I KZP 3/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie wykładni art. 377 § 5 k.p.k., uznając, że nie wymaga on osobistego powiadomienia oskarżonego o nowym terminie rozprawy, dopuszczając inne formy zawiadomienia przewidziane w kodeksie.
Sąd Okręgowy w K. przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące wykładni art. 377 § 3 i § 5 k.p.k., pytając, czy pojęcia "zawiadomienia osobistego" i "powiadomienia" są synonimami i czy dopuszczają doręczenie zastępcze. Sąd Najwyższy, po analizie argumentów, uznał stanowisko Prokuratora Generalnego za trafne i odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że zagadnienie nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy, a przepisy są jasne.
Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w K. na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., dotyczące wykładni art. 377 § 3 i § 5 k.p.k. Sąd Okręgowy pytał, czy pojęcia "zawiadomienia osobistego" i "powiadomienia" oskarżonego o terminie rozprawy są synonimami i czy dopuszczają doręczenie zastępcze. Zagadnienie powstało na tle sprawy Jana U., który był wielokrotnie nieobecny na rozprawach, a jego zawiadomienia odbywały się różnymi sposobami, w tym zastępczymi. Sąd Najwyższy, podzielając stanowisko Prokuratora Generalnego, odmówił podjęcia uchwały. Uzasadnił to tym, że nie zaistniały przesłanki do zasadniczej wykładni ustawy, gdyż przepisy art. 377 § 3 i § 5 k.p.k. są jasne i nie budzą wątpliwości interpretacyjnych. Sąd Najwyższy podkreślił, że "zawiadomiony osobiście" oznacza bezpośrednie doręczenie, podczas gdy "powiadomienie" o nowym terminie rozprawy przerwanej lub odroczonej może nastąpić w każdej formie przewidzianej Kodeksem postępowania karnego, w tym zastępczo. Sąd wskazał, że zrównanie tych pojęć uczyniłoby zbędnym słowo "osobiście" w art. 377 § 3 k.p.k., a także sprzeciwiałoby się celom nowelizacji tego przepisu, mającej na celu zapobieganie nadużywaniu uprawnień przez oskarżonych w celu przedłużenia postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Przepis art. 377 § 5 k.p.k. nie wymaga osobistego powiadomienia oskarżonego o nowym terminie rozprawy przerwanej lub odroczonej, możliwe jest zawiadomienie o takim terminie w każdej formie przewidzianej przepisami Kodeksu postępowania karnego.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że przepisy art. 377 § 3 i § 5 k.p.k. są jasne i nie wymagają zasadniczej wykładni. "Zawiadomiony osobiście" oznacza bezpośrednie doręczenie, natomiast "powiadomienie" o nowym terminie rozprawy odroczonej lub przerwanej może nastąpić w każdej formie przewidzianej k.p.k., w tym zastępczo. Zrównanie tych pojęć uczyniłoby zbędnym słowo "osobiście" i byłoby sprzeczne z celem nowelizacji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmowa podjęcia uchwały
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Jan U. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (9)
Główne
k.p.k. art. 377 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Wymaga osobistego zawiadomienia o terminie rozprawy.
k.p.k. art. 377 § § 5
Kodeks postępowania karnego
Nie wymaga osobistego powiadomienia o nowym terminie rozprawy przerwanej lub odroczonej, dopuszcza inne formy zawiadomienia.
Pomocnicze
k.p.k. art. 441 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Podstawa do przedstawienia zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu.
k.p.k. art. 133 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy doręczenia zastępczego.
k.p.k. art. 439 § § 1 pkt 11
Kodeks postępowania karnego
Bezwzględna przesłanka odwoławcza dotycząca nieprawidłowego zawiadomienia o terminie rozprawy.
k.p.k. art. 8 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Zasada samodzielności jurysdykcyjnej sądu.
k.k. art. 286 § § 1
Kodeks karny
Oszustwo.
k.k. art. 270 § § 1
Kodeks karny
Fałszerstwo dokumentu.
k.k. art. 11 § § 2
Kodeks karny
Zbieg przepisów ustawy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Stanowisko Prokuratora Generalnego o braku potrzeby zasadniczej wykładni ustawy. Przepisy art. 377 § 3 i § 5 k.p.k. są jasne i nie budzą wątpliwości interpretacyjnych. Zrównanie pojęć "zawiadomiony osobiście" i "powiadomiony" uczyniłoby zbędnym słowo "osobiście". Przyjęcie, że o każdym terminie rozprawy należy zawiadamiać osobiście, sprzeciwia się wykładni funkcjonalnej i celom nowelizacji art. 377 § 3 k.p.k.
Odrzucone argumenty
Argumentacja Sądu Okręgowego wskazująca na rozbieżności w orzecznictwie i doktrynie dotyczące wykładni art. 377 § 3 i § 5 k.p.k. Sugestia Sądu Okręgowego, że pojęcia "zawiadomiony osobiście" i "powiadomiony" są synonimami lub że § 5 dopuszcza doręczenie zastępcze.
Godne uwagi sformułowania
Przepis art. 377 § 5 k.p.k. nie wymaga osobistego powiadomienia oskarżonego o nowym terminie rozprawy przerwanej lub odroczonej, możliwe jest zawiadomienie o takim terminie w każdej formie przewidzianej przepisami Kodeksu postępowania karnego. W języku polskim użyte w Kodeksie postępowania karnego, w tym w art. 377 § 3 i § 5 terminy „zawiadamia” i „powiadamia” są tożsame znaczeniowo, uznawane są za synonimy. Dyrektywy wykładni językowej zabraniają nadawania różnym sformułowaniom w ramach tego samego aktu prawnego identycznego znaczenia. Niedopuszczalne jest takie ustalenie znaczenia normy, przy którym pewne jej zwroty byłyby zbędne.
Skład orzekający
W. Płóciennik
przewodniczący
R. Sądej
członek
J. Szewczyk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Wykładnia przepisów k.p.k. dotyczących zawiadamiania o terminach rozpraw, w szczególności różnicy między \"zawiadomieniem osobistym\" a \"powiadomieniem\" o terminie odroczonym lub przerwanej rozprawy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i wykładni konkretnych przepisów k.p.k. w kontekście postępowania karnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Orzeczenie dotyczy ważnej kwestii proceduralnej w procesie karnym, która może mieć wpływ na prawidłowość postępowania i prawa oskarżonego. Choć nie jest to sprawa sensacyjna, jej analiza jest istotna dla praktyków prawa karnego.
“Czy "powiadomienie" o rozprawie zawsze musi być "osobiste"? Sąd Najwyższy wyjaśnia art. 377 k.p.k.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 25 MAJA 2010 R. I KZP 3/10 Przepis art. 377 § 5 k.p.k. nie wymaga osobistego powiadomienia oskarżonego o nowym terminie rozprawy przerwanej lub odroczonej, moż- liwe jest zawiadomienie o takim terminie w każdej formie przewidzianej przepisami Kodeksu postępowania karnego. Przewodniczący: sędzia SN W. Płóciennik. Sędziowie SN: R. Sądej, J. Szewczyk (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Herzog. Sąd Najwyższy w sprawie Jana U., po rozpoznaniu przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K., postanowie- niem z dnia 19 lutego 2010 r., zagadnienia prawnego wymagającego za- sadniczej wykładni ustawy, a mianowicie: „Czy w art. 377 § 3 k.p.k. pojęcia «zawiadomienia osobistego», a w § 5 tego przepisu «powiadamia o tym oskarżonego» są synonimami i nie do- puszczają doręczenia zastępczego (np. art. 133 § 1 k.p.k.); czy też art. 377 § 5 k.p.k. może również mieć miejsce poprzez doręczenie zastępcze?” p o s t a n o w i ł o d m ó w i ć podjęcia uchwały. 2 U Z A S A D N I E N I E Zagadnienie prawne przedstawione zostało Sądowi Najwyższemu na tle następującej sytuacji procesowej. Jan U. został oskarżony o popełnienie trzech przestępstw wyczerpu- jących znamiona art. 286 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. (w tym dwóch w formie usiłowania). Na pierwszy termin rozprawy oskarżo- ny nie stawił się, w związku z czym Sąd Rejonowy w S. postanowił „na mo- cy art. 377 § 3 k.p.k. prowadzić postępowanie mimo nieobecności Jana U., który osobiście zawiadomiony o terminie rozprawy w dniu 15 maja 2008 r. nie stawił się na rozprawę bez usprawiedliwienia, przy czym w ocenie Sądu udział oskarżonego w postępowaniu nie jest niezbędny”. Następnie wielo- krotnie odraczano rozprawę, przeprowadzono liczne dowody, jednakże na żadną z rozpraw nie stawił się Jan U. Sąd pierwszej instancji, procedując w trybie przewidzianym w art. 377 § 3 i § 5 k.p.k., wydał w dniu 25 września 2009 r. wyrok skazujący Jana U. na karę łączną roku i 2 miesięcy pozba- wienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres 3 lat próby. Powyższy wyrok został zaskarżony na korzyść oraz na niekorzyść Jana U. W toku rozpoznawania apelacji Sąd Okręgowy w K. zauważył, że na rozprawę w dniu 18 września 2009 r. nie stawił się Jan U., który wyjąt- kowo na ten termin nie przyjął osobiście zawiadomienia. Wówczas Sąd Re- jonowy postanowił „na mocy art. 133 § 1 i 2 k.p.k. uznać zawiadomienie o terminie rozprawy w dniu dzisiejszym za doręczone oskarżonemu i na mo- cy art. 404 k.p.k. rozprawę odroczoną prowadzić w dalszym ciągu, przy czym zgodnie z postanowieniem Sądu wydanym na rozprawie w dniu 15 maja 2008 r. prowadzić postępowanie pod nieobecność oskarżonego”. Na- stępnie Sąd ten przesłuchał świadka i odroczył wydanie wyroku do dnia 25 września 2009 r., kiedy to ogłosił wyrok. 3 W przedstawionej sytuacji procesowej Sąd odwoławczy doszedł do wniosku, że w sprawie mogła zaistnieć bezwzględna przesłanka odwoław- cza opisana w art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z § 2 tego artykułu (sprawę w dniu 18 września 2009 r. rozpoznano pod nieobecność oskarżonego, nie- prawidłowo zawiadomionego o terminie rozprawy, którego obecność była obowiązkowa), w konsekwencji powziął wątpliwości, które przedstawił w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia. Prokurator Prokuratury Generalnej wniósł o odmowę podjęcia uchwa- ły, wskazując, że Sąd Okręgowy nie wykazał, iż zachodzi potrzeba doko- nania wykładni ustawy o charakterze zasadniczym. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Stanowisko prokuratora Prokuratury Generalnej okazało się trafne. W orzecznictwie i doktrynie utrwalony jest pogląd, że wystąpienie z pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego w trybie art. 441 § 1 k.p.k. jest zasadne przy zaistnieniu następujących warunków: 1. w postępowaniu odwoławczym wyłoniło się „zagadnienie prawne”, czyli istotny problem interpretacyjny, a więc taki, który dotyczy przepisu rozbież- nie interpretowanego w praktyce sądowej lub przepisu o wadliwej redakcji albo niejasno sformułowanego, dającego możliwość różnych przeciwstaw- nych interpretacji; 2. zagadnienie to wymaga „zasadniczej wykładni ustawy”, czyli przeciw- działania rozbieżnościom interpretacyjnym, już zaistniałym w orzecznictwie, bądź mogącym – z uwagi np. na istotne różnice poglądów doktryny – w nim zaistnieć, które to rozbieżności są niekorzystne dla prawidłowego funkcjo- nowania prawa w praktyce; 3. pojawiło się ono „przy rozpoznawaniu środka odwoławczego”, a więc jest powiązane z konkretną sprawą i to w taki sposób, że od rozstrzygnięcia tego zagadnienia prawnego zależy rozstrzygnięcie danej sprawy (por. R. 4 Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 264 – 299). Analiza przedstawionego przez Sąd Okręgowy pytania prawnego po- zwala na stwierdzenie, że nie spełnia ono zaprezentowanych w pkt 1 i 2 wymogów, stąd też formułowanie w sprawie wiążącego zapatrywania naru- szyłoby ustanowioną w art. 8 § 1 k.p.k. zasadę samodzielności jurysdyk- cyjnej sądu. Wbrew wywodom Sądu Okręgowego w K., w orzecznictwie oraz dok- trynie nie ujawniły się dwa nurty wykładni określeń zawartych w art. 377 § 3 i § 5 k.p.k., a mianowicie „zawiadomiony o niej osobiście” i „sąd powiada- mia o tym oskarżonego”. Sąd pytający gołosłownie przyjął, że jeden z nur- tów uznaje te określenia za tożsame (synonimy), a drugi rozróżnia je i „wi- dzi w tym celowe uproszczenie ustawodawcy, aby w § 5 poprzestać nawet na doręczeniu zastępczym”. Powołane w uzasadnieniu postanowienia o przedstawieniu zagadnienia prawnego przykłady rzekomo rozbieżnej wy- kładni nie dotyczą omawianej problematyki. Zresztą trudno zrozumieć we- wnętrznie sprzeczny wywód w tym zakresie: „Tak też kształtuje się orzecz- nictwo, literatura, zbliżone do tego problemu judykaty SN, np. OSP 1/2008 z glosą Dariusza Wysockiego, OSP 5/2008 z glosą Krzysztofa Dąbkiewi- cza, Prok. i Pr. 2003/5/9 nie dotykają tej problematyki”. W rzeczywistości przywołane przez Sąd odwoławczy judykaty i poglądy doktryny dotyczą in- nej problematyki, a więc siłą rzeczy nie wskazują na rozbieżności w inter- pretacji przepisów art. 377 § 3 i § 5 k.p.k., w interesującym ten Sąd zakre- sie. Niezrozumiałe jest także stanowisko Sądu Okręgowego dotyczące oceny, że „komentatorzy może uprościli problem – gdyż wyrażenie z § 5 przekazują jako zawiadomienie ... używa się też zwrotu „powiadamia się”. Zdziwienie potęguje fakt, iż Sąd odwoławczy zauważył, że słowniki języka polskiego utożsamiają pojęcia „zawiadamia – powiadamia”. Nie wiadomo zatem, dlaczego zdaniem Sądu pytającego „wykładnia językowa nie daje 5 pożądanego efektu. Należałoby tutaj zastosować wykładnię celowościową, mając na uwadze charakter tego przepisu i rozwój logiczny absencji oskar- żonego, w tym przepisie, która najpierw dotyczy rozprawy głównej (zawia- domienie osobiste), potem przerwania, odroczenia (powiadomienie), a więc tworzy zrozumiały ciąg procesowej zasady koncentracji”. Podkreślając zróżnicowanie sytuacji oskarżonego odnośnie do zawiadomienia osobiste- go o terminie pierwszej rozprawy i powiadomieniu go o nowym terminie rozprawy przerwanej lub odroczonej, Sąd odwoławczy jakby zaprzeczając uprzednio sformułowanej myśli proponuje „zrównanie tych pojęć, jako toż- samych, jako synonimów, co zlikwidowałoby rozbieżności w praktyce”. Wbrew nieprecyzyjnym i wewnętrznie sprzecznym wywodom Sądu odwo- ławczego, stwierdzić należy, że przepisy art. 377 § 3 i § 5 k.p.k. w zakresie objętym pytaniem prawnym są jasne i nie nastręczają trudności interpreta- cyjnych. Niezależnie od powyższego, Sąd Najwyższy dostrzegł potrzebę krót- kiego wypowiedzenia się na temat kwestii zawartej w pytaniu Sądu odwo- ławczego. W procesie wykładni prawa podstawowe znaczenie ma metoda wy- kładni językowej. Sens językowy sformułowanego w art. 377 § 3 k.p.k. po- jęcia „zawiadomiony o niej osobiście” (o rozprawie) nie może budzić wąt- pliwości. Chodzi o sytuacje, gdy zawiadomienie dociera osobiście do oskarżonego, a więc gdy to on podpisał poświadczenie odbioru wezwania (art. 132 § 1 k.p.k.), bądź też to jego osobiście informował sąd o nowym terminie rozprawy w trybie art. 402 § 1 k.p.k. (por. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, wyd. IV, Kraków 2005, s. 925; P. Hofmański [red.]: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, wyd. III, Warszawa 2007, t. II, s. 407; R. Stefański [w:] Z. Gostyński [red.]: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2004, t. II, s. 664). Nowelizując ustawą z dnia 10 stycznia 2003 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 155) 6 treść art. 377 § 3 k.p.k. ustawodawca użył określenia „zawiadomiony o niej osobiście” dla podkreślenia, że prowadzenie rozprawy pod nieobecność oskarżonego możliwe jest wtedy, gdy został on zawiadomiony o terminie rozprawy w sposób bezpośredni. Prawodawca wymaga tu wyraźnie, wyż- szego standardu zawiadomienia o terminie rozprawy, aby wykluczyć nie- pewność, czy oskarżony o nim wie. Doszło więc do zredukowania sposo- bów zawiadomienia oskarżonego o pierwszym terminie rozprawy do „za- wiadomienia osobistego”. Niewątpliwie tak rozumie znaczenie analizowa- nego przepisu Sąd odwoławczy. Omówione wyżej pojęcie jest zakresowo węższe od zamieszczonego w tym samym przepisie bardziej pojemnego określenia „zawiadomiony” o terminie rozprawy oświadcza, że nie weźmie udziału w rozprawie (art. 377 § 3 k.p.k.). Oczywiście takie oświadczenie może złożyć oskarżony, który zna termin rozprawy, gdyż został o nim zawiadomiony. W języku polskim użyte w Kodeksie postępowania karnego, w tym w art. 377 § 3 i § 5 terminy „zawiadamia” i „powiadamia” są tożsame znacze- niowo, uznawane są za synonimy (por. M. Szymczak [red.]: Słownik języka polskiego, Warszawa 1981, t. III, s. 973; A. Kubiak – Sokół: Słownik syno- nimów, Warszawa 2007, s. 224). Wynik interpretacji językowej tych pojęć w pełni potwierdza wykładnia systemowa. Przykładowo, stosownie do treści art. 117 § 1 i § 2 k.p.k. uprawnionego do wzięcia udziału w czynności pro- cesowej „zawiadamia” się o jej czasie i miejscu, a czynności tej nie prze- prowadza się, gdy osoba uprawniona nie stawiła się, a brak dowodu, że została o niej „powiadomiona”. Podobnie podejrzanego i jego obrońcę „po- wiadamia się” o terminie końcowego zaznajomienia z aktami. Termin za- znajomienia powinien być tak wyznaczony, aby od doręczenia „zawiado- mienia” o nim upłynęło co najmniej 7 dni (por. art. 321 § 1 i § 2 k.p.k.). Tożsame terminy „zawiadamia – powiadamia” mają inny sens zna- czeniowy niż pojęcie „zawiadomiony osobiście”. Jest oczywiste, że „zawia- 7 domić – powiadomić” oskarżonego o terminie rozprawy można nie tylko osobiście, ale też w każdy inny przewidziany przez Kodeks postępowania karnego sposób, czyli pośrednio, zastępczo i konkludentnie. Dyrektywy wykładni językowej zabraniają nadawania różnym sformu- łowaniom w ramach tego samego aktu prawnego identycznego znaczenia. Ponadto niedopuszczalne jest takie ustalenie znaczenia normy, przy któ- rym pewne jej zwroty byłyby zbędne. Sugerowana przez Sąd odwoławczy wykładnia polegająca na zrównaniu znaczenia pojęć „zawiadomiony osobi- ście” i „powiadomiony” uczyniłoby zbędnym kluczowy wyraz omawianego fragmentu art. 377 § 3 k.p.k., czyli słowo „osobiście”. W końcu – przyjęciu, że o każdym terminie rozprawy przerwanej i od- roczonej należy zawiadamiać osobiście oskarżonego, sprzeciwia się wynik wykładni funkcjonalnej. Nowelizacja art. 377 § 3 k.p.k., idąc w kierunku po- trzeb praktyki, uniemożliwia oskarżonemu nadużywanie swoich uprawnień w celu przedłużenia procesu, co ułatwia sądowi szybsze przeprowadzenie procesu. Konkludując, przepis art. 377 § 5 k.p.k. nie wymaga osobistego po- wiadomienia oskarżonego o nowym terminie rozprawy przerwanej lub od- roczonej, możliwe jest zawiadomienie o takim terminie w każdej formie przewidzianej przepisami Kodeksu postępowania karnego. Biorąc powyższe rozważania pod uwagę, orzeczono jak w dyspozy- tywnej części postanowienia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI