I KZ 16/24
Podsumowanie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu odmawiające przekazania sprawy lekarza S.W. do rozpoznania sądowi powszechnemu, uznając ścisłą łączność sprawy z postępowaniem przeciwko innemu lekarzowi wojskowemu.
Obrońca lekarza S.W. zaskarżył postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu, które odmówiło wyłączenia sprawy jego klienta do odrębnego rozpoznania i przekazania sądowi powszechnemu. Argumentowano, że S.W. jako osoba cywilna nie podlega jurysdykcji sądów wojskowych. Sąd Najwyższy uznał jednak, że zażalenie nie może kwestionować właściwości sądu, a jedynie kwestię przekazania sprawy. Stwierdzono, że mimo iż S.W. jest osobą cywilną, ścisła łączność faktyczna jego czynu z czynem zarzucanym ppłk. rez. J.R. (lekarzowi wojskowemu) uzasadnia rozpoznanie sprawy przez sąd wojskowy dla dobra wymiaru sprawiedliwości.
Sprawa dotyczyła zażalenia obrońcy lekarza S.W. na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu, który odmówił przekazania sprawy tego oskarżonego do rozpoznania sądowi powszechnemu. S.W. był oskarżony o nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w celu narażenia pacjentki A.S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, poprzez postawienie nieprawidłowego rozpoznania w badaniu cytologicznym tarczycy, co doprowadziło do zbędnej operacji. Obrońca argumentował, że S.W. jako osoba cywilna nie podlega jurysdykcji sądów wojskowych, a jego czyn nie jest ściśle związany z czynem zarzucanym drugiemu oskarżonemu, ppłk. rez. J.R., który był lekarzem wojskowym. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie, wskazując, że środek odwoławczy przysługuje jedynie w przedmiocie przekazania sprawy, a nie kwestionowania właściwości sądu. Podkreślono, że właściwość sądu wojskowego wynikała z czynu ppłk. rez. J.R. Sąd Najwyższy uznał, że mimo iż S.W. jest osobą cywilną, ścisła łączność faktyczna między czynami obu oskarżonych (S.W. wykonywał badanie na zlecenie J.R., a ten zaakceptował wynik) uzasadnia rozpoznanie sprawy przez Wojskowy Sąd Okręgowy dla dobra wymiaru sprawiedliwości, zgodnie z art. 650 § 1 k.p.k. W związku z tym, zaskarżone postanowienie zostało utrzymane w mocy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, jeśli dobro wymiaru sprawiedliwości tego wymaga, sąd wojskowy może rozpoznać sprawę łącznie, nawet jeśli jeden z oskarżonych jest osobą cywilną.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że zażalenie na postanowienie o odmowie przekazania sprawy do sądu powszechnego nie może kwestionować właściwości sądu wojskowego, a jedynie samą kwestię przekazania. Wskazał, że właściwość sądu wojskowego wynikała z czynu oskarżonego będącego byłym żołnierzem. Podkreślono, że ścisła łączność faktyczna między czynami obu oskarżonych (wykonanie badania na zlecenie i jego akceptacja) uzasadnia rozpoznanie sprawy przez sąd wojskowy dla dobra wymiaru sprawiedliwości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymać w mocy
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| S. W. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| ppłk. rez. J. R. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| A. S. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| Prokurator Prokuratury Okręgowej w Poznaniu | organ_państwowy | oskarżyciel |
Przepisy (13)
Główne
k.p.k. art. 160 § § 2 i 3
Kodeks postępowania karnego
Przepis określający przestępstwo narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
k.p.k. art. 650 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Reguluje możliwość rozpoznania przez sąd wojskowy sprawy przeciwko kilku oskarżonym, gdy sąd wojskowy nie byłby właściwy do jej rozpoznania w całości, ze względu na rodzaj czynu lub osobę oskarżonego, a dobro wymiaru sprawiedliwości tego wymaga.
k.p.k. art. 650 § § 4
Kodeks postępowania karnego
Stanowi, że zażalenie przysługuje w przedmiocie przekazania sprawy w myśl § 1.
Pomocnicze
k.p.k. art. 437 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Ogólny przepis dotyczący skutków wniesienia środka odwoławczego.
k.p.k. art. 655 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy przekazania sprawy sądowi powszechnemu.
k.p.k. art. 647 § § 1 lit. c
Kodeks postępowania karnego
Określa przypadki, w których właściwy jest sąd wojskowy (np. przestępstwo popełnione podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych).
k.p.k. art. 349 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy posiedzenia w przedmiocie wyłączenia jawności.
k.p.k. art. 34 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy wyłączenia jawności.
k.p.k. art. 35 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy wyłączenia jawności.
k.p.k. art. 12 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy popełnienia przestępstwa w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru.
k.p.k. art. 648
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy właściwości sądów wojskowych.
k.p.k. art. 649 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy sytuacji, gdy sprawca podlegający orzecznictwu sądów wojskowych popełni także przestępstwo podlegające orzecznictwu sądów powszechnych.
k.p.k. art. 650 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Określa przypadki, w których nie można przekazać sprawy sądowi powszechnemu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zażalenie nie może kwestionować właściwości sądu wojskowego, a jedynie kwestię przekazania sprawy. Ścisła łączność faktyczna między czynami obu oskarżonych uzasadnia rozpoznanie sprawy przez sąd wojskowy dla dobra wymiaru sprawiedliwości. Przepis art. 649 § 1 k.p.k. nie ma zastosowania w sytuacji dwóch różnych sprawców.
Odrzucone argumenty
S.W. jako osoba cywilna nie podlega jurysdykcji sądów wojskowych. Czyn S.W. nie jest ściśle związany z czynem ppłk. rez. J.R. Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy S.W. sądowi powszechnemu.
Godne uwagi sformułowania
zażalenie przysługuje w przedmiocie przekazania sprawy dobro wymiaru sprawiedliwości ścisła łączność podmiotowa nie można kwestionować właściwości sądu
Skład orzekający
Waldemar Płóciennik
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie właściwości sądu wojskowego w sprawach z udziałem osób cywilnych i byłych żołnierzy, gdy istnieje łączność spraw."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z właściwością sądów wojskowych i procedurą przekazania sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ciekawej kwestii proceduralnej związanej z właściwością sądów wojskowych w kontekście błędów medycznych, co może być interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie karnym i medycznym.
“Czy lekarz cywilny może stanąć przed sądem wojskowym? Sąd Najwyższy rozstrzyga.”
Sektor
medycyna
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
SN I KZ 16/24 POSTANOWIENIE Dnia 23 kwietnia 2024 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Waldemar Płóciennik w sprawie S. W. i ppłk. rez. J. R. oskarżonych o przestępstwa z art. 160 § 2 i 3 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 23 kwietnia 2024 r., zażalenia obrońcy S. W. na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 6 lutego 2024 r., sygn. akt So 14/23, o odmowie przekazania sprawy do rozpoznania sądowi powszechnemu na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 650 § 1 k.p.k. i art. 655 § 1 pkt 1 k.p.k. p o s t a n o w i ł utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy. UZASADNIENIE Prokurator Prokuratury Okręgowej w Poznaniu oskarżył: 1. S. W. o to, że „w dniu 2 października 2017 r. w W. woj. […] , będąc lekarzem patomorfologiem, pulmunologiem pracującym w Sp. z o.o. […] w W. i wykonującym badanie na zlecenie lekarza specjalisty chirurgii ogólnej ppłk. rez. J. R. z Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Przychodni Miejskiej w P., nieumyślnie naraził A. S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w ten sposób, że w preparacie cytologicznym pochodzącym z komórek pobranych w biopsji aspiracyjnej cienkoigłowej z prawego płata tarczycy od pokrzywdzonej A. S. postawił nieprawidłowe, jak również niezgodne z klasyfikacją Bethasda rozpoznanie <<komórki raka>> bez wskazania typu nowotworu i wpisując w uwagach określenie <<wskazana konsultacja drugiego patologa>> w sposób niewystarczający i niejednoznaczny wyraził wątpliwość odnośnie sformułowanego rozpoznania raka, co doprowadziło do błędnej decyzji lekarza chirurga o wycięciu u pokrzywdzonej tarczycy, tj. o przestępstwo z art. 160 § 2 i 3 k.k.”; 2. ppłk. rez. J. R. o to, że „w okresie od 20 września 2017 roku do 4 grudnia 2017 roku w W. i w P., woj. […] , działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, będąc lekarzem specjalistą chirurgii onkologicznej Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Przychodni Miejskiej w P. i lekarzem Kliniki Chirurgicznej […] Wojskowego Szpitala Klinicznego w W., i będąc z tego tytułu zobowiązanym do sprawowania opieki nad pacjentem, nieumyślnie naraził A. S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w ten sposób, że po zapoznaniu się z niejednoznacznym wynikiem badania cytologicznego tarczycy (BAC) nie zawierającym określenia typu nowotworu zgodnego z obowiązującym systemem Bethesda, zaniechał starannej oceny badań i nie podjął działań zmierzających do wyjaśnienia niejednoznacznych zapisów w wyniku badania cytologicznego biopsji aspiracyjnej cienkoigłowej tarczycy, opisanego w dniu 2 października 2017 roku przez lekarza patomorfologa S. W., poprzez zlecenie weryfikacji istniejącego rozpoznania przez innego specjalistę patomorfologa i zaniechał skierowania na wykonanie wiarygodnego badania usg tarczycy przez lekarza posiadającego odpowiednie kwalifikacje i specjalistę z radiologii i diagnostyki obrazowej, czym doprowadził do podjęcia u pokrzywdzonej w dniu 4 grudnia 2017 roku zbędnej operacji całkowitego wycięcia tarczycy wraz z węzłami chłonnymi, tj. o przestępstwo z art. 160 § 2 i 3 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.”. W akcie oskarżenia wskazano także, że „na podstawie art. 647 § 1 lit. c k.p.k. w zw. z art. 650 § 1 k.p.k. oraz w zw. z art. 654 § 1 pkt 1 k.p.k. sprawa niniejsza podlega rozpatrzeniu przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu w trybie zwyczajnym”. Pismem z dnia 25 stycznia 2024 r. (k – 775 – 776) obrońca oskarżonego S. W. wniósł o wyłączenie sprawy tego oskarżonego do odrębnego rozpoznania „i przekazanie jej według właściwości ogólnej”. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że oskarżony ten nigdy nie był i nie jest czynnym żołnierzem ani pracownikiem wojska, nie wpisuje się zatem „w katalog spraw określony w art. 647 § 1 k.p.k. oraz art. 648 k.p.k., dla których właściwym do rozpoznania byłby Sąd Wojskowy”. W toku posiedzenia prowadzonego w trybie art. 349 § 1 k.p.k. w dniu 6 lutego 2024 r., Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowił na podstawie art. 650 § 1 k.p.k. i art. 34 § 3 k.p.k. oraz art. 35 § 1 k.p.k. a contrario: „1. nie wyłączać spod rozpoznania Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu sprawy S. W. oskarżonego o czyn z art. 160 § 2 i 3 k.p.k.; 2. nie przekazywać sprawy oskarżonego S. W. zawisłej przez Wojskowym Sądem Okręgowym w Poznaniu – sądowi powszechnemu albowiem dobro wymiaru sprawiedliwości, z uwagi na ścisłą łączność podmiotową, wymaga, by sprawa S. W. oskarżonego o czyn z art. 160 § 2 i 3 k.p.k. została rozpoznana łącznie ze sprawą ppłk. rez. J. R. oskarżonego o czyn z art. 160 § 2 i 3 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., a nie zachodzą okoliczności z art. 650 § 3 k.p.k.”. Opisane postanowienie „w przedmiocie nie wyłączenia spod rozpoznania Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu sprawy oskarżonego S. W. oraz nie przekazania sprawy zawisłej przed Wojskowym Sądem Okręgowym w Poznaniu – sądowi powszechnemu” zaskarżone zostało na podstawie art. 650 § 4 k.p.k. w całości zażaleniem obrońcy oskarżonego, w którym zarzucono „obrazę przepisów postępowania, mogącą mieć wpływ na jego treść, a mianowicie: 1. art. 647 § 1 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu, iż oskarżony jest osoba cywilną, nie jest i nigdy nie był żołnierzem w czynnej służbie wojskowej, pracownikiem wojska, ani żołnierzem sił zbrojnych państwa obcego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnej oceny, iż niniejsza sprawa podlega orzecznictwu sądów wojskowych; 2. art. 649 § 1 k.p.k. poprzez błędne uznanie przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu, iż w niniejszej sprawie czyn zarzucany mojemu mandantowi pozostaje w ścisłym związku z czynem zarzucanym ppłk. rez. J. R. oraz że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga ich łącznego rozpoznania, podczas gdy w przypadku łącznego rozpoznania sprawy, warunkiem koniecznym jest istnienie więzi, i to w kwalifikowanej postaci (ścisłej), która oznacza, że między czynami musi zachodzić takie powiązanie, by ten pierwszy bezwzględnie obligował drugiego z oskarżonych do dokonania czynu, co w niniejszej sprawie, jak wynika z akt postępowania, a w szczególności z opinii biegłych sądowych, przecież nie zachodziło, gdyż czyn drugiego z oskarżonych był absolutnie autonomiczny względem czynu zarzucanego mojemu mandantowi, bowiem w myśl procedur medycznych ppłk. rez. J. R. powinien traktować wynik wydany przez mojego mandanta jako jeden z elementów, a nie jako warunek bezwzględny do podjęcia dalszych czynności medycznych, co w konsekwencji powinno doprowadzić Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu do konkluzji, iż w przedmiotowej sprawie nie występuje powyżej określona relacja pomiędzy czynami zarzucanymi obu oskarżonym, a tym samym czyn oskarżonego S. W. nie powinien i nie może być uznawany jako ściśle i bezpośrednio związany z czynem zarzucanym ppłk. rez. J. R., a nadto co ważne, a czego także nie dostrzegł sąd I instancji, konieczność łącznego rozpoznania sprawy zachodzi wówczas, gdy występuje swoiste następstwo zdarzeń wynikających z pierwszego z popełnionych czynów, wykorzystanie przez kolejnego ze sprawców warunków stworzonych przez pierwszego, a nie tylko prosta koincydencja czasu popełnienia przestępstw lub też tożsamość pokrzywdzonego, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie; 3. art. 650 § 1 k.p.k. poprzez niedostrzeżenie przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu, iż w niniejszej sprawie, w zakresie czynu zarzucanego mojemu mandantowi, sąd wojskowy nie jest właściwy do jej rozpoznania, zarówno ze względu na rodzaj zarzucanego czynu, jak i osobę pokrzywdzoną (tj. osobę cywilną, zupełnie niezwiązaną ze służbą wojskową), przy błędnej ocenie sądu I instancji, iż dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby to sąd wojskowy rozpoznawał tę sprawę łącznie ze sprawą oskarżonego ppłk rez. J. R.; co w konsekwencji stoi w jawnej sprzeczności z wolą ustawodawcy, by proces karny był tak ukształtowany, aby odpowiadał on swoim celom, w szczególności by obywatel miał pewność co do tego, kto będzie go sądził, który sąd, w jakim trybie toczyć się będzie postępowanie oraz jakie prawa i obowiązki mają uczestnicy procesu; 4. art. 650 § 3 k.p.k. bowiem w niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności uniemożliwiające przekazanie sądowi wojskowemu sprawy do rozpoznania sądowi powszechnemu, co a contrario winno doprowadzić sąd I instancji do konkluzji, iż nie tylko miał on możność przekazania sprawy do rozpoznania przez sąd powszechny, w zakresie czynu zarzucanego mojemu mandantowi lecz, z uwagi na fundamentalne cele postępowania karnego, przekazanie tejże sprawy sądowi powszechnemu jest zasadne i konieczne”. W następstwie tych zarzutów skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia „poprzez wyłączenie spod rozpoznania Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu sprawy oskarżonego S. W. i przekazanie jej sądowi powszechnemu, zgodnie z właściwością ogólną”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wielość przytoczonych zarzutów, w tym takie, które nie pozostają w związku z meritum sprawy, wymaga uporządkowania na wstępie kwestii podstawowych. Zażalenie oparte zostało o przepis art. 650 § 4 k.p.k., który stanowi, że zażalenie przysługuje w przedmiocie przekazania sprawy w myśl § 1, zatem tylko rozstrzygnięcie w tym przedmiocie może zostać zaskarżone środkiem odwoławczym – co oznacza, iż w tym trybie nie można kwestionować właściwości sądu. Jak wynika z przytoczonego aktu oskarżenia, właściwość sądu wojskowego wynika z art. 647 § 1 lit. c k.p.k. – przestępstwo zostało popełnione podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, w obrębie obiektu wojskowego lub wyznaczonego miejsca przebywania, na szkodę wojska lub z naruszeniem obowiązku wynikającego ze służby wojskowej. Właściwość sądu wojskowego związana jest zatem z zachowaniem ppłk. rez. J. R., co wprost wynika z opisu zarzuconego mu czynu. Jasne jest również, że sąd wojskowym, zważywszy na treść art. 647 k.p.k. nie jest właściwy do rozpoznania sprawy S. W., nie doszło jednak – wbrew twierdzeniom skarżącego – do obrazy tego przepisu, bowiem, dodatkowe kryteria o charakterze przedmiotowo – podmiotowym ustalania właściwości rzeczowej sądu wojskowego znajdują się w art. 650 § 1 k.p.k., co wyjaśnione zostanie niżej. Równie nietrafne jest przywoływanie przez skarżącego rzekomej obrazy art. 649 § 1 k.p.k., ponieważ przepis ten nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Jego treść wyznacza bowiem dodatkowe kryterium podmiotowe rzutujące na właściwość sądu wojskowego w sytuacji, gdy sprawca podlegający orzecznictwu sądów wojskowych popełni także przestępstwo podlegające orzecznictwu sądów powszechnych. Chodzi zatem o tego samego sprawcę, a nie dwóch różnych i to w tym wypadku badać należy związek pomiędzy zbiegającymi się przestępstwami. Oczywiście nietrafny pozostaje także zarzut obrazy art. 650 § 3 k.p.k. – przepis ten zakazuje przecież przekazania sprawy w wymienionych w nich wypadkach, zatem do jego obrazy może dojść jedynie wówczas, gdyby wbrew prawu doszło do przekazania sprawy sądowi powszechnemu, co przecież w rozważanych realiach nie nastąpiło. Na koniec pozostaje kwestia rozumienia i stosowania przepisu art. 650 § 1 k.p.k., który stanowił podstawę zaskarżonego zażaleniem postanowienia sądu wojskowego. Z treści wskazanego przepisu wynika, że jeżeli w sprawie przeciwko dwóm lub więcej oskarżonym sąd wojskowy nie byłby właściwy do jej rozpoznania w całości bądź ze względu na rodzaj jednego z czynów, bądź ze względu na osobę jednego z oskarżonych, a dobro wymiaru sprawiedliwości tego wymaga, sąd wojskowy może rozpoznać sprawę łącznie lub przekazać ją w tym celu sądowi powszechnemu. W rozważanej sprawie w grę wchodzi druga sytuacja, tj. gdy ograniczenie właściwości sądu wojskowego następuje ze względu na osobę jednego z oskarżonych, który nie podlega orzecznictwu sadów wojskowych. Jedynym kryterium decydującym o rodzaju podjętej decyzji procesowej jest dobro wymiaru sprawiedliwości. Zaskarżone postanowienie jest w tej mierze niestety bardzo ułomne, bowiem Sąd ograniczył się do przytoczenia ustawowego sformułowania oraz wskazania na łączność podmiotową między oskarżonymi. Argumentów w tej mierze nie dostarcza także zażalenie, które ogranicza się do sprzecznego z faktami kwestionowania związku pomiędzy czynami zarzuconymi oskarżonym. Jak wynika z treści przytoczonych zarzutów S. W. wykonywał badanie na zlecenie drugiego z oskarżonych, a J. R. zaakceptował otrzymany wynik. Co istotne, z wyjaśnień oskarżonego J. R. (k – 646 – 647) wynika, że uznał otrzymany wynik badania za jednoznaczny, co przecież może mieć znaczenie z punktu widzenia jego odpowiedzialności, czy jej zakresu. Wbrew stanowisku skarżącego, łączność spraw obu oskarżonych, choćby z sferze faktycznej, jest oczywista, co determinuje zasadność rozpoznania sprawy zainicjowanej aktem oskarżenia przez ten sam sąd, bez konieczności zmiany ról procesowych poszczególnych osób, czy konieczności powtarzania postępowania dowodowego. W zażaleniu nie pojawiły się także przekonujące argumenty przemawiające za ewentualnością przekazania całej sprawy do rozpoznania sądowi powszechnemu. Kierując się powyższym, orzeczono jak na wstępie. [PGW] [ms]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI