I NSW 287/19

Sąd Najwyższy2019-11-21
SNinneprawo wyborczeŚrednianajwyższy
wyborySejm RPprotest wyborczySąd NajwyższyKodeks wyborczyterminmedia publicznePaństwowa Komisja Wyborcza

Sąd Najwyższy pozostawił protest wyborczy M.D. bez dalszego biegu z powodu jego wniesienia po terminie i braku pełnomocnika do doręczeń w kraju.

M.D. złożyła protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP, zarzucając mediom publicznym faworyzowanie jednego komitetu wyborczego i dyskredytowanie innych, co miało wpłynąć na wynik wyborów. Zarówno Państwowa Komisja Wyborcza, jak i Prokurator Generalny wnieśli o pozostawienie protestu bez dalszego biegu z powodu przekroczenia terminu. Sąd Najwyższy przychylił się do tego stanowiska, wskazując na naruszenie terminów określonych w Kodeksie wyborczym oraz brak ustanowienia pełnomocnika do doręczeń w kraju.

Protest wyborczy M.D. dotyczył ważności wyborów do Sejmu RP z 13 października 2019 r. Wnosząca protest zarzuciła mediom publicznym, w szczególności programowi „W.” nadawanemu przez T. (…) S.A., agitację wyborczą na rzecz jednego komitetu wyborczego oraz dyskredytowanie innych, co jej zdaniem stanowiło przestępstwo z art. 249 pkt 2 Kodeksu karnego i miało wpływ na wynik wyborów. Podkreśliła obowiązek mediów publicznych zachowania bezstronności i pluralizmu. Państwowa Komisja Wyborcza oraz Prokurator Generalny wnieśli o pozostawienie protestu bez dalszego biegu, argumentując, że został on złożony po terminie. Sąd Najwyższy, powołując się na art. 241 i 243 Kodeksu wyborczego, stwierdził, że protest został wniesiony z naruszeniem 7-dniowego terminu od ogłoszenia wyników wyborów przez PKW (które nastąpiło 15 października 2019 r., a protest wpłynął do SN 28 października 2019 r., mimo nadania go 22 października 2019 r. za granicą). Dodatkowo, M.D. nie dołączyła do protestu zawiadomienia o ustanowieniu pełnomocnika do doręczeń w kraju. W związku z tym, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 243 § 1 k.wyb., postanowił pozostawić protest bez dalszego biegu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, protest wyborczy wniesiony z naruszeniem terminu określonego w art. 241 § 1 Kodeksu wyborczego oraz bez dołączenia zawiadomienia o ustanowieniu pełnomocnika lub pełnomocnika do doręczeń zamieszkałych w kraju, podlega pozostawieniu bez dalszego biegu na podstawie art. 243 § 1 k.wyb.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że protest wyborczy M.D. został wniesiony po upływie 7-dniowego terminu od ogłoszenia wyników wyborów przez PKW, a także nie dołączono do niego wymaganego zawiadomienia o ustanowieniu pełnomocnika do doręczeń w kraju. Zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego, niedopuszczalne jest przywrócenie terminu, a niespełnienie warunków formalnych skutkuje pozostawieniem protestu bez dalszego biegu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

pozostawienie protestu bez dalszego biegu

Strony

NazwaTypRola
M. D.osoba_fizycznawnioskodawca
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczejorgan_państwowyuczestnik
Prokurator Generalnyorgan_państwowyuczestnik

Przepisy (6)

Główne

k.wyb. art. 241 § 1

Kodeks wyborczy

Protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu wnosi się na piśmie do Sądu Najwyższego w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyników wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw RP. Nadanie w tym terminie protestu w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego jest równoznaczne z wniesieniem go do Sądu Najwyższego.

k.wyb. art. 243 § 1

Kodeks wyborczy

Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb. Niedopuszczalne jest przywrócenie terminu do wniesienia protestu.

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 101 § 2

Ustawa Zasadnicza

k.wyb. art. 241 § 2

Kodeks wyborczy

W odniesieniu do wyborcy przebywającego za granicą lub na polskim statku morskim, wymogi wymienione w § 1 uważa się za spełnione, jeżeli protest został złożony odpowiednio właściwemu terytorialnie konsulowi lub kapitanowi statku. Wyborca obowiązany jest dołączyć do protestu zawiadomienie o ustanowieniu swojego pełnomocnika zamieszkałego w kraju lub pełnomocnika do doręczeń zamieszkałego w kraju, pod rygorem pozostawienia protestu bez biegu.

k.k. art. 249 § pkt 2

Kodeks karny

Ustawa - Prawo pocztowe

Argumenty

Skuteczne argumenty

Protest został wniesiony po terminie. Protest nie spełnia wymogów formalnych określonych w Kodeksie wyborczym (brak pełnomocnika do doręczeń).

Odrzucone argumenty

Media publiczne naruszyły zasadę bezstronności i pluralizmu. Działania mediów publicznych stanowiły agitację wyborczą i miały wpływ na wynik wyborów. Działania mediów publicznych wypełniły znamiona przestępstwa z art. 249 pkt 2 k.k.

Godne uwagi sformułowania

pozostawia protest bez dalszego biegu niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb. Niedopuszczalne jest przywrócenie terminu do wniesienia protestu.

Skład orzekający

Grzegorz Żmij

przewodniczący-sprawozdawca

Antoni Bojańczyk

członek

Paweł Czubik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja terminów i wymogów formalnych wnoszenia protestów wyborczych do Sądu Najwyższego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących protestów przeciwko ważności wyborów parlamentarnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy procedury wyborczej i formalnych aspektów wnoszenia protestów, co jest istotne dla prawników zajmujących się prawem wyborczym, ale może być mniej interesujące dla szerszej publiczności.

Protest wyborczy odrzucony. Kluczowe znaczenie mają terminy i formalności.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I NSW 287/19
POSTANOWIENIE
Dnia 21 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Grzegorz Żmij (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Antoni Bojańczyk
‎
SSN Paweł Czubik
w sprawie z protestu wyborczego M. D.
przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
przy udziale:
1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
2) Prokuratora Generalnego
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 21 listopada 2019 r.
pozostawia protest bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
W dniu 28 października 2019 r. (data prezentaty) M. D. złożyła do Sądu Najwyższego protest wyborczy datowany na dzień 22 października 2019 r., przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP przeprowadzonych w dniu 13 października 2019 r., wnosząc o stwierdzenie nieważności wyborów do Sejmu RP we wszystkich okręgach z powodu dopuszczenia się przez osoby odpowiedzialne w T. (…) S.A. za przygotowanie oraz prezentację materiałów dotyczących kampanii wyborczej do Sejmu RP, przestępstwa określonego w art. 249 pkt 2 Kodeksu karnego, mającego wpływ na wynik wyborów, polegającego na przeszkadzaniu podstępem swobodnemu wykonywaniu prawa do głosowania poprzez faworyzowanie w mediach publicznych, tj.  T.(…) S.A. Komitetu Wyborczego
(…)
(KW (…)), przy jednoczesnym dyskredytowaniu innych komitetów wyborczych, ich kandydatów oraz propozycji programowych.
Uzasadniając swoje stanowisko wnosząca protest wskazała, że zadaniem telewizji publicznej jest bezstronne przedstawianie poglądów prezentowanych przez wszystkie komitety wyborcze startujące w wyborach, a nie tylko ukierunkowanie na jedną opcję. W ocenie M. D. sposób przedstawiania informacji w programie „W.” w okresie prowadzenia kampanii wyborczej, ale także w ramach komentowania bieżących wydarzeń nie ma nic wspólnego z zasadami, którymi powinny kierować się media publiczne. Powołany program przez całą kampanię wyborczą prezentował głównie KW (…), przy czym wydźwięk poszczególnych materiałów bez względu na ich rzeczywiste tło był pozytywny. Pozostałe komitety zdaniem wnoszącej protest były przedstawiane w zdecydowanej mniejszości. Przy czym, jeżeli był przedstawiany materiał dotyczący opozycji, to była ona z reguły przedstawiana w niekorzystnym świetle, a cały przekaz miał negatywny wydźwięk, mogący powodować u potencjalnego odbiorcy - wyborcy, negatywny odbiór pomimo, iż nie było ku temu jakichkolwiek podstaw. M. D. podniosła, że oczywiste jest zatem, że tego rodzaju przekaz miał wpływ na decyzje wyborcze części społeczeństwa, co dostrzec miały również np. OBWE, czy Towarzystwo Dziennikarskie.
Ponadto wnosząca protest wskazała, że prezentowane przez (…) materiały stanowiły agitację wyborczą na rzecz KW (…), zaś nadawca publiczny zobowiązany jest przy przekazach informacyjnych do zachowania zasady pluralizmu oraz bezstronności, co w ocenie wnoszącej protest nie miało miejsca. Nadawca publiczny publikując nieodpłatnie w okresie kampanii wyborczej materiały promujące głównie komitet wyborczy partii rządzącej, przy jednoczesnym pomijaniu innych komitetów, dopuścił się naruszenia zasad przydziału i publikacji nieodpłatnego czasu antenowego przeznaczonego na agitację wyborczą zgodnie z kodeksem wyborczym. Ponadto jak wskazuje wnosząca protest, „promocja” partii rządzącej w programach  T.(…) S.A., a co za tym idzie jej komitetu wyborczego, trwała już w okresie przedwyborczym, natomiast zgodnie z kodeksem wyborczym agitację wyborczą można prowadzić od dnia przyjęcia przez właściwy organ zawiadomienia o utworzeniu komitetu wyborczego na zasadach, w formach i w miejscach, określonych przepisami kodeksu.
M. D. skonstatowała, że w sytuacji, gdy nadawca publiczny nieustannie promuje opcję rządzącą, dyskredytując przy tym partie opozycyjne i stworzone przez nie komitety wyborcze, jest oczywiste, że u statystycznego odbiorcy powstaje przekonanie, że w zasadzie tylko promowana opcja jest słusznym wyborem, mimo iż przekazywane informacje nie muszą mieć nic wspólnego z rzeczywistością. Tym samym odbiorca zostaje faktycznie wprowadzony w błąd przez nadawcę publicznego, co skutkuje utrudnianiem mu swobodnego wykonywania prawa głosu. W tej zaś sytuacji wypełnione zostały znamiona czynu stypizowanego w art. 249 pkt 2 Kodeksu karnego.
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej w odpowiedzi na protest z dnia 28 października 2019 r. wniósł o pozostawienie protestu bez dalszego biegu, albowiem wniesiony został z przekroczeniem terminu.
Również Prokurator Generalny w odpowiedzi na protest z dnia 12 listopada 2019 r. wniósł o pozostawienie protestu bez dalszego biegu, gdyż nie został on złożony w przepisanym terminie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Protest wyborczy M. D. należało pozostawić bez dalszego biegu.
Prawo wniesienia protestu przeciwko ważności wyborów parlamentarnych posiada swoje konstytucyjne korzenie. Zgodnie z art. 101 ust. 2 Ustawy Zasadniczej wyborcy przysługuje prawo do zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyborów na zasadach określonych w ustawie. Zasady ogólne wnoszenia protestów wyborczych oraz szczególne dotyczące wnoszenia protestu przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu określa ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. 2019, poz. 684; dalej: k.wyb.).
Zgodnie z art. 241 § 1 k.wyb. protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu wnosi się na piśmie do Sądu Najwyższego w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyników wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Nadanie w tym terminie protestu w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe jest równoznaczne z wniesieniem go do Sądu Najwyższego.
Z kolei jak stanowi § 2 art. 241 k.wyb., w odniesieniu do wyborcy przebywającego za granicą lub na polskim statku morskim wymogi wymienione w § 1 uważa się za spełnione, jeżeli protest został złożony odpowiednio właściwemu terytorialnie konsulowi lub kapitanowi statku. Wyborca obowiązany jest dołączyć do protestu zawiadomienie o ustanowieniu swojego pełnomocnika zamieszkałego w kraju lub pełnomocnika do doręczeń zamieszkałego w kraju, pod rygorem pozostawienia protestu bez biegu.
W przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, że M. D. przebywa poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zaś jej protest wyborczy został nadany do Sądu Najwyższego, z pominięciem odpowiednio właściwego terytorialnie konsula, za pośrednictwem zagranicznego operatora pocztowego w dniu 22 października 2019 r., natomiast w Sądzie Najwyższym złożony został w dniu 28 października 2019 r. Państwowa Komisja Wyborcza wyniki wyborów ogłosiła w dniu 15 października 2019 r. (Dz.U. 2019, poz. 1955 i 1956), w związku z czym, ostateczny termin do wniesienia protestu wyborczego upływał w dniu 22 października 2019 r. W świetle art. 241 § 1 i 2 k.wyb. M. D. wymóg wniesienia protestu w terminie 7 dni zachowałaby, jeżeli jej protest zostałby złożony odpowiednio właściwemu terytorialnie konsulowi lub też - wysłany za pośrednictwem zagranicznego operatora pocztowego - dotarł do Sądu Najwyższego do 22 października 2019 r. Protest M. D. złożony został do Sądu Najwyższego w dniu 28 października 2019 r., a więc po upływie terminu, o którym mowa w art. 241 k.wyb. Nadto skarżąca nie dołączyła do protestu zawiadomienia o ustanowieniu swojego pełnomocnika lub pełnomocnika do doręczeń zamieszkałych w kraju.
Stosownie do art. 243 § 1 k.wyb. Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb. Niedopuszczalne jest przywrócenie terminu do wniesienia protestu.
Biorąc pod uwagę powyższe przepisy oraz rozważania Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, iż protest wyborczy M. D. wniesiony został z naruszeniem terminu, o którym mowa w art. 241 § 1 k. wyb., jak również nie dołączono do niego zawiadomienia o ustanowieniu pełnomocnika lub pełnomocnika do doręczeń zamieszkałych w kraju, dlatego też należy uznać, że nie spełnia on warunków określonych w art. 241 k.wyb., wobec czego należało pozostawić go bez dalszego biegu.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji, na podstawie art. 243 § 1 k.wyb., pozostawiając protest M. D. bez dalszego biegu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI