I KZP 28/2002

Sąd Najwyższy2002-09-26
SAOSinneprawo ustrojowe sądówWysokanajwyższy
delegowanie sędziówprawo o ustroju sądówSąd Najwyższywykładnia prawaczas delegacjiorganizacja sądownictwa

Sąd Najwyższy zinterpretował przepisy dotyczące delegowania sędziów, określając zasady obliczania maksymalnego miesięcznego okresu delegacji w ciągu roku.

Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne dotyczące wykładni art. 63 § 3 Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985 r. i art. 77 § 8 Prawa o ustroju sądów powszechnych z 2001 r. w zakresie delegowania sędziów. Sprawa dotyczyła sposobu określenia maksymalnego miesięcznego okresu delegacji sędziego do pełnienia obowiązków w innym sądzie. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zwrot „na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku” oznacza, iż suma dni delegacji w ciągu roku nie może przekroczyć miesiąca, a delegowanie może odbywać się wielokrotnie, nawet w pojedynczych dniach.

Przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego była wykładnia przepisów dotyczących delegowania sędziów do pełnienia obowiązków w innych sądach. Zagadnienie prawne powstało w związku z zarzutem naruszenia art. 63 § 3 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych z 1985 r. (obecnie art. 77 § 8 ustawy z 2001 r.), dotyczącym sposobu określenia okresu delegacji sędziego. Sąd Apelacyjny w P. powziął wątpliwość, czy delegowanie sędziego do zakończenia postępowania w konkretnej sprawie jest zgodne z prawem, wskazując na rozbieżności w praktyce stosowania przepisu. Sąd Najwyższy, dokonując wykładni językowej i systemowej, stwierdził, że zwrot „na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku” oznacza, iż maksymalny okres delegacji w ciągu roku kalendarzowego wynosi miesiąc. Delegowanie może nastąpić wielokrotnie, a suma dni delegacji nie może przekroczyć miesiąca. Okres ten może być krótszy niż miesiąc, a nawet obejmować pojedyncze dni. Sąd podkreślił, że zarządzenie o delegowaniu powinno precyzyjnie określać czas, a niedopuszczalne jest delegowanie „do zakończenia postępowania”, gdyż jest to okres nieprzewidywalny. Sąd odwołał się do przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących obliczania terminów, wskazując, że miesiąc liczy trzydzieści dni. Podkreślono wyjątkowy charakter przepisów o delegowaniu sędziów i konieczność ścisłej interpretacji, aby zapewnić praworządność i niezawisłość sędziowską. Sąd nie podzielił poglądów, które dopuszczałyby mniej precyzyjne określanie czasu delegacji, nawet w celu zapewnienia sprawności postępowań.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Zwrot ten oznacza, że suma dni delegowania sędziego w ciągu roku kalendarzowego nie może przekroczyć jednego miesiąca. Delegowanie może nastąpić wielokrotnie, nawet w pojedynczych dniach, ale ich łączny czas nie może przekroczyć miesiąca.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy oparł się na wykładni językowej, wskazując, że „miesiąc” to jednostka czasu, a „w ciągu roku” dopuszcza wielokrotność. Podkreślono potrzebę precyzyjnego określenia czasu delegacji, odrzucając możliwość delegowania „do zakończenia postępowania” jako nieokreślonej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Udzielenie odpowiedzi na zagadnienie prawne.

Strony

NazwaTypRola
Robert S.osoba_fizycznaoskarżony
Jacek O.osoba_fizycznaobrońca
Marek O.osoba_fizycznasędzia delegowany

Przepisy (9)

Główne

p.u.s.p. art. 63 § § 3

Prawo o ustroju sądów powszechnych

Zwrot „na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku” oznacza, że suma dni delegowania sędziego w ciągu roku nie może przekroczyć miesiąca. Delegowanie może nastąpić wielokrotnie, nawet w pojedynczych dniach.

p.u.s.p. art. 77 § § 8

Prawo o ustroju sądów powszechnych

Analogicznie do art. 63 § 3 poprzedniej ustawy, określa maksymalny miesięczny okres delegacji sędziego w ciągu roku.

Pomocnicze

k.p.k. art. 441 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa prawna do przekazania zagadnienia prawnego przez sąd niższej instancji do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.

k.p.k. art. 101 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Możliwy skutek naruszenia przepisów o delegowaniu sędziego.

k.p.k. art. 439 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Możliwy skutek naruszenia przepisów o delegowaniu sędziego.

k.c. art. 110

Kodeks cywilny

Podstawa do posiłkowego stosowania przepisów o obliczaniu terminów.

k.c. art. 111 § § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy obliczania terminów przy delegacji ciągłej.

k.c. art. 112

Kodeks cywilny

Dotyczy obliczania terminów przy delegacji ciągłej.

k.c. art. 114

Kodeks cywilny

Dotyczy obliczania okresu miesięcznego przy wielokrotnych delegacjach (miesiąc liczy trzydzieści dni).

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wykładnia językowa zwrotu „na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku” wskazuje na miesięczny limit sumy dni delegacji. Możliwość wielokrotnego delegowania w ciągu roku, pod warunkiem nieprzekroczenia miesięcznego limitu. Konieczność precyzyjnego określenia czasu delegacji, co wyklucza delegowanie „do zakończenia postępowania”. Stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego o obliczaniu terminów dla zapewnienia precyzji. Wyjątkowy charakter przepisów o delegowaniu wymaga ścisłej interpretacji.

Odrzucone argumenty

Interpretacja miesięcznego okresu jako sumy sesji przypadających średnio w miesiącu. Delegowanie sędziego „do zakończenia postępowania” jako dopuszczalne. Traktowanie miesięcznego okresu jako nieprzerwanego, mimo że odbycie jednej sesji w miesiącu wyklucza późniejsze delegowanie w tym samym roku.

Godne uwagi sformułowania

„na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku” „suma dni, w jakich sędzia pełnił wówczas obowiązki poza własną siedzibą, nie przekroczyła miesiąca” „delegowanie sędziego do orzekania w konkretnej sprawie rozpoznawanej w innym sądzie” „moment zakończenia rozpoznania sprawy, a tym bardziej zakończenia postępowania, jest z reguły nie do przewidzenia” „suma sesji nie stanowi przecież jednostki rachuby czasu” „interpretacja sformułowań omawianego przepisu wyjątkowego powinna mieć charakter ścisły, według najdalej zobiektywizowanych kryteriów”

Skład orzekający

S. Zabłocki

przewodniczący

J. Kubiak

członek

D. Rysińska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących delegowania sędziów, zasady obliczania terminów w prawie procesowym, organizacja pracy sądów."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie przepisów o delegowaniu sędziów przez prezesów sądów i Ministra Sprawiedliwości.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Orzeczenie wyjaśnia istotne zasady dotyczące organizacji pracy sądów i praw sędziów, co jest ważne dla prawników praktyków i teoretyków prawa.

Jak długo można delegować sędziego? Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe zasady.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
UCHWAŁA Z DNIA 26 WRZEŚNIA 2002 R. I KZP 28/2002 Zawarty w przepisach art. 63 § 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) i art. 77 § 8 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) zwrot: „na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku” oznacza, iż delegowanie sędziego przez prezesa sądu do pełnienia obowiązków w innym sądzie danego obszaru, może na- stąpić od określonej daty na nieprzerwany okres miesiąca lub krótszy, albo na oznaczone – także pojedynczo – dni, których suma, w wypadku wielo- krotnego w danym roku delegowania, nie może przekroczyć trzydziestu. Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki. Sędziowie SN: J. Kubiak, D. Rysińska (sprawozdawca). Zastępca Prokuratora Generalnego: R. Stefański. Sąd Najwyższy w sprawie Roberta S. i innych, po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w P., postanowieniem z dnia 11 czerwca 2002r., zagadnienia prawnego wyma- gającego zasadniczej wykładni ustawy: „Czy art. 63 § 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 z późniejszymi zmianami) - art. 77 § 8 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów po- wszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070) upoważnia Prezesa Sądu Okręgo- wego do delegowania sędziego do pełnienia obowiązków w innym sądzie z 2 określeniem daty początkowej delegacji i wskazaniem sprawy - do zakoń- czenia postępowania przed Sądem pierwszej instancji?” u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi j a k w y ż e j. U Z A S A D N I E N I E Zagadnienie prawne, będące przedmiotem niniejszej uchwały, po- wstało w sytuacji, w której Sąd Apelacyjny w P., rozpoznając – w sprawie Roberta S. i innych, oskarżonych m.in. z art. 148 § 1 d.k.k. – apelację obrońcy Jacka O., przystąpił do rozważenia podniesionego w tej apelacji zarzutu naruszenia w postępowaniu pierwszoinstancyjnym obowiązującego wówczas art. 63 § 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst: Dz. U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.), rodzącego, zdaniem obrońcy, skutki określone w art. 101 § 1 pkt 2 k.p.k. lub w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Zarzut ten odnosił się do sposobu delegowa- nia do Sądu Okręgowego w Z. sędziego Sądu Rejonowego w N., Marka O., z którego udziałem Sąd Okręgowy rozpoznał niniejszą sprawę na termi- nach rozpraw w dniach 14 kwietnia, 28 czerwca i 15 września 2000r. oraz w dniach 23 lutego, 6 marca, 18 maja i 20 czerwca 2001 r., wydając wyrok w dniu 25 czerwca 2001 r. W trakcie postępowania apelacyjnego ustalono, że uchwałą z dnia 20 stycznia 2000r. Kolegium Sądu Okręgowego w Z. wyraziło zgodę na dele- gowanie sędziego Marka O. do tego Sądu Okręgowego w celu wzięcia udziału w rozpoznaniu spraw pierwszoinstancyjnych i apelacyjnych, po wy- znaczeniu zaś w niniejszej sprawie terminów rozprawy głównej na dni 14 i 19 kwietnia 2000 r., prezes Sądu Okręgowego w Z., pismem z dnia 27 marca 2000 r. delegował tego sędziego „do orzekania w składzie Sądu 3 Okręgowego w Z. – Wydział II Karny przeciwko Robertowi S. i innym od dnia 14 kwietnia 2000 r. do zakończenia postępowania”. Na tle opisanej sytuacji procesowej Sąd Apelacyjny podniósł, iż prak- tyka stosowania przepisu art. 63 § 3 przytaczanej na wstępie ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – stanowiącego jego odpowiednik, przepisu art. 77 § 8 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz .U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. – cyt. dalej jako u.s.p.) nie jest jednolita. Część prezesów sądów okręgowych i apelacyjnych, kierując się celem uspraw- nienia pracy sądów, traktuje miesięczny okres delegacji, o którym mowa w przytaczanych normach, jako sumę sesji przypadających średnio w miesią- cu na sędziego sądu, do którego następuje delegowanie i odbytych przez tego sędziego w kolejnych miesiącach kalendarzowych w ciągu roku. Inni zaś, wskazany okres traktują jako okres miesiąca kalendarzowego, mimo zastrzeżeń, iż odbycie przez sędziego delegowanego choćby jednej sesji w tym miesiącu eliminuje możliwość jego późniejszego delegowania w tym samym roku kalendarzowym, co ma wpływ na sprawność postępowania w sprawach, których zakończenia w czasie jednego lub trzech miesięcy (w wypadku delegowania przez Ministra Sprawiedliwości) nie można przewi- dzieć. W związku z tym, Sąd Apelacyjny, dochodząc do wniosku, iż wątpli- wości interpretacyjne budzi sformułowanie ustawowe „czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku”, zadał przytoczone na wstępie pytanie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 441 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy jest upraw- niony do dokonywania zasadniczej wykładni ustawy, co odnosić należy do ogólnej interpretacji treści norm prawnych, będących przedmiotem wątpli- wości lub rozbieżności interpretacyjnych, nie zaś do sposobu konkretyzacji dyspozycji danej normy do stanu faktycznego. W tym kontekście zauważyć należało, iż wyartykułowane przez Sąd Apelacyjny w P. zagadnienie sta- nowi w istocie pytanie, jak postąpić w konkretnej sytuacji procesowej. Takie 4 zaś rozstrzygnięcie należy do wyłącznej kompetencji orzekającego sądu. Uzasadnienie pytania wskazuje jednak, iż w sprawie zarysowało się w rze- czywistości zagadnienie prawne, dotyczące interpretacji użytego w przepi- sach art. 63 § 3 u.s.p. z 1985 r. i art. 77 § 8 u.s.p. z 2001 r. zwrotu: „na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku”, odnoszącego się do delegowa- nia sędziego do pełnienia czynności w innym sądzie przez prezesa sądu. Przytoczone w uzasadnieniu wątpliwości, a zwłaszcza rozbieżności w sto- sowaniu tych przepisów w praktyce, uzasadniają dokonanie przez Sąd Najwyższy wykładni wskazanego zwrotu ustawowego. Przystępując do rozważań w tej kwestii, w pierwszej kolejności należy odwołać się do wykładni językowej, która nie pozostawia wątpliwości co do tego, że z faktu użycia w przytaczanym zwrocie ustawowym sformułowań: „na czas” i „miesiąc” wynika, iż rozważany problem określenia ram trwania delegacji sędziego do pełnienia obowiązków w innym miejscu na obszarze właściwości danego sądu rozwiązany został przez odwołanie się do cza- sowego ich ujęcia, przy użyciu metody kalendarzowej w obliczaniu tego czasu. W języku polskim bowiem słowo „miesiąc” oznacza „dwunastą część roku, jednostkę rachuby czasu obejmującą okres od 28 do 31 dni” (Słownik języka polskiego, pod red. M. Szymczaka, Warszawa 1999, t. II, s. 152) czy też „jakikolwiek okres liczący około trzydziestu dni” (Słownik po- prawnej polszczyzny, pod red. A. Markowskiego, Warszawa 1999, s. 442). Prowadzi to do wniosku, iż zarządzenie o delegowaniu powinno wskazy- wać odcinek czasu (okres), w którym sędzia będzie pełnił obowiązki w in- nym sądzie. Okres ten został określony w ustawie przez oznaczenie jego maksy- malnej granicy, co wynika z zawartego w interpretowanym wyrażeniu sfor- mułowania „nie dłuższy niż” miesiąc. Oznacza to, że okres ten może być równy lub dowolnie krótszy od wskazanego, a w konsekwencji wynosić także jeden dzień. Z kolei użycie sformułowania „w ciągu roku”– w odnie- 5 sieniu do maksymalnego okresu delegacji – świadczy o możliwości więcej niż jednokrotnego delegowania sędziego we wskazanym czasie, aby jed- nak suma dni, w jakich sędzia pełnił wówczas obowiązki poza własną sie- dzibą, nie przekroczyła miesiąca. Okres ten bowiem – liczony w ciągu – stanowi jedyne, w omawianym aspekcie, ograniczenie delegowania sę- dziego. Traktować go zatem należy jako nieprzekraczalny, niezależnie od tego, czy jego upływ nastąpił w wyniku kilku, odbywanych kolejno (nawet w pojedynczych dniach) delegacji, czy też w trakcie delegacji odbytej jedno- razowo. Umożliwia to stwierdzenie, iż określenie w zarządzeniu okresu de- legacji może nastąpić przez oznaczenie poszczególnych dat dni, na które następuje delegowanie, albo też wskazanie daty początkowej i końcowej delegacji, albo wreszcie przez podanie jej daty początkowej z określeniem odcinka czasu (np. miesiąca), na jaki sędzia jest delegowany. Tylko takie oznaczenie pozwala w sposób precyzyjny określić rzeczywisty, istotny z punktu widzenia zasad obliczania terminów, dopuszczony ustawą czas de- legowania sędziego. Ze względu na niezadowalający rezultat wykładni językowej co do sposobu obliczania rozważanych terminów, zgodnie z art. 110 k.c., w kwe- stii tej należy posiłkować się przepisami tytułu V księgi pierwszej kodeksu cywilnego. W szczególności na uwadze mieć trzeba brzmienie przepisów art. 111 § 1 i art. 112 k.c. w odniesieniu do zarządzeń określających czas delegacji w sposób nieprzerwany (ciągły) – jak ma to miejsce np. przy jed- norazowym delegowaniu sędziego na miesiąca Natomiast, uwzględniając wcześniejszy wywód, z którego wynika, iż ciągłość opisywanego terminu miesięcznego nie jest wymagana (nie jest bowiem nieodzowne, aby dele- gowany sędzia pełnił nieprzerwanie obowiązki przez miesiąc od danej chwili), we wszystkich wypadkach wielokrotnego delegowania sędziego w ciągu roku, należy odwołać się do przepisu art. 114 k.c. Zgodnie z tym przepisem, obliczenie okresu miesięcznego następuje wówczas przy zało- 6 żeniu, że miesiąc liczy trzydzieści dni, na które składa się suma dni poda- nych w kolejnych zarządzeniach o delegowaniu (analogicznie, tydzień liczy siedem dni – por. S. Dmowski, S. Rudnicki: Komentarz do kodeksu cywil- nego, Księga pierwsza, Część ogólna, Warszawa 2002, s. 369-370; Ko- deks cywilny. Komentarz, pod red. K.Pietrzykowskiego, Warszawa 2002, s. 311). Przedstawiony tok rozumowania znajduje uzasadnienie w kolejnych wynikach wykładni systemowej. Zauważyć trzeba, że omawiany przepis art. 77 § 8 u.s.p. z 2001 r. (tak jak poprzednio art. 63 § 3 u.s.p. z 1985 r.) zamieszczony został w rozdziale zatytułowanym „Status sędziego”, normu- jącym kwestie prawnoustrojowe, związane z pozycją sędziego i z wykony- waniem przezeń władzy sądowniczej. Treść przepisów powołanego roz- działu przekonuje (por. w szczególności wynikający z norm konstytucyjnych przepis art. 55 u.s.p.), iż omawiane unormowanie o delegowaniu sędziego do pełnienia obowiązków poza jego siedzibą ma – z podstawowych powo- dów, związanych z zasadami sprawowania przez sędziego wymiaru spra- wiedliwości i z osobistym prawem obywatela do rozpatrzenia jego sprawy przez właściwy sąd – charakter wyjątkowy. Dość powiedzieć, że prawo wy- konywania przez sędziego jurysdykcji o określonym (co do obszaru wyko- nywania władzy sądowniczej i zakresu rzeczowego rozpoznawanych spraw) zakresie, urzeczywistnia się wyłącznie w sądzie (i na stanowisku), w którym sędzia ma swoje miejsce służbowe (patrz szerzej: Komentarz do prawa o ustroju sądów powszechnych, pod red. J. Gudowskiego, Warsza- wa 2002, s. 143 i nast. oraz s. 215-216). Przy uwzględnieniu praworządno- ściowego znaczenia wskazanej zasady, korespondującej także m.in. z za- sadami nieprzenoszalności sędziego i niezawisłości sędziowskiej, prowadzi to do wniosku, iż interpretacja sformułowań omawianego przepisu wyjąt- kowego powinna mieć charakter ścisły, według najdalej zobiektywizowa- nych kryteriów. Warunek ten, przy określaniu czasu delegowania sędziego 7 poza jego miejsce służbowe, spełnia przyjęcie metody kalendarzowej, z odwołaniem się do instytucji regulujących obliczanie terminów w porządku prawnym. Inne metody warunku tego nie spełniają. W szczególności za nieprawidłowe – z tego punktu widzenia – uznać trzeba zarządzenie o delegowaniu sędziego do orzekania w konkretnej sprawie rozpoznawanej w innym sądzie. Wynikające z takiego tylko okre- ślenia ramy czasowe delegacji nie są bowiem w istocie sprecyzowane w taki sposób, który pozwalałby na jednoznaczne ustalenie wyznaczonego odcinka czasu, w jakim sędzia delegowany ma pełnić obowiązki poza wła- sną siedzibą. Wskazanie, w takim wypadku, daty rozpoczęcia delegacji również nie spełnia omawianego warunku wobec nieustalonego w czasie jej końca; jest bowiem oczywiste, iż moment zakończenia rozpoznania sprawy, a tym bardziej zakończenia postępowania, jest z reguły nie do przewidzenia. Należy przy tym także wspomnieć o komplikacji wynikającej z, mogącego się zdarzyć w praktyce, wypadku wydania kilku zarządzeń o delegowaniu sędziego do orzekania w różnych sprawach, rozpoznawanych w nakładających się w ciągu roku okresach. Wówczas określenie, w spo- sób odmienny, niż wskazany niniejszą uchwałą, czasu wykonywania przez sędziego czynności w innym sądzie, staje się tym bardziej niemożliwe, co dobrze obrazuje całkowitą nietrafność metody wyznaczania ram czaso- wych delegacji „do zakończenia postępowania”, lub też podobnych metod. Za nie do przyjęcia uznać też trzeba metodę, u podstaw której leży inter- pretacja, że przez określenie „miesiąc” należy rozumieć sumę sesji przypa- dających średnio w miesiącu na sędziego sądu, do którego następuje de- legowanie. Suma sesji nie stanowi przecież jednostki rachuby czasu. Licz- basesji, przypadających na kolejne dni, wskazywać może co najwyżej na upływ czasu odpowiadający liczbie dni, w których odbyto sesje. Odniesie- nie zatem do miesiąca kalendarzowego średniej kiczby sesji, która nie od- powiada liczbie dni, jakie składają się na upływ miesiąca, pokazuje brak 8 wymaganej precyzji, jeżeli nie wprost paradoksalność tego rozumowania. Poza rozważaniami pozostawić więc należy już to, że wynikające z podzia- łu czynności obciążenie sędziego w różnych sądach (i jego wydziałach) kształtuje się różnie, a także jest zmienne w czasie, podczas gdy omawia- ny zwrot ustawowy ma uniwersalny, jednoznacznie brzmiący charakter. Zaznaczyć trzeba, iż stosowanie w praktyce przykładowo podanych sposobów określania czasu delegacji sędziego, prowadzić może do niedo- puszczalnych – w świetle zarówno omawianego przepisu, jak i innych unormowań – wypaczeń. Dość tylko napomknąć o niebezpieczeństwach dostosowywania do istniejących potrzeb zarządzeń o delegowaniu do roz- poznawania spraw, jak również decyzji o miesięcznym obciążeniu sędzie- go, czy, wreszcie, o pokusach manipulowania samym biegiem procesu, w którym uczestniczy sędzia delegowany (próbach niedopuszczalnego skra- cania lub, przeciwnie, przewlekania postępowania – w sytuacji delegowa- nia „do sprawy”). W każdym bowiem z tych wypadków dopuszczony usta- wą czas pełnienia przez sędziego obowiązków w innym sądzie jest okre- ślony nieściśle i pozostaje poza rzeczywistą kontrolą. W związku z tym, biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione w niniejszym wywodzie argu- menty, mające – lege non distinguente – odpowiednie zastosowanie do wykładni przepisu art. 77 § 7 u.s.p. z 2001 r. (poprzednio – art. 63 § 2 u.s.p. z 1985 r.), w części dotyczącej trzymiesięcznego okresu delegowa- nia sędziego przez Ministra Sprawiedliwości, orzekający skład Sądu Naj- wyższego nie podziela w pełni poglądu wyrażonego w tezie orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 1993 r., I KZP 42/92 (OSNKW 1993, z. 5-6, poz. 37) ani – w szczególności – w jej uzasadnieniu. Podkreślić na koniec trzeba, iż odmiennej, od prezentowanej w ni- niejszej uchwale, wykładni omawianego unormowania nie usprawiedliwiają względy funkcjonalne, zwłaszcza powoływana w uzasadnieniu pytania prawnego potrzeba zapewnienia prawidłowego funkcjonowania sądów. Nie 9 negując oczywistego faktu, iż celem unormowania (poza – służącym m. in. właściwemu doborowi i awansowaniu sędziów – zapewnieniem doskonale- nia zawodowego), jest także zapewnienie sprawności postępowań sądo- wych, podkreślić należy, iż sposób osiągnięcia tego celu nie może być rozważany wyłącznie na płaszczyźnie organizacyjnej, z pominięciem gwa- rancyjnej funkcji przepisu i jej znaczenia dla porządku prawnego. Przeciw- ko takiemu jego pojmowaniu przemawia wyjątkowy charakter omawianego unormowania. Zdaniem Sądu Najwyższego, prezentowana w uchwale wykładnia, zmierzająca do uściślenia oznaczania ram czasowych delegowania sę- dziów – przy istniejącej możliwości pełnienia przez nich obowiązków w in- nym sądzie zarówno nieprzerwanie przez miesiąc, jak i w określonych od- cinkach czasu, a nawet w pojedynczych dniach – daje jednak wszelkie podstawy do pełnego wykorzystania brzmienia przepisu i osiągnięcia wszystkich zakładanych nim celów. Obowiązkiem zaś właściwego organu orzekającego jest kontrolowanie zarządzeń o delegowaniu sędziego wów- czas, gdy nastąpi ujawnienie (przez stronę lub z urzędu) okoliczności mo- gących obalić domniemanie co do prawidłowości ich wydania.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI