I KZP 2/11

Sąd Najwyższy2011-05-19
SNKarnepostępowanie karneŚrednianajwyższy
gravamenśrodek karnynawiązkazasada intertemporalnaapelacjaSąd Najwyższykodeks postępowania karnegokodeks karny

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie pytań prawnych dotyczących instytucji gravamen i zasady intertemporalnej w kontekście środków karnych o charakterze odszkodowawczym, uznając je za nie spełniające wymogów formalnych.

Sąd Okręgowy w K. przedstawił Sądowi Najwyższemu dwa zagadnienia prawne dotyczące instytucji gravamen (art. 425 § 3 k.p.k.) oraz zasady intertemporalnej (art. 4 § 1 k.k.) w kontekście środków karnych o charakterze odszkodowawczym. Sąd Najwyższy, po analizie stanowiska Prokuratora Generalnego, odmówił podjęcia uchwały, uznając, że przedstawione zagadnienia nie spełniają wymogów formalnych dla tego trybu postępowania, w szczególności brakowało im należytej staranności i pogłębionej analizy prawnej.

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał na posiedzeniu w dniu 19 maja 2011 r. zagadnienia prawne przekazane przez Sąd Okręgowy w K. na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. Dotyczyły one dwóch kwestii: po pierwsze, czy instytucja gravamen (art. 425 § 3 k.p.k.) dotyczy jedynie postępowania karnego, czy również dochodzenia praw na drodze cywilnej; po drugie, czy zasada intertemporalna (art. 4 § 1 k.k.) ma zastosowanie do środków karnych o charakterze odszkodowawczym. Sąd Okręgowy powziął wątpliwości w związku z apelacją pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, który wniósł o uchylenie orzeczonej nawiązki, argumentując, że pokrzywdzona będzie dochodzić roszczeń na drodze cywilnej. Sąd Okręgowy uznał, że postępowanie cywilne daje lepsze możliwości zaspokojenia roszczeń, co mogło stanowić gravamen do zaskarżenia. W kwestii drugiej, Sąd Okręgowy wskazał na rozbieżne poglądy doktryny dotyczące stosowania prawa intertemporalnego do środków karnych o charakterze odszkodowawczym w związku ze zmianą art. 46 k.k. Prokurator Prokuratury Generalnej wniósł o odmowę podjęcia uchwały, argumentując, że zagadnienia nie spełniają przesłanek z art. 441 § 1 i 3 k.p.k. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku prokuratora, stwierdzając, że przedstawione zagadnienia nie spełniają warunków skutecznego przekazania do rozstrzygnięcia w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Podkreślono brak wnikliwości i staranności przy ich opracowaniu, a także fakt, że instytucja ta nie służy zastępowaniu sądu meriti w rozstrzyganiu konkretnych sytuacji procesowych. W odniesieniu do pierwszego zagadnienia, Sąd Najwyższy uznał, że kwestia gravamen może być oceniana nie tylko całościowo, ale i w odniesieniu do poszczególnych zarzutów, jednak w realiach sprawy, niezależnie od oceny gravamen, zasadność orzeczenia o nawiązce podlegałaby kontroli instancyjnej z uwagi na inne zarzuty apelacji. Stwierdzono, że gravamen skarżącego nie ogranicza się do sfery prawa karnego, ale w tym konkretnym przypadku argumentacja Sądu Okręgowego oparta na hipotetycznych porównaniach z prawem cywilnym była chybiona. W odniesieniu do drugiego zagadnienia, Sąd Najwyższy wskazał, że Sąd Okręgowy ograniczył się do przedstawienia rozbieżnych poglądów doktryny, nie prezentując własnego stanowiska, a także umknął mu podstawowy problem dotyczący zmiany trybu orzekania o nawiązce, a nie jej materialnoprawnych podstaw. Sąd Najwyższy orzekł o odmowie podjęcia uchwały.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Gravamen może być oceniany nie tylko pod kątem całości środka odwoławczego, ale i poszczególnych zarzutów. Ograniczenie gravamen do konsekwencji powstających wyłącznie na gruncie reguł postępowania karnego nie znajduje uzasadnienia, gdyż dotyczy ono całokształtu funkcjonowania podmiotu, w tym sfery prawa cywilnego. Jednakże w realiach sprawy, argumentacja Sądu Okręgowego była chybiona, a kwestia gravamen nie miała decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia apelacji.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że gravamen nie ogranicza się do prawa karnego, ale w tej konkretnej sprawie argumentacja Sądu Okręgowego była hipotetyczna i oderwana od realiów, a kwestia gravamen nie była decydująca dla rozstrzygnięcia apelacji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmówiono podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Leszek O.osoba_fizycznaoskarżony
Patrycja W.osoba_fizycznapokrzywdzona/oskarżycielka posiłkowa

Przepisy (14)

Główne

k.p.k. art. 425 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 4 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 441 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 177 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 178 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 42 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 46 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 46 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 438 § pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 447 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.c. art. 445 § § 1

Kodeks cywilny

k.p.k. art. 415 § § 6

Kodeks postępowania karnego

k.k.w. art. 196

Kodeks karny wykonawczy

k.p.k. art. 8 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przedstawione zagadnienia prawne nie spełniają wymogów formalnych do podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Brak wnikliwości i staranności przy opracowaniu zagadnień prawnych. Instytucja z art. 441 § 1 k.p.k. nie służy zastępowaniu sądu meriti w rozstrzyganiu konkretnych sytuacji procesowych. Argumentacja Sądu Okręgowego dotycząca gravamen była hipotetyczna i oderwana od realiów sprawy. Sąd Okręgowy ograniczył się do przedstawienia poglądów doktryny bez własnej analizy w kwestii zasady intertemporalnej.

Godne uwagi sformułowania

Instytucja gravamen (art. 425 § 3 k.p.k.) może być oceniana nie tylko pod kątem całości środka odwoławczego, ale i poszczególnych podnoszonych w nim zarzutów. Warunki skutecznego przekazania zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia w trybie art. 441 § 1 k.p.k. nie zostały spełnione. Zaniechanie pogłębionej analizy doprowadziło do jednopłaszczyznowego spojrzenia na problemy interpretacyjne. Instytucja przewidziana w art. 441 § 1 k.p.k. stanowi wyjątek od zasady samodzielności rozstrzygania przez każdy sąd. Oskarżyciel posiłkowy – z braku gravamen – nie ma uprawnienia do zaskarżenia orzeczenia na korzyść oskarżonego.

Skład orzekający

D. Rysińska

przewodniczący

T. Artymiuk

sędzia

R. Sądej

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy z powodu niespełnienia wymogów formalnych, w tym braku należytej staranności i pogłębionej analizy prawnej przy przedstawianiu zagadnień prawnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i proceduralnych aspektów przekazywania zagadnień prawnych do Sądu Najwyższego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Orzeczenie dotyczy ważnych kwestii procesowych związanych z zakresem kognicji sądu odwoławczego i granicami zaskarżenia, a także zasadami wykładni prawa w kontekście zmian legislacyjnych. Jest to interesujące dla prawników procesowych.

Kiedy Sąd Najwyższy odmawia odpowiedzi? O błędach w przekazywaniu zagadnień prawnych.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  19  MAJA  2011  R. 
I  KZP  2/11 
 
 
Instytucja gravamen (art. 425 § 3 k.p.k.) może być oceniana nie tylko 
pod kątem całości środka odwoławczego, ale i poszczególnych podnoszo-
nych w nim zarzutów. 
 
Przewodniczący: sędzia SN D. Rysińska. 
Sędziowie SN: T. Artymiuk, R. Sądej (sprawozdawca). 
Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Mik. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Leszka O., po rozpoznaniu w Izbie Karnej 
na posiedzeniu w dniu 19 maja 2011 r., przekazanych na podstawie art. 
441 § 1 k.p.k. postanowieniem Sądu Okręgowego w K. z dnia 5 stycznia 
2011 r., zagadnień prawnych wymagających zasadniczej wykładni ustawy: 
 
„1. Czy ze swojej istoty gravamen związane z zachowaniem normy 
gwarancyjnej w świetle dyspozycji art. 425 § 3 k.p.k. dotyczy jedynie po-
stępowania karnego, natomiast dochodzenie swoich praw na drodze po-
stępowania cywilnego nie jest już objęte jego zakresem? 
2. Czy zasada intertemporalna wyrażona w art. 4 § 1 k.k. ma zasto-
sowanie do środków karnych o charakterze odszkodowawczym?” 
 
postanowił o d m ó w i ć  podjęcia uchwały. 

 
2 
 
U Z A S A D N I E N I E  
 
Sąd Okręgowy w K. wyrażone w cytowanych powyżej pytaniach wąt-
pliwości interpretacyjne powziął w następującej sytuacji procesowej: 
Wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 24 czerwca 2010 r. oskar-
żony Leszek O. został uznany za winnego popełnienia w dniu 30 sierpnia 
2009 r. w S. wypadku drogowego, wyczerpującego znamiona art. 177 § 2 
k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., w wyniku którego pokrzywdzona Patrycja W. 
doznała obrażeń ciała skutkujących obumarciem płodu oraz krwawieniem 
do jamy otrzewnej, co stanowiło chorobę realnie zagrażającą jej życiu; na 
podstawie art. 177 § 2 k.k. wymierzono oskarżonemu karę 2 lat i 6 miesię-
cy pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego 
aresztowania; na podstawie art. 42 § 2 k.k. orzeczono środek karny w po-
staci zakazu prowadzenia przez oskarżonego wszelkich pojazdów mecha-
nicznych na okres 10 lat; na podstawie art. 46 § 2 k.k. orzeczono od oskar-
żonego na rzecz pokrzywdzonej nawiązkę w kwocie 10 000 zł; nadto roz-
strzygnięto o kosztach procesu. 
Apelacje od tego wyroku wnieśli obrońca oskarżonego oraz pełno-
mocnik oskarżycielki posiłkowej. Obrońca zaskarżył wyrok w części doty-
czącej orzeczenia o karze, zarzucając jej rażącą surowość. Pełnomocnik 
oskarżycielki również zaskarżył ten wyrok w części dotyczącej orzeczenia o 
karze, zarzucając jej rażącą łagodność. Nadto, na podstawie art. 438 pkt 1 
k.p.k., podniósł zarzut „obrazy prawa materialnego, tj. art. 46 § 2 k.k. w zw. 
z art. 46 § 1 k.k. wobec orzeczenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonej w 
kwocie 10 000 zł na podstawie tegoż przepisu, pomimo że było to niedo-
puszczalne, wobec braku stosownego wniosku o orzeczenie obowiązku 
naprawienia szkody ze strony pokrzywdzonej”. Wniósł o uchylenie orze-
czenia o nawiązce. W uzasadnieniu apelacji pełnomocnik stwierdził, że 

 
3 
przepisy art. 46 k.k. nie dawały Sądowi Rejonowemu podstaw do orzecze-
nia na rzecz pokrzywdzonej nawiązki bez jej wniosku o naprawienie szko-
dy, a ona takiego w toku postępowania karnego nie składała, „bowiem bę-
dzie dochodzić swoich roszczeń na drodze cywilnej”. 
Właśnie, wobec konieczności oceny zasadności apelacyjnego zarzu-
tu naruszenia przepisu art. 46 § 1 i 2 k.k. Sąd ad quem uznał, że wyłaniały 
się dwa zagadnienia prawne, przedstawione Sądowi Najwyższemu w trybie 
art. 441 § 1 k.p.k. 
Pierwsze z nich dotyczyło przepisu art. 425 § 3 k.p.k. i wyrażonej w 
nim istoty gravamen, w kontekście możliwego konkurowania dochodzenia 
roszczeń majątkowych przez pokrzywdzonego w toku procesu karnego 
oraz na drodze postępowania cywilnego. W uzasadnieniu tego zagadnienia 
Sąd Okręgowy wskazał, że choć wobec treści art. 425 § 3 k.p.k. pełnomoc-
nik oskarżycielki posiłkowej mógł wnieść środek odwoławczy jedynie na 
niekorzyść oskarżonego, to jednak, w zakresie zarzutu obrazy art. 46 § 1 i 
2 k.k., jego apelacja wniesiona została na korzyść oskarżonego, domaga-
jąc się uchylenia środka karnego, jakim jest nawiązka. W tej sytuacji – zda-
niem tego Sądu – konieczne stało się rozważenie po stronie skarżącego 
interesu prawnego w takim kierunku zaskarżenia. 
Analizując ocenę tego interesu prawnego przez pryzmat konieczności 
zachowania „norm gwarancyjnych” strony oraz przedstawiając niezbyt ja-
sny wywód dotyczący zależności pomiędzy kierunkiem zaskarżenia a gra-
nicami środka odwoławczego, Sąd odwoławczy doszedł do wniosku, że w 
sytuacji procesowej, która wystąpiła w tej sprawie, owego gravamen, czyli 
„pokrzywdzenia czy uciążliwości” dotykającej oskarżycielkę, można się do-
szukiwać w różnicach pomiędzy regułami dochodzenia roszczeń na grun-
cie postępowania cywilnego oraz postępowania karnego. W ramach tego 
ostatniego – jak wywodził Sąd Okręgowy – już w art. 46 § 1 k.k. zawarto 
zastrzeżenie o niestosowaniu przepisów prawa cywilnego o przedawnieniu 

 
4 
roszczeń oraz o możliwości zasądzenia renty. Dalsze ograniczenia możli-
wości dochodzenia roszczeń odszkodowawczych wynikać miałyby z tego, 
że obowiązek naprawienia szkody nie podlega dziedziczeniu przez spad-
kobierców sprawcy, jak i z tego, iż sąd karny może zadecydować o sposo-
bie naprawienia szkody, podczas gdy na gruncie prawa cywilnego, decydu-
je o tym wyłącznie pokrzywdzony. Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że 
to postępowanie cywilne daje pokrzywdzonemu lepsze możliwości zaspo-
kojenia swych roszczeń odszkodowawczych, a zatem można uznać, że 
jednak w tym zakresie istnieje gravamen oskarżyciela posiłkowego do ta-
kiego zaskarżenia wyroku, jakie nastąpiło w niniejszej sprawie. W rezulta-
cie swych rozważań Sąd uznał za konieczne przedstawienie Sądowi Naj-
wyższemu zagadnienia prawnego, wyrażonego w pytaniu: „czy ze swej 
istoty gravamen związane z zachowaniem normy gwarancyjnej w świetle 
dyspozycji art. 425 § 3 k.p.k. dotyczy jedynie postępowania karnego, na-
tomiast dochodzenie swoich praw na drodze postępowania cywilnego nie 
jest już objęte jego zakresem?” 
Drugie zagadnienie Sąd Okręgowy przedstawił w pytaniu: „czy zasa-
da intertemporalna wyrażona w art. 4 § 1 k.k. ma zastosowanie do środków 
karnych o charakterze odszkodowawczym?” Związane było ono z faktem 
zmiany treści przepisu art. 46 k.k., ustawą określoną w uzasadnieniu po-
stanowienia Sądu jako „Ustawa z 8 czerwca 2010r.”, a w istocie ustawą z 
dnia 5 listopada 2009r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks 
postępowania karnego, ustawy – Kodeks karny wykonawczy, ustawy – Ko-
deks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 206, poz. 
1589 ze zm.), która weszła w życie w dniu 8 czerwca 2010r., a więc w cza-
sie trwania rozprawy głównej w tej sprawie, toczącej się przed Sądem Re-
jonowym w okresie od dnia 12 kwietnia do dnia 24 czerwca 2010 r. 
Uzasadniając przedstawienie tego zagadnienia w trybie art. 441 § 1 
k.p.k. Sąd Okręgowy ograniczył się do wskazania, że „w literaturze są cał-

 
5 
kowicie rozbieżne poglądy doktryny dotyczące stosowania prawa intertem-
poralnego odnośnie środków karnych o charakterze odszkodowawczym”. 
Następnie zacytował stanowisko przedstawione przez W. Wróbla w mono-
grafii: Zmiana normatywna i zasady intertemporalne w prawie karnym, Kra-
ków 2003 oraz przywołał odmienne poglądy wyrażane w Komentarzu do 
Kodeksu karnego, opracowanym przez A. Wąska (tom I, Gdańsk 1999), jak 
i Komentarzu do Kodeksu karnego, Część ogólna, pod red. A. Zolla (War-
szawa 2007). Już same wskazane różnice poglądów, zdaniem Sądu Okrę-
gowego, czynią zasadnym wystąpienie w trybie art. 441 § 1 k.p.k. 
Pisemne stanowisko odnoszące się do postanowienia Sądu Okręgo-
wego przedstawił prokurator Prokuratury Generalnej. Wniósł on o odmowę 
podjęcia uchwały. 
W uzasadnieniu tego stanowiska stwierdził, że przedstawione przez 
Sąd Okręgowy zagadnienia prawne nie spełniają przesłanek uzasadniają-
cych ich rozstrzygnięcie w formie uchwał, o jakich mowa w art. 441 § 1 i 3 
k.p.k. 
W odniesieniu do pytania pierwszego prokurator stwierdził, że w isto-
cie dotyczy ono dopuszczalności apelacji pełnomocnika oskarżycielki posił-
kowej, podczas gdy granice zaskarżenia tym środkiem odwoławczym wy-
znacza – zgodnie z art. 447 § 2 k.p.k. – podniesiony w nim zarzut rażącej 
niewspółmierności kary. Zatem już sam ten zarzut stwarzał możliwość roz-
poznania przez Sąd odwoławczy także kwestii zasadności orzeczenia o 
nawiązce z urzędu przez Sąd Rejonowy i stosownego rozstrzygnięcia w 
tym zakresie. Niezależnie zatem od oceny dopuszczalności bądź niedo-
puszczalności zaskarżenia wyroku przez oskarżyciela posiłkowego „na ko-
rzyść” oskarżonego, Sąd odwoławczy może apelację rozpoznać także w 
tym zakresie na podstawie art. 447 § 2 k.k. W konsekwencji, rozstrzygnię-
cie tego zagadnienia nie jest niezbędne dla określenia granic zaskarżenia 

 
6 
wyroku Sądu pierwszej instancji apelacją pełnomocnika oskarżycielki posił-
kowej. 
Niezależnie od powyższego prokurator podkreślił, że wobec stwier-
dzenia w uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego, iż orzeczona nawiązka 
stanowi zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, w istocie zarówno w po-
stępowaniu cywilnym, jak i w karnym, w identyczny sposób określa się jego 
wysokość, przez przyznanie „odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia 
pieniężnego za doznaną krzywdę” (art. 445 § 1 k.c.), przy czym, zgodnie z 
art. 415 § 6 k.p.k., pokrzywdzony ma możliwość dochodzenia dodatkowych 
roszczeń w postępowaniu cywilnym, jeśli uznaje, że orzeczenie sądu kar-
nego nie w pełni je zaspokoiło. 
W odniesieniu do drugiego zagadnienia prokurator wskazał, że Sąd 
Okręgowy ograniczył się do powołania rozbieżnych poglądów przedstawi-
cieli doktryny, nie prezentując w ogóle własnego stanowiska. W dodatku, 
zdaniem oskarżyciela publicznego, Sąd nie dostrzegł, że zmiana norma-
tywna treści art. 46 k.k. dotyczy nie zawartych w nim materialnoprawnych 
podstaw orzekania nawiązki, a wyłącznie trybu jej orzekania. Oceniając, że 
zmiana ta dotyczy prawa procesowego, prokurator – dostrzegając złożo-
ność zagadnienia – wyraził pogląd, iż art. 4 § 1 k.k. do zmiany tej nie znaj-
duje zastosowania. Niemniej, akcentując, że instytucja przewidziana w art. 
441 § 1 k.p.k. nie może służyć do zastępowania sądu meriti w samodziel-
nym rozstrzyganiu także zagadnień prawnych – art. 8 § 1 k.p.k. – oskarży-
ciel publiczny uznał, że nie ma podstaw do podejmowania i w tym zakresie 
uchwały. 
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. 
W pełni zasadny był wniosek prokuratora Prokuratury Generalnej, 
postulujący wydanie przez Sąd Najwyższy postanowienia o odmowie pod-
jęcia uchwały co do obu przedstawionych przez Sąd Okręgowy w K. za-
gadnień prawnych. 

 
7 
Warunki skutecznego (a więc takiego, które wywoła stosowną uchwa-
łę) przekazania przez sąd odwoławczy zagadnienia prawnego do rozstrzy-
gnięcia w trybie art. 441 § 1 k.p.k., przedstawiane były przez Sąd Najwyż-
szy wielokrotnie, w szczególności na wstępie uzasadnień postanowień od-
mawiających podjęcia uchwał. Warunki te prezentowane są również w licz-
nych komentarzach, literaturze przedmiotu (R. A. Stefański: Instytucja py-
tań prawnych w sprawach karnych, Kraków 2001) czy opracowaniach słu-
żących praktyce orzeczniczej (P. Hofmański, S. Zabłocki: Elementy meto-
dyki pracy sędziego w sprawach karnych, Warszawa 2006, s.489 – 493). 
Nie ma zatem potrzeby po raz kolejny powtarzania ich w tym miejscu, a 
wystarczające będzie zaznaczenie, że niniejsze wystąpienie Sądu Okrę-
gowego warunków tych nie spełnia. 
W pierwszym rzędzie nie można nie zwrócić uwagi na brak wnikliwo-
ści i staranności przy opracowaniu przedstawionych zagadnień prawnych. 
Zaniechanie ich pogłębionej analizy doprowadziło do jednopłaszczyznowe-
go spojrzenia na dostrzegane problemy interpretacyjne, z pominięciem z 
jednej strony realiów sprawy, a z drugiej ich rzeczywistej natury prawnej. 
Na brak zwykłej staranności wskazuje choćby powołanie się na wskazany 
już „tekst Ustawy z 8 czerwca 2010r.”, z całkowitym pominięciem analizy 
zawartych w niej przepisów przejściowych, czy też ograniczenie się przy 
uzasadnieniu drugiego zagadnienia do przedstawienia poglądów przed-
stawicieli doktryny prawa karnego. 
Instytucja przewidziana w art. 441 § 1 k.p.k. stanowi wyjątek od usta-
nowionej w art. 8 § 1 k.p.k. zasady samodzielności rozstrzygania przez 
każdy sąd zagadnień faktycznych i prawnych. Jeżeli zatem sąd odwoław-
czy decyduje się na odstępstwo od tej zasady i przedstawienie zagadnienia 
prawnego do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, to rzecz całą powinien 
gruntownie przemyśleć, również w kontekście przesłanek warunkujących 
osiągnięcie oczekiwanego skutku, to jest podjęcia uchwały dokonującej za-

 
8 
sadniczej wykładni ustawy. Zdecydowanie nie jest pożądanym stan, w któ-
rym sąd występujący w trybie art. 441 § 1 k.p.k. oczekuje jedynie wskazó-
wek czy instrukcji, jak powinien postąpić w konkretnej sytuacji procesowej, 
a do tego – jak się wydaje – sprowadzało się wystąpienie Sądu Okręgowe-
go w niniejszej sprawie. 
Prokurator Prokuratury Generalnej w odniesieniu do pierwszego za-
gadnienia uznał, że stanowi ono wyłącznie pytanie o dopuszczalność ape-
lacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, a pytanie takie traci sens wo-
bec podniesienia w tejże apelacji również zarzutu wymierzenia oskarżone-
mu kary rażąco niewspółmiernej. Cały zatem problem rozstrzyga już treść 
art. 447 § 2 k.p.k., zobowiązująca sąd odwoławczy do kontroli całości za-
skarżonego rozstrzygnięcia o karze i środkach karnych. 
Nie do końca zasługiwało na podzielenie stanowisko prokuratora, że 
pierwsze zagadnienie przedstawione przez Sąd Okręgowy dotyczyło wy-
łącznie dopuszczalności apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej. 
Raczej wiązało się ono z kwestią „dopuszczalności” (choć oczywiście nie z 
konsekwencjami wynikającymi z art. 429 – 430 k.p.k.) podniesienia w ape-
lacji zarzutu, co do którego nie występuje gravamen skarżącego, a co naj-
mniej rysuje się wątpliwość co do jego istnienia. Bezspornie, ów gravamen 
może być oceniany nie tylko pod kątem całości środka odwoławczego, ale i 
poszczególnych podnoszonych w nim zarzutów. Niemniej rację ma proku-
rator, że w realiach tej sprawy, niezależnie od oceny gravamen podniesie-
nia przez oskarżycielkę posiłkową zarzutu naruszenia art. 46 k.k., to i tak 
kwestia zasadności orzeczenia z urzędu wobec oskarżonego nawiązki mu-
siałaby podlegać kontroli instancyjnej, a to właśnie z uwagi na drugi zarzut 
tej apelacji i wyznaczający jej granice art. 447 § 2 k.p.k., nie wspominając 
już o apelacji obrońcy Leszka O. W konsekwencji, odpowiedź na pytanie o 
gravamen co do zarzutu obrazy art. 46 k.k., decydującego znaczenia dla 
rozstrzygnięcia o zasadności apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłko-

 
9 
wej mieć nie mogła, a znaczenia takiego wymaga też dyspozycja art. 441 § 
1 k.p.k. 
Sposób sformułowania pytania pierwszego już prima facie sugeruje, 
iż nie chodzi w nim o dokonanie zasadniczej wykładni przepisu ustawy, ale 
ocenę konkretnego układu procesowego jaki w sprawie wystąpił i to przy 
uwzględnieniu dwóch gałęzi prawa procesowego – karnego i cywilnego. 
Wprawdzie w pytaniu wskazano na przepis art. 425 § 3 k.p.k., ale to nie 
jego treść wywołała przedstawione trudności interpretacyjne Sądu ad qu-
em, a to, czy w realiach sprawy wyrażony w nim gravamen strony proce-
sowej należy oceniać wyłącznie na gruncie reguł postępowania karnego, 
czy należy również brać pod uwagę reguły postępowania cywilnego. 
Zdanie pierwsze art. 425 § 3 k.p.k. stanowi, że „odwołujący się może 
skarżyć jedynie rozstrzygnięcia lub ustalenia naruszające jego prawa lub 
szkodzące jego interesom”. Ograniczenie wyrażonego w tym przepisie gra-
vamen „odwołującego się” do konsekwencji powstających wyłącznie na 
gruncie reguł postępowania karnego, nie znajduje żadnego uzasadnienia. 
Przesądzają o tym już same ustawowe zwroty o „naruszeniu praw” oraz 
„szkodzeniu interesom” skarżącego, w żadnym razie tych „naruszeń” czy 
„szkód” nie ograniczające do sfery prawa karnego, ale odnoszące je do ca-
łokształtu funkcjonowania w życiu społecznym podmiotu „odwołującego 
się”, a więc także w obszarach prawa cywilnego, administracyjnego czy 
sferze ekonomicznej. W istocie zatem traci sens ogólne pytanie o celowość 
oceny przewidzianego w art. 425 § 3 k.p.k. gravamen z uwzględnieniem 
regulacji dotyczących możliwości dochodzenia roszczeń w postępowaniu 
cywilnym, bez wskazania jakiegokolwiek układu odniesienia. W niniejszej 
sprawie tym układem był zarzut podniesiony w apelacji pełnomocnika 
oskarżycielki posiłkowej, kwestionujący zasadność orzeczenia na jej rzecz 
nawiązki wraz z wnioskiem o uchylenie tego środka karnego. Niewątpliwie 
kierunek zaskarżenia wyroku Sądu Rejonowego w tym zakresie był kierun-

 
10
kiem „na korzyść” oskarżonego, co jednak pozostawało w kolizji z rolą pro-
cesową oskarżyciela posiłkowego. Stąd też Sąd Okręgowy podjął próbę 
doszukania się gravamen oskarżyciela posiłkowego w zakresie tego zarzu-
tu, poprzez porównanie możliwości dochodzenia roszczeń odszkodowaw-
czych na podstawie regulacji prawa cywilnego, które oceniał jako korzyst-
niejsze od przewidzianych w postępowaniu karnym. Tyle tylko, że wskazu-
jąc na rozwiązania korzystniejsze w ramach postępowania cywilnego – po-
dając przykłady dziedziczenia cywilnoprawnego obowiązku naprawienia 
szkody, wyboru wyłącznie przez pokrzywdzonego sposobu naprawienia 
szkody oraz wynikającego z art. 46 § 1 k.k. braku możliwości zasądzenia 
renty – Sąd Okręgowy uczynił to wyłącznie hipotetycznie, w całkowitym 
oderwaniu od realiów sprawy. 
Z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego jednoznacznie wynika, że 
orzeczona na rzecz oskarżycielki posiłkowej nawiązka „mieści się w ra-
mach zadośćuczynienia za doznaną krzywdę”. W tej sytuacji nie mają żad-
nego znaczenia kwestie dotyczące wyłączenia w postępowaniu karnym 
możliwości zasądzenia renty, wyboru sposobu naprawienia szkody czy 
niedziedziczenia środka karnego, skoro został on orzeczony w sposób po-
wyżej wskazany. Trafnie prokurator w swym stanowisku wskazał, że zbli-
żone są sposoby orzekania o zadośćuczynieniu w ramach reguł przewi-
dzianych w procedurach karnej i cywilnej. Egzekucja nawiązki, zgodnie z 
art. 196 k.k.w., następuje na podstawie przepisów Kodeksu postępowania 
cywilnego. Nadto, to właśnie procedura karna, poprzez dyspozycję art. 415 
§ 6 k.p.k., daje pokrzywdzonemu możliwość dochodzenia dodatkowych 
roszczeń w postępowaniu cywilnym. 
Argumentację Sądu Okręgowego, zmierzającą do wykazania, że to w 
regułach postępowania cywilnego należy doszukiwać się gravamen oskar-
życielki posiłkowej do zaskarżenia zasadności orzeczenia wobec oskarżo-
nego nawiązki, uznać zatem należy za chybioną. Konstatacja ta w pełni 

 
11
koresponduje z powołanym przez Sąd ad quem poglądem Sądu Najwyż-
szego wyrażonym w postanowieniu z dnia 23 września 2008r., że „oskar-
życiel posiłkowy – z braku gravamen – nie ma uprawnienia do zaskarżenia 
orzeczenia na korzyść oskarżonego” (I KZP 21/08, OSNKW 2008, z. 10, 
poz. 80). 
Drugie z zagadnień prawnych przedstawionych przez Sąd Okręgowy 
nie wymaga bliższej analizy. Skoro w uzasadnieniu tego zagadnienia ogra-
niczono się wyłącznie do przedstawienia poglądów przedstawicieli doktryny 
prawa karnego, z podkreśleniem ich rozbieżności, to Sądowi Najwyższemu 
nie pozostaje nic innego, jak stwierdzić, że instytucja przewidziana w art. 
441 § 1 k.p.k. nie może służyć rozstrzyganiu o słuszności poszczególnych 
z nich. 
Wskazać jedynie można, że trafnie prokurator Prokuratury General-
nej w swym stanowisku podkreślił, że Sądowi ad quem umknął podstawo-
wy problem związany z zasadami intertemporalnymi. Problem dotyczący 
tego, że w realiach tej sprawy istotne znaczenie miała zmiana treści art. 46 
k.k. co do trybu orzekania o nawiązce, a nie materialnoprawnych jej pod-
staw, których zresztą dotyczą cytowane przez Sąd Okręgowy poglądy dok-
tryny. Wprawdzie zakres zastosowania przewidzianych w art. 46 k.k. środ-
ków karnych niewątpliwie uległ rozszerzeniu, ale in concreto materialne 
podstawy orzekania nawiązki w ramach zadośćuczynienia pozostały bez 
zmian. Natomiast w płaszczyźnie procesowej, o ile stan prawny do dnia 8 
czerwca 2010 r., zgodnie z obowiązującą wówczas treścią art. 46 § 1 i 2 
k.k., wymagał złożenia wniosku przez pokrzywdzonego lub inną osobę 
uprawnioną, to nowelizacja tych przepisów umożliwiła orzekanie o przewi-
dzianych w nim środkach karnych także z urzędu. Uwzględniając zatem to, 
że nowelizacja art. 46 k.k. nastąpiła zarówno w jego elementach material-
nych jak i procesowych, niezbędna będzie ich analiza w świetle przepisów 
art. 10 – 12 ustawy z dnia 5 listopada 2009r. oraz dokonanie oceny, czy 

 
12
dotyczą one całości nowych rozwiązań przyjętych w ustawie, czy też ich 
poszczególnych elementów bądź nawet ich części (kwestia statyki i dyna-
miki procesu – por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 wrze-
śnia 1998r., I KZP 14/98, OSNKW 1998, z. 9-10, poz. 42). Rzecz jasna, 
analizując treść przepisów przejściowych tej ustawy oraz rozważając czy 
są one wystarczające do rozstrzygnięcia problemu, trzeba mieć też na 
uwadze szeroko w literaturze przedmiotu oraz licznych judykatach oma-
wiane zasady intertemporalne funkcjonujące w prawie karnym materialnym 
oraz procesowym. Rozważenie i rozstrzygnięcie tego zagadnienia pozo-
stawić należy Sądowi Okręgowemu, zgodnie z zasadą wynikającą z art. 8 § 
1 k.p.k. Zaniechanie przez Sąd przedstawienia jakiegokolwiek własnego w 
tym zakresie rozumowania, uniemożliwia jego ocenę ze strony Sądu Naj-
wyższego w ramach instytucji przewidzianej w art. 441 § 1 k.p.k. 
Mając na uwadze powyższą argumentację Sąd Najwyższy orzekł jak 
w części dyspozytywnej postanowienia.