I NSW 5855/20

Sąd Najwyższy2020-07-29
SNinneprawo wyborczeWysokanajwyższy
wybory prezydenckieprotest wyborczygłosowanie korespondencyjneSąd Najwyższyprawa wyborczezagranicaKonstytucja RP

Podsumowanie

Sąd Najwyższy uznał protest wyborczy za zasadny z powodu braku karty do głosowania w pakiecie korespondencyjnym, ale stwierdził, że naruszenie to nie wpłynęło na wynik wyborów prezydenckich.

Protest wyborczy został złożony przez P.R. przeciwko ważności wyboru A.D. na Prezydenta RP, zarzucając brak karty do głosowania w pakiecie wyborczym wysłanym za granicę. Sąd Najwyższy uznał protest za zasadny, stwierdzając naruszenie prawa wyborczego. Jednakże, analizując dane dotyczące głosowania korespondencyjnego za granicą i różnicę w głosach między kandydatami, sąd uznał, że stwierdzone naruszenie miało charakter jednostkowy i nie miało wpływu na ostateczny wynik wyborów.

Protest wyborczy został wniesiony przez P.R. przeciwko ważności wyboru A.D. na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zarzucając, że doręczony mu pakiet wyborczy do głosowania korespondencyjnego nie zawierał karty do głosowania. Protestujący powołał się na naruszenie art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 2 czerwca 2020 r. o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z możliwością głosowania korespondencyjnego. Konsul RP w K., do którego wniesiono protest, uznał go za bezzasadny, wskazując na termin wysyłki pakietu i fakt, że za jego przygotowanie odpowiadała obwodowa komisja wyborcza. Sąd Najwyższy rozpoznał protest, rozważając kwestię dopuszczalności protestu dotyczącego sytuacji poza terytorium RP. Sąd uznał, że prawa wyborcze obywateli polskich obowiązują również za granicą, a państwo ma obowiązek stworzyć minimalne możliwości głosowania. W niniejszej sprawie, mimo że konsul wywiązał się z obowiązku wysłania pakietu, jego niekompletność została uznana za fakt niezaprzeczony. W konsekwencji, zarzut naruszenia prawa wyborczego uznano za zasadny. Niemniej jednak, sąd stwierdził, że naruszenie to, z uwagi na jego jednostkowy charakter i analizę danych dotyczących głosowania korespondencyjnego za granicą, nie miało wpływu na wynik wyborów, biorąc pod uwagę znaczną różnicę w głosach między kandydatami.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, protest wyborczy dotyczący sytuacji mającej miejsce za granicą jest dopuszczalny, ponieważ prawa wyborcze obywateli polskich obowiązują również poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy odwołał się do art. 62 ust. 1 i art. 129 ust. 2 Konstytucji RP, wskazując, że czynne prawo wyborcze i uprawnienie do złożenia protestu są prawami podmiotowymi. Zgodnie z art. 37 ust. 1 Konstytucji RP, z praw konstytucyjnych korzysta ten, kto znajduje się pod władzą RP, co obejmuje zarówno władztwo terytorialne, jak i personalne (obywatele polscy za granicą). Państwo ma obowiązek troszczyć się o prawa obywateli za granicą, w tym stworzyć warunki do głosowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

wyrażenie opinii

Strona wygrywająca

Protestujący (zasadność protestu), ale bez wpływu na wynik wyborów

Strony

NazwaTypRola
P.R.osoba_fizycznaprotestujący
A.D.osoba_fizycznawybrany Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Prokurator Generalnyorgan_państwowyuczestnik
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczejorgan_państwowyuczestnik
Konsul RP w K.organ_państwowyprzedstawiciel

Przepisy (8)

Główne

Konstytucja RP art. 37 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Z wolności i praw zapewnionych w Konstytucji korzysta ten, kto znajduje się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej (władztwo terytorialne i personalne).

Dz. U. poz. 979 art. 7 § 1 pkt 2

Ustawa o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego

Wymóg zawarcia karty do głosowania w pakiecie wyborczym.

Kodeks wyborczy art. 323 § 1

Podstawa do orzekania przez Sąd Najwyższy w sprawach protestów wyborczych.

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 62 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Czynne prawo wyborcze jest konstytucyjnym prawem podmiotowym.

Konstytucja RP art. 129 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Uprawnienie do złożenia protestu przeciwko ważności wyborów jest konstytucyjnym prawem podmiotowym.

Konstytucja RP art. 6 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Nakaz udzielania pomocy Polakom zamieszkałym za granicą w zachowaniu ich związków z narodowym dziedzictwem kulturalnym.

Konstytucja RP art. 30

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Uniwersalny charakter praw człowieka, których źródłem jest godność ludzka.

k.p.c. art. 230

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada traktowania milczenia strony jako przyznania twierdzenia przeciwnika (per analogiam).

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak karty do głosowania w pakiecie wyborczym stanowi naruszenie prawa. Prawa wyborcze obywateli polskich obowiązują również za granicą.

Odrzucone argumenty

Protest jest bezzasadny z uwagi na miejsce zdarzenia (K.). Naruszenie miało bardzo duży wpływ na wynik wyborów.

Godne uwagi sformułowania

protest był zasadny, ale stwierdzone naruszenie prawa nie miało wpływu na wynik wyborów z wolności i praw zapewnionych w Konstytucji korzysta ten, kto znajduje się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej Władztwo państwa nad jednostką ma wymiar terytorialny i personalny. Państwo polskie nie może jednak ponosić odpowiedzialności za naruszenia praw i wolności obywatelskich spowodowane działaniami bądź zaniechaniami władz państwa obcego albo podmiotów prywatnych działających na terytorium tego ostatniego. milcząco przyznany (per analogiam z art. 230 k.p.c.)

Skład orzekający

Krzysztof Wiak

przewodniczący

Leszek Bosek

sprawozdawca

Tomasz Demendecki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja zakresu praw wyborczych obywateli RP przebywających za granicą oraz odpowiedzialności państwa za naruszenia praw wyborczych w kontekście głosowania korespondencyjnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wyborów prezydenckich w 2020 roku i głosowania korespondencyjnego za granicą.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnych praw obywatelskich w kontekście wyborów i możliwości ich realizacji przez obywateli przebywających za granicą, co jest tematem o szerokim zainteresowaniu.

Czy brak karty do głosowania za granicą unieważnia wybory? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

inne

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt I NSW 5855/20
POSTANOWIENIE
Dnia 29 lipca 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Wiak (przewodniczący)
‎
SSN Leszek Bosek (sprawozdawca)
‎
SSN Tomasz Demendecki
w sprawie z protestu wyborczego P.R.
‎
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
‎
przy udziale Prokuratora Generalnego i Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 29 lipca 2020 r.
wyraża opinię, że protest był zasadny, ale stwierdzone naruszenie prawa nie miało wpływu na wynik wyborów.
UZASADNIENIE
W dniu 14 lipca 2020 r. P. R. wniósł za pośrednictwem Konsula RP w K. do Sądu Najwyższego protest wyborczy przeciwko ważności wyboru A.D. na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. W
uzasadnieniu protestu podniósł zarzut, że doręczony mu pakiet wyborczy do głosowania korespondencyjnego nie zawierał karty do głosowania, co stanowiło naruszenie art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z 2 czerwca 2020 r. o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego (Dz. U. poz. 979).
W odpowiedzi na protest Konsul RP w K. stwierdził, że jest on bezzasadny. Konsul wskazał, że pakiet wyborczy został wysłany do P. R. 2 lipca 2020 r., a doręczony został w dniu 9 lipca 2020 r. Protestujący nie poinformował konsula o jakichkolwiek nieprawidłowościach. Jednocześnie jednak konsul zwrócił uwagę, że pakiety wyborcze były przygotowywane przez członków obwodowej komisji wyborczej nr […] w T., a nie przez urzędników Konsulatu RP w K.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy zważyć, czy protest wyborczy jest dopuszczalny, skoro odnosi się do sytuacji, która miała miejsce w K., czyli na terytorium znajdującym się poza jurysdykcją Rzeczypospolitej Polskiej.
Czynne prawo wyborcze jest konstytucyjnym prawem podmiotowym (art. 62 ust. 1 Konstytucji RP), podobnie jako uprawnienie do złożenia protestu przeciwko ważności wyborów (art. 129 ust. 2 Konstytucji RP). Do obu praw odnosi się zatem art. 37 ust. 1 Konstytucji RP, który stanowi, że z wolności i praw zapewnionych w Konstytucji korzysta ten, kto znajduje się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej.
Władztwo państwa nad jednostką ma wymiar terytorialny i personalny.
Władztwo terytorialne obejmuje wszystkich ludzi, którzy fizycznie przebywają na terenie podlegającym jurysdykcji Rzeczypospolitej Polskiej – nie tylko obywateli polskich, ale również cudzoziemców. W tym zakresie prawa i wolności zagwarantowane w Konstytucji RP przysługują co do zasady także cudzoziemcom znajdującym się pod jurysdykcją państwa polskiego – z wyłączeniem praw politycznych zastrzeżonych dla obywateli polskich. Władztwo personalne odnosi się zaś do obywateli polskich przebywających poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Państwo ma zatem obowiązek troszczyć się o prawa i wolności wszystkich, którzy pozostają pod jego władztwem terytorialnym lub personalnym, a  więc nie tylko osób przebywających na jego terytorium, ale także obywateli przebywających za granicą. W szczególności dotyczy to stworzenia warunków przez konsulów i ambasadorów do oddania głosu w wyborach prezydenckich i
parlamentarnych (M. Florczak-Wątor, uwaga z nb. 39 do art. 37, w: M. Safjan, L. Bosek (red.),
Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1-86
, Warszawa 2016 – Legalis). Obowiązek ten koresponduje z konstytucyjnym nakazem udzielania pomocy Polakom zamieszkałym za granicą w zachowaniu ich związków z narodowym dziedzictwem kulturalnym (art. 6 ust. 2 Konstytucji RP). Możliwość udziału w wyborach sprzyja bowiem pielęgnowaniu więzi Polonii z ojczyzną. Za prezentowaną wykładnią przemawia też uniwersalny charakter praw człowieka, których źródłem jest godność ludzka (art. 30 Konstytucji RP). Z natury rzeczy więc prawa i wolności przysługują człowiekowi niezależnie od tego, w jakim miejscu się znajduje.
Konstytucyjne prawa obywateli polskich obowiązują zatem także za granicą, ale mniejszy jest zakres pozytywnych obowiązków państwa polskiego w  zapewnieniu ochrony tych praw za granicą niż na terytorium polskim. Z  oczywistych względów państwo polskie ma obiektywnie mniejsze możliwości zapewnienia realizacji praw obywatelskich za granicą, skoro działa na terytoriach pod jurysdykcją państw obcych, a jego reprezentacja sprowadza się do ambasad i  konsulatów, które muszą działać we współpracy z miejscową administracją i
w
zgodzie z miejscowym prawem mogącym stać w kolizji z prawem polskim. W
przypadku praw wyborczych państwo polskie ma obowiązek postarać się stworzyć obywatelom minimalną możliwość głosowania za granicą – czy to w lokalu, czy to korespondencyjnie – w ramach istniejących ambasad i konsulatów. Państwo polskie nie może jednak ponosić odpowiedzialności za naruszenia praw i  wolności obywatelskich spowodowane działaniami bądź zaniechaniami władz państwa obcego albo podmiotów prywatnych działających na terytorium tego ostatniego.
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy należy zaznaczyć, że konsul wywiązał się z obowiązku wysłania pakietu do głosowania korespondencyjnego w  odpowiednim terminie. Pakiet jednak – jak twierdzi sam protestujący – był
niepełny, bo nie zawierał karty do głosowania. Choć konsul uznał protest za bezzasadny, to jednocześnie przyznał, że za przygotowanie pakietu odpowiadała obwodowa komisja wyborcza nr […] w T. – nie mógł więc mieć pewności, że
pakiet wyborczy był kompletny. Jak się wydaje, informacji na ten temat nie mogłaby dostarczyć również wspomniana komisja wyborcza, trudno byłoby jej bowiem ponad wszelką wątpliwość ustalić, czy już wysłany pakiet do głosowania korespondencyjnego był kompletny. W tym kontekście Sąd Najwyższy uznaje oświadczenie protestującego za fakt niezaprzeczony, a zatem milcząco przyznany (per analogiam z art. 230 k.p.c.). Co prawda, w prawie procesowym obowiązuje zasada, że ciężar udowodnienia twierdzenia spoczywa na tym, kto wywodzi z niego skutki prawne (ei incumbit probatio, qui dicit, non ei, qui qui negat), ale z drugiej strony istnieje również zasada, która nakazuje traktować milczenie strony bądź uczestnika postępowania co do określonego twierdzenia przeciwnika jako przyznanie jego prawdziwości (tacens consentit, si contradicendo impedire poterat). W konsekwencji zarzut naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy czerwcowej należy uznać za zasadny.
Naruszenie to z uwagi na jednostkowy charakter nie miało jednak wpływu na wynik wyborów. Nie można się tu zgodzić z twierdzeniem protestującego o „bardzo dużym wpływie” tego naruszenia na wynik wyborów, o czym miałyby świadczyć doniesienia medialne wskazujące na częste przypadki niedoręczenia pakietów. Doniesienia medialne były jednak w tym względzie nieścisłe – jak wynika z  publicznie dostępnych danych Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wyborcom przebywającym za granicą rozesłano około 480 000 pakietów do głosowania korespondencyjnego, z czego 83% (398 400) wróciło do Polski i zostało doliczonych do ogólnej puli głosów. Jedynie 17% (81 600) pakietów nie zostało odesłanych z powrotem, przy czym tylko w części przypadków przyczyną było ich niedoręczenie do adresata lub inne nieprawidłowości – nawet jeśliby jednak uznać, że we wszystkich 81 600 przypadkach doszło do naruszenia prawa, to nadal nie miałoby ono wpływu na wynik wyborów, skoro różnica między kandydatami wyniosła 422 385 głosów.
Mając na względzie powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 323 § 1 Kodeksu wyborczego orzekł, jak w sentencji.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę