I NSW 9196/25

Sąd Najwyższy2025-06-24
SNinneprawo wyborczeWysokanajwyższy
wybory prezydenckieprotest wyborczySąd Najwyższykampania cyfrowaKodeks wyborczytransparentnośćalgorytmydowody

Sąd Najwyższy pozostawił protest wyborczy dotyczący kampanii cyfrowej bez dalszego biegu z powodu braku konkretnych zarzutów i dowodów ze strony protestującego.

Protest wyborczy M. Ż. przeciwko ważności wyborów Prezydenta RP został złożony do Sądu Najwyższego, zarzucając nieprawidłowości w kampanii cyfrowej, targetowaniu i algorytmach. Sąd Najwyższy, powołując się na przepisy Kodeksu wyborczego i swoje orzecznictwo, uznał protest za niedopuszczalny, ponieważ nie zawierał konkretnych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów lub przestępstw, a jedynie hipotetyczne rozważania oparte na raportach. Sąd podkreślił, że protest musi dotyczyć indywidualnych uprawnień wyborcy i być poparty dowodami.

Sąd Najwyższy rozpatrzył protest wyborczy złożony przez M. Ż. przeciwko ważności wyborów Prezydenta RP z dnia 1 czerwca 2025 r. Protestujący podniósł kwestie związane z kampanią cyfrową, transparentnością targetowania i algorytmów, wnioskując o audyt, ponowne wybory i dostęp do danych. Sąd Najwyższy, analizując protest w świetle art. 129 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 321 i 322 § 1 Kodeksu wyborczego, stwierdził, że protest nie spełnia wymogów formalnych. Zgodnie z przepisami, protest powinien zawierać konkretne zarzuty dotyczące popełnienia przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego, które miały wpływ na wynik wyborów, a także być poparty dowodami. Sąd podkreślił, że protest musi dotyczyć indywidualnych uprawnień wyborcy i nie może opierać się na zarzutach abstrakcyjnych i hipotetycznych. W tym przypadku protestujący nie wskazał konkretnych naruszeń przepisów ani przestępstw, a jego zarzuty opierały się jedynie na wnioskach z raportów dotyczących kampanii cyfrowych. Sąd odwołał się również do orzecznictwa, zgodnie z którym nierówny dostęp kandydatów do mediów nie wpływa na ważność wyborów, dopóki zapewniony jest pluralizm mediów. W konsekwencji, Sąd Najwyższy pozostawił protest bez dalszego biegu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, protest wyborczy oparty na zarzutach abstrakcyjnych i hipotetycznych, bez wskazania konkretnych naruszeń przepisów lub dowodów, podlega pozostawieniu bez dalszego biegu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że protest wyborczy musi zawierać konkretne zarzuty dotyczące naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego lub popełnienia przestępstw, które miały wpływ na wynik wyborów, poparte dowodami. Zarzuty oparte na wnioskach z raportów dotyczących kampanii cyfrowej są uznawane za hipotetyczne i abstrakcyjne, nie mogące stanowić podstawy protestu, który ma chronić indywidualne uprawnienia wyborcy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

pozostawienie protestu bez dalszego biegu

Strony

NazwaTypRola
M. Ż.osoba_fizycznawnoszący protest
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczejorgan_państwowyuczestnik
Prokurator Generalnyorgan_państwowyuczestnik

Przepisy (6)

Główne

Konstytucja RP art. 129 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.wyb. art. 321 § 3

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy

Wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Protest wniesiony przez osobę nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 321 podlega pozostawieniu bez dalszego biegu.

k.wyb. art. 322 § 1

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy

Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 321 k.wyb.

Pomocnicze

k.wyb. art. 82 § 1

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy

k.wyb.

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy

Przepis art. 322 § 1 k.wyb. odsyła do treści całego art. 321 k.wyb., w tym do § 3 określającego podstawowe warunki, którym protest wyborczy powinien odpowiadać.

k.k.

Kodeks karny

Przedmiotem zarzutów protestu może być popełnienie przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Protest wyborczy musi zawierać konkretne zarzuty dotyczące naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego lub popełnienia przestępstw, poparte dowodami. Zarzuty abstrakcyjne i hipotetyczne, oparte na analizach raportów, nie mogą stanowić podstawy protestu. Protest musi dotyczyć indywidualnych uprawnień wyborcy. Nierówny dostęp do mediów nie wpływa na ważność wyborów przy zapewnionym pluralizmie.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące kampanii cyfrowej, targetowania i algorytmów, oparte na analizach raportów, powinny być podstawą do przeprowadzenia audytu i ponownych wyborów.

Godne uwagi sformułowania

pozostawia protest wyborczy bez dalszego biegu zarzuty mogą być abstrakcyjne i hipotetyczne podstawą do uznania protestu wyborczego za niedopuszczalny jest brak interesu prawnego we wniesieniu protestu ciężar dowodu spoczywa na osobie, która wnosi protest nierówny dostęp kandydatów do środków masowego przekazu nie wpływa na ważność wyborów, dopóki zapewniony jest nieskrępowany pluralizm mediów

Skład orzekający

Tomasz Demendecki

przewodniczący-sprawozdawca

Elżbieta Karska

członek

Tomasz Przesławski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie wymogów formalnych protestu wyborczego, w tym konieczności przedstawienia konkretnych zarzutów i dowodów, a także brak wpływu ogólnych kwestii kampanii cyfrowej na ważność wyborów przy braku indywidualnych naruszeń."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki protestów wyborczych przeciwko ważności wyborów Prezydenta RP i interpretacji przepisów Kodeksu wyborczego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii związanych z procesem wyborczym i wpływem nowoczesnych technologii (kampania cyfrowa, algorytmy) na wybory, co jest tematem aktualnym i budzącym zainteresowanie.

Sąd Najwyższy: Kampania cyfrowa i algorytmy nie unieważnią wyborów bez konkretnych dowodów naruszeń.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
I NSW 9196/25
POSTANOWIENIE
Dnia 24 czerwca 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tomasz Demendecki (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Elżbieta Karska
‎
SSN Tomasz Przesławski
w sprawie z protestu wyborczego M. Ż.,
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
przy udziale Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora Generalnego
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 24 czerwca 2025 r.,
pozostawia protest wyborczy bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
M. Ż. pismem z dnia 16 czerwca 2025 r. złożonym w
Ambasadzie RP w W. wniósł do Sądu Najwyższego protest wyborczy przeciwko ważności wyborów Prezydenta RP przeprowadzonych w dniu 1 czerwca 2025 r.
Wnoszący protest podniósł znaczenie kampanii cyfrowej w II turze wyborów
2025, ograniczenia transparentności targetowania i algorytmów, wnioski
z
raportów międzynarodowych i krajowych oraz na podstawie poczynionych przez niego ustaleń w zakresie powyższego wniósł o
przeprowadzenie audytu kampanii cyfrowej II tury wyborów prezydenckich, zarządzenie ponownych wyborów, zarządzenie powtórzenia głosowania w
poszczególnych okręgach w przypadku wykrycia nieprawidłowości, zabezpieczenia archiwów i dokumentacji kampanii cyfrowej, umożliwienie akredytowanym badaczom na wgląd w wyżej wskazane dane.
Konsul RP Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w W. w piśmie skierowanym do tut. Izby Sądu Najwyższego wskazał, iż składający protest ujęty
był w spisie wyborców sporządzonym przez konsula RP w W. – Obwodowa Komisja Wyborcza […] w W.. Jednocześnie konsul stwierdził, że
skarga nie dotyczy konkretnych zdarzeń, które miałyby mieć miejsce podczas głosowania na terenie Austrii i w związku z tym nie może odnieść się do jej treści.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Zgodnie z art. 129 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie.
Stosownie do art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 365; dalej: „k.wyb.”), wnoszący protest powinien
sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na
których opiera swoje zarzuty. Przedmiotem zarzutów protestu może być 1)
popełnienie przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, 2) naruszenie przepisów k.wyb. dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mające wpływ na wynik wyborów (art. 82 § 1 k.wyb.).
Natomiast, zgodnie z art. 322 § 1 k.wyb., Sąd Najwyższy pozostawia bez
dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub
niespełniający warunków określonych w art. 321 k.wyb. Przepis ten odsyła do
treści całego art. 321 k.wyb., a zatem do wszystkich jego jednostek redakcyjnych, czyli również do § 3 określającego podstawowe warunki, którym protest wyborczy powinien odpowiadać (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2015 r., III SW 59/15).
Podstawą do uznania protestu wyborczego za niedopuszczalny i
pozostawienia go bez dalszego biegu jest również brak interesu prawnego we
wniesieniu protestu wyborczego, co ma miejsce w sytuacji, gdy sformułowane w
nim zarzuty mają charakter abstrakcyjny i hipotetyczny, odnosząc się do sytuacji, których protestujący osobiście nie doświadczył (por. postanowienie z dnia 18 lipca 2019 r., I NSW 39/19 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2020 r., I NSW 84/20).
Sąd Najwyższy podkreśla, że podstawowym celem protestu przeciwko
ważności wyborów jest ochrona indywidualnych uprawnień wyborcy, dlatego też jego zarzuty muszą być konkretne, odnoszące się do ściśle określonej sytuacji dotyczącej danego wyborcy.
Co więcej w orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie podkreśla się, że ciężar dowodu spoczywa na osobie, która
wnosi
protest. Nie może być zatem tak, że zaledwie uprawdopodobniony
post
factum
własnym oświadczeniem protest będzie odnosił zamierzony skutek. Taka uproszczona ocena byłoby rozwiązaniem dysfunkcyjnym dla całego procesu wyborczego i mogłaby prowadzić do działań obstrukcyjnych ze strony osób, które
nadużywając swego prawa z różnych powodów nie chcą zaakceptować ustalonych wyników wyborów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18
lipca 2019 r., I NSW 65/19). Konstrukcyjnym warunkiem protestu wyborczego jest zatem takie sformułowanie zarzutów popełnienia konkretnych przestępstw lub
naruszeń kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku wyborów, które poparte są dowodami, a nadto wykazują naruszenie własnego, konkretnego, rzeczywistego i aktualnego interesu protestującego. Przedmiotem protestu nie mogą być zarzuty abstrakcyjne, hipotetyczne, dotyczące innych osób, bliżej nieokreślone, niezwiązane ściśle z
sytuacją prawną protestującego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2023 r., I NSWR 775/23).
We wniesionym w terminie proteście wyborczym, wnoszący protest nie
wskazał, do naruszenia których przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów mającego wpływ na wynik wyborów lub do jakiego przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w
rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów, jego zdaniem doszło. Podnoszone przez niego zarzuty opiera na wnioskach z raportów międzynarodowych i krajowych dotyczących kampanii cyfrowych oraz sposobu działania algorytmów i jedynie na ich podstawie wysnuł wniosek o
prawdopodobnych nieprawidłowościach. Takie rozważania należy uznać za
hipotetyczne i abstrakcyjne, a tym samym nie mogą stanowić skutecznej podstawy protestu wyborczego.
W zakresie podnoszonych w proteście wątpliwości, co do prowadzonych w
mediach kampanii wyborczych, wskazać należy, że działalność informacyjna mediów, nawet jeżeli w ocenie wnoszącego protest narusza zasady równości kandydatów, nie stanowi zakłócenia, czy jakiejkolwiek negatywnej ingerencji w
prawo do swobodnego oddania głosu w wyborach przez określonego wyborcę czy wyborców.
Nadto, Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, iż nierówny dostęp kandydatów do środków masowego przekazu nie wpływa na ważność wyborów, dopóki
zapewniony jest nieskrępowany (prawnie i faktycznie) pluralizm mediów (por. uchwała Sądu Najwyższego z 3 sierpnia 2020 r., I NSW 5890/20).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 322 § 1 k.wyb. w zw. z art. 321 § 3 k.wyb. orzekł, jak w sentencji postanowienia.
Elżbieta Karska      Tomasz Demendecki     Tomasz Przesławski
[MWR]
[r.g.]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI