I KZP 27/05

Sąd Najwyższy2005-09-21
SNKarnepostępowanie karneWysokanajwyższy
biegływynagrodzeniekosztydojazdczas pracypostępowanie sądowedekretSąd Najwyższywykładnia prawa

Sąd Najwyższy orzekł, że wynagrodzenie biegłego za wykonaną pracę nie obejmuje zwrotu kosztów ani czasu poświęconego na dojazd do miejsca czynności sądowej.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące zakresu wynagrodzenia biegłego. Stwierdzono, że wynagrodzenie za wykonaną pracę, zgodnie z art. 10 ust. 1 dekretu z 1950 r., nie obejmuje zwrotu należności za czas poświęcony na dojazd do miejsca czynności sądowej. Podkreślono, że prawo do zwrotu utraconego zarobku z powodu stawiennictwa do sądu przysługuje jedynie w sytuacji, gdy sąd nie skorzystał z usług biegłego.

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 21 września 2005 r. rozstrzygnął zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w T. dotyczące tego, czy wynagrodzenie biegłego za wykonaną pracę obejmuje czas poświęcony na dojazd do miejsca czynności sądowej. Sąd Najwyższy, opierając się na wykładni językowej, systemowej i funkcjonalnej art. 10 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym, stwierdził, że czas dojazdu nie wchodzi w zakres wynagrodzenia za wykonaną pracę. Wskazano, że przepis ten uwzględnia kwalifikacje biegłego, nakład pracy i poświęcony czas na sporządzenie opinii oraz niezbędne wydatki. Choć sformułowanie „poświęcony czas” teoretycznie mogłoby obejmować czas podróży, wcześniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego (uchwała VI KO 3/63) zostało ograniczone do biegłych niepobierających uposażenia, a późniejsze orzecznictwo (postanowienie I PZ 36/73) jednoznacznie wskazało, że „poświęcony czas” odnosi się do pracy przy sporządzaniu opinii. Podkreślono, że zgodnie z art. 9 ust. 2 dekretu, prawo do wynagrodzenia za utracony zarobek z powodu stawiennictwa do sądu przysługuje jedynie w przypadku nieskorzystania przez sąd z usług biegłego. W takich sytuacjach uwzględnia się czas zużyty w związku z wezwaniem. W przypadku skorzystania z usług biegłego i sporządzenia opinii, podwójne wynagradzanie za czas dojazdu byłoby sprzeczne z przepisami. Zgodnie z art. 9 ust. 3 dekretu, biegłemu przysługują diety oraz zwrot kosztów przejazdów i noclegów, jeśli został powołany poza miejscowość zamieszkania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, wynagrodzenie biegłego za wykonaną pracę nie obejmuje zwrotu należności za czas zużyty na dojazd do miejsca czynności sądowej.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy oparł się na wykładni językowej, systemowej i funkcjonalnej przepisów dekretu. Stwierdzono, że czas dojazdu nie jest bezpośrednio związany z pracą przy sporządzaniu opinii. Prawo do wynagrodzenia za utracony zarobek z powodu stawiennictwa przysługuje tylko, gdy sąd nie skorzystał z usług biegłego. W innych przypadkach podwójne wynagradzanie za czas dojazdu byłoby sprzeczne z przepisami.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Uchwała

Strony

NazwaTypRola
Gertruda K.osoba_fizycznastrona postępowania (oskarżona)
biegłyinnebiegły

Przepisy (6)

Główne

dekret z 1950 r. art. 10 § 1

Dekret o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym

Wynagrodzenie za wykonaną pracę nie obejmuje zwrotu należności za czas zużyty na dojazd do miejsca czynności sądowej.

Pomocnicze

dekret z 1950 r. art. 9 § 2

Dekret o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym

Prawo do wynagrodzenia za utracony zarobek z powodu stawiennictwa do sądu przysługuje biegłemu tylko w wypadku nieskorzystania przez sąd z jego usług.

dekret z 1950 r. art. 11 § 1

Dekret o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym

Przy określeniu wysokości wynagrodzenia za utracony zarobek przez biegłego, z którego usług nie skorzystano, uwzględnia się kwalifikacje biegłego, normy wynagrodzenia stosowane w jego zawodzie i czas zużyty w związku z wezwaniem.

dekret z 1950 r. art. 9 § 3

Dekret o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym

Biegłemu, który został powołany poza miejscowość jego zamieszkania, przysługuje prawo do diet oraz do zwrotu kosztów przejazdów i noclegów.

rozporządzenie z 1975 r. art. 5

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych w postępowaniu sądowym

Wynagrodzenie biegłego za wykonaną pracę obejmuje należność za czynności przygotowawcze i badawcze, łącznie z zapoznaniem się z aktami oraz za opracowanie opinii wraz z uzasadnieniem.

rozporządzenie z 1975 r. art. 6

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych w postępowaniu sądowym

Wynagrodzenie biegłego za udział w czynności sądowej określa się według stawki wynagrodzenia za godzinę pracy, uwzględniając czas koniecznej obecności biegłego w sądzie lub w innym miejscu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wynagrodzenie biegłego za wykonaną pracę, zgodnie z art. 10 ust. 1 dekretu, obejmuje czas poświęcony na sporządzenie opinii, a nie czas dojazdu. Prawo do zwrotu utraconego zarobku z powodu stawiennictwa przysługuje tylko, gdy sąd nie skorzystał z usług biegłego (art. 9 ust. 2 dekretu). Podwójne wynagradzanie za czas dojazdu byłoby sprzeczne z przepisami i zasadą 'lege non distinguente nec nostrum est distinguere'.

Odrzucone argumenty

Czas poświęcony na dojazd do miejsca czynności sądowej powinien być wliczany do wynagrodzenia biegłego za wykonaną pracę.

Godne uwagi sformułowania

„poświęcony czas” w rozumieniu art. 10 ust. 1 dekretu odnosi się jedynie do wykonanej przez biegłego pracy przy sporządzaniu opinii, a nie do czasu podróży do miejsca czynności sądowej podwójne wynagradzanie za jeden ze składników, to jest czas zużyty na dojazd, byłoby wówczas sprzeczne z treścią powołanych przepisów

Skład orzekający

W. Kozielewicz

przewodniczący

J. Szewczyk

członek

F. Tarnowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wynagrodzenia biegłych, w szczególności wyłączenie czasu dojazdu z zakresu wynagrodzenia za wykonaną pracę."

Ograniczenia: Dotyczy przepisów dekretu z 1950 r. i rozporządzeń z nim powiązanych, które mogły zostać zastąpione nowszymi regulacjami.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Orzeczenie SN wyjaśnia istotną kwestię praktyczną dla biegłych sądowych i stron postępowań, dotyczącą zakresu ich wynagrodzenia. Jest to ważne dla zrozumienia kosztów postępowania.

Czy czas dojazdu biegłego do sądu jest płatny? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
UCHWAŁA  Z  DNIA  21  WRZEŚNIA  2005  R. 
I  KZP  27/05 
 
 
„Wynagrodzenie biegłego za wykonaną pracę”, o którym stanowi art. 
10 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o należnościach świad-
ków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym (Dz. U. z 1950 r. Nr 49, 
poz. 445 ze zm.), nie obejmuje zwrotu należności za czas zużyty na dojazd 
do miejsca czynności sądowej. 
 
Przewodniczący: sędzia SN W. Kozielewicz.  
Sędziowie SN: J. Szewczyk, F. Tarnowski (sprawozdawca). 
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Gertrudy K., po rozpoznaniu, przedstawio-
nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w T., postano-
wieniem z dnia 10 maja 2005 r., zagadnienia prawnego wymagającego za-
sadniczej wykładni ustawy: 
  
„Czy w zakres wynagrodzenia biegłego za wykonaną pracę w rozumieniu 
art. 10 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1950 roku o należnościach 
świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym (Dz. U. z 1950 r., Nr 
49, poz. 445 ze zm.) wchodzi wynagrodzenie za czas poświęcony przez 
biegłego na dojazd do siedziby sądu dla wzięcia udziału w czynności są-
dowej (wydania ustnej opinii uzupełniającej), gdy skorzystano z usług bie-
głego?” 
 
u c h w a l i ł   udzielić odpowiedzi jak wyżej. 
 

 
2 
 
U Z A S A D N I E N I E 
 
Zagadnienie prawne, przedstawione Sądowi Najwyższemu do roz-
strzygnięcia w trybie art. 441 § 1 k.p.k., powstało w następującej sytuacji 
procesowej. 
Sąd Rejonowy w B., po merytorycznym rozpoznaniu sprawy przeciw-
ko Gertrudzie K., postanowieniem z dnia 24 marca 2005 r., ustalił wyna-
grodzenie biegłego z zakresu ruchu drogowego za  wydanie ustnej opinii 
na rozprawie w dniu 14 marca 2005 r., z rachunku przedstawionego na 
kwotę 254 zł – jedynie w wysokości 109 zł.  
Postanowienie to zaskarżył biegły wywodząc, że przysługuje mu wy-
nagrodzenie za wydanie opinii w wysokości określonej w rachunku. W uza-
sadnieniu podkreślił m.in., że niezrozumiała jest wręcz odmowa przyznania 
mu wynagrodzenia za czas dojazdu na miejsce czynności sądowej. 
Sąd Okręgowy w T., rozpoznając zażalenie uznał, że zaistniała po-
trzeba wykładni art. 10 ust. 1 powołanego dekretu w celu wyjaśnienia, czy 
wynagrodzenie za czas dojazdu do siedziby sądu wchodzi w  zakres „wy-
nagrodzenia biegłego za wykonaną pracę” w rozumieniu tego przepisu. W 
konkluzji stwierdził, że wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające za-
sadniczej wykładni ustawy, sformułowane na wstępie, które powinien roz-
strzygnąć Sąd Najwyższy, bowiem w orzecznictwie różnych sądów prezen-
towane są rozbieżne poglądy w tym względzie i w rezultacie zapadają roz-
strzygnięcia o zupełnie odmiennej treści. Na potwierdzenie swych wywo-
dów powołał się na postanowienia Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 
12 czerwca 2002 r., II AKa 530/02 oraz Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 
dnia 11 lipca 2002 r., II AKa 223/02.  

 
3 
Prokurator Prokuratury Krajowej w pisemnym wniosku wyraził pogląd, 
iż biegłemu nie przysługuje osobne wynagrodzenie za czas dojazdu do są-
du. 
Rozstrzygając przedstawione zagadnienie prawne Sąd Najwyższy 
zważył, co następuje. 
Zgodnie z zasadami obowiązującymi przy wykładni prawa pierwszeń-
stwo przysługuje zawsze wykładni językowej, jakkolwiek w pewnych sytua-
cjach dopuszczalne jest odstępstwo od ustalonego porządku preferencji na 
rzecz innych wykładni, a przede wszystkim – jak to ma miejsce w niniejszej 
sprawie – na rzecz wykładni systemowej i funkcjonalnej. Takie zabiegi są 
dopuszczalne zwłaszcza wtedy, gdy przemawiają za nimi ważne racje 
prawne, ekonomiczne, społeczne lub moralne, albo kiedy analiza językowa 
danego  przepisu nie daje jednoznacznych rezultatów. Podobne poglądy 
są prezentowane wśród przedstawicieli nauki (zob. M. Zieliński: Wykładnia 
prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2002, s. 228; Z. Ziembiński: 
Problemy podstawowe prawoznawstwa, Warszawa 1980, s. 304; L. Mo-
rawski: Wykładnia w orzecznictwie sądów. Komentarz, Toruń 2002, s. 100). 
Sposób sformułowania zagadnienia prawnego oraz treść uzasadnie-
nia przemawiają niewątpliwie za koniecznością dokonania wykładni art. 10 
ust. 1 dekretu, jednakże trudno byłoby wyjaśnić wątpliwości podnoszone 
przez Sąd Okręgowy co do określenia zakresu składników wynagrodzenia 
biegłego wyłącznie w oparciu o dyrektywy języka prawnego. 
W przepisie tym ustawodawca statuuje, że przy ustalaniu wysokości 
wynagrodzenia biegłego za wykonaną pracę uwzględnia się kwalifikacje 
biegłego, potrzebny do wydania opinii nakład pracy i poświęcony czas, a 
także wydatki niezbędne do wykonania zleconej pracy. Wśród wymienio-
nych składników kształtujących wysokość wynagrodzenia biegłego za pra-
cę na  uwagę zasługuje składnik określany jako „poświęcony czas”, bo tyl-

 
4 
ko w tym wypadku zachodzą choćby teoretyczne podstawy do przyjęcia, że 
przez to sformułowanie należy rozumieć także czas zużyty na przejazdy.  
Na ten temat wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale składu 
siedmiu sędziów z dnia 23 kwietnia 1963 r., VI KO 3/63, OSP 1963, z. 9, 
poz. 212, prezentując pogląd, że do wynagrodzenia biegłego, który nie po-
biera uposażenia, a został wezwany z miejscowości położonej poza siedzi-
bą sądu, należy czas zużyty na przejazdy, jako „czas poświęcony” zgodnie 
z art. 10 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1950 r. (zob. K. Czajkowski: 
Prawa i obowiązki biegłego, Warszawa 1967, s. 80). Stanowisko wyrażone 
w tej uchwale dotyczyło stosunkowo wąskiego kręgu osób, gdyż – co wy-
raźnie podkreślono – odnosiło się wyłącznie do „biegłego nie pobierające-
go uposażenia”, budziło pewne kontrowersje i w następnych latach nie 
znajdowało aprobaty w orzecznictwie sądowym. Ostatecznie w tej kwestii 
Sąd Najwyższy trafnie stwierdził, że sformułowanie „poświęcony czas” w 
rozumieniu art. 10 ust. 1 dekretu odnosi się jedynie do wykonanej przez 
biegłego pracy przy sporządzaniu opinii, a nie do czasu podróży do miej-
sca czynności sądowej (zob. postanowienie z dnia 29 sierpnia 1973 r., I PZ 
36/73, LEX nr 7296).  
Jeżeli zaś do określenia wynagrodzenia za pracę danej specjalności 
ustalone są normy urzędowe, należy przyznawać biegłym wynagrodzenie 
stosownie do tych norm (art. 10 ust. 2 dekretu). W wypadku, gdy takich 
norm brak, to mają zastosowanie stawki wynagrodzenia ustalone w rozpo-
rządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 grudnia 1975 r. w sprawie 
kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych w postępowaniu sądo-
wym (Dz. U. z 1975 r. Nr 46, poz. 254 ze zm.). Przepis § 5 rozporządzenia 
stanowi, że wynagrodzenie biegłego za wykonaną pracę obejmuje należ-
ność za czynności przygotowawcze i badawcze, łącznie z zapoznaniem się 
z aktami oraz za opracowanie opinii wraz z uzasadnieniem. Natomiast w 
myśl § 6 rozporządzenia wynagrodzenie biegłego za udział w czynności 

 
5 
sądowej określa się według stawki wynagrodzenia za godzinę pracy, 
uwzględniając czas koniecznej obecności biegłego w sądzie lub w innym 
miejscu, w którym czynność się odbywa.  
Rozważenia wymaga zatem kwestia, wynikająca z treści powołanych 
uregulowań, czy należność za czas potrzebny biegłemu na dojazd do miej-
sca czynności sądowej należy zaliczyć do jednej z czynności przygoto-
wawczych w rozumieniu § 5 rozporządzenia, czy też nie. W razie pozytyw-
nej odpowiedzi na tak postawione pytanie zachodziłaby bowiem podstawa 
– wbrew wyżej przytoczonej konstatacji – do uznania owej należności za 
jeden ze składników wynagrodzenia biegłego za pracę. Przeciwko takiemu 
rozwiązaniu przemawiają jednak wnioski wynikające z analizy przepisów 
dekretu z dnia 26 października 1950 r. przy uwzględnieniu reguł wykładni 
systemowej i funkcjonalnej. Otóż w świetle uregulowania przyjętego w art. 
9 ust. 2 dekretu prawo do wynagrodzenia za zarobek utracony z powodu 
stawiennictwa do sądu przysługuje biegłemu tylko w wypadku nieskorzy-
stania przez sąd z jego usług. W takiej sytuacji – zgodnie z brzmieniem art. 
11 ust. 1 dekretu – przy określeniu wysokości wynagrodzenia za utracony 
zarobek przez biegłego, z którego usług nie skorzystano, uwzględnia się 
kwalifikacje biegłego, normy wynagrodzenia stosowane w jego zawodzie i 
czas zużyty w związku z wezwaniem. 
Powyższe regulacje świadczą dowodnie o tym, że należność za czas 
dojazdu do sądu wchodzi w skład wynagrodzenia biegłego jedynie w sytu-
acji, o której mowa w art. 9 ust. 2 dekretu, gdy sąd nie skorzystał z jego 
usług, a zatem brak jest racjonalnych podstaw, aby tak samo postępować 
w wypadkach, w których biegły uczestniczył w czynności sądowej, składał 
opinię i pobrał za to należne wynagrodzenie. Podwójne wynagradzanie za 
jeden ze składników, to jest czas zużyty na dojazd, byłoby wówczas 
sprzeczne z treścią powołanych przepisów oraz z regułą lege non distingu-
ente nec nostrum est distinguere. Oczywiście w każdej sytuacji, stosownie 

 
6 
do uregulowania przyjętego w art. 9 ust. 3 dekretu, biegłemu, który został 
powołany poza miejscowość jego zamieszkania, służy prawo do diet oraz 
do zwrotu kosztów przejazdów i noclegów. 
Również w doktrynie wyrażane są poglądy, zgodnie z którymi czas 
spędzony przez biegłego w podróży do sądu nie wiąże się bezpośrednio z 
wykonywaną przezeń pracą polegającą na sporządzeniu opinii dla potrzeb 
postępowania, dlatego za ten czas wynagrodzenie mu nie przysługuje 
(zob. M. Rybarczyk: Biegły w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2001, s. 
85; S. Kalinowski: Biegły. Ogólne wiadomości prawa dowodowego. Prawa i 
obowiązki biegłego w postępowaniu karnym, Warszawa 1973, s. 213; T. 
Wiśniewski: Wybrane zagadnienia z zakresu udziału biegłych w postępo-
waniu cywilnym, Warszawa 1987, s. 49). 
W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że wynagrodzenie biegłego za 
wykonaną  pracę, o którym stanowi art. 10 ust. 1 dekretu z dnia 26 paź-
dziernika 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowa-
niu sądowym (Dz. U. z 1950 r. Nr 49, poz. 445 ze zm.), nie obejmuje zwro-
tu należności za czas zużyty na dojazd do miejsca czynności sądowej.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI