I KZP 56/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie przedstawionej przez Sąd Okręgowy, uznając, że sąd penitencjarny orzekający w postępowaniu skargowym nie jest uprawniony do przekazania zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu w trybie art. 441 § 1 k.p.k., a skazanemu nie przysługuje skarga na polecenie doprowadzenia do zakładu karnego.
Sąd Okręgowy w W. przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące formy decyzji o doprowadzeniu skazanego do zakładu karnego bez wezwania oraz możliwości złożenia na nią skargi. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że sąd penitencjarny w postępowaniu skargowym nie jest sądem odwoławczym uprawnionym do przedstawienia zagadnienia prawnego w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Ponadto, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że polecenie doprowadzenia skazanego do zakładu karnego jest czynnością sądu, na którą nie przysługuje skarga w trybie art. 7 § 1 k.k.w.
Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w W. dotyczące dopuszczalności przekazania Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy w postępowaniu skargowym, toczącym się na podstawie art. 7 k.k.w., oraz kwestii skargi na czynność procesową sądu w postaci polecenia doprowadzenia skazanego do zakładu karnego bez wezwania. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając, że sąd penitencjarny orzekający w postępowaniu skargowym nie jest podmiotem uprawnionym do przekazania zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu w trybie art. 441 § 1 k.p.k., ponieważ nie jest sądem odwoławczym. W dalszej części uzasadnienia Sąd Najwyższy wyjaśnił, że polecenie doprowadzenia skazanego do zakładu karnego bez wezwania, wydane na podstawie art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w., jest specyficzną formą władczej wypowiedzi sądu, od której nie przysługuje skarga w trybie art. 7 § 1 k.k.w., gdyż jest to czynność kierowana do organów wykonawczych, a nie do stron postępowania. Sąd podkreślił, że skazanemu przysługuje zażalenie na postanowienie sądu dotyczące wniosku o odroczenie wykonania kary lub przerwę w jej odbywaniu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd penitencjarny orzekający w postępowaniu skargowym nie jest podmiotem uprawnionym do przekazania Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego w trybie art. 441 § 1 k.p.k.
Uzasadnienie
Postępowanie skargowe na podstawie art. 7 k.k.w. ma specyfikę odróżniającą je od postępowania odwoławczego. Sąd rozpoznający skargę nie jest sądem odwoławczym w rozumieniu art. 441 § 1 k.p.k. Odesłanie z art. 1 § 2 k.k.w. nie uprawnia do stosowania art. 441 § 1 k.p.k. w postępowaniu skargowym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Odmowa podjęcia uchwały
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Lew R. | osoba_fizyczna | skazany |
Przepisy (7)
Główne
k.k.w. art. 7 § 1
Kodeks karny wykonawczy
k.k.w. art. 79 § 1
Kodeks karny wykonawczy
Pomocnicze
k.k.w. art. 1 § 2
Kodeks karny wykonawczy
k.p.k. art. 441 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 93 § 4
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 118 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 118 § 2
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd penitencjarny orzekający w postępowaniu skargowym nie jest sądem odwoławczym w rozumieniu art. 441 § 1 k.p.k. Postępowanie skargowe na podstawie art. 7 k.k.w. jest odmienne od postępowania odwoławczego. Polecenie doprowadzenia skazanego do zakładu karnego bez wezwania jest czynnością sądu, na którą nie przysługuje skarga w trybie art. 7 § 1 k.k.w.
Godne uwagi sformułowania
Sąd, także penitencjarny, orzekający w postępowaniu skargowym [...] nie jest podmiotem uprawnionym do przekazania Sądowi Najwyższemu [...] zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy. Skazanemu nie przysługuje skarga na czynność procesową sądu w postaci polecenia doprowadzenia do zakładu karnego bez wezwania, podjętą w trybie art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. Polecenie stanowi jedną z trzech, obok orzeczenia i zarządzenia, wyodrębnionych ustawowo form władczych wypowiedzi sądu, określonych w art. 93 k.p.k.
Skład orzekający
H. Gradzik
przewodniczący-sprawozdawca
T. Grzegorczyk
członek
W. Kozielewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że sąd penitencjarny w postępowaniu skargowym nie jest uprawniony do przedstawiania zagadnień prawnych Sądowi Najwyższemu oraz że na polecenie doprowadzenia skazanego do zakładu karnego nie przysługuje skarga w trybie art. 7 k.k.w."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego trybu postępowania wykonawczego i skargi na czynności procesowe.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Orzeczenie wyjaśnia istotne kwestie proceduralne dotyczące postępowania wykonawczego i granic kognicji Sądu Najwyższego, co jest ważne dla praktyków prawa karnego.
“Sąd Najwyższy: Kiedy można, a kiedy nie można pytać o wykładnię prawa?”
Sektor
karne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 11 STYCZNIA 2006 R. I KZP 56/05 1. Sąd, także penitencjarny, orzekający w postępowaniu skargowym, toczącym się na podstawie art. 7 k.k.w., nie jest podmiotem uprawnionym do przekazania Sądowi Najwyższemu, w trybie art. 441 § 1 k.p.k., zagad- nienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy. 2. Skazanemu nie przysługuje skarga na czynność procesową sądu w postaci polecenia doprowadzenia do zakładu karnego bez wezwania, podjętą w trybie art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca). Sędziowie SN: T. Grzegorczyk, W. Kozielewicz. Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. Sąd Najwyższy w sprawie Lwa R., po rozpoznaniu, przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k.w. przez Sąd Okrę- gowy w W., postanowieniem z dnia 17 listopada 2005 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: „1) czy decyzja wydana na podstawie art. 79 § 1 k.k.w., polecająca w uza- sadnionych wypadkach doprowadzenie skazanego do zakładu karne- go bez wezwania, winna mieć formę zarządzenia prezesa sądu lub upoważnionego sędziego; 2) w wypadku odpowiedzi pozytywnej – czy na zarządzenie wydane w trybie art. 79 § 1 k.k.w. przysługuje skarga w oparciu o przepis art. 7 k.k.w.” p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały. 2 U Z A S A D N I E N I E Prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w W. z dnia 26 kwietnia 2004 r., zmienionym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 10 grudnia 2004 r., Lew R. został skazany za przestępstwo określone w art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 230 k.k. w zw. z art. 12 k.k. na kary 2 lat pozbawienia wolności i 50 stawek dziennych grzywny po 2000 zł każda. W dniu 4 marca 2005 r. obrońcy skazanego złożyli wniosek o odro- czenie wykonania kary pozbawienia wolności. W uzasadnieniu podali, że skazany cierpi na ciężką chorobę uniemożliwiającą wykonanie tej kary. Po- stanowieniem z dnia 18 kwietnia 2005 r. Sąd Okręgowy w W. nie uwzględ- nił wniosku. Po rozpoznaniu zażalenia obrońców Sąd Apelacyjny w W. w dniu 31 maja 2005 r. uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Wstrzymał zarazem wy- konanie orzeczonej kary pozbawienia wolności do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia wniosku o odroczenie jej wykonania. W toku ponownego procedowania w kwestii wniosku o odroczenie wykonania kary Sąd Okręgowy w dniu 31 października 2005 r. wydał za- rządzenie, w którym na podstawie art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. polecił doprowa- dzenie skazanego Lwa R. do zakładu karnego. W uzasadnieniu wskazał, że skazany w sposób celowy utrudnia postępowanie wykonawcze, dążąc do uniemożliwienia sporządzenia opinii lekarskiej co do stanu zdrowia, a tym samym realizacji wytycznych Sądu Apelacyjnego odnoszących się do ponownego rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku. Wyraził przy tym po- gląd, że polecenie doprowadzenia nie pozostaje in concreto w sprzeczno- ści z orzeczonym wcześniej wstrzymaniem wykonania kary, gdyż w nowej sytuacji faktycznej, znamionującej się utrudnianiem przez skazanego po- 3 stępowania wykonawczego, Sąd Okręgowy byłby pozbawiony możliwości wykonania prawomocnie orzeczonej kary pozbawienia wolności. Zarządzenie zawierające polecenie doprowadzenia zostało podpisa- ne przez sędziego Sądu Okręgowego w W. W dniu 3 listopada 2005 r. trzej obrońcy skazanego złożyli zażalenie na powyższe zarządzenie, zarzucając: 1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, polegający na przyjęciu, że Lew R. utrudniał postępowanie wykonawcze; 2) obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść zarządzenia, a to art. art. 4, 7, 92 oraz 462 § 1 k.p.k. w zw. z art. art. 1 § 2, 9 § 2, 4 § 1, 5 § 1 k.k.w. w zw. z art. 442 § 3 k.p.k., polegającą na tym, że: a) z naruszeniem zasady obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów nie uwzględniono całokształtu okoliczności ujawnionych w postępo- waniu wykonawczym, w szczególności medycznych przeciwwskazań do osadzenia skazanego w zakładzie karnym; b) wbrew wiążącym zapatrywaniom prawnym i wskazaniom Sądu Ape- lacyjnego, zarządzenie zostało wydane bez ponownego rozpoznania wniosku o odroczenie wykonania kary i bez uprawomocnienia się orzeczenia w tym przedmiocie. W konkluzji skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i zarządzenie zwolnienia Lwa R. z zakładu karnego. W dniu następnym jeden z obrońców skazanego złożył, z powoła- niem art. 7 § 1 k.k.w. jako podstawy procesowej, skargę na powyższe za- rządzenie, utrzymując, że jest ono niezgodne z prawem. Wnosząc o uwzględnienie skargi obrońca domagał się także wstrzymania wykonania zarządzenia. Sędzia Sądu Okręgowego w W. Wydział VIII Karny – Sekcja Wyko- nawcza uznał, że także zażalenie obrońców skazanego stanowi w istocie skargę na zarządzenie z dnia 31 października 2005 r. i wraz ze skargą zło- 4 żoną odrębnie przez jednego z obrońców przekazał oba pisma procesowe do łącznego rozpoznania XI Wydziałowi Penitencjarnemu tegoż Sądu. Jednocześnie przesłał temu Wydziałowi do rozpoznania wniosek o odro- czenie wykonania kary, który w związku z osadzeniem skazanego w zakła- dzie karnym stał się już wnioskiem o udzielenie przerwy w odbywaniu kary. W toku rozpoznawania obu środków zaskarżających zarządzenie Sąd Okręgowy – XI Wydział Penitencjarny uznał, że wyłoniło się w sprawie zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy i przedsta- wił je w trybie art. 441 § 1 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k.w., w postaci przyto- czonych na wstępie pytań. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Penitencjarny poddał w wątpli- wość, czy decyzja procesowa o doprowadzeniu skazanego, wydana przez Sąd Okręgowy na podstawie art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w., powinna być podjęta w formie zarządzenia, skoro z brzmienia przepisu wynika, że wydaje ją sąd. To zaś wymagałoby formy postanowienia, a sąd penitencjarny nie był- by już właściwy do rozpoznania przysługującego na nie zażalenia. Sąd też zakładał, że przewidziane w art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. polecenie doprowadze- nia stanowić może czynność sądu o charakterze jedynie administracyjnym. Jeśliby tak ją postrzegać, to pod znakiem zapytania staje możliwość złoże- nia przez stronę skargi w trybie art. 7 § 1 k.k.w., a tym samym właściwość sądu penitencjarnego do rozpoznania wniesionych przez obrońców środ- ków zaskarżenia. Prokurator Prokuratury Krajowej złożył na piśmie wniosek o odmowę podjęcia uchwały wywodząc, że w realiach sprawy przepis art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy. Stanowisko na piśmie wyraził też jeden z obrońców skazanego. Utrzymywał, że decyzja o przymusowym doprowadzeniu powinna mieć formę postanowienia. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 5 Sąd Okręgowy w W. – XI Wydział Penitencjarny przedstawił zagad- nienie prawne w postępowaniu, które toczy się na skutek skarg złożonych przez obrońców skazanego na podstawie art. 7 § 1 k.k.w. Tak bowiem zo- stały zakwalifikowane przez Sąd Okręgowy – VIII Wydział Karny pisma za- skarżające zarządzenie z dnia 31 października 2005 r. i przekazane, w związku z rozpoczęciem odbywania przez skazanego kary pozbawienia wolności, do rozpoznania sądowi penitencjarnemu jako właściwemu. Powinnością Sądu Najwyższego w zaistniałej sytuacji procesowej by- ło rozważenie, czy w postępowaniu skargowym unormowanym w art. 7 k.k.w., Sąd Okręgowy władny był skorzystać z możliwości przekazania do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego w trybie art. 441 § 1 k.p.k., stano- wiącej prerogatywę sądu odwoławczego w postępowaniu karnym. Pytanie to wiąże się z właściwym postrzeganiem granic odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego w postępowaniu wykonaw- czym, a ściślej - z wykładnią art. 1 § 2 k.k.w., w myśl którego przepisy tego kodeksu stosuje się odpowiednio w kwestiach nie uregulowanych w Ko- deksie karnym wykonawczym. Trzeba jednak zauważyć, że relacja wyrażona w art. 1 § 2 k.k.w. wca- le nie oznacza, iż Kodeks karny wykonawczy stanowi zbiór przepisów ge- neralnie uzupełniających Kodeks postępowania karnego, czy też do niego dodanych. Już bowiem z art. 1 § 1 k.k.w. wynika przecież, że postępowanie wykonawcze ma charakter autonomiczny, a jego unormowania są w zasa- dzie niezależne od regulacji obowiązujących w obszarze postępowania karnego. Stąd też, odesłanie zamieszczone w art. 1 § 2 k.k.w., pojmować należy w ten sposób, że do przepisów Kodeksu postępowania karnego sięgać należy wtedy tylko, gdy unormowania określonych procedur w Ko- deksie karnym wykonawczym są niewyczerpujące, a zamieszczone w Ko- deksie postępowania karnego, odnoszące się do procedur i instytucji prawnych tego samego rodzaju, zawierają ich uszczegółowienie. Przykła- 6 dowo, w postępowaniu wykonawczym przed sądem, zwięźle skodyfikowa- nym w art. 18 – 24 k.k.w., stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu po- stępowania karnego w takim zakresie, w jakim do prawidłowego procedu- ralnie orzekania brakuje niezbędnych regulacji w Kodeksie karnym wyko- nawczym. (np. odnośnie prostowania oczywistych omyłek w orzeczeniach). W postępowaniu wykonawczym przed sądem ustawodawca przewi- dział także stadium odwoławcze. Inicjuje je wniesienie zażalenia przez stronę lub innego uczestnika postępowania (art. 20 § 2 k.k.w. w zw. z art. art. 6 § 1, 21, 162 § 2, 197 § 2, 252 § 1 k.k.w.). Nie ulega wątpliwości, że w tym właśnie postępowaniu, ze względu na szczupłość regulacji zamiesz- czonych w Kodeksie karnym wykonawczym, mają odpowiednie zastoso- wanie przepisy Kodeksu postępowania karnego, normujące zasady i prze- bieg postępowania odwoławczego. Odpowiednie zastosowanie znajduje, między innymi, art. 441 § 1 k.p.k., uprawniający sąd odwoławczy do przed- stawienia Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego wymagającego za- sadniczej wykładni ustawy. Tak przyjmowano w orzecznictwie i w doktrynie jeszcze pod rządem Kodeksu postępowania karnego z 1969 r., mimo, iż rolę sądu odwoławczego w postępowaniu wykonawczym spełniał wówczas sąd rejonowy (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14 sierpnia 1975 r., VI KZP 42/74, OSNKW 1975, z. 9, poz. 122 z aprobującą glosą A. Kordika, OSP 1976, nr 7-8, poz. 151 i podzieleniem poglądu SN przez M. Cieślaka i Z. Dodę w Przeglądzie orzecznictwa SN, Palestra 1976, nr 6, s. 39 oraz W. Daszkiewicza w Przeglądzie orzecznictwa SN, PiP 1976, nr 11, s. 112). Inną natomiast kwestią jest to, czy na podstawie odesłania zamiesz- czonego w art. 1 § 2 k.k.w. przepis art. 441 § 1 k.p.k. może być odpowied- nio zastosowany w postępowaniu wykonawczym toczącym się na skutek skargi wniesionej na podstawie art. 7 § 1 k.k.w. Postępowanie skargowe 7 ma swoją specyfikę, która odróżnia je wyraźnie od postępowania odwoław- czego. Wystarczy wskazać na następujące jego cechy: - wszczęcie następuje przez złożenie skargi, a więc środka zaskarżenia, który nie mieści się w pojęciu środka odwoławczego funkcjonującego w postępowaniu karnym (apelacja, zażalenie), i wykonawczym (zażale- nie); - skarga przysługuje nie od orzeczeń, ewentualnie od zarządzeń w wy- padkach wskazanych w ustawie, jak to uregulowano w postępowaniu odwoławczym, lecz od decyzji organów wymienionych w art. 2 pkt 3 – 6 i 10 k.k.w., tj. podmiotów nie mających statusu sądu w postępowaniu wykonawczym; - uprawnienie do złożenia skargi ustawodawca nadał tylko skazanemu i zawęził, w porównaniu ze środkiem odwoławczym (art. 438 k.p.k.), pod- stawę zaskarżenia stanowiąc, że skarga może być wniesiona wyłącznie z powodu niezgodności decyzji z prawem; - podejmowanie decyzji przez podmioty wymienione w przytoczonym wy- żej przepisie nie zostało ukształtowane jako procedura dwuinstancyjna, lecz skazanemu przyznano jedynie uprawnienie do poddania decyzji kontroli sądowej według kryterium zgodności z prawem. Zważywszy na tak ukształtowany model postępowania skargowego nie ma podstaw do przyjęcia, że sąd, rozpoznający skargę jest sądem od- woławczym. Znamiennym potwierdzeniem tego wniosku jest treść art. 7 § 5 k.k.w., stanowiącego, że na postanowienie sądu wydane na skutek rozpo- znania skargi zażalenie nie przysługuje. Nikt zatem nie może zaskarżyć postanowienia sądu środkiem, którego wniesienie uruchomiłoby dopiero postępowanie odwoławcze. Odnotować także trzeba, że w art. 7 k.k.w., normującym całościowo postępowanie skargowe, nie zamieszczono ode- słania do jakichkolwiek innych przepisów w kwestiach nie uregulowanych, 8 jak uczyniono to np. w art. 518 k.p.k., wiążąc w szerokim zakresie postę- powanie kasacyjne z odwoławczym. Zasadna jest zatem konstatacja, że postępowanie skargowe funkcjo- nujące w ramach postępowania wykonawczego, jest postępowaniem zgoła odmiennym niż odwoławcze i w art. 7 k.k.w. znajduje swoje odrębne unor- mowanie. Przepis art. 1 § 2 k.k.w., który powołał sąd penitencjarny, wska- zując na podstawę procesową przedstawienia zagadnienia prawnego, nie uprawnia zatem do wykorzystania instytucji określonej w art. 441 § 1 k.p.k. w postępowaniu skargowym toczącym się w trybie art. 7 k.k.w., gdyż w ob- szarze postępowania wykonawczego nie jest ono odpowiednikiem postę- powania odwoławczego. Możliwość sięgania do instytucji z art. 441 § 1 k.p.k. w postępowaniu wykonawczym uzasadniona jest tylko wtedy, gdy toczy się ono jako sądowe postępowanie odwoławcze w trybie art. 20 § 2 i 3 k.k.w. Sąd Najwyższy wypowiadał się już w przeszłości za potrzebą ścisłej wykładni zakresu normowania objętego przepisem art. 441 § 1 k.p.k. W postanowieniu z dnia 24 stycznia 1991 r., V KZP 24/90 (OSP 1991, nr 11- 12, poz. 293) stwierdził, na bazie nieaktualnego wprawdzie już dziś stanu prawnego, że sąd wojewódzki orzekający w przedmiocie wniosku o uchy- lenie prawomocnego orzeczenia kolegium do spraw wykroczeń (art. 114 k.p.s.w. z 1971 r. w brzmieniu nadanym przez art. 6 ustawy z dnia 8 czerw- ca 1990 r. – Dz. U. Nr 43, poz. 251) nie jest sądem rozpoznającym środki odwoławcze, uprawnionym na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. z 1969 r. do przekazania Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia praw- nego. Uznał, że postanowienie sądu wojewódzkiego o przedstawieniu za- gadnienia prawnego zapadło bez podstawy prawnej, mimo iż zostało wy- dane w postępowaniu o charakterze kontrolnym. W konsekwencji odmówił odpowiedzi na postawione pytania. Stanowisko Sądu Najwyższego wyra- żone w przytoczonym judykacie znalazło aprobatę w tych wypowiedziach w 9 piśmiennictwie, w których trafnie podkreślano, że zawsze warunkiem sku- tecznego wystąpienia z pytaniem prawnym w trybie art. 390 § 1 k.p.k. (obecnie art. 441 § 1 k.p.k.) jest to, by przedstawiono je w postępowaniu odwoławczym, a tym samym, by sąd występujący z zagadnieniem praw- nym był sądem odwoławczym (Z. Doda, J. Grajewski: Postępowanie karne w świetle orzecznictwie SN, PS 1996, nr 6). Reasumując, należy stwierdzić, że sąd, także penitencjarny, orzeka- jący w postępowaniu skargowym toczącym się na podstawie art. 7 k.k.w. nie jest podmiotem uprawnionym do przekazania Sądowi Najwyższemu, w trybie art. 441 § 1 k.p.k., zagadnienia prawnego wymagającego zasadni- czej wykładni ustawy. Nie orzeka bowiem w postępowaniu odwoławczym w rozumieniu tego przepisu, a tym samym nie działa w charakterze sądu od- woławczego. Zważywszy zatem na brak legitymacji procesowej Sądu Okręgowego do wystąpienia z pytaniem prawnym, Sąd Najwyższy zdecy- dował o odmowie podjęcia uchwały. Mimo braku przesłanek formalnych, warunkujących rozpoznanie za- gadnienia prawnego w trybie art. 441 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy uznał za celowe poczynienie następujących uwag co do kwestii procesowych, które nurtują Sąd Okręgowy. Nie sposób bowiem nie zauważyć, że sąd ten błęd- nie rozpoznał sytuację procesową, w jakiej przyszło mu procedować, w przedmiocie pism zaskarżających zarządzenie z dnia 31 października 2005 r., oznaczonych przez obrońców jako skarga i zażalenie. Wskazuje na to zarówno treść sformułowanych pytań, jak i uzasadnienie. Sąd Okrę- gowy nie znalazł bowiem rozwiązania w podstawowej kwestii, tj. czy skar- żone zarządzenie jest „decyzją organu”, od której przysługuje skazanemu skarga na podstawie art. 7 § 1 k.k.w. Zakładał wprawdzie alternatywnie, że podjęta w trybie art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. czynność, mimo iż oznaczona jako zarządzenie, jest jedynie czynnością administracji sądu, od której nie może służyć jakikolwiek środek zaskarżenia, ale ten kierunek rozumowania Sądu 10 Okręgowego jawi się jako całkowicie nietrafny w świetle sformułowania te- go przepisu, wskazującego na sąd jako podmiot podejmowanej czynności. Tymczasem prawidłowe rozpoznanie charakteru prawnego czynności skarżonej przez obrońców skazanego nie powinno było nastręczać żad- nych trudności. Wystarczyło dostrzec, że zgodnie z brzmieniem art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. podmiotem czynności jest właśnie sąd, a jej formą polecenie. Adresatem polecenia jest in concreto Policja jako organ zobowiązany ustawą do wykonania nakazu doprowadzenia skazanego do zakładu kar- nego. Spójnym z kompetencją sądu jest obowiązek wykonania takiego po- lecenia nałożony na Policję w art. 10 § 1 k.k.w. oraz w art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.). Całkowicie nietrafnie dywaguje Sąd Okręgowy, czy decyzja polecająca do- prowadzenie skazanego podjęta w trybie art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. powinna mieć bądź to formę zarządzenia upoważnionego sędziego, bądź też posta- nowienia sądu. Wszak polecenie stanowi jedną z trzech, obok orzeczenia i zarządzenia, wyodrębnionych ustawowo form władczych wypowiedzi sądu, określonych w art. 93 k.p.k. Przytoczyć należy, że zgodnie z art. 93 § 4 k.p.k. sąd oraz prokurator wydają polecenia Policji lub innym organom w wypadkach określonych w ustawie. Jest oczywiste, że przepis ten z mocy art. 1 § 2 k.k.w., stosuje się odpowiednio w postępowaniu wykonawczym. Niezależnie zatem od tego, że skarżona czynność sądu została oznaczona jako „zarządzenie”, to zgodnie z zasadami określonymi w art. 118 § 1 i 2 k.p.k. (falsa demonstratio non nocet), odnoszącymi się także do czynności organów procesowych, jej znaczenie należy postrzegać według treści w nim zamieszczonej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2001r., V KKN 3/01, OSNKW 2001, z. 7 – 8, poz. 63). W niniejszym wy- padku treść czynności została określona w poleceniu, które stanowi zara- zem ustawową formę tej czynności, różną od orzeczenia i zarządzenia. Podpisanie polecenia przez sędziego wcale nie dostarcza argumentu za 11 upatrywaniem w czynności cech zarządzenia upoważnionego sędziego. Zgodnie bowiem z § 398 ust. 6 oraz § 58 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. – regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. Nr 38, poz. 218 ze. zm.) pole- cenie doprowadzenia skazanego do zakładu karnego przez Policję wydaje sąd, a podpisuje przewodniczący wydziału lub sędzia. Tak więc pytanie, czy „decyzja” polecająca doprowadzenie powinna mieć formę zarządzenia prezesa sądu lub upoważnionego sędziego, z wyrażoną w uzasadnieniu sugestią alternatywną, że właściwą formą byłoby jednak postanowienie są- du, jawi się jako wadliwie postawione. Pominięto w nim, że polecenie sądu, jeśli wydane zostaje w wypadku przewidzianym w ustawie, jest odrębną od branych pod uwagę przez Sąd Okręgowy, ustawową formą czynności pro- cesowej. Wyodrębnienie przez ustawodawcę polecenia, od orzeczeń i zarzą- dzeń prezesa sądu albo upoważnionego sędziego, ma oczywiście swoje racjonalne uzasadnienie. Rzecz w tym, że orzeczenia i zarządzenia orga- nów procesowych są adresowane do stron oraz innych uczestników postę- powania i kształtują ich sytuację prawną w procesie. Są one zaskarżalne w wypadkach wskazanych w ustawie. Polecenia natomiast kierowane są przez sąd lub prokuratora tylko do podwładnych im procesowo organów. Wydanie polecenia nie stwarza możliwości ich zaskarżenia przez strony i uczestników postępowania. Nie doręcza się im zresztą odpisów poleceń. Wszystkie te cechy polecenia ma właśnie „zarządzenie” nakazujące doprowadzenie skazanego do zakładu karnego. Zgodnie z art. 79 § 2 k.k.w. sąd wydaje takie polecenie, jeżeli skazany, mimo wezwania, nie stawił się w zakładzie karnym, ale w uzasadnionych wypadkach, w myśl art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w., sąd może polecić doprowadzenie skazanego do zakładu karnego bez uprzedniego wezwania. To drugie uprawnienie zosta- ło przyznane sądowi właściwemu do wykonania prawomocnego wyroku 12 ustawą z dnia 24 lipca 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny wykonaw- czy i niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 142, poz. 1380). Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy, nowe unormowanie ma uprościć i ułatwić osadzenie w zakładzie karnym tych skazanych, którzy starają się unikać doprowadzenia (druk nr 183 Sejmu RP IV kadencji). Przepis nie wymaga, by ocena co do wystąpienia „uzasadnionego wypadku”, usprawiedliwiają- cego doprowadzenie bez uprzedniego wezwania, miała przybrać formę orzeczenia sądu, bądź zarządzenia prezesa albo upoważnionego sędzie- go, a dopiero w jego następstwie – wydania Policji polecenia doprowadze- nia (jak ma to miejsce np. w wypadku zarządzenia przez sąd natychmia- stowego zatrzymania oskarżonego w razie opuszczenia sali rozpraw bez zezwolenia przewodniczącego przy uznaniu jego obecności za niezbędną i wydania w ślad za tym polecenia doprowadzenia – art. 376 § 1 k.p.k.). W wypadku określonym w art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. sąd wydaje wyłącznie samo polecenie w oparciu o ocenę okoliczności wskazujących na celowość jego wydania w tym trybie. Uwagi powyższe prowadzą do oczywistej konkluzji, że skazanemu nie przysługuje skarga na czynność procesową sądu w postaci polecenia doprowadzenia do zakładu karnego bez wezwania, podjętą w trybie art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. Istotą takiego, ale i każdego innego polecenia sądu lub prokuratora jest to, że nakazuje ono wykonanie określonej czynności przez podległy procesowo organ. Jego wydanie nie wiąże się z umniejszeniem przysługujących stronom, bądź innym uczestnikom postępowania upraw- nień procesowych. Mogą one być jednak realizowane w takich tylko warun- kach i formach, jakie przewidziane są w danym rodzaju postępowania. W niniejszym, dotyczącym wniosku o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności, a aktualnie o udzielenie przerwy w odbywaniu kary, służy skaza- nemu zażalenie na postanowienie sądu (sądu penitencjarnego) kończące to postępowanie. 13 Nie można też nie zauważyć, że w przedmiotowej sprawie wniesienie skargi w trybie art. 7 § 1 k.k.w. nie było dopuszczalne i z tego względu, że czynność polecenia na podstawie art. 79 § 1 zd. 2 k.k.w. wydaje sąd, a nie prezes sądu, bądź upoważniony sędzia (organy wymienione w art. 2 pkt 3 k.k.w.). Nazwanie tej czynności „zarządzeniem”, jak już wyżej wywiedziono, nie zmienia faktu, że jej podmiotem jest sąd. Podsumowując należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy w W. – XI Wy- dział Penitencjarny proceduje w przedmiocie skarg obrońców skazanego, których złożenie w trybie art. 7 § 1 k.k.w. było niedopuszczalne.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI