I KK 7/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uniewinnił W.P. od zarzutów niepowiadomienia o przestępstwie, uznając, że działał w stanie wyższej konieczności, obawiając się o życie i mienie.
Wojskowy Sąd Rejonowy w W. skazał W.P. na 7 lat więzienia za niepowiadomienie o pobycie członków nielegalnego związku. Kasacja Zastępcy Prokuratora Generalnego do Spraw Wojskowych zarzuciła rażące naruszenie prawa procesowego i materialnego, w tym nieuwzględnienie stanu wyższej konieczności. Sąd Najwyższy przychylił się do kasacji, uchylił wyrok i uniewinnił oskarżonego, uznając, że działał w obronie życia i mienia przed groźbami ze strony członków organizacji.
Sprawa dotyczy wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w W. z 1948 r., którym W.P. został skazany na 7 lat więzienia za niepowiadomienie władz o pobycie członków nielegalnego związku. Oskarżony miał udzielić noclegu uzbrojonym osobom, które zagroziły jemu i jego rodzinie w przypadku zawiadomienia organów ścigania. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację Zastępcy Prokuratora Generalnego do Spraw Wojskowych, uznał, że sąd pierwszej instancji rażąco naruszył przepisy prawa procesowego i materialnego. W szczególności, sąd meriti nieprawidłowo ocenił sytuację W.P. przez pryzmat stanu wyższej konieczności (art. 20 § 1 Kodeksu karnego Wojska Polskiego). Sąd Najwyższy stwierdził, że groźby członków organizacji były realne, a W.P. działał w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla swojego życia i mienia. Zastosowanie korzystniejszej ustawy (obecny art. 26 § 1 k.k.) doprowadziło do uchylenia zaskarżonego wyroku i uniewinnienia W.P. od popełnienia zarzucanych mu czynów. Kosztami procesu obciążono Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, działanie polegające na niepowiadomieniu o pobycie członków nielegalnego związku, motywowane obawą o życie i mienie, może być uznane za stan wyższej konieczności, wyłączający odpowiedzialność karną.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił brak realnego zagrożenia dla życia i mienia oskarżonego. Groźby członków organizacji były wystarczające, aby uzasadnić działanie w stanie wyższej konieczności, co zgodnie z korzystniejszą ustawą wyłącza odpowiedzialność karną.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i uniewinnienie
Strona wygrywająca
W. P.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. P. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (7)
Główne
Dekret o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa art. 18 § § 1 i 2
Dekret o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa art. 14 § § 1
k.k. W.P. art. 20 § § 1
Kodeks karny Wojska Polskiego
Stan wyższej konieczności jako kontratyp.
k.k. art. 26 § § 1
Kodeks karny
Stan wyższej konieczności wyłącza odpowiedzialność karną.
Pomocnicze
k.w.p.k. art. 5
Kodeks Wojskowego Postępowania Karnego
Zasada obiektywizmu, obowiązek uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego.
k.w.p.k. art. 240
Kodeks Wojskowego Postępowania Karnego
k.p.k. art. 632
Kodeks postępowania karnego
Obciążenie Skarbu Państwa kosztami procesu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Działanie w stanie wyższej konieczności z powodu obawy o życie i mienie. Niewłaściwa ocena realności zagrożenia przez sąd pierwszej instancji. Naruszenie zasady obiektywizmu przez sąd pierwszej instancji. Zastosowanie korzystniejszej ustawy (obecny art. 26 § 1 k.k.).
Godne uwagi sformułowania
nie zawiadomił natychmiast o tym władzy powołanej do ścigania przestępstw działał w sposób nie budzący wątpliwości w warunkach stanu wyższej konieczności kierowała nim uzasadniona obawa o życie groźby zabicia W. P. oraz spalenia jego gospodarstwa nie stanowiły realnego zagrożenia zachowanie [...] stanowiło działanie w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącemu dobru o szczególnie wysokiej wartości, jaką jest życie człowieka nie popełnia przestępstwa
Skład orzekający
Przemysław Kalinowski
przewodniczący-sprawozdawca
Andrzej Tomczyk
członek
Paweł Wiliński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja stanu wyższej konieczności w kontekście zagrożenia życia i mienia, zwłaszcza w sprawach historycznych lub dotyczących okresów szczególnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu prawnego z okresu powojennego, ale zasady interpretacji stanu wyższej konieczności mogą być pomocne w nowszych sprawach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa z okresu powojennego, dotycząca niebezpiecznego przestępstwa i nietypowej obrony opartej na stanie wyższej konieczności, pokazuje ewolucję prawa i jego stosowania.
“Czy obawa o życie usprawiedliwia ukrywanie przestępców? Sąd Najwyższy rozstrzyga historyczny przypadek.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt I KK 7/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 sierpnia 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Przemysław Kalinowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Andrzej Tomczyk SSN Paweł Wiliński Protokolant Łukasz Biernacki Przy udziale Prokuratora Prokuratury Krajowej Departamentu do Spraw Wojskowych płk G. K. w sprawie W. P. oskarżonego z art. 18 § 1 i 2 Dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa w zw. z art. 14 § 1 Dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2020 r., kasacji wniesionej przez Zastępcę Prokuratora Generalnego do Spraw Wojskowych od wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w W. z dnia 11 sierpnia 1948 r., sygn. akt Sr. (…) 1) uchyla zaskarżony wyrok i uniewinnia W. P. od popełnienia zarzucanych mu czynów, 2) kosztami procesu obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Prawomocnym wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w W. z dnia 11 sierpnia 1948 r. (sygn. akt Sr. (…)) W. P. został skazany za to, że: „ 1/ w jesieni 1947 r. we wsi N., gm. R., pow. C. sprawując władze w zakresie administracji samorządowej - jako podsołtys - mając wiarygodną wiadomość o pobycie członków nielegalnego związku mającego na celu zbrodnie - nie zawiadomił natychmiast o tym władzy powołanej do ścigania przestępstw - tj. przestępstwa przewidzianego w art. 18 § 2 w zw. z art. 14 § 1 Dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r.”; 2/ „w dniu 8 lipca 1948 r. we wsi N., gm. R., pow. C. mając wiarygodną wiadomość o pobycie członków nielegalnego związku mającego na celu zbrodnie – nie zawiadomił natychmiast o tym władzy powołanej do ścigania przestępstw - tj. przestępstwa przewidzianego w art. 18 § 1 w zw. z art. 14 § 1 Dekretu z dnia13 czerwca 1946 r.”. Za opisane czyny została mu wymierzona kara łączna 7 lat więzienia. Obecnie kasację w tej sprawie wniósł Zastępca Prokuratora Generalnego do Spraw Wojskowych zarzucając „ rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest art. 5 Kodeksu Wojskowego Postępowania Karnego (Dz. U. z 1945 r. Nr 36, poz. 216 z późn. zm., według stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania wyroku) w zw. z art. 240 Kodeksu Wojskowego Postępowania Karnego, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegające na nieuwzględnieniu całokształtu okoliczności ujawnionych w toku postępowania sądowego, a przemawiających za oskarżonym, co skutkowało skazaniem W. P. , a tym samym rażącą obrazę prawa materialnego, tj. art. 20 § 1 Kodeksu karnego Wojska Polskiego (Dz. U. z 1944 Nr 6, poz. 27 z późn. zm., według stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania wyroku), poprzez nieuwzględnienie, że W. P. działał w sposób nie budzący wątpliwości w warunkach stanu wyższej konieczności, a kierowała nim uzasadniona obawa o życie - co winno skutkować uwolnieniem go od kary w trybie art. 20 § 1 Kodeksu karnego Wojska Polskiego (Dz. U. z 1944 Nr 6, poz. 27 z późn. zm., według stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania wyroku)”. Na podstawie tak sformułowanego zarzutu skarżący wniósł o uchylenie wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w W. z dnia 11 sierpnia 1948 r. (sygn. akt Sr. (…) w całości i umorzenie postępowania. Sąd Najwyższy zważył co następuje. Kasacja wniesiona w tej sprawie przez Zastępcę Prokuratora Generalnego do Spraw Wojskowych na korzyść W. P. okazała się zasadna, a zamieszczony w niej wniosek – w części dotyczącej uchylenia zaskarżonego wyroku w całości – zasługiwał na uwzględnienie. Jedynie rozstrzygnięcie następcze powinno – w ocenie Sądu Najwyższego – stwierdzać brak winy W. P. , a nie ograniczać się do umorzenia postępowania. Autor nadzwyczajnego środka zaskarżenia na pierwszy plan wysunął w swojej argumentacji zagadnienie naruszenia zasady obiektywizmu, którą w stanie prawnym obowiązującym w chwili orzekania w sprawie W. P. przez Wojskowy Sąd Rejonowy w W. wyrażał przepis art. 5 Kodeksu Wojskowego Postępowania Karnego, a konkretyzował m.in. przepis art. 240 tego Kodeksu. W świetle tej regulacji wszystkie władze i organy powołane do udziału w ściganiu przestępstw miały obowiązek uwzględniania zarówno okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, jak i przeciw niemu na podstawie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku postępowania sądowego. Tymczasem, nawet na gruncie ówczesnego stanu prawnego, w ramach którego toczyło się postępowanie przeciwko W. P. , jest oczywiste, że Wojskowy Sąd Rejonowy nie sprostał obowiązkom, jakie wynikały z powołanych wyżej norm procesowych. W realiach tej sprawy sąd meriti nie zakwestionował przecież wyjaśnień W.P., w których przedstawił on szczegółowe relacje o zachowaniu grupy członków organizacji podziemnej, którym udzielił dwukrotnie noclegu. Nie podważono więc jego wersji co do tego, że byli oni uzbrojeni, zabronili mu przekazania informacji o ich pobycie ówczesnym organom ścigania oraz zagrozili drastycznymi konsekwencjami, które miały dotknąć jego samego i jego rodzinę w wypadku braku zastosowania się do tego nakazu. Ustalając na podstawie tych wyjaśnień przebieg wydarzeń ówczesny sąd w sposób niekwestionowany przyjął też, że wymagają one rozważenia przez pryzmat treści art. 20 § 1 Kodeksu karnego Wojska Polskiego, tj. zweryfikowania wystąpienia przesłanek stanu wyższej konieczności. Nie ma więc wątpliwości co do tego, że wyjaśnienia oskarżonego dotyczące określonego zachowania się członków grupy zostały uznane za wiarygodne i odzwierciedlały stan faktyczny stając się podstawą ustaleń. Odnosząc się do kwestii oceny zachowania oskarżonego z punktu widzenia działania w warunkach kontratypu stanu wyższej konieczności, Wojskowy Sąd Rejonowy przyjął jednak, że groźby zabicia W. P. oraz spalenia jego gospodarstwa nie stanowiły realnego zagrożenia, a zatem nie uchylały karalności zarzuconego mu zachowania. Stanowisko to jest w sposób oczywisty błędne. Twierdzenie, że członkowie grupy, która nocowała u W. P. „nikogo nie zabili ani nie spalili” nie może stanowić argumentu w odniesieniu do postępowania ówczesnego oskarżonego, skoro on postąpił zgodnie z nakazem otrzymanym od członków grupy, a zatem nie było podstaw do zastosowania wobec niego zapowiedzianych konsekwencji. Tym samym, jego zachowanie , które nie realizowało ówczesnego obowiązku prawnego obarczonego sankcją karną, stanowiło działanie w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącemu dobru o szczególnie wysokiej wartości, jaką jest życie człowieka. Nie można więc było skutecznie twierdzić, że brak realizacji zapowiedzianych konsekwencji przesądzał zarazem o braku bezpośredniego zagrożenia dla dóbr oskarżonego, których ochrona zdeterminowała odstąpienie od wykonania obowiązku denuncjacji. Odmienne przekonanie sądu meriti wyrażone w części motywacyjnej nie zostało wsparte żadnym wywodem zawierającym przekonującą argumentację, że w realiach tej sprawy nie istniało rzeczywiste i bezpośrednie zagrożenie dla tych dóbr, których ochrona była celem postępowania W. P. , a w konsekwencji wyrażenie poglądu, iż jego zachowanie nie spełniało prawnych kryteriów działania w stanie wyższej konieczności. W tych warunkach należało podzielić stanowisko autora kasacji co do tego, że W. P. nie wypełniając obowiązku zawiadomienia odpowiednich organów ówczesnego państwa o pobycie członków podziemnej organizacji w swoim gospodarstwie, kierował się obawą utraty życia lub doznania poważnej szkody w mieniu w postaci spalenia gospodarstwa, a więc działał w stanie wyższej konieczności. Przy czym zagrożenia dla tych dóbr nie mógł uniknąć w inny sposób. Zrealizowane zostały więc ustawowe przesłanki kontratypu przewidzianego w ówczesnym art. 20 § 1 Kodeksu karnego Wojska Polskiego. Obowiązkiem Wojskowego Sądu Rejonowego w W. orzekającego w tej sprawie było więc zastosowanie tego przepisu i odstąpienie od wymierzenia kary. Zaniechanie takiego postąpienia nastąpiło więc z oczywistą obrazą tego uregulowania, co przemawiało za zasadnością zarzutu kasacyjnego i uzasadniało uwzględnienie wniosku w części dotyczącej uchylenia zaskarżonego wyroku. Natomiast podzielenie poglądu autora nadzwyczajnego środka zaskarżenia wniesionego od w/w orzeczenia, co do wystąpienia przesłanek uzasadniających przyjęcie, że zachowanie W. P. było podyktowane działaniem w warunkach stanu wyższej konieczności determinowało – po uchyleniu kwestionowanego rozstrzygnięcia – zastosowanie obecnego stanu prawnego, korzystniejszego z punktu widzenia interesów ówczesnego oskarżonego, stosownie do dyrektywy wynikającej z treści art. 4 § 1 k.k. Ustawa względniejsza to taka, która stwarza możliwość korzystniejszej oceny prawnokarnej czynu zabronionego prowadząc do przyjęcia mniej surowych reguł odpowiedzialności lub zastosowaniem mniej dotkliwych sankcji (M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz w M. Mozgawa [red.] M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik. Kodeks Karny. Komentarz aktualizowany, LEX/el, 2018, Komentarz aktualizowany do art. 4 Kodeksu karnego, teza 8). Zauważyć zatem trzeba, że zgodnie z regulacją obowiązującą w chwili orzekania w przedmiocie nadzwyczajnego środka zaskarżenia, tj. treścią obecnego art. 26 § 1 k.k. – przyjęcie kontratypu stanu wyższej konieczności wyłącza odpowiedzialność karną. Przepis ten stwierdza bowiem, że osoba działająca w tym stanie „ nie popełnia przestępstwa” . Jest to bez wątpienia rozwiązanie normatywne korzystniejsze od unormowania przyjętego w art. 20 § 1 Kodeksu karnego Wojska Polskiego, który przewidywał, że w sytuacji działania w stanie wyższej konieczności sprawca czynu zabronionego „nie podlega karze ”. W tych warunkach, orzeczeniem następczym – właściwym po uchyleniu zaskarżonego wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w W., – było uniewinnienie W. P. od popełnienia zarzuconych mu czynów. Na podstawie art. 632 k.p.k. kosztami procesu obciążono Skarb Państwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI