I Ns 137/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił wniosek o zakazanie rozpowszechniania informacji wyborczych, uznając, że określenie 'kłamca' w kontekście debaty politycznej, przy braku dowodów na świadome podawanie nieprawdy, mieści się w granicach dopuszczalnej krytyki.
Wnioskodawca złożył wniosek w trybie wyborczym, zarzucając rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na portalu społecznościowym i stronie internetowej. Sąd analizował, czy wypowiedź zawierająca określenie 'kłamca' wobec kandydata stanowiła informację nieprawdziwą w rozumieniu Kodeksu wyborczego. Po analizie wcześniejszych orzeczeń i zeznań, sąd uznał, że choć słowo 'kłamca' jest pejoratywne, to w kontekście debaty publicznej i braku jednoznacznych dowodów na świadome podawanie nieprawdy, nie można było zakazać jego rozpowszechniania. W konsekwencji wniosek został oddalony.
Sprawa dotyczyła wniosku złożonego w trybie wyborczym przez pełnomocnika wyborczego Komitetu Wyborczego Wyborców (...) w L. przeciwko pełnomocnikowi wyborczemu Komitetu Wyborczego Wyborców (...) L. w L. Wnioskodawca zarzucił uczestnikowi postępowania podanie nieprawdziwych informacji na portalu społecznościowym Facebook oraz stronie internetowej KWW (...) L., a konkretnie, że sądy kolejnych instancji uznały M. J. za kłamcę. Sąd Okręgowy w Gorzowie W., rozpoznając sprawę, musiał ustalić, czy wskazana wypowiedź stanowiła materiał wyborczy w rozumieniu art. 111 Kodeksu wyborczego oraz czy zawierała informacje nieprawdziwe. Sąd uznał, że wypowiedź ta była materiałem wyborczym, ponieważ nawiązywała do wyborów samorządowych i była skierowana do wyborców. Analizując stwierdzenie „Mam nadzieję, że Państwo nie dadzą wiary twierdzeniom, informacjom rozpowszechnianym przez Komitet Wyborczy mojego kontrkandydata, który w dwóch instancjach został uznany przez sąd wyborczy za KŁAMCĘ”, sąd okręgowy uznał je za informację, a nie opinię. Sąd odwołał się do wcześniejszych postanowień Sądu Okręgowego (I Ns 125/14) i Sądu Apelacyjnego (I ACz 874/14), które zakazały rozpowszechniania pewnych materiałów wyborczych zawierających nieprawdziwe stwierdzenia. Sąd stwierdził, że skoro wcześniejsze postanowienia sądów uznały pewne informacje za nieprawdziwe, to można nazwać osobę je rozpowszechniającą kłamcą, o ile działała świadomie. Jednakże, w niniejszej sprawie, sąd uznał, że wypowiedzi zawarte w materiałach wyborczych zamieszczonych na portalu Facebook i stronie internetowej nie były nieprawdziwe w sposób uzasadniający oddalenie wniosku. Sąd podkreślił, że osoby biorące udział w debacie publicznej muszą liczyć się z tym, że ich działania będą określane w sposób dobitny, a wolność słowa uzasadnia ograniczenie ochrony dóbr osobistych polityków. Wobec braku dowodów na świadome podawanie nieprawdy, wniosek został oddalony.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli nie ma dowodów na świadome podawanie nieprawdy i mieści się w granicach dopuszczalnej krytyki w debacie publicznej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że określenie 'kłamca' jest pejoratywne, ale w debacie publicznej dopuszczalne, jeśli jest prawdziwe. W tej sprawie brak było jednoznacznych dowodów na świadome podawanie nieprawdy przez uczestnika postępowania, a wcześniejsze orzeczenia dotyczyły innych stwierdzeń. Wolność słowa uzasadnia ograniczenie ochrony dóbr osobistych polityków.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalić wniosek
Strona wygrywająca
A. K. (pełnomocnik wyborczy Komitetu Wyborczego Wyborców (...) L. w L.)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. L. | osoba_fizyczna | pełnomocnik wyborczy Komitetu Wyborczego Wyborców (...) w L. |
| A. K. | osoba_fizyczna | pełnomocnik wyborczy Komitetu Wyborczego Wyborców (...) L. w L. |
Przepisy (3)
Główne
k.w. art. 111
Kodeks wyborczy
Przepis ustanawia ochronę prawną w okresie kampanii wyborczej dla kandydata i pełnomocnika wyborczego przed nieprawdziwymi informacjami zawartymi w materiałach wyborczych (prasa, plakaty, ulotki, hasła, wypowiedzi, agitacja). Celem jest ochrona uczestników kampanii oraz ocena prawidłowości przebiegu kampanii i zasad uczciwej konkurencji wyborczej.
Pomocnicze
Pr. pr.
Ustawa - Prawo prasowe
Definiuje pojęcie prasy, do której mogą być stosowane przepisy dotyczące materiałów wyborczych.
u.r.t. art. 16
Ustawa o radiofonii i telewizji
Dotyczy publikacji sprostowań, odpowiedzi lub przeprosin w programach radiowych i telewizyjnych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wypowiedź na Facebooku i stronie internetowej nie zawierała nieprawdziwych informacji w rozumieniu Kodeksu wyborczego. Określenie 'kłamca' w kontekście debaty publicznej, przy braku dowodów na świadome podawanie nieprawdy, mieści się w granicach dopuszczalnej krytyki. Wolność słowa i debaty publicznej uzasadnia ograniczenie ochrony dóbr osobistych polityków.
Odrzucone argumenty
Wypowiedź na Facebooku i stronie internetowej zawierała nieprawdziwe informacje, naruszając dobra osobiste kandydata. Określenie 'kłamca' było nieprawdziwe i stanowiło naruszenie dóbr osobistych.
Godne uwagi sformułowania
Celem tego przepisu jest nie tylko ochrona uczestników kampanii (...) ale również ocena prawidłowości przebiegu kampanii wyborczej, rywalizacji politycznej, zasad uczciwej konkurencji wyborczej, która ma przez to zapobiegać zniekształceniu ocen wyborców i w tym znaczeniu ma charakter także ochrony dobra publicznego. W ocenie sądu okręgowego mieliśmy do czynienia z informacją. Należy więc ustalić, czy można uznać, że M. J. świadomie mówił nieprawdę, co potwierdzić miały sądy dwóch instancji. Tym samym można nazwać osobę, która rozpowszechnia informacje nieprawdziwe, kłamcą, o ile informacje te przekazuje świadomie, jako nieprawdziwe. Kwestionowane przez wnioskodawcę słowo jest pejoratywne ze względu na określenie nagannych czynności jakich dopuszcza się osoba określana kłamcą – świadomie podawanie nieprawdy. Jednak mieści się w kanonie dopuszczalnych w debacie publicznej, pod warunkiem że określenie to jest prawdziwe. Wolność słowa, wypowiedzi, wolność wyborów uzasadniają ograniczenie ochrony dóbr osobistych polityków i kandydatów do pełnienia ważnych funkcji publicznych.
Skład orzekający
Ewa Kaczmarska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 111 Kodeksu wyborczego w kontekście wolności słowa i debaty publicznej podczas kampanii wyborczej, a także dopuszczalności używania określeń takich jak 'kłamca' wobec polityków."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego kontekstu kampanii wyborczej i konkretnych ustaleń faktycznych dotyczących wcześniejszych orzeczeń.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu kampanii wyborczych – granic wolności słowa i odpowiedzialności za rozpowszechniane informacje. Pokazuje, jak sądy balansują między ochroną dóbr osobistych a prawem do krytyki w debacie publicznej.
“Czy polityk może nazwać rywala 'kłamcą'? Sąd rozstrzyga granice debaty wyborczej.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I Ns 137/14 POSTANOWIENIE Dnia 12 listopada 2014r. Sąd Okręgowy w Gorzowie W. . Wydział I Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Kaczmarska Protokolant: st. sekr. sądowy Agata Izdebska po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2014r. w Gorzowie W. . na rozprawie sprawy z wniosku A. L. – pełnomocnika wyborczego Komitetu Wyborczego Wyborców (...) w L. z udziałem A. K. pełnomocnika wyborczego Komitetu Wyborczego Wyborców (...) L. w L. w trybie wyborczym postanawia: oddalić wniosek SSO Ewa Kaczmarska UZASADNIENIE Wnioskodawca złożył wniosek w trybie art. 111 kodeksu wyborczego. Zgodnie z tym przepisem jeżeli rozpowszechniane, w tym również w prasie w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24, z późn. zm.), materiały wyborcze, w szczególności plakaty, ulotki i hasła, a także wypowiedzi lub inne formy prowadzonej agitacji wyborczej, zawierają informacje nieprawdziwe, kandydat lub pełnomocnik wyborczy zainteresowanego komitetu wyborczego ma prawo wnieść do sądu okręgowego wniosek o wydanie orzeczenia: 1) zakazu rozpowszechniania takich informacji; 2) przepadku materiałów wyborczych zawierających takie informacje; 3) nakazania sprostowania takich informacji; 4) nakazania publikacji odpowiedzi na stwierdzenia naruszające dobra osobiste; 5) nakazania przeproszenia osoby, której dobra osobiste zostały naruszone; 6) nakazania uczestnikowi postępowania wpłacenia kwoty do 100.000 złotych na rzecz organizacji pożytku publicznego. § 2. Sąd okręgowy rozpoznaje wniosek, o którym mowa w § 1, w ciągu 24 godzin w postępowaniu nieprocesowym. Sąd może rozpoznać sprawę w przypadku usprawiedliwionej nieobecności wnioskodawcy lub uczestnika postępowania, którzy o terminie rozprawy zostali prawidłowo powiadomieni. Postanowienie kończące postępowanie w sprawie sąd niezwłocznie doręcza wraz z uzasadnieniem osobie zainteresowanej, o której mowa w § 1, i zobowiązanemu do wykonania postanowienia sądu. § 3. Na postanowienie sądu okręgowego przysługuje w ciągu 24 godzin zażalenie do sądu apelacyjnego, który rozpoznaje je w ciągu 24 godzin. Od postanowienia sądu apelacyjnego nie przysługuje skarga kasacyjna i podlega ono natychmiastowemu wykonaniu. § 4. Publikacja sprostowania, odpowiedzi lub przeprosin następuje najpóźniej w ciągu 48 godzin, na koszt zobowiązanego. W orzeczeniu sąd wskazuje prasę w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe , w której nastąpić ma publikacja, oraz termin publikacji. § 5. W razie odmowy lub niezamieszczenia sprostowania, odpowiedzi lub przeprosin przez zobowiązanego w sposób określony w postanowieniu sądu sąd, na wniosek zainteresowanego, zarządza opublikowanie sprostowania, odpowiedzi lub przeprosin w trybie egzekucyjnym, na koszt zobowiązanego. § 5a. Do sprostowania, odpowiedzi lub przeprosin publikowanych w programach nadawców radiowych lub telewizyjnych stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji dotyczące działalności reklamowej w programach telewizyjnych i radiowych, z tym że czas przeznaczony na ich publikację nie jest wliczany do dopuszczalnego wymiaru czasu emisji reklam określonego w art. 16 tej ustawy. § 6. W sprawach, o których mowa w § 1, 4 i 5, przepisu art. 104 nie stosuje się. W judykaturze i doktrynie przyjmuje się zgodnie iż: artykuł 111 ustanawia ochronę prawną w okresie kampanii wyborczej dla kandydata i pełnomocnika wyborczego zainteresowanego komitetu wyborczego przed nieprawdziwymi informacjami zawartymi w materiałach wyborczych rozpowszechnianych w: prasie, materiałach wyborczych, w szczególności na plakatach, ulotkach, hasłach, a także w wypowiedziach lub w innych formach agitacji wyborczej. Celem tego przepisu jest nie tylko ochrona uczestników kampanii (kandydatów i komitetów wyborczych) przed skutkami rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, ale również ocena prawidłowości przebiegu kampanii wyborczej, rywalizacji politycznej, zasad uczciwej konkurencji wyborczej, która ma przez to zapobiegać zniekształcaniu ocen wyborców i w tym znaczeniu ma charakter także ochrony dobra publicznego. (porównaj komentarz Ferdynanda Rymarza do Kodeksu wyborczego w LEX 2014 r.) W rozpoznawanej sprawie wnioskodawca zarzucił uczestnikowi postępowania podanie nieprawdziwych informacji w dniu 7 listopada 2014 r. na profilu T. J. na portalu facebook.com i stronie internetowej KWW (...) L. (http:// (...) ), że sądy kolejnych instancji w trybie art. 111 Kodeksu wyborczego uznały M. J. za kłamcę. W pierwszej kolejności należało rozstrzygnąć, czy materiałem wyborczym była wskazana we wniosku wypowiedź zamieszczona na stronach internetowych facebook.com i (...) o którym mowa w art. 111 kodeksu wyborczego. W tym zakresie nie ulegało wątpliwości, iż wypowiedź takim materiałem wyborczym była, skoro nawiązywała do wyborów samorządowych i była skierowana do wyborców, w celu dokonania wyboru właściwego kandydata na Burmistrza L. . Po wtóre należało ustalić, czy we wskazanym materiale wyborczym mieliśmy do czynienia z informacją, czy też jedynie opinią, bądź sądem o faktach. Jeśli chodzi o stwierdzenie: „ Mam nadzieję, że Państwo nie dadzą wiary twierdzeniom, informacjom rozpowszechnianym przez Komitet Wyborczy mojego kontrkandydata, który w dwóch instancjach został uznany przez sąd wyborczy za KŁAMCĘ ’’ to w ocenie sądu okręgowego mieliśmy do czynienia z informacją. Słowo kłamca, określa osobą, która świadomie mówi nieprawdę, a więc niezgodnie z rzeczywistością przedstawia stan rzeczy. Należy więc ustalić, czy można uznać, że M. J. świadomie mówił nieprawdę, co potwierdzić miały sądy dwóch instancji. Postanowieniem z dnia 8 października 2014 r. w sprawie I Ns 125/14 Sąd Okręgowy w Gorzowie W. . zakazał pełnomocnikowi wyborczemu Komitetu Wyborczego Wyborców (...) w L. rozpowszechniania materiału wyborczego – Komitetu Wyborczego Wyborców (...) rozpoczynającego się od słów: „drodzy mieszkańcy” a zakończonego słowami: „z wyrazami szacunku M. J. ” zawierającego nieprawdziwe stwierdzenie: „dochodziło też do tego, że kiedy odpierałem zarzuty na sesjach rady miejskiej protokoły były fałszowane”. Sąd Apelacyjny w Szczecinie postanowieniem z dnia 10 października 2014 r. w sprawie I ACz 874/14 na skutek zażalenia pełnomocnika wyborczego Komitetu Wyborczego Wyborców (...) L. w L. zmienił postanowienie sądu okręgowego w ten sposób, że do opisanego w punkcie pierwszym zaskarżonego postanowienia zakazu rozpowszechniania materiału wyborczego zawierającego nieprawdziwe stwierdzenie dodał „jak na razie mającym jedynie pozytywną opinię sanepidu”. W pozostałym zakresie zażalenie oddalił. Należy więc wskazać, że sąd okręgowy i sąd apelacyjny uznały, że materiały wyborcze Komitetu Wyborczego Wyborców (...) w L. , którego autorem był P. J. , zawierały nieprawdziwe informacje w zakresie wskazanym w postanowieniach obu sądów. Tym samym można nazwać osobę, która rozpowszechnia informacje nieprawdziwe, kłamcą, o ile informacje te przekazuje świadomie, jako nieprawdziwe. Zdaniem sądu okręgowego, mając na uwadze fakt, że informacje te zawarte były w materiale wyborczym, zaś postępowanie przed sądami w sprawie I Ns 125/14- ograniczone do przesłuchania stron - wykazało w sposób niebudzący wątpliwości na nieprawdziwość tych informacji, to przyjąć należało że w sposób świadomy zostały one przekazane w wersji odbiegającej od rzeczywistości. W niniejszym postępowaniu P. J. sam wskazał, że słowa, które sąd nakazał usunąć z materiałów wyborczych (w sprawie I Ns 125/14) nie były zgodne z prawdą (26:04-28:33), choć nie wiadomo dlaczego jednocześnie twierdzi, że nie były kłamstwem. Jednocześnie zeznał on, że cały czas był przekonany, że brak jego wypowiedzi w protokole z sesji rady gminy był wynikiem pomyłki pracownika. Tym samym wypowiedź ta potwierdza, że zamieszczenie informacji, że dochodziło do fałszowania protokołów, było świadomym podaniem nieprawdy, a więc kłamstwem. W odniesieniu zaś do twierdzeń co do budynku rehabilitacji, to w niniejszym postępowaniu P. J. wskazuje, że swoje zdanie powtórzył za burmistrzem i nie miał możliwości jego weryfikacji. Jak wskazał sąd apelacyjny (k.18) inwestycja została dopuszczona do użytku (miała opinie Powiatowego Inspektora Budowlanego, Komendanta Powiatowej Straży Pożarnej w S. ) w czasie poprzedzającym wypowiedź zawartą w ulotce. Pamiętać należy, że P. J. był radnym, a więc osobą powołaną do sprawowania kontroli władzy wykonawczej i z tego względu posiadającą kompetencje do zasięgania informacji. Nic nie stało na przeszkodzie by przed wypowiadaniem informacji sprawdzić ich prawdziwość. Kwestionowane przez wnioskodawcę słowo jest pejoratywne ze względu na określenie nagannych czynności jakich dopuszcza się osoba określana kłamcą – świadomie podawanie nieprawdy. Jednak mieści się w kanonie dopuszczalnych w debacie publicznej, pod warunkiem że określenie to jest prawdziwe. Podkreślić należy, że osoby biorące udział w debacie publicznej muszą się liczyć, że działania ich będą określane w sposób jednoznaczny, dobitny. Wolność słowa, wypowiedzi, wolność wyborów uzasadniają ograniczenie ochrony dóbr osobistych polityków i kandydatów do pełnienia ważnych funkcji publicznych. Wobec zaś ustalenia, że wypowiedzi zawarte w materiałach wyborczych zamieszczonych na portalu facebook.com i stronie internetowej (...) nie były nieprawdziwe, wniosek na podstawie art. 111 Kodeksu wyborczego należało oddalić.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI