I KK 357/23

Sąd Najwyższy2023-12-11
SNKarneprzestępstwa przeciwko wolnościŚrednianajwyższy
kasacjaSąd Najwyższypozbawienie wolnościgroźbyprawo karnekontrola kasacyjnanaruszenie prawa procesowegonaruszenie prawa materialnego

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego R.S. od wyroku Sądu Okręgowego, uznając ją za oczywiście bezzasadną.

Obrońca skazanego R.S. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając rażące naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym dotyczące bezprawnego pozbawienia wolności ojca pokrzywdzonego G.S. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, uznając, że sądy niższych instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały właściwe przepisy prawa.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego R.S. od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze, który zmieniał wyrok Sądu Rejonowego w Zielonej Górze. Skazany został uznany za winnego przestępstw z art. 191 § 2 k.k. i art. 189 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., za co wymierzono mu karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności oraz utrzymano zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego. Obrońca zarzucał rażące naruszenie przepisów postępowania, w tym brak prawidłowej kontroli odwoławczej i dowolną ocenę materiału dowodowego, a także naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zakwalifikowanie czynu jako bezprawnego pozbawienia wolności. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Wskazał, że postępowanie kasacyjne ma na celu kontrolę najpoważniejszych naruszeń prawa, a zarzuty obrońcy dotyczyły głównie ustaleń faktycznych i subiektywnej interpretacji dowodów, co nie jest przedmiotem kontroli kasacyjnej. Sąd Najwyższy podkreślił, że sądy niższych instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy, w tym zeznania pokrzywdzonego i wyjaśnienia oskarżonego, a także właściwie zakwalifikowały zachowanie skazanego jako wyczerpujące znamiona przestępstw z art. 191 § 2 k.k. i 189 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. W konsekwencji kasację oddalono, a skazanego obciążono kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd odwoławczy prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie dopuścił się rażącego naruszenia przepisów postępowania.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzuty obrońcy dotyczące wadliwości kontroli apelacyjnej ograniczały się do formalnego powołania przepisów i domagania się dublującej kontroli apelacyjnej. Ustalenia faktyczne były przedmiotem kontroli apelacyjnej, a sąd odwoławczy rozważył okoliczności podnoszone w apelacji, dokonując modyfikacji opisu czynu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
R.S.osoba_fizycznaskazany
G.S.osoba_fizycznapokrzywdzony
E.S.osoba_fizycznawspółoskarżona

Przepisy (15)

Główne

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do oddalenia kasacji na posiedzeniu bez udziału stron jako oczywiście bezzasadnej.

k.k. art. 191 § 2

Kodeks karny

Przestępstwo wymuszenia zwrotu wierzytelności groźbą lub przemocą.

k.k. art. 189 § 1

Kodeks karny

Przestępstwo bezprawnego pozbawienia wolności.

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

Zasada kumulacji przepisów (kwalifikowany typ czynu).

Pomocnicze

k.p.k. art. 433 § 1

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek rozpoznania zarzutów apelacji.

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

Zakres kontroli apelacyjnej.

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek oparcia wyroku na całokształcie materiału dowodowego.

k.p.k. art. 5 § 2

Kodeks postępowania karnego

Zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego.

k.p.k. art. 458

Kodeks postępowania karnego

Stosowanie przepisów o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji do postępowania odwoławczego.

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

Przedmiot postępowania kasacyjnego.

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawy kasacji.

k.p.k. art. 637a

Kodeks postępowania karnego

Koszty postępowania kasacyjnego.

k.p.k. art. 636 § 1

Kodeks postępowania karnego

Obciążenie kosztami postępowania.

Argumenty

Odrzucone argumenty

Rażące naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k., poprzez brak prawidłowej kontroli odwoławczej w zakresie zarzutu apelacyjnego dowolnej oceny materiału dowodowego przeprowadzonej przez Sąd I instancji, a w konsekwencji błędu w ustaleniach faktycznych mającego wpływ na treść orzeczenia. Rażące naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 189 § 1 k.k., poprzez uznanie, iż skazany R. S. dopuścił się przestępstwa bezprawnego pozbawienia wolności w sytuacji, kiedy z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wynika, iż jego zachowanie mogło wyczerpywać wyłącznie znamiona czynu stypizowanego w art. 191 § 2 k.k.

Godne uwagi sformułowania

kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym Rolą postępowania kasacyjnego jest, co do zasady, kontrola orzeczeń sądów odwoławczych z punktu widzenia najpoważniejszych naruszeń prawa materialnego lub procesowego wykazanie wadliwości przeprowadzonej w sprawie kontroli apelacyjnej (...) nie może ograniczać się wyłącznie do formalnego powołania tych przepisów w zarzucie kasacji i stworzenia pozorów nieprawidłowej kontroli odwoławczej skarżący wyłącznie domaga się przeprowadzenia przez Sąd Najwyższy kolejnej, dublującej kontrolę apelacyjną, weryfikacji prawidłowości orzeczenia sądu pierwszej instancji bądź forsuje subiektywną interpretację wyników postępowania dowodowego Okoliczności podnoszone przez skarżącego (...) bez reszty dotyczą sfery przedmiotowo-podmiotowych ustaleń faktycznych. Było przecież oczywiste, że było to zachowanie mające bezpośrednio doprowadzić pokrzywdzonego do stanu bezbronności, kiedy ten zorientował się, że E. S. wcale nie jest zainteresowana zakupem wystawionego w komisie pojazdu i że wpadł w pułapkę zastawioną przez oskarżonego. znamiona przypisanego skazanemu przestępstwa zostały już na tamtym etapie zrealizowane, skoro rzekoma zmiana nastawienia oskarżonego nastąpiła po bezprawnym pozbawieniu pokrzywdzonego wolności. Pobudka działań skazanego – istniejący konflikt na tle finansowym, przemawiająca – obok innych okoliczności przedmiotowych – za istniejącym po jego stronie zamiarem popełnienia prawomocnie przypisanego mu przestępstwa analiza wariograficzna jest narzędziem wybitnie specjalistycznym i nie jest usługą dostępną powszechnie Wynik tej oceny w płaszczyźnie całokształtu materiału dowodowego mieści się w granicach swobody, o której stanowi art. 7 k.p.k. Twierdzenie kasacji, jakoby „pokrzywdzony w toku całego postępowania składał sprzeczne ze sobą zeznania, wybiórczo przedstawiając przebieg całego zdarzenia” ma charakter polemiczny i oparte zostało na wybiórczo przedstawionych okolicznościach o charakterze drugorzędnym. możliwość opuszczenia pojazdu oraz tego czy drzwi pojazdu były zamknięte. Nawet jeśli pokrzywdzony miał swobodę poruszania się i nie był skrępowany, to możliwość opuszczenia jadącego pojazdu była wyłącznie teoretyczna i praktycznie niemożliwa do zrealizowania bez obawy o narażenie zdrowia, czy życia. formułowaniu gróźb pozbawienia życia, zabranie telefonów komórkowych i przewiezienie pokrzywdzonego wbrew jego woli do N., w pełni odpowiada zastosowanej przez Sąd odwoławczy kwalifikacji prawnej tego zachowania z art. 191 § 2 k.k. i 189 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Skład orzekający

Marek Pietruszyński

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących kontroli kasacyjnej, oceny dowodów w sprawach karnych oraz znamion przestępstw bezprawnego pozbawienia wolności i wymuszenia zwrotu wierzytelności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego, ale stanowi przykład stosowania ogólnych zasad kontroli kasacyjnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy poważnych przestępstw karnych i pokazuje, jak Sąd Najwyższy analizuje zarzuty dotyczące naruszeń prawa procesowego i materialnego w kontekście kontroli orzeczeń sądów niższych instancji.

Sąd Najwyższy rozstrzyga: Czy obrona mogła "oszukać" sąd kasacyjny?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
I KK 357/23
POSTANOWIENIE
Dnia 11 grudnia 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Pietruszyński
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 11 grudnia 2023 r.
sprawy R.S.
skazanego za przestępstwo z art. 191 § 2 k.k. i art. 189 § 1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 25 lutego 2022 r., sygn. VII Ka 804/21 zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Zielonej Górze z dnia 9 lutego 2021 r., sygn. II K 400/19
na podstawie art. 535 § 3 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. zasądzić od skazanego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe postępowania kasacyjnego.
(J.D.)
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 25 lutego 2022 roku, sygn. akt VII Ka 804/21, zmieniono wyrok Sądu Rejonowego w Zielonej Górze z dnia 9 lutego 2021 roku, sygn. akt II K 400/19 i uznano m.in. R. S. za winnego przestępstwa z art. 191 § 2 k.k. i 189 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. skazując go na karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, utrzymując zarazem w mocy orzeczony przez Sąd I instancji wobec oskarżonego zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego G. S. na odległość mniejszą niż 100 metrów na okres 10 lat. Zarówno wyrok Sądu Rejonowego, jak i Sądu Okręgowego zawierały również dalsze rozstrzygnięcia, w tym dotyczące drugiej oskarżonej, nieistotne jednak w płaszczyźnie wniesionej kasacji.
Z kasacją wystąpił obrońca skazanego R. S. zarzucając zaskarżonemu wyrokowi:
1. rażące naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie:
a) art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k., poprzez brak prawidłowej kontroli odwoławczej w zakresie zarzutu apelacyjnego dowolnej oceny materiału dowodowego przeprowadzonej przez Sąd I instancji, a w konsekwencji błędu w ustaleniach faktycznych mającego wpływ na treść orzeczenia - w szczególności co do przebiegu przedmiotowego zdarzenia, jego przyczyn oraz zamiaru działania skazanego, a także rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść skazanego, skutkiem czego było niewłaściwe zaakceptowanie wniosku, iż R. S. bezprawnie pozbawił wolności swojego ojca, pokrzywdzonego G. S., oraz by obejmował to swoim zamiarem;
b) art. 7 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., poprzez niepełną ocenę dowodu z przesłuchania w charakterze świadka G. S. w postępowaniu odwoławczym i brak przeprowadzenia przez pryzmat ww. dowodu właściwej kontroli prawidłowości ustaleń Sądu I instancji.
Z ostrożności procesowej, w przypadku uznania powyższych zarzutów naruszenia przepisów postępowania za niezasadne, skarżący zarzucił:
2. rażące naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 189 § 1 k.k., poprzez uznanie, iż skazany R. S. dopuścił się przestępstwa bezprawnego pozbawienia wolności w sytuacji, kiedy z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wynika, iż jego zachowanie mogło wyczerpywać wyłącznie znamiona czynu stypizowanego w art. 191 § 2 k.k.
Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Zielonej Górze do ponownego rozpoznania w postępowaniu apelacyjnym, ewentualnie uchylenie również wyroku pierwszoinstancyjnego i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Zielonej Górze do ponownego rozpoznania,
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiało oddalenie jej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.).
Rolą postępowania kasacyjnego jest, co do zasady, kontrola orzeczeń sądów odwoławczych z punktu widzenia najpoważniejszych naruszeń prawa materialnego lub procesowego, które mają istotny wpływ na treść prawomocnego orzeczenia. Mając na względzie nadzwyczajny charakter tego środka zaskarżenia ustawodawca określił, że kasacja przysługuje stronie, stosownie do art. 519 k.p.k. od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie, tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść tego orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). – por. w tym zakresie m.in. postanowienia SN: z 10.03.2021 r., V KK 63/21; z 18.05.2022 r., II KK 215/22; z 26.01.2023 r., III KK 646/22.
Dokonując analizy podniesionych zarzutów kasacyjnych skarżącemu należało przypomnieć, że wykazanie wadliwości przeprowadzonej w sprawie kontroli apelacyjnej poprzez zakwalifikowanie uchybień jako rzekomo naruszających dyspozycje art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. nie może ograniczać się wyłącznie do formalnego powołania tych przepisów w zarzucie kasacji i stworzenia pozorów nieprawidłowej kontroli odwoławczej (poprzez sugerowanie np. „nienależytego”, „niepełnego”, „niewłaściwego”, „nierzetelnego”, „pobieżnego” rozpoznania apelacji), jeżeli z istoty zarzutu odczytywanej z jego uzasadnienia, jednoznacznie wynika, że skarżący wyłącznie domaga się przeprowadzenia przez Sąd Najwyższy kolejnej, dublującej kontrolę apelacyjną, weryfikacji prawidłowości orzeczenia sądu pierwszej instancji bądź forsuje subiektywną interpretację wyników postępowania dowodowego (zob. m.in. post. SN z: 27.09.2022 r., III KK 365/22; z 7.06.2022 r., I KK 189/22; z 28.10.2021 r., V KK 522/21). Podważenie prawidłowości procedowania sądu odwoławczego w zakresie ustawowych standardów kontroli odwoławczej uzależnione jest od precyzyjnego wykazania takiego stanu rzeczy, z odwołaniem się – w razie potrzeby – do treści apelacji, jak i pisemnych motywów orzeczenia instancji
ad quem
, czego wniesiona kasacja nie czyni.
Okoliczności podnoszone przez skarżącego w zarzucie z pkt. 1, a mianowicie odnoszące się do rzekomego nieprzeanalizowania przez Sąd odwoławczy przebiegu przedmiotowego zdarzenia, jego przyczyn oraz zamiaru działania skazanego, a także rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść skazanego, bez reszty dotyczą sfery przedmiotowo-podmiotowych ustaleń faktycznych. Ustalenia te, wbrew stanowisku kasacji, stanowiły przedmiot kontroli apelacyjnej wyroku Sądu
meriti,
o czym przekonują rozważania Sądu Okręgowego zawarte w pkt. 3.1. formularza uzasadnienia wyroku. Nie przytaczając ich w tym miejscu w całości, stwierdzić stanowczo należało, że Sąd
ad quem
rozważył wszystkie okoliczności podnoszone w apelacji (a obecnie po raz wtóry w kasacji) mające przekonywać, iż zamiarem oskarżonych nie było pozbawienia wolności pokrzywdzonego czy wymuszenie zwrotu wierzytelności przy stosowaniu przemocy lub groźby bezprawnej. O rozważeniu zarzutów stawianych w apelacji pod adresem ocen i ustaleń Sądu Rejonowego przemawia przecież zakwestionowanie oceny, że stan pozbawienia wolności pokrzywdzonego trwał nadal po przyjeździe do Nowej Soli, czego procesowym skutkiem było dokonanie odpowiedniej, korzystnej dla oskarżonego, modyfikacji opisu przypisanego mu czynu.
Nie przyjmując do wiadomości argumentacji Sądu Okręgowego skarżący po raz kolejny wskazuje, tym razem w kasacji, że reakcja skazanego istotnie była emocjonalna, skutkująca uderzeniem pokrzywdzonego w twarz oraz użyciem środka obezwładniającego w postaci żelu. Okoliczności te potwierdziła współoskarżona E. S. Całkowicie polemicznie obrońca utrzymuje jednak, że okoliczności te nie przesądzają o tym, że można mówić o bezprawnym pozbawieniu wolności. W rzeczywistości nie tylko jest wprost odwrotnie, co wytknął obrońcy – w odpowiedzi na ten sam argument apelacji – Sąd Okręgowy. Jest przecież oczywiste, że było to zachowanie mające bezpośrednio doprowadzić pokrzywdzonego do stanu bezbronności, kiedy ten zorientował się, że E. S. wcale nie jest zainteresowana zakupem wystawionego w komisie pojazdu i że wpadł w pułapkę zastawioną przez oskarżonego. Nawet gdyby przez chwilę przyznać rację skarżącemu (do czego brak jest jednak podstaw dowodowych), że na jakimś etapie rzekomo nastąpiła refleksja ze strony skazanego, który chciał dobrowolnie zgłosić się Policję, zaprzestał działań fizycznych, uzgodnił z pokrzywdzonym udanie się na badanie wariografem, na które ten wyraził zgodę, to nie ulega wątpliwości, że znamiona przypisanego skazanemu przestępstwa zostały już na tamtym etapie zrealizowane, skoro rzekoma zmiana nastawienia oskarżonego nastąpiła po bezprawnym pozbawieniu pokrzywdzonego wolności.
Pobudka działań skazanego – istniejący konflikt na tle finansowym, przemawiająca – obok innych okoliczności przedmiotowych – za istniejącym po jego stronie zamiarem popełnienia prawomocnie przypisanego mu przestępstwa, rysuje się wyraźnie na podstawie nie tylko wiarygodnych zeznań pokrzywdzonego, świadka M. S., czy ujawnionych wiadomości SMS. O niewiarygodności przeciwstawnych wyjaśnień oskarżonego świadczy w tym zakresie  choćby fakt, że nie miał on w swym zamyśle żadnego badania wariograficznego, albowiem to pokrzywdzony, w „akcie rozpaczy”,  ze swojej inicjatywy zaproponował poddanie się takiemu badaniu. Analiza wariograficzna jest narzędziem wybitnie specjalistycznym i nie jest usługą dostępną powszechnie, niewymagającą wcześniejszej aranżacji z konkretnym podmiotem ją oferującym. Tymczasem materiał dowodowy nie zawiera śladu, że oskarżony był umówiony na przeprowadzenie takiego badania w konkretnym miejscu, a nawet dążył do znalezienia odpowiedniego biegłego w tym zakresie. Gdyby pokrzywdzony godził się na takie badanie, zainteresowani mogli podjąć odpowiednie ustalenia oraz dobrowolnie spotkać się w danym dniu i lokalizacji, co z oczywistością nie miało miejsca. Dlatego ten element linii obrony oskarżonego nie wytrzymuje konfrontacji z elementarnymi zasadami doświadczenia życiowego.
W ocenie Sądu Najwyższego brak jest również podstaw do zakwestionowania oceny dowodu z zeznań pokrzywdzonego złożonych w postępowaniu odwoławczym. Depozycje te zostały poprawnie ocenione i skonfrontowane z wyjaśnieniami oskarżonych. Już Sąd
meriti
zauważył drobne nieścisłości i nie do końca pokrywające się detale w zeznaniach pokrzywdzonego G. S. składanych na rożnych etapach postępowania, tłumacząc je jednak dynamiką zdarzenia i rozciągnięciem go w czasie, jak również okresem pomiędzy zdarzeniem a przesłuchaniem przed Sądem. Wynik tej oceny w płaszczyźnie całokształtu materiału dowodowego mieści się w granicach swobody, o której stanowi art. 7 k.p.k. i zasadnie Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do zakwestionowania wiarygodności relacji pokrzywdzonego. Twierdzenie kasacji, jakoby „pokrzywdzony w toku całego postępowania składał sprzeczne ze sobą zeznania, wybiórczo przedstawiając przebieg całego zdarzenia” ma charakter polemiczny i oparte zostało na wybiórczo przedstawionych okolicznościach o charakterze drugorzędnym.
Trudno wreszcie przyjąć, jakoby dowodzenia wymagała możliwość opuszczenia pojazdu oraz tego czy drzwi pojazdu były zamknięte. Nawet jeśli pokrzywdzony miał swobodę poruszania się i nie był skrępowany, to możliwość opuszczenia jadącego pojazdu była wyłącznie teoretyczna i praktycznie niemożliwa do zrealizowania bez obawy o narażenie zdrowia, czy życia. Z kolei hipotetyczną możliwość opuszczenia pojazdu w momencie jego zatrzymania w warunkach wynikających z ruchu drogowego (np. przy zatrzymaniu się na „czerwonym świetle”) po raz wtóry uznać należy za niemającą znaczenia dla odpowiedzialności skazanego, albowiem znamiona przestępstwa bezprawnego pozbawienia wolności zostały do tej pory zrealizowane.
Obrońca przyznał, zarówno w treści apelacji, jak i kasacji, że oskarżony uderzył pokrzywdzonego jak i również zastosował wobec niego gaz. Również oskarżona E. S. konsekwentnie podawała, że oskarżony R. S. użył gazu wobec pokrzywdzonego a także go uderzył, zaś pokrzywdzony miał wyraźne ślady tego zachowania w postaci podbitego oka, zadrapań, że leciała mu krew, która zostawiała ślady na ubraniu. Ustalenia, że doszło do podjechanie przez oskarżonego swoim pojazdem, w taki sposób do pojazdu pokrzywdzonego, aby uniemożliwić mu wyjście z pojazdu, wyciągniecie kluczyków ze stacyjki przez oskarżoną E. S., jednoznacznie wskazują na konsekwencję i determinację w działaniach oskarżonych, co – w powiązaniu z pozostałymi ustaleniami w sprawie – pozwala wyciągnąć jednoznaczne wnioski do istnienia po stronie skazanego bezpośredniego zamiaru dokonania przypisanego mu prawomocnie przestępstwa.
W ocenie Sądu Najwyższego powiązanie wspomnianej wyżej przemocy z żądaniem zwrotu wierzytelności, połączone ze zmuszeniem do zajęcia miejsca w pojeździe, formułowaniem gróźb pozbawienia życia, zabranie telefonów komórkowych i przewiezienie pokrzywdzonego wbrew jego woli do N., w pełni odpowiada zastosowanej przez Sąd odwoławczy kwalifikacji prawnej tego zachowania z art. 191 § 2 k.k. i 189 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Dlatego sformułowany w kasacji zarzut naruszenia prawa materialnego jest w istocie kolejną próbą przedstawienia zsubiektywizowanej oceny prawnej zdarzenia, nieuwzględniającej poczynionych przez oba Sądy zasadniczych ustaleń faktycznych, odpowiadających zgromadzonemu materiałowi dowodowemu. Także Sąd odwoławczy odniósł się do tej części argumentacji apelacji, podzielając ocenę Sądu
meriti,
dlaczego zachowanie oskarżonego wyczerpało również znamiona czynu z art. 191 § 2 k.k.
Z tych powodów, wobec niestwierdzenia jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia kasacji, podlegała ona oddaleniu jako oczywiście bezzasadna.
Jednocześnie, na podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k. kosztami postępowania kasacyjnego obciążono skazanego nie znajdując podstaw do zwolnienia go z tego obowiązku.
Dlatego Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[J.J.]
[ms]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI