I KK 248/25
Podsumowanie
Sąd Najwyższy oddalił kasację wnioskodawcy o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, uznając, że przyznanie się do winy w celu ochrony syna, nawet w warunkach represji, nie uprawnia do odszkodowania na gruncie k.p.k., gdy nie stwierdzono działalności opozycyjnej syna.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wnioskodawcy K.S. domagającego się odszkodowania od Skarbu Państwa za niesłuszne skazanie jego ojca, S.S., w 1950 roku. S.S. przyznał się do posiadania broni należącej do syna L.S., aby chronić go przed represjami. Sądy niższych instancji oddaliły wniosek, wskazując na przesłankę samooskarżenia z art. 553 § 1 k.p.k. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podkreślając, że choć sytuacja S.S. wynikała z chęci ochrony syna w represyjnym systemie, to nie stwierdzono, by L.S. prowadził działalność opozycyjną, co wyklucza zastosowanie przepisów o odszkodowaniu za krzywdę wyrządzoną przez państwo totalitarne.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez pełnomocnika K.S. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu oddalający wniosek o odszkodowanie od Skarbu Państwa. Wnioskodawca domagał się zasądzenia kwoty 176.509,50 zł z tytułu utraty należnego mu odszkodowania w związku ze skazaniem jego ojca, S.S., wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Poznaniu z 1950 roku. S.S. przyznał się do posiadania broni, która należała do jego syna L.S., aby chronić go przed postępowaniem karnym. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że sądy obu instancji prawidłowo zinterpretowały art. 553 § 1 k.p.k., który wyłącza roszczenie o odszkodowanie, gdy sprawca w zamiarze wprowadzenia w błąd organów złożył fałszywe wyjaśnienia i spowodował niekorzystne dla siebie orzeczenie. Sąd Najwyższy zaznaczył, że choć zachowanie S.S. było wyrazem poświęcenia wobec syna w represyjnym systemie, to nie stwierdzono, by L.S. prowadził działalność opozycyjną, co jest warunkiem zastosowania przepisów ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych. Postępowanie w trybie tej ustawy, dotyczące unieważnienia wyroku skazującego S.S., zostało prawomocnie zakończone bez uwzględnienia wniosku, co potwierdziło brak podstaw do zasądzenia odszkodowania na gruncie k.p.k.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje, jeśli sprawca swoim działaniem przyczynił się do błędu sądu, chyba że zachodzi szczególny tryb postępowania dotyczący represji za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, który w tym przypadku nie został spełniony.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji prawidłowo zastosowały art. 553 § 1 k.p.k., wyłączając możliwość dochodzenia odszkodowania z powodu samooskarżenia. Choć zachowanie S.S. było wyrazem poświęcenia w represyjnym systemie, nie stwierdzono, by jego syn L.S. prowadził działalność opozycyjną, co jest warunkiem zastosowania przepisów ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych. Postępowanie w trybie tej ustawy zakończyło się prawomocnie bez uwzględnienia wniosku o unieważnienie wyroku skazującego S.S.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K.S. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | pozwany |
Przepisy (9)
Główne
k.p.k. art. 556 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 553 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Wyłącza roszczenie o odszkodowanie, jeśli sprawca w zamiarze wprowadzenia w błąd sądu lub organu ścigania złożył fałszywe zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa lub fałszywe wyjaśnienie i spowodował tym niekorzystne dla siebie orzeczenie.
Dz. U. z 2024 r. poz. 442 art. 8 § ust. 1
Ustawa o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego
Stanowi lex specialis w stosunku do przepisu art. 552 § 1 k.p.k. w zakresie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych za szkody wynikłe z wykonania kary stanowiącej represję za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Pomocnicze
k.p.k. art. 552 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 4 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § § 3
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawidłowa interpretacja art. 553 § 1 k.p.k. przez sądy obu instancji. Zachowanie S.S. stanowiło samooskarżenie w rozumieniu art. 553 § 1 k.p.k., co wyłącza roszczenie o odszkodowanie. Brak dowodów na prowadzenie przez L.S. działalności opozycyjnej, co uniemożliwia zastosowanie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. Postępowanie w trybie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. zakończyło się prawomocnie bez uwzględnienia wniosku o unieważnienie wyroku skazującego S.S.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. poprzez powierzchowną i niepełną kontrolę odwoławczą. Zarzuty naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. poprzez zaakceptowanie procedowania Sądu pierwszej instancji. Zarzut naruszenia art. 556 § 1 pkt.1 k.p.k. przez odmowę zasądzenia odszkodowania, w sytuacji gdy zasądzenie ma charakter obligatoryjny.
Godne uwagi sformułowania
Sąd Najwyższy uznał za celowe sporządzenie pisemnego uzasadniania w odniesieniu do tego aspektu sprawy, który nie został właściwie wyeksponowany w toku postępowania instancyjnego, a który dodatkowo przekonuje o niezasadności kasacji. Bez wątpienia zachowanie S.S., ojca wnioskodawcy, stanowiło wyraz najwyższego poświęcenia wobec syna. Tego rodzaju postawa nie rodzi po stronie niesłusznie skazanego roszczenia odszkodowawczego, którego można dochodzić w trybie przepisów rozdziału 58 Kodeksu postępowania karnego. Ustawodawca słusznie uznał, że osoba, która celowo skierowała na siebie postępowanie karne powinna zostać pozbawiona możliwości dochodzenia odszkodowania na podstawie art. 552 k.p.k., ponieważ swoim działaniem przyczyniła się do błędu. Polska okresu stalinizmu z pewnością nie była państwem demokratycznym. Nie można zatem na gruncie niniejszej sprawy pomijać tego, że ten aspekt zachowania S.S., który w ocenie skarżącego powinien wyłączać stosowanie art. 553 § 1 k.p.k., był przedmiotem badania w prawomocnie zakończonym postępowaniu sądowym, prowadzonym w przewidzianym do tego trybie.
Skład orzekający
Piotr Mirek
przewodniczący-sprawozdawca
Michał Laskowski
członek
Marek Pietruszyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 553 § 1 k.p.k. w kontekście samooskarżenia i ochrony rodziny w okresie PRL, a także zastosowanie ustawy o represjonowanych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji historycznej i prawnej; wymaga analizy kontekstu działalności opozycyjnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy trudnego okresu historii Polski i pokazuje, jak prawo próbuje rozliczyć się z przeszłością, jednocześnie chroniąc państwo przed nadużyciami. Wątek poświęcenia ojca dla syna dodaje jej ludzkiego wymiaru.
“Czy poświęcenie ojca dla syna w czasach PRL może być podstawą do odszkodowania za niesłuszne skazanie?”
Dane finansowe
WPS: 176 509,5 PLN
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
SN I KK 248/25 POSTANOWIENIE Dnia 23 października 2025 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Piotr Mirek (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Michał Laskowski SSN Marek Pietruszyński Protokolant Agnieszka Niewiadomska przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jerzego Engelkinga, w sprawie z wniosku K.S. o odszkodowanie po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 23 października 2025 r., kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 26 lutego 2025 r., sygn. akt II AKa 18/25, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 19 listopada 2024 r., sygn. akt III Ko 496/24, 1. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną; 2. kosztami postępowania kasacyjnego obciąża wnioskodawcę. Michał Laskowski Piotr Mirek Marek Pietruszyński UZASADNIENIE Wobec tego, że postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 października 2025 r., I KK 248/25 o oddaleniu kasacji pełnomocnika K.S. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 26 lutego 2025 r., II AKa 18/25, jako oczywiście bezzasadnej zostało wydane po przeprowadzeniu rozprawy, sporządzenie pisemnego uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego nie jest wymagane (art. 535 § 3 k.p.k.). Z uwagi jednak na to, że zestawienie argumentacji przedstawionej w kasacji z treścią rozstrzygnięć wydanych w niniejszej sprawie może powodować wrażenie, iż są one dla wnioskodawcy krzywdzące – będące podstawą rozstrzygnięcia przepisy prawa zostały zastosowane bez uwzględnienia kontekstu historycznego – Sąd Najwyższy uznał za celowe sporządzenie pisemnego uzasadniania w odniesieniu do tego aspektu sprawy, który nie został właściwie wyeksponowany w toku postępowania instancyjnego, a który dodatkowo przekonuje o niezasadności kasacji. Przypomnieć zatem trzeba, że pełnomocnik K.S., na podstawie art. 556 § 1 pkt 1 k.p.k., wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy odszkodowania w kwocie 176.509,50 zł. z tytułu utraty należnego mu odszkodowania w związku ze skazaniem S.S. wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Poznaniu z dnia 17 lipca 1950 r., sygn. akt Sr. 367/50. Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 19 listopada 2024 r., sygn. III Ko 496/24, na podstawie art. 553 § 1 k.p.k. w zw. z art. 552 § 1 k.p.k., oddalił wniosek K.S. o zasądzenie odszkodowania za niesłuszne skazanie, ze względu na wystąpienie negatywnej przesłanki w postaci samooskarżenia. Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone w całości apelacją pełnomocnika wnioskodawcy, który zarzucił mu naruszenie przepisów prawa procesowego, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., oraz obrazy przepisów prawa materialnego, tj. art. 553 § 1 k.p.k. oraz art. 4 § 1 k.k. Na tej podstawie skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie odszkodowania zgodnie z wnioskiem, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, wyrokiem z dnia 25 lutego 2025 r., sygn. II AKa 18/25, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Kasację od powyższego wyroku złożył pełnomocnik wnioskodawcy, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów prawa procesowego, a to: 1. art. 433 § 2 k.p.k. i art 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k., art. 553 § 1 k.p.k. poprzez powierzchowną i niepełną kontrolę odwoławczą w zakresie zarzutów apelacyjnych, w tym odstąpienie od rozważenia i ustosunkowania się w uzasadnieniu orzeczenia do wszystkich zarzutów zawartych w apelacji, przekroczeniu prawa do swobodnej oceny dowodów i jednostronnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego wyłącznie pod kątem jego interpretacji na niekorzyść wnioskodawcy, a nadto poprzez zaniechanie uwzględnienia przez Sąd odwoławczy istotnych okoliczności sprawy mogących przemawiać na korzyść wnioskodawcy, w szczególności tego, że S.S. został uniewinniony prawomocnym wyrokiem od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa posiadania broni, a zarzut popełnienia tego czynu był podstawą skazania, co w konsekwencji doprowadziło do niezasadnego utrzymania w mocy zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji, na mocy którego oddalono wniosek K.S. o zasądzenie od Skarbu Państwa odszkodowania; 2. art 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. poprzez nienależyte przeprowadzenie kontroli odwoławczej polegającej na zaakceptowaniu procedowania Sądu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie nie miał zastosowania art. 553 §1 i § 2 k.p.k. i w konsekwencji zaakceptowanie rozumowania sądu a quo , że wyjaśnienia S.S. złożone w toku postępowania przygotowawczego i sądowego mogły stanowić pełnoprawny dowód jego winy, w sytuacji gdy zostały one złożone w warunkach przymusu psychicznego po uprzednim zastosowaniu wobec S.S. niedozwolonych metod przesłuchania polegających na stosowaniu wobec niego przymusu, groźby bezprawnej oraz tortur; 3. art. 556 § 1 pkt.1 k.p.k. przez odmowę zasądzenia odszkodowania, w sytuacji gdy zasądzenie odszkodowania w oparciu o powołany przepis ma charakter obligatoryjny, o ile nie zachodzi żadna z okoliczności wymienionych w art. 553 § 1 k.p.k. Mając na względzie powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, bądź, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu odwoławczego i poprzedzającego go wyroku pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Odpowiedź na kasację złożył prokurator, wnosząc o jej oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasację okazała się oczywiście bezzasadna. Sądy obu instancji dokonały prawidłowej interpretacji art. 553 § 1 k.p.k., a lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwala zarzucić Sądowi odwoławczemu, że nie wywiązał się należycie z obowiązków określonych w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Przypomnieć trzeba, że S.S., ojciec wnioskodawcy i osoba, której dotyczył niesłuszny wyrok skazujący, miał dwóch synów: L. i K. (wnioskodawcę). L. działał w antykomunistycznym podziemiu, czego skutkiem było skazanie go wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 10 grudnia 1945 r., sygn. akt O.594/45, za czyn z art. 1 dekretu z dnia 30 października 1944 r. o ochronie Państwa na karę 6 lat więzienia, którą na mocy amnestii złagodzono do lat 3. W maju 1950 r. funkcjonariusze UB przeszukali dom rodzinny S. W trakcie czynności ujawniono broń, która należała do L.S.. S.S., chcąc chronić syna, przyznał się do posiadania broni, mając nadzieję, że w ten sposób L.S. uniknie postępowania karnego i skazania. Został on aresztowany i skazany, konsekwentnie przyznając się do winy i zaprzeczając sprawstwu L.S.. W wyroku Sądu pierwszej instancji wskazano, że swoje stanowisko: „w całości i konsekwentnie podtrzymywał w trakcie kolejnych przesłuchań, które odbyły się w dniach 22 maja 1950 r., 7 czerwca 1950 r. i 12 czerwca 1950 r. i to pomimo tego, że w śledztwie stosowano wobec niego przemoc fizyczną i groźby w celu zmuszenia do złożenia wyjaśnień obciążających jego syna L.”. W wyniku takiej postawy, Wojskowy Sąd Rejonowy w Poznaniu uznał go winnym zarzucanego czynu i wyrokiem z dnia 17 lipca 1950 r. sygn. Sr. 367/50 , wymierzył mu karę 6 lat więzienia, którą potem, w ramach amnestii złagodzono do 4 lat. Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2024 r., sygn. akt XVII Ko 9/24, Sąd Okręgowy w Poznaniu wznowił to postępowanie i uniewinnił Stefana Solarka od zarzucanego mu czynu. Bez wątpienia zachowanie S.S., ojca wnioskodawcy, stanowiło wyraz najwyższego poświęcenia wobec syna. Tak też jego postawę oceniły Sądy a quo i ad quem . Tego rodzaju postawa nie rodzi po stronie niesłusznie skazanego roszczenia odszkodowawczego, którego można dochodzić w trybie przepisów rozdziału 58 Kodeksu postępowania karnego. W tym zakresie argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zasługuje na pełną aprobatę. Zgodnie z art. 553 § 1 k.p.k.: „Roszczenie o odszkodowanie lub zadośćuczynienie nie przysługuje temu, kto w zamiarze wprowadzenia w błąd sądu lub organu ścigania złożył fałszywe zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa lub fałszywe wyjaśnienie i spowodował tym niekorzystne dla siebie orzeczenie w przedmiocie skazania, tymczasowego aresztowania, zastosowania środka zabezpieczającego albo zatrzymanie”. Ustawodawca słusznie uznał, że osoba, która celowo skierowała na siebie postępowanie karne powinna zostać pozbawiona możliwości dochodzenia odszkodowania na podstawie art. 552 k.p.k., ponieważ swoim działaniem przyczyniła się do błędu. Wydaje się, że gdyby w polskim porządku prawnym dochodzenie roszczeń odszkodowawczych za szkody wynikłe z wykonania kary stanowiącej represję za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego albo z powodu takiej działalności było możliwe jedynie na podstawie przepisów Kodeksu postępowania karnego, stosowanie wyłącznie literalnej wykładni art. 553 k.p.k., jako nieuwzględniającej realiów epoki, byłoby błędem. Przepis ten chroni interes państwa realizującego założenia Konstytucji z 1997 r., a więc demokratycznego i działającego w granicach i na podstawie prawa. Polska okresu stalinizmu z pewnością nie była państwem demokratycznym. Działania organów ścigania oraz sądów były w tamtym okresie podporządkowane politycznej woli aparatu partyjnego. Część realizowanych przez nie zadań ocenić należy jako pozostające w sprzeczności z interesem społeczeństwa. Prześladowania przeciwników politycznych czy fizyczne eliminowanie osób uznanych za wrogów ludu były stałym elementem życia społecznego okresu między rokiem 1945 a 1953. Powyższe działania uznawane są obecnie za bezprawne. Przyjęcie, że z perspektywy art. 553 § 1 k.p.k. pozostają one pod taką samą ochroną, jak działania organów ścigania III RP nie byłoby do pogodzenia z jej założeniami ustrojowymi. Rzecz jednak w tym, że ustawodawca, mając w polu widzenia te uwarunkowania, do dochodzenia wymienionych wyżej roszczeń przewidział specjalny tryb postępowania, który został określony w ustawie z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r. poz. 442), a przepis art. 8 ust. 1 tejże ustawy stanowi lex specialis w stosunku do przepisu art. 552 § 1 k.p.k. Nie można zatem na gruncie niniejszej sprawy pomijać tego, że ten aspekt zachowania S.S., który w ocenie skarżącego powinien wyłączać stosowanie art. 553 § 1 k.p.k., był przedmiotem badania w prawomocnie zakończonym postępowaniu sądowym, prowadzonym w przewidzianym do tego trybie, tj. w oparciu o przepisy wymienionej wyżej ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. Postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 9 listopada 2023 r., sygn. akt II AKz 671/23, utrzymującym w mocy postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 9 października 2023 r., sygn. akt III Ko 243/23, nie uwzględniono wniosku o stwierdzenie nieważności wyroku byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Poznaniu z dnia 17 lipca 1950 r., sygn. akt Sr 367/50. Jak wynika z uzasadnienia wskazanego postanowienia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 9 listopada 2023 r., Sąd ten co do zasady nie kwestionował dopuszczalności uznania zachowania S.S., które doprowadziło go do skazania wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Poznaniu z dnia 17 lipca 1950 r. sygn. Sr. 367/50, za czyn popełniony w celu uniknięcia represji przez jego syna L.S. za prowadzenie działalności na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, a więc potraktowania go w kategoriach zachowania uzasadniającego stosowanie przepisu art. 1 ust. 1 i 2 ustawy lutowej. Tym co nie pozwoliło jednak na takie postąpienie były dokonane przez Sąd Apelacyjny ustalenia, które nie dały podstawy do przyjęcia, że czyn przypisany S.S. miał na celu wesprzeć osobę, która prowadziła działalność opozycyjną. Analizując drogę życiową L.S. w oparciu o lekturę historii antykomunistycznego związku zbrojnego „Z” autorstwa ks. M.S., Sąd Apelacyjny ustalił, że L.S. „po opuszczeniu zakładu karnego pozostawał bezrobotny, a następnie pracował jako murarz w […] Przedsiębiorstwie Budowlanym albo jako pomocnik mularski na terenie G.. W 1950 roku rozpoczął naukę w gimnazjum dla dorosłych w G.. Tego samego roku funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa [UB] znaleźli broń w mieszkaniu L.S. i jego ojca – S.S..(…) W opracowaniu również przewija się wątek świadczący o przystąpieniu L.S. do współpracy z UB, został on pozytywnie zaopiniowany i otrzymał pseudonim ,,L", jednakże autor opracowania sugeruje, że było to motywowane chęcią pomocy ojcu. (…) L.S. po opuszczeniu zakładu karnego w 1948 roku zaniechał jakiejkolwiek działalności opozycyjnej, brak jest jakiekolwiek dowodu, aby był on czynnym opozycjonistą, a wręcz przeciwnie - słusznie skupił on się na pracy w charakterze murarza oraz podnoszeniu swojego wykształcenia w gimnazjum. Nie można również nie zaakcentować, że autor wskazanych fragmentów książki podał, że L.S. zgodził się na współpracę z UB, zaś wcześniej ubiegał się o wpis na V.” (k. 54 – 56 akt III Ko 243/23). Mając powyższe na względzie i nie podzielając zarzutów kasacji, Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu. Michał Laskowski Piotr Mirek Marek Pietruszyński [WB] [a.ł]
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę