I NSW 320/19

Sąd Najwyższy2019-11-20
SNinneprawo wyborczeWysokanajwyższy
wyborySejm RPmedia publicznewolność słowawolność prasyKodeks wyborczyKodeks karnySąd Najwyższyprotest wyborczy

Sąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu protest wyborczy dotyczący rzekomego faworyzowania jednej partii przez media publiczne, uznając, że zarzuty nie wypełniają znamion przestępstwa przeciwko wyborom.

Wnoszący protest K. B. zarzucił mediom publicznym faworyzowanie jednego komitetu wyborczego i dyskredytowanie innych, co miało wpływać na wynik wyborów do Sejmu RP. Protest opierał się na zarzucie popełnienia przestępstwa z art. 249 pkt 2 Kodeksu karnego. Sąd Najwyższy, po analizie stanowisk PKW i Prokuratora Generalnego, uznał, że zarzuty dotyczące działalności mediów w kampanii wyborczej nie wypełniają znamion przestępstwa przeciwko wyborom, a tym bardziej nie mają związku z przeszkadzaniem w akcie głosowania. W konsekwencji, protest został pozostawiony bez dalszego biegu z powodu niespełnienia wymogów formalnych.

Protest wyborczy K. B. przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP z 13 października 2019 r. dotyczył rzekomego faworyzowania Komitetu Wyborczego (...) przez Telewizję (...) S.A. w okresie kampanii wyborczej. Wnoszący protest zarzucił mediom publicznym naruszenie zasad pluralizmu i bezstronności, co miało polegać na kreowaniu negatywnego obrazu ugrupowań opozycyjnych i wprowadzaniu wyborców w błąd, a tym samym utrudnianiu swobodnego wykonywania prawa głosu. Protest oparto na art. 82, 83 i 241 Kodeksu wyborczego oraz art. 101 ust. 2 Konstytucji RP, wskazując na popełnienie przestępstwa z art. 249 pkt 2 Kodeksu karnego. Państwowa Komisja Wyborcza i Prokurator Generalny uznali protest za niespełniający wymogów formalnych. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę, podkreślił, że protest wyborczy może być wniesiony z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom mającego wpływ na wynik lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego mającego taki wpływ. Sąd wyjaśnił, że znamię „przeszkadzać” w art. 249 pkt 2 k.k. odnosi się do działań utrudniających lub uniemożliwiających oddanie głosu w dniu wyborów, często o charakterze podstępnym. Działania mediów w trakcie kampanii wyborczej, nawet jeśli naruszają zasady obiektywizmu, nie wypełniają znamion tego przestępstwa, ponieważ nie mają bezpośredniego związku z aktem głosowania. W związku z tym, protest K. B. został pozostawiony bez dalszego biegu z powodu niespełnienia wymogów formalnych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, działania mediów publicznych w okresie kampanii wyborczej, nawet jeśli naruszają zasady obiektywizmu i pluralizmu, nie wypełniają znamion przestępstwa z art. 249 pkt 2 Kodeksu karnego, ponieważ nie mają bezpośredniego związku z przeszkadzaniem w akcie głosowania w dniu wyborów.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przestępstwo z art. 249 pkt 2 k.k. dotyczy działań utrudniających lub uniemożliwiających oddanie głosu w dniu wyborów, często o charakterze podstępnym. Działania mediów w kampanii wyborczej nie spełniają tych kryteriów, gdyż nie zakłócają bezpośrednio procesu głosowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

pozostawić protest bez dalszego biegu

Strony

NazwaTypRola
K. B.osoba_fizycznawnoszący protest
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczejorgan_państwowyuczestnik
Prokurator Generalnyorgan_państwowyuczestnik

Przepisy (6)

Główne

k.w. art. 82 § § 1 pkt 1 i 2

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy

Protest przeciwko ważności wyborów może być wniesiony z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom mającego wpływ na wynik lub naruszenia przepisów kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, o ile ma ono również wpływ na wynik wyborów.

k.w. art. 241 § § 3

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy

Wnoszący protest powinien wskazać w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera te zarzuty.

k.k. art. 249 § pkt 2

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny

Określa przestępstwo polegające na przeszkadzaniu podstępem w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania.

Pomocnicze

k.w. art. 243 § § 1

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy

Niespełnienie wymogów formalnych protestu skutkuje pozostawieniem go bez dalszego biegu.

Konstytucja RP art. 101 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

ustawa o radiofonii i telewizji art. 21 § ust. 1

Ustawa z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji

Publiczna telewizja realizuje misję publiczną, której elementem jest prezentowanie zróżnicowanych treści cechujących się pluralizmem i bezstronnością.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzuty dotyczące działalności mediów w kampanii wyborczej nie wypełniają znamion przestępstwa z art. 249 pkt 2 k.k. Przeszkadzanie w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania musi być funkcjonalnie powiązane z dokonaniem konkretnego aktu wyborczego. Działania mediów w okresie kampanii nie mają bezpośredniego związku z przeszkadzaniem w oddawaniu głosu w dniu wyborów.

Odrzucone argumenty

Działania mediów publicznych w okresie kampanii wyborczej stanowiły przestępstwo przeciwko wyborom z art. 249 pkt 2 k.k. Faworyzowanie jednego komitetu wyborczego przez media publiczne miało wpływ na wynik wyborów.

Godne uwagi sformułowania

przeszkadzać” oznacza „być przeszkodą, zawadą, utrudniać, uniemożliwiać, udaremniać coś, zawadzać czynność przeszkadzania w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania musi być funkcjonalnie powiązana z dokonania konkretnego aktu wyborczego przez zakłócenie swobodnej jego realizacji ani działania podejmowane w trakcie kampanii wyborczej, ani takie, które mogły stanowić naruszenie ciszy wyborczej, nie stanowią przestępstwa przeciwko wyborom określonego m.in. w art. 249 pkt 2 k.k.

Skład orzekający

Paweł Czubik

przewodniczący-sprawozdawca

Leszek Bosek

członek

Tomasz Demendecki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstwa z art. 249 pkt 2 k.k. w kontekście działań mediów w kampanii wyborczej oraz wymogów formalnych protestu wyborczego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji protestu wyborczego i zarzutów wobec mediów publicznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii związanych z uczciwością wyborów i rolą mediów publicznych, choć rozstrzygnięcie opiera się na formalnej ocenie zarzutów.

Czy media publiczne mogą zafałszować wybory? Sąd Najwyższy wyjaśnia, co jest przestępstwem, a co nie.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I NSW 320/19
POSTANOWIENIE
Dnia 20 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Paweł Czubik (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Leszek Bosek
‎
SSN Tomasz Demendecki
w sprawie z protestu wyborczego K. B.
‎
przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
przy udziale Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, Prokuratora Generalnego
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 20 listopada 2019 r.
postanawia:
pozostawić protest bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 22 października 2019 r. (data nadania) K. B. (dalej: wnoszący protest), powołując się na art. 82, 83 i 241 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. 2019, poz. 684, dalej jako: „Kodeks wyborczy”) oraz art. 101 ust. 2 Konstytucji RP, wniósł protest wyborczy przeciw ważności wyborów do Sejmu RP przeprowadzonych w dniu 13 października 2019 r. W swoim piśmie wnoszący protest postawił zarzut popełnienia przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w art. 249 pkt 2
ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. 2019, poz. 1950, dalej: k.k.), mającego wpływ na wynik wyborów. Zarzut ten skierował względem osób odpowiedzialnych w Telewizji
(…)
S.A. (dalej: (…)) za przygotowanie oraz prezentację materiałów dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu. Osoby te – w jego ocenie – dopuściły się działań polegających na przeszkadzaniu podstępem w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania przez faworyzowanie Komitetu Wyborczego
(…)
(dalej: KW
(…)
), przy jednoczesnym dyskredytowaniu innych komitetów wyborczych, ich kandydatów oraz propozycji programowych.
Uzasadniając swoje stanowisko, wnoszący protest nawiązał szeroko do zasad funkcjonowania i finansowania nadawców publicznych, w tym (…). Wskazała, że zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U. 2019 r., poz. 361; dalej: ustawa o radiofonii i telewizji) publiczna telewizja realizować ma misję publiczną, której elementem jest prezentowanie zróżnicowanych treści cechujących się m.in. pluralizmem i bezstronnością. W jej ocenie działalność (…) w okresie kampanii wyborczej odbiegała od tak ujętego wzorca. Wiązała się bowiem z wyraźnym faworyzowaniem konkretnego komitetu wyborczego i przedstawianiem w negatywnym świetle pozostałych komitetów oraz zgłaszanych przez nich kandydatów. Takie działanie nosiło – zdaniem wnoszącego protest – cechy agitacji wyborczej, w ramach której naruszono zasady przydziału nieodpłatnego czasu antenowego poszczególnym komitetom wyborczym. Działania (…) polegające na kreowaniu negatywnego obrazu wszystkich ugrupowań opozycyjnych biorących udział w wyborach miały wprowadzić wyborców w błąd, a przez to wpływać na podejmowane przez nich decyzje. Skutkowało to zatem – w ocenie wnoszącego protest – utrudnianiem swobodnego wykonywania prawa głosu.
Państwowa Komisja Wyborcza (dalej: PKW), przedstawiając stanowisko w przedmiocie protestu stwierdziła, że nie spełnia on wymogów formalnych przewidzianych dla protestu wyborczego i w związku z tym powinien pozostać bez dalszego biegu. PKW wskazała, że działalność informacyjna nadawców radiowych i telewizyjnych oraz innych mediów, w tym również nadawców publicznych, nie może być podstawą do złożenia protestu wyborczego, a zarzuty zawarte w proteście K. B. nie wypełniają żadnej z przesłanek wywiedzenia protestu wyborczego określonych w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego.
Prokurator Generalny zajął stanowisko w odniesieniu do protestu i stwierdził, że nie zawiera on prawidłowo sformułowanego zarzutu popełnienia przestępstwa. Protest ten powinien być zatem pozostawiony bez dalszego biegu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.
Zgodnie z art. 82 § 1 pkt 1 i 2 Kodeksu wyborczego, protest przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI k.k., mającego dodatkowo wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub też z powodu naruszenia przepisów kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, o ile ma ono również wpływ na wynik wyborów.
W myśl art. 241 § 3 Kodeksu wyborczego, wnoszący protest powinien wskazać w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera te zarzuty. Wskazanie tych elementów jest wymogiem formalnym protestu wyborczego, którego niespełnienie skutkuje pozostawieniem go bez dalszego biegu na podstawie art. 243 § 1 Kodeksu wyborczego.
Okoliczności opisane w proteście K. B. nie realizują znamion przestępstwa określonego w art. 249 pkt 2 k.k. Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że użyte w art. 249 k.k. określenie „przeszkadzać” oznacza „być przeszkodą, zawadą, utrudniać, uniemożliwiać, udaremniać coś, zawadzać” (zob. M. Szymczak (red.),
Słownik języka polskiego
, Warszawa 1996 r., t. II, s. 964). Tak rozumiane znamię czasownikowe odnosi się – na gruncie art. 249 pkt 2 k.k. – do działań, które utrudniają bądź uniemożliwiają wykonywanie czynności składających się na realizację prawa do głosowania, a więc możliwości wyrażenia woli poparcia kandydatów zgłoszonych w wyborach, jakie następuje w dniu głosowania z zachowaniem formy przewidzianej prawem. Z tych względów, swobodne wykonywanie prawa do głosowania wiąże się z oddawaniem głosu w określonym miejscu, w określony sposób i w określonym czasie. Przeszkadzanie w podejmowaniu takich działań może nastąpić w każdej sytuacji, w której wyborca nie będzie mógł w spokojny, niezakłócony oraz przewidziany prawem sposób oddać swojego głosu w trakcie wyborów, a przez to zostanie pozbawiony możliwości swobodnego wykonywania przysługujących mu praw wyborczych. Zestawienie elementów podmiotowych i przedmiotowych rozważanego przestępstwa wskazuje, że czynność przeszkadzania w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania musi być funkcjonalnie powiązana z dokonania konkretnego aktu wyborczego przez zakłócenie swobodnej jego realizacji. Istotne jest przy tym, że tak rozumiane „przeszkadzanie” ma być realizowane m.in. za pomocą podstępu. Ma więc polegać na wprowadzeniu określonej osoby w błąd, bądź też na wyzyskaniu błędu, pod którego wpływem pozostaje wyborca. To znaczy, że przestępstwo stypizowane w art. 249 pkt 2 k.k. nie dotyczy każdej czynności, którą można określić jako „przeszkadzanie”, ale odnosi się wyłącznie do pewnej kategorii działań, które mają m.in. charakter podstępny (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia: 6 listopada 2019 r., I NSW 145/19; 12 listopada 2019 r., I NSW 113/19).
W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazywano już wielokrotnie, że ani działania podejmowane w trakcie kampanii wyborczej, ani takie, które mogły stanowić naruszenie ciszy wyborczej, nie stanowią przestępstwa przeciwko wyborom określonego m.in. w art. 249 pkt 2 k.k. Ze swej istoty odnoszą się one do okresu poprzedzającego dzień głosowania, a tym samym nie mają niezbędnego związku z czynnościami polegającymi na oddawaniu głosu w lokalu wyborczym, ani z ustalaniem wyników głosowania przez właściwe komisje wyborcze (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia: 20 lipca 2010 r., III SW 317/10; 10 czerwca 2015 r., III SW 36/15; 11 czerwca 2015 r., III SW 54/15; 11 czerwca 2015 r., III SW 57/15).
Uwzględniając powyższe uwagi należy stwierdzić, że również zarzuty dotyczące sposobu prezentowania w mediach publicznych informacji na temat poszczególnych komitetów wyborczych nie mogą być w żadnym razie powiązane ze znamionami przestępstwa stypizowanego w art. 249 pkt 2 k.k. Audycje telewizyjne emitowane w okresie kampanii wyborczej nie mogą bowiem zakłócać, utrudniać bądź uniemożliwiać udziału w głosowaniu lub oddania głosu w dniu wyborów, czyli po zakończeniu kampanii wyborczej.
Zarzut sformułowany w proteście K. B. sprowadza się w istocie rzeczy do rozbudowanej i wielowątkowej krytyki działalności telewizji publicznej z punktu widzenia jej ustawowych zadań wynikających przede wszystkim z art. 21 ust. 1 ustawy z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U. 2019, poz.
361). Ewentualne naruszenie przez telewizję publiczną w okresie przedwyborczym zasad obiektywizmu lub pluralizmu może podlegać ocenie w odpowiednim postępowaniu przed Krajową Radą Radiofonii i Telewizji. Nie realizuje jednak – samo w sobie – znamion czynu określonego w art. 249 pkt 2 k.k. Nie stanowi przez to przestępstwa należącego do kategorii wspomnianej w
art. 82 § 1 pkt 1 Kodeksu wyborczego. Z tego względu protest K. B. nie spełnia wymogów formalnych wynikających z art. 241 § 3 w zw. z art. 82 § 1 pkt 1 Kodeksu wyborczego, co uzasadnia wydanie postanowienia o pozostawieniu go bez dalszego biegu.
Uwzględniając powyższe, na podstawie art. 243 § 1 Kodeksu wyborczego, Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI