I KK 277/24

Sąd Najwyższy2024-12-18
SNKarneinneŚrednianajwyższy
represjeodszkodowaniezadośćuczynienieSąd Najwyższykasacjadziałalność niepodległościowaArmia Krajowahistoria Polski

Sąd Najwyższy oddalił kasację wnioskodawców domagających się odszkodowania i zadośćuczynienia za represje wobec ich matki, uznając brak dowodów na jej działalność niepodległościową.

Wnioskodawcy domagali się odszkodowania i zadośćuczynienia od Skarbu Państwa za krzywdę doznaną przez ich matkę na skutek represjonowania przez radzieckie organy ścigania w latach 1949-1958. Sądy obu instancji oddaliły wniosek, uznając brak dowodów na działalność niepodległościową represjonowanej. Sąd Najwyższy oddalił kasację wnioskodawców, stwierdzając, że sądy niższych instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i nie dopuściły się naruszeń prawa procesowego ani materialnego, a ciężar wykazania działalności niepodległościowej spoczywał na wnioskodawcach.

Sprawa dotyczyła wniosku o zasądzenie od Skarbu Państwa kwot tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania za krzywdę doznaną przez matkę wnioskodawców, A. W., na skutek represjonowania przez radzieckie organy ścigania w okresie od 1949 do 1958 roku. Wnioskodawcy twierdzili, że represje były odwetem za działalność ich matki na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze oddalił wniosek, stwierdzając brak dowodów na taką działalność. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał ten wyrok w mocy. Kasacja wniesiona przez pełnomocnika wnioskodawców zarzucała sądom niższych instancji rażące naruszenie przepisów postępowania, w tym brak właściwego rozpoznania zarzutów apelacji, zaniechanie przeprowadzenia dowodów z urzędu (kwerenda archiwalna, opinia biegłego historyka) oraz niewłaściwe zastosowanie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że sądy obu instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i nie dopuściły się naruszeń. Sąd Najwyższy zaznaczył, że ciężar wykazania działalności niepodległościowej spoczywał na wnioskodawcach, a przedstawione dowody (w tym publikacje) nie potwierdziły w sposób wystarczający, że A. W. prowadziła taką działalność lub była członkiem Armii Krajowej, ani że represje były z nią związane. Sąd Najwyższy wskazał również, że sąd odwoławczy nie stosował przepisu, który miał być rzekomo naruszony, a jedynie aprobował stanowisko sądu pierwszej instancji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, sądy niższych instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i rozpoznały wszystkie zarzuty apelacji. Brak było dowodów na działalność niepodległościową represjonowanej.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że sądy apelacyjny i okręgowy rzetelnie rozpoznały zarzuty apelacji i dokonały wszechstronnej oceny materiału dowodowego. Podkreślono, że ciężar wykazania działalności niepodległościowej spoczywał na wnioskodawcach, a przedstawione dowody nie potwierdziły tej okoliczności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
D. W.osoba_fizycznawnioskodawca
A. W.osoba_fizycznawnioskodawca
B. W.osoba_fizycznawnioskodawca
L. W.osoba_fizycznawnioskodawca
M. W.osoba_fizycznawnioskodawca
W. W.osoba_fizycznawnioskodawca
Skarb Państwaorgan_państwowypozwanym

Przepisy (14)

Główne

u.o.u.n.o. art. 8 § ust. 2a i 2b

Ustawa o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego

Przepis ten stanowi podstawę do zasądzenia odszkodowania i zadośćuczynienia, jednak wymaga wykazania, że represje wiązały się z działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.

Pomocnicze

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 440

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 193

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 452

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 458

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 637a

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania karnego

u.o.u.n.o. art. 8 § ust. 3

Ustawa o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego

Argumenty

Odrzucone argumenty

Rażące naruszenie przepisów postępowania (art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k.) poprzez brak właściwego i rzetelnego rozpoznania wszystkich zarzutów apelacji. Rażące naruszenie przepisów postępowania (art. 440 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. i art. 167 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. oraz art. 452 k.p.k.) polegające na braku przeprowadzenia czynności dowodowych z urzędu. Rażące naruszenie art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w postępowaniu dowodowym.

Godne uwagi sformułowania

kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym ciężar ten spoczywał na wnioskodawcach brak takich dowodów nie można też utożsamiać faktu nie podzielenia ich zasadności z brakiem ustosunkowania się do nich

Skład orzekający

Antoni Bojańczyk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie konieczności udowodnienia przez wnioskodawców działalności niepodległościowej jako przesłanki do uzyskania odszkodowania za represje, nawet w przypadku represji ze strony władz radzieckich."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z ustawą o represjonowanych i koniecznością wykazania konkretnych przesłanek.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego historycznie okresu represji i próby uzyskania zadośćuczynienia przez potomków. Pokazuje, jak trudne jest udowodnienie pewnych faktów po latach i jakie są wymagania dowodowe sądów.

Czy można uzyskać odszkodowanie za represje bez dowodów na działalność niepodległościową? Sąd Najwyższy odpowiada.

Dane finansowe

WPS: 4 037 542,23 PLN

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
I KK 277/24
POSTANOWIENIE
Dnia 18 grudnia 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Antoni Bojańczyk
po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2024 r.
w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.),
sprawy
D. W., A. W., B. W., L. W., M. W.
i
W. W.
o odszkodowanie i zadośćuczynienie,
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawców
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z dnia 22 lutego 2024 r., sygn. II AKa 36/24,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
z dnia 29 listopada 2023 r., sygn. III Ko 49/23,
p o s t a n o w i ł:
1.
oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2.
obciążyć wnioskodawców: D. W., A. W., B. W., L. W., M. W.
‎
i W. W. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze — po rozpoznaniu żądania pełnomocnika wnioskodawców: D. W. , A. W. , B. W. , L. W. , M. W. i W. W.  o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz każdego z wnioskodawców kwoty po 4.037.542,23 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez ich matkę A. W.  na skutek represjonowania jej przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości, działające na obecnym terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim, w okresie od dnia 6 czerwca 1949 r. do dnia 24 czerwca 1958 r., za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie na rzecz każdego z wnioskodawców kwoty po 134.519 zł tytułem odszkodowania za szkodę doznaną przez ich matkę A. W. na skutek represjonowania, o którym mowa wyżej, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty — wyrokiem z dnia 29 listopada 2023 r., sygn. III Ko 49/23, oddalił wniosek na podstawie art. 8 ust. 2a i 2b ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (tj.: Dz. U. z 2021 r., poz. 1693) (
pkt I
) oraz stwierdził, że koszty postępowania ponosi Skarb Państwa (pkt II) i zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawców:
D. W. , A. W. , B. W. , L. W. , M. W. i W. W.  kwoty po 240 zł tytułem zwrotu kosztów związanych z ustanowieniem w sprawie pełnomocnika z wyboru.
Na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawców od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze, wyrokiem z dnia 22 lutego 2024 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, sygn. II AKa 36/24, utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji.
Wyrok ten zaskarżony został kasacją pełnomocnika wnioskodawców w całości, który zarzucił mu:
1.
rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k., poprzez brak właściwego i rzetelnego rozpoznania wszystkich zarzutów zawartych w apelacji - błędu w ustaleniach faktycznych, w sytuacji gdy Sąd drugiej instancji miał bezwzględny obowiązek merytorycznego i należytego rozpoznania wszystkich zarzutów zawartych w apelacji oraz zawartych w niej wniosków, a nie jedynie lakonicznego ich opisania, a powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w przypadku rozpoznania tych zarzutów Sąd drugiej instancji powinien był wydać odmienny wyrok i zmienić zaskarżony wyrok poprzez zasądzenie zadośćuczynienia po prawidłowym zweryfikowaniu działalności niepodległościowej A. M.  (W.);
2.
rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 440 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. i art. 167 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. oraz art. 452 k.p.k. polegające na braku przeprowadzenia czynności dowodowych z urzędu i tym samym przeprowadzeniu kontroli instancyjnej przez Sąd odwoławczy z pominięciem kwerendy dokumentów archiwalnych w zakresie okoliczności towarzyszących działalności pokrzywdzonej pod nazwiskiem A. M. , jako używającej nazwiska panieńskiego, co prowadziło do zaniechania przeprowadzenia opinii biegłego z urzędu w zakresie oceny działalności A. M.  w organizacjach niepodległościowych prowadzących działalność zbrojną oraz konspiracyjną, co również doprowadziło Sąd odwoławczy do przeprowadzenia własnych ustaleń i oceny okoliczności wymagających wiedzy eksperckiej bez wykorzystania opinii biegłego historyka zajmującego się badaniem miejsc prowadzenia działalności niepodległościowej z uwzględnieniem zakresu terytorialnego tzw. Wileńszczyzny oraz spowodowało nieprawidłową kontrolę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie z pominięciem istotnych faktów wskazujących na uczestniczenie A. M.  jako łączniczki pomiędzy oddziałami Armii Krajowej operujących w okolicy R., w skutek czego doszło do wydania orzeczenia rażąco niesprawiedliwego wobec wnioskodawców;
3.
rażące naruszenie art. 8 ust. 2a ustawy lutowej w zw. z art. 458 k.p.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w postępowaniu dowodowym i naruszenie przez Sąd odwoławczy zasad ustalania przesłanek z urzędu stanowiących podstawę zasądzenia zadośćuczynienia na rzecz A. M.  represjonowanej przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości lub organy pozasądowe, działające na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim, w okresie od dnia ł stycznia 1944 r. do dnia 31 grudnia 1956 r., za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego lub z powodu takiej działalności stanowiących rekompensatę doznanej krzywdy przez pokrzywdzoną poprzez niewystarczającą kontrolę orzeczenia pierwszoinstancyjnego bez prawidłowej oceny działalności A. M.  w ramach struktur organizacyjnych Armii Krajowej, pominięcia przesłanki skazania A. M. za działalność skierowaną na odzyskanie niepodległości przez Polskę i skupieniem się w uzasadnieniu wyroku przez Sąd odwoławczy na opisie sposobu postępowania A. W., podczas gdy pokrzywdzona prowadziła działalność niepodległościową pod innym nazwiskiem oraz zastąpieniu zauważonych braków własnymi ustaleniami, co w konsekwencji doprowadziło Sąd odwoławczy do błędnego przyjęcia, że w niniejszej sprawie nie istnieją podstawy do zasądzenia zadośćuczynienia i odszkodowania i bezzasadnego oddalenia wniosku, pomimo wskazania przez apelującego konkretnych przesłanek stanowiących kluczową podstawę do oceny krzywd i szkód wyrządzonych A. M. oraz niezastosowanie przez Sąd odwoławczy sprecyzowanych, normatywnych kryteriów określających przesłanki uznania jej działalności za działalność niepodległościową z powodu niedopuszczenia z urzędu dokumentów archiwalnych wystawionych na nazwisko A. M. , co winno wynikać z praktyki orzeczniczej Sądu.
We wnioskach końcowych pełnomocnik wnioskodawców wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej del. do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja pełnomocnika wnioskodawców: D. W. , A. W. , B. W. , L. W. , M. W. i W. W.  okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.
Przechodząc do oceny pierwszego z wyartykułowanych w kasacji zarzutów zauważyć należy, że zgodnie z treścią art. 433 § 2 k.p.k. sąd odwoławczy jest obowiązany rozważyć wszystkie wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym, chyba że ustawa stanowi inaczej. Z kolei art. 457 § 3 k.p.k. stanowi, że w uzasadnieniu należy podać, czym kierował się sąd wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji sąd uznał za zasadne albo niezasadne. W tym zakresie w bogatym orzecznictwie Sądu Najwyższego sygnalizuje się, że „kwestionowanie spełnienia przez sąd odwoławczy standardu kontroli rzetelnej obarczone jest dodatkowym wymogiem, precyzyjnego wykazania, które z zarzutów apelacyjnych nie zostały w ogóle rozpoznane (art. 433 § 2 k.p.k.) i że uchybienie takie mogło mieć istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia. W przypadku podniesienia zaś naruszenia art. 457 § 3 k.p.k., należy mieć dodatkowo na uwadze, że sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego, następuje już po wydaniu orzeczenia, co w świetle brzmienia art. 537a k.p.k., nie może powodować uchylenia wyroku tylko z tego powodu, że nie spełnia ono wymogów art. 457 § 3 k.p.k.” (por. m. in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2020 r., sygn. IV KK 442/20, SIP «Legalis» nr 2505038). Zestawienie uzasadnienia sporządzonego przez sąd drugiej instancji oraz zarzutów odwoławczych przekonuje o rzetelności postępowania odwoławczego. Lektura uzasadnienia sądu
ad quem
, pozwala na poznanie motywów, które legły u podstaw podjętej przez ten sąd decyzji i argumentacji.
Analizując uzasadnienie orzeczenia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu należy dojść do przekonania, że sąd ten nie pominął żadnego ze stawianych w apelacji pełnomocnika wnioskodawców zarzutów, w tym zarzutu z pkt. 1 tj. błędu w ustaleniach faktycznych, jak również wskazał czym się sąd odwoławczy kierował, wydając wyrok, dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za niezasadne (por. strona 8 uzasadnienia formularzowego). Jeśli zaś chodzi w szczególności o ustalenia faktyczne, kwestia ta znajdowała się w polu widzeniu sądu
ad quem
, co zostało odnotowane m. in. w następującym fragmencie uzasadnienia wyroku z dnia 22 lutego 2024 r. cyt.: „[d]okonane w wyroku ustalenia faktyczne wolne są od błędów i uwzględniają całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy (art. 410 k.p.k.). Sąd I instancji staranie ocenił ujawniony materiał dowodowy i słusznie doszedł do przekonania, że wnioskodawcy: M. W. , L. W. , W. W. , A. W. , B. W. i D. W. r oraz ich pełnomocnicy procesowi nie wykazali, aby represje, których doznała matka wnioskodawców, A. W. ze strony władz radzieckich były odwetem za jej działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego lub z powodu takiej działalności. Postępowanie dowodowe nie wykazało nawet czy A. W.  rzeczywiście prowadziła działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, była członkiem Armii Krajowej lub jakiejkolwiek innej organizacji partyzanckiej, która za cel stawiała sobie wyzwolenie Polski i aby z powodu takiej działalności ponieśli śmierć z rąk NKWD”. W dalszej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku sąd odwoławczy poddał analizie każdy, istotny dowód w sprawie, wszechstronnie oceniając jego wartość merytoryczną, zgodnie z zasadami wiedzy, logiki oraz z doświadczeniem życiowym, rozważając przy tym okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść strony. Myli się zatem skarżąca sugerując „lakoniczne opisanie” zarzutów i wniosków podniesionych w apelacji. Nie można też utożsamiać faktu nie podzielenia ich zasadności z brakiem ustosunkowania się do nich.
Także zarzut twierdzenia naruszenia przez sąd odwoławczy przepisów art. 440 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. i art. 167 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. oraz art. 452 k.p.k. zawarty w pkt. 2
petitum
kasacji należało uznać za oczywiście bezzasadny. Formułowanie twierdzenia o wydaniu przez sąd odwoławczy orzeczenia rażąco niesprawiedliwego wobec wnioskodawców tylko z tego powodu, że sąd ten zaniechał przeprowadzenia czynności dowodowych z urzędu, tj. „kwerendy dokumentów archiwalnych w zakresie okoliczności towarzyszących działalności pokrzywdzonej pod nazwiskiem A. M., jako używającej nazwiska panieńskiego”, dopuszczając się przy tym dodatkowo „zaniechania przeprowadzenia opinii biegłego [historyka] z urzędu w zakresie oceny działalności A. M. w organizacjach niepodległościowych prowadzących działalność zbrojną oraz konspiracyjną”, uznać należy za niezrozumiałe w sytuacji, w której sąd odwoławczy podzielił ocenę dowodów i argumentację z nimi związaną, uznając za trafne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze. Jak wskazał na stronie 8 uzasadnienia formularzowego cyt.: „(…) od czasu wejścia w życie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (obecnie tekst jednolity: Dz.U. z 2021 r. poz. 1693 z późniejszymi zmianami), minęło już niemal 33 lata, a zatem był to czas pozwalający na przeprowadzenie badań i ustaleń, czy bliscy wnioskodawców działali w Armii Krajowej. Tymczasem brak takich dowodów (…)”. Przerzucanie na sąd odwoławczy ciężaru wykazania wspomnianych okoliczności jest postąpieniem niezrozumiałym bowiem ciężar ten spoczywał na wnioskodawcach. Jak wskazał Sąd Najwyższy w jednym ze swoich judykatów „[s]ąd jako gospodarz postępowania rozpoznawczego może oczywiście przeprowadzać dowody z urzędu, ale tylko wówczas, gdy dostrzeże ku temu ważne powody. Skoro nie znalazł ich obrońca, biorący aktywny udział w postępowaniu, gdyż nie wnioskował w toku postępowania o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, niezrozumiałe jest oczekiwanie, by to sąd w postępowaniu toczącym się w drugiej instancji powziął wątpliwości, dla usunięcia których niezbędne byłoby przeprowadzenie tego dowodu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2022 r., II KK 44/22, LEX nr 3410114).
Również zarzut naruszenia art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego sformułowany w pkt. 3
petitum
kasacji uznać należy za pozbawiony zasadności. Jest to zarzut kierowany w istocie pod adresem sądu
meriti
z tego względu, że to właśnie Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze orzekał na jego podstawie o zasadności (oddaleniu) wniosku o zadośćuczynienie i odszkodowanie dla wnioskodawców: D. W. , A. W. , B. W. , L. W., M. W. i W. W.. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu jedynie zaaprobował argumentację i stanowisko przedstawione przez sąd pierwszej instancji w ramach kontroli instancyjnej, uznając ją za prawidłową i zgodną z wykładnią przepisu art. 8 ust. 2a ustawy lutowej. Ponownie warto odnieść się do jednego z judykatów Sądu Najwyższego i przypomnieć, że „[n]a gruncie spraw o odszkodowanie, prowadzonych w oparciu o art. 8 ust. 1 oraz ust. 2a i 2b ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149 ze zm.), powoływanie się wnioskodawcy na represje ze strony władz radzieckich za przypisane mu czyny popełnione po dniu 5 lutego 1946 r. na dotychczasowym terytorium Polski, które po tej dacie znalazło się w obszarze ówczesnego ZSRR, nie eliminuje możliwości zasądzenia odszkodowania (zadośćuczynienia) osobom wskazanym w art. 8 ust. 1 i ust. 2a tej ustawy, pod warunkiem jednak, że zostanie wykazane stosownymi dowodami, iż represje te wiązały się także z prowadzoną wcześniej działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.” (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2005 r., V KK 292/04, OSNKW 2005/2/17, Prok.i Pr.-wkł. 2005/6/4, LEX nr 144416). Jak trafnie wskazał prokurator w odpowiedzi na kasację oraz sąd odwoławczy na stronie 9 uzasadnienia formularzowego, w przedmiotowej sprawie takie powiązanie nie zostało wykazane, żaden z dowodów (osobowych oraz z dokumentów) nie potwierdził w sposób bezpośredni i dający się zweryfikować, że matka wnioskodawców A. W. prowadziła działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim poza obecnym terytorium Polski (a zatem gdy była w wieku od 10 do 16 lat), była członkinią Armii Krajowej lub jakiejkolwiek innej organizacji partyzanckiej, która za cel stawiała sobie wyzwolenie Polski. Nie ustalono ani nazwy takiego oddziału, jego liczebności i zasięgu terytorialnego działalności, ani danych o jego dowódcy lub członkach, nie ustalono ewentualnych pseudonimów żadnej z tych osób, nie wyłączając bliskich wnioskodawczyni. Takich danych absolutnie nie dostarczyły także publikacje przedstawione przez pełnomocnika wnioskodawców (k. 30-42, 43, 44-50, 51-58, 97-99), zawierające bardzo ogólne informacje o oddziałach AK działających na Wileńszczyźnie i terenach dzisiejszej Białorusi. W żaden sposób nie wykazano też, aby z powodu ww. działalności A. W.  została skazana i następnie represjonowana w miejscach pozbawienia wolności przez służby podległe Ministerstwu Spraw Wewnętrznych ZSRR. Z tych względów, a także mając na uwadze okoliczność, iż sąd odwoławczy nie stosował wspomnianego przepisu, nie mógł go w konsekwencji naruszyć.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy oddalił kasację pełnomocnika wnioskodawców jako oczywiście bezzasadną, o kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzekając w oparciu o treść przepisów art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 8 ust. 3 ustawy lutowej.
[J.J.]
[ł.n]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI