I KK 62/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację skazanego jako oczywiście bezzasadną, obciążając go kosztami postępowania.
Obrońca skazanego wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących oceny dowodów i ustaleń faktycznych. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że skarżący nie wykazał uchybień sądu odwoławczego, a jego argumentacja była powieleniem zarzutów apelacyjnych lub stanowiła własną analizę dowodów. Skazanego obciążono kosztami postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego L. T., który został skazany za czyny z art. 282 k.k. i art. 190a§1 k.k. Kasacja dotyczyła wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Zielonej Górze. Głównym zarzutem kasacji było naruszenie art. 433§2 k.p.k. i art. 457§3 k.p.k. w związku z oceną materiału dowodowego przez Sąd I instancji oraz błędami w ustaleniach faktycznych. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Stwierdzono, że obrońca nie wykazał konkretnych uchybień sądu odwoławczego, a zamiast tego przedstawił własną analizę zeznań świadków i wyjaśnień skazanego. Sąd Najwyższy odniósł się do zarzutów dotyczących wiarygodności pokrzywdzonego J. B., wskazując na spójność materiału dowodowego potwierdzającego jego obawy i wskazując na nielogiczność argumentacji obrony. Odniesiono się również do zarzutu naruszenia art. 433§2 k.p.k. w kontekście czynu z art. 190a§1 k.k., podkreślając, że ustalenia faktyczne sądu meriti, dotyczące przymusu przy podpisaniu aneksu do umowy, są sprzeczne z założeniami obrony. Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy rzeczowo odniósł się do zarzutów apelacji. W konsekwencji, kasacja została oddalona jako oczywiście bezzasadna, a skazanego obciążono kosztami postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji, a skarżący nie wykazał uchybień.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy stwierdził, że obrońca nie wykazał konkretnych błędów sądu odwoławczego, a jego argumentacja stanowiła powielenie zarzutów apelacyjnych lub własną analizę dowodów, która nie podważyła ustaleń sądu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| L. T. | osoba_fizyczna | skazany |
| J. B. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
Przepisy (5)
Główne
k.k. art. 282
Kodeks karny
k.k. art. 190a § § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 433 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Obrońca nie wykazał uchybień sądu odwoławczego. Argumentacja obrony stanowiła powielenie zarzutów apelacyjnych lub własną analizę dowodów. Ustalenia faktyczne sądu meriti dotyczące przymusu przy podpisaniu aneksu do umowy są prawidłowe. Działania skazanego nosiły znamiona stalkingu.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 433§2 k.p.k. i art. 457§3 k.p.k. w odniesieniu do oceny materiału dowodowego i błędów w ustaleniach faktycznych. Pomówienie skazanego przez pokrzywdzonego miało wynikać z okoliczności umowy. Działania skazanego nie miały na celu wzbudzenia poczucia zagrożenia, a wynikały z niewywiązywania się przez pokrzywdzonego z warunków umowy.
Godne uwagi sformułowania
kasacja jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym obrońca nie wykazał jednak, na czym uchybienia te miałyby polegać skarżący z kolei nie podneisł żadnych argumentów, które ocenę tę skutecznie by podważały
Skład orzekający
Jerzy Grubba
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Potwierdzenie standardowej procedury rozpoznawania kasacji i oceny zarzutów naruszenia przepisów k.p.k. dotyczących kontroli instancyjnej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i konkretnych przepisów k.k. i k.p.k.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy typowych zarzutów w kasacji, związanych z oceną dowodów i ustaleniami faktycznymi. Nie zawiera nietypowych faktów ani przełomowych interpretacji prawnych.
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN I KK 62/23 POSTANOWIENIE Dnia 28 marca 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Grubba na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k. po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2023r. sprawy L. T. skazanego za czyny z art. 282 k.k. i art. 190a§1 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 6 października 2022r., sygn. akt VII Ka 366/22, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Zielonej Górze z dnia 9 grudnia 2021r., sygn. akt II K 961/18 p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną, 2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym. Skarżący sformułował w niej zarzuty naruszenia art. 433§2 k.p.k. i art. 457§3 k.p.k. w odniesieniu do postawionych w apelacji zarzutów związanych z uchybiającą wymogom określonym w art. 7 k.p.k., poczynioną przez Sąd I instancji, oceną materiału dowodowego i dopuszczeniem się przez ten Sąd błędów w ustaleniach faktycznych. Obrońca nie wykazał jednak, na czym uchybienia te miałyby polegać – w uzasadnieniu kasacji skupiono się na przeprowadzeniu własnej analizy zeznań świadków i wyjaśnień skazanego, nie zaś na wskazaniu błędów, których miałby dopuścić się w toku kontroli instancyjnej Sąd II instancji. Co więcej, wywody skarżącego po części stanowią powielenie, ale w części również poszerzenie argumentacji użytej w zwyczajnym środku odwoławczym (do której, w tej sytuacji, Sąd Odwoławczy nie miał okazji się odnieść). Uzasadniając pierwszy z zarzutów kasacyjnych, skupiono się na okolicznościach stanowiących, w ocenie skarżącego, przyczynę pomówienia skazanego przez J.B.. Próbując podważyć wiarygodność pokrzywdzonego obrona przywołała fragmenty zeznań świadków wskazujące (jej zdaniem) na to, że jego celem było w istocie uchylenie się od skutków umowy zawartej z L. T.. Okoliczność ta była podniesiona w apelacji, lecz nie została podzielona przez Sąd II instancji. Sąd ten wykazał spójność materiału dowodowego, który przemawiał za uznaniem za wiarygodną wersję pokrzywdzonego. J. B., po spotkaniu ze skazanym, był przestraszony, bał się kolejnego spotkania z L. T. – okoliczność tą potwierdzają niezależne od siebie relacje świadków. Poczynił on następnie kroki w celu zwiększenia poziomu bezpieczeństwa, nie dopuszczał do siebie skazanego. Takie postępowanie niewątpliwie świadczy o obawach pokrzywdzonego związanych z L. T.. Co więcej, argumentacja skarżącego, jakoby pokrzywdzony, wiedząc o konieczności redukcji zatrudnienia, podpisywał z własnej woli aneks do umowy, zobowiązujący go do jego zwiększenia, tylko po to, żeby następnie się z niego nie wywiązać, jest nielogiczna. W drugim zarzucie kasacji obrońca postawił zarzut naruszenia art. 433§2 k.p.k. Zarzut ten jednak w istocie ma cechy zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych – tak też został on sformułowany w apelacji. Dotyczy on bowiem ustalenia, w odniesieniu do przypisanego skazanemu czynu z art. 190a§1 k.k., że działania L. T. nie miały na celu wzbudzenia w pokrzywdzonym poczucia zagrożenia, a wynikały z niewywiązywania się przez J. B. z warunków umowy. Podstawą do skonstruowania takiego zarzutu jest jednak założenie obrony, sprzeczne z ustaleniami Sądu meriti , że do podpisania aneksu do umowy doszło dobrowolnie, następnie zaś J B. samowolnie i w sposób bezprawny postanowił się z niego nie wywiązać. Jak już wspomniano, w przedmiotowym postępowaniu poczyniono zgoła odmienne ustalenia – do podpisania aneksu doszło w warunkach przymusu, nie sposób więc twierdzić, żeby w takiej sytuacji późniejsze zachowanie skazanego miało polegać na uprawnionym domaganiu się wywiązania z dobrowolnego zobowiązania. Obrona skupia się zresztą jedynie na okolicznościach telefonowania przez skazanego do pokrzywdzonego, zupełnie pomija natomiast pozostałe, nietypowe dla deklarowanej motywacji zachowania, na które zwróciły uwagę Sądy orzekające w sprawie, a polegające na wielokrotnym nachodzeniu J. B., wzbudzającym zdziwienie zachowaniu zarejestrowanym na monitoringu (czyli obiektywnym materiale dowodowym), czy blokowaniu wjazdu na teren firmy. Do zarzutu apelacji o tożsamym podłożu Sąd Odwoławczy odniósł się na str. 6 uzasadnienia, czyniąc to w sposób rzeczowy i pozbawiony błędów logicznych. Skarżący z kolei nie podniósł żadnych argumentów, które ocenę tę skutecznie by podważały. Mając na względzie wszystko powyższe należało uznać, że skarżący nie wykazał, by Sąd Odwoławczy dopuścił się jakiegokolwiek naruszenia prawa, a tym bardziej o rażącym charakterze, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. W tej sytuacji kasację należało ocenić jako bezzasadną w stopniu oczywistym. Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego, nie znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI