I KZP 8/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy rozstrzygnął, że dalszy obrót towarami opatrzonymi podrobionymi znakami towarowymi, przed nowelizacją Prawa własności przemysłowej z 2007 r., nie stanowił paserstwa w rozumieniu Kodeksu karnego.
Sprawa dotyczyła wykładni przepisów dotyczących obrotu towarami z podrobionymi znakami towarowymi przed nowelizacją Prawa własności przemysłowej z 2007 roku. Sąd Najwyższy miał rozstrzygnąć, czy udział w dalszym obrocie takimi towarami można kwalifikować jako przestępstwo paserstwa (art. 291, 292 k.k.), czy też pozostawało to poza zakresem penalizacji. Analiza skupiła się na znamieniu "rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego" w kontekście art. 305 Prawa własności przemysłowej.
Sąd Najwyższy w powiększonym składzie rozpatrywał zagadnienie prawne przekazane przez Sąd Okręgowy w P., dotyczące możliwości kwalifikowania dalszego obrotu towarami opatrzonymi podrobionymi znakami towarowymi jako przestępstwa paserstwa (art. 291, 292 k.k.) w brzmieniu przepisów obowiązujących przed 31 sierpnia 2007 r. Przed nowelizacją, art. 305 ust. 1 Prawa własności przemysłowej penalizował jedynie pierwotne wprowadzenie towaru do obrotu. Sąd Najwyższy, opierając się na swojej wcześniejszej uchwale z 2005 r., uznał, że zwrot "rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego" w przepisach o paserstwie nie obejmuje towarów, którym jedynie nadano cechę podrobionego znaku towarowego, a które nie zostały uzyskane w wyniku czynu zabronionego. W związku z tym, dalszy obrót takimi towarami, przed nowelizacją, nie wypełniał znamion paserstwa, a jedynie ewentualnie art. 305 Prawa własności przemysłowej. Uchwała podkreśliła znaczenie ścisłej wykładni przepisów karnych i gwarancyjnej funkcji prawa karnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, nie wypełnia, ponieważ znamiona "rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego" w przepisach o paserstwie nie obejmują towarów, którym jedynie nadano cechę podrobionego znaku towarowego, a które nie zostały uzyskane w wyniku czynu zabronionego.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy oparł się na ścisłej wykładni znamienia "rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego", zgodnie z którą nie obejmuje ono towarów, którym jedynie nadano cechę podrobionego znaku towarowego. Podkreślono gwarancyjną funkcję prawa karnego i brak podstaw do rozszerzającej interpretacji przepisów o paserstwie, zwłaszcza w kontekście odmiennych sankcji karnych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Uchwała
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Małgorzata N. | osoba_fizyczna | oskarżona |
Przepisy (5)
Główne
p.w.p. art. 305 § ust. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej
W brzmieniu do 31.08.2007 r. obejmowało jedynie pierwotne wprowadzenie do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym. Po nowelizacji obejmuje także dalszy obrót.
Pomocnicze
k.k. art. 291
Kodeks karny
Przepis dotyczący paserstwa. Analizowany pod kątem możliwości zastosowania do obrotu towarami z podrobionymi znakami towarowymi.
k.k. art. 292
Kodeks karny
Przepis dotyczący paserstwa nieumyślnego. Analizowany pod kątem możliwości zastosowania do obrotu towarami z podrobionymi znakami towarowymi.
k.p.k. art. 441 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Podstawa do przekazania zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.
k.p.k. art. 441 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Podstawa do przekazania zagadnienia prawnego powiększonemu składowi Sądu Najwyższego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ścisła wykładnia znamienia "rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego" w przepisach o paserstwie. Ochrona gwarancyjna prawa karnego materialnego. Brak podstaw do rozszerzającej interpretacji przepisów o paserstwie. Nowelizacja art. 305 p.w.p. jako potwierdzenie wcześniejszej wykładni.
Odrzucone argumenty
Możliwość kwalifikowania dalszego obrotu towarami z podrobionymi znakami jako paserstwa. Szeroka wykładnia znamienia "rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego". Argument o "uzyskaniu" nowej rzeczy poprzez oznaczenie jej podrobionym znakiem towarowym.
Godne uwagi sformułowania
zachowanie nie będące „wprowadzeniem do obrotu” niewypełnienie znamienia „rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego” wola ustawodawcy zasadnicza wykładnia ustawy rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego
Skład orzekający
L. Paprzycki
przewodniczący
J. Grubba
członek
P. Hofmański
członek
W. Kozielewicz
członek
R. Sądej
sprawozdawca
J. Skwierawski
członek
S. Zabłocki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wykładnia przepisów dotyczących odpowiedzialności karnej za obrót towarami z podrobionymi znakami towarowymi przed nowelizacją Prawa własności przemysłowej z 2007 r., a także interpretacja znamienia \"rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego\" w kontekście paserstwa."
Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego przed nowelizacją art. 305 Prawa własności przemysłowej z dnia 31 sierpnia 2007 r. oraz ścisłej wykładni przepisów karnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia prawnego na styku prawa karnego i prawa własności intelektualnej, z praktycznymi implikacjami dla obrotu towarami podrabianymi. Wyjaśnia istotne niuanse interpretacyjne przepisów.
“Czy sprzedaż podróbek to zawsze paserstwo? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUCHWAŁA SKŁADU SIEDMIU SĘDZIÓW Z DNIA 30 CZERWCA 2008 R. I KZP 8/08 Zachowanie nie będące „wprowadzeniem do obrotu” w rozumieniu art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności prze- mysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), w brzmieniu obowią- zującym do dnia 31 sierpnia 2007 r., a polegające na udziale w dalszym obrocie towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi, nie stanowi występku określonego w art. 291 k.k. ani w art. 292 k.k., wobec niewypełnienia znamienia „rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronione- go”. Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki. Sędziowie SN: J. Grubba, P. Hofmański, W. Kozielewicz, R. Sądej (sprawozdawca), J. Skwierawski, S. Zabłocki. Prokurator Prokuratury Krajowej :A. Herzog. Sąd Najwyższy w sprawie Małgorzaty N., po rozpoznaniu, przekaza- nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w P., postano- wieniem z dnia 18 grudnia 2007 r., do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższe- mu, a przez skład trzech sędziów tego Sądu na podstawie art. 441 § 2 k.p.k. – postanowieniem z dnia 20 marca 2008 r. – powiększonemu skła- dowi Sądu Najwyższego, zagadnienia prawnego wymagającego zasadni- czej wykładni ustawy: 2 „Czy z faktu nieuwzględnienia przez ustawodawcę w art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.) – Prawo własności przemysłowej, w brzmieniu sprzed nowelizacji z dnia 31 sierpnia 2007 r. (Dz. U. z 2007 r. Nr 136, poz. 958), typu czynu zabronio- nego penalizującego działanie osób, które towar opatrzony podrobionymi znakami towarowymi po uprzednim nabyciu – oferują do kolejnej, następ- czej sprzedaży, należy wnioskować, że wolą ustawodawcy było pozosta- wienie tego rodzaju zachowań bezkarnymi, czy też możliwym jest analiza takich czynów pod kątem wypełnienia znamion przestępstwa paserstwa określonego normą art. 291 k.k. lub 292 k.k.?” u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej. U Z A S A D N I E N I E Postanowieniem z dnia 18 grudnia 2007 r., przy rozpoznawaniu ape- lacji obrońcy oskarżonej Małgorzaty N., Sąd Okręgowy w P. uznał, że w tej sprawie wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykład- ni ustawy. Na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przekazał je do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, precyzując w postaci zacytowanego powyżej pyta- nia. Sąd Najwyższy, postanowieniem z dnia 20 marca 2008 r., na pod- stawie art. 441 § 2 k.p.k., przekazał rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego powiększonemu składowi Sądu Najwyższego. Zagadnienie prawne powstało na tle następującej sytuacji faktycznej i procesowej: Małgorzata N. została oskarżona o to, że w dniu 15 grudnia 2005 r., na terenie targowiska w P., pomagała w zbyciu odzieży bezprawnie ozna- 3 czonej zastrzeżonymi znakami towarowymi marki Everlast, Adidas, Puma i Nike, o łącznej wartości 3130 zł, tj. o czyn z art. 291 § 1 k.k. Wyrokiem z dnia 27 lutego 2007 r., Sąd Rejonowy w P. uznał, że oskarżona dopuściła się przestępstwa określonego w art. 291 § 2 k.k., polegającego na tym, że w nieustalonym miejscu i czasie nabyła opisaną odzież, wiedząc, iż jest ona bezprawnie oznaczona zastrzeżonymi znakami towarowymi i na pod- stawie tego przepisu wymierzył jej karę grzywny w wysokości 50 stawek dziennych po 40 zł każda. Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca Małgorzaty N. Pod- niósł zarzut obrazy prawa materialnego – art. 291 k.k., przez uznanie, że przepis ten znajduje zastosowanie do czynu polegającego na nabyciu odzieży bezprawnie oznaczonej podrobionymi znakami towarowymi. Uza- sadniając ten zarzut, autor apelacji odwołał się do stanowiska wyrażonego w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r., I KZP 13/05, OSNKW 2005, z.6, poz.50, dotyczącego wykładni art. 305 ust. 1 ustawy – Prawo własności przemysłowej (dalej: p.w.p.), w której to uchwale stwier- dzono, że przepis ten penalizuje jedynie pierwotne wprowadzenie przez producenta lub importera do obrotu towaru oznaczonego podrobionym znakiem towarowym, ale już nie dalszy obrót takim towarem. Zdaniem obrońcy, taka wykładnia art. 305 ust. 1 p.w.p., przesądzała o bezpodstaw- ności kwalifikowania zachowania przypisanego Małgorzacie N. jako wy- stępku paserstwa, gdyż w jej świetle dalszy obrót towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi pozostawał w ogóle poza zakresem penalizacji. Apelacja zawierała również inne zarzuty, które jednak dla dal- szych rozważań, dotyczących przedstawionego zagadnienia prawnego, żadnego znaczenia nie miały i nie wymagają opisania. Sąd Okręgowy w P., rozpoznając apelację, uznał, że w sprawie wyło- niło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni wzajemnej korelacji art. 305 ust. 1 p.w.p., w brzmieniu obowiązującym przed dniem 31 4 sierpnia 2007 r. oraz przepisów art. 291 k.k. lub art. 292 k.k. Sąd ten wska- zał, że skoro art. 305 ust. 1 p.w.p., w dotychczasowym brzmieniu, penali- zował jedynie pierwotne wprowadzenie do obrotu towaru oznaczonego podrobionymi znakami towarowymi, a dopiero od dnia 31 sierpnia 2007 r. objął zakresem swojego działania dalsze etapy obrotu takim towarem, to powstaje wątpliwość, czy przed tym dniem wolą ustawodawcy było ściga- nie takich czynów, jakiego popełnienie zarzucono Małgorzacie N., czy też czyny te pozostawały irrelewantne z punktu widzenia przepisów prawa kar- nego. Motywując wystąpienie, Sąd Okręgowy odwołał się do wskazanej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r. oraz do wyroku tego Sądu z dnia 12 października 2006 r., III KK 167/06, OSNKW-R 2006, poz. 1936, którym skazanego uniewinniono, a w uzasadnieniu stwierdzono m.in., że gdyby wolą ustawodawcy było objęcie odpowiedzialnością karną całego obrotu towarami podrobionymi, to powinien to uczynić poprzez sto- sowną nowelizację ustawy. Sąd występujący wskazał, że w tych judykatach Sąd Najwyższy nie podjął bliższej analizy zachowań, zbliżonych do tych przypisanych Małgorzacie N., pod kątem odpowiedzialności za paserstwo. Jednocześnie zaakcentował, że z kolei w wyroku z dnia 10 stycznia 2007r., IV KK 426/06, OSNKW-R 2007, poz. 113, w zbliżonym stanie faktycznym, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie, wprost nakazując rozważe- nie odpowiedzialności za przestępstwo paserstwa. Powołując się na charakter nowelizacji art. 305 ust. 1 p.w.p. oraz jej rządowe uzasadnienie, na rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższe- go, a w końcu na diametralnie odmienne stanowiska prezentowane w lite- raturze przedmiotu, Sąd Okręgowy postąpił zgodnie z dyspozycją art. 441 § 1 k.p.k. 5 Odnosząc się do przedstawionego przez Sąd Okręgowy zagadnienia prawnego, Prokurator Prokuratury Krajowej złożył wniosek o odmowę pod- jęcia uchwały w tej sprawie. Prokurator wskazał, że wystąpienie Sądu Okręgowego nie spełnia wymogów przewidzianych w art. 441 § 1 k.p.k., a pytanie prawne zostało nienależycie zredagowane, gdyż zmierza do dokonania przez Sąd Najwyż- szy subsumcji ustalonego stanu faktycznego (co należy do wyłącznej kom- petencji sądu orzekającego), a nie do dokonania zasadniczej wykładni przepisów art. 305 p.w.p., co do której Sąd Okręgowy żadnych wątpliwości nie sformułował. Dalej prokurator wywodził, że Sąd Okręgowy bezpod- stawnie doszukiwał się sprzeczności w orzeczeniach Sądu Najwyższego, które w istocie nie występują, gdyż Sąd ten nigdy nie negował możliwości kwalifikowania „dalszego” obrotu towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi jako występków paserstwa, a na taką możliwość wskazał nie tylko w wyroku z dnia 10 stycznia 2007 r., ale również w uza- sadnieniu uchwały z dnia 21 września 2005 r., I KZP 29/05, OSNKW 2005, z. 10, poz. 90 oraz w wyrokach z dnia 12 października 2006r., IV KK 232/06, OSNKW-R 2006, poz.1957 i z dnia 4 grudnia 2007 r., IV KK 398/07, OSNKW-R 2007, poz. 2762. Z kolei nowelizacja art. 305 ust. 1 p.w.p., zdaniem autora omawianego wniosku, stanowiła jedynie usunięcie stanu niespójności systemowej występującej przed dniem 31 sierpnia 2007 r., w której sankcja za udział w „dalszym” obrocie, a więc paserstwo w typie podstawowym z art. 291 § 1 k.k. (od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wol- ności), była zdecydowanie wyższa niż sankcja przewidziana w art. 305 ust. 1 p.w.p., za „pierwotne” wprowadzenie do obrotu towarów z podrobionym znakiem towarowym (grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat). Sąd Najwyższy w składzie zwykłym, choć częściowo podzielił za- strzeżenia prokuratora co do sposobu redakcji zagadnienia prawnego 6 przez Sąd Okręgowy, uznał, że przesłanki przewidziane w art. 441 § 1 k.p.k. spełnione zostały i zachodzi potrzeba udzielenia odpowiedzi na przedstawione pytanie. Wskazując, że zagadnienie prawne dotyczy „całe- go kompleksu przepisów” z wielu dziedzin nauk prawnych – prawa karne- go, prawa cywilnego, prawa regulującego własność intelektualną – oraz powołując się na złożoność materii, przekazał zagadnienie w trybie art. 441 § 2 k.p.k. Sąd Najwyższy w powiększonym składzie rozważył co następuje. Kwestia spełnienia przez Sąd Okręgowy wymogów określonych w art. 441 § 1 k.p.k. została już przesądzona przez zwykły skład Sądu Naj- wyższego. W zakresie tym jedynie sygnalizacyjnie można powołać uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2003 r., I KZP 36/02, OSNKW 2003, z.1-2, poz.2, wyjaśniającą możliwość sformułowania zagadnienia prawnego w trybie art. 441 § 1 k.p.k. w sytuacji, gdy wątpliwości prawnych nie budzi wprawdzie wykładnia poszczególnego czy poszczególnych przepisów ustawy, ale budzi je wzajemna ich relacja. Taka sytuacja wystąpiła w tej sprawie i dotyczyła określenia relacji między zakresem normowania art. 305 ust. 1 p.w.p. z jednej strony, a zakresem normowania art. art. 291 i 292 k.k. ze strony drugiej. Niezależnie jednak od konstatacji o spełnieniu przez Sąd Okręgowy wymagań art. 441 § 1 k.p.k., nie sposób nie odnieść się do istotnych man- kamentów, nie tylko redakcyjnych, sformułowanego zagadnienia prawne- go. W pierwszym rzędzie stwierdzić trzeba, co dostrzegł już prokurator, że zmiana treści art. 305 ust. 1 p.w.p. nastąpiła nie „nowelizacją z dnia 31 sierpnia 2007 r.”, ale przepisem art. 1 pkt 66 ustawy z dnia 29 czerwca 200 7r. o zmianie ustawy – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. Nr 136, poz. 958), który, na podstawie art. 9 tej ustawy, wszedł w życie w dniu 31 sierp- 7 nia 2007 r., to jest po 30 dniach od jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw z dnia 31 lipca 2007 r. Po drugie, ujęcie zagadnienia w postaci pytania o to, czy „możliwym jest analiza …czynów pod kątem wypełnienia znamion przestępstwa pa- serstwa …” było całkowicie błędne. Rzeczą oczywistą jest, że analiza taka zawsze będzie możliwa, a w przypadkach jakiegokolwiek związku ocenia- nego czynu ze znamionami określonymi w tym przepisie, wręcz niezbędna. Sąd Okręgowy w istocie jednak nie pyta o to, czy sama „analiza” jest „moż- liwa”, ale o rezultat tej analizy (o „wykładnię” w znaczeniu apragmatycz- nym), a więc o to, czy „działanie osób, które towar opatrzony podrobionymi znakami towarowymi po uprzednim nabyciu – oferują do kolejnej, następ- czej sprzedaży” może być objęte zakresem normowania przepisów art. art. 291 i 292 k.k., skoro pozostaje poza zakresem penalizacji art. 305 ust. 1 p.w.p. w brzmieniu sprzed dnia 31 sierpnia 2007 r. W końcu, niewłaściwe było formułowanie pytania o „wolę ustawo- dawcy”, jako że udzielenie odpowiedzi na tak postawione pytanie nie jest w ogóle możliwe. „Wola ustawodawcy” jest jedynie pewnym założeniem idea- lizacyjnym, wykorzystywanym w procesie wykładni przepisów prawa (w znaczeniu pragmatycznym, a więc procesu dekodowania norm z przepi- sów), ale pozostaje kategorią abstrakcyjną, z założenia niemożliwą do skonkretyzowania. W procesie wykładni nie chodzi zatem o odtworzenie „woli ustawodawcy”, ale o prawidłowe ustalenie zakresu normatywnego wynikającego z treści konkretnych przepisów. Tak też należało rozumieć zagadnienie prawne sformułowane przez Sąd Okręgowy w P. i na tak ro- zumiane pytanie udzielić odpowiedzi. Przepis art. 305 ust. 1 p.w.p. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 sierpnia 2007 r. stanowił, że „kto w celu wprowadzenia do obrotu oznacza towary podrobionym znakiem towarowym lub oznaczone takim znakiem 8 towary wprowadza do obrotu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wol- ności albo pozbawienia wolności do lat 2.” Wykładni zwrotu „wprowadzenie do obrotu” dokonał Sąd Najwyższy w przywoływanej już uchwale z dnia 24 maja 2005 r., wskazując, że wpro- wadzeniem takim „jest przekazanie przez producenta lub importera po raz pierwszy do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towaro- wym”. Stanowisko wyrażone w tej uchwale spotkało się z szerokim rezo- nansem w literaturze prawniczej, a także miało daleko idące konsekwencje społeczne. Przez wielu autorów powyższa interpretacja została zaaprobo- wana – zob. glosa O. Górniok, OSP 2006, z.3, poz.177; glosa Z. Ćwiąkal- skiego, PiP, 2006, z.1, s.120; glosa A. Tomaszka, Monitor Prawniczy 2006, z.1, s.45, ale spotkała się również z jednoznaczną krytyką – zob. glosa E. Traple, Glosa 2005, z.4, s.76; glosa J. Misztal-Koneckiej i J. Koneckiego, OSP 2006, z.3, poz.178 oraz tych autorów „Przestępstwo wprowadzenia do obrotu wyrobów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi”, Prok. i Pr. 2007, nr 2, s.149; glosa M. Mozgawy i R. Skubisza, Prok. i Pr. 2006, z.6, s.144; glosa M. Król-Bogomilskiej, Glosa 2007, z.3, s.90. W tej ostatniej publikacji autorka stwierdziła, że skutkiem powyższej uchwały była „fala umorzeń postępowań w sprawach z art. 305 p.w.p. i prawdopodobnie ogromna liczba spraw, w których organa ścigania powstrzymały się – po- dążając w kierunku wyznaczonym uchwałą – od wszczęcia na tej podsta- wie odpowiednich postępowań”. Sąd Najwyższy w chwili obecnej nie znajduje podstaw do zajęcia odmiennego stanowiska od wyrażonego w uchwale z dnia 24 maja 2005 r. Trzeba też dostrzec, że konsekwencją takiej interpretacji zwrotu „wprowa- dzenie do obrotu” była wspomniana już zmiana ustawy – Prawo własności przemysłowej, która artykułowi 305 ust.1 nadała brzmienie: „kto, w celu wprowadzenia do obrotu, oznacza towary podrobionym znakiem towaro- wym, zarejestrowanym znakiem towarowym, którego nie ma prawa używać 9 lub dokonuje obrotu towarami oznaczonymi takimi znakami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.” Zwrot: „dokonuje obrotu towarami”, w sposób jednoznaczny wskazuje na penalizację już każdego etapu obrotu towarem o jakim mowa w art. 305 p.w.p. Inicjatorzy tej nowelizacji, w uzasadnieniu projektu rządowego wska- zali, że nowa treść tego przepisu „doprecyzowuje brzmienie art. 305 ust. 1, włączając pod ochronę karnoprawną używanie oryginalnych, zarejestrowa- nych znaków towarowych i gwarantuje kompleksową ochronę zarejestro- wanego znaku towarowego w płaszczyźnie prawa karnego” (Druk nr 882 V kadencji Sejmu RP). Z zacytowanego uzasadnienia projektu, który co do art. 305 ust. 1 stał się ustawą w obecnie obowiązującym brzmieniu, wynika (słowa: „włączenie pod ochronę karnoprawną”), że wystąpienie z inicjatywą ustawodawczą w zakresie nowelizacji tego artykułu uwzględniało wykładnię tego przepisu dokonaną w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r., rozumianą jako wyłączającą „ochronę karnoprawną” dalszych, po- za „wprowadzeniem”, etapów obrotu towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi. Przedstawiając obecne zagadnienie prawne Sąd Okręgowy w pełni aprobował wykładnię dokonaną uchwałą z dnia 24 maja 2005 r. (wszak za- jęcie stanowiska reprezentowanego w glosach krytycznych, czyniłoby cały problem bezprzedmiotowym). Uznał jednak, że zasadnicze wątpliwości powstają przy rozważaniu, czy stanowisko wyrażone w tej uchwale pozwa- la na wyłączenie odpowiedzialności karnej osób biorących udział w „dal- szym obrocie” za występek paserstwa umyślnego bądź nieumyślnego. Zwykły skład Sądu Najwyższego wątpliwości te ocenił jako zasadne. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym uznał, że jednoznacznej odpowiedzi na przedstawione zagadnienie udziela analiza strony przed- miotowej występków paserstwa, przewidzianych w artykułach 291 i 292 10 k.k., a w szczególności użytego w nich zwrotu „rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego”. W pierwszym rzędzie należy stwierdzić, że we wszystkich powoła- nych już orzeczeniach Sądu Najwyższego, w których wskazano na ko- nieczność rozważenia odpowiedzialności karnej za paserstwo, nie podda- wano bliższej analizie znamion tego występku. Jedynie w uzasadnieniu wy- roku z dnia 10 stycznia 2007 r., IV KK 426/06, zwrócono uwagę na zbież- ność przedmiotu ochrony w art. 305 ust. 1 p.w.p. i w art. 292 k.k. oraz moż- liwą jednorodność zachowań sprawczych. W literaturze przedmiotu, powstałej po wydaniu uchwały z dnia 24 maja 2005 r., zagadnienie możliwości przyjęcia kwalifikacji z art. 291 k.k. bądź art. 292 k.k. wobec osób biorących udział w „dalszym obrocie” towa- rami z podrobionymi znakami towarowymi, nie było szczegółowo omawia- ne. M. Mozgawa i R. Skubisz w powołanej już glosie wskazywali na możli- wość wyczerpania w takiej sytuacji znamion paserstwa (op. cit. s.152), na- tomiast J. Misztal-Konecka i J. Konecki w swym artykule możliwość taką kategorycznie wykluczyli (Przestępstwo… op. cit. s.155-157). Ci pierwsi autorzy, bez szerszej argumentacji, nie dostrzegali żadnych przeszkód w przyjęciu kwalifikacji z art. 291-292 k.k. (wskazywali także na potrzebę sto- sowania kumulatywnej kwalifikacji art. 305 ust. 1 p.w.p. z art. 286 § 1 k.k., choć pominęli to, że w przytłaczającej większości przypadków, osoby uczestniczące w „dalszym obrocie”, z konsumentem włącznie, mają pełną świadomość nieautentyczności nabywanego towaru). J. Misztal-Konecka i J. Konecki bliżej uzasadnili swoje stanowisko. Istotę ich argumentacji stanowił wywód, że kwalifikacja paserstwa nie wchodzi w rachubę, gdyż „towary oznaczone podrobionymi znakami towa- rowymi, choć stanowią przedmiot czynu zabronionego, nie są uzyskane za pomocą takiego czynu; w przypadku towarów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi produkty nie pochodzą z czynu zabronionego, ponie- 11 waż zostały przez sprawcę wytworzone lub nabyte, a dopiero po wyprodu- kowaniu lub nabyciu podlegają swoistemu przetworzeniu poprzez ozna- czenie ich podrobionymi znakami towarowymi; nie doszło zatem do klu- czowego dla przestępstwa paserstwa przeniesienia posiadania nielegalnie uzyskanej rzeczy; oznaczający towar podrobionymi znakami nie uzyskał go za pomocą czynu zabronionego…podobnie…wprowadzający do obrotu nie uzyskał towarów za pomocą czynu zabronionego” (op. cit. s.156). Nadto autorzy powołali także ten argument, że trudna do zaakceptowania byłaby sytuacja, iż sprawcy „czynu podstawowego” – z art. 305 ust. 1 p.w.p. pono- siliby odpowiedzialność karną w granicach zagrożenia alternatywnego, z najsurowszym do 2 lat pozbawienia wolności, a sprawcy paserstwa z art. 291 § 1 k.k., odpowiedzialność w granicach od 3 miesięcy do 5 lat pozba- wienia wolności. Do powyższej argumentacji odniósł się Sąd Okręgowy w uzasadnie- niu swego wystąpienia. Przyznał, że argument dotyczący diametralnych różnic w zagrożeniu sankcją karną przemawia przeciwko stanowisku do- puszczającemu kwalifikację z art. 291 § 1 k.k. i koliduje z założeniem o ra- cjonalnym ustawodawcy. Nie podzielił natomiast istoty argumentacji doty- czącej znamienia „uzyskania” rzeczy „za pomocą czynu zabronionego”. W tym zakresie Sąd Okręgowy przedstawił szeroki wywód dotyczący przed- miotu ochrony przestępstwa paserstwa, analizy semantycznej tego zwrotu, znaczenia i właściwości znaków towarowych, aby dojść do wniosku, że „czynem zabronionym”, o którym mowa w art. 291-292 k.k. pozostaje wła- śnie art. 305 ust. 1 p.w.p., natomiast „uzyskanie rzeczy” następuje poprzez nielegalne ich oznaczenie podrobionymi znakami towarowymi. Zdaniem Sądu Okręgowego, nawet jeśli uprzednio rzeczy te były własnością spraw- cy, to w istocie uzyskuje on rzecz nową, o wyższej wartości, której integral- ną częścią staje się ów znak. 12 Podzielenie tego rozumowania prowadzić musiałoby do uznania, że istotnie, przed nowelizacją art. 305 ust. 1 p.w.p., udział w „dalszym” obrocie rzeczami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi (rzecz jasna, przy spełnieniu przesłanek dotyczących strony podmiotowej) podlegał pe- nalizacji z art. 291-292 k.k. Rozumowanie to jednakże na akceptację nie zasługuje. Głównym przedmiotem ochrony występku paserstwa jest niewątpliwie mienie, co wynika choćby z tytułu Rozdziału XXXV Kodeksu karnego – Przestępstwa przeciwko mieniu – w którym umieszczone są art. art. 291 i 292. Nie ulega jednak wątpliwości, że nie tylko mienie stanowi przedmiot ochrony tych przepisów. W Kodeksie karnym z 1932r. paserstwo (art. 160 i art. 161) umieszczono w Rozdziale XXV – Przestępstwa przeciwko po- rządkowi publicznemu. Doktryna wskazywała, że przedmiotem paserstwa wcale nie muszą być rzeczy uzyskane w drodze przestępstw przeciwko mieniu, ale także w drodze innych czynów, np. łapownictwa czy płatnej pro- tekcji, a w tych przypadkach przedmiotem ochrony występków art. 291-292 będą zasady legalnego obrotu rzeczami (por. O. Górniok w: System prawa karnego, t. IV, cz. II, Wrocław 1989, s.451, M. Dąbrowska-Kardas, P. Kar- das w: A. Zoll red.: Kodeks Karny. Część szczególna. Komentarz, Kraków 2006, s.442-443). Ten drugi przedmiot ochrony niewątpliwie znajdowałby zastosowanie na gruncie ustawy – Prawo własności przemysłowej. Jed- nakże z uwagi na to, że w zdecydowanej większości przypadków przed- miotem paserstwa są rzeczy uzyskane w drodze przestępstw przeciwko mieniu, już w Kodeksie karnym z 1969 r. (art. 215-216), a następnie w ob- owiązującym obecnie, paserstwo znalazło się w rozdziale zawierającym przestępstwa przeciwko mieniu. Zapewne właśnie dominacja takiego sposobu uzyskiwania rzeczy będących przedmiotem paserstwa spowodowała, że komentatorzy przepi- sów art. 291-292 k.k. niewiele miejsca poświęcali znamieniu „uzyskania” 13 rzeczy za pomocą czynu zabronionego (por. np. A. Wąsek red.: Kodeks Karny. Część szczególna. Komentarz, t. II, Warszawa 2005, s.1032-1036; A. Zoll red.: Kodeks Karny. Część szczególna. Komentarz, t. III, Kraków 2006, s. 449-453; A. Marek: Kodeks Karny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 524-525). Jedynie w „Praktycznym komentarzu” do Kodeksu karnego, ex cathedra stwierdzono, że „jest rzeczą uzyskaną za pomocą czynu zabro- nionego rzecz wytworzona ze skradzionych materiałów, a także rzecz, któ- rej wytwarzanie jest zabronione” (M. Kulik w: M. Mozgawa red.: Kodeks Karny. Praktyczny komentarz, Kraków 2006, s.567). Komentatorzy zdecy- dowanie szerzej omawiali problematykę przekształcania rzeczy uzyska- nych za pomocą czynów zabronionych oraz kwestie bezpośredniości bądź pośredniości ich pochodzenia. Te zagadnienia pozostają jednak poza gra- nicami obecnych rozważań, jako że bazują na wyjściowym założeniu, że konkretna rzecz już za pomocą czynu zabronionego została uzyskana i analizują dalsze jej losy. Problem niejednoznacznego zakresu znaczeniowego terminu „rzecz uzyskana”, jako znamienia paserstwa, dostrzegany był jednak już od po- czątku tworzenia polskiej kodyfikacji karnej w okresie międzywojennym. Dwa projekty kodeksu karnego, opracowane przez W. Makowskiego oraz przez J. Makarewicza, przewidywały zbliżone podstawy odpowiedzialności karnej za paserstwo. Jednakże, jak przedstawił to K. Indecki, różniły się właśnie w określeniu granic znaczeniowych „uzyskania” rzeczy: „ rozbież- ności w proponowanych ujęciach dotyczyły sposobu uzyskania rzeczy; W. Makowski uważał za słuszne wyeksponowanie w przepisie tego, iż rzecz będąca przedmiotem paserstwa ma być rzeczą wytworzoną lub osiągniętą za pomocą przestępstwa, J. Makarewicz zaś zachowania paserskie odnosił do rzeczy pochodzącej bezpośrednio lub pośrednio z przestępstwa” (K. In- decki, Przestępstwo paserstwa w Kodeksie karnym z 1969 r. Analiza do- gmatyczna, Łódź 1991, s.17). W przepisach art. 160-161 k.k. z 1932 r. uży- 14 to zwrotu „rzecz uzyskana za pomocą przestępstwa”, który choć nawiązy- wał do koncepcji J. Makarewicza, to jednoznacznie zagadnienia nie roz- strzygnął. S. Śliwiński wprost stwierdził, że „rzeczą uzyskaną za pomocą prze- stępstwa jest rzecz zdobyta lub wytworzona drogą przestępstwa” (S. Śli- wiński: Prawo karne materialne. Część szczególna, Warszawa 1948, s. 63). Swojego stanowiska w tej mierze nie wsparł jednak szerszą argumen- tacją. Odmiennie rzecz przedstawił O. Chybiński, w pierwszej powojennej pracy monograficznej poświęconej paserstwu, w której stwierdził: „nie można mówić o uzyskaniu rzeczy, jeśli znajduje się ona już we władztwie danej osoby i została przez nią jedynie przetworzona lub wytworzona (pro- ducta sceleris); odmiennego zdania jest S. Śliwiński, który uważa, że rze- czą uzyskaną za pomocą przestępstwa jest nie tylko rzecz «zdobyta», lecz i «wytworzona» przez przestępstwo; w tym ostatnim jednak wypadku nie rzecz jako taka została uzyskana, lecz rzecz uzyskała swoistą cechę; nie jest uzyskaniem rzeczy np. podrobienie lub przerobienie dokumentu, gdyż materiał z którego dokument został podrobiony lub przerobiony, sprawca miał już w chwili czynu w swoim władztwie (…) nadał im tylko swoistą ce- chę dokumentu (przy podrobieniu) lub cechę dokumentu o nowej treści (przy przerobieniu); można, oczywiście powiedzieć, że podrobiony lub przerobiony dokument, a więc dokument jako rzecz o cechach swoistych, jest wynikiem takich czynności, jak podrobienie czy przerobienie; nie moż- na jednak powiedzieć, że dokument jako rzecz w ogóle został uzyskany za pomocą tych czynów; z tych względów nie jest paserstwem (…) nabycie, przyjęcie itd. rzeczy lub mienia, nad którym władztwo uzyskano nie za po- mocą przestępstwa, lecz w inny sposób, a którym za pomocą przestępstwa nadano tylko swoistą cechę” (Paserstwo w polskim prawie karnym, War- szawa 1962, s.31). 15 W drugiej monografii dotyczącej paserstwa E. Pływaczewski stwier- dził, że sformułowanie „ rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego” użyte w art. 215-216 k.k. z 1969 r. „ …zgodnie z ogólnie przyjętym kierun- kiem interpretacji – nie obejmuje rzeczy wytworzonych lub przetworzonych przez sprawcę przestępstwa podstawowego (…) są to rzeczy uzyskane drogą obojętną z punktu widzenia przepisów prawa karnego, którym dopie- ro czyn przestępny nadaje inną, swoistą postać” (Przestępstwo paserstwa w ustawodawstwie polskim, Toruń 1986, s.70). Autor ten jednocześnie wskazał na możliwość przyjęcia także wykładni rozszerzającej omawiane- go zwrotu, odwołując się do przedstawionego powyżej stanowiska S. Śli- wińskiego (op. cit. s.70), sam jednak jednoznacznie opowiadając się prze- ciwko takiej szerokiej interpretacji (op. cit. s.245). W trzeciej pracy monograficznej, powołanej już „Analizie dogmatycz- nej” K. Indeckiego, autor podzielił poglądy dotyczące wąskiego rozumienia omawianego zwrotu, akcentując, że „w piśmiennictwie słusznie znamię «uzyskania» przeciwstawia się pojęciu «wytworzenia» rzeczy” (op. cit. s.54), argumentując, że „…istotne jest to, by nie była ona wytworzona w wyniku działania sprawcy takiego czynu zabronionego; wytworzenie rzeczy polega na spowodowaniu poprzez odpowiednie działania rzeczy nowej z przedmiotów będących we władaniu «wytwórcy» (np. wyrób spirytusu)” (op. cit. s.55). W orzecznictwie Sądu Najwyższego jedynie nieliczne judykaty odno- siły się do omawianego zagadnienia i choć w odmiennych sytuacjach i sta- nach prawnych, to kształtowały kierunek orzeczniczy w sposób zawężający określenie znamion przedmiotowych paserstwa. W wyroku z dnia 22 listopada 1922 r., K 237/22, OSP Rocznik II, 1923, poz. 297, Sąd Najwyższy stwierdził, że nie jest paserem, kto nabywa rzeczy, dopiero za pomocą czynu przestępnego wytworzone, np. podro- bione kartki żywnościowe. W uzasadnieniu zaakcentował, że „nabyte przez 16 pasera rzeczy, muszą być uzyskane przez czyn przestępny; nie można za- tem przyjąć paserstwa wtedy, jeżeli nabytych przez pasera rzeczy nie uzy- skano przestępstwem, lecz je dopiero za pomocą czynu przestępnego wy- tworzono, gdyż uzyskać można tylko rzecz już istniejącą”. W judykatach wydanych na gruncie Kodeksu karnego z 1969 r. Sąd Najwyższy przyjmował: w wyroku z dnia 24 czerwca 1982 r., I KR 3/82, LEX nr 21945, że „o przestępstwie paserstwa można mówić tylko wtedy, gdy nabywca mienia (paser) wchodzi w jego posiadanie już po uzyskaniu go za pomocą czynu zabronionego; art. 215 mówi o nabywaniu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego, czyli mówi o czasie przeszłym i trybie dokonanym; z takiego sformułowania art. 215 § 1 k.k. wynika, że pa- serem nie może być ten, kto nabył mienie zanim zostało one uzyskane za pomocą czynu zabronionego”. W uchwale z dnia 19 lipca 1995 r., I KZP 27/95, OSNKW 1995, z. 9-10, poz. 60, że „przez pojęcie «uzyskanie rzeczy za pomocą czynu zabronionego», wyrażone w art. 215 § 1 k.k. i art. 216 k.k., należy rozumieć wyłącznie wejście w jej posiadanie w wyniku posłu- żenia się czynem zabronionym przez przepisy prawa karnego; pojęcie to nie obejmuje natomiast takich sytuacji, w których czyn zabroniony został dokonany w celu upozorowania legalności innych działań niż wejście w po- siadanie rzeczy, zmierzających do nadania jej niezgodnego z rzeczywisto- ścią stanu prawnego, np. w celu uniknięcia lub zaniżenia obciążeń podat- kowych wiążących się z uprawianą działalnością handlową”. Szerszej in- terpretacji art. 215-216 k.k. z 1969r. Sąd Najwyższy dokonał w uchwale z 31 lipca 1974 r., VI KZP 9/74, OSNKW 1974, z.10, poz.180, ale tu sprawa dotyczyła wartości dewizowych pochodzących z ówczesnych przestępstw dewizowych, a więc nie wchodziło w rachubę „wytworzenie” bądź „przetwo- rzenie” rzeczy będącej w legalnym władztwie sprawcy czynu zabronionego przewidywanego w art. 215-216 k.k. z 1969 r., którego opis strony przed- miotowej wiernie powtórzony został w art. 291-292 k.k. 17 Dokonując przeglądu dotychczasowego dorobku doktryny i judykatu- ry w interesującej tu perspektywie, należy zwrócić uwagę na jeszcze dwie kwestie. Pierwsza, to zgłaszane w 1986 r. przez E. Pływaczewskiego postula- ty de lege ferenda, żeby zwrot „rzecz uzyskana za pomocą czynu zabro- nionego” zastąpić zwrotem „rzecz pochodząca z czynu zabronionego”, któ- ry swym znaczeniem jednoznacznie obejmowałby także „rzeczy dopiero przestępstwem wytworzone lub przetworzone” (op. cit. s.70 i s.238-239). Pomimo wieloletnich prac przygotowujących kodyfikacje z 1997 r., w czasie których stanowisko to było niewątpliwie znane, jednak w ustawie pozosta- wiono jako znamię „rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego”. Druga kwestia dotyczy powszechnie w doktrynie akceptowanej sytu- acji, że oczywiście jest możliwe, aby ustawodawca kryminalizował nabycie, przyjęcie, pomoc do zbycia czy ukrycia rzeczy, która swoistą cechę uzy- skała w drodze przestępstwa, „ale musi w takim wypadku umieścić w usta- wie przepis szczególny” (O. Chybiński…op. cit. s.120 i s.31-32). Jako przy- kłady takich szczególnych rozwiązań autor ten wskazywał na art. 5 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959r. o zwalczaniu niedozwolonego wyrobu spirytusu (Dz. U. Nr 27, poz. 169) czy art. 6 dekretu z dnia 19 sierpnia 1946r. o kon- cesjonowaniu garbarń …(Dz. U. Nr 43, poz. 250). To stanowisko podzielali E. Pływaczewski, który dodatkowo wskazywał na art. 5 dekretu z dnia 24 czerwca 1953 r. o uprawie tytoniu …(Dz. U. Nr 34, poz. 144) op. cit. s. 70 oraz K. Indecki (op. cit. s. 55, przypis 62). Rzeczą bezsporną jest, że p.w.p. nie przewiduje szczególnego typu paserstwa, w przeciwieństwie np. do art. 118 ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrew- nych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631). Jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o zakres znaczeniowy użytego w typizacji paserstwa pojęcia „uzyskanie” nie daje też odwołanie się do je- go semantyki określanej w słownikach języka polskiego. „Uzyskać – uzy- 18 skiwać”, to tyle co „otrzymać (otrzymywać), zwykle coś pożądanego, coś, co było przedmiotem starań; osiągnąć (osiągać), zdobyć (zdobywać), zy- skać (zyskiwać)” – S. Dubisz red.: Uniwersalny Słownik Języka Polskiego, t. 4, Warszawa 2003, s. 321. Prawie identyczną definicję słowa „uzyskać” prezentuje M. Szymczak red.: Słownik Języka Polskiego, Warszawa 1983, t. 3, s. 643 (różnica sprowadza się do pominięcia słowa „zyskać”). Zawarte w słownikach przykłady użycia tego pojęcia oraz intuicja językowa podpo- wiadają wprawdzie, że pojęcie „uzyskać”, zawiera dominujący element ze- wnętrzny: „coś – od kogoś” (uzyskać aprobatę, decyzję, przebaczenie, dy- plom, informację, zgodę czy pozwolenie), ale przecież nie tylko ten, skoro równie poprawnie słowo to funkcjonuje w odniesieniu do własnych działań, jak np. w zwrotach „uzyskać dobre wyniki czy rezultaty”. Trzeba więc stwierdzić, że w języku ogólnym nie występuje taki podział, jaki wypraco- wany został w języku prawniczym w kontekście przestępstwa paserstwa. Nadto nie można nie dostrzegać i tego, że w języku ogólnym samo paser- stwo ma znaczenie daleko odbiegające od znaczenia w języku prawni- czym. W tym pierwszym bowiem, paserstwem jest „nabywanie, przecho- wywanie lub sprzedawanie rzeczy pochodzących z kradzieży” (Uniwersalny Słownik … t. 3, s.62). Mając na uwadze przedstawione powyżej uwarunkowania, powrócić trzeba do istoty rozważanego zagadnienia – czy „uzyskaniem rzeczy za pomocą czynu zabronionego” w rozumieniu art. 291-292 k.k. może być oznaczenie rzeczy podrobionym znakiem towarowym w celu wprowadzenia ich do obrotu bądź samo wprowadzenie do obrotu takich rzeczy, o czym stanowił art. 305 ust. 1 p.w.p. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 sierpnia 2007 r. Przepis art. 305 ust.1 p.w.p. przewidywał wówczas (i to zmianie nie uległo) dwie postacie modalne tego występku: oznaczenie towarów podro- 19 bionym znakiem towarowym w celu wprowadzenia ich do obrotu oraz samo wprowadzenie takich towarów do obrotu. Założeniem wstępnym musi być, rzecz jasna, przyjęcie, że sprawca czynu w pierwszej postaci własność bądź władztwo nad towarem, który nie został jeszcze oznaczony podrobionym znakiem towarowym, pozyskał w sposób zgodny z prawem, np. wyprodukował go czy zakupił. Czynem za- bronionym pozostaje zatem samo oznaczenie towaru takim znakiem. Ta czynność jednak, wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, nie powoduje, że sam tak oznaczony towar otrzymuje odmienny byt (w sensie ontologicz- nym) i staje się towarem nowym. Wprawdzie nabiera on innych cech i war- tości (funkcje jakościowe i reklamowe znaku towarowego), ale pozostaje tym samym towarem, z nadaną w drodze przestępnej, jak to ujmował O. Chybiński, swoistą cechą. Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że towar ten – „rzecz” – został uzyskany za pomocą czynu zabronionego, gdyż za pomocą takiego czynu nadano mu „jedynie” swoistą cechę. Powstała nowa „jakość” towaru, a nie nowy towar. Skoro natomiast samo oznaczenie podrobionym znakiem towarowym nie stanowi „uzyskania rzeczy za pomocą czynu zabronionego”, to również druga postać modalna przewidziana w dotychczasowym brzmieniu art. 305 ust. 1 p.w.p. do takiego „uzyskania” prowadzić nie może. W tym przypadku sprawca pozyskuje władztwo nad towarem skażonym „swoistą cechą”, właśnie podrobionym znakiem towarowym, w sposób irrelewantny z punktu widzenia przepisów prawa karnego, np. poprzez import z kraju, którego ustawodawstwo nie przewiduje ochrony znaków towarowych. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r., jedynie wprowadzenie takiego towaru do obrotu po raz pierwszy, wypełniało znamiona występku z art. 305 p.w.p. Popełnienie tego występku nie nadaje jednak samemu to- warowi oznaczonemu podrobionym znakiem towarowym cechy „uzyskania za pomocą czynu zabronionego”. Samo zatem nabycie takiego towaru 20 (pomoc w zbyciu, przyjęcie czy pomoc do ukrycia) od sprawcy wprowadze- nia go do obrotu, znamienia „uzyskania za pomocą czynu zabronionego” temu towarowi nadać już nie może. Tym samym nie ma podstaw do kwali- fikowania takich zachowań jako wyczerpujących znamiona art. 291-292 k.k. Przedstawione powyżej rozumowanie, rzecz oczywista, opiera się na podzieleniu zasadności wąskiej wykładni ustawowego zwrotu „rzecz uzy- skana za pomocą czynu zabronionego”. Wykładni zdecydowanie prefero- wanej w doktrynie i dominującej w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a nadto respektującej gwarancyjny kierunek dekodowania norm wynikających z przepisów prawa karnego materialnego. Przyjęciu wykładni szerszej, uznającej, że „uzyskanie rzeczy za po- mocą czynu zabronionego” obejmuje także ich przestępne wytworzenie, sprzeciwiają się również argumenty związane z nieporównywalnie wyż- szym zagrożeniem przewidzianym w art. 291 § 1 k.k. (do 5 lat pozbawienia wolności) w porównaniu z zagrożeniem czynu podstawowego z art. 305 ust. 1 p.w.p. (do 2 lat pozbawienia wolności). Ponadto pamiętać należy, że Kodeks wykroczeń w art. 122 zupełnie odmiennie stypizował wykroczenie paserstwa, jako nabycie, pomoc w zbyciu, przyjmowanie czy ukrywanie „mienia pochodzącego z kradzieży lub z przywłaszczenia”. Przyjęcie zatem szerokiej wykładni omawianego znamienia, prowadziłoby do uznania za przestępstwa z art. 291-292 k.k. (przy spełnieniu oczywiście przesłanek dotyczących strony podmiotowej) wszystkich dalszych, poza pierwotnym wprowadzeniem, etapów obrotu towarami oznaczonymi podrobionymi zna- kami towarowymi, nawet o wartości minimalnej, nie przekraczającej 250 zł. W końcu, przeciwko takiej wykładni przemawia również sposób znowelizo- wania art. 305 ust. 1 p.w.p. oraz wskazana już powyżej motywacja inicjują- ca tę zmianę. 21 Konkluzją przedstawionych powyżej rozważań, było podjęcie przez powiększony skład Sądu Najwyższego uchwały o przedstawionej na wstę- pie treści.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI