I NSWR 1270/23

Sąd Najwyższy2023-11-29
SNinneprawo wyborczeWysokanajwyższy
referendumważnośćprotestSąd NajwyższyKodeks wyborczyustawa o referendumkomisja wyborczakarta do głosowaniaprotokół

Sąd Najwyższy pozostawił protest przeciwko ważności referendum bez dalszego biegu, uznając, że zarzuty dotyczące sposobu wydawania kart do głosowania nie spełniają wymogów formalnych protestu referendalnego.

Protestujący M.Z. zakwestionował ważność referendum ogólnokrajowego z 15 października 2023 r., podnosząc zarzuty dotyczące zadawania pytań o wydanie karty do głosowania oraz niepodpisania protokołu. Sąd Najwyższy, analizując przepisy ustawy o referendum ogólnokrajowym i Kodeksu wyborczego, uznał, że sposób wydawania kart do głosowania, nawet jeśli odbiega od wytycznych Państwowej Komisji Wyborczej, nie stanowi naruszenia przepisów ustawowych, jeśli wyborca otrzymał właściwą kartę. Zarzut dotyczący protokołu nie został poparty dowodami. W konsekwencji, protest został pozostawiony bez dalszego biegu.

Protestujący M.Z. wniósł protest przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego z dnia 15 października 2023 r., zarzucając komisji wyborczej prowadzenie kampanii referendalnej poprzez pytanie o wydanie karty do głosowania oraz niepodpisanie protokołu przez wszystkich członków komisji. Sąd Najwyższy, rozpatrując protest, odwołał się do przepisów ustawy o referendum ogólnokrajowym (u.r.o.) oraz Kodeksu wyborczego (k.wyb.), które określają warunki wniesienia protestu. Zgodnie z art. 33 ust. 1 u.r.o., protest może być wniesiony ze względu na zarzut dopuszczenia się przestępstwa przeciwko referendum lub naruszenia przepisów ustawy dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum. Art. 34 ust. 1 u.r.o. i art. 241 § 3 k.wyb. nakładają na wnoszącego protest obowiązek sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania dowodów. Sąd podkreślił, że protest referendalny jest ujęty wąsko i nie każda nieprawidłowość może stanowić jego podstawę. Analizując zarzut dotyczący wydawania kart do głosowania, Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 52 k.wyb. gwarantuje wyborcy prawo do otrzymania karty, ale nie precyzuje sposobu jej wydawania. Wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej, choć wiążące dla organów wyborczych, nie stanowią źródła prawa powszechnie obowiązującego i mogą mieć jedynie znaczenie posiłkowe. Sąd uznał, że samo zadawanie pytań o wolę otrzymania karty nie narusza przepisów ustawowych, o ile wyborca otrzymał właściwą kartę zgodnie ze swoją wolą. Ponieważ z treści protestu nie wynikało, aby skarżący nie otrzymał karty do głosowania w referendum, zarzut ten nie mógł stanowić podstawy do uwzględnienia protestu. Drugi zarzut dotyczący niepodpisania protokołu został odrzucony z powodu braku dowodów. W związku z niespełnieniem wymogów formalnych, Sąd Najwyższy pozostawił protest bez dalszego biegu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, samo zadawanie pytań o wolę otrzymania karty do głosowania nie stanowi naruszenia przepisów ustawowych, o ile wyborca otrzymał właściwą kartę zgodnie ze swoją wolą. Wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej nie są źródłem prawa powszechnie obowiązującego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że art. 52 k.wyb. gwarantuje prawo do otrzymania karty, ale nie precyzuje sposobu jej wydawania. Wytyczne PKW nie są źródłem prawa powszechnie obowiązującego. Brak jest ustawowego zakazu ustalania woli wyborcy poprzez pytania. Naruszenie przepisów ustawowych następuje dopiero wtedy, gdy wyborca nie otrzyma właściwej karty do głosowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

pozostawia protest bez dalszego biegu

Strony

NazwaTypRola
M. Z.osoba_fizycznaskarżący
Prokurator Generalnyorgan_państwowyudział
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczejorgan_państwowyudział

Przepisy (8)

Główne

u.r.o. art. 33 § 1

Ustawa o referendum ogólnokrajowym

Przedmiotem protestu może być zarzut dopuszczenia się przestępstwa przeciwko referendum lub naruszenia przepisów ustawy dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum.

u.r.o. art. 34 § 1

Ustawa o referendum ogólnokrajowym

Protest wnosi się do Sądu Najwyższego w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyniku referendum.

k.wyb. art. 241 § 3

Kodeks wyborczy

Wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty.

k.wyb. art. 243 § 1

Kodeks wyborczy

Podstawa prawna orzeczenia Sądu Najwyższego.

u.r.o. art. 34 § 2

Ustawa o referendum ogólnokrajowym

Podstawa prawna orzeczenia Sądu Najwyższego w zw. z k.wyb.

Pomocnicze

k.wyb. art. 52 § 1

Kodeks wyborczy

Wyborca otrzymuje kartę do głosowania po okazaniu dokumentu tożsamości.

k.wyb. art. 52 § 2

Kodeks wyborczy

Wyborca otrzymuje od komisji kartę do głosowania opatrzoną jej pieczęcią i potwierdza jej odbiór podpisem.

k.wyb. art. 161 § 1

Kodeks wyborczy

Wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej są wiążące dla komisji wyborczych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzuty dotyczące sposobu wydawania kart do głosowania nie stanowią naruszenia przepisów ustawowych, jeśli wyborca otrzymał właściwą kartę. Wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej nie są źródłem prawa powszechnie obowiązującego. Brak dowodów na poparcie zarzutu niepodpisania protokołu.

Odrzucone argumenty

Działania komisji wyborczej polegające na zadawaniu pytań o wydanie karty do głosowania stanowiły naruszenie przepisów i miały wpływ na wynik referendum.

Godne uwagi sformułowania

Protest referendalny w ustawie o referendum ogólnokrajowym określony jest stosunkowo wąsko. Nie każde działanie, które z punktu widzenia indywidualnego odbiorcy oceniane być może jako niewłaściwe, wiąże się z naruszeniem ustawy. Wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej, zgodnie z art. 161 § 1 k.wyb., są wiążące dla organów wyborczych, nie stanowią one jednak źródeł prawa powszechnie obowiązującego. W judykaturze utrwalony jest pogląd, że wzorzec kontroli zawsze stanowią i powinny stanowić wyłącznie przepisy Kodeksu wyborczego.

Skład orzekający

Paweł Księżak

przewodniczący

Mirosław Sadowski

sprawozdawca

Adam Redzik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących protestów referendalnych, wymogów formalnych protestu, roli wytycznych Państwowej Komisji Wyborczej oraz sposobu wydawania kart do głosowania w wyborach i referendum."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji referendum przeprowadzanego jednocześnie z wyborami parlamentarnymi i konkretnych zarzutów podniesionych w proteście.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważności referendum i interpretacji przepisów wyborczych, co jest istotne dla zrozumienia mechanizmów demokratycznych. Pokazuje, jak drobne proceduralne kwestie mogą być analizowane przez Sąd Najwyższy.

Czy pytanie o kartę do głosowania unieważnia referendum? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
I NSWR 1270/23
POSTANOWIENIE
Dnia 29 listopada 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Paweł Księżak (przewodniczący)
‎
SSN Mirosław Sadowski (sprawozdawca)
‎
SSN Adam Redzik
w sprawie z protestu M. Z.
przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego zarządzonego na dzień
‎
15 października 2023 r.,
przy udziale Prokuratora Generalnego oraz Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
‎
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
‎
w dniu 29 listopada 2023 r.,
pozostawia protest bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
M.Z.  (dalej: „skarżący”) wniósł protest przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego zarządzonego na dzień 15 października 2023 r. Skarżący podniósł, że w trakcie głosowania komisja wyborcza zadawała głosującym pytanie, czy ma wydać kartę do głosowania w referendum, co w ocenie skarżącego stanowiło prowadzenie kampanii referendalnej w lokalu referendalnym przez członka komisji wyborczej. Nadto skarżący podniósł zarzut niepodpisania protokołu wywieszonego na drzwiach lokalu wyborczego w dniu 16 października 2023 r. przez wszystkich członków komisji. Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności referendum w obwodzie nr […] w K..
Prokurator Generalny wyraził pogląd, iż protest referendalny jest zasadny, a   naruszenie w nim opisane może mieć wpływ na wynik referendum.
Prokurator
Generalny wskazał, że zgodnie z art. 161 k.wyb. wytyczne są wiążące dla komisji wyborczych, zatem postępowanie członków Obwodowej Komisji Wyborczej, stanowiło naruszenie przepisów k.wyb. i miało wpływ na wynik referendum.
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej wyraził opinię, że protest należy pozostawić bez dalszego biegu
z powodu niespełnienia ustawowego wymogu, polegającego na konieczności wskazania, że zarzucane naruszenia prawa miały wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub
wyników referendum, a także z uwagi na nieprzedstawienie i niewskazanie dowodów, na których wnosząca protest opiera swoje zarzuty.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.
Zgodnie z art. 33 ust. 1 u.r.o. przeciwko ważności referendum może być wniesiony protest ze względu na zarzut dopuszczenia się przestępstwa przeciwko referendum lub naruszenia przepisów niniejszej ustawy dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum.
Zgodnie z art. 34 ust. 1 u.r.o.
protest wnosi się do Sądu Najwyższego na piśmie w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyniku referendum przez Państwową Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Stosowanie zaś do treści
art. 241 § 3 k.wyb. w
zw. z art. 34 ust. 2 u.r.o. wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty.
Biorąc pod uwagę powyższe przepisy stwierdzić należy, iż przedmiotem protestu jest ważność referendum, a podstawę zakwestionowania tej ważności stanowią czyny przestępcze i naruszenia ustawy o referendum ogólnokrajowym dotyczące głosowania, ustalania wyników głosowania lub ustalania wyników samego referendum.
Ponadto z wyżej przytoczonych przepisów wynika, iż obowiązkiem wnoszącego protest, zgodnie z przepisami ustawy o referendum ogólnokrajowym i
odpowiednio stosowanymi przepisami Kodeksu wyborczego, jest sformułowanie w   nim zarzutów dotyczących naruszenia unormowań zawartych w ustawie o referendum ogólnokrajowym, albo dopuszczenia się przestępstwa przeciwko referendum - mających wpływ na jego wynik, jak też przedstawienie lub wskazanie dowodów uzasadniających te zarzuty.
Protest referendalny w ustawie o referendum ogólnokrajowym określony jest
stosunkowo wąsko. Oznacza to, że nie każda nieprawidłowość w działaniu organów wyborczych może stanowić jego podstawę. Podobnie nie każde działanie, które z punktu widzenia indywidualnego odbiorcy oceniane być może jako   niewłaściwe, wiąże się z naruszeniem ustawy. Ustawa przewiduje dwie   okoliczności, z którymi wiąże możliwość wniesienia protestu przeciwko ważności referendum. Pierwszą z nich jest dopuszczenie się przestępstwa przeciwko referendum, a drugą naruszenie przepisów ustawy o referendum ogólnokrajowym. Wskazać należy, że nie każdy czyn zabroniony, nawet jeżeli przez indywidualnego odbiorcę odbierany jest szczególnie negatywnie, podniesiony może zostać skutecznie w proteście referendalnym jako zarzut. Ustawodawca wyraźnie bowiem określił, że przedmiotem zarzutu może być wyłącznie czyn
zabroniony będący przestępstwem, co oznacza zbrodnię lub występek. W konsekwencji wykroczenie nie może stanowić przedmiotu zarzutu podnoszonego skutecznie w ramach protestu referendalnego. Co więcej, ustawodawca dokonał kolejnego ograniczenia stanowiąc, że przedmiotem zarzutu referendalnego może być wyłącznie zarzut dopuszczenia się przestępstwa przeciwko referendum. Podobnie wąsko ujęta została druga z okoliczności warunkujących możliwość wniesienia protestu przeciwko ważności referendum, czyli naruszenie przepisów ustawy o referendum ogólnokrajowym. Ustawodawca wyraźnie bowiem wskazał, że  przedmiotem zarzutu może być wyłącznie naruszenie przepisu wskazanej ustawy który dotyczy głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum. Innymi słowy wnoszący protest nie może skutecznie powołać jako
zarzutu naruszenia przepisu ustawy o referendum ogólnokrajowym, który nie dotyczy głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum (postanowienie Sądu Najwyższego z 28 listopada 2023 r., I NSWR 16/23).
Analizując wniesiony przez skarżącego protest przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego, Sąd Najwyższy biorąc pod uwagę wyżej przytoczone rozważania i jednolite orzecznictwo, doszedł do przekonania, że nie spełnia on wymogów z art. 241 § 3 k. wyb. w zw. z art. 34 ust. 2 u.r.o., dlatego też protest należało pozostawić bez dalszego biegu.
W Kodeksie wyborczym zagadnienie wydawania kart do głosowania uregulowane zostało w art. 52 k.wyb. Zgodnie z treścią art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb., po okazaniu przez wyborcę obwodowej komisji wyborczej dokumentu umożliwiającego stwierdzenie jego tożsamości, wyborca otrzymuje od komisji kartę do głosowania właściwą dla przeprowadzanych wyborów, opatrzoną jej pieczęcią. Wyborca potwierdza otrzymanie karty do głosowania własnym podpisem w przeznaczonej na to rubryce spisu wyborców.
Z wykładni literalnej powołanych przepisów Kodeksu wyborczego wynika uprawnienie wyborcy do otrzymania od członka obwodowej komisji wyborczej właściwej karty (kart) do głosowania (w tym przypadku karty do głosowania w
referendum), ilekroć wyborca wyrazi wolę wzięcia udziału w głosowaniu poprzez   stawienie się w siedzibie obwodowej komisji wyborczej i zostanie uprzednio zweryfikowana jego tożsamość. Na wynikające z treści art. 52 § 2 w  zw.  z § 1 k.wyb. uprawnienie wyborcy zwrócił także uwagę Sąd Najwyższy w  postanowieniu z 6 października 2023 r., I NSW 71/23, wydanym w związku z   rozpatrzeniem skargi na ww. uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej Nr
211/2023 z dnia 25 września 2023 r. Sąd Najwyższy – odnosząc się m.in. do
pkt
50 Wytycznych – podkreślił, że w przypadku przeprowadzenia referendum w  tym samym dniu, w którym odbywają się wybory do Sejmu i do Senatu, wyborca
ma prawo pobrać wszystkie karty do głosowania, pobrać wybraną albo wybrane karty do głosowania, albo też nie brać udziału w głosowaniu w ogóle. Sąd Najwyższy stwierdził zarazem, że w związku ze zorganizowaniem wyborów razem z referendum, wyborca może, w konkretnej obwodowej komisji wyborczej, w dowolny sposób uzewnętrznić wolę, czy chce brać udział w trzech głosowaniach (do Sejmu, Senatu i w referendum), czy też z któregoś rezygnuje.
Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że wynikającemu z art. 52 § 2 k.wyb. uprawnieniu wyborcy do otrzymania kart do głosowania odpowiada obowiązek wydania tego rodzaju kart, spoczywający na członkach obwodowych komisji wyborczych. Rozważając zaś zakres przedmiotowy tego obowiązku ciążącego na
członkach obwodowych komisji wyborczych, należy wyraźnie podkreślić, że
przepisy art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. nie precyzują, jak powinien przebiegać sam proces wydawania wyborcom przez członków obwodowych komisji wyborczych właściwych kart do głosowania.
W szczególności przepisy te nie  definiują, jak powinien zachować się członek obwodowej komisji wyborczej, wydając wyborcy karty do głosowania w sytuacji przeprowadzenia referendum razem z wyborami (w tym przypadku razem z wyborami parlamentarnymi). Niewątpliwie użyte w przepisie
art. 52 § 2 k.wyb.
wyrażenie „otrzymuje od komisji kartę do głosowania”, implikujące obowiązek wydania przez członka obwodowej komisji wyborczej karty do głosowania, oznacza, że członek obwodowej komisji wyborczej nie może nie wydać wyborcy karty do głosowania.
W
Kodeksie
wyborczym nie przewidziano jednakże ustawowego
zakazu ustalania przez członków obwodowych komisji wyborczych woli wyborców wzięcia udziału w
danym głosowaniu poprzez zadawanie im pytań, czy chcą otrzymać konkretną kartę do głosowania. Próba ustalenia takiej woli, w szczególności w sytuacji równoległego realizowania procedury właściwej dla procesu wyborczego i  referendalnego, sama w sobie nie narusza istoty obowiązku wydania karty wynikającego z prawa wyborcy i osoby uprawnionej do udziału w referendum do otrzymania karty do głosowania.
Brak ustawowej regulacji w odniesieniu do zakresu przedmiotowego obowiązku wydania kart do głosowania generalnie
otwiera pole Państwowej Komisji Wyborczej do doprecyzowania w treści wytycznych, ustalanych przez nią w trybie art. 161 § 1 k.wyb., pożądanego sposobu wykonywania tego rodzaju czynności przez członków obwodowych komisji wyborczych.
Z takiej też możliwości skorzystała Państwowa Komisja Wyborcza w przypadku wyborów parlamentarnych i referendum, zarządzonych na 15 października 2023 r., gdzie w wytycznych
dla  obwodowych komisji wyborczych dotyczących zadań i trybu przygotowania oraz przeprowadzenia głosowania w obwodach głosowania utworzonych w kraju w  wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej oraz referendum ogólnokrajowym zarządzonych na dzień 15 października 2023 r. (dalej: „Wytyczne”), ustalonych
przez Państwową Komisję Wyborczą (dalej:  „PKW” lub „Komisja”)
uchwałą Nr 211/2023 z dnia 25 września 2023 r., w   pkt 49 przewidziano bowiem, że wyborcy wydaje się po jednej karcie do  głosowania w: 1) wyborach do Sejmu; 2) wyborach do Senatu i 3) referendum. Z kolei pkt 50 wytycznych przewidywał, że w przypadku, gdy wyborca podczas odbioru kart do głosowania odmówi przyjęcia jednej lub dwóch z nich, wydający karty członek komisji, w rubryce spisu wyborców „Uwagi” czyni właściwą adnotację, tj.: 1) „bez Sejmu”; 2) „bez Senatu”; 3) „bez referendum”; 4) „bez Sejmu i bez referendum”; 5) „bez Senatu i bez referendum” i 6) „bez Sejmu i bez Senatu”.
W wytycznych doprecyzowano zatem techniczne aspekty pożądanego sposobu postępowania członków obwodowych komisji wyborczych w kontekście obowiązku wydawania kart wyborczych i referendalnej wyborcom.
W pkt 49 Wytycznych przewidziano, że wyborcy wydaje się po jednej karcie do głosowania. To sformułowanie sugeruje, że wyborcy należało wydać wszystkie karty do  głosowania w przeprowadzanych w danym dniu czynnościach wyborczych, a  zatem również kartę do głosowania w referendum. Ten sposób interpretacji Wytycznych potwierdziła także sama Państwowa Komisja Wyborcza, najpierw kierując w dniu wyborów w godzinach południowych pismo do okręgowych komisji wyborczych (znak pisma ZPOW.[…]), w którym przypominała, że działania członków obwodowych komisji wyborczych, polegające na zadawaniu pytań wyborcom, czy chcą dostać kartę do głosowania w referendum, są
niedopuszczalne w świetle pkt 49-51 Wytycznych, a następnie w swoim stanowisku, złożonym w niniejszej sprawie, potwierdzającym, że mogło w   tym   aspekcie dojść do naruszenia procedury określonej w Wytycznych. Nie
ulega zarazem wątpliwości, że nie wszyscy członkowie obwodowych komisji wyborczych, w zarządzonych na dzień 15 października 2015 r. wyborach i   referendum, zastosowali się do tych Wytycznych, mimo, że w świetle art. 161 k.wyb. były one dla nich wiążące.
Należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że nawet w przypadku stwierdzenia, że   w dniu głosowania postępowanie części członków obwodowych komisji wyborczych w odniesieniu do procedury wydawania kart do głosowania odbiegało od procedur przewidzianych w Wytycznych, nadal nie może być mowy o – niezbędnym do wykazania w odniesieniu do protestów referendalnych – naruszeniu przepisów rangi ustawowej dotyczących głosowania, skoro ani Ustawa o referendum ogólnokrajowym, ani Kodeks wyborczy nie zawierają szczegółowych regulacji dotyczących przebiegu czynności wydawania kart referendalnych. Z  samego obowiązku wydawania kart nie sposób zaś wywodzić na poziomie ustawowym, jak wydanie to powinno przebiegać. Także stanowisko przedstawione przez Prokuratora Generalnego w istocie wskazuje jedynie na naruszenie norm wewnętrznych, wynikających z Wytycznych (sam fakt przytoczenia w stanowisku treści art. 52 § 2 k.wyb. nie może być uznany za jakiekolwiek prawne rozważania w tym zakresie).
Należy zarazem podkreślić, że wprawdzie
wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej, zgodnie z art. 161 § 1 k.wyb., są wiążące dla organów wyborczych, nie    stanowią one jednak źródeł prawa powszechnie obowiązującego. Komisja  nie  ma bowiem kompetencji do stanowienia tego typu norm prawnych. Uchwały Komisji stanowią jedynie akty prawa o charakterze wewnętrznym (zob. p
ostanowienie Sądu Najwyższego z 25 października 2018 r., I NSW 12/18). U
chwały PKW mogą mieć przy tym charakter aktów normatywnych (co jest możliwe w odniesieniu do wewnętrznych źródeł prawa), tworzą bowiem normy nakazujące organom wyborczym określone zachowania, nigdy jednak nie mogą tworzyć norm prawnych samoistnych.
W
judykaturze utrwalony jest pogląd, że
wzorzec kontroli zawsze stanowią i   powinny stanowić wyłącznie przepisy Kodeksu wyborczego
(zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 października 2017 r., II OSK 2074/17).
Uchwała Państwowej Komisji Wyborczej, zawierająca wytyczne i wyjaśnienia, może
mieć zatem jedynie znaczenie posiłkowe w procesie wykładni i stosowania norm Kodeksu wyborczego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z
13
listopada 2013 r., sygn. II OSK 2467/12), nigdy jednak nie może stanowić samodzielnie samoistnego źródła prawa o charakterze powszechnie obowiązującym.
Należy jednocześnie zauważyć, że choć Państwowa Komisja Wyborcza w Wytycznych jako pożądany
sposób postępowania członków obwodowych komisji wyborczych ustaliła mechanizm wydawania wyborcom
wszystkich kart do  głosowania, w tym również karty do głosowania w referendum, to jednak również prawidłowe mogłoby być nałożenie przez Państwową Komisję Wyborczą w
treści tych Wytycznych na członków obwodowych komisji wyborczych nakazu uprzedniego pytania wyborcy, który stawił się w lokalu wyborczym, które karty do  głosowania życzy sobie otrzymać. Tego typu pytanie wciąż mieściłoby się bowiem w procesie „wydawania” kart, zwłaszcza w sytuacji, gdy udział w
referendum i w wyborach jest prawem obywatela, a przeprowadzanie w tym samym dniu zarówno wyborów, jak i referendum, nie prowadzi do oczywistego domniemania, że stawienie się wyborcy w lokalu wyborczym samo przez się stanowi wyrażenie woli udziału i w wyborach, i w referendum.
W konsekwencji, prawidłowa wykładnia art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. prowadzi do wniosku, że choć u
stawodawca
pozostawił Państwowej Komisji Wyborczej swobodę decyzji w zakresie ustalenia – w drodze wytycznych – jak
powinien wyglądać proces weryfikacji woli wyborcy wzięcia udziału w danym głosowaniu
, to jednak z perspektywy naruszenia tych przepisów kodeksowych doniosłe znaczenie ma jedynie okoliczność, czy wyborca, zgodnie ze swoją wolą, otrzymał właściwą kartę do głosowania. W tej sytuacji za zbyt
daleko idącą uznać należy interpretację, że z treści art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. wynika zakaz formułowania przez członków obwodowych komisji wyborczych pytań zmierzających do ustalenia, czy wyborca chce otrzymać konkretną kartę do
głosowania. Innymi słowy,
sam fakt kierowania tego rodzaju pytań do wyborców przez członków obwodowych komisji wyborczych nie może być poczytywany za
naruszenie art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. Trudno także przyjąć, że norma nakazująca członkom obwodowych komisji wyborczych wydanie kart do głosowania oznacza każdorazowy i bezwzględny obowiązek wręczenia wszystkich możliwych kart, skoro jest prawnie dopuszczalnym, że sam wyborca może odmówić przyjęcia poszczególnych kart. W takiej sytuacji faktycznie nie dochodzi do wydania wszystkich kart, co prowadziłoby do absurdalnego wniosku, że zawsze mielibyśmy wówczas do czynienia z naruszeniem art. 52 § 2 k.wyb.
Reasumując, Sąd Najwyższy stwierdził, że o ewentualnym naruszeniu wskazanych wyżej przepisów kodeksowych można mówić dopiero wówczas, gdy
członek obwodowej komisji wyborczej nie wyda konkretnemu wyborcy właściwej karty do głosowania. W niniejszej sprawie z treści protestu nie wynika, by  skarżąca nie otrzymała kart do głosowania w referendum. W tej sytuacji nie  można uznać, aby podniesione zarzuty dotyczące pytań o wydanie kart referendalnych mieściły się w katalogu zarzutów, które mogą być podstawą protestu przeciwko ważności referendum.
Odnosząc się do drugiego z podniesionych zarzutów, Sąd Najwyższy stwierdził, że skarżący nie załączył dowodu na jego poparcie. Wobec czego w
tym
zakresie protest skarżącego nie spełnia warunków formalnych, a w konsekwencji należy pozostawić go bez dalszego biegu.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art.
na podstawie art. 243 § 1 k.wyb. w zw. z art. 34 ust. 2 u.r.o., orzekł jak w sentencji.
[SOP]
[ał]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI