I KZP 16/11

Sąd Najwyższy2011-11-30
SNKarneprzestępstwa przeciwko mieniuWysokanajwyższy
przepadekkorzyść majątkowawspółsprawstwokodeks karnyustalenia faktycznewykładnia prawaśrodek karny

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie wykładni art. 45 § 1 k.k. dotyczącej orzekania przepadku korzyści majątkowej od współsprawców, uznając, że zagadnienie wyłoniło się z powodu braków w ustaleniach faktycznych, a nie z problemu interpretacyjnego.

Sąd Okręgowy w P. przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące orzekania przepadku korzyści majątkowej od współsprawców na podstawie art. 45 § 1 k.k., gdy nie można ustalić ich udziałów. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że problem wynika z braków w ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji, a nie z potrzeby zasadniczej wykładni ustawy. Sąd Najwyższy wskazał, że przepadek powinien być orzekany w częściach przypadających współsprawcom lub w częściach równych w razie trudności z ustaleniem udziałów.

Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w P., dotyczące sposobu orzekania przepadku korzyści majątkowej lub jej równowartości od współsprawców przestępstwa na podstawie art. 45 § 1 k.k., w sytuacji gdy nie jest możliwe dokładne ustalenie ich udziałów w osiągniętej korzyści. Sąd Okręgowy wskazał na trzy możliwe konstrukcje: orzeczenie solidarnego przepadku, przepadku w częściach równych lub pro rata parte, albo przepadku całości korzyści od każdego ze współsprawców, podkreślając wady i zalety każdej z nich. Sąd Najwyższy, po analizie przesłanek do podjęcia uchwały w trybie art. 441 § 1 k.p.k., odmówił podjęcia uchwały. Stwierdził, że zagadnienie prawne nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy, a wątpliwości Sądu Okręgowego wynikają z braków w ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji, a nie z problemu interpretacyjnego przepisu. Sąd Najwyższy zaznaczył, że sąd orzekający samodzielnie rozstrzyga kwestie prawne i faktyczne, a dopiero w przypadku napotkania niejasności, które wymagają zasadniczej wykładni, można wystąpić do Sądu Najwyższego. Wskazał, że w sytuacji, gdy szkoda została naprawiona, a korzyść majątkowa (pieniądze ze sprzedaży skradzionych przedmiotów) została przeznaczona na inne cele, należy rozważyć przepadek równowartości tej korzyści. Podkreślił, że solidarne orzekanie przepadku korzyści majątkowej od współsprawców jest niedopuszczalne, podobnie jak orzekanie całości korzyści od każdego z nich. Wskazał, że właściwym rozwiązaniem jest orzekanie przepadku w częściach przypadających poszczególnym współsprawcom według dokonanych ustaleń faktycznych, a w razie trudności – w częściach równych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając, że zagadnienie prawne wyłoniło się z powodu braków w ustaleniach faktycznych, a nie z potrzeby zasadniczej wykładni ustawy. Wskazał, że przepadek korzyści majątkowej od współsprawców powinien być orzekany w częściach, w jakich według ustaleń faktycznych przypadła im osiągnięta wspólnie korzyść, a w razie trudności z ustaleniem udziałów – w częściach równych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy nie wykazał istnienia rozbieżności interpretacyjnych ani potrzeby zasadniczej wykładni art. 45 § 1 k.k. Wątpliwości sądu wynikały z braku ustaleń faktycznych dotyczących podziału korzyści między współsprawcami, a nie z niejasności przepisu. Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd orzekający samodzielnie rozstrzyga kwestie prawne i faktyczne, a zadaniem SN jest wykładnia zasadnicza, a nie udzielanie porad w konkretnej sprawie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Damian D.osoba_fizycznaoskarżony
Maciej T.osoba_fizycznawspółoskarżony
Krystyna G.osoba_fizycznapokrzywdzona

Przepisy (17)

Główne

k.k. art. 45 § § 1

Kodeks karny

Określony w art. 45 § 1 k.k. środek karny przepadku korzyści majątkowej albo jej równowartości orzeka się wobec współsprawców przestępstwa w częściach, w jakich według dokonanych ustaleń faktycznych przypadła im osiągnięta wspólnie korzyść majątkowa. W razie trudności z dokładnym ustaleniem wartości udziałów w korzyści majątkowej osiągniętej przez poszczególnych współsprawców orzeka się przepadek tej korzyści lub jej równowartości w częściach równych.

Pomocnicze

k.k. art. 45 § § 1 zd. 2

Kodeks karny

Przepadku nie orzeka się w całości lub części, jeżeli korzyść lub jej równowartość podlega zwrotowi pokrzywdzonemu lub innemu podmiotowi.

k.k. art. 278 § § 3

Kodeks karny

Przepis określający typ przestępstwa kradzieży.

k.k. art. 85

Kodeks karny

Przepis dotyczący kary łącznej.

k.k. art. 86 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący wymiaru kary łącznej.

k.k. art. 44 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący przepadku przedmiotów pochodzących z przestępstwa.

k.k. art. 44 § § 4

Kodeks karny

Przepis dotyczący przepadku przedmiotów pochodzących z przestępstwa.

k.k. art. 44 § § 5

Kodeks karny

Przepis dotyczący przepadku przedmiotów pochodzących z przestępstwa.

k.k. art. 115 § § 9

Kodeks karny

Definicja przedmiotu.

k.k. art. 56

Kodeks karny

Zasada indywidualizacji środków odpowiedzialności karnej.

k.k. art. 55

Kodeks karny

Zasada indywidualizacji środków odpowiedzialności karnej.

k.p.k. art. 441 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Przekazanie zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.

k.p.k. art. 447 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Zakres środka odwoławczego.

k.p.k. art. 452 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Uzupełnianie postępowania dowodowego w postępowaniu odwoławczym.

k.p.k. art. 8 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zasada samodzielności jurysdykcyjnej sądu.

k.k.s. art. 32 § § 3

Kodeks karny skarbowy

Solidarna odpowiedzialność za uiszczenie równowartości przepadku w prawie karnym skarbowym.

k.k.s. art. 24 § § 4

Kodeks karny skarbowy

Solidarna odpowiedzialność posiłkowa w prawie karnym skarbowym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zagadnienie prawne wyłoniło się z powodu braków w ustaleniach faktycznych, a nie z potrzeby zasadniczej wykładni ustawy. Sąd odwoławczy nie podjął próby własnej wykładni przepisu art. 45 § 1 k.k. Solidarne orzekanie przepadku korzyści majątkowej od współsprawców jest niedopuszczalne. Orzekanie całości korzyści od każdego ze współsprawców prowadziłoby do fikcji i wielokrotności przepadku. Właściwym rozwiązaniem jest orzekanie przepadku w częściach przypadających współsprawcom lub w częściach równych.

Odrzucone argumenty

Konieczność zasadniczej wykładni art. 45 § 1 k.k. w kontekście współsprawstwa. Dopuszczalność solidarnego orzekania przepadku korzyści majątkowej od współsprawców. Możliwość orzekania całości korzyści od każdego ze współsprawców.

Godne uwagi sformułowania

Określony w art. 45 § 1 k.k. środek karny przepadku korzyści majątkowej albo jej równowartości orzeka się wobec współsprawców przestępstwa w częściach, w jakich według dokonanych ustaleń faktycznych przypadła im osiągnięta wspólnie korzyść majątkowa. W razie trudności z dokładnym ustaleniem wartości udziałów w korzyści majątkowej osiągniętej przez poszczególnych współsprawców orzeka się przepadek tej korzyści lub jej równowartości w częściach równych. zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy solidarne orzekanie przepadku korzyści majątkowej przedmiotem pytania prawnego nie może być sposób rozstrzygnięcia sprawy lub konkretnej sytuacji procesowej

Skład orzekający

T. Grzegorczyk

przewodniczący

M. Gierszon

członek

E. Wildowicz

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wykładnia art. 45 § 1 k.k. w kontekście współsprawstwa i przepadku korzyści majątkowej, zasady orzekania przepadku od współsprawców, znaczenie ustaleń faktycznych dla orzekania środków karnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku możliwości ustalenia udziałów w korzyści majątkowej od współsprawców. Odmowa podjęcia uchwały oznacza brak wiążącej wykładni, jednakże zawarte w uzasadnieniu uwagi mają znaczenie interpretacyjne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia interpretacyjnego w prawie karnym związanego z przepadkiem korzyści majątkowej od współsprawców, co jest istotne dla praktyków. Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady stosowania tego środka karnego, co stanowi cenne wskazówki.

Jak podzielić 'łup' między złodziei? Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady przepadku korzyści majątkowej od współsprawców.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  30  LISTOPADA  2011  R. 
I  KZP  16/11 
 
Określony w art. 45 § 1 k.k. środek karny przepadku korzyści 
majątkowej albo jej równowartości orzeka się wobec współsprawców 
przestępstwa w częściach, w jakich według dokonanych ustaleń 
faktycznych przypadła im osiągnięta wspólnie korzyść majątkowa. W razie 
trudności z dokładnym ustaleniem wartości udziałów w korzyści majątkowej 
osiągniętej przez poszczególnych współsprawców orzeka się przepadek tej 
korzyści lub jej równowartości w częściach równych. 
 
Przewodniczący: sędzia SN T. Grzegorczyk 
Sędziowie SN: M. Gierszon, E. Wildowicz (sprawozdawca). 
Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Herzog. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Damiana D., po rozpoznaniu w Izbie Karnej 
na posiedzeniu w dniu 30 listopada 2011 r., przekazanego na podstawie 
art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w P., postanowieniem z dnia 13 
września 2011 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej 
wykładni ustawy: 
 
„Czy wobec braku możliwości ustalenia udziałów w bezprawnie 
osiągniętej przez współsprawców przestępstwa korzyści majątkowej 
dopuszczalne jest orzeczenie na podstawie art. 45 § 1 k.k. przepadku 
równowartości osiągniętej korzyści solidarnie, czy też konstrukcję taką 
wyklucza charakter powyższej instytucji (środek karny) i konieczne jest 
obciążenie poszczególnych współsprawców częściami osiągniętej wspólnie 
korzyści (w częściach równych lub pro rata parte) albo obciążenie każdego 
z nich całością takiej korzyści?” 

 
2 
 
postanowił odmówić podjęcia uchwały 
 
U Z A S A D N I E N I E  
 
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło 
się w następującej sytuacji procesowej.  
Sąd Rejonowy w N., wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2011 r., uznał 
oskarżonego Damiana D. za winnego popełnienia na szkodę Krystyny G. 
dwóch przestępstw z art. 278 § 3 k.k., polegających na tym, że w dniu 6 
listopada 2010 r. w N., działając wspólnie i w porozumieniu z Maciejem T., 
z domu jednorodzinnego zabrał w celu przywłaszczenia zestaw 
wypoczynkowy składający się z kanapy i dwóch foteli o wartości 800 zł oraz 
na tym, że w sierpniu 2010 r. w N. zabrał z tego domu telewizor marki 
Panasonic o wartości 700 zł, i za to na podstawie art. 278 § 3 k.k. skazał go 
za każde z nich na karę po 6 miesięcy pozbawienia wolności; na podstawie 
art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu karę łączną 8 miesięcy 
pozbawienia wolności. Natomiast Maciej T. skazany został na podstawie 
art. 278 § 3 k.k. na karę 3 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym 
zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat próby oraz karę grzywny w 
wysokości 50 stawek dziennych po 10 zł każda. Na podstawie art. 45 § 1 
k.k. Sąd orzekł wobec oskarżonych środek karny przepadku korzyści 
majątkowej w kwocie 120 zł solidarnie oraz wobec oskarżonego Damiana 
D. środek karny w postaci przepadku korzyści majątkowej w kwocie 200 zł. 
Apelację od tego wyroku, w części dotyczącej orzeczenia o karze, 
wniósł oskarżony Damian D. Podnosząc zarzut rażącej surowości 
wymierzonej kary pozbawienia wolności, wniósł o jej złagodzenie i 
zastosowanie warunkowego zawieszenia jej wykonania. 

 
3 
Sąd Okręgowy w P. uznał w toku rozpoznawania tej apelacji, że 
wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy. 
Przekazał 
je 
do 
rozstrzygnięcia 
Sądowi 
Najwyższemu 
w 
formie 
przytoczonego na wstępie pytania. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, 
że przepis art. 45 § 1 k.k. „pomimo pozornie oczywistego brzmienia” w 
pewnych wypadkach jednak „wzbudza wątpliwości interpretacyjne”. Takie 
wątpliwości zachodzą w szczególności w sytuacji, gdy bezprawną korzyść 
majątkową osiągnęli wspólnie współsprawcy, a nie jest możliwe ustalenie 
udziałów, w jakich partycypowali oni w tej korzyści. Zdaniem Sądu 
Okręgowego możliwe są wówczas trzy sposoby ukształtowania środka 
karnego przepadku korzyści majątkowej pochodzącej z przestępstwa, a 
mianowicie: solidarnie, w częściach (równych lub pro rata parte) i od 
każdego ze współsprawców w całości. Każda z tych koncepcji ma jednak 
zalety i wady.  
Podstawową wadą konstrukcji solidarnego orzekania przepadku 
osiągniętej przez współsprawców korzyści majątkowej, jak podniósł Sąd 
Okręgowy, jest jej sprzeczność z istotą środka karnego, jako następstwa 
czynu zabronionego i narzędzia racjonalnej polityki karnej. Środek karny 
orzekany na podstawie art. 45 § 1 k.k. ma godzić wprost w sprawcę, 
pozbawiając go tego co bezprawnie uzyskał w wyniku przestępstwa. 
Dotyczyć ma konkretnego sprawcy i przez tego sprawcę powinien zostać 
wykonany. Nie realizuje tych wymagań orzeczenie solidarne przepadku 
korzyści majątkowej, skoro w „praktyce środek karny może bez 
konsekwencji nie zostać wykonany względem konkretnego skazanego”. Z 
kolei orzeczenie wobec każdego ze współsprawców przepadku całej 
korzyści majątkowej osiągniętej z przestępstwa, przy braku unormowania 
podobnego np. do nawiązki z art. 290 § 2 k.k., prowadziłoby do 
rozstrzygnięcia sprzecznego z ustaleniami faktycznymi. Zastosowanie tego 
modelu w rozpoznawanej sprawie „tworzyłoby fikcję w postaci 240 zł 

 
4 
objętych łącznie przepadkiem”. Natomiast „słabą stroną” koncepcji 
polegającej na obciążeniu współsprawców częścią wspólnie osiągniętej 
korzyści 
jest 
„mniej 
lub 
bardziej 
arbitralne 
ustalenie 
udziałów 
poszczególnych współsprawców”. Skoro brak jest możliwości ustalenia w 
jakich częściach współsprawcy przestępstwa podzielili się wspólnie 
osiągniętą korzyścią majątkową albo też takiego podziału nie było, 
orzeczenie sądu ma charakter w pewnym sensie „umowny”, odpowiedni 
jedynie do całokształtu ustaleń i okoliczności danej sprawy. 
Brak wypowiedzi Sądu Najwyższego w tym przedmiocie powoduje, że 
przepis art. 45 § 1 k.k. – wymagający stosowania w wielu sprawach 
karnych – budzi wątpliwości i w związku z tym wymaga zasadniczej 
wykładni. Wyrażenie przez Sąd Najwyższy poglądu w tej kwestii 
uzasadnione jest również jej „złożonym charakterem” oraz „doniosłymi 
konsekwencjami” płynącymi z właściwej interpretacji art. 45 § 1 k.k. 
Sąd Okręgowy przyznał, że wprawdzie w środku odwoławczym nie 
sformułowano zarzutu, który miałby związek z tym zagadnieniem, lecz jego 
rozważenie jest niezbędne dla prawidłowego rozpoznania apelacji, którą w 
myśl art. 447 § 2 k.p.k. uważa się za zwróconą przeciwko całości 
rozstrzygnięcia o karze i środkach karnych. Usunięcie wątpliwości co do 
„kwestii stosowania art. 45 § 1 k.k. względem współsprawców, którzy 
osiągnęli korzyść majątkową z przestępstwa, lecz nie da się ustalić w jakich 
udziałach”, pozwoli prawidłowo rozstrzygnąć sprawę w postępowaniu 
apelacyjnym. 
Prokurator Prokuratury Generalnej w pisemnym stanowisku wniósł w 
tej sprawie o odmowę podjęcia uchwały podnosząc, że nie zaistniały 
warunki, wymienione w art. 441 § 1 k.p.k., do udzielania odpowiedzi na 
pytanie prawne. Wskazał, że Sąd Okręgowy nie podjął nawet próby 
wykładni przepisu art. 45 § 1 k.k. w sposób przyjęty powszechnie w teorii i 
praktyce. Ograniczył się bowiem do przedstawienia możliwych jego 

 
5 
zdaniem 
konstrukcji 
orzekania 
przepadku 
równowartości 
korzyści 
uzyskanych z przestępstwa. Zaniechał zaś choćby próby rozstrzygnięcia 
sformułowanych w pytaniu wątpliwości (w istocie dotyczących ustaleń 
faktycznych a nie kwestii prawnej) w drodze wykładni operatywnej. 
Ponadto, 
zdaniem 
prokuratora, 
należało 
rozważyć, 
czy 
wobec 
zabezpieczenia skradzionych przez oskarżonych przedmiotów i ich zwrotu 
pokrzywdzonej można było – w świetle zakazu wynikającego ze zdania 
drugiego art. 45 § 1 k.k., że przepadku nie orzeka się w całości lub w 
części, jeżeli korzyść majątkowa lub jej równowartość podlega zwrotowi 
pokrzywdzonemu lub innemu podmiotowi – orzec wobec nich środek karny 
z art. 45 § 1 k.k. Wobec braku takich rozważań udzielenie odpowiedzi na 
pytanie sformułowane przez Sąd Okręgowy nie ma znaczenia dla 
rozstrzygnięcia w przedmiocie wniesionego środka odwoławczego. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się zgodnie, że skuteczne 
wystąpienie przez sąd odwoławczy z pytaniem prawnym do Sądu 
Najwyższego w trybie art. 441 § 1 k.p.k. może nastąpić tylko wówczas, gdy 
łącznie spełnione są następujące przesłanki: 
a) w postępowaniu odwoławczym wyłoniło się „zagadnienie prawne”, 
czyli istotny problem interpretacyjny, a więc taki, który dotyczy przepisu lub 
przepisów rozbieżnie interpretowanego czy interpretowanych w praktyce 
sądowej lub przepisu o wadliwej redakcji albo niejasno sformułowanego, 
dającego możliwość różnych przeciwstawnych interpretacji; 
b) zagadnienie to wymaga „zasadniczej wykładni ustawy”, czyli 
przeciwdziałania rozbieżnościom interpretacyjnym, już zaistniałym w 
orzecznictwie bądź mogącym – z uwagi np. na istotne różnice poglądów 
doktryny – w nim zaistnieć, które to rozbieżności są niekorzystne dla 
prawidłowego funkcjonowania prawa w praktyce; nie wymaga zatem 
zasadniczej wykładni ustawy kwestia związana z przepisem, który jasno 

 
6 
sformułowany nie stwarza podstaw do różnych interpretacji lub przepisu, 
który nie powoduje szczególnych trudności przy jego wykładni albo co do 
którego wątpliwości interpretacyjne zostały rozstrzygnięte choćby tylko w 
doktrynie, ale w sposób jednoznaczny; 
c) pojawiło się ono „przy rozpoznawaniu środka odwoławczego”, a 
więc jest powiązane z konkretną sprawą i to w taki sposób, że od 
rozstrzygnięcia tego zagadnienia prawnego zależy rozstrzygnięcie danej 
sprawy, gdyż Sąd Najwyższy dokonuje tu wykładni określonego przepisu 
lub przepisów tylko w związku ze sprawą, w której usunięcie wątpliwości 
prawnych pozwoli na prawidłowe jej rozstrzygnięcie, a nie pytań o 
charakterze abstrakcyjnym, choćby miały one istotne znaczenie dla praktyki 
(zob. np. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego oraz ustawa o 
świadku koronnym. Komentarz, Warszawa 2008, s. 953-955; P. Hofmański, 
E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, 
Warszawa 2007, t. I, s. 714-718; R. A. Stefański: Instytucja pytań prawnych 
do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 264-299; S. 
Zabłocki: Postępowanie odwoławcze w kodeksie postępowania karnego po 
nowelizacji, Warszawa 2003, s. 281-287 i przywoływane tam obszernie 
orzecznictwo i piśmiennictwo). 
Analiza przedstawionego przez Sąd Okręgowy w P. pytania prawnego 
pozwala na stwierdzenie, że poza faktem, iż wyłoniło się ono przy 
rozpoznawaniu przez ten Sąd środka odwoławczego, nie spełnia 
pozostałych, wymienionych wyżej wymagań. 
Rację ma prokurator Prokuratury Generalnej, że na gruncie 
rozważanej sprawy wyjaśnienie wątpliwości interpretacyjnych wynikających 
z przedstawionego pytania, nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy. Sąd 
Okręgowy nie tylko nie wykazał, aby przepis art. 45 § 1 k.k. był rozbieżnie 
interpretowany w praktyce sądowej lub doktrynie co do sposobu orzekania 
środka karnego przepadku równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z 

 
7 
przestępstwa (również środka karnego przepadku korzyści majątkowej), w 
sytuacji 
niemożności 
ustalenia 
udziałów, 
w 
jakich 
współsprawcy 
przestępstwa partycypowali w bezprawnie osiągniętej korzyści majątkowej, 
co stanowiłoby podstawę do przyjęcia rzeczywistego istnienia „zagadnienia 
prawnego”, ale nawet nie podjął próby interpretacji tego przepisu, do czego 
obligował go art. 8 § 1 k.p.k. W postępowaniu karnym obowiązuje bowiem 
zasada samodzielności jurysdykcyjnej sądu, według której to sąd 
orzekający samodzielnie rozstrzyga wszelkie kwestie faktyczne i prawne. 
Dopiero gdyby w toku dokonywania własnej wykładni tego przepisu Sąd 
Okręgowy doszedł do przekonania, że unormowanie tej kwestii jest 
niejasne w takim stopniu, iż dopuszcza interpretację prowadzącą do 
różnych wniosków, za którymi przemawiają ważkie racje, uzasadnione 
byłoby wystąpienie o wykładnię zasadniczą. Sąd odwoławczy nie podjął 
jednak takiej wykładni art. 45 § 1 k.k. Ograniczył się jedynie do 
przedstawienia możliwych, jego zdaniem, konstrukcji orzekania przepadku 
korzyści uzyskanych z przestępstwa, wskazując ich zalety i wady. Sąd 
pytający w istocie prosi więc o ocenę, czy w rozpoznawanej sprawie 
prawidłowo postąpił sąd pierwszej instancji orzekając tytułem środka 
karnego przepadek korzyści majątkowej w kwocie 120 zł od oskarżonego i 
skazanego solidarnie, czy może należało ten środek karny orzec w innej, 
wskazanej 
w 
postanowieniu, 
postaci. 
Tymczasem, 
co 
oczywiste, 
przedmiotem pytania prawnego nie może być sposób rozstrzygnięcia 
sprawy lub konkretnej sytuacji procesowej, gdyż zadaniem Sądu 
Najwyższego orzekającego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. jest dokonanie 
„zasadniczej wykładni ustawy”, a nie udzielanie porad, jak należy 
rozstrzygnąć konkretną sprawę (por. R. A. Stefański: op. cit. s. 254-261, 
352-371 i podane tam orzecznictwo). 
Dalej wskazać należy, że Sąd Okręgowy w P. wyrażając pogląd o 
„pozornie oczywistym brzmieniu” art. 45 § 1 k.k. podstawą swoich 

 
8 
wątpliwości uczynił założenie, iż w przedmiotowej sprawie brak jest 
możliwości 
ustalenia 
udziałów 
w 
bezprawnie 
osiągniętej 
przez 
współsprawców przestępstwa korzyści majątkowej. Skoro usunięcie tych 
wątpliwości jest, w świetle zaprezentowanej argumentacji, uzależnione od 
ustalenia „udziałów” współsprawców w „bezprawnie osiągniętym zysku w 
postaci pieniędzy uzyskanych z tytułu sprzedaży skradzionego uprzednio 
zestawu wypoczynkowego”, to rację ma prokurator, że podniesiony problem 
w istocie dotyczy poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych a nie kwestii 
prawnej. Korzyść uzyskana przez sprawcę z przestępstwa musi bowiem, co 
wynika już z treści art. 45 § 1 k.k., być ustalona. Sąd pytający powinien 
zatem mieć na względzie, że zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu 
Rejonowego w N. ustalenia faktyczne dotyczące czynu przypisanego 
Damianowi D. i Maciejowi T., polegającego na kradzieży zestawu 
wypoczynkowego, ograniczały się do stwierdzenia, iż sprawcy sprzedali go 
za kwotę 120 zł innej osobie, skazanej w tej samej sprawie za czyn z art. 
291 § 1 k.k., polegający na nabyciu tego zestawu. Przyjęcie konstrukcji 
solidarnego przepadku korzyści majątkowej pochodzącej z przestępstwa 
Sąd Rejonowy uzasadnił zaś wyłącznie tym, iż sprawcy dokonali kradzieży 
wspólnie i w porozumieniu. W toku postępowania sądowego oskarżony 
Damian D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, w tym 
kradzieży zestawu wypoczynkowego, i odmówił składania wyjaśnień. Z 
wyjaśnień złożonych w postępowaniu przygotowawczym, odczytanych na 
rozprawie, wynikało zaś, że za uzyskane ze sprzedaży skradzionych 
przedmiotów pieniądze w kwocie 120 zł sprawcy chcieli wypożyczyć 
samochód, ale wobec braku samochodów w wypożyczalni zakupili dwa 
kebaby, 0,7 l wódki i 4 piwa, po czym udali się do domu Damiana D., gdzie 
zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Policji. Podobne okoliczności 
podał w swoich wyjaśnieniach współoskarżony Maciej T. Wynikało z nich, 
że pieniądze otrzymane za skradzione meble przeznaczone zostały na 

 
9 
zakup alkoholu i jedzenia. Sąd Rejonowy nie podjął jednak próby ustalenia, 
czy oskarżeni podzielili się zakupionym jedzeniem i alkoholem, czy dobra te 
zostały przez nich skonsumowane przed zatrzymaniem ich przez Policję, 
względnie co się z nimi stało. Nie widział też potrzeby dokonywania ustaleń 
co do wielkości ich udziałów w tych przedmiotach. Zatem w czasie 
orzekania środka karnego przepadku korzyści majątkowej brak było ustaleń 
zarówno co do wielkości „udziałów” oskarżonych w bezprawnie osiągniętym 
„zysku”, jak i tego, czy posiadali oni jeszcze przedmioty nabyte za 
pieniądze uzyskane ze sprzedaży skradzionych rzeczy. 
W świetle powyższego jest niewątpliwe, że powzięte przez Sąd 
Okręgowy w P. wątpliwości co do „prawidłowości rozstrzygnięcia zawartego 
w punkcie 8. zaskarżonego wyroku” (rozstrzygnięcia co do środka karnego 
przepadku korzyści majątkowej) nie są związane z wystąpieniem istotnego 
problemu interpretacyjnego, dotyczącego wykładni art. 45 § 1 k.k., lecz 
mają związek z dokonanymi w sprawie ustaleniami faktycznymi, a ściślej z 
ich brakiem. Akcentowana przez sąd odwoławczy niemożność ustalenia 
„udziałów” współoskarżonych w „zysku”, nie jest przy tym kwestią ani 
jedyną, ani pierwszoplanową. Od razu dodać trzeba, że owe braki powinny 
zostać dostrzeżone i ewentualnie usunięte przez sąd właściwy do 
rozpoznania wniesionego środka odwoławczego (choćby w trybie art. 452 § 
2 k.p.k.), co mogło zapewnić prawidłowe wyrokowanie w sprawie, również 
w 
przedmiocie 
orzeczonego 
środka 
karnego 
przepadku 
korzyści 
majątkowej. Udzielenie odpowiedzi na pytanie sformułowane przez Sąd 
Okręgowy w P. nie ma więc znaczenia dla rozstrzygnięcia wniesionej 
apelacji. W tym stanie rzeczy, wobec braku przesłanek do udzielenia 
odpowiedzi na zadane pytanie, nie jest możliwe podjęcie w tej sprawie 
uchwały w celu dokonania zasadniczej wykładni ustawy. 
Mimo braku podstaw do podjęcia uchwały, Sąd Najwyższy uznał za 
celowe poczynienie kilku uwag, co do kwestii poruszonych przez sąd 

 
10 
odwoławczy, a dotyczących problematyki korzyści majątkowej uzyskanej z 
przestępstwa i jej przepadku, w tym także z uwagi na stanowisko 
Prokuratury Generalnej zawarte w jej wniosku złożonym w niniejszej 
sprawie. 
Na wstępie przypomnieć trzeba, że w rozpoznawanej sprawie szkoda 
wyrządzona pokrzywdzonej została w całości naprawiona; skradzione jej 
przedmioty w postaci zestawu wypoczynkowego i telewizora odzyskano i w 
stanie nieuszkodzonym zwrócono. W tej sytuacji (pozostawiając poza 
zakresem 
zainteresowania 
zagadnienia 
dotyczące 
środka 
karnego 
przepadku korzyści majątkowej orzeczonego wobec Damiana D. w związku 
z kradzieżą telewizora) rozważeniu podlegało, czy przepadkiem powinna 
zostać objęta kwota 120 zł uzyskana przez sprawców ze sprzedaży 
zestawu wypoczynkowego skradzionego pokrzywdzonej, bądź przedmioty 
nabyte za te pieniądze, a jeśli tak, to w jakim trybie. Nie stoi temu na 
przeszkodzie to, iż przepis art. 45 § 1 zd. 1 k.k. nie może być – jak trafnie 
wskazuje się w piśmiennictwie – stosowany wobec sprawców przestępstw 
przeciwko mieniu, gdyż osoby na szkodę których dopuszczono się 
kradzieży nie przestają być właścicielami skradzionych rzeczy i mienie to 
(albo jego równowartość) podlega zwrotowi tym podmiotom, a nie 
przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa (zob. K. Postulski, M. Siwek: 
Przepadek w polskim prawie karnym. Kraków 2004, s. 112 i 118-119). 
Wbrew stanowisku prokuratora, nie sprzeciwia się temu także 
zastrzeżenie ustawowe, zawarte w zdaniu drugim § 1 art. 45 k.k., iż 
przepadku nie orzeka się w całości lub części, jeżeli korzyść lub jej 
równowartość podlega zwrotowi pokrzywdzonemu lub innemu podmiotowi. 
Unormowanie to (przepadku nie orzeka się w całości lub w części) oznacza 
bowiem, że w odróżnieniu od regulacji dotyczącej przepadku przedmiotów 
(art. 44 § 5 k.k.), można orzec przepadek części korzyści lub jej 
równowartości, w sytuacji gdy nie cała korzyść lub jej równowartość 

 
11 
podlega zwrotowi pokrzywdzonemu albo innemu podmiotowi (por. A. 
Marek. Komentarz do art. 45 Kodeksu karnego, LEX 2010). Art. 45 § 1 k.k. 
nie wskazuje jednak, kiedy nie orzeka się przepadku w całości, a kiedy w 
części. 
Kryterium 
tym 
jest 
wartość 
korzyści, 
która 
należy 
się 
pokrzywdzonemu lub innemu podmiotowi i jeśli należy zwrócić tylko część 
korzyści, to w pozostałej części orzeka się przepadek (por. R. A. Stefański: 
Przepadek korzyści majątkowej uzyskanej przez sprawcę z przestępstwa, 
Prokuratura i Prawo 2001, nr 3, s. 160). Jeżeli więc wysokość korzyści 
majątkowej osiągniętej przez sprawcę z popełnienia przestępstwa 
przeciwko mieniu na szkodę ustalonej osoby jest wyższa od szkody 
wyrządzonej tym przestępstwem, obligatoryjne jest orzeczenie na rzecz 
Skarbu Państwa przepadku części korzyści stanowiącej nadwyżkę ponad 
rzeczywistą stratę, albo przepadku równowartości tej nadwyżki (por. wyrok 
Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2008 r., WK 11/08, OSNKW 2008, z. 9, 
poz. 70 i W. Marcinkowski: Glosa do tego wyroku, WPP, 2008, Nr 4, s. 144-
145). 
Podobnie rzecz się ma z korzyścią majątkową, np. z kwotą pieniędzy, 
uzyskaną przez sprawcę ze sprzedaży skradzionego przedmiotu, w razie 
naprawienia pokrzywdzonemu szkody poprzez zwrot tego przedmiotu. 
Również w takim wypadku przepis art. 45 § 1 zdanie drugie k.k. nie ma 
zastosowania. Aby bowiem pozbawić sprawcę realnej korzyści osiągniętej z 
popełnienia przestępstwa, kwota pieniędzy uzyskana przez sprawcę ze 
zbycia przez niego skradzionego mienia, następnie odzyskanego przez 
organy 
ścigania 
i 
zwróconego 
pokrzywdzonemu, 
winna 
podlegać 
przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa. Skoro tak, to należy w takiej 
sytuacji rozważyć, czy pieniądze te – stanowiące wszak przedmioty (art. 
115 § 9 k.k.) – pochodzą z przestępstwa bezpośrednio, czy pośrednio. Od 
tego zależy bowiem, czy będą one podlegać przepadkowi przedmiotów na 
podstawie art. 44 § 1 k.k. (ewentualnie art. 44 § 4 k.k.) – jako należące do 

 
12 
kategorii owoców przestępstwa, czy też przepadkowi na podstawie art. 45 § 
1 k.k. – jako stanowiące korzyść majątkową pochodzącą z przestępstwa 
pośrednio. 
Z regulacji zawartej w art. 45 § 1 k.k. wynika, że dyspozycją tego 
przepisu objęta jest tylko taka korzyść majątkowa, uzyskana przez sprawcę 
chociażby pośrednio z przestępstwa, która nie podlega przepadkowi na 
podstawie art. 44 § 1 k.k. Podstawą przepadku przedmiotu należącego do 
kategorii owoców przestępstwa jest bowiem, co do zasady, art. 44 § 1 k.k. 
(ewentualnie art. 44 § 4 k.k.). Natomiast przepadkiem z art. 45 § 1 k.k. 
może być objęty tylko taki przedmiot, który z przestępstwa pochodzi 
pośrednio, albo coś, co nie jest przedmiotem. Innymi słowy, porównanie 
przepisów art. 44 § 1 k.k. i art. 45 § 1 k.k. prowadzi do wniosku, że taka 
korzyść majątkowa, która ma cechy przedmiotu podlega przepadkowi na 
podstawie art. 44 § 1 k.k. Natomiast substratem przepadku orzekanego na 
podstawie art. 45 § l k.k. może być korzyść niebędąca przedmiotem (np. 
prawo) niezależnie od tego, czy pochodzi z przestępstwa bezpośrednio, czy 
też pośrednio albo przedmiot, który pochodzi z przestępstwa pośrednio 
(por. B. Mik, Nowela antykorupcyjna z dnia 13 czerwca 2003 r. 
Wprowadzenie, Kraków 2003, s. 98; K. Postulski, M. Siwek op. cit. s. 110 i 
n.). 
Nie ulega wątpliwości, że uzyskane przez sprawców pieniądze w 
kwocie 120 zł stanowiły korzyść majątkową osiągniętą pośrednio z 
przestępstwa kradzieży mienia na szkodę Krystyny G. Damian D. i Maciej 
T. uzyskali je bowiem w zamian za przedmioty (kanapa i dwa fotele) 
pochodzące bezpośrednio z przestępstwa w sensie art. 44 § 1 k.k. Jest 
również oczywiste, że przeznaczyli je na zakup alkoholu i jedzenia. 
Zakładając, że oskarżeni wspólnie owe dobra skonsumowali, pozostałoby 
stwierdzić, iż zachodziły warunki do orzeczenia na podstawie art. 45 § 1 
k.k. środka karnego przepadku równowartości korzyści majątkowej 

 
13 
osiągniętej z przestępstwa a nie przepadku korzyści majątkowej. W chwili 
orzekania osiągnięta przez sprawców korzyść majątkowa w postaci 
pieniędzy w kwocie 120 zł już bowiem nie istniała. Przepadkowi na tej 
samej podstawie powinna zatem podlegać równowartość tejże korzyści w 
postaci pieniędzy w kwocie 120 zł. Możliwość orzekania przepadku 
równowartości korzyści majątkowej w sytuacji, gdy sama korzyść 
majątkowa już nie istnieje, bądź sprawca nie jest w jej posiadaniu, wynika 
wprost z regulacji zawartej w art. 45 § 1 k.k., że przepadkowi podlega 
korzyść majątkowa albo jej równowartość. Skoro orzeczenie przepadku 
równowartości korzyści majątkowej jest tak samo obligatoryjne, jak i 
orzeczenie przepadku samej korzyści, to nieistnienie w czasie orzekania 
korzyści majątkowej skutkuje obowiązkiem orzeczenia przepadku jej 
równowartości (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 29 
czerwca 2005 r., II AKz 154/05, OSA 2005, z. 12, poz. 82 oraz M. Siwek: 
Glosa do tego postanowienia, Prokuratura i Prawo 2008, nr 3, s. 166). 
W sprawie zachodziłyby więc przesłanki do orzeczenia środka 
karnego przepadku równowartości korzyści majątkowej osiągniętej przez 
dwóch sprawców z dokonanego wspólnie przestępstwa kradzieży na 
szkodę ustalonej pokrzywdzonej. Środek karny przepadku równowartości 
korzyści majątkowej w postaci przepadku rzeczy nabytych przez 
oskarżonych za pieniądze uzyskane ze sprzedaży skradzionych mebli 
aktualizowałby się zaś np. w razie zabezpieczenia tych rzeczy. 
Kodeks karny nie zawiera normy określającej sposób orzekania 
środka 
karnego 
przepadku 
korzyści 
majątkowej 
pochodzącej 
z 
przestępstwa lub przepadku równowartości takiej korzyści, przewidzianego 
w art. 45 § 1 k.k., w sytuacji, gdy przestępstwo z którego ta korzyść 
pochodzi, zostało popełnione w warunkach współsprawstwa. Nie normuje 
tej kwestii również przepis art. 45 § 5 k.k., który dotyczy przepadku korzyści 
majątkowej pochodzącej z popełnienia przestępstwa, jeżeli stanowi ona 

 
14 
jedynie współwłasność sprawcy. Natomiast w orzecznictwie przyjmuje się, 
że 
„solidarne 
zasądzenie 
przepadku 
korzyści 
majątkowej 
od 
współdziałających należy wykluczyć, bo Skarb Państwa nie jest tu 
poszkodowanym, taka odpowiedzialność nie wynika z ustawy (…) ani z 
czynności prawnej” (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 
sierpnia 2010 r., I KZP 12/10, OSNKW 2010, z. 9, poz. 78). Podobne 
stanowisko, aczkolwiek inaczej uargumentowane (m.in. że brak jest 
możliwości solidarnego orzekania przepadku korzyści majątkowej dlatego, 
gdyż nie ma możliwości sięgnięcia do regulacji solidarności znajdującej się 
w kodeksie cywilnym, bowiem przepis art. 45 § 1 k.k. nie odnosi się do 
relacji dłużnik – wierzyciel), prezentowane jest także w piśmiennictwie (zob. 
M. Siwek: Glosa do tego postanowienia, LEX/el. 2010). Podzielić należy 
pogląd, że w razie popełnienia przestępstwa w warunkach współsprawstwa, 
nie jest dopuszczalne solidarne orzeczenie środka karnego przepadku 
korzyści majątkowej osiągniętej z tego przestępstwa lub równowartości 
takiej korzyści. Oprócz argumentacji zaprezentowanej w przywołanym 
postanowieniu i glosie (która się nie wyklucza) dodatkowo wskazać należy, 
że przeciwko przyjęciu takiej możliwości przemawia odwołanie się – w 
ramach wykładni systemowej zewnętrznej – do treści przepisu art. 32 § 3 
k.k.s., który w razie popełnienia przestępstwa skarbowego przez kilka osób 
przewiduje solidarną odpowiedzialność za uiszczenie równowartości 
pieniężnej przepadku (także do art. 24 § 4 k.k.s., zgodnie z którym 
podmioty odpowiedzialne posiłkowo odpowiadają za karę grzywny 
wymierzoną sprawcy przestępstwa skarbowego m. in. solidarnie). Zatem 
odwołanie się do tych dyrektyw wykładni systemowej, które nakazują 
przyjmować, że system prawa jest w jakimś sensie całością jednolitą i 
harmonijną (por. L. Morawski: Zasady wykładni prawa, Toruń 2006, s. 109 i 
n.) wskazuje, że ustawodawca nie uznał za celowe skorzystanie z 

 
15 
możliwości takiej regulacji orzekania środka karnego przepadku w Kodeksie 
karnym.  
Nie jest również możliwe orzekanie środka karnego z art. 45 § 1 k.k., 
wobec współsprawców przestępstwa w taki sposób, który prowadziłby do 
obciążenia każdego z nich całością wspólnie osiągniętej korzyści. Jeżeli 
kilka osób działa wspólnie i w porozumieniu przy popełnieniu przestępstwa, 
to osiągniętej przez nich z tego przestępstwa korzyści majątkowej nie 
mnoży się przez liczbę współsprawców, lecz dzieli, albowiem chodzi o 
„jedną” korzyść majątkową, uzyskaną choćby pośrednio ze wspólnie 
popełnionego przestępstwa. Przyjęcie możliwości orzekania względem 
każdego ze współsprawców przepadku całej wspólnie osiągniętej z 
przestępstwa korzyści majątkowej oznaczałoby, że orzeczony środek karny 
stanowiłby wielokrotność tejże korzyści, co mogłoby prowadzić do takich, 
trudnych do zaakceptowania wniosków, jak choćby ten, podany przez Sąd 
Okręgowy, że „zastosowanie tego modelu w rozpoznawanej sprawie 
tworzyłoby fikcję w postaci 240 zł objętych łącznie przepadkiem”. 
Wolna od takich wad jest koncepcja polegająca na orzekaniu 
przepadku korzyści majątkowej lub jej równowartości przypadających 
poszczególnym współsprawcom w częściach równych lub pro rata parte; w 
każdym przypadku tak, aby osiągnięta przez nich wspólnie korzyść 
majątkowa lub jej równowartość została im w całości odebrana. Przede 
wszystkim dlatego, że odpowiada istocie tego, majątkowego środka 
karnego, pełniącego nie tylko funkcję kompensacyjną wobec Skarbu 
Państwa, ale także funkcję prewencyjną i represyjną. Przy jego orzekaniu 
należy 
więc 
uwzględniać 
zasadę 
indywidualizacji 
środków 
odpowiedzialności karnej (art. 56 k.k. w zw. z art. 55 k.k.), w świetle której 
wielkość przepadku powinna być adekwatna do udziału w przestępstwie i 
wspólnie uzyskanej korzyści majątkowej. Wielkość przepadku wobec 
poszczególnych współsprawców uzależniona będzie zatem od dokonanych 

 
16 
w sprawie ustaleń faktycznych, te zaś nie mogą pomijać istniejącego 
pomiędzy nimi (choćby dorozumianego) porozumienia. 
W świetle powyższego stwierdzić należy, że określony w art. 45 § 1 
k.k. środek karny przepadku korzyści majątkowej albo jej równowartości 
orzeka się wobec współsprawców przestępstwa w częściach, w jakich 
według dokonanych ustaleń faktycznych przypadła im osiągnięta wspólnie 
korzyść majątkowa. W razie trudności z dokładnym ustaleniem wartości 
udziałów w korzyści majątkowej osiągniętej przez poszczególnych 
współsprawców orzeka się przepadek tej korzyści lub jej równowartości w 
częściach równych. Nie można przy tym podzielić obaw Sądu Okręgowego, 
że takie orzeczenie będzie „umowne”, odpowiednie „jedynie do całokształtu 
ustaleń i okoliczności sprawy”. Każde rozstrzygnięcie, w tym również w 
przedmiocie środka karnego przepadku korzyści majątkowej osiągniętej z 
przestępstwa lub jej równowartości, musi przecież opierać się na 
dokonanych w sprawie ustaleniach faktycznych, które powinny uwzględniać 
całokształt okoliczności sprawy, wynikający z przeprowadzonych dowodów. 
W tym znaczeniu niemal każde ustalenie oraz oparte na nim 
rozstrzygnięcie w pewnym sensie ma charakter „umowny”. 
Kierując się powyższym, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI