I KZP 35/05

Sąd Najwyższy2005-10-27
SNKarneprawo karne wykonawczeWysokanajwyższy
recydywakara pozbawienia wolnościkodeks karny wykonawczyzwolnienie z zakładu karnegoSąd Najwyższyzagadnienie prawnewykładnia ustawy

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie recydywy specjalnej, stwierdzając, że zwolnienie skazanego po odbyciu kary pozbawienia wolności, nawet przyspieszone z powodu dnia wolnego, jest równoznaczne z wykonaniem całej orzeczonej kary.

Sąd Najwyższy rozpatrywał zagadnienie prawne dotyczące recydywy specjalnej w sytuacji, gdy skazany został zwolniony z zakładu karnego przed terminem z powodu przypadającego na dzień końca kary święta (art. 168 k.k.w.). Sąd Okręgowy pytał, czy popełnienie podobnego przestępstwa w ciągu 5 lat od takiego zwolnienia można uznać za recydywę. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając, że zwolnienie na podstawie art. 168 k.k.w. oznacza wykonanie całej orzeczonej kary, a nie jest to instytucja odmienna od faktycznego odbycia kary.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 27 października 2005 r. (sygn. I KZP 35/05) odmówił podjęcia uchwały w odpowiedzi na zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w P. Dotyczyło ono kwestii, czy skazany, który został zwolniony z zakładu karnego po odbyciu kary 6 miesięcy pozbawienia wolności, ale zwolnienie nastąpiło dzień wcześniej z powodu dnia wolnego od pracy (art. 168 k.k.w.), może być uznany za popełniającego przestępstwo w warunkach recydywy specjalnej zwykłej (art. 64 § 1 k.k.), jeśli popełni podobne przestępstwo w ciągu 5 lat. Sąd Najwyższy uznał, że zwolnienie na podstawie art. 168 k.k.w. jest równoznaczne z wykonaniem całej orzeczonej kary. Podkreślono, że jest to czysto techniczne uregulowanie wynikające z kalendarza, a nie instytucja prawa materialnego jak warunkowe przedterminowe zwolnienie. Kara jest traktowana jako odbyta w całości, a jej koniec przypada na dzień obliczony zgodnie z wyrokiem, nawet jeśli faktyczne zwolnienie następuje wcześniej. Sąd nie znalazł podstaw do odmiennego traktowania takiej sytuacji w kontekście recydywy, wskazując, że nie ma dowodów na mniejszą uporczywość sprawcy zwolnionego na podstawie art. 168 k.k.w. w porównaniu do skazanego, którego kara kończy się w dzień roboczy. W związku z tym, sąd uznał, że nie zachodzi potrzeba wykładni przepisów, a jedynie ocena prawidłowości zastosowania prawa do konkretnego stanu faktycznego, co nie jest podstawą do podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy w trybie art. 441 § 1 k.p.k.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, zwolnienie skazanego po odbyciu kary pozbawienia wolności, następujące przy zastosowaniu art. 168 k.k.w., jest równoznaczne z wykonaniem wobec niego całej orzeczonej kary.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że art. 168 k.k.w. to techniczne uregulowanie wynikające z kalendarza, a nie instytucja prawa materialnego. Zwolnienie w tym trybie oznacza wykonanie całej kary, a nie jej część. Nie ma podstaw do odmiennego traktowania tej sytuacji w kontekście recydywy specjalnej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Maciej N.osoba_fizycznaskazany/oskarżony

Przepisy (4)

Główne

k.k.w. art. 168

Kodeks karny wykonawczy

Zwolnienie skazanego z zakładu karnego, gdy koniec kary przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, następuje w dniu poprzedzającym i jest traktowane jako wykonanie całej orzeczonej kary.

k.k. art. 64 § § 1

Kodeks karny

Warunkiem recydywy specjalnej zwykłej jest odbycie co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności. Zwolnienie na podstawie art. 168 k.k.w. spełnia ten warunek.

Pomocnicze

k.p.k. art. 441 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa prawna do przedstawienia zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu przez sąd okręgowy.

k.k.w. art. 140 § § 4

Kodeks karny wykonawczy

Dotyczy odliczania okresów od czasu odbywania kary, które nie są traktowane jako czas odbywania kary w izolacji. Sąd odróżnia te instytucje od zwolnienia na podstawie art. 168 k.k.w.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zwolnienie na podstawie art. 168 k.k.w. jest technicznym uregulowaniem wynikającym z kalendarza, a nie instytucją prawa materialnego. Kara jest traktowana jako odbyta w całości, niezależnie od drobnej różnicy w dacie zwolnienia wynikającej z art. 168 k.k.w. Nie ma podstaw do odmiennego traktowania sytuacji skazanego zwolnionego na podstawie art. 168 k.k.w. w kontekście recydywy specjalnej.

Godne uwagi sformułowania

Zwolnienie skazanego po odbyciu przez niego kary pozbawienia wolności następujące przy zastosowaniu art. 168 k.k.w., jest równoznaczne z wykonaniem wobec niego całej orzeczonej kary. Zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy. Rozwiązanie czysto porządkowe, wynikające z potrzeb organizacyjnych służby więziennej.

Skład orzekający

P. Kalinowski

przewodniczący-sprawozdawca

W. Płóciennik

członek

R. Sądej

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 168 k.k.w. w kontekście recydywy specjalnej oraz zasady wykonania kary pozbawienia wolności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zwolnienia z powodu dnia wolnego od pracy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy subtelnej, ale ważnej dla praktyki prawniczej kwestii interpretacji przepisów dotyczących recydywy i wykonania kary. Pokazuje, jak techniczne uregulowania mogą wpływać na materialnoprawne konsekwencje.

Czy dzień wolny od pracy może 'anulować' recydywę? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  27  PAŹDZIERNIKA  2005  R. 
I  KZP  35/05 
 
 
Zwolnienie skazanego po odbyciu przez niego kary pozbawienia wol-
ności następujące przy zastosowaniu art. 168 k.k.w., jest równoznaczne z 
wykonaniem wobec niego całej orzeczonej kary. 
 
Przewodniczący: sędzia SN P. Kalinowski (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: W. Płóciennik, R. Sądej.  
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Macieja N., po rozpoznaniu, przedstawio-
nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w P., postano-
wieniem z dnia 29 kwietnia 2005 r., zagadnienia prawnego wymagającego 
zasadniczej wykładni ustawy: 
 
„Czy w sytuacji gdy oskarżony,  po uznaniu  za odbytą kary 6 miesięcy po-
zbawienia wolności, został zwolniony z zakładu karnego na warunkach 
określonych w art. 168 k.k.w., można przyjąć, że kolejne umyślne prze-
stępstwo podobne popełnione przez niego w okresie 5 lat po odbyciu tej 
kary jest popełnione w warunkach recydywy specjalnej zwykłej z art. 64 § 1 
k.k.?” 
 
p o s t a n o w i ł   odmówić podjęcia uchwały. 
 
 
 

 
2 
U Z A S A D N I E N I E 
 
Zagadnienie przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia 
w trybie przewidzianym w art. 441 § 1 k.p.k., powstało w następującej sytu-
acji procesowej.  
Wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z dnia 24 lutego 1999 r. (zmienio-
nym wyrokiem Sądu Okręgowego w P. z dnia 13 lipca 1999 r.) Maciej N. 
został skazany na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo z 
art. 278 § 1 k.k. Odbywanie tej kary skazany rozpoczął w dniu 7 lipca 2000 
r., a jej koniec przypadał na dzień 7 stycznia 2001 r. Z uwagi na to, że 
dzień, na który wyznaczono koniec kary, wypadał w dniu ustawowo wolnym 
od pracy – Maciej N. został zwolniony w dniu 6 stycznia 2001 r., zgodnie z 
dyrektywą zawartą w art. 168 k.k.w..  
W niniejszej sprawie, Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z dnia 24 stycz-
nia 2004 r. uznał Macieja N. za winnego dokonania przestępstwa z art. 279 
§ 1 k.k., popełnionego w warunkach określonych w art. 64 § 1 k.k., i za to 
wymierzył mu karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności. Apelację od 
tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, zarzucając m.in. obrazę art. 64 § 
1 k.k., przez jego bezpodstawne zastosowanie w sytuacji, gdy nie zostały 
spełnione przesłanki określone w tym przepisie albowiem kara pozbawienia 
wolności odbyta w sprawie Sądu Rejonowego w K. w rzeczywistości nie 
trwała 6 miesięcy. 
Sąd Okręgowy w P., rozpoznając apelację obrońcy oskarżonego w 
tej sprawie uznał, że wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasad-
niczej wykładni ustawy, które sformułował w pytaniu skierowanym do Sądu 
Najwyższego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. 
Prokurator Prokuratury Krajowej we wniosku przestawionym Sądowi 
Najwyższemu wnosił o odmowę podjęcia uchwały. 
Sąd Najwyższy zważył co następuje. 

 
3 
Stanowisko prokuratora, postulującego odmowę podjęcia uchwały w 
przedstawionej kwestii, należało podzielić w całej rozciągłości. Jedną z za-
sadniczych przesłanek korzystania z instytucji przewidzianej w art. 441 § 1 
k.p.k. jest wykazanie, że przy rozpoznawaniu środka odwoławczego wyło-
niło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy. 
Tymczasem, w realiach tej sprawy taka sytuacja nie zachodzi. Już z same-
go sposobu sformułowania przedstawionego pytania wynika w sposób 
oczywisty, że sądowi okręgowemu wcale nie chodzi o dokonanie wykładni 
przepisów art. 64 § 1 k.k. lub art. 168 k.k.w., lecz o udzielenie odpowiedzi 
w kwestii prawidłowości zastosowania pierwszego z tych przepisów do sy-
tuacji faktycznej zaistniałej w tej sprawie. W istocie bowiem sąd występują-
cy z pytaniem nie ma wątpliwości co do rzeczywistej treści warunku odby-
cia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, jako jednego z ele-
mentów składowych recydywy specjalnej. Prawidłowo także odwołuje się 
do wyników wykładni językowej oraz konsekwentnego orzecznictwa Sądu 
Najwyższego. Żadnych wątpliwości nie budzi teza, zgodnie z którą jednym 
z koniecznych warunków recydywy specjalnej jest rzeczywiste odbycie kary 
pozbawienia wolności w rozmiarze określonym w ustawie. Natomiast nie 
jest takim warunkiem odbycie orzeczonej kary w całości, ani proporcja kary 
faktycznie odbytej do kary wymierzonej w wyroku. Jako odbycie kary po-
zbawienia wolności, w rozmiarze wynikającym obecnie z art. 64 § 1 k.k.,  
jednolicie jest traktowany faktyczny pobyt skazanego w zakładzie karnym i 
okresy z nim zrównane w drodze wyraźnej dyspozycji ustawowej (trafnie 
przytoczone przez sąd okręgowy w uzasadnieniu pytania prawnego – art. 
140 § 4 k.k.w.). Te ostatnie, o ile nie zostaną odliczone w drodze stosow-
nego zarządzenia sędziego penitencjarnego, są traktowane jako czas  od-
bywania kary w inny sposób niż poprzez izolację (por. T. Szymanowski, Z. 
Świda: Kodeks karny wykonawczy. Komentarz. Warszawa 1998, s. 326). 

 
4 
Konsekwencją takiego rozwiązania jest traktowanie kary jako rzeczywiście 
odbytej w rozmiarze orzeczonym w wyroku, mimo że w wyniku korzystania 
z instytucji przewidzianych w art.  140 § 1 k.k.w., czas efektywnego pobytu 
w zakładzie karnym mógł być istotnie krótszy. Jeżeli zatem nie dojdzie do 
wydania zarządzenia o jakim mowa w art. 140 § 4 k.k.w., to zwolnienie 
skazanego następuje w dacie obliczonej jako koniec kary. Orzeczona kara 
jest traktowana jako kara odbyta w całości i w takiej postaci funkcjonuje 
ona w dalszym obrocie prawnym.  
Nie ma także ani normatywnych ani racjonalnych podstaw do tego, 
aby podejmować próby odmiennego traktowania takiego wymiaru kary, któ-
rej koniec przypadł na dzień ustawowo wolny od pracy. Obowiązek zwol-
nienia skazanego w dniu poprzedzającym – wynikający z art. 168 k.k.w. – 
powoduje, że również w tym przypadku kara orzeczona jest traktowana ja-
ko kara odbyta w całości. Zasadą jest przecież, że jeżeli nie doszło do za-
stosowania instytucji szczególnych, np. warunkowego przedterminowego 
zwolnienia, aktu łaski czy przerwy w odbywaniu kary, to zwolnienie skaza-
nego następuje dopiero z chwilą odbycia kary. Zatem również zwolnienie w 
warunkach art. 168 k.k.w. musi być uznawane za zwolnienie dokonywane 
w wyniku odbycia całości kary. Nawet jeżeli różnica między obliczeniem 
końca kary i zwolnieniem wynikającym z działania dyspozycji art. 168 
k.k.w. sięgnie 2 – 3 dni, to okres ten nie pozostaje skazanemu do odbycia. 
Gdyby uznać, że okres ten powinien zostać odliczony, to wyraźnego uregu-
lowania wymagałaby kwestia dalszych jego losów, tak jak ma to miejsce w 
przypadku zarządzenia odliczenia okresów wynikających ze stosowania 
instytucji wymienionych w art. 140 § 4 k.k.w. Jest to sytuacja nieco zbliżona 
do zasad obliczania kary wynikających z § 38 pkt 4 zarządzenia Ministra 
Sprawiedliwości z dnia 27 sierpnia 1998 r. w sprawie  czynności admini-
stracyjnych związanych z wykonywaniem tymczasowego aresztowania i 
kar oraz środków przymusu skutkujących pozbawienie wolności (Dz. Urz. 

 
5 
Min. Spr. Nr 3, poz. 13), które z założenia odrzucają różnice w długości 
miesięcy kalendarzowych. Przepis ten nakazuje nie stosować dat nie ist-
niejących w danym miesiącu, zamieniając je na ostatni dzień tego miesią-
ca. Jeśli więc koniec kary będzie przypadał na ostatni dzień miesiąca, to 
okres odbywania kary w ostatnim miesiącu może wynosić albo 30 albo 31 
dni, a nawet 28 lub 29 dni. Zatem, tylko na skutek różnic wynikających z 
kalendarza dochodzi do tego, że dwie kary –  takie same  w sensie wymia-
ru określonego w wyroku –  mogą różnić się między sobą rzeczywistą dłu-
gością pobytu w zakładzie karnym. Natomiast w obu wypadkach jako wy-
konana będzie funkcjonowała taka sama kara. Jej odbycie będzie też wy-
woływało takie same skutki w sferze materialnoprawnej, np. właśnie z 
punktu widzenia spełnienia warunków recydywy specjalnej. 
Nie można też stawiać na jednej płaszczyźnie instytucji prawa mate-
rialnego takich, jak np. warunkowe przedterminowe zwolnienie, darowanie 
winy lub kary, z czysto technicznym (jak to zresztą określa sam sąd okrę-
gowy)   uregulowaniem zawartym w art. 168 k.k.w. W tych pierwszych 
przypadkach nie dochodzi do rzeczywistego odbycia kary w rozmiarze 
określonym w wyroku, ale to ustawodawca lub inny organ uprawniony, mo-
cą swojej decyzji, uznają karę za odbytą. Zwykle zresztą przewiduje się 
pewien okres, w którym możliwe jest późniejsze doprowadzenie do efek-
tywnego odbycia darowanej części kary. Podobnie, na gruncie art. 140 § 4 
k.k.w., możliwe jest odliczenie „przepustek” oraz innych wskazanych tam 
okresów od czasu odbywania kary, i dopiero po ich rzeczywistym odbyciu 
kara jest traktowana jako wykonana w całości.  
Całkowicie odmienny charakter ma natomiast zwolnienie w przeded-
niu końca kary przypadającego na dzień wolny od pracy. W tym przypadku 
dochodzi do zwolnienia w wyniku ostatecznego wykonania kary z wszyst-
kimi tego konsekwencjami. Ustawodawca ani nie traktuje tej instytucji jako 
darowania części kary, ani nie wprowadza trybu jej dalszego odbywania. 

 
6 
Nie wymaga też specjalnej decyzji uprawnionego organu. Jedyną podsta-
wą jej zastosowania jest wyłącznie układ kalendarza. Trudno byłoby zresz-
tą przyjąć, że rozwiązanie czysto porządkowe,  wynikające z potrzeb orga-
nizacyjnych służby więziennej, będzie w sposób przesądzający kształtowa-
ło stosowanie instytucji prawa materialnego takich, jak recydywa specjalna. 
Nie przekonuje do tego także argument odwołujący się do względów poli-
tyki kryminalnej. Żadną miarą nie da się bowiem wykazać, że skazany 
zwolniony w warunkach art. 168 k.k.w., a więc np. po odbyciu całej orze-
czonej kary 6 miesięcy pozbawienia wolności, powracając do przestęp-
stwa, wykazuje mniejszą uporczywość, niż skazany odbywający taką samą 
karę, której koniec przypadł na termin nie wymagający stosowania dyrek-
tywy zawartej w art. 168 k.k.w. 
To wszystko prowadzi do wniosku, że skazany na karę 6 miesięcy 
pozbawienia wolności – po jej odbyciu zostaje zwolniony, w tym również 
przy zastosowaniu art. 168 k.k.w., dlatego, że została wobec niego wyko-
nana cała orzeczona kara. Tą karą jest w tym przypadku pełne 6 miesięcy 
pozbawienia wolności. Odmienna koncepcja prowadziłaby do zupełnie pa-
radoksalnej sytuacji, w której skazany korzystający z instytucji wymienio-
nych w art. 140 § 4 k.k.w. i przez wiele dni przebywający na wolności w 
trakcie odbywania kary bez nadużycia zaufania powodującego odliczenie 
tego okresu, byłby traktowany jako ten, który odbył całą orzeczoną karę, 
zaś skazany, który nawet nie  zasłużył na zastosowanie wobec niego tych 
instytucji, ale został zwolniony o jeden dzień wcześniej z uwagi na uregu-
lowanie przewidziane w art. 168 k.k.w., był traktowany jako osoba, która 
wprawdzie też odbyła całą karę, jednak nie była to kara w wymiarze orze-
czonym w wyroku. W tym układzie kara odbyta  w całości nie może być 
jednocześnie karą odbytą w innym rozmiarze niż określony w wyroku. 
Tymczasem wątpliwości sądu występującego z pytaniem powstały w wyni-
ku przyjęcia wadliwego założenia, że jest to inna kara, podobna do kary 

 
7 
uznanej za odbytą i decydujące znaczenie ma sama data zwolnienia ska-
zanego z zakładu karnego. Jednak bez wyraźnego upoważnienia ustawo-
wego, podobnego do rozwiązania przyjętego w odniesieniu do warunko-
wego przedterminowego zwolnienia, nie ma podstaw do takiego traktowa-
nia dyrektywy zawartej w art. 168 k.k.w. Nie do przyjęcia jest zwłaszcza 
przenoszenie skutków tej instytucji – z założenia czysto technicznej – na 
sferę materialno-prawną. 
Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy postanowił, jak na 
wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI