I NSWR 1955/23

Sąd Najwyższy2023-12-05
SNinneprawo wyborcze i referendalneŚrednianajwyższy
referendumważność referendumprotest wyborczySąd NajwyższyPaństwowa Komisja Wyborczanaruszenie prawawolna wola wyborcyfrekwencja

Sąd Najwyższy uznał protest dotyczący pytania o wydawanie kart referendalnych za zasadny, ale stwierdził, że naruszenie to nie miało wpływu na wynik referendum.

Skarżąca wniosła protest przeciwko ważności referendum, zarzucając członkom komisji wyborczych zadawanie pytania "Czy dać wszystkie karty?", co miało wpływać na wolę wyborców i obniżać frekwencję. Sąd Najwyższy uznał ten zarzut za zasadny w zakresie indywidualnego doświadczenia skarżącej, stwierdzając naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego i ustawy o referendum. Jednakże, sąd uznał, że to konkretne naruszenie nie miało wpływu na ogólny wynik referendum, a w pozostałym zakresie pozostawił protest bez dalszego biegu.

Skarżąca J. B. wniosła protest do Sądu Najwyższego przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego z 15 października 2023 r. Głównym zarzutem było naruszenie przepisów dotyczących głosowania poprzez zadawanie przez członków Obwodowych Komisji Wyborczych pytania „Czy dać wszystkie karty?”. Skarżąca twierdziła, że miało to na celu obniżenie frekwencji i wpłynęło na wolę wyborców. Sąd Najwyższy, analizując protest, uznał zarzut dotyczący indywidualnego doświadczenia skarżącej za zasadny, stwierdzając naruszenie art. 52 § 2 Kodeksu wyborczego w zw. z art. 5 ust. 5 ustawy o referendum ogólnokrajowym. Sąd podkreślił, że praktyka ta została potwierdzona przez Państwową Komisję Wyborczą w komunikacie z 15 października 2023 r. Niemniej jednak, Sąd Najwyższy uznał, że to konkretne naruszenie, choć zasadne w indywidualnym przypadku, nie miało wpływu na wynik referendum. W pozostałym zakresie protest został pozostawiony bez dalszego biegu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, takie zachowanie stanowi naruszenie przepisów, ale indywidualne naruszenie nie wpływa na ważność referendum.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że zadawanie pytania o wydawanie kart referendalnych narusza przepisy Kodeksu wyborczego i wytyczne PKW. Jednakże, oceniając indywidualny przypadek skarżącej, stwierdził, że nie miał on wpływu na wynik referendum.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

postanowienie

Strony

NazwaTypRola
J. B.osoba_fizycznawnioskodawca
Prokurator Generalnyorgan_państwowyuczestnik
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczejorgan_państwowyuczestnik

Przepisy (8)

Główne

u.r.o. art. 33 § 1

Ustawa o referendum ogólnokrajowym

Przeciwko ważności referendum może być wniesiony protest ze względu na zarzut dopuszczenia się przestępstwa przeciwko referendum lub naruszenia przepisów u.r.o. dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum.

u.r.o. art. 34 § 1

Ustawa o referendum ogólnokrajowym

Protest przeciwko ważności referendum wnosi się do Sądu Najwyższego na piśmie w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyniku referendum.

k.wyb. art. 241 § 3

Kodeks wyborczy

Wnoszący protest ma obowiązek sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania dowodów, na których opiera swoje zarzuty.

k.wyb. art. 243 § 1

Kodeks wyborczy

Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb.

k.wyb. art. 52 § 2

Kodeks wyborczy

Po okazaniu dokumentu tożsamości, wyborca otrzymuje kartę do głosowania opatrzoną pieczęcią komisji i potwierdza jej otrzymanie podpisem.

Pomocnicze

u.r.o. art. 2

Ustawa o referendum ogólnokrajowym

Referendum ma na celu wyrażenie woli obywateli polskich co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy poddanej pod referendum.

u.r.o. art. 34 § 2

Ustawa o referendum ogólnokrajowym

Do warunków i trybu wnoszenia protestu przeciwko ważności referendum stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu wyborczego.

u.r.o. art. 5 § 5

Ustawa o referendum ogólnokrajowym

Do trybu przeprowadzenia głosowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu wyborczego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zadawanie przez członków komisji wyborczej pytania o wydawanie kart referendalnych stanowi naruszenie przepisów prawa wyborczego i wytycznych PKW.

Odrzucone argumenty

Ogólne zarzuty dotyczące naruszeń przepisów bez indywidualnego związku ze skarżącą. Dowodzenie wpływu indywidualnego naruszenia na wynik referendum.

Godne uwagi sformułowania

protest nie może mieć charakteru abstrakcyjnego indywidualno-konkretna kontrola ważności referendum nadmierny formalizm Sądu, odnoszący się także do materialnej zawartości (konstrukcji) protestu, byłby w tym przypadku dalece niewskazany.

Skład orzekający

Tomasz Demendecki

przewodniczący-sprawozdawca

Elżbieta Karska

członek

Janusz Niczyporuk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących protestów przeciwko ważności referendum, dopuszczalność zarzutów, wpływ naruszeń na wynik referendum."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji z referendum z 2023 roku i konkretnego naruszenia. Ocena wpływu naruszenia na wynik referendum jest indywidualna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważności referendum i potencjalnych naruszeń procedury wyborczej, co jest tematem o znaczeniu publicznym. Pokazuje, jak sąd podchodzi do formalnych wymogów protestów i oceny wpływu naruszeń.

Czy pytanie o karty referendalne unieważni referendum? Sąd Najwyższy odpowiada.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
I NSWR 1955/23
POSTANOWIENIE
Dnia 5 grudnia 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tomasz Demendecki (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Elżbieta Karska
‎
SSN Janusz Niczyporuk
w sprawie z protestu J. B.,
przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego,
przy udziale Prokuratora Generalnego i Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 5 grudnia 2023 r.,
1
.
uznaje protest w zakresie zarzutu pytania wnoszącą protest przez członków komisji wyborczej podczas głosowania
‎
o konieczność wydawania im karty referendalnej
‎
za zasadny i wydaje opinię, że naruszenia w zakresie,
‎
w którym dotyczy wnoszącej protest, nie ma wpływu na wynik referendum;
2.
w pozostałym zakresie pozostawia protest bez dalszego biegu.
[SOP]
UZASADNIENIE
Pismem z 25 października 2023 r. (data stempla pocztowego)
J. B. (
dalej: „Skarżąca”) wniosła do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności referendum przeprowadzonego 15 października 2023 r.
W uzasadnieniu protestu Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów dotyczących głosowania poprzez oddziaływanie na wolę wyborców co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy poddanej pod referendum (art. 33 w zw. z art. 2 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym - tekst jedn. Dz.U. z 2020, poz. 851 ze zm., dalej: „u.r.o.”) poprzez zadawanie przez członków Obwodowych Komisji Wyborczych (dalej również: „OKW”) pytania: „Czy dać wszystkie karty?”. Jak wskazuje Skarżąca, pytanie to skierowane zostało przez członka OKW w Świlczy do niej oraz jej rodziny i znajomych. Jak wskazała Skarżąca, głosowała po godz. 17, czyli po wydaniu przez Państwową Komisję Wyborczą Komunikatu, w którym zakazano opisywanej praktyki.
Zdaniem Skarżącej, wskazane zachowanie miało na celu obniżenie frekwencji poprzez „stygmatyzowanie osób chcących wziąć udział w referendum, co wywoływało u nich stan niepewności, poczucia wstydu i popełniania błędu, wycofywania się z podjętych uprzednio decyzji i potwierdzania, iż nie wnioskują o kartę”. Jak dalej wskazała Skarżąca, przyczyniło się to do obniżenia frekwencji referendalnej, a w konsekwencji niewiążącego wyniku referendum.
Skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodów na powyższą okoliczność tj. dowodów z opinii biegłych m.in. z zakresu psychologii społecznej i socjologii wyborów, pozwalających na ustalenie czy tego typu sugestie naruszyły głosowanie referendalne w rozumieniu art. 2 u.r.o. i tym samym, z uwagi na tego typu zachowanie członków komisji, nie doszło do wyrażenia przez obywateli polskich ich
wolnej woli co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy poddanej pod referendum w drodze głosowania.
W razie, gdyby ww. dowody z opinii biegłych wskazały, że masowe i powszechne zachowanie członków Obwodowych Komisji Wyborczych wywołało zaburzenie wolnej woli głosujących w referendum, Skarżąca wniosła, z uwagi na potwierdzoną (także przez PKW) powszechność tego zachowania, o uznanie, że zachowanie to miało wpływ na wynik referendum, a następnie wydanie przez Sąd Najwyższy uchwały (art. 35 u.r.o.) w przedmiocie nieważności referendum.
Prokurator Generalny w swoim stanowisku z dnia 16 listopada 2023 r. wyraził pogląd, że wniesiony protest jest zasadny, a naruszenie przepisów ustawy o referendum ogólnokrajowym może mieć wpływ na wynik referendum.
Przewodniczący
Państwowej Komisji Wyborczej
w swoim stanowisku z dnia 20 listopada 2023 r. uznał, że protest powinien zostać pozostawiony bez dalszego biegu
,
zaś w przypadku jego rozpoznania powinien zostać uznany za bezzasadny.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zasady wnoszenia protestów przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego określa
ustawa
z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym
.
Zgodnie z art. 33 ust. 1 tej ustawy, przeciwko ważności referendum może być wniesiony protest ze względu na zarzut dopuszczenia się przestępstwa przeciwko referendum lub naruszenia przepisów u.r.o. dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum. Wszelkie inne zarzuty stanowią wyjście poza przewidziany ustawą przedmiot protestu, co czyni go niedopuszczalnym (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 2007 r., III SW 30/07, niepublikowane).
Zgodnie natomiast z art. 34 ust. 1, protest przeciwko ważności referendum wnosi się do Sądu Najwyższego na piśmie w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyniku referendum przez Państwową Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do art. 34 ust. 2 u.r.o., do warunków i trybu wnoszenia protestu przeciwko ważności referendum stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. –
Kodeks wyborczy
(tekst jedn. Dz.U. 2022, poz. 1277 ze zm., dalej: „k.wyb.”). Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb.
Zgodnie z art. 242. § 1 k.wyb. Sąd Najwyższy rozpatruje protest w składzie 3 sędziów w postępowaniu nieprocesowym. Warunki pisma procesowego zostały zaś ujęte w art. 125 i nast. k.p.c.
Wskazać również należy, że zgodnie z
art. 241 § 3 k.wyb. wnoszący protest ma nie tylko obowiązek sformułowania w nim zarzutów, ale również przedstawienia lub wskazania dowodów, na których opiera swoje zarzuty. Niesprostanie
przez
wnoszącego protest tym obowiązkom, zgodnie z art. 243 § 1 k.wyb., prowadzi do pozostawienia protestu bez dalszego biegu.
Jak wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy, protest wyborczy - a argumentacja ta znajduje pełne odniesienie do protestu przeciwko ważności referendum - nie może mieć charakteru abstrakcyjnego, czyli ograniczać się do postawienia ogólnych zarzutów co do potencjalnych naruszeń ustawy o referendum ogólnokrajowym lub przestępstw przeciwko referendum w skali całego kraju, o których wnoszący protest jedynie słyszał, a które nie mają żadnego związku z jego osobą.
Przyjęty przez ustawodawcę model protestu przeciwko ważności referendum polega więc na sprawowaniu przez Sąd Najwyższy indywidualno-konkretnej kontroli ważności referendum, nie ma natomiast podstaw prawnych do prowadzenia przez Sąd Najwyższy, w ramach postępowania z protestu przeciwko ważności referendum, kontroli abstrakcyjnej (z wielu zob. postanowienia Sądu Najwyższego z: 18 lipca 2019 r., I NSW 39/19; 20 października 2019 r., I NSW 117/19; 21 listopada 2019 r., I NSW 235/19; 28 listopada 2019 r., I NSW 201/19; 31 lipca 2020 r., I NSW 4722/20).
Przenosząc powyższe na realia niniejszej sprawy wskazać należy, że zarzuty
naruszenia przepisów prawa polegające na pytaniu w lokalach Obwodowych Komisji Wyborczych o konieczność wydawania kart referendalnych, które nie zostały należycie skonkretyzowane, ani w jakimkolwiek stopniu uprawdopodobnione, nie mogą stanowić uznanej podstawy protestu. Stąd ogólne wywody sprowadzające się do opisu, iż powszechnie pytano o chęć udziału w
referendum, na etapie rozstrzygania protestów należy pozostawić bez dalszego biegu.
Odnośnie do tego zarzutu Sąd Najwyższy pozostawił protesty bez dalszego biegu.
Natomiast odmiennie należy podejść do zindywidualizowanych rozważań Skarżącej, które wiązały się, jej zdaniem, z naruszeniem prawa. Skarżąca wskazała na osobiste doświadczenie opisywanej sytuacji oraz określiła w jakim obwodzie głosowała, wobec czego zaistnienia opisywanej praktyki nie można wykluczyć, a co więcej, wobec notoryjnej wiedzy co do jej powszechności w całym kraju, należy przyjąć, że niewątpliwie miała ona miejsce. Należy zauważyć, że okoliczności w realiach rozpatrywanego protestu mogły wpłynąć – z uwagi na udział w nich Skarżącej – na jej prawa.
Skarżąca co prawda nie wskazała naruszonych przez OKW przepisów, jednak nie ulega wątpliwości, że doszło do naruszeń prawa. Skarżąca nie jest profesjonalistą, stąd też Sąd Najwyższy w niniejszym składzie stoi na stanowisku, iż przy spełnieniu ogólnych warunków protestowych określonych w art. 241 k.wyb. w zw. z art. 34 ust. 2 u.r.o. brak określenia samych przepisów wpisujących się w zarzut naruszenia prawa, czy jego niedookreślenie przy niewątpliwym wystąpieniu tego typu naruszenia, nie powinno mieć wpływu na ocenę całości protestu. Jest to o tyle istotne, że praktyka obserwowana przy referendum wywoływała wzburzenie, skutkujące reakcją poszukiwania sprawiedliwości w Sądzie Najwyższym – nadmierny formalizm Sądu, odnoszący się także do materialnej zawartości (konstrukcji) protestu, byłby w tym przypadku dalece niewskazany.
Jak słusznie podniosła Skarżąca, Państwowa Komisja Wyborcza (dalej także: „PKW”) wydała Komunikat z dnia 15 października 2023 r. nr [...], który skierowała do Okręgowych Komisji Wyborczych. Komunikat ten obejmował następującą treść: „
W związku z docierającymi do Państwowej Komisji Wyborczej bardzo licznymi skargami, że obwodowe komisje wyborcze pytają wyborców, które karty do głosowania wydać, Państwowa Komisja Wyborcza poleca, aby niezwłocznie przekazać komisjom obwodowym, że działanie takie jest niedopuszczalne oraz że mają one obowiązek postępować zgodnie z procedurą wydawania kart do głosowania określoną w pkt 49-51 wytycznych dla obwodowych komisji wyborczych dotyczących zadań i
trybu przygotowania oraz przeprowadzenia głosowania w obwodach głosowania utworzonych w kraju w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej oraz w referendum ogólnokrajowym zarządzonych na dzień 15 października 2023 r., stanowiące załącznik do uchwały nr 211/2023 Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 25 września 2023 r. (M.P. poz. 1079). Należy wskazać komisjom, że to wyborca ma prawo odmówić przyjęcia którejś z kart do głosowania, natomiast komisja obwodowa nie może pytać, które karty wydać
”. Powyższe stanowi uprawdopodobnienie przez Skarżącą podnoszonego zarzutu.
Zgodnie z art. 5 ust. 5 u.r.o., do trybu przeprowadzenia głosowania stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (Dz.
U. z 2019 r. poz. 684 i 1504 oraz z 2020 r. poz. 568).
Zgodnie z
art. 52 § 2 k.wyb., po okazaniu obwodowej komisji wyborczej dokumentu umożliwiającego stwierdzenie tożsamości, wyborca otrzymuje od komisji kartę do głosowania właściwą dla przeprowadzanych wyborów, opatrzoną jej pieczęcią. Wyborca potwierdza otrzymanie karty do głosowania własnym podpisem w przeznaczonej na to rubryce spisu wyborców.
Z uwagi na przeprowadzenie referendum w tym samym dniu, w którym odbywają się wybory do Sejmu i do Senatu, Państwowa Komisja Wyborcza w pkt 49
Wytycznych dla obwodowych komisji wyborczych dotyczących zadań i trybu przygotowania oraz przeprowadzenia głosowania w obwodach głosowania utworzonych w kraju w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej oraz w referendum ogólnokrajowym zarządzonych na dzień 15 października 2023 r.
, stanowiących załącznik do uchwały nr 211/2023 z dnia 25 września 2023 r., określiła, że wyborcy wydaje się po jednej karcie do głosowania w: 1) wyborach do Sejmu, 2) wyborach do Senatu, 3) w referendum. W pkt 50 tych wytycznych przewidziano, że dopiero w przypadku, gdy wyborca podczas odbioru kart do głosowania odmówi przyjęcia jednej albo dwóch z nich, wydający karty członek komisji w rubryce spisu wyborców „Uwagi” czyni właściwą adnotację, tj.: 1) „bez Sejmu”; 2) „bez Senatu”; 3) „bez referendum”; 4) „bez Sejmu i bez referendum” 5) „bez Senatu i bez referendum”; 6) „bez Sejmu i bez Senatu”.
Zgodnie z art. 161 § 1 k.wyb., wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej są wiążące m.in. dla komisji wyborczych niższego stopnia, czyli także Obwodowych Komisji Wyborczych (dalej także: „OKW”).
Sposób postępowania członków Obwodowych Komisji Wyborczych naruszył nie tylko przepisy ustawowe (art. 52 § 2 k.wyb.
w zw. z art. 5 ust. 5 u.r.o.), ale również wytyczne PKW, które zgodnie z Kodeksem wyborczym członków OKW wiążą.
Wobec czego podniesiony przez Skarżącą zarzut jest zasadny. Sąd Najwyższy uznaje, że wobec powszechności takiej praktyki (która została przyznana przez PKW poprzez wydanie Komunikatu z 15 października 2023 r., nr [...]) zbyteczne są szczegółowe dowody, na których wnosząca miałaby opierać swoje zarzuty.
Zbyteczne jest również przeprowadzanie dowodu z opinii biegłych na okoliczność ustalenia wpływu opisanych zachowań OKW na wynik referendum,
bowiem naruszenie wobec Skarżącej art. 52 k.wyb. w zw. z art. 5 ust. 5 u.r.o. musi być oceniane indywidualnie i nie ma jako takie wpływu na wynik referendum.
Niezależnie od powyższego, Sąd Najwyższy w niniejszym składzie wyraża pogląd, iż określona powyżej zasadność protestu przeciwko ważności referendum oraz rozstrzygnięcie w zakresie jednostkowym nie mające wpływu na jego wynik, nie przekłada się automatycznie na zakres okoliczności branych pod uwagę przez Sąd Najwyższy podczas badania ważności referendum w związku z
podejmowaniem uchwały w tym przedmiocie. Zakres tych drugich jest bowiem szerszy. Orzekając o ważności referendum ogólnokrajowego, Sąd Najwyższy realizuje kompetencję wynikającą wprost z Konstytucji RP, a zatem ma obowiązek zbadać, czy także inne okoliczności, niewymienione w art. 33 ust. 1 u.r.o., wyznaczającym zakres i podstawę protestu przeciwko ważności referendum, miały wpływ na ważność referendum. Nadto niezbędna jest całościowa ocena czy we wszelkich przypadkach pytań o kartę referendalną doszło do naruszenia wprost art. 52 k.wyb. w zw. z art. 5 ust. 5 u.r.o., a tym samym zaburzenia istoty realizacji referendum, o której mowa w art. 2 u.r.o., a polegającej na wyrażeniu swojej woli przez obywateli polskich – z oczywistych względów w sposób niezakłócony nieprawidłowym działaniem organów wyborczych, przejawiającym się poprzez działania sprzeczne z nakazanym ustawowo mechanizmem głosowania (art. 52 k.wyb.), a mające charakter agitacyjny, których powszechność i niedopuszczalność (co determinować może wpływ na wynik referendum) została przyznana przez samą PKW w piśmie z 15 października 2023 r., nr [...].
Z powyższych względów,
Sąd Najwyższy, na podstawie art. 243 § 1 zd. 1
k.wyb. oraz art. 242 § 1 i 2 k.wyb. w zw. z art. 34 ust. 2 u.r.o., postanowił jak w sentencji.
[M.W.R.]
[r.g.]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI