I NSW 315/19

Sąd Najwyższy2019-11-26
SNinneprawo wyborczeWysokanajwyższy
wyboryprawo wyborczeSąd Najwyższymedia publicznewolność słowaKodeks karnyKodeks wyborczyprotest wyborczywolność głosowania

Sąd Najwyższy pozostawił protest wyborczy dotyczący wpływu mediów publicznych na wynik wyborów bez dalszego biegu, uznając, że prezentowanie stanowiska wobec komitetów wyborczych nie jest przestępstwem "podstępnego przeszkadzania" w głosowaniu.

Protest wyborczy T.B. przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP z 2019 r. zarzucał mediom publicznym (TVP S.A.) faworyzowanie jednego komitetu wyborczego i dyskredytowanie innych, co miało stanowić przestępstwo "podstępnego przeszkadzania" w głosowaniu (art. 249 pkt 2 k.k.). Sąd Najwyższy, analizując pojęcie podstępu w kontekście prawa karnego, uznał, że prezentowanie stanowiska wobec komitetów wyborczych nie jest równoznaczne z podstępnym przeszkadzaniem w oddaniu głosu. W związku z tym protest nie spełniał wymogów formalnych i został pozostawiony bez dalszego biegu.

Protest wyborczy T. B. wniesiony do Sądu Najwyższego kwestionował ważność wyborów do Sejmu RP z 13 października 2019 r. Skarżąca zarzuciła osobom odpowiedzialnym w TVP S.A. popełnienie przestępstwa przeciwko wyborom, stypizowanego w art. 249 pkt 2 Kodeksu karnego, polegającego na "przeszkadzaniu podstępem swobodnemu wykonywaniu prawa do głosowania". Miało to polegać na faworyzowaniu w mediach publicznych jednego komitetu wyborczego przy jednoczesnym dyskredytowaniu innych, co według skarżącej wprowadzało wyborców w błąd i wpływało na ich decyzje. Jako dowody wskazano wypowiedź ambasadora OBWE oraz artykuły prasowe, a także wnioskowano o zabezpieczenie materiałów z TVP S.A. i opinię biegłego. Sąd Najwyższy, rozpatrując protest, odwołał się do przepisów Kodeksu wyborczego i Kodeksu karnego. Analizując pojęcie "podstępu" w kontekście art. 249 pkt 2 k.k., sąd podkreślił, że musi on polegać na wprowadzeniu w błąd w taki sposób, że nawet przy użyciu przeciętnej uwagi z błędnego mniemania wyjść nie można. Sąd uznał, że prezentowanie pozytywnego lub negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego w mediach nie wypełnia znamion podstępu w ścisłym tego słowa znaczeniu, gdyż nie przeszkadza bezpośrednio w samej czynności oddania głosu. Kształtowanie światopoglądu politycznego przez media, przy dostępności różnorodnych źródeł informacji, nie jest równoznaczne z podstępnym uniemożliwieniem swobodnego głosowania. Wobec powyższego, sąd stwierdził, że zarzucane czyny nie wypełniają znamion przestępstwa, a protest nie spełnia wymogów formalnych, w związku z czym został pozostawiony bez dalszego biegu na podstawie art. 243 § 1 k.wyb.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, prezentowanie przez media publiczne pozytywnego lub negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub kandydata nie wypełnia znamion przestępstwa "podstępnego przeszkadzania" w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania w rozumieniu art. 249 pkt 2 k.k.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy zdefiniował podstęp jako użycie środków wprowadzających w błąd, które uniemożliwiają wyjście z błędnego mniemania. Stwierdził, że kształtowanie światopoglądu politycznego przez media, nawet jednostronne, nie jest równoznaczne z podstępnym uniemożliwieniem oddania głosu, zwłaszcza przy dostępności innych źródeł informacji. Działania takie nie przeszkadzają bezpośrednio w samej czynności głosowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

pozostawienie protestu bez dalszego biegu

Strona wygrywająca

Państwowa Komisja Wyborcza i Prokurator Generalny (strony wnoszące o pozostawienie protestu)

Strony

NazwaTypRola
T. B.osoba_fizycznaskarżąca
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczejinstytucjauczestnik
Prokurator Generalnyinstytucjauczestnik
(...) S.A.spółkapodmiot odpowiedzialny za materiały wyborcze

Przepisy (6)

Główne

k.wyb. art. 82 § 1

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy

Podstawa wniesienia protestu przeciwko ważności wyborów z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom mającego wpływ na wynik lub naruszenia przepisów kodeksu mającego wpływ na wynik.

k.wyb. art. 241 § 3

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy

Obowiązek sformułowania zarzutów i przedstawienia lub wskazania dowodów przez osobę składającą protest.

k.wyb. art. 243 § 1

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy

Podstawa prawna do pozostawienia protestu bez dalszego biegu, jeśli nie spełnia warunków formalnych.

k.k. art. 249 § pkt 2

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny

Przestępstwo polegające na przemocy, groźbie bezprawnej lub podstępie przeszkadzającym swobodnemu wykonywaniu prawa do kandydowania lub głosowania.

Pomocnicze

Konst. RP art. 101 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo wyborców i pełnomocników komitetów wyborczych do zgłoszenia protestu przeciwko ważności wyborów do Sądu Najwyższego.

k.k. art. 250

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny

Przepis dotyczący wywierania wpływu na sposób głosowania, ale nie obejmujący podstępu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prezentowanie stanowiska wobec komitetów wyborczych w mediach nie jest podstępnym przeszkadzaniem w głosowaniu w rozumieniu art. 249 pkt 2 k.k. Protest wyborczy musi opierać się na zarzutach wypełniających znamiona czynów zabronionych. Brak bezpośredniego wpływu na czynność oddania głosu.

Odrzucone argumenty

Faworyzowanie jednego komitetu wyborczego przez media publiczne stanowiło podstępne przeszkadzanie w głosowaniu. Media publiczne kształtują światopogląd i mogą wprowadzać w błąd wyborców.

Godne uwagi sformułowania

przeszkadzaniem podstępem swobodnemu wykonywaniu prawa do głosowania przez podstęp należy rozumieć „użycie środków wprowadzenia w błąd i to takich, że nawet przy użyciu przeciętnej uwagi z błędnego mniemania wyjść nie można” nie znajduje uzasadnienia utożsamianie prezentowania w mediach pozytywnego lub negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego kandydata z działaniem „podstępem”

Skład orzekający

Krzysztof Wiak

przewodniczący, sprawozdawca

Aleksander Stępkowski

członek

Maria Szczepaniec

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"podstępu\" w kontekście przestępstw wyborczych oraz rola mediów w procesie wyborczym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji protestu wyborczego i konkretnego przepisu Kodeksu karnego. Może być stosowane analogicznie do innych sytuacji, gdzie zarzucany jest "podstęp".

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii wolności słowa, roli mediów publicznych w demokracji i granic dopuszczalnej krytyki politycznej w kontekście prawa karnego. Jest to temat budzący emocje i dyskusje.

Czy media publiczne mogą "podstępem" wpływać na wynik wyborów? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice.

Sektor

media

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I NSW 315/19
POSTANOWIENIE
Dnia 26 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Wiak (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Aleksander Stępkowski
‎
SSN Maria Szczepaniec
w sprawie z protestu wyborczego T. B.
przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia 13 października 2019 r.
przy udziale:
1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
2) Prokuratora Generalnego,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 26 listopada 2019 r.,
postanawia:
pozostawić protest wyborczy bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
Pismem z 22 października 2019 r. T. B. (dalej jako: Skarżąca) wniosła do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych 13 października 2019 r. Jako podstawę powyższego protestu, Skarżąca wskazała dopuszczenie się przez osoby odpowiedzialne w (…) S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, przestępstwa przeciwko wyborom, stypizowanego w przepisie art. 249 pkt 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (t.j. Dz.U. 2019, poz. 1950; dalej: k.k.), mającego
wpływ na wynik wyborów. W opinii Skarżącej czynność sprawcza miała polegać na „przeszkadzaniu podstępem swobodnemu wykonywaniu prawa do głosowania poprzez faworyzowanie w mediach publicznych tj. (…) S.A. Komitetu Wyborczego (…), przy jednoczesnym dyskredytowaniu innych komitetów wyborczych, ich kandydatów oraz propozycji programowych”.
W uzasadnieniu protestu Skarżąca, dokonując konkretyzacji powyższego zarzutu, podniosła, że podstępne wprowadzanie innych osób w błąd, w celu przeszkadzania im w swobodnym wykonywaniu uprawnienia do głosowania, polegało na promowaniu przez media publiczne tylko jednej opcji politycznej (tj. (…)), przedstawianiu jej w pozytywnym świetle, „niezależnie od afer dotyczących osób wywodzących się z tej opcji”. Jednocześnie zdaniem Skarżącej miało dojść do pomijania szeroko pojętej opozycji lub przedstawiania jej w negatywnym świetle. Według Skarżącej, doprowadziło to do stworzenia negatywnego obrazu rzeczywistości i wprowadzeniu w ten sposób wyborców w błąd. Skarżąca uznała bowiem, że współcześnie to właśnie media kształtują światopogląd społeczeństwa, a przez kreowanie przez nie informacji niezgodnych z rzeczywistością, możliwe jest wprowadzanie w błąd ich odbiorców i wpływanie na podejmowane przez nich decyzje (również w zakresie swobodnego wykonywania prawa głosu).
Jako dowód na okoliczność wystąpienia powyższych naruszeń Skarżąca wskazała wypowiedź ambasadora Jana Petersena, Szefa Misji Obserwacji Wyborów Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE oraz szereg artykułów opublikowanych w Internecie (zarówno na portalach informacyjnych, jak i na stronie internetowej stowarzyszenia Towarzystwo Dziennikarskie). Dodatkowo wniosła o zwrócenie się do (…) S.A. o zabezpieczenie i przekazanie do Sądu Najwyższego pełnego zapisu wszystkich programów informacyjnych, w tym całości nagrań „(…)”, „(…)”, „(…)” oraz całości emisji w (…), na okoliczność ustalenia ilości czasu antenowego poświęconego przez (…) S.A. na prezentację poszczególnych komitetów wyborczych podczas kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w 2019 r. oraz sposobu przedstawiania poszczególnych komitetów wyborczych. Ponadto, wniosła ona o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu monitoringu aktywności mediów, na okoliczność ustalenia ilości czasu antenowego poświęconego przez (…) S.A. na prezentację poszczególnych komitetów wyborczych podczas kampanii do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz sposobu przedstawiania poszczególnych komitetów wyborczych, a także na okoliczność ustalenia czy prezentowanie przez publicznego nadawcę w swoich programach głównie Komitetu Wyborczego (…) mogło mieć wpływ na decyzje wyborcze podejmowane przez obywateli 13 października 2019 r. w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.
Odpowiedź na powyższy protest przesłali Zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej (pismo z 12 listopada 2019 r.) oraz Prokurator Generalny (pismo z 7 listopada 2019 r.), wnosząc o pozostawienie protestu bez dalszego biegu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 101 ust. 2 Konstytucji RP, wyborcy, a także pełnomocnikowi komitetu wyborczego, przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu na zasadach określonych w ustawie. Szczegółowe zasady wnoszenia protestów wyborczych określa ustawa z 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. 2019, poz. 684; dalej: k.wyb.).
Zgodnie z przepisem art. 82 § 1 k.wyb., przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborów określonej osoby może być wniesiony protest z powodu:
1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów, lub
2) naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
Zgodnie z przepisem art. 241 § 3 k.wyb., osoba składająca protest jest zobowiązana do sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania dowodów, na których opiera swoje zarzuty. Treść zarzutów nie może być dowolna, lecz powinna spełniać kryteria wymienione w przepisie art. 82 § 1 k.wyb.
Jako podstawę wniesienia protestu Skarżąca wskazała dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom, a dokładnie przestępstwa stypizowanego w przepisie art. 249 pkt 2 k.k., mającego wpływ na wynik wyborów. Zgodnie z tym przepisem, odpowiedzialność karną ponosi sprawca, który przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza swobodnemu wykonywaniu prawa do kandydowania lub głosowania. Przestępstwo to uznaje się za wieloodmianowe, a czynność sprawcza opisana w art. 249 pkt 2 k.k. może być zrealizowana z wykorzystaniem – alternatywnie – przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu. W niniejszej sprawie zarzucany czyn miał polegać na podstępnym przeszkadzaniu w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania.
Wyznaczając zakres dla dalszych analiz należy zaznaczyć, że Sąd Najwyższy rozpatrując protest wyborczy, jest związany treścią postawionych zarzutów i tylko w tych granicach może analizować ich dopuszczalność i zasadność (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 lipca 2019 r., I NSW 17/19).
W doktrynie prawa karnego podkreśla się, że czynność sprawcza, o której mowa w przepisie art. 249 pkt 2 k.k., pokrywa się ze słownikowym rozumieniem pojęcia „przeszkadzanie”, w związku z czym polegać będzie na: przeciwdziałaniu, komplikowaniu, krępowaniu swobody ruchów, hamowaniu, uniemożliwianiu, krzyżowaniu planów, wprowadzaniu nieładu i wnoszeniu zamętu – w kontekście wykonywania praw wyborczych (zob. M. Jachimowicz,
Przestępstwo przeszkadzania wyborom
(art. 249 k.k.), Wojskowy Przegląd Prawniczy 2012, nr 1-2, s. 89). Wykorzystanie w tym względzie podstępu dotyczyć będzie natomiast tych sytuacji, gdy dochodzi do wprowadzenia wyborcy w błąd. Jednolicie wskazuje się przy tym, że przeszkadzanie w wykonywaniu prawa do głosowania dotyczyć będzie samej czynności, polegającej na oddaniu głosu przez uprawnioną do tego osobę. Przykładami podstępnego przeszkadzania w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania będą zatem: wręczenie uprawnionemu do głosowania nieważnej karty do głosowania, udzielnie mylnej informacji o sposobie jej wypełnienia, przekazanie mylnej informacji o terminie głosowania bądź też o godzinach otwarcia lokali wyborczych, czy też miejscu o lub terminie odbycia zgromadzenia poprzedzającego głosowanie, a organizowanego w ramach kampanii wyborczej (zob. M.
Jachimowicz, Przestępstwo…
, s. 94). Znany jest również pogląd, że zachowanie to może polegać na użyciu przez sprawcę środków odurzających bądź hipnozy, przy użyciu których dąży on do zmuszenia osoby uprawnionej do głosowania do działania lub zaniechania zgodnego z jego wolą (zob. H. Popławski,
Przestępstwa przeciwko wyborom
, Palestra 1984, nr 3-4, s. 41). W zakresie tego rodzaju zachowań nie mieści się natomiast wywieranie wpływu na sam „sposób głosowania” przez uprawnionego. Przemawia za tym wykładnia systemowa w obrębie rozdziału XXXI k.k. Czyn polegający na wywieraniu wpływu na sposób głosowania osoby uprawnionej mieści się bowiem w dyspozycji art. 250 k.k. Jednakże i ten przepis nie mógłby stać się podstawą dla oceny zarzutów sformułowanych w niniejszej sprawie, gdyż zakres kryminalizowanych w nim zachowań ograniczają znamiona wymagające, aby sprawca posłużył się przemocą, groźbą bezprawną lub nadużył stosunku zależności. Nie obejmuje on takiego czynu, który łączyłby się z wykorzystaniem podstępu.
Co więcej, nie można zakwalifikować jako podstęp, w rozumieniu przepisu art. 249 pkt 2 k.k., prezentowania we wskazanych mediach pozytywnego lub negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego kandydata do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. W doktrynie i judykaturze wymaga się bowiem pewnego poziomu „zdatności” podejmowanych działań dla uzyskania skutku w postaci wywołania podstępnymi zabiegami określonego stanu u odbiorcy. Przedstawiciele piśmiennictwa opowiadają się za ujęciem podstępu jako wyzyskania lub spowodowania błędu, i doprowadzenia tym samym do takiego stanu, w którym nie można podjąć lub zrealizować decyzji woli ze względu na wyłączenie aparatu decyzyjnego lub ruchowego (por. J. Piskorski, w:
Kodeks karny. Część szczególna
, t. II, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, Warszawa 2017, s. 288). W orzecznictwie wskazuje się, że przez podstęp należy rozumieć „użycie środków wprowadzenia w błąd i to takich, że nawet przy użyciu przeciętnej uwagi z błędnego mniemania wyjść nie można” (wyrok Sądu Najwyższego z 15 listopada 1957 r., III K 421/57). Poglądy te zasługują na aprobatę. Kształtowanie – jak to określa Skarżąca – światopoglądu społeczeństwa dotyczącego wyboru określonej opcji politycznej, nie ogranicza się obecnie jedynie do działalności (…) S.A. Dzięki różnorodności i szerokiemu dostępowi do rozmaitych mediów, każda osoba uprawniona do głosowania ma realną możliwość zapoznania się z informacjami dotyczącymi zarówno programów wyborczych, jak i samych kandydatów na posłów. Może ona tym samym samodzielnie i swobodnie dokonać wyboru osoby, której program polityczny jest zbieżny z jej przekonaniami. W konsekwencji nie znajduje uzasadnienia utożsamianie prezentowania w mediach pozytywnego lub negatywnego stosunku do określonego komitetu wyborczego lub wybranego kandydata z działaniem „podstępem” – w ścisłym tego sława znaczeniu, jakie przyjął ustawodawca w k.k.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że zachowania zarzucane osobom odpowiedzialnym w (…) S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, nie wypełniają znamion przestępstwa z przepisu art. 249 pkt 2 k.k. Tym samym protest wyborczy Skarżącej nie spełnia wymogów formalnych, o których mowa w przepisie art. 241 § 1 k.wyb.
Zgodnie z przepisem art. 243 § 1 k.wyb.
in principio
, Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb. Wobec powyższego, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI