I NSW 1950/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy pozostawił protesty wyborcze dotyczące wyborów Prezydenta RP bez dalszego biegu, uznając, że podniesione zarzuty nie mieszczą się w katalogu przesłanek dopuszczalnych w procedurze protestu wyborczego.
B.K. i Ł.K. wnieśli protesty wyborcze przeciwko wyborowi Prezydenta RP, zarzucając naruszenie Konstytucji RP i Kodeksu wyborczego m.in. poprzez zmiany w prawie wyborczym na mniej niż 6 miesięcy przed wyborami, przeprowadzenie wyborów w stanie klęski żywiołowej, narzucenie głosowania korespondencyjnego, ograniczenie kampanii i nierówne traktowanie kandydatów przez media publiczne. Sąd Najwyższy, analizując przepisy Kodeksu wyborczego dotyczące protestów, uznał, że wszystkie podniesione zarzuty wykraczają poza przedmiot i granice protestu, który może dotyczyć jedynie przestępstw przeciwko wyborom lub naruszeń przepisów dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów.
Protestujący B.K. i Ł.K. zarzucili wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej naruszenie przepisów Konstytucji RP oraz Kodeksu wyborczego, które miało wpływ na wynik wyborów. Wśród zarzutów znalazły się: wprowadzenie zmian do prawa wyborczego na mniej niż 6 miesięcy przed wyborami, przeprowadzenie wyborów w stanie klęski żywiołowej, narzucenie części wyborców wyłącznie głosowania korespondencyjnego, ograniczenie kampanii wyborczej oraz nierówne traktowanie kandydatów przez media publiczne. Sąd Najwyższy, rozpoznając protesty, stwierdził, że zgodnie z art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego, protest może być wniesiony z powodu przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przepisów dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Sąd uznał, że wszystkie podniesione przez skarżących zarzuty wykraczają poza ten zakres. Zarzut dotyczący ciszy legislacyjnej nie odnosi się do przestępstwa ani naruszenia przepisów o głosowaniu. Sąd zaznaczył, że zmiany w prawie wyborczym mogły nastąpić w okresie krótszym niż 6 miesięcy ze względu na nadzwyczajne okoliczności pandemii COVID-19. Podobnie, zarzut dotyczący stanu klęski żywiołowej nie mieści się w granicach protestu, a ponadto stan taki nie został oficjalnie wprowadzony. Kwestia głosowania korespondencyjnego i ewentualnej niekonstytucyjności przepisów ją regulujących również nie może być przedmiotem protestu wyborczego. Zarzuty dotyczące kampanii wyborczej i sposobu prezentowania kandydatów w mediach publicznych również nie spełniają wymogów art. 82 § 1 k.wyb. W konsekwencji, Sąd Najwyższy, działając na podstawie art. 322 § 1 k.wyb., pozostawił protesty bez dalszego biegu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, zarzuty te nie mogą stanowić podstawy do wniesienia protestu wyborczego, ponieważ wykraczają poza zakres określony w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego, który ogranicza się do przestępstw przeciwko wyborom lub naruszeń przepisów dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że protest wyborczy może być oparty jedynie na ściśle określonych przesłankach wskazanych w Kodeksie wyborczym. Zarzuty dotyczące ogólnych naruszeń Konstytucji, stanu nadzwyczajnego czy konstytucyjności ustaw nie mieszczą się w tym zamkniętym katalogu, który dotyczy bezpośrednio procesu głosowania i ustalania wyników.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
pozostawienie protestów bez dalszego biegu
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| B.K. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Ł.K. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej | organ_państwowy | uczestnik |
| Prokurator Generalny | organ_państwowy | uczestnik |
Przepisy (5)
Główne
k.wyb. art. 82 § 1
Kodeks wyborczy
Protest wyborczy może być wniesiony z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
k.wyb. art. 322 § 1
Kodeks wyborczy
Podstawa prawna do pozostawienia protestu bez dalszego biegu.
Pomocnicze
k.wyb. art. 321 § 3
Kodeks wyborczy
Obowiązek sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania dowodów w proteście przeciwko wyborowi Prezydenta RP.
u.wyb.2020 art. 2 § 4
Ustawa o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego
Możliwość wskazania na obszarze właściwości terytorialnej konsula obwodów, w których możliwe jest wyłącznie głosowanie korespondencyjne ze względu na sytuację epidemiczną.
Konstytucja RP art. 228 § 7
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zakaz przeprowadzania wyborów Prezydenta RP w przypadku oficjalnego wprowadzenia stanu nadzwyczajnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zarzuty podniesione w protestach wykraczają poza zakres przedmiotowy i granice protestu wyborczego określone w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego. Nadzwyczajne okoliczności pandemii COVID-19 uzasadniały wprowadzenie zmian w prawie wyborczym w okresie krótszym niż 6 miesięcy przed wyborami. Nie wprowadzono stanu nadzwyczajnego, a kwestia głosowania korespondencyjnego nie może być przedmiotem protestu wyborczego. Działania mediów publicznych nie stanowią naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania i ustalania wyników.
Odrzucone argumenty
Naruszenie Konstytucji RP poprzez wprowadzenie zmian do prawa wyborczego na mniej niż 6 miesięcy przed wyborami. Naruszenie Konstytucji RP poprzez przeprowadzenie wyborów prezydenckich w stanie klęski żywiołowej. Naruszenie Konstytucji RP poprzez narzucenie części wyborców wyłącznie głosowania korespondencyjnego. Znaczne ograniczenie kampanii wyborczej. Nierówne traktowanie kandydatów przez nadawcę publicznego.
Godne uwagi sformułowania
przedmiot i granice protestu wyborczego nadzwyczajne okoliczności o charakterze obiektywnym nie mieści się w granicach protestu wyborczego niedopuszczalne jest formułowanie w ramach protestu zarzutów dotyczących ewentualnej niekonstytucyjności danych rozwiązań ustawowych nie mogą być kwalifikowane jako naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów
Skład orzekający
Ewa Stefańska
przewodniczący, sprawozdawca
Paweł Czubik
członek
Marek Siwek
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja zakresu dopuszczalnych zarzutów w protestach wyborczych, dopuszczalność zmian w prawie wyborczym w okresie krótszym niż 6 miesięcy przed wyborami w okolicznościach nadzwyczajnych (pandemia), dopuszczalność głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego kontekstu wyborów prezydenckich w 2020 roku i okoliczności pandemii. Interpretacja zakresu protestu wyborczego ma jednak szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy kluczowych aspektów procesu wyborczego, w tym wpływu pandemii na wybory i zakresu kontroli sądowej nad protestami wyborczymi, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie społeczne i prawnicze.
“Sąd Najwyższy: Protesty wyborcze odrzucone! Czy pandemia usprawiedliwia zmiany w prawie wyborczym?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt I NSW 1950/20 POSTANOWIENIE Dnia 29 lipca 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Ewa Stefańska (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Paweł Czubik SSN Marek Siwek w sprawie z protestów wyborczych B.K. i Ł.K. przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przy udziale Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora Generalnego po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 29 lipca 2020 r. postanawia: pozostawić protesty bez dalszego biegu. UZASADNIENIE B. K. oraz Ł. K. wnieśli protesty wyborcze przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie zarzucając, że doszło do naruszenia przepisów Konstytucji RP oraz ustawy z 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 684 ze zm., dalej: „k.wyb.”) dotyczących przeprowadzenia wyborów, głosowania, ustalenia wyników głosowania i wyników wyborów, które to naruszenie miało wpływ na wynik wyborów. Skarżący podnieśli tożsame zarzuty: 1. naruszenia Konstytucji RP oraz orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego poprzez wprowadzenie istotnych zmian do prawa wyborczego na mniej niż 6 miesięcy przez wyborami prezydenckimi; 2. naruszenia Konstytucji RP poprzez przeprowadzenie wyborów prezydenckich w 2020 r. w faktycznym stanie klęski żywiołowej; 3. naruszenia Konstytucji RP poprzez narzucenie części wyborców wyłącznie głosowania korespondencyjnego, co narusza zasadę tajności i bezpośredniości wyborów; 4. znacznego ograniczenia kampanii wyborczej oraz 5. nierównego traktowania kandydatów przez nadawcę publicznego, tj. T. P.. Na tej podstawie każdy ze skarżących wniósł o stwierdzenie nieważności wyborów prezydenckich zarządzonych w 2020 r. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Oba protesty należy pozostawić bez dalszego biegu. Zasady wnoszenia protestów wyborczych określa Kodeks wyborczy. Zgodnie z art. 82 § 1 tej ustawy, przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z powodu: 1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub 2) naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Kodeks wyborczy w art. 321 § 3 nakłada przy tym na wnoszącego protest wyborczy przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej obowiązek sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania dowodów, na których oparte są te zarzuty. Powyższe oznacza, że w proteście wyborczym można podnieść tylko takie zarzuty, które przewiduje Kodeks wyborczy. Pomijając przestępstwa wymienione w art. 82 § 1 pkt 1 k.wyb., można więc podnieść jedynie naruszenia wyłącznie tych przepisów Kodeksu wyborczego, które dotyczą głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, co wynika expressis verbis z art. 82 § 1 pkt 2 k.wyb. Nie ulega zaś wątpliwości, że w ramach protestu nie można podnosić zarzutu naruszenia innych przepisów Kodeksu wyborczego, aniżeli dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, ani tym bardziej nie można skutecznie kwestionować samego obowiązywania określonych aktów prawnych. Nie jest także dopuszczalne kwestionowanie w proteście wyborczym innych etapów procesu wyborczego poza samym głosowaniem. Taki charakter mają jednak podniesione w rozpoznawanych protestach zarzuty, które w istocie nie odnoszą się merytorycznie do naruszeń przewidzianych w art. 82 § 1 pkt 1 i 2 k.wyb. Odnosząc się do pierwszego z zarzutów, dotyczącego w istocie naruszenia tzw. ciszy legislacyjnej poprzez wprowadzenie istotnych zmian do prawa wyborczego na mniej niż 6 miesięcy przez wyborami prezydenckimi, podkreślić należy, że nie może on stanowić podstawy do skutecznego wniesienia protestu wyborczego. Zważyć bowiem należy, że zarzut ten nie dotyczy przestępstwa przeciwko wyborom, ani naruszenia przepisów dotyczących samego przebiegu głosowania, ustalenia wyników głosowania lub ustalenia wyników wyborów. Zarzut ten wykracza zatem poza przedmiot i granice protestu wyborczego, wyznaczone treścią art. 82 § 1 pkt 1 i 2 k.wyb. Ubocznie należy jedynie zasygnalizować, że prawdą jest, że Trybunał Konstytucyjny sformułował zasadę, że uchwalanie istotnych zmian w prawie wyborczym powinno następować co najmniej 6 miesięcy przed kolejnymi wyborami (tzw. cisza legislacyjna). Trybunał zastrzegł jednak, że ewentualne wyjątki od tak określonego wymiaru mogłyby wynikać z nadzwyczajnych okoliczności o charakterze obiektywnym. Za najbardziej istotne elementy prawa wyborczego Trybunał uznał przy tym sposób wyznaczania okręgów wyborczych, stosowane progi wyborcze oraz przyjęty system ustalania wyników wyborów ( algorytmy wykorzystywane do przeliczania głosów na mandaty) - (zob. wyrok z 3 listopada 2006 r., sygn. K 31/06; wyrok z 28 października 2009 r., sygn. Kp 3/09). Oznacza to, że w przypadku wystąpienia takich szczególnych okoliczności ustawodawca może dokonywać istotnych zmian w prawie wyborczym w okresie krótszym niż owe 6 miesięcy przed wyborami. Zdaniem Sądu Najwyższego, niewątpliwie takie nadzwyczajne okoliczności umożliwiające uchwalanie istotnych zmian w prawie wyborczym w okresie krótszym niż 6 miesięcy przed kolejnymi wyborami, zaszły w przypadku wyborów zarządzonych w 2020 r. Ustawa z 2 czerwca 2020 r. o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego (Dz.U. 2020, poz. 979; dalej: „u.wyb.2020”) została bowiem uchwalona w okresie stanu epidemii ogłoszonego w związku z pandemią COVID - 19, co zdaniem Sądu Najwyższego oceniającego niniejszy protest, w zupełności wypełnia znamiona nadzwyczajnych okoliczności o charakterze obiektywnym Nie może również stanowić podstawy do skutecznego wniesienia protestu wyborczego drugi z zarzutów, dotyczący przeprowadzenia wyborów prezydenckich w stanie faktycznym klęski żywiołowej. Również ten bowiem zarzut, jako obejmujący przepisy Konstytucji RP regulujące stany nadzwyczajne - a zatem nie dotyczące bezpośrednio materii samego głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów - nie mieści się w granicach protestu wyborczego, wyznaczonych treścią art. 82 § 1 pkt 1 i 2 k.wyb. Należy jedynie nadmienić, że zgodnie z art. 228 ust. 7 Konstytucji RP jedynie w przypadku oficjalnego wprowadzenia stanu nadzwyczajnego (w tym stanu klęski żywiołowej) nie mogą być przeprowadzane wybory Prezydenta Rzeczypospolitej. Tymczasem taki stan do chwili obecnej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie został wprowadzony. Nie mógł również odnieść zamierzonych skutków podniesiony przez skarżących zarzut dotyczący naruszenia konstytucyjnych zasad jawności i bezpośredniości wyborów poprzez narzucenie części wyborców możliwości oddania głosu jedynie w formie korespondencyjnej. Z analizy zarzutu wynika, że zmierza on w istocie do kwestionowania konstytucyjności rozwiązań zawartych w ustawie z 2 czerwca 2020 r. o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego, która to ustawa w art. 2 ust. 4 przewiduje, że ze względu na sytuację epidemiczną w państwie przyjmującym dopuszcza się wskazanie na obszarze właściwości terytorialnej konsula obwodów, w których możliwe jest wyłącznie głosowanie korespondencyjne (ustawa ta reguluje także sposób przeprowadzenia głosowania w takiej formie, w tym zawartość pakietu wyborczego). Tymczasem należy wyraźnie zaznaczyć, że niedopuszczalne jest formułowanie w ramach protestu zarzutów dotyczących ewentualnej niekonstytucyjności danych rozwiązań ustawowych. Niewątpliwie tego rodzaju zarzut nie mieści się bowiem w zamkniętym katalogu przesłanek, określonych w art. 82 § 1 k.wyb., na których można skutecznie oprzeć protest wyborczy. Tak samo niedopuszczalne jest formułowanie w proteście wyborczym zarzutów dotyczących oceny i prawidłowości kampanii wyborczej – sposób jej prowadzenia nie może być oceniany z punktu widzenia przestępstw przeciwko wyborom określonych w Kodeksie karnym, jak również z punktu widzenia przepisów dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania ani wyników wyborów Wreszcie, nie mógł odnieść zamierzonych skutków zarzut dotyczący kwestionowania sposobu prezentowania obu kandydatów na Prezydenta RP w mediach publicznych. Z ależy zaznaczyć, że sygnalizowane w protestach działania telewizji publicznej – niezależnie od ich oceny ze strony protestujących – nie mogą być kwalifikowane jako naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów (art. 82 § 1 pkt 2 k.wyb.). Jak już wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, audycje telewizyjne emitowane w okresie kampanii wyborczej nie mogą zakłócać, utrudniać bądź uniemożliwiać udziału w głosowaniu lub oddania głosu w dniu wyborów, czyli po zakończeniu kampanii wyborczej (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 14 listopada 2019 r., I NSW 161/19). W tym zakresie protesty można uznać jedynie za wyrażające krytykę dotyczącą sposobu prezentowania w mediach publicznych informacji na temat kandydatów. Wypowiedziane w ten sposób stanowisko protestujących nie może być jednak traktowane jako zarzut, mogący stanowić podstawę protestu wyborczego. Z tych wszystkich powodów należało uznać, iż żaden z podniesionych zarzutów nie mógł uruchomić skutecznej merytorycznej kontroli wniesionych protestów wyborczych. Z powyższych względów, działając na podstawie art. 322 § 1 k.wyb. , Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI