I Ns 556/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Rejonowy w Grudziądzu dokonał podziału majątku wspólnego małżonków A. R. i S. C., przyznając im ruchomości, środki z OFE i ZUS oraz zasądzając dopłatę.
Sąd Rejonowy w Grudziądzu rozstrzygnął sprawę o podział majątku wspólnego między A. R. a S. C. Ustalono skład majątku wspólnego, w tym elementy z rozebranej altany, kuchnię gazową, butlę gazową oraz jednostki rozrachunkowe z OFE i środki z ZUS. Sąd oddalił wnioski stron dotyczące rozliczenia spłaconych pożyczek i pobranych kwot z konta. Dokonano podziału majątku, przyznając poszczególne ruchomości i zasądzając dopłatę od S. C. na rzecz A. R. Wnioski o rozliczenie środków z OFE i ZUS zostały przyznane po połowie.
Sąd Rejonowy w Grudziądzu, w składzie orzekającym z sędzią Andrzejem Antkiewiczem, rozpoznał sprawę z wniosku A. R. z udziałem S. C. o podział majątku wspólnego. Sąd ustalił, że w skład majątku wspólnego wchodzą m.in. elementy zdemontowanej altany (o wartości 1.000 zł), kuchnia gazowa (bez wartości), butla gazowa (o wartości 100 zł), jednostki rozrachunkowe w OFE (łącznie 585,2522) oraz środki na subkontach w ZUS (II filar, łącznie 50.334,44 zł). Sąd oddalił wniosek wnioskodawczyni o rozliczenie spłaconych pożyczek oraz wniosek uczestnika o rozliczenie kwot pobranych z konta bankowego. Dokonano podziału majątku: przyznano wnioskodawczyni kuchnię gazową, a uczestnikowi elementy altany, butlę gazową oraz zasądzono dopłatę od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni w kwocie 550 zł. Uczestnikom przyznano po połowie środków z OFE i ZUS. Sąd nakazał pobrać od wnioskodawczyni 29,15 zł tytułem zwrotu kosztów biegłego, a w pozostałym zakresie każdy z uczestników ponosił własne koszty postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Sąd ustalił skład majątku wspólnego na dzień orzekania, uwzględniając istniejące ruchomości, środki zgromadzone w OFE i ZUS, a także oddalił wnioski o rozliczenie pożyczek i środków pobranych z konta w okresie separacji. Dokonano podziału majątku, przyznając poszczególne składniki i zasądzając dopłatę.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na dowodach z dokumentów, zeznań świadków i stron, ustalając faktyczny stan posiadania i wartość składników majątkowych. Oddalono wnioski dotyczące rozliczeń z okresu separacji, uznając, że strony prowadziły odrębne gospodarstwa domowe.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
postanowienie
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. R. | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| S. C. | osoba_fizyczna | uczestnik |
Przepisy (5)
Główne
k.p.c. art. 567
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do ustalenia składu i podziału majątku wspólnego.
k.r.o.
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Reguluje kwestie majątku wspólnego małżonków i jego podziału.
Pomocnicze
k.p.c. art. 520 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do orzekania o kosztach postępowania w sprawach, w których strony ponoszą własne koszty.
u.k.s.c. art. 113 § ust. 1
Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
Podstawa do nakazania pobrania od strony kosztów sądowych tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa.
u.k.s.c. art. 83
Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Oddalenie wniosków o rozliczenie pożyczek i środków pobranych z konta w okresie separacji. Ustalenie wartości elementów z rozebranej altany na 1.000 zł. Przyznanie wnioskodawczyni kuchni gazowej. Przyznanie uczestnikowi elementów altany i butli gazowej. Podział po połowie środków z OFE i ZUS.
Odrzucone argumenty
Wniosek o rozliczenie spłaconych pożyczek przez wnioskodawczynię. Wniosek uczestnika o rozliczenie kwoty 2.023,00 zł pobranej ze wspólnego konta. Wniosek uczestnika o rozliczenie kwoty 17.900,00 zł wpłaconej na konto wnioskodawczyni. Wartość altany ogrodowej ustalona na 13.000 zł. Rozliczenie ciągnika rolniczego.
Godne uwagi sformułowania
Sąd ustala bowiem jaki majątek jest do podziału na dzień orzekania. Uczestnicy pozostawali co najmniej rok w separacji faktycznej, prowadzili oddzielne gospodarstwo domowe, oddzielnie się stołowali, oddzielnie się utrzymywali co najmniej rok przed rozstaniem. W ocenie Sądu, P. T. złożył fałszywe zeznania. Sąd nie powinien ingerować w rozliczenia z tego powodu, że same strony albo gromadziły jakieś środki albo zaciągały długi w tym okresie separacji.
Skład orzekający
Andrzej Antkiewicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Rozliczenia majątkowe małżonków w sytuacji separacji faktycznej i rozwodu, podział ruchomości, środków z OFE i ZUS."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i może nie mieć zastosowania w przypadkach, gdy separacja nie była faktyczna lub gdy strony nie prowadziły odrębnych gospodarstw domowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje praktyczne problemy podziału majątku po rozwodzie, zwłaszcza w kontekście separacji faktycznej i rozliczeń finansowych z tego okresu. Wskazuje na znaczenie dowodów i zeznań świadków.
“Separacja faktyczna kluczem do podziału majątku po rozwodzie – co z pożyczkami i oszczędnościami?”
Dane finansowe
dopłata: 550 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt: I Ns 556/23 POSTANOWIENIE Dnia 18 kwietnia 2025 r. Sąd Rejonowy w Grudziądzu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Andrzej Antkiewicz Protokolant: starszy sekretarz sądowy Monika Kopczyńska po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2025 r. w Grudziądzu na rozprawie sprawy z wniosku A. R. z udziałem S. C. o podział majątku wspólnego postanawia: 1.
ustalić, że w skład majątku wspólnego małżeńskiego A. R. i S. C. na dzień orzekania wchodzą: a) elementy z altany zdemontowanej w P. : 4 słupy drewniane, siedzisko bujaczki, część desek i część otuliny z dachu altany, znajdujące się na działce uczestnika w K. - o łącznej wartości 1.000 zł (jeden tysiąc złotych), b) kuchnia gazowa (obecnie w garażu u M. C. (1) w P. ) bez wartości, c) butla gazowa o wartości 100 zł, d) 585,2522 jednostek rozrachunkowych zgromadzonych w V. (...) prowadzonym przez (...) S.A. V. (...) , w tym 381,0367 jednostek rozrachunkowych zgromadzonych na rachunku prowadzonym dla A. R. ( PESEL (...) ) oraz 204,2155 jednostek rozrachunkowych zgromadzonych na rachunku prowadzonym dla S. C. ( PESEL (...) ), e) 50.334,44 zł zapisane na subkontach uczestników prowadzonych przez Z. (...) w W. (II filar w ZUS), w tym 40.539,17 zł na subkoncie prowadzonym dla A. R. i 9.795,27 zł na subkoncie prowadzonym dla S. C. ; 2.
oddalić wniosek wnioskodawczyni o rozliczenie spłaconych przez nią po rozwodzie uczestników części pożyczek zaciągniętych w trakcie małżeństwa uczestników; 3.
oddalić wniosek uczestnika o rozliczenie kwoty 2.023,00 zł pobranej przez wnioskodawczynię ze wspólnego konta bankowego uczestników w dniu 3 listopada 2017 roku oraz kwoty 17.900,00 zł wpłaconej na konto bankowe wnioskodawczyni w dniu 10 listopada 2017 r.; 4.
dokonać podziału majątku wspólnego uczestników w ten sposób, że: a) przyznać na rzecz wnioskodawczyni kuchnię gazową wymienioną w punkcie 1 lit. b, zaś na rzecz uczestnika składniki majątku wymienione w punkcie 1 lit. a i c oraz zasądzić dopłatę z tego tytułu od uczestnika S. C. na rzecz wnioskodawczyni A. R. w kwocie 550,00 zł (pięćset pięćdziesiąt złotych 00/100), b) przyznać A. R. i S. C. po 292,6261 jednostek rozrachunkowych zgromadzonych w V. (...) prowadzonym przez (...) S.A. V. (...) oraz po ½ (jednej drugiej) części środków zapisanych na subkontach uczestników prowadzonych przez Z. (...) w W. (II filar w ZUS), to jest po 25.167,22 zł; 5.
nakazać pobrać od wnioskodawczyni A. R. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Grudziądzu kwotę 29,15 zł (dwadzieścia dziewięć złotych 15/100) tytułem zwrotu części kosztów wyłożonych tymczasowo na biegłego sądowego; 6.
ustalić, że w pozostałym zakresie każdy z uczestników ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. [Sędzia Przewodniczący Antkiewicz Andrzej 00:04:37.992] Żądanie wniosku skonstruowane przez panią A. R. dotyczyło a) drewnianej altany ogrodowej o wartości 13.000 zł, ciągnika rolniczego o wartości 4.000 zł, środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku bankowym uczestnika w wysokości około 25.000 zł, spawarki około wartości 1.000 zł, maszyny do cięcia płytek o wartości około 500 zł. Ponadto wnioskodawczyni domagała się rozliczenia w ramach tego postępowania nakładów poniesionych przez nią z majątku osobistego na majątek wspólny, polegających na spłacie wspólnych pożyczek w łącznej kwocie 7.170 zł i 57 gr, wniosła o zasądzenie od uczestnika na jej rzecz kwoty 25.335 zł 28 gr tytułem spłaty płatnej w terminie trzech miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na wypadek opóźnienia w płatności. Uczestnik w odpowiedzi na wniosek wniósł o ustalenie, że w skład majątku wspólnego, poza przedmiotami wymienionymi w punkcie 1B wniosku, to jest ciągnika rolniczego, wchodzą również kwota 2.023 zł pobrana przez A. C. ze wspólnego konta stron dnia 3 listopada 2017 r. stanowiąca połowę dotacji przyznanej przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, telewizor oraz komoda zabrane przez wnioskodawczynię w grudniu 2017 r. o łącznie wartości około 3.000 zł, wyposażenie mieszkania, samochód osobowy F. (...) rok produkcji 1998, samochód osobowy R. (...) rok produkcji 2000, środki pieniężne pochodzące ze zbycia lokalu mieszkalnego, kwota środków pieniężnych zdeponowana na rachunkach bankowych przez A. R. , w tym środki pobrane ze wspólnego konta stron. Uczestnik wynosił o dokonanie podziału majątku wspólnego w ten sposób, że A. C. pozostanie właścicielem jednej drugiej środków pieniężnych z tytułu zbycia lokalu mieszkalnego stron, własności pojazdu marki F. (...) i zatrzyma zabrane przez nie wyposażenie mieszkania stron, natomiast S. C. otrzyma na wyłączną własność jedną drugą środków pieniężnych z tytułu zbycia lokalu mieszkalnego stron, własność pojazdu marki R. (...) i będącą w jego dyspozycji część wyposażenia mieszkania stron. Wniósł również uczestnik o zasądzenie od wnioskodawczyni na jego rzecz tytułem wyrównania jego udziału w majątku wspólnym kwoty stanowiącej równowartość jednej drugiej części środków pieniężnych zdeponowanych na rachunkach prowadzonych na nazwisko A. R. na dzień ustania wspólności majątkowej małżeńskiej stron. Sąd przeprowadził postępowanie dowodowe, przesłuchał świadków zawnioskowanych przez strony i przeprowadził dowód z akt postępowania o sygnaturze I Ns 622/18, to jest o podział majątku wspólnego, poprzednio które się toczyło, w którym to postępowaniu Sąd najpierw zawiesił postępowanie, następnie umorzył postępowania w wyniku tego, że wniosek o zawieszenie nie został zgłoszony w odpowiednim terminie. I Sąd też przeprowadził dowód z akt rozwodowych o sygnaturze I C 2313/17, z których wynika rzeczywiście, że orzeczono rozwód uczestników oraz data prawomocności wyroku rozwodowego 17 luty 2018 r. Sąd ustalał jakie składniki były na 17 luty 2018 r., a następnie na dzień orzekania w sprawie o podział majątku wspólnego Sąd ustala bowiem jaki majątek jest do podziału na dzień orzekania. I Sąd ustalił, że z materiału dowodowego, który został przeprowadzony wynikało, że część po pierwsze rzeczy, które były wymienione we wniosku, albo w odpowiedzi na wniosek, albo nie istniały, albo stanowiły darowizny, czy nie wchodziły do majątku wspólnego albo też zostały zgodnie podzielone przez uczestników. I tak Sąd ustalił, że jeśli chodzi o drewnianą altanę ogrodową, to oczywiście drewniana altana już nie istnieje, rozebrana w P. [f 00:08:35.695], natomiast uczestnik, i tutaj się Sąd oparł na przede wszystkim zeznaniach uczestnika, zdemontował część elementów i zabrał, wykorzystał to do swojej altany, którą postawił w K. [f 00:08:46.111] na swojej działce, zabrał 4 słupy drewniane, siedzisko, bujaczki, część desek, ale nie wiadomo ile, część otuliny z dachu altany, bo część tej otuliny została przekazana jednemu z synów M. C. (1) , a część chyba na domek jakiś dla dziecka, część została zutylizowana, część otuliny została na jego nieruchomości. Przy czym to Sąd ustalił również na podstawie zeznań świadków, a mianowicie A. W. [f 00:09:18.031] oraz J. W. [f 00:09:20.876] . Świadkowie ci zeznali, że otulinę z dachu została zużyta częściowo na domek dla dzieci dla syna M. , a częściowo zalega nadal na działce, której właścicielem jest S. . W związku z tym Sąd ustalił, że oprócz właśnie tych słupów, siedziska i części desek wykorzystanych w nowej altanie, jeszcze zostało na dzień orzekania część otuliny z dachu altany. Teraz jak Sąd określił wartość tych elementów. Tutaj Sąd nie dał wiary temu, że wszystkie, całe, wszystkie elementy ze starej altany zostały wykorzystane, wprawdzie część świadków nawet zeznawała, czemu Sąd nie dał wiary, że w ogóle wszystkie elementy z tej altany zostały zutylizowane, spalone. Sąd nie dał temu wiary, bo sam uczestnik nawet przyznał, że zabrał część elementów, w tym 4 słupy drewniane. Sąd nie uznał zarzutów wnioskodawczyni, że zabrał uczestnik wszystkie słupy drewniane, wszystkie elementy. Sąd dał wiarę zeznaniu tutaj akurat uczestnika uznając, że nie miał powodu, żeby kłamać w tym zakresie, że zeznawał zgodnie z prawdą, że zabrał tylko 4 słupy spośród 10 słupów, które faktycznie były z tej altany z P. , resztę zostało zutylizowanych, i za te 4 słupy powinien się rozliczyć. Jeśli chodzi o siedzisko bujaczki, to ono zostało przekształcone, ale nadal uczestnik przyznał, że korzysta z tego siedziska, jednej bujaczki, bo druga bujaczka wolnostojąca to została przekazana jednemu z synów. No i uznał, i część desek również wykorzystał, większość desek była do wyrzucenia jako spróchniałe i zarobaczone, ale część desek wykorzystał w tej nowej altanie. W związku z tym, że biegły, który był powołany, L. K. [f 00:10:59.087] określił wartość wszystkich składników ze starej altany, Sąd musiał ustalić jaka część tego wynagrodzenia, które określił, dotyczy tych elementów, które zostały zabrane przez uczestnika. I Sąd przyjął, że wartość 4 słupów narożnikowych, które biegły określił, to jest 649 zł 30 gr. Sąd to określił w ten sposób, że uwzględnił jaki procent te słupy stanowią w stosunku do całej ilości metrów sześciennych wszystkich bali okrągłych sosnowych, to jest 1,17, słupy okrągłe sosnowe narożnikowe 4, to jest 0,24 metra sześciennego, udział więc w całym materiale bali okrągłych sosnowych to jest 20,50 procent. Jeżeli odniesiemy to do wartości ustalonej bali sosnowych w stanie zużycia technicznego wynoszącego na dzień sporządzenia opinii 8 procent, to jest 20,50 procent z kwoty 3.167,34 zł to jest 649 zł 30 gr. Przy czym ta opinia uwzględnia tylko wartość tych 4 słupów, natomiast nie uwzględnia wartości siedziska, tej otuliny oraz części siedziska bujaczki oraz częściej desek wykorzystanych. Sąd tutaj przyjął, że biegły stwierdził, że nie można określić ani wartości i nie jest w stanie wyłuskać w swojej opinii ani wartości bujaczki, to jest siedziska bujaczki ani części desek, ani części otuliny, w związku z tym Sąd przyjął na podstawie przepisów k.p.c. , które mówią o tym, że jeżeli nie jest w stanie Sąd sam określić tego na podstawie opinii, trzeba brać pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy. Na rozprawie przed dopuszczeniem opinii biegłego pełnomocnik uczestnika przyznał, że wartość elementów wykorzystanych przez niego z altany wynosi 1.000 zł. Wprawdzie strona przeciwna to kwestionowała twierdząc, że to jest 10.000 zł. To się nie potwierdziło, ponieważ opinia biegłego wcale nie opiewała na 10.000 zł. Sąd przyjął, że ta wartość podana przez uczestnika, a więc łącznie 4 słupów drewnianych, siedziska bujaczki, części desek i części otuliny można określić na 1.000 zł, ponieważ druga strona w tym zakresie tego 1.000, można powiedzieć, przyznała, ale żądała więcej, druga strony nie wykazała większej wartości, więc Sąd przyjął wartość 1.000 zł jako wszystkich tych elementów drewnianych z bujaczki oraz otuliny, która została na nieruchomości, którą wykorzystał uczestnik, którą ma jeszcze część otuliny, elementów, które wykorzystał uczestnik na swojej działce w K. . Co do dalszych elementów Sąd oczywiście badał, czy te elementy, które były wymienione we wniosku na dzień orzekania wchodzą do majątku wspólnego. Jeśli chodzi o ciągnik rolniczy, rzeczywiście Sąd ustalił, że taki ciągnik uczestnicy posiadali, nabyli go w trakcie małżeństwa, jednakże uczestnik posiadał zadłużenie u pana, który najpierw pożyczył ten ciągnik, a później uczestnik rozliczył się tym ciągnikiem za długi. Te długi były jeszcze w trakcie, kiedy uczestnicy jeszcze byli we wspólności majątkowej małżeńskiej. Uczestnik zaciągał te pożyczki na utrzymanie swojej rodziny, w tym swojej córki, ponieważ był zobowiązany utrzymywać alimentacyjnie małoletnią córkę, a ponieważ uczestniczka nie dokładała się, albo w małym zakresie się dokładała, to oprócz tego, że otrzymywał wynagrodzenia od pana M. K. (1) [f 00:14:27.404] to oprócz tego zaciągał pożyczki. Sąd dał wiarę w całości zeznaniom świadka M. K. (2) oraz zeznaniom w zakresie tego długu, który istniał pana uczestnika i ustalił, że ten dług około 4 - 5.000 odpowiadał wartości tego ciągnika, w związku z tym, że uczestnik zbył ten ciągnik w zamian za ten dług, wprawdzie umowa nie została przedstawiona, ale Sąd uznał, że taki fakt miał miejsce, czyli umowa została sporządzona na piśmie, albo nawet nie musiała być sporządzona, mogła być nawet ustnie, w każdym bądź razie uczestnik wyzbył się tego składnika majątkowego w zamian właśnie za ten dług, który miał. W związku z tym, że Sąd przyjął, że wszystkie długi, które mieli uczestnicy to na dzień ustania wspólności nie podlegały rozliczeniu, o czym jeszcze dalej będzie mowa, to Sąd uznał również, że ten dług pokryty przez przekazanie traktora też nie może być rozliczony w tym postępowaniu, a z drugiej strony nie ma składnika majątkowego, czyli traktora na dzień orzekania, został przekazany właśnie w zamian za dług i dlatego ten ciągnik rolniczy nie podlega w tym postępowaniu rozliczeniu. Jeśli chodzi o środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym uczestnika to nie jest prawdą jak to podano we wniosku, że te środki wynoszą 25.000 zł. Sąd zwrócił się do banku i Bank (...) S.A. udzielił informacji, że na dzień uprawomocnienia się wyroku rozwodowego, a więc ustania wspólności majątkowej uczestników na tym koncie znajdowała się kwota 721 zł i 97 gr. Sąd jednak uznał, że nie rozlicza tej kwoty w tym postępowaniu, dlatego, że uczestnicy pozostawali co najmniej rok w separacji faktycznej, prowadzili oddzielne gospodarstwo domowe, oddzielnie się stołowali, oddzielnie się utrzymywali co najmniej rok przed rozstaniem. Uczestniczka wyprowadziła się z domu w P. w listopadzie 2017 r., co potwierdzili m.in. też nie tylko ona, ale i świadkowie, w związku z tym te długi, które ona zaciągała oraz wszystko co było czynione na kontach bankowych po tej dacie po powstaniu separacji Sąd uznał, że nie podlega rozliczeniu w tym postępowaniu, bo z jednej strony właśnie na koncie uczestnika pozostała kwota, z drugiej strony Sąd uznał za prawdziwe rzeczywiście, że uczestniczka zarówno w dniu 4 listopada 2017 r. przekazała na swoje konto z konta wspólnego kwotę 2.023 zł pobraną z dotacji, otrzymaną z dotacji za uprawę tytoniu, połowę tej kwoty, którą otrzymali w tym okresie, jak i też wpłaciła na konto swoje bankowe kwotę 17.900 zł w dniu 10 listopada 2017 r., ale właśnie wtedy już wcześniej rok nawet wcześniej uczestnicy prowadzili oddzielnie gospodarstwo domowe, uczestniczka miała swoje dochody, uczestnik miał swoje dochody, każdy odrębnie gospodarzył, w związku z tym Sąd uznał, że te ewentualne oszczędności, w tym ta kwota 17.900, które ona zgromadziła, plus oczywiście to co było na koncie uczestnika nie powinno podlegać w tym postępowaniu rozliczeniu, albowiem uczestnicy w tym czasie już nie prowadzili wspólnego gospodarstwa, zgodnie w ocenie Sądu ustalili, że każdy się sam utrzymuje z własnych dochodów w związku z tym nie było celowe rozliczenie tych kwot, które posiadali ewentualnie na dzień rozstania, przy czym no Sąd nie posiadał salda na dzień rozstania, czy też rozwodu, ustania wspólności majątkowej małżeńskiej, uprawomocnienia się wyroku rozwodowego salda na kontach uczestniczki, niemniej uczestniczka wskazywała, że wtedy już nie miała pieniędzy, niemniej no nawet gdyby miała te pieniądze na koncie Sąd uznał, że nie podlegają one rozliczeniu, nie zostało wykazane, żeby miała te pieniądze na kontach, tutaj inicjatywa dowodowa też była po stronie uczestnika, uczestnik zrezygnował z wniosków zadawalając się tymi wyciągami, które były przekazane do poprzedniej sprawy o podział majątku wspólnego, z nich wynikały wpływy na konta, ale nie wynikało jakie było saldo na dzień ustania wspólności. Natomiast gdyby nawet te saldo było dodatnie to w ocenie Sądu nie podlega to rozliczeniu, ponieważ każdy z uczestników oddzielnie gospodarzył i powinien sam zachować te pieniądze, które miał na swoich kontach na dzień prawomocności wyroku rozwodowego. Z tych samych względów Sąd nie rozliczył również kredytów, które to uczestniczka zaciągała już w ocenie Sądu w okresie kiedy już były strony w separacji, to jest zarówno tą pożyczkę, którą zaciągnęła w 2016 r. na kwotę 4.471 zł i 48 gr, to było 7 października 2016 r., jak i te dwie pożyczki zaciągnięte w sierpniu 2017 r. na kwotę 2.812 zł 85 gr, jak i też 6 października 2017 r. na kwotę 2.538 zł i 7 gr. Wprawdzie zostało to wykazane zaświadczeniami z historii spłat pożyczki, że te pożyczki zostały zaciągnięte, że były spłacone częściowo do dnia kiedy jeszcze uczestnicy byli we wspólności majątkowej, częściowo zaś po tej wspólności, ale Sąd uznał, że te pożyczki również nie mogą być rozliczone, ponieważ uczestniczka zaciągała je również bez zgody uczestnika, w związku z tym czyniła to na własny rachunek, przeznaczała to częściowo jak się okazuje na kupno telewizora P. , który zresztą później zabrała, częściowo zaś na remont domu, a częściowo także na własne potrzeby, bo już jedna pożyczka nawet została zaciągnięta w momencie, kiedy już się uczestnicy rozstali, a więc ta z października, kiedy tak naprawdę ona się już miała wyprowadzić, więc tak naprawdę uczestnik w ogóle tych pieniędzy nie widział, ani też nie miał wpływu na zaciągnięcie tych pożyczek i w związku z tym Sąd ustalił, że mimo, że te pożyczki były spłacone po ustaniu wspólności majątkowej nie podlegają one rozliczeniu w tym zakresie i w tym zakresie wniosek oddalił, a z drugiej strony oddalił wniosek uczestnika o rozliczenie tych kwot, które uczestniczka po pierwsze zdeponowała na swoje konto zarówno 3 listopada 2017 r., jak i 10 listopada 2017 r. Jeśli chodzi o tą kwotę 2.023 gr to Sąd rzeczywiście ustalił, że ona wchodzi do majątku wspólnego, wprawdzie uczestnik miał swój grunt i dopłaty do gruntu jakby dotyczyły jego majątku osobistego, jednak ta dopłata z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dotyczyła uprawy tytoniu, a tytoń uczestnicy wspólnie uprawiali, w związku z tym uczestniczka miała też prawo do tego, żeby pobrać połowę tej dotacji, połowę zostawiła na koncie uczestnika, którą zresztą uczestnik też spożytkował, w związku z tym zarówno tę kwotę, którą on spożytkował, jak i tą kwotę ona dla siebie przekazała i też spożytkowała nie podlega rozliczeniu w tym postępowaniu i dlatego w tym zakresie również Sąd oddalił. Co do dalszych składników, jeśli chodzi o spawarkę wymienioną we wniosku Sąd dał wiarę zeznaniom uczestnika, że była to albo darowizna, albo odziedziczone w spadku po ojcu, bo uczestnik powiedział, że po śmierci po prostu dostał to w spadku, w związku z tym ten element, składnik majątkowy, nie wchodził do majątku wspólnego, a był majątkiem osobistym uczestnika. Maszyna do cięcia płytek została również otrzymana w darowiźnie przez uczestnika od świadka, który tutaj zeznawał w sprawie, u którego to uczestnik pracował. Sąd dał wiarę temu świadkowi, jak i też zeznaniom uczestnika, świadek to był M. P. [f 00:22:05.656] , że było to przekazane właśnie najpierw do użytkowania uczestnikowi, a później jako darowizna, ponieważ pan M. P. nie żądał zwrotu tej maszyny do cięcia płytek, ani też nie żądał żadnej kwoty do zapłaty, w związku z tym była to darowizna na rzecz uczestnika i nie wchodzi to do majątku wspólnego uczestników. Jeśli chodzi o dalsze składniki majątkowe wymienione przez uczestnika z kolei w odpowiedzi na wniosek. Jeśli chodzi o telewizory, wprawdzie strony posiadały 2 telewizory, jeden telewizor nabyty z tego kredytu, który zaciągnęła uczestniczka - telewizor P. , drugi natomiast telewizor, który otrzymał, S. , który otrzymał uczestnik, ale z kolei uczestnik otrzymał ten telewizor również w darowiźnie, albo w rozliczeniu za pomoc, która była w ocenie Sądu to nie było wynagrodzenie tylko w ramach wdzięczności proboszcz parafii przekazał uczestnikowi w związku z tym, że pracował przy kawiarence, zresztą miało to miejsce już, jeśli chodzi o tą darowiznę po rozwodzie w 2019 r., wprawdzie przekazanie do użytkowania tego telewizora jeszcze było w 2017 r., a więc kiedy jeszcze uczestnicy pozostawali razem we wspólności majątkowej, natomiast było to przekazana jako darowizna już po rozwodzie i po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego, w związku z tym ten telewizor drugi, który uczestnik otrzymał w darowiźnie nie wchodzi do majątku wspólnego, telewizor, który pani uczestniczka otrzymała, strony oświadczyły na rozprawie, że podzieliły te telewizory i w związku z tym nikt nie rościł pretensji żadnej, a uczestnik zgodził się na to, żeby wnioskodawczyni zatrzymała ten telewizor, który kupiła wcześniej za kredyt. To samo dotyczyło komody zabranej przez wnioskodawczynię w grudniu 2017 r. oraz wyposażenia mieszkania. Uczestnicy zgodnie podzielili się wyposażeniem mieszkania, część tego wyposażenia została sprzedana, w momencie kiedy mieszkanie było sprzedawane za zgodą uczestników między innymi meble, które tam były na wymiar, ale inne składniki majątkowe, które uczestnicy uznali, że nie będą ich zabierać zostały wyprzedane i zabrane częściowo między innymi przez córkę też uczestników. Została jedynie kuchenka gazowa, do której to uczestniczka zgłosiła pretensje, bo kuchenka ta miała być przekazana nabywcom, jednakże nie została przekazana, tylko zabrał ją uczestnik, z tym, że obecnie znajduje się ona w garażu M. C. (1) w P. . Ta kuchenka gazowa zdaniem uczestnika była zniszczona, w zasadzie nie nadawała się do użytku i w ocenie Sądu jest bez wartości, tak też uczestnik wskazał, w związku z tym Sąd ustalił, że kuchenka gazowa, która istnieje, obecnie prawdopodobnie w garażu u M. C. (1) w P. , jest składnikiem majątku wspólnego na dzień obecny, ale nie ma wartości. Uczestnik przyznał też, że zabrał butlę gazową z tej kuchenki, sam określił wartość na 100 złotych tej butli gazowej, druga strona tego nie kwestionowała i Sąd ustalił, że ta butla gazowa również wchodzi do majątku wspólnego, a wartość tej butli to 100 złotych. Sąd na podstawie dokumentów od firmy, która zarządza otwartym funduszem emerytalnym oraz na podstawie dokumentów z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustalił ilość jednostek rozrachunkowych, które zgromadzili uczestnicy w (...) Towarzystwie (...) , V. (...) Towarzystwo oraz ustalił ilość zapisanych na subkontach uczestników środków przez Z. (...) w W. w ramach drugiego filaru, tak zwanego, w ZUS-ie. Sąd to ustalił zgodnie z tymi dokumentami, w tym zakresie brak było podstaw, żeby kwestionować oczywiście dokumenty. Sąd dał wiarę wszystkim dokumentom oczywiście, które były zebrane w sprawie, w tym dokumentom, które były zgromadzone w aktach poprzedniego postępowania o podział majątku wspólnego. Jeśli chodzi o samochody, to strony zgodnie podzieliły się samochodami. Zresztą samochód F. (...) został sprzedany, przepraszam, R. (...) został sprzedany przez uczestnika. Wprawdzie nastąpiło to 20 listopada 2018 r., a więc już po ustaniu wspólności majątkowej, ale w ocenie Sądu strony się z tym zgodnie podzieliły, skoro pani uczestniczka zatrzymała F. (...) , a uczestnik R. (...) , to z tego powodu strony nie rościły żadnych pretensji. Do protokołu powiedziały, że te środki, te samochody są podzielone, w związku z tym Sąd w tym zakresie nie orzekał o podziale majątku, ponieważ nie istniały one już na dzień orzekania. Jeśli chodzi o środki pieniężne pochodzące ze zbycia lokalu mieszkalnego stron, strony zgodnie się podzieliły tymi środkami, nie ma tych środków na dzień orzekania, w związku z tym brak było podstaw, żeby je dzielić. Jeśli chodzi o kwoty ze środków pieniężnych zdeponowanych na rachunkach bankowych, Sąd już się o tym wypowiedział. Sąd ustalił, że takie środki były wpłacone, nie wiadomo czy istniały na dzień rozwodu i na dzień uprawomocnienia się wyroku rozwodowego, ustania wspólności majątkowej, brak było w ocenie Sądu podstaw do tego, żeby je dzielić ze względu na to, że jak Sąd powiedział, strony pozostawały w separacji, prowadziły oddzielnie gospodarstwa domowe, w związku z tym od momentu, kiedy ustaliły strony, że będą żyły oddzielnie i gospodarzyć oddzielnie, miały swoje dochody i Sąd nie powinien ingerować w rozliczenia z tego powodu, że same strony albo gromadziły jakieś środki albo zaciągały długi w tym okresie separacji. Sąd nie dał wiary tutaj i Sąd się zastanawia, prawdopodobnie złoży doniesienie do prokuratury o przestępstwie fałszywych zeznań przez świadka P. T. [f 00:27:34.793] . Sąd nie dał w całości wiary temu świadkowi, że cały materiał z altany został spalony albo zutylizowany. Sąd pytał kilka razy świadka, czy [ns 00:27:45.168] tak naprawdę nastąpiło. Świadek powiedział, że nic z tej altany, zarówno belki, jak i cały materiał, został spalony, nic nie zostało zabrane w K. , co stało w sprzeczności, nie tylko z zeznaniami innych świadków, w tym synów uczestników M. C. (1) i M. C. (2) oraz właśnie córki i żony obecnej, córki tej żony i żony obecnej uczestnika, z których wynikało jednak, że część elementów z tej altany uczestnik zabrał i wykorzystał do altany w K. . W związku z tym, w ocenie Sądu, P. T. złożył fałszywe zeznania, był pouczony o odpowiedzialności karnej, w związku z tym Sąd prześle protokół z rozprawy oraz doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Jeśli chodzi natomiast o pożyczkę, pożyczka, która była udzielona przez świadka, który tutaj był też w sprawie przesłuchiwany, za którą to pożyczkę później, był przekazany traktor, czyli jeśli chodzi o pana M. K. (1) [f 00:28:54.301] , to w ocenie Sądu ta pożyczka nie została zgłoszona do opodatkowania, w związku z tym Sąd doniesie do organów skarbowych o tym, że taka pożyczka nie była, mimo że zaistniała, nie była zgłoszona do opodatkowania, no i kwestia, czy rzeczywiście nie uległa przedawnieniu już jakaś sankcja karna za to, że uczestnicy nie zgłosili, zarówno pan uczestnik, jak i pan M. K. (1) pożyczek, które pan M. K. (1) udzielał osobie obcej tak naprawdę, panu uczestnikowi. Sąd dokonał podziału majątku wspólnego zgodnie z oczekiwaniami uczestników. Kuchnię gazową, o którą pretensje zgłaszała wnioskodawczyni przyznał jej. Jeśli chodzi o elementy altany, które uczestnik już wykorzystał do altany w K. przyznał jemu, w tym część otuliny, która została z dachu altany, jeżeli będzie chciał to wykorzystać i butlę gazową, którą też ma w posiadaniu, przyznał uczestnikowi. Ponieważ wartość tych elementów ruchomych wynosiła 1.100 zł, połowa z tego w ramach dopłaty należy się uczestniczce, bo ona otrzymała tylko kuchenkę gazową żadnej wartości, w związku z tym Sąd zasądził tytułem dopłaty od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni kwotę 550 zł bez odsetek wymagalnych, jak będzie prawomocne postanowienie. Sąd przyznał również każdemu z uczestników połowę środków zgromadzonych na subkontach obu uczestników w ZUS-ie oraz połowę środków, jednostek rozrachunkowych zgromadzonych w O. (...) V. . Sąd uznał, że nie rozlicza tych środków kwotowo, ponieważ wartość tych środków zmienia się i Sąd nie posiada zresztą nawet obecnie, jaka jest wartość tych środków w przypadku przynajmniej jednostek rozrachunkowych, wartość jednostki. Sąd uznaje, że przyznaje po połowie te środki, natomiast postanowienie powinno być zgłoszone po uprawomocnieniu się do funduszu, towarzystwa emerytalnego oraz do ZUS-u celem przepisania części tych środków na uczestnika, ponieważ wnioskodawczyni zgromadziła więcej, zarówno jednostek rozrachunkowych, jak i też więcej środków w ZUS-ie, a zgodnie z odpowiednimi regulacjami, które dotyczą tych jednostek rachunkowych, jak i środków w ZUS-ie, każdemu z małżonków należy się po połowie, zresztą z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego też to wynika, po połowie te środki, w związku z tym Sąd przyznał po połowie, a to postanowienie powinno być wykonane w ten sposób, że się przedłoży do tych instytucji. Sąd nie wydawał postanowień zobowiązujących do przekazania tych środków, bo w ocenie Sądu, Sąd nie powinien w sprawie o podział majątku formułować żadnych nakazów albo zobowiązań wobec osób trzecich, które nie uczestniczą w tym postępowaniu. Natomiast z mocy samej ustawy i z Kodeksu rodzinnego wynika, że te podmioty powinny respektować postanowienie Sądu, zresztą w przeszłości tak to bywało i powinny przeksięgować odpowiednie środki, jednostki rozrachunkowe albo też odpowiednie środki w ZUS-ie na odpowiednie konta, w tym przypadku akurat uczestnika. Po zakończeniu tego postępowania Sąd ustalił, że każdy z uczestników ponosi, każdy w swoim zakresie, koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Akurat wnioskodawczyni poniosła opłatę od wniosku, koszty pełnomocnika i zaliczkę w kwocie 500 zł wykorzystaną dla biegłego. Uczestnik natomiast opłatę na rzecz pełnomocnika, zaliczkę raz 500 zł i później 29 zł 15 gr, która była wpłacona przez pełnomocnika jako dopłata do rachunku kosztów biegłego. Sąd pokrył te koszty, w związku z tym w tym zakresie uznając, że ma zastosowanie art. 520 § 1 k.p.c. , każdy uczestnik ponosi swoje koszty, nikt nikomu już żadnych kosztów nie zwraca. Ponieważ uczestniczka nie dopłaciła kosztów, o które Sąd wezwał ją na dopłatę dla biegłego, Sąd w orzeczeniu kończącym zobowiązany jest o tych środkach, o tych kosztach orzec. Ponieważ Sąd tymczasowo wyłożył na biegłego kwotę 29 zł 15 gr za wnioskodawczynię, to Sąd nakazał pobrać od wnioskodawczyni te kwoty na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i art. 83 tej ustawy oraz stosownie do art. 520 § 1 k.p.c. Jeśli chodzi o podział majątku wspólnego, Sąd to uczynił na podstawie odpowiednich przepisów art. 567 k.p.c. i odpowiednich przepisów o dziale spadku oraz o zniesieniu współwłasności, do których te przepisy odsyłają, zarówno ustalając składniki majątku wspólnego, wartość tych składników, jak i dokonał podziału tych składników, oczywiście tych, które Sąd ustalił, że istnieją i podlegają podziałowi. To wszystko, dziękuję bardzo. [KONIEC TEKSTU 00:33:34.964]Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI