I KZP 13/07

Sąd Najwyższy – Izba Karna2007-06-15
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuWysokanajwyższy
art. 286 k.k.oszustwomieniekorzyść majątkowausługi transportowewykładnia prawakodeks karnykodeks wykroczeńSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie wykładni art. 286 § 1 k.k. dotyczącej pojęcia 'mienia' w kontekście świadczenia usług transportowych, uznając, że zagadnienie nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy.

Sąd Okręgowy w K. zwrócił się do Sądu Najwyższego z pytaniem prawnym dotyczącym tego, czy korzyść majątkowa w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. obejmuje świadczenie usług transportowych. Pytanie wyłoniło się na tle sprawy, w której Bohumir V. został oskarżony o wyłudzenie usług transportowych. Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonego, uznając, że świadczenie usług nie stanowi mienia w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że zagadnienie nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy, a pojęcia 'mienia' i 'niekorzystnego rozporządzenia mieniem' należy interpretować szeroko, obejmując także usługi.

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w K. na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., dotyczące wykładni terminu 'mienie' w art. 286 § 1 k.k. w kontekście świadczenia usług transportowych. Sprawa dotyczyła Bohumira V., oskarżonego o wyłudzenie usług transportowych na kwoty ponad 11 tys. zł i 21 tys. zł. Sąd Rejonowy w S. uniewinnił oskarżonego, argumentując, że świadczenie usług transportowych nie stanowi mienia w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. Sąd Okręgowy w K., rozpoznając apelację prokuratora, wystąpił do Sądu Najwyższego z pytaniem, czy korzyść majątkowa w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. obejmuje świadczenie usług transportowych, czy też jest to wykroczenie z art. 121 § 2 k.w. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że sąd odwoławczy nie wykazał realnej potrzeby rozstrzygnięcia rzeczywistych wątpliwości interpretacyjnych, a zagadnienie nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy. Sąd Najwyższy podkreślił, że pojęcia 'mienia' i 'niekorzystnego rozporządzenia mieniem' w art. 286 § 1 k.k. należy interpretować szeroko, obejmując wszelkie prawa majątkowe, rzeczowe i obligacyjne, a także usługi i świadczenia. Wskazano, że wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie, który zawężał pojęcie mienia, był odosobniony i nie znajduje potwierdzenia w utrwalonym orzecznictwie i doktrynie. Sąd Najwyższy zaznaczył, że wykroczenie szalbierstwa z art. 121 § 2 k.w. dotyczy głównie wyłudzenia przejazdu, a nie kompleksowych usług transportowych, które mogą generować znaczące straty.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając, że zagadnienie nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy, a pojęcia 'mienia' i 'niekorzystnego rozporządzenia mieniem' należy interpretować szeroko, obejmując także usługi transportowe.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy nie wykazał realnej potrzeby rozstrzygnięcia rzeczywistych wątpliwości interpretacyjnych. Podkreślono, że pojęcia 'mienia' i 'niekorzystnego rozporządzenia mieniem' w art. 286 § 1 k.k. należy interpretować szeroko, obejmując wszelkie prawa majątkowe, rzeczowe i obligacyjne, a także usługi i świadczenia. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie, który zawężał pojęcie mienia, był odosobniony. Wykroczenie szalbierstwa z art. 121 § 2 k.w. dotyczy głównie wyłudzenia przejazdu, a nie kompleksowych usług transportowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Bohumir V.osoba_fizycznaoskarżony
Zbigniew D. (właściciel firmy „J.”)osoba_fizycznapokrzywdzony
Jacek L. (właściciel firmy „J.”)osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokurator Prokuratury Krajowejorgan_państwowyuczestnik
Prokurator Rejonowy w S.organ_państwowyuczestnik

Przepisy (6)

Główne

k.k. art. 286 § § 1

Kodeks karny

Pojęcie 'mienia' należy interpretować szeroko, obejmując całokształt sytuacji majątkowej, wszelkie prawa rzeczowe i obligacyjne, w tym także usługi i świadczenia. Niekorzystne rozporządzenie mieniem może nastąpić przez rzeczywisty uszczerbek lub utratę należnych korzyści.

Pomocnicze

k.k. art. 115 § § 4

Kodeks karny

k.p.k. art. 441 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Instytucja pytania prawnego do Sądu Najwyższego powinna być stosowana wąsko, aby nie ograniczać samodzielności jurysdykcyjnej sądów i nie zastępować sądu odwoławczego w sprawowaniu funkcji orzeczniczej.

k.p.k. art. 8 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zasada samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego.

k.w. art. 121 § § 2

Kodeks wykroczeń

Dotyczy głównie wyłudzenia przejazdu środkiem lokomocji, a nie kompleksowych usług transportowych.

k.c. art. 44

Kodeks cywilny

Zalicza do mienia nie tylko własność, ale także inne prawa majątkowe.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Okręgowy nie wykazał, że zagadnienie prawne wymaga zasadniczej wykładni ustawy. Pojęcia 'mienia' i 'niekorzystnego rozporządzenia mieniem' w art. 286 § 1 k.k. należy interpretować szeroko, obejmując usługi transportowe. Wykroczenie szalbierstwa z art. 121 § 2 k.w. nie obejmuje swoim zakresem świadczenia usług transportowych w takim samym zakresie jak oszustwo z art. 286 § 1 k.k.

Odrzucone argumenty

Świadczenie usług transportowych nie stanowi mienia w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. (stanowisko Sądu Rejonowego i Sądu Apelacyjnego w Lublinie).

Godne uwagi sformułowania

Termin „mienie”, zawarty w treści art. 286 § 1 k.k., oznacza cało- kształt sytuacji majątkowej, obejmujący wszelkie prawa, zarówno rzeczowe, jak i obligacyjne, zaś niekorzystne nim rozporządzenie może nastąpić zarówno przez rzeczywisty uszczerbek, jak i przez utratę należnych korzyści. Sąd Najwyższy w obecnym składzie w pełni akceptuje powszechny w judykaturze i piśmiennictwie pogląd, iż przedmiotem występku oszustwa jest mienie w szerokim tego słowa znaczeniu. Sąd Okręgowy w K. nie przedstawił zagadnienia prawnego, które wymagałoby zasadniczej wykładni ustawy.

Skład orzekający

S. Zabłocki

przewodniczący

P. Hofmański

sędzia

G. Salamon

sędzia sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'mienia' i 'niekorzystnego rozporządzenia mieniem' w kontekście art. 286 § 1 k.k., zwłaszcza w sprawach dotyczących usług."

Ograniczenia: Dotyczy głównie wykładni przepisów karnych, a nie konkretnych rozstrzygnięć faktycznych. Odmowa podjęcia uchwały ogranicza bezpośrednie zastosowanie jako precedensu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego przestępstwa oszustwa i kluczowej dla praktyki interpretacji pojęcia 'mienia' w kontekście usług, co jest istotne dla wielu branż.

Czy wyłudzenie usług transportowych to oszustwo? Sąd Najwyższy wyjaśnia pojęcie 'mienia' w art. 286 k.k.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE Z DNIA 15 CZERWCA 2007 R. I KZP 13/07 Termin „mienie”, zawarty w treści art. 286 § 1 k.k., oznacza cało- kształt sytuacji majątkowej, obejmującej wszelkie prawa, zarówno rzeczo- we, jak i obligacyjne, zaś niekorzystne nim rozporządzenie może nastąpić zarówno przez rzeczywisty uszczerbek, jak i przez utratę należnych korzy- ści. Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki. Sędziowie: SN P. Hofmański, SA (del. do SN) G. Salamon (spra- wozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. Sąd Najwyższy – Izba Karna w sprawie Bohumira V., po rozpozna- niu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 2 lutego 2007 r., zagadnienia prawnego wyma- gającego zasadniczej wykładni ustawy: „Czy korzyść majątkowa w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. i art. 115 § 4 k.k. obejmuje swoim zakresem także świadczenie usług transportowych czy też tego typu świadczenie obejmuje znamiona wykroczenia w rozumieniu art. 121 § 2 k.w.?” p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały. 2 U Z A S A D N I E N I E Zagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Naj- wyższemu przez Sąd Okręgowy w K. wyłoniło się na tle następującego stanu faktycznego i konfiguracji procesowej. We wniesionym do Sądu Rejonowego w S. akcie oskarżenia prokura- tor zarzucił Bohumirowi V. popełnienie dwóch czynów zakwalifikowanych z art. 286 § 1 k.k. polegających na tym, że: I. w okresie miesiąca maja 2003 r. w J., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził właściciela firmy „J.” Zbigniewa D. do nie- korzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 11 332,40 zł w ten sposób, że zawarł z nim umowę na świadczenie usług transportowych pasażer- skich, krajowych i zagranicznych, nie mając zamiaru dokonania zapłaty za te usługi, przez co dokonał ich wyłudzenia; II. w okresie miesiąca czerwca 2003 r. w D., działając w celu osią- gnięcia korzyści majątkowej doprowadził właściciela firmy „J.” do nieko- rzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 21 982,35 zł w ten sposób, że zawarł umowę na świadczenie usług transportowych pasażerskich, krajo- wych i zagranicznych, nie mając zamiaru dokonania uregulowania należ- ności za ich wykonanie, przez co działał na szkodę właściciela firmy Jacka L. Wyrokiem z dnia 27 marca 2006 r. Sąd Rejonowy w S. uniewinnił Bohumira V. od popełnienia zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że oskarżony swoim zachowaniem nie wyczerpał znamion przestępstw z art. 286 § 1 k.k., bowiem brak było pod- staw do przyjęcia, iż „w momencie zawierania umów nie miał zamiaru wy- wiązania się z nich”. Zauważono także, że stosunki łączące oskarżonego z pokrzywdzonymi miały charakter cywilnoprawny i powinny być „załatwiane 3 w drodze postępowania cywilnego”. Odnosząc się do przedmiotu ochrony przestępstwa z art. 286 k.k. Sąd Rejonowy wyraził pogląd, że jest nim „mienie” i to w szerokim zakresie tego pojęcia, obejmującym wszelkie pra- wa majątkowe, rzeczowe i obligacyjne. Dodał jednak również, posiłkując się wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 lipca 2000 r., II AKa 101/00 (OSPriPr 2001, nr 9, poz. 19), że w orzecznictwie przyjmuje się, iż wprawdzie ustawodawca w przepisie tym posłużył się pojęciem „mienie” w szerokim znaczeniu majątku, to jednak świadczenie usług „z pewnością tak rozumianego mienia nie stanowiło, skoro nie było ani rzeczą ruchomą ani prawem majątkowym”. W apelacji na niekorzyść oskarżonego, wywiedzionej od powyższego wyroku, Prokurator Rejonowy w S. zarzucił „mającą wpływ na treść orze- czenia” obrazę art. 286 § 1 k.k., polegającą na błędnym przyjęciu, że świadczenie usług transportowych nie stanowi przedmiotu ochrony prze- stępstwa oszustwa jakim jest tylko i wyłącznie mienie, co w konsekwencji doprowadziło do uniewinnienia oskarżonego. Wniósł o uchylenie zaskarżo- nego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Uzasadniając podniesiony zarzut obrazy prawa mate- rialnego Prokurator wskazał, że pogląd wyrażony w przytoczonym przez Sąd Rejonowy orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 lipca 2000 r., jest odosobniony. Obszernie przytoczył także poglądy oraz doro- bek piśmiennictwa, w którym powszechnie przyjmuje się, że odnoszące się do przestępstwa oszustwa pojęcie mienia interpretowane powinno być sze- roko. A zatem pojęcie mienia w przepisie art. 286 k.k. obejmuje nie tylko „rzeczy oraz przedmioty i twory przyrody uznawane za rzeczy przez posta- nowienia ustawy”, ale także „wszelkie prawa majątkowe, rzeczowe i obliga- cyjne, w tym także usługi, świadczenia, zyski lub pożytki stanowiące mają- tek”. W uzasadnieniu apelacji prokurator podniósł także, że Sąd pierwszej 4 instancji błędnie przyjął, że Bohumir V. nie miał zamiaru wywiązania się z umów zawieranych z pokrzywdzonymi. Rozpoznając apelację prokuratora, sąd odwoławczy – Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 2 lutego 2007 r., na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. wystąpił do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie przytoczonego w tymże orzeczeniu zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wy- kładni ustawy. W uzasadnieniu pytania podkreślono, że Sąd Rejonowy w S. wskazał dwa powody uniewinnienia oskarżonego od dokonania zarzu- canych mu czynów – pierwszy wynikający z ustalenia, że w chwili zawiera- nia umów o wykonanie usług transportowych oskarżony nie miał zamiaru nie wywiązania się ze swych zobowiązań wynikających z tychże umów i drugi, związany z ustaleniem, że jego działanie nie naruszało przedmiotu ochrony przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., bowiem usługi transportowe nie wchodzą w zakres znamion tego przestępstwa. Przedstawiając powody wystąpienia z pytaniem prawnym Sąd Okrę- gowy wskazał, że wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie, do którego odwo- ływał się Sąd pierwszej instancji, przyjmuje zawężony zakres pojęcia „mie- nie”, podczas gdy w doktrynie jako przedmiot wykonawczy przestępstwa oszustwa przyjmowane jest mienie w szerokim znaczeniu, obejmującym zarówno uszczerbek majątkowy (damnum emergens) jak i utracone korzy- ści (lucrum cessans), jeżeli są następstwem niekorzystnego rozporządze- nia mieniem. Dalej, Sąd Okręgowy odnosi się do poglądów doktryny na po- jęcie korzyści majątkowej, która traktowana jest jako powiększenie akty- wów lub pomniejszenie pasywów majątkowych lub uniknięcie zmniejszenia majątku w określonym stopniu. Przytacza także stanowisko – jak to okre- ślono – judykatury, powołując uchwałę pełnego składu Izby Karnej Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1980 r., VII KZP 41/78 (OSNKW 1980 z. 3, poz. 24) stwierdzającą, że korzyścią majątkową jako cel działania sprawcy przestępstwa jest każde przysporzenie majątku sobie lub innej osobie, albo 5 uniknięcie w nim strat. Sąd odwoławczy stwierdził także, że wykroczenie szalbierstwa w zakresie usługi transportowej obejmuje wyłudzenie przejaz- du środkiem lokomocji należącym do przedsiębiorstwa niedysponującego karami pieniężnymi określonymi w taryfie. W ocenie Sądu Okręgowego przedstawione rozbieżności w orzecznictwie i doktrynie uzasadniały wystą- pienie z pytaniem prawnym. Prokurator Krajowy wniósł o odmowę podjęcia uchwały, określając to jako „odmowa udzielenia odpowiedzi”. W uzasadnieniu swego stanowiska wskazał, że Sąd Okręgowy w K. wystąpił z pytaniem prawnym gołosłownie powołując się na istnienie w orzecznictwie i doktrynie rozbieżności w inter- pretacji pojęcia mienia i korzyści majątkowej w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. oraz w kontekście art. 121 § 2 k.w. Przytoczył cały szereg rozstrzygnięć Sądu Najwyższego oraz poglądów przedstawicieli doktryny, które przyjmu- ją jednolitą i czytelną linię interpretacji wskazanych pojęć. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Szczegółowe rozważania odnoszące się do merytorycznej zawartości pytania prawnego skierowanego do rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy muszą zostać poprzedzone kilkoma uwagami ogólnej natury, które – rzecz jasna – mają zastosowanie w sprawie niniejszej, tak z uwagi na jej realia jak i zakres rozpoznania oraz sposób sformułowania zagadnienia prawne- go przez sąd odwoławczy. Zatem, na wstępie w zasadzie przypomnieć tylko należy (nie jest to bowiem kwestia budząca jakiekolwiek kontrowersje, czy to w teorii czy w judykaturze), że wynikające z przepisu art. 441 § 3 k.p.k. związanie sądu treścią uchwały wydanej w danej sprawie, jest odstępstwem od zasady samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego. O tym zaś, że autonomia orzekania sądu karnego zarówno w kwestiach faktycznych, jak i prawnych jest jedną z podstawowych zasad obowiązujących w polskim procesie kar- nym świadczy to, iż ustawodawca uznał za niezbędne dobitne wyrażenie 6 jej w przepisach wstępnych Kodeksu postępowania karnego (art. 8 § 1), obok tak fundamentalnych zasad jak zasada prawdy materialnej, obiekty- wizmu czy domniemania niewinności. Oznacza to, że instytucja regulowa- na przez art. 441 § 1 k.p.k. w praktyce tak sądów odwoławczych, do któ- rych należy stosowna inicjatywa procesowa, jak i Sądu Najwyższego będą- cego adresatem pytania prawnego, powinna być stosowana na tyle wąsko, aby z jednej strony nie dochodziło do zbędnego ograniczania samodziel- ności orzekania sądów w danej sprawie, z drugiej zaś, by Sąd Najwyższy nie zastępował sądu odwoławczego w sprawowaniu jego funkcji orzeczni- czej, przez rozstrzyganie kwestii, które powinny zostać samodzielnie roz- strzygnięte przez ten właśnie sąd. Dlatego tak mocno akcentuje się w do- tychczasowym dorobku orzeczniczym Sądu Najwyższego, że rozstrzygnię- cia wydawane w trybie art. 441 k.p.k. nie mogą dotyczyć kwestii faktycz- nych (por. postanowienie z dnia 16 stycznia 1997 r., I KZP 33/97, WPP 1998 nr 3-4, s. 151), jak również nie mogą „wyręczać sądu odwoławczego w subsumcji stanu faktycznego pod określoną normę prawną (postanowie- nie z dnia 25 marca 2003 r., I KZP 5/03, OSPriPr 2003 nr 9, poz. 9). Jest równie oczywiste, że sąd odwoławczy występujący o rozstrzygnięcie za- gadnienia prawnego nie może wprost domagać się przedstawienia przez Sąd Najwyższy szczegółowego sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Kwestią nie mniej istotną w instytucji pytania prawnego jest także to, aby występujące w konkretnej sprawie zagadnienie prawne, od rozwiąza- nia którego zależy treść merytorycznego rozstrzygnięcia końcowego, wy- magało zasadniczej (podkr. SN) wykładni ustawy. Nie chodzi tu zatem o jakiekolwiek wątpliwości co do interpretacji normy lub kilku powiązanych norm prawnych lecz takie, które wymagają dokonania interpretacji o cha- rakterze zasadniczym, fundamentalnym zarówno dla rozumienia prawa jak i jego stosowania w praktyce. Muszą one dotykać zagadnień o wyjątko- wym, wręcz precedensowym charakterze, ważkich częstokroć dla całej 7 dalszej praktyki orzeczniczej w pewnej kategorii spraw. Niezbędne jest tak- że, aby kwestie te w ogóle do tej pory nie zafunkcjonowały w praktyce są- dów, bądź też miały charakter wyraźnie sporny, czego przejawem są wy- raźnie występujące rozbieżności w orzecznictwie, bądź między orzecznic- twem a doktryną (por. R. Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 274 – 275). Dla sądu odwoławczego występującego z pytaniem prawnym, obok konieczności właściwego sprecyzowania zagadnienia prawnego, z powyż- szych okoliczności wynika także obowiązek wykazania w uzasadnieniu py- tania, że w rozpoznawanej sprawie zachodzi realna potrzeba rozstrzygnię- cia rzeczywistych wątpliwości interpretacyjnych na gruncie konkretnej nor- my prawnej (wątpliwości te nie mogą mieć charakteru wyłącznie abstrak- cyjnego). Zatem subiektywne przekonanie sądu odwoławczego o istnieniu owych wątpliwości i ich charakterze, kwalifikującym je do rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy w trybie art. 441 k.p.k., musi znaleźć należyte umo- tywowanie. W szczególności nie mogą one być efektem zaniechania przez sąd drugiej instancji podjęcia trudu zinterpretowania budzącego wątpliwo- ści sądu przepisu przy pomocy znanych metod wykładni, przy uwzględnie- niu dotychczasowego dorobku orzecznictwa i piśmiennictwa w tej materii. Odnosząc się w pierwszej kolejności do ostatniej z omawianych kwe- stii stwierdzić należy, że występując z pytaniem prawnym w sprawie niniej- szej Sąd Okręgowy w K. nie sprostał wskazanym wymogom. Przede wszystkim, zaniechał choćby podjęcia próby samodzielnego rozwiązania zagadnienia prawnego, które przedwcześnie uznał za wymagające doko- nania zasadniczej wykładni. Do wniosku takiego upoważnia lektura uza- sadnienia postanowienia z dnia 2 lutego 2007 r. zawierającego pytanie prawne. Bardzo lakoniczne motywy postanowienia ograniczają się w istocie rzeczy do niezbyt zresztą wyczerpującego przytoczenia poglądów piśmien- nictwa, wskazania orzeczenia Sądu Najwyższego (uchwała pełnego składu 8 Izby Karnej z dnia 30 stycznia 1980 r., VII KZP 41/78, OSNKW 1980 z. 3, poz. 24) oraz odwołania się do przytaczanego już wyroku Sądu Apelacyj- nego w Lublinie z dnia 11 lipca 2000 r., II AKa 101/00. Uzasadnienie to ogranicza się zatem do przeciwstawienia jednostkowego rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego w Lublinie jednolitym (przynajmniej w takim zakresie jak to przedstawia Sąd Okręgowy w K.) poglądom doktryny na interpretacje pojęć „mienie” i „korzyść majątkowa” w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. oraz przedstawienia rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego (wskazana wyżej uchwała Izby Karnej z dnia 30 stycznia 1980 r., VII KZP 41/78) zawierają- cego definicję korzyści majątkowej. Należy tu zaznaczyć, że rozstrzygnię- cie to pozostaje w zgodzie z poglądami doktryny, na które powołuje się w sprawie niniejszej sąd odwoławczy. Tak więc, podstawą dla Sądu Okręgowego w K. do postawienia tezy, że zaistniało zagadnienie prawne wymagające dokonania zasadniczej wy- kładni przepisu prawa karnego materialnego na skutek „rozbieżności w orzecznictwie i doktrynie” było w zasadzie to, i tylko to, że w jednostkowym orzeczeniu jednego z sądów powszechnych zawarte zostało stanowisko pozostające w zdecydowanej opozycji do prezentowanych do tej pory za- patrywań doktryny i judykatury. Zastrzec w tym miejscu należy, że owa „jednostkowość” i swoiste „nowatorstwo” odosobnionego w judykaturze poglądu wcale nie stoi na przeszkodzie uznaniu, że właśnie on może stać się impulsem do sformuło- wania zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy, prowadzącego w konsekwencji do wykreowania nowego kierunku interpre- tacji, zdecydowanie odmiennego od powszechnie nawet dotychczas ak- ceptowanego. Teoretycznie jest to możliwe, a i praktyka zna takie przypad- ki. W sprawie niniejszej z taką sytuacją jednak nie mamy do czynienia. Przede wszystkim zauważyć należy, że w omawianym judykacie Sąd Ape- 9 lacyjny w Lublinie ograniczył się do wyrażenia kategorycznej tezy, że „przedmiotem wykonawczym przestępstwa oszustwa może być jedynie mienie... którym to terminem ustawodawca posłużył się wprawdzie w jego szerokim znaczeniu jako majątku ... to jednak «świadczenie usług» (w tym wypadku transportowych) ... tak rozumianego mienia nie stanowiło, skoro nie było ani rzeczą ruchomą, ani też prawem majątkowym”. Powyższa myśl w ogóle nie została rozwinięta, jak również nie wskazano ani przesłanek, ani toku rozumowania, które do niej prowadziły. Uzasadniając treścią tegoż orzeczenia potrzebę wystąpienia z pytaniem prawnym, Sąd Okręgowy w K., nie podjął także choćby próby analizy tego poglądu i znalezienia dla niego racjonalnego uzasadnienia, jak również – co było nie mniej niezbęd- ne – skonfrontowania go z tymi poglądami doktryny, na które Sąd odwo- ławczy orzekający w sprawie niniejszej powołał się. Przeoczył także fakt zdecydowanie krytycznego skomentowania wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 lipca 2000 r. w najnowszych wypowiedziach piśmiennic- twa (vide: A. Marek: Kodeks Karny. Komentarz, Warszawa 2006, 3. wyda- nie, s. 516). Zaznaczyć dobitnie należy również i to, że sąd ten wystąpienia z pytaniem prawnym nie poprzedził, jeśli nie analizą, to przynajmniej zapo- znaniem się z dość bogatym dotychczasowym orzecznictwem Sądu Naj- wyższego na gruncie art. 286 k.k. (poprzednio art. 205 k.k. z 1969 r.) oraz art. 121 k.w. (będzie o nim jeszcze mowa), w którym nietrudno doszukać się wyjaśnienia przedstawianych wątpliwości. Zastrzeżenia z punktu widzenia wymagań art. 441 § 1 k.p.k. budzi także sam sposób sformułowania pytania przez Sąd odwoławczy. Jak już bowiem zaznaczone zostało wcześniej, postawione do rozstrzygnięcia za- gadnienie prawne nie może sprowadzać się do wskazania przez Sąd Naj- wyższy, która z konkurencyjnych kwalifikacji prawnych czynu zarzucanego oskarżonemu powinna mieć zastosowanie do ustalonego stanu faktyczne- go. Nie można mieć wątpliwości, że takie rozstrzygnięcie Sądu Najwyższe- 10 go kolidowałoby nie tylko z unormowaniem zawartym w art. 441 § 1 k.p.k., ale także, a nawet przede wszystkim, z zasadą wynikającą z dyspozycji art. 8 § 1 k.p.k. Zatem niedopuszczalne jest, aby pod pozorem rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy, do- szło do zastąpienia przez Sąd Najwyższy sądu odwoławczego w rozstrzy- ganiu, jak zakwalifikować zachowanie przypisane oskarżonemu. A do tego właśnie, a więc zdecydowania czy czyn przypisany w sprawie niniejszej Bohumirowi V. stanowi występek z art. 286 § 1 k.k., czy też wykroczenie z art. 121 § 2 k.w., sprowadzałoby się udzielenie odpowiedzi na pytanie prawne w takim kształcie w jakim zadał je Sąd Okręgowy w K. Zatem, już z powyższych choćby powodów należało odmówić w sprawie niniejszej podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy. Jednak nie tylko to było powodem takiego właśnie rozstrzygnięcia. Zaznaczyć bowiem nale- ży, że nawet wadliwe, czy niedostatecznie uzasadnione pytanie prawne mogłoby skutkować podjęciem przez Sąd Najwyższy stosownej uchwały, jeśliby w sprawie rzeczywiście występowało zagadnienia prawne wymaga- jące zasadniczej wykładni ustawy, a od rozstrzygnięcia w tym przedmiocie uzależniona byłaby merytoryczna treść orzeczenia sądu odwoławczego. W sprawie niniejszej z taką sytuacją nie mamy do czynienia. W istocie rzeczy nie występuje w niej problem prawny, który nie mógłby zostać rozwiązany przez posłużenie się znanymi metodami wykładni, bądź który rodziłby w praktyce sprzeczne rozstrzygnięcia, i który wreszcie nie byłby już wcześniej przedmiotem jednolitego i spójnego orzecznictwa aprobowanego w pi- śmiennictwie przedmiotu. Dalsze rozważania zacząć trzeba od stwierdzenia, że każdorazowe wystąpienie przez sąd odwoławczy z wnioskiem o rozstrzygnięcia zagad- nienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy wymaga precyzyjnego zdefiniowania problemu, od rozwiązania którego zależy roz- strzygnięcie w konkretnej sprawie. Może on polegać m. in. na ustaleniu 11 właściwego rozumienia określonych sformułowań zawartych w treści normy prawnej, które bądź użyte zostały przez ustawodawcę w sposób nieprecy- zyjny, bądź są wieloznaczne, a prawidłowe zdekodowanie zawartości i znaczenia przepisu uzależnione jest od przyjęcia jednego konkretnego sposobu rozumienia użytych w nim pojęć. W sprawie niniejszej takim przepisem wymagającym ustalenia jego właściwej treści dla określenia zakresu zachowań przestępnych i przedmio- tu ochrony jest oczywiście art. 286 § 1 k.k. Ustawodawca rzeczywiście za- warł w nim pojęcie „korzyści majątkowej”, wskazane w pytaniu prawnym Sądu Okręgowego w K. jako wymagające zasadniczego zinterpretowania w odniesieniu do – jak to określił sąd odwoławczy – „świadczenia usług transportowych”. Stwierdzić zatem od razu należy, że samo pojęcie „korzyści mająt- kowej” od dawna funkcjonuje w nomenklaturze karnomaterialnej i w istocie rzeczy jego rozumienie w takim zakresie w jakim jest to niezbędne dla roz- strzygnięcia zarzutów postawionych Bohumirowi V. w akcie oskarżenia nie budziło wątpliwości czy kontrowersji, w tym także na gruncie art. 286 § 1 k.k. Wyczerpującej i nie budzącej wątpliwości odpowiedzi w tym przed- miocie udziela dotychczasowe, jednolite orzecznictwo Sądu Najwyższego. Wskazuje się w nim przede wszystkim na zasadność szerokiego ujmowa- nia tego pojęcia, które oznacza aktualne (współczesne) i przyszłe przyspo- rzenie mienia… ogólne polepszenie sytuacji majątkowej (wyrok z dnia 21 sierpnia 2002 r., III KK 230/02, LEX 55202). Mówi się też o każdym przy- sporzeniu majątku …albo uniknięciu w nim strat (wyrok z dnia 16 września 1982 r., I KR 157/82, OSNPG 1983, nr 3, poz. 27). Korzyść majątkowa w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. powinna być nawet traktowana szerzej niż przywłaszczenie, zagarnięcie mienia, stanowiące cel działania sprawcy (wyrok z dnia 10 marca 2004 r., II KK 381/03, LEX 109835). Przyjmuje się, 12 że …sprawca wcale nie musi dążyć do przywłaszczenia mienia stanowią- cego przedmiot oszukańczych zabiegów. Może nawet zakładać zwrot mie- nia pokrzywdzonemu, zamierzając jednak osiągnąć korzyść majątkową płynącą z rozporządzenia mieniem, przejawiającą się w każdej innej posta- ci, niż jego przywłaszczenie. (z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z 30 sierpnia 2000 r., V KKN 267/00, OSNKW 2000, z. 9-10, poz. 85). To szerokie rozumienie pojęcia „korzyści majątkowej” w orzecznic- twie jest w pełni akceptowane przez piśmiennictwo (por.: A Zoll red.: Ko- deks Karny. Komentarz, Kraków 2006, t. III, s. 299 – 302; A. Wąsek red.: Kodeks Karny. Część szczególna. Komentarz, Warszawa 2005, t. II, s. 958 – 959). Zatem, wobec tej zgodności poglądów nie wydaje się konieczne dalsze kontynuowanie rozważań w tym zakresie. Komentarza wymaga natomiast zestawienie w pytaniu prawnym Są- du Okręgowego w K. pojęcia „korzyści majątkowej” ze „świadczeniem usług transportowych”, przy jednoczesnym przedstawieniu – jako alterna- tywy – przyjęcia tego świadczenia jako wykroczenia kwalifikowanego z art. 121 § 2 k.w. Takie postawienie problemu jest co najmniej nieprecyzyjne, jeśli w ogóle można powiedzieć, że oddaje istotę występującego w sprawie niniejszej problemu. Samo bowiem – jak to określił Sąd – „świadczenie usług transportowych” nie może być w sposób bezpośredni zestawiane z korzyścią majątkową jako elementem niezbędnym do zaistnienia występku oszustwa, bez uwzględnienia elementów przedmiotowych tego przestęp- stwa, w szczególności niekorzystnego rozporządzenia mieniem po stronie pokrzywdzonego. Zupełnym nieporozumieniem jest już natomiast zakłada- nie, choćby teoretyczne, że świadczenie tychże usług może „obejmować znamiona wykroczenia w rozumieniu art. 121 § 2 k.w.”. Wszak świadczenie jakichkolwiek usług w ramach obowiązującego porządku prawnego, w szczególności z uwzględnieniem szeroko rozumianych unormowań podat- kowych i skarbowych, nie może być, bez zaistnienia precyzyjnie regulowa- 13 nych przez obowiązujący Kodeks karny i Kodeks wykroczeń przesłanek, oceniane w kategoriach czynu zabronionego. Zatem sformułowanie w taki właśnie sposób zagadnienia wymagającego zasadniczej wykładni ustawy, świadczy nie tylko o braku jakiejkolwiek analizy występującej w sprawie problematyki prawnej ale także o niezrozumieniu przez sąd okręgowy istoty przedstawianego zagadnienia. A problem ten bynajmniej nie sprowadza się do kwestii pojęcia „ko- rzyści majątkowej”, a przynajmniej nie tylko do tej kwestii. Wydaje się, że zdecydowanie bardziej istotne znaczenie na gruncie realiów niniejszej sprawy ma interpretacja zawartego w art. 286 § 1 k.k. pojęcia „mienie” oraz „rozporządzenia mieniem”. Wprawdzie w uzasadnieniu pytania prawnego Sąd Okręgowy do pierwszego z tych pojęć odnosi się (jakkolwiek, co już zaznaczono wcześniej, w sposób skrótowy i bardzo uproszczony), nie zna- lazło to jednak odzwierciedlenia w samej treści sformułowanego zagadnie- nia prawnego przedstawionego Sądowi Najwyższemu. Nadto Sąd Okręgo- wy swe rozważania – co już zresztą wyżej zostało zaakcentowane – pro- wadzi na bardzo ograniczonej bazie i bez należytej wnikliwości. A przecież wystarczyło zapoznać się z dość bogatym dorobkiem orzecznictwa i skon- frontować je z jednolitymi poglądami doktryny, aby dojść do nieodpartego wniosku, że oba pojęcia „mienia” i „rozporządzenia mieniem” na gruncie art. 286 § 1 k.k. nie wymagają zasadniczej wykładni ustawy w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Pozostaje zatem stwierdzić, że Sąd Najwyższy w obecnym składzie w pełni akceptuje powszechny w judykaturze i piśmiennictwie pogląd, iż przedmiotem występku oszustwa jest mienie w szerokim tego słowa zna- czeniu. Zaznaczyć należy, że pogląd taki wypowiadano jeszcze na gruncie uprzednio obowiązującego Kodeksu karnego z 1969 r. przyjmując, iż przedmiotem ochrony przy przestępstwie oszustwa są wszelkie prawa ma- 14 jątkowe, rzeczowe i obligacyjne, w tym również usługi, świadczenia, zyski lub pożytki, zaś termin „mienie” traktowany jest jako synonim majątku lub całokształtu sytuacji majątkowej określonego podmiotu (por.: D. Pleńska, O. Górniok: System prawa karnego, s. 364; W. Gutekunst, O. Chybiński, W. Świda: Prawo karne. Część szczególna, Wrocław 1971, s. 252 i dalsze; J. Bednarzak: Przestępstwo oszustwa w polskim prawie karnym, Warsza- wa 1971, s. 78 i dalsze). Ta myśl kontynuowana jest w obecnie obowiązu- jącym stanie prawnym. I tak, akcentuje się, że termin „mienie” spełnia … w kontekście tego przestępstwa (oszustwa – przyp. SN) funkcję nazwy zbior- czej, oznaczającej wszelkie kategorie podmiotowych praw majątkowych, niezależnie ani od treści lub przedmiotów tych praw, ani od charakteru podmiotów, którym te prawa przysługują (A. Zoll red.: Kodeks Karny. Część szczególna Komentarz, Kraków 2006, t. III, s. 270 – 271). Wskazuje się też, że ustawodawca posłużył się nazwą „mienie” w jej szerokim znaczeniu jako majątku, obejmującą zarówno rzeczy ruchome, jak i prawa majątkowe, zaś niekorzystny charakter rozporządzenia może wyrazić się zarówno uszczerbkiem w tym majątku, jak i utracie przyszłych pożytków, a nawet samym pogorszeniem sytuacji majątkowej (O. Górniok w: A. Wąsek /red./: Kodeks Karny. Komentarz, Gdańsk 2002/2003, s. 1182 w ślad za J. Bed- narzakiem: Przestępstwo oszustwa…, s. 81). Z kolei A. Marek (Kodeks Karny. Komentarz, Warszawa 2005, s. 516) akcentuje, że szerokie rozu- mienie pojęcia „mienia” w art. 286 § 1 k.k. oznacza, że obejmuje ono za- równo uszczerbek majątkowy (damnum emergens), jak i utracone korzyści (lucrum cessans). Zgodnie z powyższymi poglądami doktryny kształtuje się także orzecznictwo, na tle którego pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Lu- blinie w przytaczanym już wyroku z dnia 11 lipca 2000 r. jawi się jako zde- cydowanie odosobniony. W orzecznictwie tym wskazuje się m. in., że: 15 - przedmiotem ochrony w ramach przepisu art. 286 § 1 k.k. jest każde świadczenie majątkowe (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2004 r., II KK 381/03, LEX 109835), - wykonanie umówionej usługi przewozu towarów może stanowić nieko- rzystne rozporządzenie mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k., jeśli nie została uiszczona zapłata ustalona przez strony umowy (wyrok Sądu Naj- wyższego z dnia 10 lipca 2006 r., III KK 19/06, LEX 193064), - niewywiązanie się z zobowiązania zapłaty wynagrodzenia za zamówione dzieło może stanowić występek z art. 205 k.k. z 1969 r. (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 1973r., VI KZP 69/72, OSNKW 1973, z. 4, poz. 42). Swego rodzaju następstwem przyjęcia szerokiego rozumienia, na gruncie art. 286 § 1 k.k. pojęcia „mienie” jest równie szerokie traktowanie terminu „niekorzystne rozporządzenie mieniem”. Przyjęcie innego sposobu interpretacji byłoby niewątpliwie niezrozumiałą niekonsekwencją. Skoro bowiem, przez mienie rozumie się wszelkie prawa majątkowe – rzeczowe i obligacyjne lub całokształt sytuacji majątkowej danego podmiotu – to nie- wątpliwie do kategorii niekorzystnych nim rozporządzeń trzeba zaliczyć wszelkie działania bądź sytuacje, które w tymże majątku powodują jakie- kolwiek niekorzystne zmiany. W doktrynie trafnie mówi się o sytuacji, w któ- rej interesy majątkowe pokrzywdzonego ulegają pogorszeniu i to zarówno w wyniku powstania rzeczywistego uszczerbku jak i w postaci utraconych korzyści (por. M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas w: A. Zoll red.: Kodeks karny. Komentarz. Część szczególna, Kraków 2006, t. III, s. 293). Ten sam kierunek interpretacji konsekwentnie prezentowany jest w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 stycznia 2001 r., II AKa 74/01, OSPriPr 2002 nr 10, poz. 16; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 2000 r., V KKN 267/00, OSNKW 2000, z. 9-10, poz. 85; postano- wienie Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2001 r., V KKN 96/99, LEX 16 51672; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 stycznia 2006 r., III KK 198/05, OSNKW 2006, z. 4, poz. 40). W powyższym kontekście nie ma żadnego racjonalnego uzasadnie- nia dla wykluczenia uznania, że nieuiszczenie w umownie uzgodnionym terminie należności wynikającej z zawartej umowy usługi przewozu, będzie z jednej strony mogło zostać potraktowane jako nienależna korzyść mająt- kowa, z drugiej zaś jako niekorzystne rozporządzenie mieniem w rozumie- niu art. 286 § 1 k.k. Nie ulega wszak wątpliwości, że wykonawca takiej usługi na skutek jej wykonania, z którym wiązało się poniesienie wymier- nych kosztów (choćby zużytego na wykonanie usługi paliwa, wypłaconego pracownikom wynagrodzenia wraz z wszelkimi jego pochodnymi) poniósł określony bezpośredni uszczerbek majątkowy, a nadto nie osiągnął spo- dziewanego zysku, a więc jego aktywa nie uległy spodziewanemu powięk- szeniu. Dodać w tym miejscu należy, że istnienie w polskim systemie prawa normy zawartej w dyspozycji art. 121 § 2 k.w. tylko pozornie wprowadza wątpliwość co sposobu interpretacji art. 286 § 1 k.k. w sytuacji, gdy działa- nie sprawcy polega na wyłudzeniu usługi transportowej, zwłaszcza, gdy dotyczy ona przewozu ludzi. Wprawdzie można mówić o pewnej zbieżności występku oszustwa i wykroczenia szalbierstwa, zwłaszcza w sytuacjach stanów faktycznych dotyczących przewozu osób, jednak rozróżnienie tych stanów w kontekście subsumcji prawa nie jest aż tak wątpliwe jak to ocenił Sąd Okręgowy w K. Przede wszystkim zauważyć należy, że w przypadku wykroczeń z art. 121 k.w. wyraźnie jest mowa o wyłudzeniu przejazdu (podkr. SN) koleją lub innym środkiem lokomocji (§ 1) albo środkiem loko- mocji należącym do przedsiębiorstwa nie dysponującego karami pienięż- nymi określonymi w taryfie (§ 2). To określenie wyraźnie wskazuje na dą- żenie ustawodawcy do spenalizowania na gruncie tego przepisu wyłącznie zachowań osób fizycznych będących bezpośrednimi konsumentami usługi, 17 na co trafnie zwrócono uwagę w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 2006 r., III KK 19/06, LEX 193064. Podzielić należy także wyrażony w tym- że orzeczeniu pogląd, że zarówno kategoria sytuacji wymienionych w art. 121 § 2 k.w., jak również posłużenie się przez ustawodawcę znamieniem czasownikowym „wyłudza” wskazują na przeznaczenie tego przepisu do zastosowania wyłącznie w sytuacjach korzystania z drobnych usług, z re- guły o charakterze jednorazowym, które opłacane są z góry (tzw. umowy z przystąpienia) bądź niezwłocznie po wykonaniu usługi. Już choćby do- świadczenie życiowe wskazuje, że ze zdecydowanie inną jakościowo sytu- acją mamy do czynienia w przypadku usługi przewozu ludzi. Nabywca tej usługi, który w chwili zawierania umowy (istnienie umowy jest to także jed- na z cech wyróżniających) nie zamierza wywiązać się obowiązku zapłaty za jej wykonanie, z pewnością nie może być traktowany identycznie, jak osoba korzystająca z usługi przejazdu taksówką czy koleją. Ten pierwszy z pewnością nie korzysta z przejazdu usługowym środkiem lokomocji, a je- dynie umożliwia taki przejazd osobom, w stosunku do których sam jest usługodawcą. Niezależnie od tego nie można także nie wziąć tu pod uwa- gę pewnego aspektu ekonomicznego. O ile wyłudzenie przejazdu taksów- ką z zasady nie powoduje poważnej szkody w mieniu pokrzywdzonego o tyle szkoda poniesiona przez ofiarę oszustwa, którego przedmiotem jest usługa transportowa (niezależnie czy dotycząca przewozu ludzi czy towa- rów) może być w obecnych realiach gospodarczych i z uwagi na czasami bardzo dużą skalę tych usług bardzo poważna, nawet jeśli uwzględni się tylko same nakłady i koszty poniesione przez wykonawcę. Zrównanie tych sytuacji w zakresie odpowiedzialności wyłącznie na gruncie Kodeksu wy- kroczeń oznaczałoby trudną do zaakceptowania, również ze społecznego punktu widzenia, konsekwencję w postaci takiej samej podstawy odpowie- dzialności dla sprawcy wyłudzenia przejazdu taksówką na odcinku kilku 18 kilometrów i sprawcy wyłudzającego przewóz wielotonowych ładunków np. w transporcie międzynarodowym. Na zakończenie zauważyć należy, że za szerokim interpretowaniem znaczenia pojęcia „mienie” na gruncie art. 286 § 1 k.k. przemawia także wykładnia systemowa. Wspomniany przepis zawarty został w Rozdziale XXXV Kodeksu karnego zatytułowanym: „Przestępstwa przeciwko mieniu”. Jeśli prześledzić zapisy zawarte w pozostałych przepisach tego Rozdziału to okaże się, że przedmiot ochrony poszczególnych typów przestępstw jest niezwykle zróżnicowany, poczynając od rzeczy ruchomych (np. art. 278 k.k. i następne dotyczące kwalifikowanych form kradzieży), przez impulsy telefoniczne (art. 285 § 1 k.k.), dane informatyczne (art. 287 § 1 k.k.) po programy komputerowe (art. 293 § 1 k.k.). Cechą wspólną wszystkich na- ruszeń tych przedmiotów ochrony jest spowodowanie określonej szkody materialnej dotykającej bądź bezpośrednio mienia jako rzeczy, bądź też powodujących inny uszczerbek w sytuacji majątkowej pokrzywdzonego, wynikający np. z utraty danych komputerowych bądź nieuzyskania stosow- nych zysków związanych z wyłącznym prawem do dysponowania progra- mem komputerowym. Oznacza to, że sam ustawodawca we wskazanym rozdziale Kodeksu karnego nie zamierzał ograniczyć odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciwko mieniu tylko do tych sytuacji, w których przedmiotem wykonawczym czynu byłyby wyłącznie rzeczy, jako fizycznie wyodrębnione przedmioty. Zatem, nic nie stoi na przeszkodzie, aby do ka- tegorii kodeksowej mienia zaliczyć na gruncie art. 286 § 1 k.k. także prawa majątkowe mające swoje źródło w zobowiązaniach umownych. Przemawia za tym również treść art. 44 k.c., który do kategorii mienia zalicza wszak nie tylko własność, ale także inne prawa majątkowe. Podsumowując, stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy w K. w posta- nowieniu z dnia 2 lutego 2007 r. nie przedstawił zagadnienia prawnego, które wymagałoby zasadniczej wykładni ustawy, jak również w sprawie ni- 19 niejszej w ogóle nie wystąpił problem prawny, który wymagałby takiej wła- śnie wykładni. Istotna dla rozstrzygnięcia kwestia sprowadzała się do usta- lenia czy pojęcia „mienie” i „niekorzystne rozporządzenie mieniem”, użyte przez ustawodawcę w dyspozycji art. 286 § 1 k.k., należy pojmować w wą- skim czy szerokim znaczeniu. W ślad za ugruntowanymi poglądami tak doktryny, jak i praktyki orzeczniczej należy stwierdzić, że termin „mienie”, zawarty w treści art. 286 § 1 k.k. oznacza całokształt sytuacji majątkowej, obejmującej wszelkie prawa, zarówno rzeczowe jak i obligacyjne, zaś nie- korzystne nim rozporządzenie może nastąpić zarówno przez rzeczywisty uszczerbek, jak i przez utratę należnych korzyści. Tak więc, termin „mienie” powinien być na gruncie art. 286 § 1 k.k. interpretowany szeroko. Oznacza to, że do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. i przy zaistnieniu wszystkich pozostałych okoliczności przedmioto- wych i podmiotowych może dojść także w wyniku zawarcia i wykonania na skutek wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu (bądź w przypadku pozostałych sposobów działania sprawcy oszustwa) zawartej umowy usłu- gi, za którą zamawiający w oznaczonym terminie nie uiści należności.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI