I KZP 7/12

Sąd Najwyższy2012-06-20
SNKarneodpowiedzialność karna urzędnikówWysokanajwyższy
immunitetprokuratorodpowiedzialność karnaustawa o prokuraturzeSąd Najwyższywykładnia prawaczasowe obowiązywanie

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie immunitetu prokuratora po zakończeniu sprawowania urzędu, uznając, że immunitet ten wygasa wraz z ustaniem stosunku służbowego.

Sąd Okręgowy w C. przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące tego, czy prokurator zachowuje immunitet formalny po zakończeniu sprawowania urzędu, jeśli czyny przypisane mu miały miejsce w czasie jego pełnienia. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że zagadnienie nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy i że immunitet prokuratorski wygasa z chwilą ustania stosunku służbowego.

Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w C., dotyczące zakresu czasowego immunitetu formalnego prokuratora. Sąd Okręgowy pytał, czy prokurator zachowuje immunitet po zakończeniu sprawowania urzędu, jeśli zarzucane mu czyny miały miejsce w czasie jego pełnienia. Sąd Najwyższy, po analizie przepisów i orzecznictwa, odmówił podjęcia uchwały, uznając, że sprawa nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy. Sąd podkreślił, że immunitet prokuratorski, podobnie jak sędziowski, ma charakter gwarancyjny i jest związany ze statusem osoby pełniącej funkcję. Immunitet ten nabywa się z chwilą powołania i ustaje z chwilą wygaśnięcia stosunku służbowego. Sąd odrzucił pogląd o trwałym charakterze immunitetu, wskazując, że jego zakres czasowy jest ściśle związany z pełnieniem urzędu, a wszelkie wątpliwości interpretacyjne zostały już rozstrzygnięte w orzecznictwie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, prokurator nie zachowuje immunitetu formalnego po zakończeniu sprawowania urzędu, jeśli kwestia pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej aktualizuje się po ustaniu stosunku służbowego.

Uzasadnienie

Immunitet prokuratorski jest związany ze statusem osoby pełniącej funkcję i wygasa wraz z ustaniem stosunku służbowego. Nie ma charakteru trwałego ani osobistego, a jego celem jest ochrona niezależnego wykonywania obowiązków służbowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmówiono podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Danuta G.osoba_fizycznaprzeciwnik procesowy
Andrzej L.osoba_fizycznaprzeciwnik procesowy
Arkadiusz L.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (20)

Główne

u.prok. art. 54 § ust. 1

Ustawa o prokuraturze

Immunitet formalny prokuratora obowiązuje tylko w czasie pełnienia funkcji i ustaje z chwilą wygaśnięcia stosunku służbowego.

Pomocnicze

k.p.k. art. 441 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do przedstawienia zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu.

k.k. art. 276

Kodeks karny

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.k. art. 231 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 18 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 271 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 19 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 58 § § 3

Kodeks karny

k.k. art. 35 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 85

Kodeks karny

k.k. art. 86 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 11

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 414 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Konstytucja RP art. 181

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Podstawa immunitetu sędziowskiego, analogicznie stosowana do immunitetu prokuratorskiego.

p.u.s.p. art. 80 § § 1

Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.w. art. 30 § § 1

Prawo o ustroju sądów wojskowych

u.prok. art. 112 § ust. 1

Ustawa o prokuraturze

u.NIK art. 88 § ust. 1 i 2

Ustawa o Najwyższej Izbie Kontroli

Przykład przepisu regulującego immunitet formalny również po zaprzestaniu pełnienia stanowiska.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Immunitet prokuratorski wygasa z chwilą ustania stosunku służbowego. Przepisy dotyczące immunitetu należy interpretować literalnie, a nie rozszerzająco. Celem immunitetu jest ochrona niezależnego wykonywania obowiązków, a nie osobisty przywilej. Sąd Okręgowy nie wykazał, że zagadnienie prawne wymaga zasadniczej wykładni ustawy.

Godne uwagi sformułowania

Warunkiem obowiązywania immunitetu formalnego [...] jest posiadanie statusu prokuratora, który nabywa się z momentem doręczenia zawiadomienia o powołaniu, i który ustaje z chwilą wygaśnięcia stosunku służbowego Kwestia przedstawiona przez Sąd Okręgowy w C. nie wymaga bowiem „zasadniczej wykładni ustawy”, związanej z istotnym problemem interpretacyjnym. nie jest rezultatem wątpliwości interpretacyjnych tego Sądu [...] lecz wynika wyłącznie ze sprzecznej z postulatem samodzielności jurysdykcyjnej postawy „ostrożnościowej” Sądu odwoławczego nie ma charakteru osobistego, albowiem instytucja immunitetu ustanowiona została w interesie społecznym. Źródłem immunitetu jest bowiem status tej osoby (sędzia lub prokurator), chroniący prawidłowe, niezależne wykonywanie zadań z nim związanych, zaś jego działanie aktualizuje się z momentem nawiązania stosunku służbowego i wygasa z chwilą jego rozwiązania.

Skład orzekający

A. Siuchniński

przewodniczący-sprawozdawca

T. Grzegorczyk

członek

J. Szewczyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie utrwalonej linii orzeczniczej dotyczącej zakresu czasowego immunitetu prokuratorskiego i sędziowskiego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej prokuratora po ustaniu stosunku służbowego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia immunitetu urzędników państwowych, co jest zawsze interesujące dla prawników i może mieć szersze implikacje społeczne.

Czy prokurator nadal chroniony immunitetem po odejściu z pracy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

prawo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  20  CZERWCA  2012  R. 
I  KZP  7/12 
 
Warunkiem obowiązywania immunitetu formalnego, określonego w 
art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (Dz. U. z 
2011 r. Nr 270, poz. 1599 ze zm.) jest posiadanie statusu prokuratora, który 
nabywa się z momentem doręczenia zawiadomienia o powołaniu, i który 
ustaje z chwilą wygaśnięcia stosunku służbowego, co następuje po upływie 
trzech miesięcy od doręczenia zawiadomienia o odwołaniu, chyba że na 
wniosek prokuratora określono krótszy termin. 
 
Przewodniczący: sędzia SN A. Siuchniński (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: T. Grzegorczyk, J. Szewczyk. 
Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Mik. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie przeciwko Danucie G. i Andrzejowi L., po 
rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 20 czerwca 2012 r., 
przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w C., 
postanowieniem z dnia 30 marca 2012 r., zagadnienia prawnego 
wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: 
 
„Czy prokurator, w odniesieniu do czynów, które według zarzutów 
miał popełnić w czasie sprawowania swojego urzędu, zachowuje immunitet 
określony w art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze 
(Dz. U. z 2011 r. Nr 270, poz. 1599) także wtedy, kiedy kwestia 
pociągnięcia go za nie do odpowiedzialności karnej aktualizuje się dopiero 
po zakończeniu sprawowania przez niego urzędu, nawet gdy nie korzysta 
ze statusu prokuratora w stanie spoczynku?” 

 
2 
 
postanowił o d m ó w i ć  podjęcia uchwały. 
 
 
U Z A S A D N I E N I E  
 
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło 
się w następującej sytuacji procesowej. 
Wyrokiem z dnia 29 września 2011 r., Sąd Rejonowy w L. w 
odniesieniu do Arkadiusza L.: 
– w pkt 1 uniewinnił go od zarzutu popełnienia czynów, polegających 
na ukrywaniu w krótkich odstępach czasu i w wyniku z góry powziętego 
zamiaru dokumentów, którymi nie miał prawa wyłącznie rozporządzać, tj. 
przestępstwa określonego w art. 276 k.k. w zw. z art. 12 k.k.; 
– w pkt 2 uznał go za winnego tego, że będąc funkcjonariuszem 
publicznym – prokuratorem Prokuratury Rejonowej w K., w krótkich 
odstępach czasu, w okresie od kwietnia do listopada 2006 r. w N. w 
wykonaniu z góry powziętego zamiaru w odniesieniu do trafiających do jego 
referatu spraw: 
a) nie dopełnił swoich obowiązków w ten sposób, że nie wydał decyzji 
merytorycznie 
kończących 
postępowania 
oraz 
nakłonił 
pracownika 
sekretariatu Prokuratury Rejonowej w K., uprawnionego do sporządzania 
wpisów w repertorium „Ds.” oraz w systemie informatycznym, do 
poświadczenia nieprawdy odnośnie do okoliczności, mających znaczenia 
prawne, 
poprzez 
zamieszczenie 
informacji 
o 
dacie 
zakończenia 
postępowania przygotowawczego i wydanej decyzji merytorycznej, 
b) nie dopełnił swoich obowiązków w ten sposób, że nie wydał 
szeregu 
decyzji 
merytorycznych, 
kończących 
postępowanie 

 
3 
przygotowawcze, czym działał na szkodę interesu publicznego, poprzez 
doprowadzenie 
do 
nieuzasadnionych 
przewlekłości 
postępowań 
przygotowawczych, tj. popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. i art. 18 
§ 2 k.k. w zw. z art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i 
za to na podstawie art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 
3 k.k. w zw. z art. 58 § 3 k.k. wymierzył mu karę 12 miesięcy ograniczenia 
wolności, zaś na podstawie art. 35 § 1 k.k., zobowiązał go do wykonywania 
nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin 
miesięcznie; 
– w pkt 3 uznał tego oskarżonego za winnego popełnienia 
przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 271 § 1 k.k. w zw. 
z art. 58 § 3 k.k. wymierzył mu karę 4 miesięcy ograniczenia wolności, 
zobowiązując go na podstawie art. 35 § 1 k.k., do wykonywania 
nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin 
miesięcznie; 
– w pkt 4 uznał go za winnego popełnienia czynu z art. 271 § 1 k.k. i 
za to na podstawie art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 58 § 3 k.k. wymierzył mu 
karę 4 miesięcy ograniczenia wolności, a na podstawie art. 35 § 1 k.k. 
zobowiązał go do wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele 
społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. 
Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. Sąd Rejonowy w L. połączył 
wymierzone kary ograniczenia wolności i wymierzył oskarżonemu 
Arkadiuszowi L. karę łączną 12 miesięcy ograniczenia wolności, 
zobowiązując go na podstawie art. 35 § 1 k.k., do wykonywania 
nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin 
miesięcznie, orzekając także środek karny w postaci zakazu zajmowania 
stanowisk w organach administracji rządowej i innych organach 
państwowych, organach kontroli państwowej oraz samorządu terytorialnego 
na okres 5 lat. 

 
4 
Ponadto na podstawie art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z art. 414 § 1 
k.p.k. umorzył postępowanie w zakresie zarzutu popełnienia przestępstwa z 
art. 231 § 1 k.k. oraz uniewinnił Arkadiusza L. od zarzutu popełnienia 
przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. i art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 271 § 1 k.k. w 
zw. z art. 11 § 2 k.k. 
Od części tego wyroku dotyczącej Arkadiusza L. apelacje wnieśli: 
prokurator i obrońca oskarżonego. 
W realiach procesowych sprawy oczywiste było, że Arkadiusz L. w 
czasie popełnienia przypisanych mu zaskarżonym wyrokiem przestępstw 
pełnił funkcję prokuratora w Prokuraturze Rejonowej w N. Jednak 
prokurator prowadzący postępowanie przygotowawcze nie wystąpił do 
Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów o zezwolenie na pociągnięcie 
oskarżonego do odpowiedzialności karnej, ponieważ zrzekł się on pełnienia 
funkcji 
prokuratora, 
zaś 
Prokurator 
Generalny 
wyraził 
zgodę 
na 
wygaśnięcie stosunku służbowego z dniem 31 stycznia 2007 r., który potem 
już nigdy nie został ponownie nawiązany. Z tym zatem dniem oskarżony 
przestał być prokuratorem, zaś dopiero po tym dniu, tj. 2 lutego 2007 r. 
wydane zostało postanowienie o przedstawieniu Arkadiuszowi L. szeregu 
zarzutów popełnienia czynów z art. 276 k.k., art. 231 § 1 k.k., art. 231 § 1 
k.k., art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 271 § 1 k.k. i w zw. z art. 11 § 2 k.k. i w dniu 
16 lutego 2007 r. ogłoszone zostało podejrzanemu. W konsekwencji 
bezspornym było, że w chwili wszczęcia postępowania przygotowawczego 
in personam i później w toku postępowania sądowego oskarżony nie był już 
prokuratorem, choć niewątpliwie był nim w chwili popełnienia przypisanych 
mu nieprawomocnie przestępstw. 
W takiej sytuacji, rozpoznając między innymi apelację obrońcy 
oskarżonego oraz prokuratora, Sąd Okręgowy w C. uznał, że w sprawie 
wyłoniło się zagadnienie prawne, wymagające zasadniczej wykładni ustawy 
i sformułował przytoczone w części dyspozytywnej postanowienia pytanie 

 
5 
prawne, przy czym należy zauważyć, iż kwestia nim objęta nie dotyczy 
oskarżonej Danuty G. co do której wystąpiono o zezwolenie na 
pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. 
Prokurator Prokuratury Generalnej wniósł na piśmie o odmowę 
podjęcia uchwały. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
W orzecznictwie i doktrynie jednolicie przyjmuje się, że wystąpienie 
przez sąd odwoławczy z pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego w trybie 
art. 441 § 1 k.p.k. jest uzasadnione tylko wówczas, gdy łącznie spełnione 
są następujące przesłanki: 
a) w postępowaniu odwoławczym wyłoniło się „zagadnienie prawne”, 
czyli istotny problem interpretacyjny, dotyczący przepisów rozbieżnie 
interpretowanych w praktyce sądowej lub przepisu o wadliwej redakcji albo 
niejasno 
sformułowanego, 
dającego 
możliwość 
przeciwstawnych 
interpretacji;  
b) zagadnienie to wymaga „zasadniczej wykładni ustawy”, czyli 
przeciwdziałania rozbieżnościom interpretacyjnym, już zaistniałym w 
orzecznictwie bądź mogącym – z uwagi np. na istotne różnice poglądów – 
w nim zaistnieć, które to rozbieżności są niekorzystne dla prawidłowego 
funkcjonowania prawa w praktyce; 
c) pojawiło się ono „przy rozpoznawaniu środka odwoławczego”, a 
więc jest powiązane z konkretną sprawą i to w taki sposób, że od 
wyjaśnienia tego zagadnienia prawnego zależy rozstrzygnięcie danej 
sprawy, gdyż Sąd Najwyższy dokonuje tu wykładni określonego przepisu 
lub przepisów tylko w związku ze sprawą, w której usunięcie wątpliwości 
prawnych pozwoli na prawidłowe jej rozstrzygnięcie. 
Mając na uwadze powyższe reguły zgodzić trzeba się z wnioskiem 
prokuratora Prokuratury Generalnej, że w rozpoznawanej sprawie brak jest 
podstaw do podjęcia uchwały. 

 
6 
Kwestia przedstawiona przez Sąd Okręgowy w C. nie wymaga 
bowiem „zasadniczej wykładni ustawy”, związanej z istotnym problemem 
interpretacyjnym. 
Co 
więcej, 
nie 
jest 
rezultatem 
wątpliwości 
interpretacyjnych tego Sądu (treść uzasadnienia postanowienia bynajmniej 
na takie nie wskazuje), lecz wynika wyłącznie ze sprzecznej z postulatem 
samodzielności 
jurysdykcyjnej 
postawy 
„ostrożnościowej” 
Sądu 
odwoławczego, wywołanej orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 15 
marca 2011 r., WZ 8/11, OSNKW 2011, z. 7, poz. 57, w którym wyrażono 
pogląd o trwałym charakterze immunitetu formalnego sędziego sądu 
wojskowego. 
Sąd Okręgowy nie podjął się usunięcia wątpliwości w drodze zwykłej 
wykładni przepisów, którą każdy sąd władny jest dokonać w ramach 
przyznanej mu samodzielności jurysdykcyjnej i nie przedstawił argumentacji 
świadczącej, że jest przekonany o trafności poglądu wyrażonego we 
wspomnianym orzeczeniu. Natomiast sama w sobie okoliczność pojawienia 
się orzeczenia, odbiegającego od utrwalonej w tej kwestii linii orzeczniczej, 
w żadnym razie jeszcze nie uprawniała do powzięcia wątpliwości co do 
zakresu czasowego immunitetu formalnego sędziów i prokuratorów. W tej 
mierze stanowisko judykatury i doktryny jest bowiem jednoznaczne i 
zgodne, tak przed jak i po wydaniu wymienionego wyżej orzeczenia (por. 
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2011 r., IV KK 386/10, 
a więc już po wydaniu postanowienia z dnia 15 marca 2011 r.). Jest to 
zatem orzeczenie odosobnione, w dodatku nie zawiera silnej argumentacji 
za zaprezentowaną w nim tezą. Jedynie zaś trwałe, a przynajmniej 
powtarzające się rozbieżności w orzecznictwie sądów, potwierdzone 
szeregiem orzeczeń, zajmujących względem siebie biegunowo odmienne 
stanowiska w danej kwestii prawnej, mogłyby wskazywać na wystąpienie 
istotnego problemu interpretacyjnego, który może być wyjaśniony tylko 
poprzez dokonanie zasadniczej wykładni ustawy. 

 
7 
Nie wymaga jej natomiast przepis, który został jasno sformułowany i 
nie stwarza podstaw do różnych interpretacji ani przepis, który nie 
powoduje szczególnych trudności przy jego wykładni albo co do którego 
wątpliwości interpretacyjne zostały rozstrzygnięte w sposób jednoznaczny. 
Niewątpliwie zaś przedstawiony problem prawny można było łatwo 
rozwiązać w ramach analizy przepisu art. 54 ust. 1 ustawy o prokuraturze 
(Dz. U. z 2011 r. Nr 270, poz. 1599; dalej: u.prok.), zwłaszcza że wszystkie 
metody wykładni potwierdzają utrwalone stanowisko doktryny i judykatury 
co do zakresu czasowego obowiązywania immunitetu sędziego i 
prokuratora. 
W tym stanie rzeczy, wobec braku spełnienia przesłanek określonych 
w art. 441 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy nie podjął uchwały w celu dokonania 
zasadniczej wykładni ustawy. 
Mimo tego, z uwagi na kontrowersje, jakie wywołało wspominane już 
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2011 r., konieczne jest 
poczynienie 
kilku 
generalnych 
uwag 
w 
zakresie 
przedstawionej 
problematyki, w celu zaakcentowania prawidłowości dominującej wykładni 
przepisów o immunitecie sędziego i prokuratora. 
Sąd Okręgowy w C., przedstawiając swoje pytanie prawne, skupił się 
wyłącznie na uargumentowaniu istotności, dla rozpoznawanej przez siebie 
sprawy, tezy zawartej w postanowieniu z dnia 15 marca 2011 r., wykazując 
pełne podobieństwo obu immunitetów (sędziowskiego i prokuratorskiego). 
Orzeczenie to nie dotyczyło bowiem immunitetu prokuratora, lecz sędziego 
sądu wojskowego, a argumentacja w nim zawarta odwoływała się wprost 
do treści art. 181 Konstytucji RP. 
Rzeczywiście przedstawiony w tym orzeczeniu pogląd o trwałym 
charakterze immunitetu dotyczy w równym stopniu immunitetu sędziego, co 
i prokuratora. W tym zakresie nie można zgodzić się ze stanowiskiem 
Prokuratora Generalnego, że orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 15 

 
8 
marca 2011 r., zakładając zasadność wyrażonej w nim tezy, byłoby bez 
znaczenia dla kwestii wykładni art. 54 u.prok. Chociaż immunitet sędziowski 
ma swoje umocowanie w przepisie rangi konstytucyjnej (art. 181 Konstytucji 
RP), 
to 
jednak 
analogiczne 
brzmienie 
unormowań 
ustawowych, 
regulujących omawiany immunitet względem sędziów (art. 80 § 1 p.u.s.p. 
oraz art. 30 § 1 p.u.s.w.) i prokuratorów (art. 54 ust. 1 u.prok. i art. 112 ust. 
1 u.prok.) wskazuje na konieczność identycznej ich wykładni. Jakkolwiek 
prokuratorzy 
wyposażeni 
zostali 
w 
atrybut 
niezależności, 
a 
nie 
niezawisłości, tak jak sędziowie, to różnica między tymi przymiotami nie 
może jednakowoż przemawiać za odmiennym rozumieniem czasu działania 
immunitetu sędziowskiego i prokuratorskiego (tj. za odmienną wykładnią 
tego samego zwrotu ustawowego). Trzeba mieć zresztą na względzie fakt, 
że to właśnie przepisy o immunitecie sędziowskim stanowiły wzór do 
uregulowania analogicznej instytucji względem prokuratorów (zob. E. 
Skrętowicz: Kilka uwag o immunitecie prokuratorskim, PS 1993, nr 2, s. 75), 
co jest zrozumiałe wobec identycznego, gwarancyjnego charakteru 
immunitetu sędziowskiego i prokuratorskiego. Mająca większe znaczenie 
niż zasada niezależności i dalej idąca zasada niezawisłości sędziowskiej 
wskazuje 
na 
potrzebę 
szerszych 
gwarancji 
urzędu 
sędziego, 
w 
szczególności w kierunku niezależności wewnętrznej, która nie występuje w 
odniesieniu do urzędu prokuratorskiego. Dotyczy to już jednak innych 
rozwiązań normatywnych, natomiast nie może wpływać na różne 
rozumienie instytucji, uregulowanej w jednolity sposób, mającej na celu 
ochronę tych samych dóbr (zob. R.A. Stefański: Immunitet prokuratorski, 
Prok. i Pr. 1997, nr 2, s. 66; por. S. Twardowski: Wybrane zagadnienia 
statusu uczestników procesu karnego korzystających z ochrony formalnego 
immunitetu prokuratorskiego, [w:] E. Pływaczewski [red.]: Przestępczość 
zorganizowana, świadek koronny, terroryzm w ujęciu praktycznym, 
Zakamycze 2005, s. 682–683). Z tego względu mogłoby mieć znaczenie 

 
9 
dla problematyki immunitetu prokuratorskiego wspomniane orzeczenie Izby 
Wojskowej Sądu Najwyższego, które zdaje się poszerzać jednoznaczne 
brzmienie przepisu o immunitecie sędziowskim, mimo że w dotychczasowej 
judykaturze i doktrynie nie budziło wątpliwości to, iż immunitet prokuratorski 
przysługuje od momentu doręczenia zawiadomienia o powołaniu na 
stanowisko prokuratora, a przestaje działać z chwilą utraty tego stanowiska. 
Z poglądem wyrażonym w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 
15 marca 2011 r., WZ 8/11, nie można się jednak zgodzić. 
Już na wstępie zauważyć trzeba, że akcentowanie podmiotowego 
aspektu immunitetu formalnego, wobec wyjątkowości tej instytucji, jako 
będącej odstępstwem od zasady legalizmu, która to wyjątkowość nakazuje 
literalną wykładnię przepisów ją regulujących, wyklucza rozszerzenie 
zakresu temporalnego działania immunitetu, zwłaszcza że wykładnia 
funkcjonalna 
i 
systemowa 
dostarczają 
ważkich 
argumentów 
przemawiających za wąskim rozumieniem omawianej regulacji. Wykładnia 
językowa 
przepisów 
statuujących 
immunitet 
formalny 
sędziego 
i 
prokuratora jest jasna i pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że jest nim 
objęty sędzia lub prokurator (także w stanie spoczynku), a tym samym nie 
dotyczy on osoby, która tej funkcji nie pełni (nawet, jeśli wcześniej ją 
sprawowała). Brzmienie art. 54 ust. 1 u.prok. nie pozostawia wątpliwości, 
że określony tam immunitet obejmuje tylko prokuratorów, w tym również 
prokuratorów w stanie spoczynku, którzy mogą powrócić na stanowisko i 
tak jak „czynni” prokuratorzy ponoszą odpowiedzialność dyscyplinarną, a 
także asesorów prokuratorskich posiadających votum (zob. S. Twardowski: 
Wybrane zagadnienia..., s. 687; A. Herzog: Postępowanie w sprawach o 
uchylenie immunitetu prokuratorskiego – stan prawny i praktyka, część I, 
Prok. i Pr. 2008, nr 4, s. 8; Barbara Janusz-Pohl: Immunitety w polskim 
postępowaniu karnym, Warszawa 2009, s. 161; por. odnośnie do sędziego 
w stanie spoczynku – postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 

 
10 
14 stycznia 2009 r., II AKz 668/08, KZS 2009, nr 4, poz. 43). To oznacza, 
że zakres temporalny immunitetu związany jest ściśle ze statusem danej 
osoby, tj. z pełnieniem przez nią określonej funkcji, wymagającej stworzenia 
odpowiednich gwarancji dla prawidłowego wykonywania zadań w jej 
ramach. Innymi słowy, działa tylko w czasie, gdy osoba ta sprawuje urząd 
sędziego lub prokuratora. 
Z kolei, odwołując się do wykładni funkcjonalnej trzeba podkreślić, że 
istota zadań stojących przed sądami i prokuraturą w zakresie sprawowania 
wymiaru sprawiedliwości wymaga zapewnienia sędziom i prokuratorom 
odpowiednich zabezpieczeń prawnych, dzięki którym będą oni niezależni, 
nieskrępowani 
czynnikami 
zewnętrznymi, 
które 
mogłyby 
zakłócić 
prawidłowe wykonywanie zadań w sposób obiektywny. Taką właśnie 
funkcję pełni immunitet formalny, który stanowi względną przeszkodę dla 
pociągnięcia osoby nim objętej do odpowiedzialności karnej. Nie może być 
on jednak postrzegany jako przywilej (zob. R.A. Stefański: Immunitet 
prokuratorski, s. 63). Choć ze swej istoty musi mieć on aspekt podmiotowy, 
to jednak nie ma charakteru osobistego, albowiem instytucja immunitetu 
ustanowiona została w interesie społecznym. Ratio legis omawianej 
regulacji wskazuje jednoznacznie na instytucjonalny charakter immunitetu 
sędziego i prokuratora, co musi mieć przełożenie na sposób wykładni 
właściwych przepisów (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 
listopada 2007 r., K 39/07, Dz. U. Nr 230, poz. 1698). 
Oczywiste jest, że realizacja tego celu immunitetu następuje wobec 
osoby piastującej stanowisko sędziego lub prokuratora i w tym sensie 
chroni ją przed naciskami i szykanami ze strony osób trzecich. Ochrona ta 
ma jednak charakter wtórny, uzależniony od potrzeby zapewnienia 
niezależności na czas sprawowania urzędu lub na wypadek, gdyby dana 
osoba, która przeszła już w stan spoczynku, miała powrócić do 
sprawowania funkcji sędziego lub prokuratora. Z tego względu osobista 

 
11 
funkcja ochronna immunitetu jest tylko środkiem służącym realizacji celu 
ustrojowego i nie może przesądzać o zakresie czasowym obowiązywania 
immunitetu. 
Warto ponadto podkreślić, że nie istnieją środki prawne, które 
mogłyby całkowicie zabezpieczyć osoby piastujące stanowiska w szeroko 
rozumianym wymiarze sprawiedliwości przed szykanami ze strony osób 
trzecich, z pewnością zaś nie wolno poszukiwać zabezpieczeń w tej mierze, 
dokonując nieuprawnionej (bo wywołanej tylko taką potrzebą i wbrew 
wszystkim innym regułom wykładni) interpretacji przepisów o immunitecie 
formalnym, która rozszerzałaby zakres czasowy jego obowiązywania. 
Zresztą, jeśli wprost nawiązać do treści uzasadnienia wspominanego 
orzeczenia Izby Wojskowej Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2011 r., to 
trudno nie zauważyć, że działania o charakterze odwetowym wobec 
sędziego czy prokuratora mogą przybierać znacznie bardziej bezpośrednie 
i dotkliwe formy, niż tylko skierowanie fałszywego oskarżenia o czyny 
popełnione w czasie pełnienia przez niego tego urzędu. Trzeba też 
podkreślić, że za wyjątkiem prawomocnego orzeczenia przez sąd 
dyscyplinarny najsurowszej z kar dyscyplinarnych, osoba pełniąca taką 
funkcję nie może zostać jej pozbawiona, a w przypadkach dobrowolnej 
rezygnacji z urzędu, musi ona – jako tego następstwo – akceptować 
wygaśnięcie immunitetu formalnego. Decyzja w tym zakresie jest zatem 
podejmowana przez samego zainteresowanego, który powinien rozważyć 
doniosłość istnienia ochrony immunitetowej w odniesieniu do jego osoby. 
Gdyby celem ustawodawcy było rozciągnięcie immunitetu na okres po 
ustaniu stosunku mianowania, to wyraźnie by to uregulował, tak jak w 
odniesieniu do Prezesa, wiceprezesów i dyrektora Najwyższej Izby Kontroli, 
którzy objęci są względnym immunitetem formalnym również po 
zaprzestaniu pełnienia zajmowanych stanowisk (por. art. 88 ust. 1 i 2 
ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli, Dz. U. z 2012 

 
12 
r., poz. 82 ze zm.; zob. B. Janusz-Pohl: Immunitety w polskim 
postępowaniu..., s. 188). 
Trzeba też pamiętać, że immunitet ten chroni sędziego lub 
prokuratora również co do czynów popełnionych przed objęciem tego 
stanowiska. To także wskazuje na to, że czas dokonania czynu lub 
okoliczności jego popełnienia (związek z zajmowanym stanowiskiem) nie 
mają znaczenia dla określenia czasu trwania immunitetu. Istotny jest 
moment pociągania sędziego lub prokuratora do odpowiedzialności karnej 
(chwila wszczęcia postępowania in personam), obojętnie czy za czyny 
przed czy po objęciu urzędu. Jeśli zatem potrzeba przedstawienia zarzutów 
osobie podejrzanej ujawni się po wygaśnięciu stosunku służbowego, 
wówczas nie ma przeszkód do dokonania stosownej czynności procesowej 
i dalszego prowadzenia postępowania karnego. 
Podsumowując, nie ma więc w kwestii obowiązywania tego 
immunitetu znaczenia to, że zarzucany określonej osobie jako podejrzanej 
czyn został popełniony w czasie, gdy pełniła ona jeszcze funkcję nim 
chronioną. Źródłem immunitetu jest bowiem status tej osoby (sędzia lub 
prokurator), chroniący prawidłowe, niezależne wykonywanie zadań z nim 
związanych, zaś jego działanie aktualizuje się z momentem nawiązania 
stosunku służbowego i wygasa z chwilą jego rozwiązania. 
Jak już to zaznaczono na wstępie, zaprezentowane rozważania 
stanowią potwierdzenie ugruntowanego w orzecznictwie i aprobowanego 
przez piśmiennictwo poglądu o nietrwałym i pełnym charakterze immunitetu 
prokuratorskiego i sędziowskiego (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 
18 stycznia 2006 r., SNO 64/05, LEX nr 470199; W. Kozielewicz: 
Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów, Warszawa 2005; K. Klugiewicz: 
Jeszcze kilka słów o immunitecie sędziowskim – uwagi na marginesie 
postanowienia SN z 15.03.2011 r. [WZ 8/11], Kwartalnik Krajowej Szkoły 
Sądownictwa i Prokuratury 2012, z. 1, s. 52–53 i s. 55; B. Janusz-Pohl: 

 
13 
Imunitety..., s. 140, 160; M. Mitera, M. Rojewski, E. Rojowska: Ustawa o 
prokuraturze, 
Komentarz, 
Warszawa 
2011, 
s. 
168; 
A. 
Herzog: 
Postępowanie w sprawach..., s. 8; R.A. Stefański: Immunitet prokuratorski, 
s. 72). 
Przekładając to wprost na realia przedmiotowej sprawy należy 
stwierdzić, 
że 
warunkiem 
obowiązywania 
immunitetu 
formalnego, 
określonego w art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o 
prokuraturze (Dz. U. z 2011 r. Nr 270, poz. 1599 ze zm.) jest posiadanie 
statusu 
prokuratora, 
który 
nabywa 
się 
z 
momentem 
doręczenia 
zawiadomienia o powołaniu, i który ustaje z chwilą wygaśnięcia stosunku 
służbowego, co następuje po upływie trzech miesięcy od doręczenia 
zawiadomienia o odwołaniu, chyba że na wniosek prokuratora określono 
krótszy termin.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI