I KZP 7/10

Sąd Najwyższy2010-06-29
SNKarneprzestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnejWysokanajwyższy
zniesławienieInternetprzedawnienieczas popełnienia przestępstwaSąd Najwyższyprawo karneodpowiedzialność karna

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie ustalenia momentu popełnienia przestępstwa zniesławienia w Internecie, uznając, że nie wymaga ono zasadniczej wykładni ustawy.

Sąd Najwyższy rozpatrywał zagadnienie prawne dotyczące ustalenia daty popełnienia przestępstwa zniesławienia w Internecie (art. 212 § 2 k.k.). Chodziło o to, czy przestępstwo to jest popełniane w momencie umieszczenia wpisu, czy też trwa do momentu jego usunięcia. Sąd Okręgowy w S. powziął wątpliwość, czy przestępstwo to jest trwałe, co wpływałoby na bieg terminu przedawnienia. Prokurator Prokuratury Generalnej wniósł o odmowę podjęcia uchwały, argumentując, że nie zachodzą przesłanki do zasadniczej wykładni ustawy. Sąd Najwyższy podzielił stanowisko prokuratora, uznając, że przestępstwo zniesławienia w Internecie jest przestępstwem formalnym, popełnianym w momencie dokonania wpisu, a nie jego usunięcia, i nie jest przestępstwem trwałym.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 29 czerwca 2010 r. (sygn. I KZP 7/10) odmówił podjęcia uchwały w sprawie zagadnienia prawnego dotyczącego ustalenia momentu popełnienia przestępstwa zniesławienia popełnionego przez umieszczenie wpisu w Internecie (art. 212 § 2 k.k.). Zagadnienie to zostało przedstawione przez Sąd Okręgowy w S. na tle sprawy przeciwko Robertowi J., oskarżonemu o zniesławienie właściciela pensjonatu poprzez wpis na portalu internetowym. Sąd Rejonowy w S. umorzył postępowanie z powodu przedawnienia, uznając, że przestępstwo popełniono w dacie dokonania wpisu (26 lipca 2005 r.). Oskarżyciel prywatny zaskarżył to postanowienie, twierdząc, że przestępstwo jest trwałe i trwało do momentu usunięcia wpisu (23 sierpnia 2009 r.), co wpływałoby na bieg terminu przedawnienia. Sąd Okręgowy powziął wątpliwość, czy przestępstwo zniesławienia w Internecie jest przestępstwem trwałym. Sąd Najwyższy, podzielając stanowisko Prokuratora Prokuratury Generalnej, uznał, że nie zostały spełnione przesłanki do przedstawienia zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przestępstwo zniesławienia z art. 212 § 2 k.k. jest przestępstwem formalnym, popełnianym w momencie dokonania wpisu, a nie przestępstwem trwałym. Podkreślono, że stan bezprawnego utrzymywania treści w Internecie nie jest penalizowany, a skutki naruszenia dóbr osobistych nie wpływają na czas popełnienia przestępstwa. W związku z tym, chwilą popełnienia przestępstwa zniesławienia w Internecie jest moment dokonania wpisu, a nie jego usunięcia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Przestępstwo określone w art. 212 § 2 k.k., polegające na umieszczeniu w sieci Internetu treści o charakterze zniesławiającym, jest popełniane w chwili dokonania danego wpisu, a nie jego usunięcia. Nie jest to przestępstwo trwałe.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że przestępstwo zniesławienia w Internecie jest przestępstwem formalnym, popełnianym w momencie dokonania wpisu. Nie jest to przestępstwo trwałe, ponieważ ustawa nie penalizuje utrzymywania stanu bezprawnego, a jedynie samo działanie sprawcy. Skutki naruszenia dóbr osobistych nie wpływają na ustalenie czasu popełnienia przestępstwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmówiono podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Robert J.osoba_fizycznaoskarżony
Mirosław M.osoba_fizycznawłaściciel pensjonatu «M.»

Przepisy (6)

Główne

k.k. art. 212 § § 2

Kodeks karny

Przestępstwo popełnione w momencie dokonania wpisu, a nie jego usunięcia. Nie jest to przestępstwo trwałe.

Pomocnicze

k.p.k. art. 441 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Przesłanki przedstawienia zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu.

k.k. art. 6

Kodeks karny

Określenie czasu popełnienia czynu zabronionego.

k.p.k. art. 339 § § 3 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 6

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 101 § § 2

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przestępstwo zniesławienia w Internecie jest przestępstwem formalnym, popełnianym w momencie dokonania wpisu. Nie można mówić o trwałym charakterze przestępstwa zniesławienia. Stan utrzymywania w sieci Internetu umieszczonej tam przez sprawcę treści zniesławiającej nie jest uznawany przez ustawę za bezprawny. Skutki przestępstwa, niebędące skutkiem w rozumieniu prawa karnego, nie mają wpływu na ustalenia co do czasu jego popełnienia.

Odrzucone argumenty

Przestępstwo zniesławienia w Internecie jest przestępstwem trwałym, popełnianym od momentu zamieszczenia wpisu do momentu jego usunięcia. Bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się dopiero po usunięciu wpisu z Internetu.

Godne uwagi sformułowania

Chwilą popełnienia przestępstwa określonego w art. 212 § 2 k.k., polegającego na umieszczeniu w sieci Internetu treści o charakterze zniesławiającym, jest chwila dokonania danego wpisu, a nie jego usunięcia. Nie oznacza to, iżby przepis ten nie wymagał dokonania wykładni, z uwzględnieniem zasad prawa karnego, w szczególności dotyczących czasu popełnienia przestępstwa, niemniej wykładnia ta nie może być uznana za „zasadniczą” w rozumieniu art. 441 § 1 k.p.k.

Skład orzekający

S. Zabłocki

przewodniczący

P. Hofmański

sprawozdawca

D. Świecki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie momentu popełnienia przestępstwa zniesławienia w Internecie i jego charakteru jako przestępstwa formalnego, a nie trwałego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zniesławienia w Internecie; interpretacja przepisów o przedawnieniu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy popularnego medium (Internet) i powszechnego przestępstwa (zniesławienie), a także kwestii przedawnienia, co jest istotne dla praktyków prawa i potencjalnie dla szerszej publiczności.

Kiedy zniesławienie w Internecie przestaje być przestępstwem? Sąd Najwyższy rozstrzyga!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  29  CZERWCA  2010  R. 
I  KZP  7/10 
 
Chwilą popełnienia przestępstwa określonego w art. 212 § 2 k.k., pole-
gającego na umieszczeniu w sieci Internetu treści o charakterze zniesławia-
jącym, jest chwila dokonania danego wpisu, a nie jego usunięcia. 
 
Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki. 
Sędziowie SN: P. Hofmański (sprawozdawca), D. Świecki. 
Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Herzog. 
 
Sąd Najwyższy – Izba Karna sprawie przeciwko Robertowi J., po roz-
poznaniu na posiedzeniu w dniu 29 czerwca 2010 r., przekazanego na pod-
stawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w S. postanowieniem z dnia 
23 marca 2010 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wy-
kładni ustawy: 
 
„Czy w przypadku popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art. 212 § 2 
k.k. polegającego na umieszczeniu wpisu o zniesławiającej treści w Interne-
cie, datą popełnienia przedmiotowego przestępstwa jest data zamieszczenia 
wpisu czy też, zważywszy ogólnodostępność Internetu jest to przestępstwo 
trwałe popełnione w okresie od daty zamieszczenia wpisu do daty jego usu-
nięcia, a co za tym idzie czy bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się bez-
pośrednio po dokonaniu wpisu na stronie WWW, czy też dopiero po usunię-
ciu wpisu z Internetu?” 
 
postanowił o d m ó w i ć  podjęcia uchwały. 
 

2 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne zarysowało 
się na tle przedstawionego poniżej układu faktycznego w sprawie. 
W dniu 16 listopada 2009 r. do Sądu Rejonowego w S. wpłynął prywat-
ny akt oskarżenia przeciwko Robertowi J., którego oskarżono o to, że „od 
dnia 26 lipca 2005 r. do dnia 23 sierpnia 2009 r. na portalu internetowym 
www.(...) umieścił wpis krytykujący wykonanie usługi wczasowej w pensjona-
cie «M.» w R. Wpis ten obfitował w nieprawdziwe, poniżające i obraźliwe in-
formacje. Nie polegał w żadnym stopniu na prawdzie, a był jedynie konfabu-
lacją i oszczerstwem. Zarzucono w nim krzyk, wyzwiska, wulgaryzmy oraz 
nieprofesjonalne podejście do odwiedzających gości – tym samym wpis ten 
naraził Mirosława M., jako właściciela «M.», na utratę zaufania niezbędnego 
dla prowadzenia tego typu działalności”. W ten swoisty sposób opisane prze-
stępstwo zakwalifikowano w akcie oskarżenia jako wyczerpujące znamiona 
określone w art. 212 § 2 k.k. 
W dniu 7 stycznia 2010 r. Sąd Rejonowy w S. wydał postanowienie, 
którym na podstawie art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. i 
w zw. z art. 101 § 2 k.k. umorzył postępowanie karne w sprawie z uwagi na 
przedawnienie karalności. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd Rejonowy 
wskazał, że przestępstwo będące przedmiotem zarzutu popełnione zostało w 
dniu 26 lipca 2005 r., czyli w dacie dokonania wpisu na portalu internetowym, 
nie zaś w okresie wskazanym w akcie oskarżenia, w którym jako miarodajny 
wskazano dzień usunięcia wpisu. 
Powyższe postanowienie zostało zaskarżone przez pełnomocnika 
oskarżyciela prywatnego, który argumentował, że w sprawie wadliwie przyję-
to, iż karalność przestępstwa uległa przedawnieniu, albowiem popełnione by-
ło w czasie od dnia zamieszczenia wpisu na portalu internetowym, do chwili 
jego usunięcia, co nastąpiło w dniu 23 sierpnia 2009 r., a ponieważ jest prze-

3 
 
stępstwem trwałym, okres przedawnienia powinien być liczony od tej ostatniej 
daty. 
Rozpoznając zażalenie, Sąd Okręgowy w S. powziął wątpliwość co do 
wykładni art. 212 § 2 k.k., zwerbalizowaną we wstępnej części postanowienia 
Sądu Najwyższego i postanowieniem z dnia 23 marca 2010 r. przekazał Są-
dowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne. Sąd Okręgowy 
wskazał na istniejącą w piśmiennictwie prawniczym zgodność poglądów co 
do tego, że przestępstwo określone w art. 212 § 2 k.k. jest przestępstwem 
formalnym z narażenia, które może być popełnione wyłącznie przez działa-
nie. Wątpliwe jest natomiast – zdaniem Sądu Okręgowego – czy przestęp-
stwo określone w art. 212 § 2 k.k. jest przestępstwem trwałym, co oznaczało-
by, że w wypadku umieszczenia wpisu zniesławiającego w Internecie, popeł-
niane jest ono tak długo, jak długo wpis ten dostępny jest na portalu interne-
towym. Jednocześnie jednak dostrzega Sąd Okręgowy, że literalna wykładnia 
art. 212 § 2 k.k. pozwala na przyjęcie, że przestępstwo popełnione jest w 
momencie opublikowania treści o charakterze zniesławiającym. O ile jednak 
kwestia ta nie budzi – zdaniem Sądu – wątpliwości wówczas, gdy dochodzi 
do publikacji prasowej, to w wypadku opublikowania treści zniesławiających w 
sieci Internetu, dostępna jest ona publicznie (obecna na serwerach) aż do 
czasu jej usunięcia. Z dalszych wywodów Sądu wynika, że trudno mu zaak-
ceptować konsekwencje stanowiska zakładającego trwały charakter prze-
stępstwa polegającego na zniesławieniu na portalu internetowym z tego po-
wodu, że przedawnienie rozpoczynałoby bieg dopiero z chwilą usunięcia wpi-
su, do czego jego autor nie ma na ogół uprawnień, gdyż – jak w niniejszej 
sprawie – zastrzeżone są one dla administratora i moderatora strony interne-
towej. 
Zajmując stanowisko w sprawie, prokurator Prokuratury Generalnej 
wniósł o odmowę podjęcia uchwały. Wywiódł, że nie zostały spełnione prze-
słanki przedstawienia Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego określo-

4 
 
ne w art. 441 § 1 k.p.k., albowiem art. 212 § 2 k.k. nie wymaga wykładni 
ustawy o charakterze zasadniczym. W każdym razie, zdaniem prokuratora 
Prokuratury Generalnej, Sąd Okręgowy w S., który przedstawił Sądowi Naj-
wyższemu zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia, w ogóle nie podjął próby 
dokonania samodzielnej interpretacji za pomocą zwykłych metod wykładni 
prawa. 
Odnosząc się do meritum zagadnienia, prokurator Prokuratury Gene-
ralnej wskazuje, że w świetle art. 6 k.k. czyn zabroniony uważa się za popeł-
niony w czasie, w którym sprawca działał lub zaniechał działania, do którego 
był zobowiązany, a zatem do dokonania przestępstwa dochodzi wówczas, 
gdy sprawca swoim zachowaniem wyczerpuje znamiona przestępstwa. W 
wypadku przestępstwa określonego w art. 212 § 1 k.k. do jego dokonania do-
chodzi w chwili, gdy sprawca zakomunikował przynajmniej jednej osobie (w 
każdej możliwej formie) zniesławiającą treść. Określenie sposobu działania 
sprawcy konkretnego przestępstwa z art. 212 k.k. należy zaś do sfery ustaleń 
faktycznych, które muszą być dokonane przez sąd orzekający w sprawie. O 
trwałości przestępstwa zniesławienia nie można natomiast mówić, albowiem 
ta polega na wytworzeniu i utrzymywaniu przez określony czas stanu bez-
prawnego, albo też na zachowywaniu się (wielokrotnie) w sposób zakazany 
przez normę prawa karnego (tak na przykład w wypadku przestępstwa znę-
cania się – art. 207 k.k.). Podsumowując swój wywód, prokurator Prokuratury 
Generalnej wskazuje, że art. 212 § 2 k.k. nie nakłada na sprawcę obowiązku 
usunięcia z nośnika informatycznego zniesławiającej treści, zaś fakt, czy miał 
on w ogóle taką możliwość, pozostaje bez znaczenia dla prawnokarnej oceny 
jego zachowania. Nie dostrzega zatem prokurator Prokuratury Generalnej 
różnicy pomiędzy sytuacją występującą w rozpoznawanej sprawie oraz sytu-
acją, w której sprawca zamieszcza treść zniesławiającą w publikacji praso-
wej, która także jest przecież publicznie dostępna aż do chwili fizycznego 

5 
 
unicestwienia ostatniego egzemplarza gazety, w której ową treść opubliko-
wano. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Należy podzielić zapatrywanie prokuratora Prokuratury Generalnej, iż w 
sprawie nie zostały spełnione określone w art. 441 § 1 k.p.k. przesłanki 
przedstawienia zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu do rozstrzy-
gnięcia. Zagadnienie charakteru prawnego przestępstwa określonego w art. 
212 § 2 k.k., a co za tym idzie, także czasu jego popełnienia, nie powinno na-
stręczać jakichkolwiek trudności interpretacyjnych. Nie oznacza to, iżby prze-
pis ten nie wymagał dokonania wykładni, z uwzględnieniem zasad prawa 
karnego, w szczególności dotyczących czasu popełnienia przestępstwa, nie-
mniej wykładnia ta nie może być uznana za „zasadniczą” w rozumieniu art. 
441 § 1 k.p.k. 
Przede wszystkim nie sposób podzielić wyrażonego w uzasadnieniu 
postanowienia Sądu Okręgowego w S. z dnia 23 marca 2010 r. zapatrywania, 
iż zachodzą wątpliwości co do tego, czy przestępstwo określone w art. 212 § 
2 k.k. jest przestępstwem trwałym, i to niezależnie od tego, którą z doktrynal-
nych koncepcji przestępstwa trwałego bierzemy pod uwagę. 
Według jednego z ujęć, z takimi przestępstwami mamy do czynienia 
wówczas, gdy sprawca dopuszcza się wielu zachowań (czynów w sensie on-
tologicznym), które jednak przez ustawodawcę traktowane są jako jedno 
przestępstwo pomimo powtarzalności czynności wykonawczej (W. Wróbel, A. 
Zoll: Polskie prawo karne. Część ogólna, Kraków 2010, s. 288). Takie prze-
stępstwo zwane jest niekiedy przestępstwem „kolektywnym” (S. Śliwiński: 
Prawo karne, Warszawa 1979, s. 252 i nast.) lub „zbiorowym” (A. Zębik: Czyn 
a przestępstwo ciągłe, Łódź 1971, s. 93; T. Dukiet-Nagórska: Tak zwane 
przestępstwa zbiorowe w polskim prawie karnym, Katowice 1987, s. 20 – 21), 
względnie – przez jeszcze innych autorów – „przestępstwem o wieloczynowo 
określonych znamionach”, „zbiorowo określonych czynach”, czy „sumarycznie 

6 
 
określonych przedmiotach”. Konstruując prawną jedność czynu w takiej sytu-
acji ustawodawca ma na celu uniknięcie potrzeby dokonywania prawnokarnej 
oceny każdego ontologicznego jego fragmentu. Sytuacja taka występuje na 
przykład w przypadku przestępstwa znęcania (art. 207 k.k.), czy przestęp-
stwa rozpijania małoletniego (art. 208 k.k.). Tego rodzaju przestępstwem 
przestępstwo zniesławienia z pewnością nie jest. Nie może bowiem ulegać 
wątpliwości, że sprawca dopuszcza się zniesławienia tylko raz, poprzez za-
komunikowanie określonej treści. Dla uznania, że doszło do wyczerpania 
wszystkich znamion przestępstwa nie są wymagane jakiekolwiek dalsze akty 
sprawcze; nie ma też możliwości poddawania – w ramach tego samego czy-
nu – prawnokarnej ocenie jakichkolwiek dalszych przejawów działania spraw-
cy. 
Zniesławienie nie jest też (na tle innego ujęcia) przestępstwem trwałym 
polegającym na stworzeniu i utrzymywaniu stanu uznanego przez ustawę za 
bezprawny, w szczególności gdy dla utrzymywania tego stanu niezbędny jest 
stabilny akt woli sprawcy (A. Marek: Prawo karne, Warszawa 2007, s. 212; 
W. Wolter: Nauka o przestępstwie, Warszawa 1973, s. 330 – 331). Takim 
przestępstwem jest na przykład przestępstwo bezprawnego pozbawienia 
wolności określone w art. 189 k.k., które popełniane jest przez sprawcę aż do 
chwili uwolnienia ofiary. Stanu utrzymywania w sieci Internetu umieszczonej 
tam przez sprawcę treści zniesławiającej ustawa nie uznaje za bezprawny. 
Niewątpliwie obrazuje to dostrzeżone zarówno przez Sąd Okręgowy w S., jak 
i przez prokuratora Prokuratury Generalnej, porównanie przestępstwa zarzu-
conego Robertowi J. do zniesławienia za pomocą opublikowania zniesławia-
jącej treści w prasie. Także w tym ostatnim wypadku ustawa nie uznaje za 
bezprawny stanu wynikającego z powszechnej dostępności gazet, w tym ich 
egzemplarzy archiwalnych. Gdyby zająć odmienne stanowisko, również w 
tym ostatnim wypadku konieczne byłoby przyjęcie, że sprawca dopuszcza się 

7 
 
zamachu na dobra zniesławianego aż do chwili zniknięcia z bibliotek ostat-
niego egzemplarza gazety, w której wydrukowano pomówienie. 
Z tych powodów Sąd Najwyższy nie podziela zapatrywania wyrażonego 
przez M. Sowę w artykule: Odpowiedzialność sprawców przestępstw interne-
towych (Prok. i Pr. 2002, z. 4, s. 68), który stwierdził, że w przypadku prze-
stępstw internetowych polegających na prezentowaniu treści zakazanych 
przez prawo, stan bezprawności utrzymuje się przez cały okres, w którym 
strona WWW zawiera taką treść. Autor ten, na poparcie swojego stanowiska 
użył jednego tylko argumentu twierdząc, że w odróżnieniu od publikacji pra-
sowych, autor wpisu internetowego ma nieograniczoną możliwość jego zmia-
ny lub usunięcia. Jak pokazuje niniejsze sprawa, twierdzenie to nie zawsze 
jest prawdziwe. 
Oczywiście, możliwe jest, że interesy pokrzywdzonego naruszane są 
tak długo, jak długo na portalu internetowym dostępna jest publicznie treść, 
która go zniesławia, a także tak długo jak długo dostępne są egzemplarze 
gazety zawierającej zniesławiającą treść. Nie przesądza to jednak o trwałości 
przestępstwa, ale jedynie o możliwości zakwalifikowania go jak „przestępstwa 
o skutkach trwałych”; ustawa nie penalizuje tu utrzymywania jakiegokolwiek 
bezprawnego stanu, jako że przestępstwo określone w art. 212 k.k. jest prze-
stępstwem formalnym z narażenia, nie zaś przestępstwem skutkowym [J. 
Wojciechowski (w:) A. Wąsek, R. Zawłocki (red.): Kodeks karny. Część 
szczególna. Tom I, red. Warszawa 2010, s. 1312 – 1313]. Istnienie zatem 
następstw przestępstwa, nie będących skutkiem w rozumieniu prawa karne-
go, w żaden sposób nie ma wpływu na ustalenia co do czasu jego popełnie-
nia. Wszak wiele przestępstw wywołuje trwałe lub długotrwałe skutki: ofiara 
kradzieży dopóty jest „pokrzywdzona”, dopóki nie odzyska skradzionej rze-
czy, względnie nie uzyska za nią stosownego odszkodowania, zaś ofiara 
uszkodzenia ciała odczuwa skutki popełnionego na jej szkodę przestępstwa 
aż do czasu całkowitego wyzdrowienia. Nikt jednak nie próbuje z tego powo-

8 
 
du twierdzić, że przestępstwo z art. 278 k.k. jest popełniane aż do czasu peł-
nego zrekompensowania pokrzywdzonemu skutków kradzieży, a przestęp-
stwo z art. 156 § 1 k.k. polegające na spowodowaniu wymienionych tam 
skutków trwałych, popełniane jest permanentnie. 
Ustalenia powyższe przesądzają kwestię czasu popełnienia przestęp-
stwa kwalifikowanego zniesławienia określonego w art. 212 k.k.. Przestęp-
stwo to – podobnie jak każde inne – popełnione jest wówczas, gdy sprawca 
swoim zachowaniem wyczerpie wszystkie znamiona określone w przepisie 
karnym. Chwilą popełnienia przestępstwa określonego w art. 212 § 2 k.k., po-
legającego na umieszczeniu w sieci Internetu treści o charakterze zniesławia-
jącym, jest chwila dokonania danego wpisu, a nie jego usunięcia. 
Nie dostrzegając z powyższych powodów potrzeby dokonywania za-
sadniczej wykładni art. 212 § 2 k.k., Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowie-
niu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI