I KO 76/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku sądu niższej instancji o przekazanie sprawy innemu sądowi, uznając, że sam fakt, iż sprawa dotyczy prokuratora, nie uzasadnia wątpliwości co do bezstronności sądu.
Sąd Rejonowy we Wrocławiu wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, argumentując, że sprawa dotyczy prokuratora Prokuratury Rejonowej, który często występuje przed tym sądem, co może budzić wątpliwości co do bezstronności. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, podkreślając, że przepis o przekazaniu sprawy powinien być interpretowany restrykcyjnie i wymaga wykazania konkretnych okoliczności uzasadniających obawę o bezstronność, a nie tylko faktu występowania stron w sądzie.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w W. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, złożony na podstawie art. 37 § 1 k.p.k. Wniosek wynikał z faktu, że sprawa dotyczyła postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej w Strzelinie o odmowie wszczęcia śledztwa, a skarżący wskazał, że prokurator ten „na co dzień występuje przed Sądem Rejonowym dla W.”. Sąd Rejonowy uznał, że dla dobra wymiaru sprawiedliwości sprawa powinna być rozpoznana przez inny sąd. Sąd Najwyższy nie zgodził się z tym stanowiskiem. Podkreślił, że przepis art. 37 k.p.k. musi być wykładany restrykcyjnie i wymaga wykazania konkretnych okoliczności, które mogą budzić wątpliwości co do bezstronności sądu. Samo występowanie prokuratora w sądzie nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy. Sąd Najwyższy przywołał swoje wcześniejsze orzecznictwo, wskazując, że zbyt częsta akceptacja zmian właściwości sądu może podważać autorytet wymiaru sprawiedliwości. Podkreślono, że w przypadku, gdy stronami są osoby wykonujące zawody prawnicze, konieczne jest wykazanie konkretnych relacji lub intensywności kontaktów, które uzasadniają obawę o bezstronność. W analizowanej sprawie takich okoliczności nie przedstawiono. Sąd Najwyższy zaznaczył, że przekazanie sprawy jest ostatecznością i powinno być stosowane tylko wtedy, gdy nie ma innej metody uniknięcia podejrzeń o stronniczość, np. poprzez wyłączenie sędziego. Sąd Najwyższy nie uznał za zasadny argument sądu wnioskującego o podobieństwie sprawy do innej, w której wniosek został uwzględniony, podkreślając zasadę samodzielności jurysdykcyjnej sądów.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt, że sprawa dotyczy prokuratora, który często występuje przed danym sądem, nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy innemu sądowi. Konieczne jest wykazanie konkretnych okoliczności uzasadniających obawę o bezstronność.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że przepis o przekazaniu sprawy (art. 37 k.p.k.) musi być interpretowany restrykcyjnie. Samo występowanie stron w sądzie nie budzi wątpliwości co do bezstronności. Nadmierna akceptacja wniosków o przekazanie sprawy może podważać autorytet wymiaru sprawiedliwości. Konieczne jest wykazanie konkretnych relacji lub kontaktów, które realnie wpływają na bezstronność.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strona wygrywająca
Sąd Rejonowy w W. (wniosek odrzucony)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| B. W. | osoba_fizyczna | skarżący |
| Prokuratura Rejonowa w Strzelinie | organ_państwowy | organ prowadzący postępowanie |
| Sąd Rejonowy w W. | organ_państwowy | sąd wnioskujący |
Przepisy (4)
Główne
k.p.k. art. 37 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Przepis musi być wykładany restrykcyjnie; wymaga wykazania konkretnych okoliczności uzasadniających obawę o bezstronność sądu miejscowo właściwego.
Pomocnicze
Konst. RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.
k.p.k. art. 42
Kodeks postępowania karnego
Instytucja wyłączenia sędziego jako alternatywa dla przekazania sprawy.
k.p.k. art. 8 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Zasada samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przepis art. 37 k.p.k. wymaga restrykcyjnej wykładni. Samo występowanie prokuratora w sądzie nie uzasadnia obawy o bezstronność. Nadmierna akceptacja wniosków o przekazanie sprawy podważa autorytet wymiaru sprawiedliwości. Konieczne jest wykazanie konkretnych okoliczności wskazujących na brak bezstronności. Przekazanie sprawy jest ostatecznością, gdy inne środki (np. wyłączenie sędziego) są niewystarczające.
Odrzucone argumenty
Fakt, że sprawa dotyczy prokuratora, który często występuje przed sądem, uzasadnia przekazanie sprawy do innego sądu dla dobra wymiaru sprawiedliwości.
Godne uwagi sformułowania
autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą akceptację zmian właściwości sądu. przekazanie sprawy innemu sądowi w trybie art. 37 k.p.k. jest ostatecznością
Skład orzekający
Dariusz Kala
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnianie odmowy przekazania sprawy innemu sądowi, gdy wnioskodawca powołuje się jedynie na fakt występowania stron w sądzie."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. w postępowaniu karnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Orzeczenie wyjaśnia ważne zasady dotyczące przekazywania spraw sądowych i bezstronności, co jest istotne dla prawników praktyków.
“Czy prokurator występujący w sądzie automatycznie oznacza brak bezstronności? SN wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN I KO 76/24 POSTANOWIENIE Dnia 6 września 2024 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Kala w sprawie z zażalenia B. W. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Strzelinie z dnia 24 listopada 2023 r., sygn. akt […] o odmowie wszczęcia śledztwa, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 6 września 2024 r., ?wniosku Sądu Rejonowego w W. z dnia 27 czerwca 2024 r., sygn. akt V Kp 36/24 o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, na podstawie art. 37 § 1 k.p.k. postanowił: nie uwzględnić wniosku. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia w W., właściwy do rozpoznania zażalenia B. W. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Strzelinie z dnia 24 listopada 2023 r., sygn. akt […] o odmowie wszczęcia śledztwa , na podstawie art. 37 k.p.k., wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. W uzasadnieniu postanowienia podano m.in., że wskazana przez B. W. w zawiadomieniu o przestępstwie „prokurator Prokuratury W. na co dzień występuje przed Sądem Rejonowym dla W.”. Powyższe, w ocenie organu wnioskującego, sprawia, że ww. sąd nie powinien orzekać w przedmiotowej sprawie dla dobra wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek Sądu Rejonowego w W. nie zasługiwał na uwzględnienie. Na wstępie należy zauważyć, że przepis art. 37 k.p.k., wprowadzający odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1), musi być wykładany restryktywnie. Oznacza to, że tylko okoliczności, które rzeczywiście mogą wywoływać w odbiorze społecznym, w tym także stron postępowania, wątpliwości co bezstronnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy bądź wykluczać zakończenie postępowania przed tym organem w rozsądnym terminie, mogą stać się podstawą przekazania sprawy innemu sądowi w tym trybie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2013 r., III KO 65/13). W realiach niniejszej sprawy powyższe okoliczności nie zachodzą. To, że złożone przez skarżącego zawiadomienie o przestępstwie dotyczyło przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez prokurator Prokuratury Rejonowej dla W., bynajmniej nie uzasadnia przekazania tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie. Uwzględnienie tego wniosku, zamiast służyć dobru wymiaru sprawiedliwości, działałoby na jego szkodę. Jak trafnie bowiem wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 września 2019 r., »autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą akceptację zmian właściwości sądu. Z jednej strony może to bowiem sprawiać wrażenie unikania przez sądy miejscowo właściwe prowadzenia spraw niewygodnych, czy wręcz podejmowania przez nie prób pozbycia się spraw „pod byle pozorem", z drugiej zaś strony także i wrażenie akceptowania przez Sąd Najwyższy tego typu postaw« (II KO 79/19, OSNKW 2019/10/64). O ile więc dobro wymiaru sprawiedliwości może uzasadniać przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi w sytuacji, gdy sprawa dotyczy sędziego sądu właściwego, o tyle nie dzieje się tak w każdym przypadku, gdy sprawa dotyczy innych osób, w tym także tych, z którymi sędziowie danego sądu mają kontakt z racji pełnionych obowiązków zawodowych. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się trafnie, że gdy uczestnikami postępowania są np. „osoby wykonujące zawód prokuratora, adwokata, radcy prawnego czy komornika (…) samo zaistnienie takiej sytuacji nie uzasadnia przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Konieczne jest bowiem jeszcze wykazanie, że in concreto (podkreślenie SN), z uwagi na istniejące relacje i intensywność kontaktów na gruncie zawodowym lub towarzyskim z sędziami sądu właściwego, zachodzi uzasadniona obawa co do ich bezstronności” (zob. D. Świecki (w:) Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, pod red. D. Świeckiego, WKP 2024, komentarz do art. 37, teza 5 i powołane tam judykaty Sądu Najwyższego). W analizowanej sprawie organ wnioskujący tego rodzaju konkretnych okoliczności nie przywołał. Z oczywistych względów za taką okoliczność nie może być uznany fakt, że ww. prokurator „na co dzień występuje przed Sądem Rejonowym dla Wrocławia – Śródmieścia”. W tej sytuacji zatem uznanie, że fakt, iż zawiadomienie o przestępstwie, które wywołało potrzebę wydania wskazanego wyżej postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa, dotyczyło prokurator Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia – Stare Miasto, może wywoływać wątpliwości co do bezstronnego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia we Wrocławiu, nie tylko nie służyłoby budowaniu autorytetu wymiaru sprawiedliwości, ale wręcz świadczyłoby o jego słabości. Przedstawiałoby bowiem sądy jako organy, które nie są w stanie zachować obiektywizmu w sytuacji istnienia choćby najbardziej odległych związków pomiędzy nimi, a innymi uczestnikami procesu. Konkludując należy również przypomnieć, że przekazanie sprawy innemu sądowi w trybie art. 37 k.p.k. jest ostatecznością i aktualizuje się dopiero wówczas, gdy nie ma innej metody dla uniknięcia podejrzeń o stronniczość sądu, w szczególności, gdy nie da się ich uniknąć w drodze instytucji wyłączenia sędziego - art. 42 k.p.k. (por. J. Kosonoga (w:) Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166, pod red. R.A. Stefańskiego, S. Zabłockiego, WKP 2017, komentarz do art. 37, teza 8). Organ wnioskujący wskazanej wyżej ostateczności nie wykazał. `Oczekiwanego przez sąd wnioskujący skutku nie mógł odnieść argument wskazujący, iż w sprawie I KO 31/24, którą sąd ten ocenił jako podobną do przedmiotowej sprawy (choć nie rozwinął tego wątku), Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek złożony w trybie art. 37 k.p.k. W polskim postępowaniu karnym obowiązuje zasada samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego (art. 8 § 1 k.p.k.), w której świetle każdy sąd (za wyjątkiem sytuacji ustawowo wskazanych) samodzielnie rozstrzyga zagadnienia faktyczne i prawne. Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia. [PGW] [ms]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI