I NSW 127/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy pozostawił protest wyborczy dotyczący sposobu podziału mandatów bez dalszego biegu, uznając, że kwestionowanie zgodności ustawy z Konstytucją nie mieści się w przesłankach protestu wyborczego.
S. R. wniósł protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP, kwestionując sposób podziału mandatów i zarzucając naruszenie zasady proporcjonalności oraz bezpośredniego stosowania Konstytucji przez art. 232 § 1 Kodeksu wyborczego. Przewodniczący PKW i Prokurator Generalny wnieśli o pozostawienie protestu bez dalszego biegu z powodu niespełnienia wymogów formalnych. Sąd Najwyższy uznał, że zarzut niezgodności przepisu ustawy z Konstytucją nie jest podstawą protestu wyborczego, który musi opierać się na przestępstwie przeciwko wyborom lub naruszeniu przepisów Kodeksu wyborczego mającym wpływ na wynik wyborów.
Protest wyborczy wniesiony przez S. R. dotyczył ważności wyborów do Sejmu RP z 13 października 2019 r., a konkretnie sposobu podziału mandatów pomiędzy listy kandydatów. Wnoszący protest zarzucił, że art. 232 § 1 Kodeksu wyborczego narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności (art. 96 ust. 2 Konstytucji RP) oraz zasadę bezpośredniego stosowania Konstytucji (art. 8 ust. 2 Konstytucji RP). Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej oraz Prokurator Generalny wnieśli o pozostawienie protestu bez dalszego biegu, wskazując na niespełnienie wymogów formalnych. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę, stwierdził, że protest należało pozostawić bez dalszego biegu. Zgodnie z Kodeksem wyborczym, protest wyborczy może być oparty jedynie na dwóch przesłankach: dopuszczeniu się przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszeniu przepisów Kodeksu wyborczego mającym wpływ na wynik wyborów. Sąd podkreślił, że zarzut dotyczący zgodności przepisu ustawy z Konstytucją RP nie mieści się w zamkniętym katalogu przesłanek protestu wyborczego i wykracza poza jego przedmiot i granice. Kontrola zgodności ustaw z Konstytucją należy do kompetencji Trybunału Konstytucyjnego. W związku z tym, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 243 § 1 k.wyb., pozostawił protest bez dalszego biegu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, zarzut dotyczący zgodności danego przepisu ustawy z Konstytucją RP nie może stanowić podstawy protestu wyborczego.
Uzasadnienie
Protest wyborczy może być oparty jedynie na dwóch ustawowych przesłankach: dopuszczeniu się przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszeniu przepisów Kodeksu wyborczego mających wpływ na wynik wyborów. Zarzut niekonstytucyjności przepisu wykracza poza te ramy i jest przedmiotem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
pozostawienie protestu bez dalszego biegu
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| S. R. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej | organ_państwowy | uczestnik |
| Prokurator Generalny | organ_państwowy | uczestnik |
Przepisy (7)
Główne
k.wyb. art. 82 § 1
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Określa przesłanki protestu wyborczego: dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego mające wpływ na wynik wyborów.
k.wyb. art. 243 § 1
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Stanowi podstawę do pozostawienia przez Sąd Najwyższy bez dalszego biegu protestu niespełniającego warunków ustawowych lub wykraczającego poza jego przedmiot i granice.
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 96 § 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Wyraża zasadę proporcjonalności dotyczącą wyborów do Sejmu RP.
Konstytucja RP art. 8 § 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Określa zasadę bezpośredniego stosowania postanowień Konstytucji.
k.wyb. art. 232 § 1
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Reguluje zasady podziału mandatów pomiędzy uprawnione listy kandydatów w okręgach wyborczych.
k.wyb. art. 101 § 1
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Przyznaje wyborcom prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyborów.
k.wyb. art. 241 § 3
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Nakłada na wnoszącego protest obowiązek sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania dowodów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zarzut niezgodności przepisu ustawy z Konstytucją RP nie stanowi podstawy protestu wyborczego. Protest wyborczy musi opierać się na konkretnych naruszeniach przepisów Kodeksu wyborczego lub przestępstwach mających wpływ na wynik wyborów. Kontrola zgodności ustaw z Konstytucją należy do kompetencji Trybunału Konstytucyjnego.
Odrzucone argumenty
Art. 232 § 1 Kodeksu wyborczego narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności wyborów. Podział mandatów został dokonany z naruszeniem konstytucyjnej zasady proporcjonalności.
Godne uwagi sformułowania
zarzut dotyczący zgodności danego przepisu ustawy z Konstytucją RP nie może stanowić podstawy protestu wyborczego Tego rodzaju zarzut nie mieści się bowiem w zamkniętym katalogu przesłanek, określonych w art. 82 § 1 k.wyb. Kontrola zgodności ustaw z Konstytucją dokonywana jest bowiem w zupełnie innym postępowaniu, przed Trybunałem Konstytucyjnym. Protest wyborczy kwestionujący regulacje prawa wyborczego jest protestem przeciwko ustawodawstwu (prawu), a nie przeciwko ważności wyborów
Skład orzekający
Ewa Stefańska
przewodniczący-sprawozdawca
Aleksander Stępkowski
członek
Maria Szczepaniec
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie, że zarzuty dotyczące niezgodności przepisów prawa wyborczego z Konstytucją nie mogą być podstawą protestu wyborczego, a jedynie naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego lub przestępstwa mające wpływ na wynik wyborów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego trybu postępowania w sprawie protestów wyborczych przed Sądem Najwyższym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych w prawie wyborczym, ale jej rozstrzygnięcie opiera się na formalnych przesłankach, co czyni ją mniej interesującą dla szerszej publiczności.
“Czy można zaskarżyć sposób podziału mandatów do Sejmu? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice protestu wyborczego.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I NSW 127/19 POSTANOWIENIE Dnia 28 listopada 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Ewa Stefańska (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Aleksander Stępkowski SSN Maria Szczepaniec w sprawie z protestu wyborczego S. R. przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej przy udziale Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej oraz Prokuratora Generalnego po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 28 listopada 2019 r. pozostawia protest wyborczy bez dalszego biegu. UZASADNIENIE S. R. wniósł protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych 13 października 2019 r. „w zakresie sposobu podziału mandatów pomiędzy uprawnione listy kandydatów”. Zdaniem wnoszącego protest, art. 232 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. 2019, poz. 684 ze zm.; dalej: k.wyb.), ustalający sposób podziału mandatów pomiędzy uprawnione listy kandydatów, narusza zasadę proporcjonalności dotyczącą wyborów do Sejmu RP, wyrażoną wprost w art. 96 ust. 2 Konstytucji RP, jak też z asadę bezpośredniego stosowania postanowień Konstytucji, określoną w jej art. 8 ust. 2. Według wnoszącego protest, podział mandatów poselskich pomiędzy uprawnione listy kandydatów w tegorocznych wyborach został tym samym dokonany z naruszeniem konstytucyjnej zasady proporcjonalności. Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej oraz Prokurator Generalny, przedstawiając swoje stanowiska w sprawie, wnieśli o pozostawienie protestu bez dalszego biegu z uwagi na niespełnienie wymogów formalnych. Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej wskazał, że sformułowany przez S. R. zarzut, sprowadzający się do krytyki rozwiązań ustawowych dotyczących sposobu przeliczenia ważnie oddanych głosów na mandaty poselskie, nie mieści się w pojęciu protestu przeciwko ważności wyborów. Natomiast według Prokuratora Generalnego, S. R. nie tylko nie wykazał, że 13 października 2019 r., tj. w dniu wyborów, był wyborcą, którego nazwisko umieszczono w spisie wyborców w jednym z obwodów głosowania, ale także nie przytoczył on żadnych konkretnych zdarzeń zawierających znamiona przestępstwa oraz nie wskazał dowodów uprawdopodabniających popełnienie przestępstwa w toku wyborów do Sejmu RP lub naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego, mających wpływ na przebieg głosowania, ustalenie jego wyników lub wyników wyborów. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Protest należało pozostawić bez dalszego biegu. Zgodnie z art. 101 ust. 2 w związku z ust. 1 Konstytucji RP, wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu na zasadach określonych w ustawie. Zasady i tryb przeprowadzania wyborów parlamentarnych oraz warunki ważności tych wyborów określa powołana ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy. Ustawa ta w dziale III dotyczącym wyborów do Sejmu, w rozdziale 6 zatytułowanym „ Ustalanie wyników głosowania i wyników wyborów w okręgu wyborczym”, określa również zasady podziału mandatów. Według art. 82 § 1 k.wyb. p rotest wyborczy powinien opierać się na jednej z dwóch ustawowych przesłanek, a mianowicie: (1) dopuszczeniu się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub (2) naruszeniu przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającym wpływ na wynik wyborów. Wnoszący protest powinien przy tym sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty (art. 241 § 3 k.wyb.). Wniesiony przez S. R. protest w istocie nie zawiera zarzutów naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalania wyników głosowania lub wyników wyborów, ani też zarzutów dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom , co stanowi konieczny warunek jego merytorycznego rozpoznania. S. R. w swoim proteście jako okoliczność mającą przemawiać przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP wskazał bowiem wyłącznie rzekome naruszenie przy podziale mandatów poselskich konstytucyjnej zasady proporcjonalności, określonej w art. 96 ust. 2 Konstytucji RP. Wnoszący protest w istocie kwestionuje przy tym zgodność z Konstytucją RP (a ściślej konstytucyjną zasadą proporcjonalności wyborów oraz zasadą bezpośredniego stosowania postanowień Konstytucji RP) przepisu art. 232 § 1 k.wyb., regulującego zasady podziału mandatów pomiędzy uprawnione listy kandydatów w okręgach wyborczych. Tymczasem należy podkreślić, że zarzut dotyczący zgodności danego przepisu ustawy z Konstytucją RP nie może stanowić podstawy protestu wyborczego. Tego rodzaju zarzut nie mieści się bowiem w zamkniętym katalogu przesłanek, określonych w art. 82 § 1 k.wyb., na których można skutecznie oprzeć protest wyborczy. Krytyka rozwiązań ustawowych przyjętych w Kodeksie wyborczym, dotyczących sposobu przeliczenia ważnie oddanych głosów na mandaty poselskie i sformułowanie zarzutu niekonstytucyjności danego przepisu Kodeksu wyborczego wykracza poza przewidziany tą ustawą przedmiot i granice protestu wyborczego, co czyni go niedopuszczalnym. Kontrola zgodności ustaw z Konstytucją dokonywana jest bowiem w zupełnie innym postępowaniu, przed Trybunałem Konstytucyjnym. Protest wyborczy kwestionujący regulacje prawa wyborczego jest protestem przeciwko ustawodawstwu (prawu), a nie przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi posła lub senatora z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, co oznacza, że taki protest wykracza poza jego ustawowo określony przedmiot i granice w rozumieniu art. 82 k.wyb. (podobnie Sąd Najwyższy w postanowieniu z 8 listopada 2005 r., III SW 145/05). Zgodnie z art. 243 § 1 k.wyb. Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest niespełniający warunków określonych w art. 241 k.wyb., co dotyczy także protestu, który wykracza poza przewidziany tą ustawą przedmiot i granice protestu wyborczego. Z tych przyczyn, na podstawie art. 243 § 1 k.wyb., Sąd Najwyższy pozostawił protest S. R. bez dalszego biegu. aw
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI