I KZP 2/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie pytań prawnych dotyczących instytucji gravamen i zasady intertemporalnej w kontekście środków karnych o charakterze odszkodowawczym, uznając je za nie spełniające wymogów formalnych.
Sąd Okręgowy w K. przedstawił Sądowi Najwyższemu dwa zagadnienia prawne dotyczące instytucji gravamen (art. 425 § 3 k.p.k.) oraz zasady intertemporalnej (art. 4 § 1 k.k.) w kontekście środków karnych o charakterze odszkodowawczym. Sąd Najwyższy, po analizie stanowiska Prokuratora Generalnego, odmówił podjęcia uchwały, uznając, że przedstawione zagadnienia nie spełniają wymogów formalnych dla tego trybu postępowania, w szczególności brakowało im należytej staranności i pogłębionej analizy prawnej.
Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał na posiedzeniu w dniu 19 maja 2011 r. zagadnienia prawne przekazane przez Sąd Okręgowy w K. na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. Dotyczyły one dwóch kwestii: po pierwsze, czy instytucja gravamen (art. 425 § 3 k.p.k.) dotyczy jedynie postępowania karnego, czy również dochodzenia praw na drodze cywilnej; po drugie, czy zasada intertemporalna (art. 4 § 1 k.k.) ma zastosowanie do środków karnych o charakterze odszkodowawczym. Sąd Okręgowy powziął wątpliwości w związku z apelacją pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, który wniósł o uchylenie orzeczonej nawiązki, argumentując, że pokrzywdzona będzie dochodzić roszczeń na drodze cywilnej. Sąd Okręgowy uznał, że postępowanie cywilne daje lepsze możliwości zaspokojenia roszczeń, co mogło stanowić gravamen do zaskarżenia. W kwestii drugiej, Sąd Okręgowy wskazał na rozbieżne poglądy doktryny dotyczące stosowania prawa intertemporalnego do środków karnych o charakterze odszkodowawczym w związku ze zmianą art. 46 k.k. Prokurator Prokuratury Generalnej wniósł o odmowę podjęcia uchwały, argumentując, że zagadnienia nie spełniają przesłanek z art. 441 § 1 i 3 k.p.k. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku prokuratora, stwierdzając, że przedstawione zagadnienia nie spełniają warunków skutecznego przekazania do rozstrzygnięcia w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Podkreślono brak wnikliwości i staranności przy ich opracowaniu, a także fakt, że instytucja ta nie służy zastępowaniu sądu meriti w rozstrzyganiu konkretnych sytuacji procesowych. W odniesieniu do pierwszego zagadnienia, Sąd Najwyższy uznał, że kwestia gravamen może być oceniana nie tylko całościowo, ale i w odniesieniu do poszczególnych zarzutów, jednak w realiach sprawy, niezależnie od oceny gravamen, zasadność orzeczenia o nawiązce podlegałaby kontroli instancyjnej z uwagi na inne zarzuty apelacji. Stwierdzono, że gravamen skarżącego nie ogranicza się do sfery prawa karnego, ale w tym konkretnym przypadku argumentacja Sądu Okręgowego oparta na hipotetycznych porównaniach z prawem cywilnym była chybiona. W odniesieniu do drugiego zagadnienia, Sąd Najwyższy wskazał, że Sąd Okręgowy ograniczył się do przedstawienia rozbieżnych poglądów doktryny, nie prezentując własnego stanowiska, a także umknął mu podstawowy problem dotyczący zmiany trybu orzekania o nawiązce, a nie jej materialnoprawnych podstaw. Sąd Najwyższy orzekł o odmowie podjęcia uchwały.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Gravamen może być oceniany nie tylko pod kątem całości środka odwoławczego, ale i poszczególnych zarzutów. Ograniczenie gravamen do konsekwencji powstających wyłącznie na gruncie reguł postępowania karnego nie znajduje uzasadnienia, gdyż dotyczy ono całokształtu funkcjonowania podmiotu, w tym sfery prawa cywilnego. Jednakże w realiach sprawy, argumentacja Sądu Okręgowego była chybiona, a kwestia gravamen nie miała decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia apelacji.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że gravamen nie ogranicza się do prawa karnego, ale w tej konkretnej sprawie argumentacja Sądu Okręgowego była hipotetyczna i oderwana od realiów, a kwestia gravamen nie była decydująca dla rozstrzygnięcia apelacji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmówiono podjęcia uchwały
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Leszek O. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Patrycja W. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona/oskarżycielka posiłkowa |
Przepisy (14)
Główne
k.p.k. art. 425 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 4 § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 441 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.k. art. 177 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 178 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 42 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 46 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 46 § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 438 § pkt 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 447 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.c. art. 445 § § 1
Kodeks cywilny
k.p.k. art. 415 § § 6
Kodeks postępowania karnego
k.k.w. art. 196
Kodeks karny wykonawczy
k.p.k. art. 8 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przedstawione zagadnienia prawne nie spełniają wymogów formalnych do podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Brak wnikliwości i staranności przy opracowaniu zagadnień prawnych. Instytucja z art. 441 § 1 k.p.k. nie służy zastępowaniu sądu meriti w rozstrzyganiu konkretnych sytuacji procesowych. Argumentacja Sądu Okręgowego dotycząca gravamen była hipotetyczna i oderwana od realiów sprawy. Sąd Okręgowy ograniczył się do przedstawienia poglądów doktryny bez własnej analizy w kwestii zasady intertemporalnej.
Godne uwagi sformułowania
Instytucja gravamen (art. 425 § 3 k.p.k.) może być oceniana nie tylko pod kątem całości środka odwoławczego, ale i poszczególnych podnoszonych w nim zarzutów. Warunki skutecznego przekazania zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia w trybie art. 441 § 1 k.p.k. nie zostały spełnione. Zaniechanie pogłębionej analizy doprowadziło do jednopłaszczyznowego spojrzenia na problemy interpretacyjne. Instytucja przewidziana w art. 441 § 1 k.p.k. stanowi wyjątek od zasady samodzielności rozstrzygania przez każdy sąd. Oskarżyciel posiłkowy – z braku gravamen – nie ma uprawnienia do zaskarżenia orzeczenia na korzyść oskarżonego.
Skład orzekający
D. Rysińska
przewodniczący
T. Artymiuk
sędzia
R. Sądej
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy z powodu niespełnienia wymogów formalnych, w tym braku należytej staranności i pogłębionej analizy prawnej przy przedstawianiu zagadnień prawnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i proceduralnych aspektów przekazywania zagadnień prawnych do Sądu Najwyższego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Orzeczenie dotyczy ważnych kwestii procesowych związanych z zakresem kognicji sądu odwoławczego i granicami zaskarżenia, a także zasadami wykładni prawa w kontekście zmian legislacyjnych. Jest to interesujące dla prawników procesowych.
“Kiedy Sąd Najwyższy odmawia odpowiedzi? O błędach w przekazywaniu zagadnień prawnych.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 19 MAJA 2011 R. I KZP 2/11 Instytucja gravamen (art. 425 § 3 k.p.k.) może być oceniana nie tylko pod kątem całości środka odwoławczego, ale i poszczególnych podnoszo- nych w nim zarzutów. Przewodniczący: sędzia SN D. Rysińska. Sędziowie SN: T. Artymiuk, R. Sądej (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Mik. Sąd Najwyższy w sprawie Leszka O., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 19 maja 2011 r., przekazanych na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. postanowieniem Sądu Okręgowego w K. z dnia 5 stycznia 2011 r., zagadnień prawnych wymagających zasadniczej wykładni ustawy: „1. Czy ze swojej istoty gravamen związane z zachowaniem normy gwarancyjnej w świetle dyspozycji art. 425 § 3 k.p.k. dotyczy jedynie po- stępowania karnego, natomiast dochodzenie swoich praw na drodze po- stępowania cywilnego nie jest już objęte jego zakresem? 2. Czy zasada intertemporalna wyrażona w art. 4 § 1 k.k. ma zasto- sowanie do środków karnych o charakterze odszkodowawczym?” postanowił o d m ó w i ć podjęcia uchwały. 2 U Z A S A D N I E N I E Sąd Okręgowy w K. wyrażone w cytowanych powyżej pytaniach wąt- pliwości interpretacyjne powziął w następującej sytuacji procesowej: Wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 24 czerwca 2010 r. oskar- żony Leszek O. został uznany za winnego popełnienia w dniu 30 sierpnia 2009 r. w S. wypadku drogowego, wyczerpującego znamiona art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., w wyniku którego pokrzywdzona Patrycja W. doznała obrażeń ciała skutkujących obumarciem płodu oraz krwawieniem do jamy otrzewnej, co stanowiło chorobę realnie zagrażającą jej życiu; na podstawie art. 177 § 2 k.k. wymierzono oskarżonemu karę 2 lat i 6 miesię- cy pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania; na podstawie art. 42 § 2 k.k. orzeczono środek karny w po- staci zakazu prowadzenia przez oskarżonego wszelkich pojazdów mecha- nicznych na okres 10 lat; na podstawie art. 46 § 2 k.k. orzeczono od oskar- żonego na rzecz pokrzywdzonej nawiązkę w kwocie 10 000 zł; nadto roz- strzygnięto o kosztach procesu. Apelacje od tego wyroku wnieśli obrońca oskarżonego oraz pełno- mocnik oskarżycielki posiłkowej. Obrońca zaskarżył wyrok w części doty- czącej orzeczenia o karze, zarzucając jej rażącą surowość. Pełnomocnik oskarżycielki również zaskarżył ten wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze, zarzucając jej rażącą łagodność. Nadto, na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k., podniósł zarzut „obrazy prawa materialnego, tj. art. 46 § 2 k.k. w zw. z art. 46 § 1 k.k. wobec orzeczenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonej w kwocie 10 000 zł na podstawie tegoż przepisu, pomimo że było to niedo- puszczalne, wobec braku stosownego wniosku o orzeczenie obowiązku naprawienia szkody ze strony pokrzywdzonej”. Wniósł o uchylenie orze- czenia o nawiązce. W uzasadnieniu apelacji pełnomocnik stwierdził, że 3 przepisy art. 46 k.k. nie dawały Sądowi Rejonowemu podstaw do orzecze- nia na rzecz pokrzywdzonej nawiązki bez jej wniosku o naprawienie szko- dy, a ona takiego w toku postępowania karnego nie składała, „bowiem bę- dzie dochodzić swoich roszczeń na drodze cywilnej”. Właśnie, wobec konieczności oceny zasadności apelacyjnego zarzu- tu naruszenia przepisu art. 46 § 1 i 2 k.k. Sąd ad quem uznał, że wyłaniały się dwa zagadnienia prawne, przedstawione Sądowi Najwyższemu w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Pierwsze z nich dotyczyło przepisu art. 425 § 3 k.p.k. i wyrażonej w nim istoty gravamen, w kontekście możliwego konkurowania dochodzenia roszczeń majątkowych przez pokrzywdzonego w toku procesu karnego oraz na drodze postępowania cywilnego. W uzasadnieniu tego zagadnienia Sąd Okręgowy wskazał, że choć wobec treści art. 425 § 3 k.p.k. pełnomoc- nik oskarżycielki posiłkowej mógł wnieść środek odwoławczy jedynie na niekorzyść oskarżonego, to jednak, w zakresie zarzutu obrazy art. 46 § 1 i 2 k.k., jego apelacja wniesiona została na korzyść oskarżonego, domaga- jąc się uchylenia środka karnego, jakim jest nawiązka. W tej sytuacji – zda- niem tego Sądu – konieczne stało się rozważenie po stronie skarżącego interesu prawnego w takim kierunku zaskarżenia. Analizując ocenę tego interesu prawnego przez pryzmat konieczności zachowania „norm gwarancyjnych” strony oraz przedstawiając niezbyt ja- sny wywód dotyczący zależności pomiędzy kierunkiem zaskarżenia a gra- nicami środka odwoławczego, Sąd odwoławczy doszedł do wniosku, że w sytuacji procesowej, która wystąpiła w tej sprawie, owego gravamen, czyli „pokrzywdzenia czy uciążliwości” dotykającej oskarżycielkę, można się do- szukiwać w różnicach pomiędzy regułami dochodzenia roszczeń na grun- cie postępowania cywilnego oraz postępowania karnego. W ramach tego ostatniego – jak wywodził Sąd Okręgowy – już w art. 46 § 1 k.k. zawarto zastrzeżenie o niestosowaniu przepisów prawa cywilnego o przedawnieniu 4 roszczeń oraz o możliwości zasądzenia renty. Dalsze ograniczenia możli- wości dochodzenia roszczeń odszkodowawczych wynikać miałyby z tego, że obowiązek naprawienia szkody nie podlega dziedziczeniu przez spad- kobierców sprawcy, jak i z tego, iż sąd karny może zadecydować o sposo- bie naprawienia szkody, podczas gdy na gruncie prawa cywilnego, decydu- je o tym wyłącznie pokrzywdzony. Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że to postępowanie cywilne daje pokrzywdzonemu lepsze możliwości zaspo- kojenia swych roszczeń odszkodowawczych, a zatem można uznać, że jednak w tym zakresie istnieje gravamen oskarżyciela posiłkowego do ta- kiego zaskarżenia wyroku, jakie nastąpiło w niniejszej sprawie. W rezulta- cie swych rozważań Sąd uznał za konieczne przedstawienie Sądowi Naj- wyższemu zagadnienia prawnego, wyrażonego w pytaniu: „czy ze swej istoty gravamen związane z zachowaniem normy gwarancyjnej w świetle dyspozycji art. 425 § 3 k.p.k. dotyczy jedynie postępowania karnego, na- tomiast dochodzenie swoich praw na drodze postępowania cywilnego nie jest już objęte jego zakresem?” Drugie zagadnienie Sąd Okręgowy przedstawił w pytaniu: „czy zasa- da intertemporalna wyrażona w art. 4 § 1 k.k. ma zastosowanie do środków karnych o charakterze odszkodowawczym?” Związane było ono z faktem zmiany treści przepisu art. 46 k.k., ustawą określoną w uzasadnieniu po- stanowienia Sądu jako „Ustawa z 8 czerwca 2010r.”, a w istocie ustawą z dnia 5 listopada 2009r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Kodeks karny wykonawczy, ustawy – Ko- deks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 206, poz. 1589 ze zm.), która weszła w życie w dniu 8 czerwca 2010r., a więc w cza- sie trwania rozprawy głównej w tej sprawie, toczącej się przed Sądem Re- jonowym w okresie od dnia 12 kwietnia do dnia 24 czerwca 2010 r. Uzasadniając przedstawienie tego zagadnienia w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Sąd Okręgowy ograniczył się do wskazania, że „w literaturze są cał- 5 kowicie rozbieżne poglądy doktryny dotyczące stosowania prawa intertem- poralnego odnośnie środków karnych o charakterze odszkodowawczym”. Następnie zacytował stanowisko przedstawione przez W. Wróbla w mono- grafii: Zmiana normatywna i zasady intertemporalne w prawie karnym, Kra- ków 2003 oraz przywołał odmienne poglądy wyrażane w Komentarzu do Kodeksu karnego, opracowanym przez A. Wąska (tom I, Gdańsk 1999), jak i Komentarzu do Kodeksu karnego, Część ogólna, pod red. A. Zolla (War- szawa 2007). Już same wskazane różnice poglądów, zdaniem Sądu Okrę- gowego, czynią zasadnym wystąpienie w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Pisemne stanowisko odnoszące się do postanowienia Sądu Okręgo- wego przedstawił prokurator Prokuratury Generalnej. Wniósł on o odmowę podjęcia uchwały. W uzasadnieniu tego stanowiska stwierdził, że przedstawione przez Sąd Okręgowy zagadnienia prawne nie spełniają przesłanek uzasadniają- cych ich rozstrzygnięcie w formie uchwał, o jakich mowa w art. 441 § 1 i 3 k.p.k. W odniesieniu do pytania pierwszego prokurator stwierdził, że w isto- cie dotyczy ono dopuszczalności apelacji pełnomocnika oskarżycielki posił- kowej, podczas gdy granice zaskarżenia tym środkiem odwoławczym wy- znacza – zgodnie z art. 447 § 2 k.p.k. – podniesiony w nim zarzut rażącej niewspółmierności kary. Zatem już sam ten zarzut stwarzał możliwość roz- poznania przez Sąd odwoławczy także kwestii zasadności orzeczenia o nawiązce z urzędu przez Sąd Rejonowy i stosownego rozstrzygnięcia w tym zakresie. Niezależnie zatem od oceny dopuszczalności bądź niedo- puszczalności zaskarżenia wyroku przez oskarżyciela posiłkowego „na ko- rzyść” oskarżonego, Sąd odwoławczy może apelację rozpoznać także w tym zakresie na podstawie art. 447 § 2 k.k. W konsekwencji, rozstrzygnię- cie tego zagadnienia nie jest niezbędne dla określenia granic zaskarżenia 6 wyroku Sądu pierwszej instancji apelacją pełnomocnika oskarżycielki posił- kowej. Niezależnie od powyższego prokurator podkreślił, że wobec stwier- dzenia w uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego, iż orzeczona nawiązka stanowi zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, w istocie zarówno w po- stępowaniu cywilnym, jak i w karnym, w identyczny sposób określa się jego wysokość, przez przyznanie „odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę” (art. 445 § 1 k.c.), przy czym, zgodnie z art. 415 § 6 k.p.k., pokrzywdzony ma możliwość dochodzenia dodatkowych roszczeń w postępowaniu cywilnym, jeśli uznaje, że orzeczenie sądu kar- nego nie w pełni je zaspokoiło. W odniesieniu do drugiego zagadnienia prokurator wskazał, że Sąd Okręgowy ograniczył się do powołania rozbieżnych poglądów przedstawi- cieli doktryny, nie prezentując w ogóle własnego stanowiska. W dodatku, zdaniem oskarżyciela publicznego, Sąd nie dostrzegł, że zmiana norma- tywna treści art. 46 k.k. dotyczy nie zawartych w nim materialnoprawnych podstaw orzekania nawiązki, a wyłącznie trybu jej orzekania. Oceniając, że zmiana ta dotyczy prawa procesowego, prokurator – dostrzegając złożo- ność zagadnienia – wyraził pogląd, iż art. 4 § 1 k.k. do zmiany tej nie znaj- duje zastosowania. Niemniej, akcentując, że instytucja przewidziana w art. 441 § 1 k.p.k. nie może służyć do zastępowania sądu meriti w samodziel- nym rozstrzyganiu także zagadnień prawnych – art. 8 § 1 k.p.k. – oskarży- ciel publiczny uznał, że nie ma podstaw do podejmowania i w tym zakresie uchwały. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. W pełni zasadny był wniosek prokuratora Prokuratury Generalnej, postulujący wydanie przez Sąd Najwyższy postanowienia o odmowie pod- jęcia uchwały co do obu przedstawionych przez Sąd Okręgowy w K. za- gadnień prawnych. 7 Warunki skutecznego (a więc takiego, które wywoła stosowną uchwa- łę) przekazania przez sąd odwoławczy zagadnienia prawnego do rozstrzy- gnięcia w trybie art. 441 § 1 k.p.k., przedstawiane były przez Sąd Najwyż- szy wielokrotnie, w szczególności na wstępie uzasadnień postanowień od- mawiających podjęcia uchwał. Warunki te prezentowane są również w licz- nych komentarzach, literaturze przedmiotu (R. A. Stefański: Instytucja py- tań prawnych w sprawach karnych, Kraków 2001) czy opracowaniach słu- żących praktyce orzeczniczej (P. Hofmański, S. Zabłocki: Elementy meto- dyki pracy sędziego w sprawach karnych, Warszawa 2006, s.489 – 493). Nie ma zatem potrzeby po raz kolejny powtarzania ich w tym miejscu, a wystarczające będzie zaznaczenie, że niniejsze wystąpienie Sądu Okrę- gowego warunków tych nie spełnia. W pierwszym rzędzie nie można nie zwrócić uwagi na brak wnikliwo- ści i staranności przy opracowaniu przedstawionych zagadnień prawnych. Zaniechanie ich pogłębionej analizy doprowadziło do jednopłaszczyznowe- go spojrzenia na dostrzegane problemy interpretacyjne, z pominięciem z jednej strony realiów sprawy, a z drugiej ich rzeczywistej natury prawnej. Na brak zwykłej staranności wskazuje choćby powołanie się na wskazany już „tekst Ustawy z 8 czerwca 2010r.”, z całkowitym pominięciem analizy zawartych w niej przepisów przejściowych, czy też ograniczenie się przy uzasadnieniu drugiego zagadnienia do przedstawienia poglądów przed- stawicieli doktryny prawa karnego. Instytucja przewidziana w art. 441 § 1 k.p.k. stanowi wyjątek od usta- nowionej w art. 8 § 1 k.p.k. zasady samodzielności rozstrzygania przez każdy sąd zagadnień faktycznych i prawnych. Jeżeli zatem sąd odwoław- czy decyduje się na odstępstwo od tej zasady i przedstawienie zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, to rzecz całą powinien gruntownie przemyśleć, również w kontekście przesłanek warunkujących osiągnięcie oczekiwanego skutku, to jest podjęcia uchwały dokonującej za- 8 sadniczej wykładni ustawy. Zdecydowanie nie jest pożądanym stan, w któ- rym sąd występujący w trybie art. 441 § 1 k.p.k. oczekuje jedynie wskazó- wek czy instrukcji, jak powinien postąpić w konkretnej sytuacji procesowej, a do tego – jak się wydaje – sprowadzało się wystąpienie Sądu Okręgowe- go w niniejszej sprawie. Prokurator Prokuratury Generalnej w odniesieniu do pierwszego za- gadnienia uznał, że stanowi ono wyłącznie pytanie o dopuszczalność ape- lacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, a pytanie takie traci sens wo- bec podniesienia w tejże apelacji również zarzutu wymierzenia oskarżone- mu kary rażąco niewspółmiernej. Cały zatem problem rozstrzyga już treść art. 447 § 2 k.p.k., zobowiązująca sąd odwoławczy do kontroli całości za- skarżonego rozstrzygnięcia o karze i środkach karnych. Nie do końca zasługiwało na podzielenie stanowisko prokuratora, że pierwsze zagadnienie przedstawione przez Sąd Okręgowy dotyczyło wy- łącznie dopuszczalności apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej. Raczej wiązało się ono z kwestią „dopuszczalności” (choć oczywiście nie z konsekwencjami wynikającymi z art. 429 – 430 k.p.k.) podniesienia w ape- lacji zarzutu, co do którego nie występuje gravamen skarżącego, a co naj- mniej rysuje się wątpliwość co do jego istnienia. Bezspornie, ów gravamen może być oceniany nie tylko pod kątem całości środka odwoławczego, ale i poszczególnych podnoszonych w nim zarzutów. Niemniej rację ma proku- rator, że w realiach tej sprawy, niezależnie od oceny gravamen podniesie- nia przez oskarżycielkę posiłkową zarzutu naruszenia art. 46 k.k., to i tak kwestia zasadności orzeczenia z urzędu wobec oskarżonego nawiązki mu- siałaby podlegać kontroli instancyjnej, a to właśnie z uwagi na drugi zarzut tej apelacji i wyznaczający jej granice art. 447 § 2 k.p.k., nie wspominając już o apelacji obrońcy Leszka O. W konsekwencji, odpowiedź na pytanie o gravamen co do zarzutu obrazy art. 46 k.k., decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia o zasadności apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłko- 9 wej mieć nie mogła, a znaczenia takiego wymaga też dyspozycja art. 441 § 1 k.p.k. Sposób sformułowania pytania pierwszego już prima facie sugeruje, iż nie chodzi w nim o dokonanie zasadniczej wykładni przepisu ustawy, ale ocenę konkretnego układu procesowego jaki w sprawie wystąpił i to przy uwzględnieniu dwóch gałęzi prawa procesowego – karnego i cywilnego. Wprawdzie w pytaniu wskazano na przepis art. 425 § 3 k.p.k., ale to nie jego treść wywołała przedstawione trudności interpretacyjne Sądu ad qu- em, a to, czy w realiach sprawy wyrażony w nim gravamen strony proce- sowej należy oceniać wyłącznie na gruncie reguł postępowania karnego, czy należy również brać pod uwagę reguły postępowania cywilnego. Zdanie pierwsze art. 425 § 3 k.p.k. stanowi, że „odwołujący się może skarżyć jedynie rozstrzygnięcia lub ustalenia naruszające jego prawa lub szkodzące jego interesom”. Ograniczenie wyrażonego w tym przepisie gra- vamen „odwołującego się” do konsekwencji powstających wyłącznie na gruncie reguł postępowania karnego, nie znajduje żadnego uzasadnienia. Przesądzają o tym już same ustawowe zwroty o „naruszeniu praw” oraz „szkodzeniu interesom” skarżącego, w żadnym razie tych „naruszeń” czy „szkód” nie ograniczające do sfery prawa karnego, ale odnoszące je do ca- łokształtu funkcjonowania w życiu społecznym podmiotu „odwołującego się”, a więc także w obszarach prawa cywilnego, administracyjnego czy sferze ekonomicznej. W istocie zatem traci sens ogólne pytanie o celowość oceny przewidzianego w art. 425 § 3 k.p.k. gravamen z uwzględnieniem regulacji dotyczących możliwości dochodzenia roszczeń w postępowaniu cywilnym, bez wskazania jakiegokolwiek układu odniesienia. W niniejszej sprawie tym układem był zarzut podniesiony w apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, kwestionujący zasadność orzeczenia na jej rzecz nawiązki wraz z wnioskiem o uchylenie tego środka karnego. Niewątpliwie kierunek zaskarżenia wyroku Sądu Rejonowego w tym zakresie był kierun- 10 kiem „na korzyść” oskarżonego, co jednak pozostawało w kolizji z rolą pro- cesową oskarżyciela posiłkowego. Stąd też Sąd Okręgowy podjął próbę doszukania się gravamen oskarżyciela posiłkowego w zakresie tego zarzu- tu, poprzez porównanie możliwości dochodzenia roszczeń odszkodowaw- czych na podstawie regulacji prawa cywilnego, które oceniał jako korzyst- niejsze od przewidzianych w postępowaniu karnym. Tyle tylko, że wskazu- jąc na rozwiązania korzystniejsze w ramach postępowania cywilnego – po- dając przykłady dziedziczenia cywilnoprawnego obowiązku naprawienia szkody, wyboru wyłącznie przez pokrzywdzonego sposobu naprawienia szkody oraz wynikającego z art. 46 § 1 k.k. braku możliwości zasądzenia renty – Sąd Okręgowy uczynił to wyłącznie hipotetycznie, w całkowitym oderwaniu od realiów sprawy. Z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego jednoznacznie wynika, że orzeczona na rzecz oskarżycielki posiłkowej nawiązka „mieści się w ra- mach zadośćuczynienia za doznaną krzywdę”. W tej sytuacji nie mają żad- nego znaczenia kwestie dotyczące wyłączenia w postępowaniu karnym możliwości zasądzenia renty, wyboru sposobu naprawienia szkody czy niedziedziczenia środka karnego, skoro został on orzeczony w sposób po- wyżej wskazany. Trafnie prokurator w swym stanowisku wskazał, że zbli- żone są sposoby orzekania o zadośćuczynieniu w ramach reguł przewi- dzianych w procedurach karnej i cywilnej. Egzekucja nawiązki, zgodnie z art. 196 k.k.w., następuje na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Nadto, to właśnie procedura karna, poprzez dyspozycję art. 415 § 6 k.p.k., daje pokrzywdzonemu możliwość dochodzenia dodatkowych roszczeń w postępowaniu cywilnym. Argumentację Sądu Okręgowego, zmierzającą do wykazania, że to w regułach postępowania cywilnego należy doszukiwać się gravamen oskar- życielki posiłkowej do zaskarżenia zasadności orzeczenia wobec oskarżo- nego nawiązki, uznać zatem należy za chybioną. Konstatacja ta w pełni 11 koresponduje z powołanym przez Sąd ad quem poglądem Sądu Najwyż- szego wyrażonym w postanowieniu z dnia 23 września 2008r., że „oskar- życiel posiłkowy – z braku gravamen – nie ma uprawnienia do zaskarżenia orzeczenia na korzyść oskarżonego” (I KZP 21/08, OSNKW 2008, z. 10, poz. 80). Drugie z zagadnień prawnych przedstawionych przez Sąd Okręgowy nie wymaga bliższej analizy. Skoro w uzasadnieniu tego zagadnienia ogra- niczono się wyłącznie do przedstawienia poglądów przedstawicieli doktryny prawa karnego, z podkreśleniem ich rozbieżności, to Sądowi Najwyższemu nie pozostaje nic innego, jak stwierdzić, że instytucja przewidziana w art. 441 § 1 k.p.k. nie może służyć rozstrzyganiu o słuszności poszczególnych z nich. Wskazać jedynie można, że trafnie prokurator Prokuratury General- nej w swym stanowisku podkreślił, że Sądowi ad quem umknął podstawo- wy problem związany z zasadami intertemporalnymi. Problem dotyczący tego, że w realiach tej sprawy istotne znaczenie miała zmiana treści art. 46 k.k. co do trybu orzekania o nawiązce, a nie materialnoprawnych jej pod- staw, których zresztą dotyczą cytowane przez Sąd Okręgowy poglądy dok- tryny. Wprawdzie zakres zastosowania przewidzianych w art. 46 k.k. środ- ków karnych niewątpliwie uległ rozszerzeniu, ale in concreto materialne podstawy orzekania nawiązki w ramach zadośćuczynienia pozostały bez zmian. Natomiast w płaszczyźnie procesowej, o ile stan prawny do dnia 8 czerwca 2010 r., zgodnie z obowiązującą wówczas treścią art. 46 § 1 i 2 k.k., wymagał złożenia wniosku przez pokrzywdzonego lub inną osobę uprawnioną, to nowelizacja tych przepisów umożliwiła orzekanie o przewi- dzianych w nim środkach karnych także z urzędu. Uwzględniając zatem to, że nowelizacja art. 46 k.k. nastąpiła zarówno w jego elementach material- nych jak i procesowych, niezbędna będzie ich analiza w świetle przepisów art. 10 – 12 ustawy z dnia 5 listopada 2009r. oraz dokonanie oceny, czy 12 dotyczą one całości nowych rozwiązań przyjętych w ustawie, czy też ich poszczególnych elementów bądź nawet ich części (kwestia statyki i dyna- miki procesu – por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 wrze- śnia 1998r., I KZP 14/98, OSNKW 1998, z. 9-10, poz. 42). Rzecz jasna, analizując treść przepisów przejściowych tej ustawy oraz rozważając czy są one wystarczające do rozstrzygnięcia problemu, trzeba mieć też na uwadze szeroko w literaturze przedmiotu oraz licznych judykatach oma- wiane zasady intertemporalne funkcjonujące w prawie karnym materialnym oraz procesowym. Rozważenie i rozstrzygnięcie tego zagadnienia pozo- stawić należy Sądowi Okręgowemu, zgodnie z zasadą wynikającą z art. 8 § 1 k.p.k. Zaniechanie przez Sąd przedstawienia jakiegokolwiek własnego w tym zakresie rozumowania, uniemożliwia jego ocenę ze strony Sądu Naj- wyższego w ramach instytucji przewidzianej w art. 441 § 1 k.p.k. Mając na uwadze powyższą argumentację Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.