I KZP 25/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuPostanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia zamyka drogę do wydania wyroku, chyba że droga ta została już wcześniej zamknięta przez prawomocne zarządzenie o odmowie przyjęcia tego środka.
Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące charakteru postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia w kontekście przepisów k.p.k. i k.p.s.w. Analizie poddano dwie konfiguracje procesowe: gdy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu jest wydawane przed zarządzeniem o odmowie przyjęcia środka, oraz gdy następuje to po uprawomocnieniu się takiego zarządzenia. W pierwszym przypadku postanowienie to jest traktowane jako zamykające drogę do wydania wyroku, natomiast w drugim – nie otwiera na nowo już zamkniętej drogi.
Przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego było ustalenie, czy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia stanowi orzeczenie „zamykające drogę do wydania wyroku” w rozumieniu art. 459 § 1 k.p.k. oraz art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w. Sąd Najwyższy rozróżnił dwie sytuacje procesowe. W pierwszej, gdy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu jest wydawane, a nie było wcześniej wydane zarządzenie o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia, takie postanowienie jest traktowane jako zamykające drogę do wydania wyroku. W drugiej sytuacji, gdy przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu uprawomocniło się już zarządzenie o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia, postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie jest orzeczeniem zamykającym drogę do wydania wyroku, ponieważ jedynie nie otwiera na nowo drogi, która została już wcześniej zamknięta. Uzasadnienie opiera się na analizie historycznej i dogmatycznej pojęcia „orzeczenia zamykającego drogę do wydania wyroku”. Sąd podkreślił, że kluczowe jest kryterium materialne, a nie formalne. W pierwszej konfiguracji procesowej, postanowienie o odmowie przywrócenia terminu ma decydujące znaczenie dla zatamowania drogi do wydania wyroku, nawet jeśli formalnie następuje po nim zarządzenie o odmowie przyjęcia środka. W drugiej konfiguracji, gdy droga do wydania wyroku została już definitywnie zamknięta przez prawomocne zarządzenie o odmowie przyjęcia środka, postanowienie o odmowie przywrócenia terminu jedynie utrwala ten stan, nie otwierając jej na nowo.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, w przypadku gdy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia nie było poprzedzone wydaniem zarządzenia o odmowie przyjęcia tego środka. Nie, w przypadku gdy przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu uprawomocniło się już zarządzenie o odmowie przyjęcia tego środka.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy rozróżnił dwie sytuacje procesowe. W pierwszej, gdy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu jest wydawane jako pierwsza decyzja dotycząca środka zaskarżenia, ma ono charakter zamykający drogę do wydania wyroku. W drugiej sytuacji, gdy droga do wydania wyroku została już definitywnie zamknięta przez prawomocne zarządzenie o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia, postanowienie o odmowie przywrócenia terminu jedynie utrwala ten stan, nie otwierając jej na nowo.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchwała
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie charakteru postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia w zależności od sekwencji zdarzeń procesowych, w szczególności w kontekście przepisów k.p.k. i k.p.s.w. oraz właściwości sądu odwoławczego."
Ograniczenia: Uchwała dotyczy specyficznych konfiguracji procesowych związanych z odmową przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia i nie obejmuje wszystkich możliwych sytuacji procesowych.
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUCHWAŁA Z DNIA 29 STYCZNIA 2009 R. I KZP 25/08 W wypadku, gdy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia nie było poprzedzone wydaniem zarządzenia o odmowie przyjęcia tego środka, decyzja o odmowie przywrócenia terminu stanowi orzeczenie „zamykające drogę do wydania wyroku” zarówno w ro- zumieniu art. 459 § 1 k.p.k., jak i art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w.) Natomiast w wy- padku, gdy przed złożeniem przez stronę wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia uprawomocniło się już zarządzenie o odmo- wie przyjęcia tego środka, postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie jest orzeczeniem „zamykającym drogę do wydania wyroku”, gdyż jego istota polega jedynie na tym, że raz już zamkniętej drogi do wydania wyroku – na nowo nie otwiera. Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki (sprawozdawca). Sędziowie: SN W. Płóciennik, SA (del. do SN) M. Laskowski. Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. Sąd Najwyższy w sprawie Andrzeja K., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu,przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Re- jonowy w W. postanowieniem z dnia 2 września 2008 r., zagadnienia praw- nego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: „Czy postanowienie Sądu Rejonowego Wydziału Grodzkiego wydane na podstawie art. 38 § 1 k.p.s.w. w zw. z art. 126 § 1 k.p.k. w przedmiocie od- mowy przywrócenia terminu obwinionemu do wniesienia sprzeciwu od wyro- 2 ku nakazowego stanowi postanowienie zamykające drogę do wydania wyro- ku w rozumieniu art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w.?” u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej. U Z A S A D N I E N I E Sąd Rejonowy sformułował zagadnienie prawne, przytoczone w części dyspozytywnej niniejszej uchwały, w następującej sytuacji procesowej. Andrzej K. został obwiniony o popełnienie czterech wykroczeń (dwóch zakwalifikowanych z art. 92 k.w. w zw. § 28 ust. 2 i 3 rozporządzenia Mini- strów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 lipca 2002 r. w sprawie sygnałów i znaków drogowych oraz dwóch zakwalifikowa- nych z art. 65 § 2 k.w.). Wyrokiem nakazowym z dnia 17 września 2007 r., wydanym przez Sąd Rejonowy w W. w VII Wydziale Grodzkim, został on uznany za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i za to, na podsta- wie art. 65 § 1 i 2 k.w. w zw. z art. 9 § 2 k.w., wymierzono mu karę 550 zł grzywny oraz orzeczono o kosztach postępowania. Odpis tego wyroku został wysłany na ostatni znany Sądowi adres obwinionego i w wyniku procedury dwukrotnego awizowania przesyłki został on uznany za doręczony Andrzejo- wi K. W konsekwencji przyjęto uprawomocnienie się wyroku nakazowego z dniem 1 grudnia 2007 r. (zob. zarządzenie Przewodniczącego VII Wydziału Grodzkiego Sądu Rejonowego). Obwiniony w dniu 12 marca 2008 r. złożył sprzeciw od wyroku nakazo- wego oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. Posta- nowieniem z dnia 28 marca 2008 r. Sąd Rejonowy w VII Wydziale Grodzkim nie uwzględnił wniosku obwinionego o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od wskazanego wyroku nakazowego. Na to postanowienie obwi- niony wniósł w ustawowym terminie zażalenie. Sąd Rejonowy w VII Wydziale 3 Grodzkim nie przychylił się do tego zażalenia i przekazał je wraz z aktami sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu, Wydział III Karny. Ten ostatni Sąd, przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania zażalenia, powziął wątpliwość, czy w powyższym układzie procesowym jest właściwy do rozpoznania wniesionego zażalenia, w związku z treścią art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w. Wątpliwość tę związał z wykładnią pojęcia „postanowienia i zarządzenia zamykające drogę do wydania wyroku”, a ściślej rzecz ujmując, z wykładnią dookreślenia „zamykające drogę do wydania wyroku”. W niezwykle lakonicznym uzasadnieniu postanowienia o przekazaniu Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego, Sąd Rejo- nowy zadeklarował, że jego ocenie charakter orzeczeń „zamykających drogę do wydania wyroku” mają takie, „na skutek których wyrok nie zostanie wyda- ny”, a zatem „w związku z tym, iż na skutek wydania postanowienia o odmo- wie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu, strona także traci sku- tecznie swe uprawnienie do pozbawienia mocy wydanego wyroku nakazowe- go, albowiem uchybiła terminowi do wniesienia środka zaskarżenia, wydawa- łoby się, żeto postanowienie należy do kategorii orzeczeń zamykających dro- gę do wydania wyroku”. Sąd ten, po takiej konstatacji, stwierdził jednak, że „przed jednoznaczną odpowiedzią i uznaniem postanowienia o odmowie przywrócenia terminu za orzeczenie zamykające drogę do wydania wyroku powstrzymują argumenty zawarte w uzasadnieniu postanowienia Sądu Naj- wyższego z dnia 29 listopada 2006 r., I KZP 28/06”. Dając tym samym do zrozumienia, że znana mu jest treść wskazanego postanowienia, Sąd Rejo- nowy nie określił jednak tego, jakie to argumenty zawarte w motywach cyto- wanego judykatu nie pozwoliły mu na samodzielne rozstrzygnięcie zagadnie- nia. Prokurator Prokuratury Krajowej w stanowisku sformułowanym na pi- śmie złożył wniosek o odmowę podjęcia uchwały i zapatrywanie takie pod- trzymał w toku ustnego wystąpienia na posiedzeniu w Sądzie Najwyższym. 4 Propozycję swą motywował dwoma argumentami. Po pierwsze tym, że Sąd Rejonowy nie wskazał, który przepis, jego zdaniem, jest niejasny i powoduje rozbieżności interpretacyjne. Nie podjął także próby dokonania wykładni tego przepisu, a w szczególności wskazania, jakie są możliwe sposoby jego rozu- mienia. Po drugie tym, że w postanowieniu z dnia 29 listopada 2006 r., I KZP 28/06, w istocie rzeczy Sąd Najwyższy już wskazał, iż charakter postanowie- nia o odmowie przywrócenia terminu oceniać należy, w aspekcie zamknięcia drogi do wydania wyroku, w zależności od układu procesowego, w jakim orzeczenie takie jest wydawane, a zatem rolą Sądu Rejonowego jest jedynie rozstrzygnięcie tego, z którym spośród dwóch modelowych układów, przea- nalizowanych w powołanym postanowieniu najwyższej instancji sądowej, in concreto ma do czynienia. Rozpoznając przedstawione zagadnienie prawne Sąd Najwyższy zwa- żył, co następuje. Po pierwsze, stwierdzić należy, że tak, a nie inaczej sformułowane py- tanie zmierza do wyjaśnienia, czy sąd, któremu przekazano do rozpoznania środek odwoławczy, istotnie jest właściwy do jego rozpoznania. W dotych- czasowym orzecznictwie, wypracowanym na gruncie przepisu art. 441 § 1 k.p.k., bezsporne pozostaje to, że sądem uprawnionym do przekazania za- gadnienia prawnego w trybie określonym w tym przepisie jest również sąd, który bada swą odwoławczą właściwość funkcjonalną, jeśli jego pytanie zwią- zane jest z potrzebą rozstrzygnięcia wątpliwości właśnie co do owej właści- wości. Uprawnienie takie nie przysługiwałoby mu jedynie wówczas, gdyby został już związany w tej kwestii orzeczeniem sądu wyższego rzędu (por. po- stanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 29 listopada 2006 r., I KZP 28/06, OSNKW 2006, z. 12, poz. 111 ; z dnia 27 marca 2001 r., I KZP 3/01, Lex 46971; z dnia 13 grudnia 2000 r., I KZP 44/00, Lex 146186). Ponieważ ta ostatnia sytuacja w niniejszej sprawie nie występuje, Sąd Rejonowy miał 5 prawo sformułować zagadnienie prawne immanentnie związane z kwestią jego właściwości funkcjonalnej. Po drugie, dostrzegając sygnalizowaną już lakoniczność uzasadnienia postanowienia Sądu Rejonowego, przyznać trzeba, że w formie tzw. pytania prawnego przedstawił on zagadnienie, co do którego istotnie brak jest jednoli- tości w poglądach doktryny i które nie zostało jednoznacznie rozstrzygnięte w orzecznictwie. Nie można przy tym podzielić zarzutu zgłoszonego przez pro- kuratora Prokuratury Krajowej, żeSąd ten nie wskazał, który przepis, jego zdaniem, jest niejasny i powoduje rozbieżności interpretacyjne. Treść części dyspozytywnej postanowienia Sądu Rejonowego w zestawieniu z jego uza- sadnieniem prowadzi bowiem do klarownego wniosku, żeSądowi temu idzie o dokonanie wykładni pojęcia „zamykające drogę do wydania wyroku”, figurują- cego w treści przepisu art. 14 § 1 pkt 1 in fine k.p.s.w., w szczególności w tym kontekście, czy charakter „zamykających drogę do wydania wyroku” mają po- stanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskar- żenia, a in specie – w związku z układem procesowym, w którym pytanie zo- stało zadane – postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od wyroku nakazowego. Nie jest także w pełni słuszny inny zarzut, wysunięty przez prokuratora, żeSąd Rejonowy przed wystosowaniem tzw. pytania prawnego nie podjął próby dokonania wykładni stosownego przepisu, a w szczególności próby wskazania, jakie są możliwe sposoby jego rozumie- nia. W płaszczyźnie ogólnej Sąd ten odwołał się bowiem do wykładni literal- nej przepisu art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w., stwierdzając, że – jego zdaniem – mo- wa jest w tym przepisie o orzeczeniach „na skutek których wyrok nie zostanie wydany”, a przechodząc na szczebel konkretu, to jest nawiązując do charak- teru postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, Sąd ten sam, co prawda, nie wskazał, jakie są możliwe sposoby rozumowania w tej materii, ale odwołał się do tych sposobów, które zasygna- lizowane zostały w zacytowanym przezeń postanowieniu Sądu Najwyższego 6 z dnia 29 listopada 2006 r. Gdyby wywody poczynione w tamtym postano- wieniu przez Sąd Najwyższy przeniesione zatem zostały do uzasadnienia po- stanowienia Sądu Rejonowego, nie można byłoby mu postawić nawet zarzutu lakoniczności. Co najistotniejsze, a co dostrzegł i wyeksponował Sąd Rejo- nowy, w powoływanym postanowieniu Sądu Najwyższego jedynie zasygnali- zowane zostały możliwe drogi rozumowania, bez rozstrzygania tego, które z alternatywnych rozwiązań uznać należy za najbardziej odpowiadające cha- rakterowi decyzji „zamykającej drogę do wydania wyroku”. W sytuacji zatem, gdy w zakończeniu uzasadnienia postanowienia z dnia 29 listopada 2006r. Sąd Najwyższy sam stwierdził, że zagadnienie, o którego wyjaśnienie obec- nie zwrócił się Sąd Rejonowy, jest „istotne” i „złożone”, i właśnie dlatego nie przesądził go w układzie procesowym, w którym nie zachodziły warunki for- malne do podjęcia uchwały, uchylenie się od zajęcia bardziej stanowczego stanowiska także i w sprawie niniejszej, gdy Sąd występujący z pytaniem prawnym nie był związany w kwestii właściwości orzeczeniem sądu wyższe- go rzędu, byłoby nie tylko mało konsekwentne, ale mogłoby wręcz sprawiać wrażenie tzw. ucieczki od problemu. Zrelacjonowane powyżej uwarunkowania przemawiają zatem za przyję- ciem, że ujmując rzecz od strony Sądu Rejonowego: spełnione zostały prze- słanki przekazania, w trybie art. 441 § 1 k.p.k., zagadnienia prawnego, zaś ujmując rzecz od strony Sądu Najwyższego: spełnione są warunki do podję- cia uchwały zawierającej rozstrzygnięcie w przedmiocie przedstawionego za- gadnienia prawnego. Przechodząc do rozważań związanych z samym meritum rozstrzyga- nego zagadnienia trzeba na wstępie przypomnieć, że kategorię postanowień „zamykających drogę do wydania wyroku” wprowadzono do polskiej procedu- ry karnej w tekście art. 448 (późniejszy art. 463) k.p.k. z 1928 r. Wyjaśniono wtedy, że chodzi o takie postanowienie, które można byłoby inaczej nazwać „stanowczym”, bowiem „gdyby nie było zażalenia, przecinałoby całkowicie 7 drogę do wydania wyroku przez tę samą lub wyższą instancję – ten lub inny sąd”, a w konsekwencji, że formuła ta nie obejmuje swym zakresem posta- nowień, po których wydaniu „wyrok sądowy jeszcze dopiero ma zapaść, a więc postępowanie ma się toczyć w dalszym ciągu” (zob. Ustawy karne Rze- czypospolitej Polskiej, tom I, Kodeks postępowania karnego, cz. II. Motywy ustawodawcze, w opracowaniu A. Mogilnickiego i E.S. Rappaporta, Warsza- wa 1929, s. 552; por. też Z. Doda: Zażalenie w procesie karnym, Warszawa 1985, s. 45). To stwierdzenie z motywów ustawodawczych przytaczane było zarówno przez komentarze przedwojenne (zob. np. A. Mogilnicki: Kodeks po- stępowania karnego. Komentarz, Kraków 1933, s. 772; L. Peiper: Komentarz do kodeksu postępowania karnego i przepisów wprowadzających tenże ko- deks, Kraków 1933, s. 683), jak i stanowiło punkt wyjściowy dla określania przez komentatorów istoty postanowień „zamykających drogę do wydania wy- roku” na gruncie art. 409 k.p.k. z 1969 r. (zob. H. Kempisty w: J. Bafia i in.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 1976, s. 641 i n.) oraz na gruncie art. 459 § 1 k.p.k. z 1997 r., przy czym w tych ostatnich – za orzecznictwem Sądu Najwyższego (zob. np. postanowienia: z dnia 21 czerw- ca 1996 r., V KZ 16/96, OSNKW 1996, z. 7-8, poz. 41; z dnia 19 czerwca 1996 r., II KZ 23/96, OSNKW 1996, z. 9-10, poz. 61; z dnia 20 lipca 2005 r., I KZP 22/05, OSNKW 2005, z. 9, poz. 78) – eksponowane jest nadto to, że zamyka drogę do wydania wyroku taka i tylko taka decyzja, która zamyka ją „bezwarunkowo”, czyli decyzja kształtująca taką sytuację, w której pewne jest, że wydanie wyroku w danym postępowaniu nie nastąpi (zob. np. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków 2005, s. 1149; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2007, t. II, s. 794; J. Grajewski red.: Kodeks postępo- wania karnego. Komentarz, Kraków 2006, t. II, s. 150; Z. Gostyński red.: Ko- deks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2004, t. III, s. 310; W. Grzeszczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2008, s. 8 481; A. Kryże i in.: Kodeks postępowania karnego. Praktyczny komentarz z orzecznictwem, Warszawa 2001, s. 849; por. też wcześniej S. Śliwiński: Pro- ces karny. Przebieg procesu i postępowanie wykonawcze, Warszawa 1948, s. 108 i n.; Z. Doda: Zażalenie…, op. cit., s. 45 ; Z. Doda, A. Gaberle: Kontro- la odwoławcza w procesie karnym, Warszawa 1997, s. 375 i n.). Dodać wy- pada, że nie jest też kwestionowany pogląd, iż – w świetle ogólnego brzmie- nia art. 459 § 1 k.p.k. – lege non distinguente przyjąć należy, że: po pierwsze, idzie nie tylko o zamknięcie drogi do wydania wyroku w tzw. postępowaniu zasadniczym, to jest w kwestii odpowiedzialności za określony czyn prze- stępny, ale także o bezwarunkowe zablokowanie dalszego toku przewidzia- nego w ustawie postępowania, które może prowadzić do wydania wyroku (przykładowo – także wyroku łącznego), po drugie, ponieważ ustawa nie za- strzega, że art. 459 § 1 k.p.k. dotyczy jedynie decyzji zamykających drogę do wydania wyroku przez sąd pierwszej instancji, zatem obejmuje swym zakre- sem również takie decyzje, które blokują drogę do wydania wyroku przez sąd odwoławczy, a nawet te, które blokują drogę do wydania wyroku w postępo- waniu o charakterze nadzwyczajnym, to jest na drodze wznowieniowej i ka- sacyjnej (por. – na gruncie art. 409 k.p.k. z 1969 r. – Z. Doda: Zażalenie…, op. cit., s. 46 – 48 i cytowane tam dalsze piśmiennictwo oraz na gruncie obo- wiązującego stanu prawnego – w węższym bądź szerszym zakresie – powo- łane wyżej komentarze). Na tych ogólnych założeniach definicyjnych kończą się jednak zgodne wypowiedzi przedstawicieli doktryny i poglądy wyrażone w judykaturze. Gdy bowiem idzie o choćby tylko przykładowe, nie mówiąc już o wyczerpującym, przedstawienie „katalogu” postanowień (a także zarządzeń) zamykających drogę do wydania wyroku, napotkamy w tej materii zapatrywa- nia nader zróżnicowane. Przedstawienie wszystkich tych różnic w niniejszej uchwale nie tylko nie jest możliwe, ale także nie jest celowe. Z uwagi na ma- terię przedstawionego zagadnienia prawnego uwaga Sądu Najwyższego skoncentrowana zatem zostanie na charakterze jednej tylko decyzji proceso- 9 wej, jaką stanowi postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wnie- sienia środka zaskarżenia. Nie ulega bowiem wątpliwości, że jednolitej ocenie w aspekcie ich charakteru powinny podlegać decyzje o odmowie przywróce- nia terminu do złożenia klasycznego środka odwoławczego (apelacji, zażale- nia), czy też środka o charakterze kasacyjnym (sprzeciwu), w tym sprzeciwu od wyroku nakazowego, zaliczanego do grupy środków zaskarżenia, które służą od decyzji nieprawomocnej i mają charakter kasacyjny. Co do charakteru postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia środka zaskarżenia również brak jest jednolitości w wy- powiedziach zawartych w dotychczasowym piśmiennictwie. W niektórych źródłach postanowienia te są wyraźnie wymieniane przy konstruowaniu „kata- logu” decyzji zamykających drogę do wydania wyroku (tak na gruncie art. 409 k.p.k. – H. Kempisty w: J. Bafia red.: Kodeks…, op. cit., s. 646, na gruncie art. 459 § 1 k.p.k. – A. Kryże i in.: Kodeks…, op. cit., s. 850, a na gruncie art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w. – J. Lewiński: Komentarz do kodeksu postępowania w spra- wach o wykroczenia, Warszawa 2005, s. 49). Katalogi decyzji zamykających drogę do wydania wyroku, przedstawia- ne w innych źródłach, nie wymieniają postanowień o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, co jeszcze – rzecz jasna – nie może przesądzać o stanowisku ich autorów, skoro wyliczenie poprzedzane jest najczęściej sformułowaniem „na przykład” lub treściowo zbliżonym, a tym samym nie pozwala przyjąć, iż jest to wyliczenie wyczerpujące. Jak się wydaje, postanowień o odmowie przywrócenia terminu zawite- go, w tym także tych, które dotyczą odmowy przywrócenia terminu do wnie- sienia środka zaskarżenia, nie zalicza do kategorii zamykających drogę do wydania wyroku T. Grzegorczyk (T. Grzegorczyk: Kodeks…, op. cit., s. 1150), skoro komentując przepis art. 459 k.p.k. stwierdza, że: „Postanowienia inne, o których mowa w § 2 in fine, to postanowienia niewskazane w § 1 ani w 2 in princ., czyli niebędące ani kończącymi postępowanie ani też dotyczącymi 10 środka zabezpieczającego (…)”, a następnie jako te „inne” wymienia m.in. rozstrzygnięcie wymienione w art. 126 § 3 k.p.k. Podobny wniosek można byłoby wysnuć z klasyfikacji przytoczonej przez J. Grajewskiego (J. Grajewski red.: Kodeks…, op. cit., t. II, s. 152), który jako „postanowienia niemające cech zamykających drogę do wydania wyroku” wymienia m. in. „postanowie- nie o odmowie przywrócenia terminu zawitego (art. 126 § 3)”, a więc lege non distinguente także i terminu zawitego do wniesienia środka zaskarżenia. Mo- że to być jednak zawodna droga odczytywania zapatrywań tych autorów, al- bowiem, po pierwsze, jako o „niewskazanych w § 1” T. Grzegorczyk pisze o postanowieniach kończących postępowanie, które są jedną tylko z kategorii postanowień zamykających drogę do wydania wyroku. Po drugie, należy po- dzielić przeważający pogląd, że co do niektórych decyzji zamykających drogę do wydania wyroku ustawa – niejako w drodze superfluum – wyraźnie prze- widuje możliwość wniesienia zażalenia (zob. np. Z. Doda: Zażalenie…, op. cit., s. 48; Z. Gostyński red.: Komentarz…, op. cit., t. III, s. 310), przy czym niektórzy autorzy przyjmują, że „w takiej sytuacji podstawą zażalenia jest za- równo § 1 komentowanego przepisu, jak i jego § 2 in fine, w związku z odpo- wiednim przepisem szczególnym (tak np. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgry- zek: Komentarz…, op. cit., t. II, s. 795). Nie do końca jasne jest też stanowi- sko autorów wymienionych w ostatniej kolejności, skoro przedstawiając kata- log sytuacji procesowych, w których zażalenie przysługuje na inne (niż zamy- kające drogę do wydania wyroku oraz co do środków zabezpieczających) de- cyzje, właśnie tu plasują postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu zawitego, ale jednocześnie stwierdzają, iż „trzeba pamiętać, że za- zwyczaj odmowa przywrócenia terminu zawitego zamyka drogę do wydania wyroku, a zatem jest zaskarżalna także na podstawie § 1 komentowanego przepisu” (zob. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Komentarz…, op. cit., t. II, s. 797). Niejasność dotyczy słowa „zazwyczaj”, albowiem autorzy ci nie tyl- ko nie precyzują, kiedy wskazana przez nich reguła nie znajduje zastosowa- 11 nia, ale nawet nie wskazują kryteriów, które pozwalałyby dokonać sygnalizo- wanego zróżnicowania. Brak jest w analizowanym tu przedmiocie także publikowanego orzecz- nictwa. Zapewne dlatego, że z uwagi na treść przepisu art. 122 § 2 in princ. k.p.k. oraz art. 126 § 3 k.p.k., na gruncie postępowania toczącego się wy- łącznie w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania karnego, jednoznaczne stwierdzenie, czy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wnie- sienia środka zaskarżenia ma charakter „zamykającego drogę do wydania wyroku”, aczkolwiek jest interesujące z teoretycznego punktu widzenia, nie- mniej nie pociąga za sobą uwarunkowań natury praktycznej. Bezsporne jest bowiem to, że każdy termin do wniesienia środka zaskarżenia ma charakter terminu zawitego (art. 122 § 2 k.p.k.), a zatem niezależnie od tego, czy po- stanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskar- żenia uznać za „zamykające drogę do wydania wyroku”, czy też za niemające takiego charakteru, i tak na to postanowienie będzie przysługiwało zażalenie (art. 126 § 3 k.p.k.). Całkiem odmiennie rysuje się znaczenie analizowanego zagadnienia na gruncie postępowań toczących się w pierwszym rzędzie w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, a jedynie pomocniczo (art. 1 § 2 k.p.s.w.) w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania karnego. Z jednej bowiem strony przy określaniu sytuacji procesowych, w których przy- sługuje zażalenie (art. 103 § 3 k.p.s.w.), ustawodawca w ogóle nie odwołał się, tak jak w treści art. 459 § 1 k.p.k., do pojęcia decyzji „zamykającej drogę do wydania wyroku” i przewidział zaskarżalność w drodze wniesienia tego rodzaju środka odwoławczego jedynie „w wypadkach wskazanych w usta- wie”. Z drugiej jednak strony odwołał się on do tego samego pojęcia przy określaniu właściwości funkcjonalnej sądu w postępowaniu odwoławczym, decydując, że w wypadku „zażaleń na postanowienia i zarządzenia zamyka- jące drogę do wydania wyroku” funkcjonalnie właściwy jest sąd okręgowy 12 (art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w.), zaś w wypadku „pozostałych zażaleń” sąd rejono- wy w innym równorzędnym składzie (art. 14 § 1 pkt 2 k.p.s.w.). Tak więc, na gruncie Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia ocena tego, czy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka za- skarżenia uznać należy za „zamykające drogę do wydania wyroku”, czy też za niemające takiego charakteru, ma nie tylko teoretyczny, ale bardzo prak- tyczny wymiar, decyduje bowiem o właściwości funkcjonalnej sądu w postę- powaniu odwoławczym. Dodać jednak wypada, że spójność systemowa i dy- rektywa konsekwencji terminologicznej przemawiają za tym, iż ocena tak do- konana dotyczyć powinna wszystkich postanowień o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, a więc zarówno tych, które wyda- wane są w toku postępowania w sprawie o wykroczenie, jak i tych, które za- padają w toku postępowania w sprawie o przestępstwo. Punktem wyjściowym takiej oceny powinno być, zdaniem Sądu Najwyż- szego, zapatrywanie nie wywołujące kontrowersji w piśmiennictwie i orzecz- nictwie, iż za „zamykającą drogę do wydania wyroku” może być uznana taka i tylko taka decyzja, która zamyka ją „bezwarunkowo”, czyli decyzja kształtują- ca taką sytuację, w której pewne jest, że wydanie wyroku w danym postępo- waniu nie nastąpi. Już w postanowieniu z dnia 29 listopada 2006 r., I KZP 28/06, wskazano, że oceniając problem z tego punktu widzenia wiele argu- mentów przemawia za poglądem, iż postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia nie w każdej konfiguracji proceso- wej będzie miało taki sam charakter. Decydujące znaczenie może bowiem mieć to, czy wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu po- przedzone będzie wydanym wcześniej zarządzeniem o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia, czy też – przeciwnie – to właśnie postanowienie o od- mowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia podejmowane będzie w pierwszej kolejności. Trudno bowiem uznać, że każda z dwóch po- dejmowanych po sobie decyzji „zamyka drogę do wydania wyroku”. W niniej- 13 szej uchwale pogląd ten zostanie rozwinięty, w szczególności zaś wypadnie rozstrzygnąć, czy o charakterze analizowanego postanowienia powinny de- cydować – w każdym z wyróżnionych układów procesowych – kryteria „for- malne” czy też „materialne”. Układ procesowy, który należy poddać analizie w pierwszej kolejności, dotyczy takiej sekwencji wydarzeń, w której złożenie środka zaskarżenia (w tym środka odwoławczego) następuje jednocześnie ze złożeniem samego wniosku o przywrócenie terminu, a zatem nie jest poprzedzone wydaniem i uprawomocnieniem się zarządzenia o odmowie przyjęcia środka (nietrudno dostrzec, że na kanwie takiej właśnie konfiguracji procesowej zostało przed- stawione zagadnienie prawne). Jak już wskazano, rozważyć należy, czy de- cydujące znaczenie przypisać należy argumentom o charakterze „formal- nym”, czy też tym, którym można nadać miano „materialnych”. Gdyby preferować te pierwsze, wówczas należałoby uznać, że posta- nowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoław- czego nie posiada cechy, o której mowa jest w art. 459 § 1 in princ. k.p.k. oraz w art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w., gdyż po odmowie przywrócenia terminu bę- dzie jeszcze podejmowana inna decyzja, a mianowicie zarządzenie o odmo- wie przyjęcia środka (a w wypadku zaskarżenia takiego zarządzenia – ewen- tualne postanowienie o utrzymaniu go w mocy), a zatem to dopiero ona „bezwarunkowo” zamknie drogę do wydania wyroku. Nie można bowiem uznać za poprawną praktyki, przyjmowanej w okręgach niektórych sądów apelacyjnych, zgodnie z którą wydanie (ewentualnie w wypadku zaskarżenia – uprawomocnienie się) postanowienia o odmowie przywrócenia terminu de- terminuje bezzasadność podejmowania jakiejkolwiek dalszej decyzji w przedmiocie przyjęcia samego środka. Praktyka taka już prima vista wydaje się trudna do zaaprobowania, choćby z tego powodu, iż strona może przecież mylnie wnosić o przywrócenie terminu, któremu wcale nie uchybiła. 14 Gdyby jednak preferować elementy „materialne”, nie sposób nie do- strzec tego, że przy założeniu prawidłowego działania organów procesowych, to właśnie postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia ma charakter decydujący dla zatamowania drogi do wy- dania wyroku. Zarówno ze względu na to, że przed wydaniem postanowienia o odmowie przywrócenia terminu sąd implicite stwierdza samo uchybienie terminowi, albowiem nie można „przywracać” czegoś, co nie zostało przekro- czone, jak i z uwagi na to, że stwierdzenie braku warunków do przywrócenia terminu nie będzie już ponownie badane przy wydawaniu zarządzenia o od- mowie przyjęcia środka zaskarżenia. W rezultacie, zarządzenie o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia jest w tym układzie co prawda decyzją „ostat- nią”, ale będącą nieuchronnym, wręcz „automatycznym” skutkiem uprzedniej odmowy przywrócenia terminu. W praktyce jedynie w odniesieniu do specy- ficznego układu tzw. postępowania „okołokasacyjnego”, z uwagi na treść przepisu art. 528 § 1 pkt 3 k.p.k., to dopiero w toku rozpoznawania środka odwoławczego od zarządzenia o odmowie przyjęcia kasacji następuje weryfi- kacja zasadności odmowy przywrócenia terminu, o którym mowa w art. 524 § 1 zd. 1 k.p.k. I dlatego też w odniesieniu do opisanego postępowania „około- kasacyjnego” kryterium „materialne” nie pozwala na przyjęcie, że decyzją zamykającą drogę do wydania wyroku będzie postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia kasacji, skoro może ono zostać podwa- żone w trakcie rozpoznawania zażalenia na zarządzenie o odmowie przyjęcia samej kasacji. Natomiast w układzie związanym z tokiem zwykłego postępo- wania instancyjnego, przy wydawaniu zarządzenia o odmowie przyjęcia środ- ka odwoławczego lub innego środka zaskarżenia, w tym także o charakterze sprzeciwu (i przy rozpoznawaniu ewentualnego zażalenia na taką decyzję) nie są już poddawane analizie okoliczności świadczące o zasadności lub bezzasadności rozstrzygnięcia o odmowie przywrócenia terminu zawitego do wniesienia środka. Zatem, zdaniem składu podejmującego niniejszą uchwałę, 15 konsekwentnie i w tym wypadku decydujące znaczenie przyznać należy kry- teriom „materialnym”, a w rezultacie przyjąć, iż w tej konfiguracji, w istocie, „zamyka drogę do wydania wyroku” decyzja o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, a nie decyzja będąca jedynie jej automa- tycznym następstwem. Wnioskowania takiego nie może zakłócić wskazany przykład związany z mylną oceną strony, że uchybiła terminowi i z bezzasadnym, w związku z tą omyłką, złożeniem przez nią wniosku o przywrócenie terminu. Wykładnia po- winna być bowiem prowadzona przy przyjęciu założenia, że organy proceso- we będą działały prawidłowo. Przy prawidłowym zaś działaniu organów pro- cesowych ewentualny mylny sąd strony, że uchybiła ona terminowi zawitemu do wniesienia środka zaskarżenia, powinien wywrzeć ten skutek, iż niepo- trzebny wniosek o przywrócenie terminu pozostawiony zostanie bez rozpo- znania, sam zaś środek zaskarżenia, jako złożony w terminie, zostanie przy- jęty. Zatem w układzie tym w ogóle nie zostanie wydana jakakolwiek decyzja „zamykająca drogę do wydania wyroku”. W drugiej kolejności rozważyć należy taką konfigurację procesową, w której środek zaskarżenia (zwykły środek odwoławczy lub sprzeciw) został złożony po terminie i w wyniku dostrzeżenia tego uchybienia wydane zostało przez upoważnioną osobę zarządzenie o odmowie jego przyjęcia, które uprawomocniło się bądź to bez postępowania odwoławczego, bądź w wyniku rozpoznania zażalenia na tak wydane zarządzenie. Dopiero następnie zaś, to jest po owym uprawomocnieniu się zarządzenia o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia, złożony został wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesie- nia. Co do takiego właśnie układu procesowego, ukształtowana została prze- ważająca (i słuszna) praktyka, że w wypadku wydania postanowienia o od- mowie przywrócenia terminu do wniesienia środka, nie jest już wydawane „ponowne” zarządzenie o odmowie przyjęcia samego środka zaskarżenia. Niektóre sądy uznają, że strona nie jest w takiej sytuacji nawet zobowiązana 16 do dołączania do wniosku o przywrócenie terminu kolejnej kopii środka za- skarżenia, co na pierwszy rzut oka może być uznane za sprzeczne z literalną treścią art. 125 § 1 k.p.k. (konieczność jednoczesnego „dopełnienia czynno- ści”), ale, w ocenie składu podejmującego niniejszą uchwałę, nie jest pozba- wione dużej dozy racjonalizmu, skoro sama czynność została już dokonana i środek zaskarżenia spoczywa w aktach, a w zainicjowanym postępowaniu chodzi jedynie o to, aby ewentualnie „odwrócić” niekorzystne skutki związane z uchybieniem terminowi zawitemu do jego złożenia. Sąd Najwyższy podej- mując niniejszą uchwałę podziela zatem zapatrywanie, wyrażone w uzasad- nieniu postanowienia z dnia 29 listopada 2006 r., że ten układ procesowy, jako całkowicie odmienny od przedstawionego w pierwszej kolejności, w któ- rym nie zapadło jeszcze zarządzenie o odmowie przyjęcia środka zaskarże- nia, powinien prowadzić do odmiennej oceny charakteru postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Jednocze- śnie jednak, po przeanalizowaniu specyfiki tego układu procesowego, skład podejmujący uchwałę doszedł do wniosku odmiennego od tego, który wyra- żony został w powołanym wyżej postanowieniu. Konsekwentnie bowiem, tak- że i w tej konfiguracji procesowej, po pierwsze – nie można przyjąć, iżby każ- da z dwóch podejmowanych po sobie decyzji „zamykała drogę do wydania wyroku”, a po drugie - odwołać się należy do kryterium o charakterze mate- rialnym, a nie czysto formalnym. Z punktu widzenia owego kryterium mate- rialnego nie może budzić wątpliwości to, że gdy strona nie starała się uprzed- nio o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia, to właśnie za- rządzenie o odmowie przyjęcia tego środka finalnie i bezwarunkowo tamuje drogę do wydania wyroku, albowiem stwierdza się w nim zdarzenie proceso- we polegające na uchybieniu terminowi do wniesienia środka, z którym to zdarzeniem ustawodawca związał skutek w postaci odmowy jego przyjęcia, a w konsekwencji zamknięcia drogi zmierzającej do kontroli instancyjnej i wy- dania wyroku przez sąd odwoławczy. Jeśli zaś strona po jakimś czasie od 17 uprawomocnienia się zarządzenia o odmowie przyjęcia środka zaskarżenia złoży wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tego środka, w zależno- ści od oceny okoliczności, na które strona powoła się, sąd albo wyda posta- nowienie o przywróceniu terminu, którego istota – od strony materialnej – po- legać będzie na tym, że zamknięta droga do wydania wyroku zostanie na nowo otwarta, albo też wyda postanowienie o odmowie przywrócenia termi- nu. W tym ostatnim wypadku postanowienie to, stosując konsekwentnie przy jego ocenie kryterium o charakterze materialnym, a nie formalnym, nie będzie decyzją „ponownie”, czy „powtórnie” zamykającą drogę do wydania tego sa- mego wyroku (to jest wyroku sądu odwoławczego), ale decyzją, która – przy raz już zamkniętej drodze – na nowo tej drogi nie otwiera. Podsumowując, stwierdzić należy, że w wypadku, gdy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia nie było poprzedzone wydaniem zarządzenia o odmowie przyjęcia tego środka, decy- zja o odmowie przywrócenia terminu stanowi orzeczenie „zamykające drogę do wydania wyroku” (zarówno w rozumieniu art. 459 § 1 k.p.k., jak i art. 14 § 1 pkt 1 k.p.s.w.). Natomiast w wypadku, gdy przed złożeniem przez stronę wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia uprawo- mocniło się już zarządzenie o odmowie przyjęcia tego środka, postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie jest orzeczeniem „zamykającym drogę do wydania wyroku”, gdyż jego istota polega jedynie na tym, że raz już za- mkniętej drogi do wydania wyroku – na nowo nie otwiera.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI