I KK 343/25

Sąd Najwyższy2025-11-19
SNKarneprzestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnejŚrednianajwyższy
zniesławienieznieważeniewolność słowaprawo prasowekasacjaSąd Najwyższyochrona dóbr osobistychkrytyka medialna

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację pełnomocnika oskarżycielki prywatnej od wyroku utrzymującego w mocy uniewinnienie od zarzutów zniesławienia, uznając ją za oczywiście bezzasadną.

Pełnomocnik oskarżycielki prywatnej złożył kasację od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał w mocy uniewinnienie od zarzutów zniesławienia. Zarzucono rażące naruszenie przepisów proceduralnych, w tym art. 7 k.p.k. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że sądy niższych instancji prawidłowo oceniły dowody i odniosły się do zarzutów apelacji, a wypowiedzi oskarżonego, choć krytyczne, mieściły się w granicach wolności słowa i nie identyfikowały pokrzywdzonej w sposób umożliwiający zniesławienie.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki prywatnej od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego uniewinniający W.W. od zarzutów zniesławienia (art. 212 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.) oraz skazujący go za znieważenie (art. 216 § 2 k.k.). Kasacja zarzucała rażące naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez powtórzenie argumentacji sądu pierwszej instancji opartej na wadliwej ocenie dowodów oraz nierozważenie zarzutu częściowego uniewinnienia. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. W uzasadnieniu podkreślono, że Sąd Okręgowy prawidłowo odniósł się do wszystkich zarzutów apelacji, a jego lakoniczne stanowisko było uzasadnione wszechstronną i logiczną oceną dowodów przez sąd pierwszej instancji. Sąd Najwyższy przypomniał, że wolność słowa gwarantowana przez Konstytucję RP nie wyklucza krytyki, o ile nie narusza ona dóbr osobistych innych osób. W tej sprawie wypowiedzi oskarżonego, choć krytyczne wobec pewnych zachowań i zdarzeń na osiedlu, były oparte na faktach, nie identyfikowały pokrzywdzonej w sposób umożliwiający zniesławienie, a dane identyfikujące pochodziły z innych źródeł. Sąd Najwyższy uznał, że nie doszło do naruszenia art. 212 k.k., a zarzuty kasacji dotyczące kontroli apelacyjnej były bezzasadne. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z przepisami.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji, a jego lakoniczne uzasadnienie było wystarczające w kontekście prawidłowej oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji.

Uzasadnienie

Sąd odwoławczy jest zwolniony z drobiazgowego uzasadniania, jeśli ocena sądu pierwszej instancji jest wszechstronna i logiczna. W tej sprawie sąd odwoławczy odniósł się do wszystkich zarzutów apelacji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

oskarżony W.W.

Strony

NazwaTypRola
W.W.osoba_fizycznaoskarżony
M.P.osoba_fizycznaoskarżycielka prywatna

Przepisy (16)

Główne

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

Konstytucja RP art. 54 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Pomocnicze

k.k. art. 212 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 212 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 12 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 216 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 216 § 4

Kodeks karny

k.p.k. art. 5 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 536

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 637a

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody i odniósł się do zarzutów apelacji. Wypowiedzi oskarżonego mieściły się w granicach wolności słowa i nie stanowiły zniesławienia. Oskarżony nie identyfikował pokrzywdzonej w sposób umożliwiający zniesławienie.

Odrzucone argumenty

Rażące naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. przez sąd odwoławczy. Nierozważenie przez sąd odwoławczy zarzutu częściowego uniewinnienia. Wypowiedzi oskarżonego stanowiły zniesławienie pokrzywdzonej.

Godne uwagi sformułowania

kasacja okazała się oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. Sąd Okręgowy we Wrocławiu odniósł się do wszystkich bez wyjątku zarzutów nadzwyczajnego środka zaskarżenia choć uczynił to lakonicznie to w przedmiotowej sprawie nie miał potrzeby jeszcze bardziej szczegółowego odnoszenia się do poszczególnych zarzutów apelacji wolność słowa, współcześnie uznawana jako standard norm cywilizacyjnych oraz czynnik demokracji Realizacja znamion typu czynu zabronionego opisanego w art. 212 k.k. warunkowana jest ustaleniem, że poddane prawnokarnej ocenie zachowanie sprawcy godzi w dobro prawne jednostki, co w realiach niniejszej sprawy zostało wykluczone publiczne zaprezentowanie wypowiedzi krytycznej spełniającej określone wymogi, nie musi iść w parze z poszarganiem dobra prawnego innego człowieka Działania oskarżonego sprowadzały się do tego, że przedstawił za pomocą środków masowego przekazu swoje obserwacje, wsparte relacjami anonimowych mieszkańców osiedla, wykorzystując zagwarantowaną mu ustawowo wolności słowa do krytyki wydarzeń, które dotykały lokalną społeczność

Skład orzekający

Michał Laskowski

SSN

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja granic wolności słowa w kontekście krytyki medialnej i przestępstwa zniesławienia, a także standardy kontroli apelacyjnej w postępowaniu karnym."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego, gdzie kluczowe było ustalenie braku identyfikacji pokrzywdzonej oraz oparcie wypowiedzi na faktach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy konfliktu między wolnością słowa a ochroną dobrego imienia, co jest tematem zawsze aktualnym i budzącym zainteresowanie.

Czy krytyka w mediach to zawsze zniesławienie? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice wolności słowa.

Sektor

inne

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
I KK 343/25
POSTANOWIENIE
Dnia 19 listopada 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Michał Laskowski
w sprawie
W.W.
uniewinnionego od zarzutu popełnienia dwóch czynów z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.)
,
w dniu 19 listopada 2025 r.,
kasacji pełnomocnika oskarżycielki prywatnej
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 18 grudnia 2024 r., sygn. akt IV Ka 694/24
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Śródmieścia we Wrocławiu
z dnia 8 kwietnia 2024 r., sygn. akt II K 535/23
postanowił:
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) obciążyć M.P. kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne.
UZASADNIENIE
W.W. stanął pod trzema zarzutami: dwóch zniesławień popełnionych w ramach czynu ciągłego a polegających na tym, że  działając w krótkich odstępach czasu w sposób umyślny i z góry podjętym zamiarem z podaniem danych umożliwiających identyfikację oskarżycielki prywatnej podawał nieprawdziwe i pomawiające ją informacje po pierwsze za pomocą materiałów prasowych oraz strony internetowej gazety […] oraz materiałów prasowych Telewizji [...] – reportażu […], a więc środków masowego komunikowania się, czym miał wyczerpać znamiona czynu z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. i po drugie rozpowszechniał zniesławiający oskarżycielkę prywatną artykuł w gazecie […], co poniżyło ją w opinii publicznej i naraziło na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania zawodu radcy prawnego, czym miał wyczerpać znamiona czynu z art. 212 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. oraz jednego zniesławienia oraz znieważenia polegającego na tym, że za pomocą środków masowego komunikowania się w Portalu Społecznościowym [...] udostępnił wizerunek pokrzywdzonej wraz z podaniem nieprawdziwych i pomawiających ją informacji, czym miał wypełnić znamiona czynu z art. 212 § 2 k.k. w zb. z art. 216 § 2 k.k.
Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia we Wrocławiu, wyrokiem z 8 kwietnia 2024 r., uniewinnił W.W. od dwóch pierwszych zarzutów popełnienia w ramach czynów ciągłych występków z art. 212 § 1 i 2 k.k. i w ramach trzeciego czynu uznał go za winnego popełnienia przestępstwa z art. 216 § 2 k.k., za co wymierzył mu karę grzywny oraz orzekł nawiązkę z art. 216 § 4 k.k.
Po rozpoznaniu apelacji pełnomocnika oskarżycielki prywatnej Sąd Okręgowy we Wrocławiu, wyrokiem z 18 grudnia2024 r., utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji.
W kasacji od orzeczenia Sądu odwoławczego pełnomocnik zarzucił rażące i mające istotny wpływ na treść tego wyroku naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. polegające na powtórzeniu dokonanej przez Sąd Rejonowy argumentacji opartej na ocenie dowodów dokonanej z naruszeniem zasady, o której mowa w art. 7 k.p.k. oraz nierozważeniu zarzutu częściowego uniewinnienia W.W. od zarzutu z punktu III aktu oskarżenia dokonania występku z ar. 212 § 2 k.k. Przy tak sformułowanych zarzutach autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznana w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu odniósł się do wszystkich bez wyjątku zarzutów nadzwyczajnego środka zaskarżenia wniesionego przez pełnomocnika pokrzywdzonej, stosownie do treści art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. i w pełni zaaprobował zaskarżone orzeczenie Sądu pierwszoinstancyjnego i choć uczynił to lakonicznie to w przedmiotowej sprawie nie miał potrzeby jeszcze bardziej szczegółowego odnoszenia się do poszczególnych zarzutów apelacji. Kontrola instancyjna potwierdziła, że procedowanie Sądu
meriti
było prowadzone bez najmniejszych zastrzeżeń, z zachowaniem wszelkich zasad procedury karnej, w tym zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.), domniemania niewinności (art. 5 § 2 k.p.k.) i obiektywizmu (art. 4 k.p.k.), a pisemne motywy wyroku sporządzone zostały w taki sposób, że zawierało pełną i rzetelną ocenę całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego i odpowiadało wymogom z art. 424 § 1 k.p.k.
Należało przypomnieć, że stopień szczegółowości rozważań Sądu odwoławczego jest uzależniony od jakości oceny dokonanej przez Sąd pierwszej  instancji. Jeżeli ta ocena jest wszechstronna, pełna, logiczna i wsparta zasadami doświadczenia życiowego, a więc w pełni odpowiada wymogom nałożonym przez reguły z art. 7 k.p.k., to wówczas Sąd odwoławczy zwolniony jest od drobiazgowego uzasadniania wyroku, co sprowadzałoby się do powtarzania prawidłowych argumentów zawartych w pisemnych motywach orzeczenia Sądu
meriti
. Nie zwalnia to Sądu odwoławczego od obowiązku rozpoznania wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym, czemu wrocławski Sąd Okręgowy sprostał, odnosząc się do wszystkich zarzutów zwykłego środka odwoławczego i podając czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za niezasadne. Odmienne stanowisko autora kasacji jest odosobnione i stanowi przyjętą linię obrony.
Przechodząc do niniejszej sprawy należało zacząć od wyjaśnienia, że wolność słowa, współcześnie uznawana jako standard norm cywilizacyjnych oraz czynnik demokracji, jest prawem do publicznego wyrażania własnych poglądów, a jej gwarantem został art. 54 ust. 1 Konstytucji RP, stanowiący, że każdemu zapewnia się wolność wyrażania własnych poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania swoich informacji. Wolność słowa idzie nierozłącznie w parze z zasadą wolności prasy, stanowiącą realizację prawa obywateli do rzetelnej, a więc prawdziwej, uczciwej nie wprowadzającej w błąd informacji. Dla pełnego zilustrowania problematyki omawianej sprawy trzeba odnieść się do treści art. 212 k.k. Realizacja znamion typu czynu zabronionego opisanego w art. 212 k.k. warunkowana jest ustaleniem, że poddane prawnokarnej ocenie zachowanie sprawcy godzi w dobro prawne jednostki, co w realiach niniejszej sprawy zostało wykluczone, a z czym konsekwentnie nie zgadza się skarżący. W odpowiedzi na wątpliwości autora kasacji należało jasno postawić sprawę, że publiczne zaprezentowanie wypowiedzi krytycznej spełniającej określone wymogi, nie musi iść w parze z poszarganiem dobra prawnego innego człowieka. W rozpoznawanej sprawie doszło właśnie do takiej sytuacji, w której na łamach prasy oraz w reportażu […] zawarto informacje pochodzące od W.W., które pokrzywdzona niesłusznie poczytała jako pomawiające ją w oczach opinii publicznej. Przekaz oskarżonego zawierał bowiem krytykę dramatycznych zdarzeń w postaci podpaleń, do których dochodziło na osiedlu B. w W.. Nie ma wątpliwości, że przekaz medialny, oparty na relacji oskarżonego, miał na celu upublicznienie problemu, zaznaczenie bezsilności lokatorów, przedstawienie obaw mieszkańców związanych przede wszystkim z pożarami, ale też nieakceptowalnym społecznie zachowaniem jednej z lokatorek, która wzbudzała niepokój mieszkańców. Podkreślenia wymagało, że po pierwsze relacje oskarżonego bezsprzecznie oparte były na faktach to znaczy odnosiły się wyłącznie do zaistniałych w rzeczywistości sytuacji, a po drugie nie identyfikowały oskarżycielki prywatnej, tak aby można było mówić o jej zniesławieniu. Działania oskarżonego sprowadzały się do tego, że przedstawił za pomocą środków masowego przekazu swoje obserwacje, wsparte relacjami anonimowych mieszkańców osiedla, wykorzystując zagwarantowaną mu ustawowo wolności słowa do krytyki wydarzeń, które dotykały lokalną społeczność, kierując się troską o dobro ogółu przez upublicznienie problemu nękającego mieszkańców, nie identyfikując przy tym oskarżycielki prywatnej, ani z nazwiska, ani nie podając żadnych innych jej danych. To, nawiasem mówiąc, z informacji Komendy Miejskiej Policji w W. oraz z Gazety [...] wynikały te bliższe dane o pokrzywdzonej. Nie ma też żadnych wątpliwości co do tego, że W.W. nie jest autorem artykułu prasowego oraz reportażu, a jego rola polegała na udzieleniu dziennikarzom konkretnych informacji opartych na jego spostrzeżeniach, natomiast bezsprzecznie autorami reportażu oraz artykułu są konkretni reporterzy i to wyłącznie ich dotyczy obowiązek rzetelnej, niewprowadzającej odbiorców w błąd wiadomości.
Biorąc powyższe pod uwagę zarzut niewłaściwej kontroli apelacyjnej odnośnie uniewinnienia W.W. od dwóch pierwszych zarzutów popełnienia występków z art. 212 § 1 i 2 k.k. był oczywiście bezzasadny.
Bezzasadny w stopniu oczywistym był również zarzut nieodniesienia się przez Sąd
ad quem
do uchybienia w postaci częściowego uniewinnienia oskarżonego od zarzutu z pkt III aktu oskarżenia, albowiem Sąd Okręgowy rozważył ten zarzut na str. 2 uzasadnienia.
W realiach niniejszej sprawy pełnomocnik nie wykazał, aby Sąd odwoławczy nie zrealizował obowiązków ciążących na instancji apelacyjnej, co mogłoby mieć wpływ na pozostawanie w obrocie prawnym wyroku niesprawiedliwego. Gołosłowne deklaracje strony, poprzedzone szerokim wywodem na temat zasad procedury karnej, a zarazem stojące w bezpodstawnej opozycji do prawidłowego procedowania Sądów obu instancji, nie były w stanie podważyć dotychczasowej oceny dowodów i ustaleń faktycznych dokonanych na ich podstawie.
Dlatego Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu kasacji w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów (art. 536 k.p.k.), oddalił kasację na posiedzeniu bez udziału stron w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono po myśli art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.
[WB]
[r.g.]
‎

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę