I NSW 1289/20

Sąd Najwyższy2020-07-27
SNinneprawo wyborczeŚrednianajwyższy
wybory prezydenckieSąd Najwyższyprotest wyborczyKodeks wyborczyKonstytucja RPTrybunał Konstytucyjnycisza legislacyjnapandemia COVID-19stan epidemii

Sąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu protest wyborczy dotyczący ważności wyborów Prezydenta RP w 2020 r., uznając, że zarzuty nie spełniają wymogów formalnych i materialnych określonych w Kodeksie wyborczym.

Protest wyborczy przeciwko wyborowi Prezydenta RP w 2020 r. został wniesiony przez T.T-J. z zarzutami naruszenia Konstytucji, orzecznictwa TK, ograniczenia kampanii i nierównego traktowania kandydatów. Sąd Najwyższy, analizując podstawy prawne protestu (art. 82 § 1 k.wyb.), stwierdził, że podniesione zarzuty, w tym dotyczące ustawy o szczególnych zasadach organizacji wyborów z możliwością głosowania korespondencyjnego, nie spełniają wymogów formalnych i materialnych. Sąd uznał, że zarzuty dotyczące kampanii wyborczej i mediów publicznych nie stanowią przestępstwa przeciwko wyborom, a kwestie konstytucyjności ustawy uchwalonej w okresie epidemii nie mogą być rozstrzygane w ramach protestu wyborczego.

Sąd Najwyższy rozpoznał protest wyborczy wniesiony przez T.T-J. przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r. Protest zarzucał naruszenie Konstytucji, orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, ograniczenie kampanii wyborczej oraz nierówne traktowanie kandydatów przez nadawcę publicznego. Sąd Najwyższy, opierając się na przepisach Kodeksu wyborczego (art. 82 § 1, art. 321 § 3, art. 322 § 1 k.wyb.) oraz analizując orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego dotyczące ciszy legislacyjnej, stwierdził, że protest nie spełnia wymogów formalnych i materialnych. Sąd podkreślił, że zarzuty dotyczące ustawy z dnia 2 czerwca 2020 r. o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z możliwością głosowania korespondencyjnego nie mogą być podstawą do stwierdzenia jej niekonstytucyjności w ramach protestu wyborczego, zwłaszcza że ustawa ta została uchwalona w okresie stanu epidemii, co stanowiło nadzwyczajną okoliczność. Ponadto, sąd uznał, że zarzuty dotyczące kampanii wyborczej i sposobu prezentowania kandydatów w mediach publicznych nie realizują znamion przestępstwa przeciwko wyborom, o którym mowa w Kodeksie karnym, a ewentualne naruszenia zasad obiektywizmu przez telewizję publiczną podlegają ocenie w odrębnym postępowaniu. W konsekwencji, Sąd Najwyższy, uznając zarzuty protestu za niezasadne i niespełniające wymogów prawnych, pozostawił protest bez dalszego biegu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzuty te nie spełniają wymogów formalnych i materialnych określonych w Kodeksie wyborczym.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty protestu nie odnosiły się do konkretnych naruszeń przepisów Kodeksu wyborczego lub Kodeksu karnego mających wpływ na przebieg głosowania lub ustalenie wyników wyborów. Kwestie konstytucyjności ustawy uchwalonej w okresie epidemii oraz krytyka mediów publicznych nie stanowią podstawy do uwzględnienia protestu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

pozostawienie protestu bez dalszego biegu

Strony

NazwaTypRola
T.T-J.osoba_fizycznawnioskodawca
Prokurator Generalnyorgan_państwowyuczestnik
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczejorgan_państwowyuczestnik

Przepisy (6)

Główne

Konstytucja RP art. 129

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP przysługuje wyborcy na zasadach określonych w ustawie.

k.wyb. art. 82 § 1

Kodeks wyborczy

Podstawy materialnoprawne protestu wyborczego: dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów, lub naruszenie przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.

k.wyb. art. 322 § 1

Kodeks wyborczy

Podstawa prawna pozostawienia protestu bez dalszego biegu.

Pomocnicze

k.wyb. art. 321 § 3

Kodeks wyborczy

Wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty.

k.k. art. 249 § 2

Kodeks karny

Przestępstwa przeciwko wyborom.

Ustawa o radiofonii i telewizji art. 21 § 1

Zadania nadawcy publicznego w zakresie obiektywizmu i pluralizmu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Protest nie spełnia wymogów formalnych i materialnych określonych w Kodeksie wyborczym. Zarzuty dotyczące kampanii wyborczej i mediów publicznych nie stanowią przestępstwa przeciwko wyborom. Uchwalenie ustawy wyborczej w okresie epidemii stanowiło nadzwyczajną okoliczność usprawiedliwiającą ewentualne istotne zmiany w prawie wyborczym.

Odrzucone argumenty

Naruszenie Konstytucji RP i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego poprzez uchwalenie ustawy wyborczej w okresie ciszy legislacyjnej. Ograniczenie kampanii wyborczej i nierówne traktowanie kandydatów przez nadawcę publicznego.

Godne uwagi sformułowania

uchwalanie istotnych zmian w prawie wyborczym powinno następować co najmniej sześć miesięcy przed kolejnymi wyborami ewentualne wyjątki od tak określonego wymogu mogłyby wynikać jedynie z nadzwyczajnych okoliczności o charakterze obiektywnym najbardziej istotne elementy prawa wyborczego ocena ta należy wyłącznie do TK i jest dodatkowo warunkowana zakresem zaskarżenia zmiany te zostały przyjęte w okresie tzw. ciszy legislacyjnej i dokonywały istotnych modyfikacji prawa wyborczego TK przyjął ścisłą wykładnię swoich uprawnień w tym zakresie ustawa ta została uchwalona w okresie stanu epidemii (...) co (...) w zupełności wypełnia znamiona nadzwyczajnych okoliczności o charakterze obiektywnym nie realizuje jednak – samo w sobie – znamion czynu określonego w art. 249 pkt 2 k.k. nie zostały w nim podniesione zarzuty naruszeń określonych w art. 82 § 1 k.wyb.

Skład orzekający

Ewa Stefańska

przewodniczący

Paweł Czubik

sprawozdawca

Marek Siwek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja wymogów formalnych i materialnych protestu wyborczego, stosowanie orzecznictwa TK dotyczącego ciszy legislacyjnej i nadzwyczajnych okoliczności, a także kwalifikacja prawna zarzutów dotyczących kampanii wyborczej i mediów publicznych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego kontekstu wyborów prezydenckich w 2020 r. i stanu epidemii. Nie stanowi przełomu w orzecznictwie, lecz potwierdza utrwalone linie interpretacyjne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważności wyborów prezydenckich i interpretacji przepisów Kodeksu wyborczego w kontekście pandemii, co jest tematem o dużym zainteresowaniu społecznym i prawniczym.

Sąd Najwyższy rozstrzyga: Czy pandemia usprawiedliwiała zmiany w prawie wyborczym? Protest przeciwko wyborom prezydenckim bez dalszego biegu.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt I NSW 1289/20
POSTANOWIENIE
Dnia 27 lipca 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Ewa Stefańska (przewodniczący)
‎
SSN Paweł Czubik (sprawozdawca)
‎
SSN Marek Siwek
w sprawie z protestu wyborczego T.T-J.
‎
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
przy udziale Prokuratora Generalnego i Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 27 lipca 2020 r.
pozostawia protest bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
T.T-J. pismem z 15 lipca 2020 r. wniósł protest wyborczy przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r. zarzucając naruszenie Konstytucji, orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, ograniczenie kampanii wyborczej oraz nierówne traktowanie kandydatów przez nadawcę publicznego. Zarzuty rozwinął w uzasadnieniu protestu i wniósł o podjęcie przez Sąd Najwyższy uchwały o uznaniu wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej w wyborach prezydenckich 2020 r. za nieważny.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Na mocy art. 129 Konstytucji RP prawo do zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP przysługuje wyborcy na zasadach określonych w ustawie.
Materialnoprawne podstawy protestu wyborczego określone są w art. 82 § 1 pkt 1 i 2 k.wyb., w myśl którego przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w
okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
W zakresie kwestii proceduralnych należy natomiast podkreślić, iż według art. 321 § 3 k.wyb. wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia Konstytucji RP i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, należy podkreślić, że to właśnie Trybunał wskazał, iż  „uchwalanie istotnych zmian w prawie wyborczym” powinno następować „co  najmniej sześć miesięcy przed kolejnymi wyborami” (tzw. cisza legislacyjna), a  „ewentualne wyjątki od tak określonego wymiaru mogłyby wynikać jedynie z nadzwyczajnych okoliczności o charakterze obiektywnym”. Za „najbardziej istotne elementy” prawa wyborczego TK uznał sposób wyznaczania okręgów wyborczych, stosowane progi wyborcze oraz przyjęty system ustalania wyników wyborów (algorytmy wykorzystywane do przeliczania głosów na mandaty). Są to bowiem, „czynniki, które istotnie wpływają na ostateczny wynik wyborczy” (wyrok z 3 listopada 2006 r., sygn. K 31/06, OTK ZU nr 10/A/2006, poz. 147, wyrok TK z
28 października 2009 r., sygn. Kp 3/09, OTK ZU nr 9/A/2009, poz. 138). Nie  znaczy to jednak, że wyłącznie zmiany prawa wyborczego we wskazanym zakresie mogą być uznane za istotne, gdyż kwestię „istotności zmiany” w przepisach prawa wyborczego należy – zdaniem TK – „oceniać w odniesieniu do konkretnej zmiany”. Przy czym ocena ta należy wyłącznie do TK i jest dodatkowo warunkowana zakresem zaskarżenia. W sprawie o sygn. akt K 9/11 przedmiotem kontroli była jedynie pierwsza z kilku kolejnych nowelizacji kodeksu wyborczego (zob. ustawy nowelizujące Kodeks wyborczy: z 3 lutego 2011 r., Dz. U. Nr 26, poz. 134; z 1 kwietnia 2011 r., Dz. U. Nr 94, poz. 550; z 15 kwietnia 2011 r., Dz. U. Nr 102, poz. 588; z 26 maja 2011 r., Dz. U. Nr 134, poz. 777 oraz z 27 maja 2011 r., Dz. U. nr 147, poz. 881), TK uznał, że „z powodu nie zakwestionowania kolejnych nowelizacji nie może orzec, czy zmiany wprowadzone przez te nowelizacje są istotnymi zmianami prawa wyborczego, a tym samym, czy są objęte zakazem ich dokonywania w terminie sześciu miesięcy przed dniem zarządzenia wyborów” (wyrok z 20 lipca 2011 r., sygn. akt K 9/11, OTK ZU nr 6/A/2011, poz. 61, pkt. 9.4). Chociaż więc w opinii wielu uczestników życia publicznego, w tym adresatów wprowadzonych w drodze powyższych nowelizacji zmian w prawie wyborczym, zmiany te zostały przyjęte w okresie tzw. ciszy legislacyjnej i dokonywały istotnych modyfikacji prawa wyborczego, to jednak TK przyjął ścisłą wykładnię swoich uprawnień w tym zakresie, uznając zasadnie, że może orzekać wyłącznie w  zakresie objętym wnioskiem o zbadanie konstytucyjności nowelizacji prawa wyborczego. Zmiany prawa wyborczego w ten sposób wprowadzone, jako objęte domniemaniem konstytucyjności ustaw, obowiązywały i były stosowane w wyborach parlamentarnych przeprowadzonych w 2011 r.
Przyjmując za punkt wyjścia ten formalny aspekt zagadnienia Sąd Najwyższy stwierdza, że konstytucyjność ustawy z dnia 2 czerwca 2020 r. o  szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego (dalej: u.wyb.2020) również nie została zakwestionowania. Jest więc objęta zasadą domniemania konstytucyjności i stanowi część systemu prawa. Natomiast fakt, że ustawa ta została uchwalona w okresie ciszy legislacyjnej (a nawet w trakcie rozciągniętego w czasie procesu wyborczego) nie stanowi, w    świetle ustaleń TK, wystarczającej przesłanki do stwierdzenia jej niekonstytucyjności. Decydujące znaczenie ma w tym względzie ów istotny, a więc przesądzający o ostatecznym wyniku wyborów, charakter zmian stwierdzany przez Trybunał Konstytucyjny. Dla oceny, na potrzeby stwierdzenia ważności wyborów rozwiązań zawartych w u.wyb.2020, nie mogą okazać się pomocne także wskazane przez TK konkretne, a jednocześnie „najbardziej istotne elementy” prawa wyborczego (okręgi i progi wyborcze, system przeliczania głosów na mandaty), gdyż one odnoszą się do wyborów proporcjonalnych, a w wyborach prezydenckich (większościowych, z jedynym okręgiem wyborczym obejmującym wszystkich uprawnionych do głosowania) elementy te w ogóle nie występują.
Ten formalny aspekt zagadnienia jest wystarczający, zdaniem Sądu Najwyższego, do uznania niezasadności zarzutu naruszenia przez uchwalenie u.wyb.2020, tzw. ciszy legislacyjnej. Sąd Najwyższy na podstawie przywołanych ustaleń Trybunału Konstytucyjnego pomocniczo stwierdza także, że ochrona stabilności prawa wyborczego w okresie poprzedzającym wybory nie ma charakteru bezwzględnego. Nie tylko dlatego, że Trybunał w sposób jednoznaczny wskazuje, że ochrona ta dotyczy wyłącznie zmian, które mają istotny charakter (tj. nie każdej zmiany, ale wyłączne takiej, która w decydujący sposób wypływa na ostateczny wynik wyborów), lecz także z powodu dopuszczenia wyjątku od tej ochrony, tj. wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności o obiektywnym charakterze. Oznacza to, że w przypadku wystąpienia takich szczególnych okoliczności ustawodawca może dokonywać istotnych zmian w prawie wyborczym w okresie krótszym niż owe 6 miesięcy przed wyborami. Wyróżnienie przez Trybunał powyższego wyjątku stanowi równie ważny element przyjętego ustalenia. Ustawa ta (u.wyb. 2020) została bowiem uchwalona w okresie stanu epidemii (ale nie stanu klęski żywiołowej) ogłoszonego w związku z pandemią COVID-19, co zdaniem Sądu Najwyższego oceniającego niniejszy protest, w zupełności wypełnia znamiona nadzwyczajnych okoliczności o charakterze obiektywnym.
Samo subiektywne przekonanie wnoszącego protest o zaistnieniu „stanu klęski żywiołowej” nie sprawia, że zarzut protestu staje się zasadny, w sytuacji, gdy  faktycznie i prawnie ogłoszony został jedynie „stan epidemii”. Podobnie, abstrakcyjny jest zarzut naruszenia konstytucyjnej zasady wyborów powszechnych, równych i tajnych, których realizację szczegółowo dookreślały obowiązujące ustawy wyborcze. Bark akceptacji przez skarżącego przyjętych rozwiązań ustawowych nie świadczy o ich sprzeczności z konstytucyjnymi zasadami.
W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazywano już  wielokrotnie, że ani działania podejmowane w trakcie kampanii wyborczej, ani   takie, które mogły stanowić naruszenie ciszy wyborczej, nie stanowią przestępstwa przeciwko wyborom określonego m.in. w art. 249 pkt 2 k.k. Ze swej istoty odnoszą się one do okresu poprzedzającego dzień głosowania, a tym samym nie mają niezbędnego związku z czynnościami polegającymi na oddawaniu głosu w lokalu wyborczym, ani z ustalaniem wyników głosowania przez właściwe komisje wyborcze (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia: 20 lipca 2010 r., III SW 317/10; 10 czerwca 2015 r., III SW 36/15; 11 czerwca 2015 r., III SW 54/15; 11 czerwca 2015 r., III SW 57/15).
Zatem, zarzuty dotyczące ograniczonego czasu trwania kampanii i sposobu prezentowania w mediach publicznych informacji na temat poszczególnych kandydatów nie mogą być w żadnym razie powiązane ze znamionami przestępstwa stypizowanego w art. 249 pkt 2 k.k. Audycje telewizyjne emitowane w okresie kampanii wyborczej nie mogą bowiem zakłócać, utrudniać bądź uniemożliwiać udziału w głosowaniu lub oddania głosu w dniu wyborów, czyli po zakończeniu kampanii wyborczej. Zarzut sformułowany w proteście sprowadza się w istocie rzeczy do rozbudowanej i wielowątkowej krytyki działalności telewizji publicznej z punktu widzenia jej ustawowych zadań wynikających przede wszystkim z art. 21 ust. 1 ustawy z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U. 2019, poz. 361). Ewentualne naruszenie przez telewizję publiczną w okresie przedwyborczym zasad obiektywizmu lub pluralizmu może podlegać ocenie w odpowiednim postępowaniu przed Krajową Radą Radiofonii i Telewizji. Nie realizuje jednak – samo w sobie – znamion czynu określonego w art. 249 pkt 2 k.k. Nie stanowi przez to przestępstwa należącego do kategorii wspomnianej w art. 82 § 1 pkt 1 k.wyb.
Całościowa analiza treści wniesionego protestu wyborczego wskazuje, że nie zostały w nim podniesione zarzuty naruszeń określonych w art. 82 § 1 k.wyb. Wnoszący protest podnosił kwestie ustrojowe, wskazywał w sposób ogólny na naruszenia przepisów ustaw, Konstytucji RP, nie wiążąc tego wskazania z
konkretnymi, indywidualnymi okolicznościami, w zakresie których naruszenia te miałyby mieć miejsce. Tymczasem, z art. 82 § 1 k.wyb. wynika ograniczony zakres przepisów Kodeksu wyborczego i Kodeksu karnego, których naruszenie można podnieść w proteście wyborczym i nie są one związane z prowadzeniem kampanii wyborczej czy procesem legislacyjnym poprzedzającym wybory, ale z przebiegiem głosowania, ustaleniem wyników głosowania lub wyników wyborów.
Z powyższych względów, Sąd Najwyższy, na podstawie w art. 322 § 1 k.wyb., pozostawił protest bez dalszego biegu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI