I NSW 38/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy pozostawił protest wyborczy dotyczący ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego bez dalszego biegu z powodu braku skonkretyzowanych zarzutów.
Wyborca M. S. złożył protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących głosowania. Sąd Najwyższy, analizując protest, stwierdził, że nie zawierał on skonkretyzowanych zarzutów, które wskazywałyby na konkretne naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego, ich miejsce i czas. W związku z tym, Sąd Najwyższy, zgodnie z art. 243 § 1 Kodeksu wyborczego, pozostawił protest bez dalszego biegu.
Protest wyborczy wniesiony przez M. S. dotyczył ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzonych 26 maja 2019 r. oraz ważności wyboru posłów w okręgu wyborczym nr [...]. Autorka protestu wniosła o stwierdzenie nieważności wyborów z powodu naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania. Sąd Najwyższy, powołując się na art. 336 i art. 241 § 3 Kodeksu wyborczego, podkreślił obowiązek wnoszącego protest do sformułowania konkretnych zarzutów, wskazujących gdzie, kiedy i w jaki sposób doszło do naruszeń mających wpływ na wynik wyborów. Analiza protestu wykazała, że autorka nie sprostała temu wymogowi, poprzestając na ogólnym wniosku o nieważność wyborów. Uzasadnienie protestu zawierało jedynie luźne połączenie przepisów, wyników obserwacji oraz listę świadków bez wskazania konkretnych okoliczności, na które mieliby zeznawać. Sąd Najwyższy uznał, że nie jest uprawniony do rekonstruowania niesformułowanych zarzutów. W związku z brakiem skonkretyzowanych zarzutów, protest został pozostawiony bez dalszego biegu na podstawie art. 243 § 1 Kodeksu wyborczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, protest wyborczy musi zawierać skonkretyzowane zarzuty wskazujące na konkretne naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego, ich miejsce i czas, aby mógł być dalej procedowany.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że zgodnie z Kodeksem wyborczym, autor protestu ma obowiązek sformułowania tezy wskazującej, gdzie, kiedy i w jaki sposób doszło do naruszeń przepisów mających wpływ na wynik wyborów. Brak takiego skonkretyzowania uniemożliwia dalsze procedowanie protestu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
pozostawić protest wyborczy bez dalszego biegu
Strona wygrywająca
brak rozstrzygnięcia merytorycznego
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. S. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej | organ_państwowy | uczestnik |
| Przewodniczący Okręgowej Komisji Wyborczej w P. | organ_państwowy | uczestnik |
| Prokurator Generalny | organ_państwowy | uczestnik |
Przepisy (5)
Główne
k.w. art. 241 § 3
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy
Wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Warunek ten oznacza obowiązek skonkretyzowania podstaw protestu przez wskazanie miejsca, czasu i sposobu naruszenia.
k.w. art. 82 § 1
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy
Przedmiotem zarzutów może być dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub naruszenie przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
k.w. art. 243 § 1
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy
Warunkiem formalnej dopuszczalności protestu wyborczego jest jego wniesienie przez osobę uprawnioną oraz spełnienie warunków określonych w art. 241 Kodeksu wyborczego. Protest należy pozostawić bez dalszego biegu w przypadku niespełnienia tych warunków.
Pomocnicze
k.w. art. 336
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy
Do protestów wyborczych i postępowania w sprawie stwierdzenia ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego stosuje się odpowiednio przepisy art. 241-246 Kodeksu wyborczego.
k.k. art. XXXI
Kodeks karny
Rozdział dotyczący przestępstw przeciwko wyborom.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Protest wyborczy nie zawiera skonkretyzowanych zarzutów dotyczących naruszeń przepisów Kodeksu wyborczego, ich miejsca i czasu.
Godne uwagi sformułowania
Autorka protestu wyborczego nie sprostała temu fundamentalnemu wymogowi konstrukcyjnemu sformalizowanej w minimalnym zakresie przez ustawodawcę czynności procesowej, jaką stanowi protest wyborczy, poprzestając wyłącznie na sformułowaniu wniosku o stwierdzenie cyt. „nieważności wyborów... Podejmowanie się przez Sąd Najwyższy prób „rekonstruowania” niesformułowanych przez autora protestu wyborczego zarzutów na podstawie materiałów statystycznych załączonych do protestu wyborczego czy opisanych w uzasadnieniu przepisów byłoby naruszeniem zasady dyspozytywności postępowania dotyczącego protestów wyborczych... Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do zastępowania czy wyręczania wyborcy w artykulacji jego woli procesowej i kształtowaniu istoty oraz granic „sprawy wyborczej” wniesionej do tego Sądu.
Skład orzekający
Krzysztof Wiak
przewodniczący
Antoni Bojańczyk
sprawozdawca
Grzegorz Żmij
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Wymogi formalne protestów wyborczych i obowiązek skonkretyzowania zarzutów przez wnoszącego."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki prawa wyborczego i procedury składania protestów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa jest ważna z punktu widzenia prawa wyborczego, ale jej rutynowy charakter proceduralny i brak merytorycznego rozstrzygnięcia sprawiają, że jest mniej interesująca dla szerszej publiczności.
“Protest wyborczy odrzucony. Sąd Najwyższy przypomina: brak konkretów to brak szans na zmianę wyniku.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I NSW 38/19 POSTANOWIENIE Dnia 28 czerwca 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Krzysztof Wiak (przewodniczący) SSN Antoni Bojańczyk (sprawozdawca) SSN Grzegorz Żmij w sprawie z protestu wyborczego M. S. przeciwko ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego, przy udziale: 1) Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, 2) Przewodniczącego Okręgowej Komisji Wyborczej w P. oraz 3) Prokuratora Generalnego, po rozpoznaniu protestu wyborczego na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 28 czerwca 2019 r. postanawia: protest wyborczy pozostawić bez dalszego biegu. UZASADNIENIE W proteście wyborczym datowanym na dzień 4 czerwca 2019 r. wniesionym (data nadania na poczcie - 4 czerwca 2019 r.) przez wyborcę – M. S. przeciwko ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzonych 26 maja 2019 r., przeciwko ważności tychże wyborów w okręgu wyborczym nr […] oraz przeciwko ważności wyboru wszystkich posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych w tym okręgu M. S. wniosła o stwierdzenie cyt. „nieważności wyborów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzonych 26 marca 2019 r., z powodu naruszenia przez właściwy organ wyborczy przepisów kodeksu dotyczących głosowania; nieważności tychże wyborów w okręgu wyborczym nr […] ; nieważności wyboru posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych w tym okręgu (E. K., L. M., S. S., Z. K., A. M.)”. W stanowisku z dnia 19 czerwca 2019 r. Przewodniczący Okręgowej Komisji Wyborczej w P. wnioskował o uznanie protestu za bezzasadny. Prokurator Generalny w stanowisku z dnia 17 czerwca 2019 r. wniósł o pozostawienie protestu wyborczego bez dalszego biegu. Zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej w stanowisku z dnia 10 czerwca 2019 r. wyraził ocenę, że zarzut protestu jest niezasadny, „jednakże zdaniem Komisji nawet jeżeli w jednostkowych przypadkach miałoby się okazać, że została naruszona tajność głosowania, to jednak i tak nie miało to wpływu na wynik wyborów.”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (jednolity tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 684 ze zm.) w art. 336 stanowi, że do protestów wyborczych i postępowania w sprawie stwierdzenia ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego stosuje się odpowiednio przepisy art. 241-246 tego Kodeksu. Zgodnie z art. 241 § 3 Kodeksu wyborczego wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Przedmiotem zarzutów może być dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w Rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub naruszenie przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów (art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego). Zgodnie z art. 243 § 1 zd. pierwsze Kodeksu wyborczego warunkiem formalnej dopuszczalności protestu wyborczego jest jego wniesienie przez osobę do tego uprawnioną oraz spełnienie warunków określonych w art. 241 Kodeksu wyborczego. Do tych ostatnich (art. 241 § 3 Kodeksu wyborczego) należy zaliczyć spoczywający na autorze protestu wyborczego obowiązek sformułowania zarzutów protestu wyborczego. Warunek ten trzeba rozumieć w ten sposób, że na podmiocie wnoszącym protest wyborczy ciąży obowiązek skonkretyzowania ujętych przez ustawę w sposób abstrakcyjny podstaw protestu wyborczego (art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego) przez sformułowanie tezy wskazującej na to gdzie, kiedy oraz w jaki konkretnie sposób doszło do ( a ) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w Rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów bądź ( b ) naruszenia przepisów Kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Autorka protestu wyborczego nie sprostała temu fundamentalnemu wymogowi konstrukcyjnemu sformalizowanej w minimalnym zakresie przez ustawodawcę czynności procesowej, jaką stanowi protest wyborczy, poprzestając wyłącznie na sformułowaniu wniosku o stwierdzenie cyt. „nieważności wyborów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzonych 26 marca 2019 r., z powodu naruszenia przez właściwy organ wyborczy przepisów kodeksu dotyczących głosowania; nieważności tychże wyborów w okręgu wyborczym nr […] ; nieważności wyboru posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych w tym okręgu (E. K., L. M., S. S., Z. K., A. M.)”. W proteście nie został wyartykułowany jakikolwiek zarzut, w którym by wskazano na konkretnie umiejscowione w czasie i przestrzeni zdarzenie faktyczne ze wskazaniem, że zdarzenie to odpowiada - zdaniem autorki - podstawom protestu wyborczego skatalogowanym w przepisie art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego. Uzasadnienie protestu wyborczego (liczące wraz z załącznikami 82 strony) stanowi jedynie luźne połącznie - m.in. - cytowanych in extenso przepisów różnego rodzaju, „Dowodów zebranych przez Obserwatorium Wyborcze” (tj. wyników obserwacji tej organizacji - s. 8-16 uzasadnienia protestu wyborczego oraz „Skrótów raportów z obserwacji w lokalach wyborczych, przeprowadzonej przez Obserwatorium Wyborcze” - s. 21-82), listy 25 świadków (bez wskazania jednak powodów, które miałyby przemawiać za przesłuchaniem tych świadków ani podania jakichkolwiek okoliczności, na które owi świadkowie mieliby zostać ewentualnie przesłuchani - sformułowanie przez autorkę tezy dowodowej było jednak niemożliwe wobec pierwotnego niesprecyzowania jakichkolwiek zarzutów stawianych sposobowi przeprowadzenia wyborów) oraz dwóch fotografii „rzekomych pomieszczeń do tajnego głosowania w lokalu wyborczym nr […] , […] , ul. N. […] w W.”. Podejmowanie się przez Sąd Najwyższy prób „rekonstruowania” niesformułowanych przez autora protestu wyborczego zarzutów na podstawie materiałów statystycznych załączonych do protestu wyborczego czy opisanych w uzasadnieniu przepisów byłoby naruszeniem zasady dyspozytywności postępowania dotyczącego protestów wyborczych, której wyrazem jest dyspozycja przepisu art. 241 § 3 Kodeksu wyborczego w zw. z art. 82 § 2 Kodeksu wyborczego. To wyłącznie do wyborcy wnoszącego protest wybroczy - a nie do Sądu Najwyższego badającego protest - należy wyartykułowanie zarzutów stawianych przebiegowi wyborów. Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do zastępowania czy wyręczania wyborcy w artykulacji jego woli procesowej i kształtowaniu istoty oraz granic „sprawy wyborczej” wniesionej do tego Sądu. W postępowaniu dotyczącym protestu wyborczego granice te kształtuje wyłącznie zarzut (i jego treść) sformułowany przez autora protestu wyborczego. Jedyny wniosek o przesłuchanie świadka (postawiony zresztą w sposób niekategoryczny) nawiązujący do określonych zaszłości został tak sformułowany przez autorkę protestu wyborczego, że nie sposób zorientować się (i to nawet w przybliżeniu) co do czasu i miejsca zdarzeń, o których świadek ten miałby zeznawać: cyt. „Sąd Najwyższy może ponadto przesłuchać panią D. M.-O. (dowód nr 24) na okoliczność przestrzegania tajności głosowania w województwie […] . Pani M.-O. podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego stała na czele akcji obserwacyjnej obejmującej 78 lokali wyborczych w Ł., prowadzonej przez Fundację […] (KRS […] ). Pani M.-O. wysłała do autora niniejszego protestu wstępne oświadczenie o przebiegu obserwacji i o funkcjonowaniu obserwowanych lokali wyborczych. W oświadczeniu tym mówi w szczególności: Brak reakcji członków komisji na niepożądane zjawiska: głosowanie ‘na widoku’, rozmowy wyborców podczas głosowania, głosowanie rodzinne, instruowanie się wzajemne wyborców tuż przed zakreśleniem karty. Składy komisji w wielu obwodach były nadmierne w stosunku do wielkości zajmowanych lokali wyborczych, co dodatkowo zwiększało wrażenie tłoku. Niektórzy członkowie komisji, w tym także przewodniczący i wiceprzewodniczący nie byli obeznani z przepisami, co skutkowało brakiem ich reakcji na pojawiające się nieprawidłowości. Np. komisje nie dbały o dochowanie tajności od początku dnia, nie przypominały wyborcom o konieczności składania kart do glosowania. Próba poprawienia tej sytuacji i zmiana postawy w ciągu dnia napotykały na utrudnienie z uwagi na znajdujące się już w urnach karty do głosowania z widocznym głosem innych wyborców, co wywoływało dyskusje, deprymowało zarówno członków komisji jak i wyborców i skłaniało do zachowań przeciwnych niż oczekiwane przez członków komisji. W rezultacie członkowie odstępowali od dbałości o tajność głosowania i akceptowali jej łamanie”. Sumując: autorka protestu nie wyartykułowała żadnego zarzutu dotyczącego wyborów czy to w skali kraju, czy to w Okręgu wyborczym nr […] , a przecież - jak wynika z nagłówka wniesionego przez nią protestu wyborczego - jej protest został skierowany przeciwko cyt. „ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzonych 26 maja 2019 r., przeciwko ważności tychże wyborów w okręgu wyborczym nr […] oraz przeciwko ważności wyboru wszystkich posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych w tym okręgu”. W związku z tym protest wybroczy M. S. należało pozostawić bez dalszego biegu (art. 243 § 1 zd. pierwsze Kodeksu wyborczego). Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji. a
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI