I KZP 17/02

Sąd Najwyższy2002-06-07
SAOSKarnewykroczeniaWysokanajwyższy
sąd najwyższypytanie prawnekonstytucjaprawo o ruchu drogowymznaki drogoweparkowaniekara grzywnyrozporządzeniekwestia konstytucyjna

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie zagadnienia prawnego dotyczącego konstytucyjności przepisów o strefach parkowania, wskazując, że kwestie konstytucyjne nie mogą być przedmiotem pytań prawnych kierowanych do SN.

Sąd Okręgowy w W. przekazał Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące możliwości wymierzenia kary grzywny za parkowanie w strefie zabronionej bez wniesienia opłaty, kwestionując jednocześnie konstytucyjność przepisów wykonawczych. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że przedstawione pytanie nie spełnia wymogów zagadnienia prawnego, a kwestia konstytucyjności powinna być kierowana do Trybunału Konstytucyjnego.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7 czerwca 2002 r. odmówił podjęcia uchwały w sprawie przekazanej przez Sąd Okręgowy w W. zagadnienia prawnego dotyczącego możliwości wymierzenia kary grzywny za parkowanie w strefie zabronionej bez wniesienia opłaty, zgodnie z art. 92 § 1 k.w. w zw. z § 58 ust. 4 rozporządzenia Ministrów Transportu i Gospodarki Morskiej oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 czerwca 1999 r. Sąd Najwyższy uznał, że przedstawione pytanie nie stanowi zagadnienia prawnego w rozumieniu art. 441 § 1 k.p.k., ponieważ Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości co do interpretacji przepisów, a jedynie kwestionował ich zgodność z Konstytucją RP. Sąd Najwyższy podkreślił, że kwestie konstytucyjności ustaw nie mogą być przedmiotem pytań prawnych kierowanych do Sądu Najwyższego, a w przypadku wątpliwości co do zgodności przepisu ustawowego z Konstytucją, sąd powinien przedstawić pytanie prawne Trybunałowi Konstytucyjnemu na podstawie art. 193 Konstytucji RP. Sąd Najwyższy zaznaczył, że nie może istnieć konkurencja między uprawnieniami Trybunału Konstytucyjnego a Sądu Najwyższego w tym zakresie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, kwestia konstytucyjności ustawy nie może być przedmiotem zagadnienia prawnego przekazanego przez sąd odwoławczy do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w trybie art. 441 § 1 k.p.k.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że sądy powszechne, w tym Sąd Najwyższy, nie są uprawnione do badania zgodności ustaw z Konstytucją. W przypadku wątpliwości co do konstytucyjności przepisu ustawowego, sąd powinien przedstawić pytanie prawne Trybunałowi Konstytucyjnemu. Nie może istnieć konkurencja między uprawnieniami Trybunału Konstytucyjnego a Sądu Najwyższego w tym zakresie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Radosław G.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (8)

Główne

k.w. art. 92 § § 1

Kodeks wykroczeń

Pomocnicze

Rozporządzenie Ministrów Transportu i Gospodarki Morskiej oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych art. 58 § ust. 4

Znak informacyjny D-44 strefa parkowania jest jednocześnie znakiem zakazu parkowania w tej strefie bez uiszczenia opłaty.

Ustawa Prawo o ruchu drogowym art. 7 § ust. 1 i 2

Konstytucja RP art. 92

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 42 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 193

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.k. art. 441 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.w. art. 121

Kodeks wykroczeń

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kwestia konstytucyjności ustawy nie może być przedmiotem zagadnienia prawnego przekazanego Sądowi Najwyższemu w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Sądy powszechne nie są uprawnione do badania zgodności ustaw z Konstytucją. W przypadku wątpliwości co do konstytucyjności, sąd powinien zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego.

Godne uwagi sformułowania

Kwestia konstytucyjności ustawy nie może być przedmiotem zagadnienia prawnego przekazanego przez sąd odwoławczy do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w trybie określonym w art. 441 § 1 k.p.k. Nie może być konkurencji między uprawnieniami Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. Tak sformułowane pytanie, z całą pewnością, nie stanowi zagadnienia prawnego.

Skład orzekający

L. Paprzycki

przewodniczący-sprawozdawca

R. Malarski

sędzia SN

D. Rysińska

sędzia SN

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu kompetencji Sądu Najwyższego w sprawach dotyczących pytań prawnych oraz rozgraniczenie jego roli od roli Trybunału Konstytucyjnego w kwestiach konstytucyjności prawa."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury przekazywania pytań prawnych w sprawach karnych i wykroczeniowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie dotyczy fundamentalnej kwestii podziału kompetencji między Sąd Najwyższy a Trybunał Konstytucyjny, co jest istotne dla każdego prawnika zajmującego się kontrolą konstytucyjności prawa.

Sąd Najwyższy czy Trybunał Konstytucyjny? Kto rozstrzyga o zgodności prawa z Konstytucją?

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE Z DNIA 7 CZERWCA 2002 R. I KZP 17/02 Kwestia konstytucyjności ustawy nie może być przedmiotem zagad- nienia prawnego przekazanego przez sąd odwoławczy do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w trybie określonym w art. 441 § 1 k.p.k. Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki (sprawozdawca). Sędziowie SN: R. Malarski, D. Rysińska. Zastępca Prokuratora Generalnego: R. Stefański. Sąd Najwyższy w sprawie Radosława G. po rozpoznaniu, przekaza- nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w W. postano- wieniem z dnia 15 kwietnia 2002 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: „Czy na podstawie art. 92 § 1 k.w. w zw. z § 58 ust. 4 rozporządzenia Ministrów Transportu i Gospodarki Morskiej oraz Spraw Wewnętrz- nych i Administracji z dnia 21 czerwca 1999 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 58 poz. 622 zm. Dz. U. z 2000 r. poz. 850) możliwe jest wymierzenie kary grzywny za parkowanie w strefie zabronionej bez wniesienia opłaty?” postanowił odmówić podjęcia uchwały. 2 U z a s a d n i e n i e W orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i w piśmiennictwie, utrwalo- ny jest pogląd, że tzw. pytanie prawne przedstawiane w trybie określonym w art. 441 § 1 k.p.k. musi m. in. stanowić zagadnienie prawne, a więc takie, które dotyczy ważnej kwestii interpretacyjnej przepisu poddawanego w orzecznictwie niejednolitej wykładni, albo gdy przepis prawa jest niejasny lub sformułowany w sposób umożliwiający różną interpretację (zob. m. in.: postanowienie SN z dnia 19 kwietnia 2000 r., I KZKP 6/2000 niepubl., uchwała SN z dnia 25 kwietnia 1996 r., I KZP 6/96 OSNKW 1996, z. 5-6, poz. 24, uchwała SN z dnia 16 listopada 2000 r. I KZP 35/2000, z. 11-12, poz. 92, a także R. A. Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu Naj- wyższego w sprawach karnych Kraków 2001 r., s. 226 i nast. oraz powoła- ne tam orzecznictwo Sądu Najwyższego i piśmiennictwo). Przedstawione przez Sąd Okręgowy w W. Sądowi Najwyższemu po- stanowieniem z dnia 15 kwietnia 2002 r. pytanie prawne tego wymogu nie spełnia, a więc nie może zostać uznane za zagadnienie prawne, które mo- gło zostać przekazane przez ten Sąd w trybie określonym w art. 441 § 1 k.p.k. Lektura pytania prowadzi bowiem do ustalenia, iż Sąd Okręgowy nie ma wątpliwości co do treści zarówno art. 92 § 1 k.w. jak i § 58 ust. 4 rozpo- rządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 czerwca 1999 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 58, poz. 622 ze zm.), a jedynie pyta Sąd Najwyższy, czy na podstawie tych przepisów możliwe jest ukaranie na podstawie art. 92 § 1 k.w. za parkowanie w strefie zabronionej bez wnie- sienia opłaty. Tak sformułowane pytanie, z całą pewnością, nie stanowi za- gadnienia prawnego. Z kolei, z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego wynika, iż przedmiotem wątpliwości nie jest treść któregokolwiek przepisu mającego 3 mieć zastosowanie przy rozpoznawaniu środka odwoławczego w tej spra- wie, lecz kwestia zgodności art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602 ze zm.) z art. 92 Konsty- tucji RP z 1997 r., gdyż ten przepis ustawy nie daje żadnych wytycznych dotyczących rozporządzenia wykonawczego. Sąd Okręgowy zwraca przy tym uwagę na to, że wydane na podstawie art. 7 ust. 2 ustawy z 1997 r. Prawo o ruchu drogowym rozporządzenie o znakach i sygnałach drogo- wych nieprecyzyjnie rozgranicza znaki poszczególnych rodzajów (nakazu, zakazu, ostrzeżenia i informacji). To spowodowało, że znak informacyjny D-44 strefa parkowania jest jednocześnie znakiem zakazu parkowania w tej strefie bez uiszczenia opłaty za postój. W ten sposób, z przekroczeniem upoważnienia ustawowego, w drodze rozporządzenia, wprowadzona zo- stała odpowiedzialność za wykroczenie polegające na nieuiszczeniu opłaty za parkowanie, co, zdaniem Sądu Okręgowego nie ma nic wspólnego z zakresem obowiązywania prawa o ruchu drogowym. Znamiona takiego wykroczenia, tak jak to jest w wypadku art. 121 k.w., muszą zostać okre- ślone w ustawie, co stanowi wymóg konstytucyjny (art. 42 ust. 1 Konstytucji RP z 1997 r.), wynikający także z art. 1 § 1 kodeksu wykroczeń. We wniosku Prokuratury Krajowej wyrażony został pogląd, iż to Sąd Okręgowy zobowiązany jest do udzielenia odpowiedzi na pytanie przed- stawione Sądowi Najwyższemu, gdyż właśnie do sądu meriti należy usta- lenie, czy zachowanie polegające na nieuiszczeniu opłaty za parkowanie (postój pojazdu) w strefie parkowania oznaczonej znakami drogowymi D-44 i D-45 stanowi wykroczenie określone w art. 92 § 1 k.w. Przepis ten, w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, przewiduje odpowiedzialność za wykroczenie, polegające m. in. na niestosowaniu się do znaku drogowego. Rodzaje znaków i sygnałów drogowych, w istocie określa art. 7 ust. 1 Pra- wa o ruch drogowym, upoważniając w jego ustępie 2 do wydania rozpo- rządzenia określającego znaki i sygnały obowiązujące w ruchu drogowym, 4 ich znaczenie i zakres obowiązywania. Z art. 7 ust. 1 tej ustawy wynika je- dynie to, że znaki i sygnały drogowe wyrażają ostrzeżenia, zakazy, nakazy lub informacje, co oznacza także, że jeden znak drogowy może wyrażać więcej niż jedno ostrzeżenie, zakaz, nakaz lub informację, oraz że jeden znak drogowy może wyrażać np. zarówno informację, jak i zakaz. Tak jest w wypadku wielu znaków drogowych i dotyczy to także znaku D-44, który informuje (§ 58 ust. 4 rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych) o strefie parkowania oraz o zakazie postoju pojazdu bez uiszczenia opłaty. Co prawda, we wniosku zwrócona została uwaga na to, że wątpliwości Są- du Okręgowego co do konstytucyjności odnoszą się do § 58 tego rozpo- rządzenia, określającego w ust. 4 znak D-44 strefa parkowania, to jednak za kwestię wyjściową i przesądzającą konstytucyjność tego przepisu uzna- no to, czy przepis art. 7 ust. 2 ustawy z 1997 r. Prawo o ruchu drogowym jest zgodny z art. 92 Konstytucji RP. Jednakże z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego jedno- cześnie wynika, że Sąd ten nie ma wątpliwości co do konstytucyjności przepisów ustawowych i podustawowych dotyczących ustanawiania stref parkowania, w których za postój pojazdu pobierana jest opłata. Jeżeli strefy tego rodzaju, co również nie budzi żadnych wątpliwości, ustanawiane są na drogach, to logiczną tego konsekwencją jest możliwość i konieczność ich oznaczania za pomocą znaków drogowych. Odpowiedni znak mógł być określony tylko w powołanym już wielokrotnie rozporządzeniu z 1999 r. o znakach i sygnałach drogowych. Uczynione to zostało w jego § 58 w ust. 4. Treść tego przepisu także nie budzi wątpliwości Sądu Okręgowego. Doty- czy to również treści art. 7 ust. 1 i 2 ustawy z 1997 r. Prawo o ruchu dro- gowym. Pozostaje więc, w świetle uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego, jedynie wątpliwość Sądu co do tego, czy przepis art. 7 ust. 2 Prawo o ruchu drogowym jest zgodny z art. 92 Konstytucji RP z 1997 r., a więc, czy ten pierwszy przepis zawiera wystarczająco szczegółowe upo- 5 ważnienie do wydania rozporządzenia, określając także zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści aktu wyko- nawczego. To, czy sądy powszechne, Naczelny Sąd Administracyjny i Sąd Naj- wyższy są uprawnione do badania zgodności ustaw z Konstytucją, jest za- gadnieniem spornym zarówno w orzecznictwie tych sądów, jak i w pi- śmiennictwie, co obszernie przedstawione zostało w uzasadnieniu złożo- nego w tej sprawie wniosku Prokuratury Krajowej. Jednakże w realiach procesowych tej sprawy nie ma potrzeby podjęcia próby rozstrzygnięcia występujących co do tego wątpliwości. Jeżeli jednak Sąd Okręgowy, będąc sądem odwoławczym, poweźmie wątpliwość co do konstytucyjności prze- pisu ustawowego, której sam nie będzie w stanie rozstrzygnąć, będzie mu- siał na podstawie art. 193 Konstytucji RP przedstawić pytanie prawne w tym przedmiocie Trybunałowi Konstytucyjnemu. Kwestia konstytucyjności ustawy nie może bowiem być przedmiotem zagadnienia prawnego przeka- zanego do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w trybie określonym w art. 441 § 1 k.p.k. Stwierdzenie zawarte w art. 193 Konstytucji RP, że każ- dy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne, o ile nawet nie oznacza, iż musi to uczynić zawsze, gdy ma wątpliwości co do konstytucyjności przepisu, to na pewno nie może być rozumiany w ten sposób, że w takiej sytuacji sąd może przedstawić pytanie prawne Trybu- nałowi, w trybie określonym w tym przepisie, albo zagadnienie prawne w tym przedmiocie Sądowi Najwyższemu, w trybie określonym w art. 441 § 1 k.p.k. Nie może bowiem być konkurencji między uprawnieniami Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. Rozwiązanie takie byłoby przecież nie tylko modelowo błędne, ale także niepraktyczne, a nawet wręcz niera- cjonalne. Zastanawiając się nad konstytucyjnością art. 7 ust. 2 ustawy z 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, § 58 ust. 4 rozporządzenia z 1999 r. o znakach i 6 sygnałach drogowych, a także, ewentualnie, aktów ustawowych i podusta- wowych ustanawiających strefy parkowania, Sąd Okręgowy winien uwzględnić także specyfikę problematyki normowanej w tym wypadku przez przepisy ruchu drogowego – określenie znaków obowiązujących w ruchu drogowym, ich znaczenie i zakres obowiązywania. O ile konstytucyj- ność art. 92 § 1 k.w. zdaje się nie budzić wątpliwości, o tyle rozważyć nale- ży, czy jakiekolwiek względy, dyktowane także racjonalnością, mogą prze- mawiać za możliwością i koniecznością ustawowego unormowania tego, co obecnie określone zostało w rozporządzeniu z 1999 r. o znakach i sygna- łach drogowych. Jeżeli Sąd Okręgowy nie rozstrzygnie tej kwestii samo- dzielnie, to zmuszony będzie, na podstawie art. 193 Konstytucji RP, przed- stawić stosowne pytanie prawne Trybunałowi Konstytucyjnemu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI