I KZP 7/17
Podsumowanie
Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie zagadnienia prawnego dotyczącego art. 245 k.k., uznając, że sąd niższej instancji nie spełnił wymogów formalnych do jego przedstawienia.
Sąd Okręgowy w Ś. przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące interpretacji art. 245 k.k. w kontekście groźby karalnej i obawy jej spełnienia. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że sąd okręgowy nie wykazał potrzeby takiej uchwały i nie podjął próby samodzielnej wykładni, a także że podobne zagadnienie było już rozstrzygane. Podkreślono, że groźba karalna w art. 245 k.k. nie wymaga ustalenia, że wzbudziła ona uzasadnioną obawę spełnienia.
Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał zagadnienie prawne przekazane przez Sąd Okręgowy w Ś., dotyczące odpowiedzialności karnej z art. 245 k.k. w sytuacji, gdy sprawca używa groźby karalnej w celu wywarcia wpływu na świadka. Sąd Okręgowy pytał, czy dla takiej odpowiedzialności konieczne jest ustalenie, że groźba wzbudziła uzasadnioną obawę jej spełnienia u pokrzywdzonego. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, wskazując na niespełnienie przez sąd okręgowy wymogów formalnych do przedstawienia zagadnienia prawnego. Podkreślono, że sąd odwoławczy nie wykazał potrzeby takiej uchwały, nie podjął próby samodzielnej wykładni przepisów, a także że podobne zagadnienie było już rozstrzygane przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 27 marca 2014 r., I KZP 2/14. Sąd Najwyższy przypomniał, że definicja groźby bezprawnej w art. 115 § 12 k.k. nie obejmuje skutku w postaci wywołania u zagrożonego uzasadnionej obawy spełnienia groźby, a taka wykładnia jest spójna z systemową i funkcjonalną analizą typów przestępstw materialnych i formalnych.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, nie jest konieczne ustalenie, że groźba wzbudziła uzasadnioną obawę jej spełnienia.
Uzasadnienie
Definicja groźby bezprawnej w art. 115 § 12 k.k. dotyczy tylko przedmiotowego zachowania sprawcy i nie obejmuje skutku w postaci wywołania u zagrożonego uzasadnionej obawy. Taka wykładnia jest spójna z systemową i funkcjonalną analizą typów przestępstw materialnych i formalnych, gdzie ochrona dotyczy dóbr rodzajowych, a skutek w postaci obawy nie jest elementem znamion.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmówiono podjęcia uchwały
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. H. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| I. S. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| Prokuratura Krajowa | organ_państwowy | prokurator |
Przepisy (10)
Główne
k.k. art. 245
Kodeks karny
Dla odpowiedzialności z art. 245 k.k. nie jest konieczne ustalenie, że groźba wzbudziła u zagrożonego uzasadnioną obawę jej spełnienia.
k.p.k. art. 441 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Warunki przedstawienia zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu.
Pomocnicze
k.k. art. 115 § § 12
Kodeks karny
Definicja groźby bezprawnej obejmuje trzy postacie, ale zwrot "groźba, o której mowa w art. 190" dotyczy tylko przedmiotowego zachowania sprawcy, nie obejmując skutku w postaci wywołania obawy.
k.k. art. 190 § § 1
Kodeks karny
Groźba karalna.
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
Zasada obiektywizmu.
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Swobodna ocena dowodów.
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
Granice rozpoznania sprawy przez sąd.
k.p.k. art. 5 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego.
k.p.k. art. 433 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Zakres rozpoznania apelacji.
u.SN art. 60 § § 1
Ustawa o Sądzie Najwyższym
Podmioty uprawnione do zadawania pytań abstrakcyjnych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd Okręgowy nie spełnił wymogów formalnych do przedstawienia zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu. Sąd Okręgowy nie podjął próby samodzielnej wykładni przepisów. Podobne zagadnienie było już rozstrzygane przez Sąd Najwyższy. Groźba karalna w art. 245 k.k. nie wymaga ustalenia, że wzbudziła ona uzasadnioną obawę spełnienia.
Godne uwagi sformułowania
zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy nie jest konieczne ustalenie, że groźba wzbudza uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona obawa spełnienia groźby u pokrzywdzonego nie stanowi ustawowego znamienia czynu zabronionego nie podjął żadnej próby usunięcia swych wątpliwości w drodze wykładni operatywnej nie jest uprawniony do wystąpienia z tzw. pytaniem abstrakcyjnym zwrot „groźba, o której mowa w art. 190”, zawarty w art. 115 § 12 k.k., dotyczy tylko przedmiotowego zachowania sprawcy, czyli nie obejmuje skutku w postaci wywołania u zagrożonego uzasadnionej obawy spełnienia groźby.
Skład orzekający
Zbigniew Puszkarski
przewodniczący
Krzysztof Cesarz
sprawozdawca
Andrzej Ryński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 245 k.k. w zakresie znamion czynu, w szczególności wymogu wzbudzenia obawy u pokrzywdzonego."
Ograniczenia: Dotyczy wykładni przepisów prawa karnego materialnego i procesowego w kontekście przedstawiania zagadnień prawnych Sądowi Najwyższemu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia interpretacyjnego w prawie karnym, które ma praktyczne znaczenie dla oceny przestępstwa z art. 245 k.k. Odmowa podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy również stanowi istotny element orzecznictwa.
“Czy groźba karalna zawsze musi budzić strach? Sąd Najwyższy wyjaśnia art. 245 k.k.”
Lexedit Research — analiza prawna z AI
Zadaj pytanie prawne i otrzymaj dogłębną analizę opartą o orzecznictwo, przepisy i doktrynę. Agent AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne przepisy.
Analiza orzecznictwa
Wyszukiwanie i analiza orzeczeń sądów powszechnych, SN i NSA
Aktualne przepisy
Treść ustaw i kodeksów w brzmieniu na dowolną datę z ISAP
Komentarze doktrynalne
Dostęp do komentarzy do kluczowych przepisów prawa
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I KZP 7/17 POSTANOWIENIE Dnia 14 września 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Puszkarski (przewodniczący) SSN Krzysztof Cesarz (sprawozdawca) SSN Andrzej Ryński Protokolant Ewa Sokołowska przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej - Aleksandra Herzoga w sprawie K. H. oskarżonego z art. 245 k.k. i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 14 września 2017 r., przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w Ś., postanowieniem z dnia 28 marca 2017 r., , zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: „Czy dla odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art. 245 k.k. w sytuacji, gdy sprawca w celu wywarcia wpływu na świadka używa groźby karalnej w rozumieniu art. 115 § 12 k.k. (o której mowa w art. 190 k.k.) konieczne jest ustalenie, że groźba wzbudza uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona i czy obawa spełnienia groźby u pokrzywdzonego stanowi ustawowe znamię czynu zabronionego z art. 245 k.k.?” p o s t a n o w i ł: odmówić podjęcia uchwały. UZASADNIENIE Zagadnienie prawne zostało przedstawione przez Sąd Okręgowy w Ś. w następującej sytuacji procesowej. Wyrokiem z dnia 2 czerwca 2016 r. Sąd Rejonowy w K. uznał K. H. za winnego trzech czynów popełnionych w dniu 3 grudnia 2013 r. w K. na szkodę I. S., to jest tego, że oskarżony (według kolejności zdarzeń): 1) szarpał i kilkakrotnie uderzył pokrzywdzoną otwartą dłonią w ramię, czym naruszył jej nietykalność cielesną, za co na podstawie art. 217 § 1 k.k. skazał go na karę 180 stawek dziennych grzywny po 30 zł każda, 2) znieważył pokrzywdzoną słowami powszechnie uważanymi za obelżywe, za co na podstawie art. 216 § 1 k.k. skazał go na karę 80 stawek dziennych grzywny po 30 zł każda, 3) „w celu wywarcia wpływu na świadka używał przemocy i groźby bezprawnej wobec pokrzywdzonej I. S. w ten sposób, że szarpał ją za ubranie i odepchnął, naruszając jej nietykalność cielesną oraz groził jej pobiciem w przypadku zawiadomienia policji o popełnionych na jej szkodę przestępstwach, to jest naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia słowami wulgarnymi”, (opisanych w pkt 1 i 2 – przyp. SN), czym wypełnił dyspozycję art. 245 k.k. i na podstawie art. 245 k.k. w zw. z art. 37a k.k. wymierzył oskarżonemu karę 250 stawek dziennych grzywny po 30 zł każda. Następnie Sąd wymierzył karę łączną grzywny, orzekł nawiązkę, rozstrzygnął co do powództwa cywilnego i o kosztach sądowych. Apelację od tego wyroku złożyła obrońca oskarżonego, zarzucając obrazę przepisów postępowania: 1. art. 4 k.p.k. i 7 k.p.k., polegającą na dowolnym i sprzecznym z zasadą obiektywizmu ustaleniu (podkr. - SN), że doszło do realizacji znamion przypisanych przestępstw, poczynionym bez wszechstronnej analizy materiału dowodowego i z uwzględnieniem okoliczności tylko niekorzystnych dla oskarżonego, 2. art. 424 § 1 k.p.k. w zw. z art. 4 i 7 k.p.k. przez niedokonanie kompleksowej oceny dowodów i niedostateczne uzasadnienie stanowiska Sądu, 3. art. 410 k.p.k. w zw. z ar. 394 § 2 k.k. przez oparcie wyroku na fragmentarycznym materiale dowodowym i oddalenie istotnego wniosku dowodowego, 4. art. 5 § 2 k.p.k. przez rozstrzygnięcie o sprawstwie oskarżonego mimo nie dających się usunąć wątpliwości co do przebiegu zdarzenia. W uzasadnieniu skarżąca się podniosła też, że w świetle treści odpowiedzi pokrzywdzonej na pytanie oskarżonego, które przytoczyła na rozprawie, „w rzeczywistości pokrzywdzona nie tylko nie obawiała się oskarżonego, a co istotniejsze, nie odczuwała realnego zagrożenia” z jego strony, skoro odpowiedziała mu zacytowanymi w apelacji słowami. Słowa te świadczą, że „pokrzywdzona prezentowała postawę silną i zdecydowaną…”(…). A „zgodnie z doktryną wyrażenie >>jeżeli groźba wzbudziła w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona<<, należy interpretować w ten sposób, iż pokrzywdzony winien traktować groźbę poważnie i uznawać jej spełnienie za rzeczywiście możliwe.” Obrońca wniosła o zmianę wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od przypisanych czynów albo uchylenie tego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy w Ś. uznał, że w toku rozpoznania apelacji wyłoniło się przedstawione Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. zagadnienie prawne „wymagające zasadniczej wykładni ustawy w związku z zarzutami podniesionymi w apelacji i treścią czynu przypisanego oskarżonemu” (fragment części dyspozytywnej postanowienia poprzedzający treść zagadnienia). Motywy postanowienia rozpoczynają się od stwierdzenia: „Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego w aspekcie przedstawionego zagadnienia prawnego jest na tyle rozbieżne, że postulowana wykładnia konieczna jest dla uzyskania jednolitości orzecznictwa w tym zakresie…”. Dalej Sąd przytacza judykaty, które – jego zdaniem – warunkują odpowiedzialność za czyn z art. 245 k.k. od wzbudzenia u adresata groźby uzasadnionej obawy jej spełnienia, następnie orzeczenia, z których wynika przeciwstawny pogląd, wreszcie cytuje fragmenty postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2014 r., I KZP 2/14 (OSNKW 2014, z. 7, poz. 53) mające świadczyć o próbie „pogodzenia” powyższych stanowisk. W pisemnym stanowisku prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o odmowę podjęcia uchwały, akcentując, że udzielenie odpowiedzi nie może mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia apelacji, a poza tym, Sąd odwoławczy nie podjął żadnej próby usunięcia swych wątpliwości w drodze wykładni operatywnej, zamiast tego zadał tzw. pytanie abstrakcyjne, do czego nie jest uprawniony. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wobec tego, że akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął przed dniem 1 lipca 2015 r., a sprawa prowadzona jest po dniu 14 kwietnia 2016 r., zastosowanie ma przepis art. 433 § 1 k.p.k. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw – Dz. U. z 2016 r., poz. 437 (zob. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2016 r., I KZP 10/16 - OSNKW 2016, z. 12, poz. 79, mająca moc zasady prawnej). W myśl art. 433 § 1 k.p.k. w nowym brzmieniu, sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia, a jeżeli zostały w nim wskazane zarzuty stawiane rozstrzygnięciu – również w granicach podniesionych zarzutów, zaś w zakresie szerszym m. in. w wypadku wskazanym w art. 440 k.p.k. W petitum apelacji sformułowano cztery zarzuty obrazy wymienionych wyżej przepisów postępowania, przy czym już w pierwszym zarzucie wprost wytknięto, że obraza art. 4 k.p.k. i 7 k.p.k. doprowadziła do błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa oskarżonego, który konsekwentnie nie przyznawał się do zarzucanych czynów. Także z uzasadnienia apelacji wynika, że atakuje ona ustalenia faktyczne jako finalnie wadliwe w następstwie obrazy wskazanych w zarzutach przepisów postępowania. W uzasadnieniu tym również zaprzecza się, aby oskarżony groził pokrzywdzonej, a jeśli nawet groźba została wyartykułowana, to nie wzbudziła uzasadnionej obawy jej spełnienia. Nawet więc gdyby przyjąć, że w motywach apelacji co do czynu z pkt 3 w zakresie groźby sformułowany został odrębny zarzut, to należało odczytać go jako zarzut błędnego ustalenia o powstaniu u pokrzywdzonej takiej obawy. Ze względu na treść i wymowę zarzutów odczytywanych także przy pomocy dyrektywy określonej w art. 118 § 1 k.p.k., przy rozpoznaniu apelacji wyłoniła się więc kwestia poprawności ustaleń Sądu meriti, a nie sformułowane zagadnienie prawne. Stwierdzenia Sądu odwoławczego zawarte na wstępie postanowienia, że zagadnienie prawne pojawiło się „w związku z zarzutami podniesionymi w apelacji” oraz z pierwszego zadania tego uzasadnienia, że „formułowane pytanie wyłoniło się w toku rozpoznania apelacji”, dalej niczym nieumotywowane, nie odzwierciedlają rzeczywistości ani nie spełniają wymogu wykazania przez Sąd pytający wyjściowego warunku, określonego w art. 441 § 1 in princ . k.p.k., wystąpienia z zagadnieniem prawnym do Sądu Najwyższego. Na marginesie, Sąd Okręgowy nie dostrzegł również, że oskarżony w ramach czynu z pkt 3 miał najpierw stosować przemoc wobec pokrzywdzonej, co już jest wystarczające dla przypisania sprawcy odpowiedzialności z art. 245 k.k. Zabrakło też w postanowieniu Sądu odwoławczego choćby wzmianki o rozważeniu wyjścia poza granice podniesionych zarzutów na podstawie art. 440 k.p.k. Zaniechanie to należy odczytywać jako brak – w ocenie tego Sądu – przesłanek wymienionych w tym przepisie. Nadto, trafnie zauważono we wniosku prokuratora, że Sąd Okręgowy nie poczynił najmniejszej próby usunięcia swych wątpliwości w drodze wykładni operatywnej. Podjęcie takiej próby przed wystąpieniem w trybie art. 441 § 1 k.p.k. jest zawsze konieczne ze względu na, po pierwsze, zasadę samodzielności jurysdykcyjnej sądu (art. 8 § 1 k.p.k.), po drugie, brak uprawnienia sądu odwoławczego do wystąpienia z tzw. pytaniem abstrakcyjnym. Do zadania takiego pytania mają prawo tylko podmioty wymienione w art. 60 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1254 ze zm.). Tymczasem Sąd odwoławczy nie tylko przez deklarację zawartą w pierwszym zdaniu uzasadnienia postanowienia, ale również wskazane wyżej jego braki, dał jednoznaczny wyraz temu, że przedstawia zagadnienie prawne z uwagi na stwierdzenie okoliczności wymienionych w art. 60 § 1 in princ . ustawy o Sądzie Najwyższym. Należy również zauważyć, że Sąd Okręgowy przeszedł do porządku nad faktem, iż powołane przez niego postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2014 r., I KZP 2/14, zapadło na kanwie następująco zredagowanego zagadnienia: „Czy dla odpowiedzialności z art. 245 k.k. w sytuacji, w której sprawca w celu wywarcia wpływu na świadka używa groźby bezprawnej w postaci groźby karalnej, określonej w art. 190 § 1 k.k., konieczne jest ustalenie, że groźba wzbudza uzasadnioną obawę, że będzie spełniona?”. Pierwsza część przedstawionego w niniejszej sprawie zagadnienia sformułowana jest co do zasady identycznie (z niewielką i nie mającą znaczenia zmianą redakcyjną). Mimo, że Sąd Najwyższy w tamtej sprawie odmówił podjęcia uchwały, to odpowiedzi na powyższe pytanie, a także powiązane z nim pytanie zawarte w drugiej części obecnie przedstawionego zagadnienia (po zgłosce „i”) można doszukać się w treści uzasadnienia tego judykatu, w szczególności w jego podsumowaniu (patrz s. 25 - 26, z. 7 - OSNKW 2014). Niespełnienie w niniejszej sprawie warunków do wystąpienia o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego, które niedawno doczekało się wypowiedzi Sądu Najwyższego, akceptowanej przez obecny skład, wykluczało możliwość podjęcia uchwały w trybie art. 441 k.p.k. Można więc tylko przypomnieć i zaakcentować, co następuje. Po pierwsze, w art. 115 § 12 k.k. zdefiniowano trzy postacie groźby bezprawnej: 1) popełnienia przestępstwa, 2) spowodowania postępowania karnego, 3) rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci. Z tego przepisu nie da się wywieść, bez uzurpowania sobie przez sąd roli prawotwórczej, że wzbudzenie w zagrożonym uzasadnionej obawy jest elementem gróźb z pkt 2 i 3. Jednak ustawodawca „wbudował” ów element (wzbudzenie obawy spełnienia groźby) w wiele typów przestępstw znamiennych również tymi postaciami gróźb, choć nie umieścił go w zespole znamion. Chodzi o przestępstwa materialne opisane w Kodeksie karnym w artykułach: 124 § 1, 128 § 3, 153 § 1, 197 § 1, 224 § 1, 232 § 1, 249, 250 i 260. Doprowadzenie przy pomocy groźby do zaistnienia skutku będącego znamieniem tych czynów np. w postaci wywarcia wpływu (art. 128, 224 § 1, 232 § 1, 250) zawiera już w sobie realizację elementu subiektywnego wystąpienia obawy spełnienia groźby (w efekcie, brak takiego ustalenia w opisie czynu nie będzie dekompletowało znamion przypisanego przestępstwa). Po drugie, przy przestępstwach formalnych (bezskutkowych), w których głównym przedmiotem ochrony są dobra o charakterze ogólniejszym (rodzajowe) np. niezakłócone funkcjonowanie organów państwowych (art. 224 § 2 k.k., 245 k.k.) dyscyplina wojskowa (art. 346 § 1 k.k.), wolność prasy (art. 43 prawa prasowego), zaś tylko ubocznym – dobro indywidualne, „przestępstwo jest dokonane z chwilą podjęcia działania i dotarcia groźby” (fragment motywów postanowienia I KZP 2/14). Skoro więc ochronie podlega przede wszystkim dobro rodzajowe, a skutek objęty zamiarem bezpośrednim kierunkowym sprawcy nie jest wymagany (np. zaniechanie prawnej czynności służbowej przez funkcjonariusza publicznego – art. 224 § 2 k.k.), rzeczywiście trudno przyjmować, aby dokonanie takiego przestępstwa uzależniać nadto od powstania u zagrożonego uzasadnionej obawy spełnienia groźby popełnienia przestępstwa (a już nie – od obawy spełnienia którejś z pozostałych postaci gróźb bezprawnych). Po trzecie, różnicowanie sytuacji prawnej sprawcy w zależności od rodzaju groźby bezprawnej, jaką się posłużył (odpowiedzialność za usiłowanie albo dokonanie przestępstwa), nie wydaje się racjonalne choćby dlatego, że groźba popełnienia przestępstwa najbardziej uderza w dobro indywidualne, o czym świadczyć może stypizowanie w art. 190 § 1 k.k. jedynie tego rodzaju groźby bezprawnej. Pomimo tego, w razie posłużenia się groźbą karalną sprawca odpowiadałby tylko za usiłowanie przestępstwa formalnego np. z art. 245 k.k., gdyby groźba nie wzbudziła uzasadnionej obawy jej spełnienia, zaś w wypadku użycia pozostałych gróźb bezprawnych sprawca odpowiadałby za dokonanie tego przestępstwa, mimo niewywołania obawy u zagrożonego. Powyższe okoliczności upoważniają do oceny, że tzw. odesłanie wewnętrzne zawarte w art. 115 § 12 k.k. z 1997 r. zastosowano jedynie w celu osiągnięcia skrótowości tekstu (§ 100 ust. 1 załącznika „Zasady techniki prawodawczej” do uchwały Rady Ministrów z dnia 5 listopada 1991 r. w sprawie zasad techniki prawodawczej – M.P. Nr. 44, poz. 310, obecnie § 156 ust. 2 takich zasad – Dz. U. z 2016 r., poz. 283), co pozwala na odstąpienie od przypisywania wykładni językowej tego przepisu decydującej roli. Z wszystkich wyżej przytoczonych względów wolno przyjąć (co nie będzie kolidowało z wnioskami zawartymi w podsumowaniu postanowienia z dnia 27 marca 2014 r. I KZP 2/14), że zwrot „groźba, o której mowa w art. 190”, zawarty w art. 115 § 12 k.k., dotyczy tylko przedmiotowego zachowania sprawcy, czyli nie obejmuje skutku w postaci wywołania u zagrożonego uzasadnionej obawy spełnienia groźby. Taka wykładnia definicji legalnej zamieszczonej w art. 115 § 12 k.k. byłaby spójna z wykładnią systemową i funkcjonalną typów przestępstw materialnych i formalnych, wskazanych wyżej, do których znamion należy „groźba bezprawna”. Ze wskazanych powodów Sąd Najwyższy postanowił odmówić podjęcia uchwały. kc