I GZ 167/25

Naczelny Sąd Administracyjny2025-06-26
NSAAdministracyjneWysokansa
przywrócenie terminupełnomocnictwozaniedbaniestarannośćsądy administracyjnezażalenieNSAWSA

NSA oddalił zażalenie spółki na postanowienie WSA odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony i jej pełnomocników.

Spółka P. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej, jednak WSA w Warszawie odrzucił ją z powodu uchybienia terminu. Spółka wniosła o przywrócenie terminu, wskazując na zaniedbania swojego byłego pełnomocnika, który nie powiadomił organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając winę zarówno byłego, jak i obecnego pełnomocnika oraz samej spółki. NSA oddalił zażalenie spółki, podzielając stanowisko WSA i podkreślając obowiązek zachowania szczególnej staranności przez profesjonalnych pełnomocników.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę P. Sp. z o.o. na decyzję Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej z powodu uchybienia terminu do jej wniesienia. Spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyła wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że uchybienie nastąpiło z winy jej byłego pełnomocnika. Były pełnomocnik wypowiedział pełnomocnictwo w październiku 2023 r., ale nie powiadomił o tym niezwłocznie organu, co skutkowało doręczeniem decyzji do jego rąk. Dopiero w styczniu 2024 r. poinformował organ o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Spółka twierdziła, że pozostawała w usprawiedliwionym przekonaniu, iż zawiadomienie zostało dokonane przez pełnomocnika. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając rażące zaniedbania obu pełnomocników oraz niedbalstwo samej spółki. Podkreślono, że profesjonalny pełnomocnik powinien był niezwłocznie zawiadomić organ i odmówić przyjęcia przesyłki, a spółka powinna była dopilnować tej kwestii lub sama złożyć zawiadomienie. Obecny pełnomocnik również nie dopełnił obowiązku ustalenia daty odbioru decyzji przez poprzednika. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie spółki, podzielając stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania braku winy, co w przypadku profesjonalnych pełnomocników ocenia się według podwyższonego miernika staranności. NSA stwierdził, że zaniedbania pełnomocników i niedbalstwo spółki uniemożliwiły przywrócenie terminu, a ryzyko ujemnych skutków ponosi mocodawca.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, uchybienie terminu nastąpiło z winy strony i jej pełnomocników, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że profesjonalni pełnomocnicy spółki (zarówno były, jak i obecny) oraz sama spółka nie dochowali wymaganej staranności. Były pełnomocnik niezwłocznie nie powiadomił organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, a obecny nie ustalił daty odbioru decyzji przez poprzednika. Spółka również nie dopilnowała tych kwestii. Brak winy nie został uprawdopodobniony.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (8)

Główne

p.p.s.a. art. 86 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 87 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 58 § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 53 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 87 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 197 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 197 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Odrzucone argumenty

Argumentacja spółki, że uchybienie terminu nastąpiło z winy byłego pełnomocnika, który nie powiadomił organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Argumentacja, że obecny pełnomocnik nie miał wiedzy o terminie upływu terminu do zaskarżenia decyzji. Argumentacja, że spółka pozostawała w usprawiedliwionym przekonaniu o zawiadomieniu organu przez byłego pełnomocnika.

Godne uwagi sformułowania

ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego ponosi jego mocodawca obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy podwyższone jest kryterium staranności, ponieważ profesjonalny pełnomocnik posiada stosowne przygotowanie i znajomość procedur

Skład orzekający

Tomasz Smoleń

przewodniczący sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przywrócenia terminu w sprawach sądowoadministracyjnych z powodu zaniedbań profesjonalnych pełnomocników oraz obowiązków strony w zakresie dochowania staranności."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji zaniedbań pełnomocników i oceny winy w kontekście procedury sądowoadministracyjnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje częsty problem odpowiedzialności stron za błędy ich pełnomocników, co jest istotne dla praktyków prawa. Podkreśla znaczenie staranności w postępowaniu sądowym.

Błąd pełnomocnika kosztował spółkę szansę na obronę przed sądem – NSA wyjaśnia, kto ponosi odpowiedzialność.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I GZ 167/25 - Postanowienie NSA
Data orzeczenia
2025-06-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-04-09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Tomasz Smoleń /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6559
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Minister Funduszy i Polityki Regionalnej
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 85, art. 86 § 1, art. 87 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tomasz Smoleń po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia P. Sp. z o.o. w M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 listopada 2024 r. sygn. akt V SA/Wa 469/24 w zakresie odmowy przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. w M. na decyzję Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej z dnia 7 grudnia 2023 r. nr DIR-IX.6343.30.2023.3 w przedmiocie określenia kwoty dofinansowania przypadającej do zwrotu z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej postanawia: oddalić zażalenie.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 29 maja 2024 r., sygn. akt V SA/Wa 469/24, działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: p.p.s.a.), odrzucił skargę P. Sp. z o.o. w M. (skarżąca, spółka) na decyzję Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej (organ, Minister) z dnia 7 grudnia 2023 r., nr DIR-IX.6343.30.2023.3 w przedmiocie określenia kwoty dofinansowania przypadającej do zwrotu z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej. W uzasadnieniu Sąd I instancji stwierdził, że skarga wniesiona została z uchybieniem trzydziestodniowego terminu, określonego w art. 53 § 1 p.p.s.a. i z tej przyczyny podlegała odrzuceniu.
Pismem z dnia 19 czerwca 2024 r., skarżąca spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika adw. P. Z. wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia przedmiotowej skargi. W uzasadnieniu wniosku ww. pełnomocnik podał, że w toku postępowania administracyjnego skarżąca zleciła prowadzenie sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi, tj. adw. A. M. W dniu 20 października 2023 r. pełnomocnik ten złożył stronie oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa datowane na 19 października 2023 r. O wypowiedzeniu pełnomocnictwa adwokat nie powiadomił niezwłocznie organu, przed którym w imieniu strony występował, co skutkowało doręczeniem do jego rąk decyzji organu II instancji. Jak wynika z uzasadnienia ww. postanowienia WSA w Warszawie z dnia 29 maja 2024 r. sygn. akt V SA/Wa 469/24 dopiero w dniu 15 stycznia 2024 r. czyli ponad miesiąc od doręczenia decyzji, adw. A. M. zawiadomił organ o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Nie sposób zatem uznać, aby zachował w tym zakresie stosowną staranność. Pełnomocnik ten nie pouczył też strony, aby stosownego zawiadomienia dokonała samodzielnie. Skarżąca zaś pozostawała w usprawiedliwionym przekonaniu, iż zawiadomienie zostało organowi przedłożone przez pełnomocnika jako tego, który rezygnował z dalszego reprezentowania spółki.
Zdaniem strony o braku jej winy świadczy również fakt, że były pełnomocnik zdecydował się odebrać decyzję II instancji, choć wypowiedział pełnomocnictwo niemalże dwa miesiące wcześniej. Co więcej odebranie decyzji w grudniu 2023 r., pomimo braku umocowania do działania w imieniu skarżącej, również nie spowodowało zawiadomienia organu przez byłego pełnomocnika o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Zdaniem strony uchybienie terminowi do wniesienia skargi pozostaje przez nią niezawinione i wynika z zaniechania jej byłego pełnomocnika w zakresie zawiadomienia organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa do reprezentacji strony i braku odmowy przyjęcia korespondencji wobec nieposiadania umocowania do dalszego występowania w sprawie. Spółka wskazała również, że powzięła informację o zaniechaniach byłego pełnomocnika z dniem doręczenia jej obecnemu pełnomocnikowi uzasadnienia postanowienia Sądu z dnia 29 maja 2024 r. sygn. akt V SA/Wa 469/24 o odrzuceniu skargi, tj. w dniu 12 czerwca 2024 r.
WSA w Warszawie, postanowieniem z dnia 8 listopada 2024 r., sygn. akt V SA/Wa 469/24, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że uchybienie terminowi nastąpiło wskutek rażących zaniedbań obu pełnomocników strony oraz niedbalstwa skarżącej. Wyjaśnił, że z akt administracyjnych sprawy wynika, że wcześniejszy pełnomocnik adw. A. M. zawiadomił organ o wypowiedzeniu pełnomocnictwa dopiero pismem z 10 stycznia 2024 r., które wpłynęło do organu 15 stycznia 2024 r., choć z załączonej kopii oświadczenia o wypowiedzeniu spółce pełnomocnictwa wynika, że złożył je 19 października 2023 r., czyli niemalże 3 miesiące wcześniej. Obowiązkiem tego adwokata było niezwłoczne zawiadomienie organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, zwłaszcza wobec odebrania zaskarżonej decyzji w dniu 11 grudnia 2023 r. Pełnomocnik ten powinien również odmówić przyjęcia przesyłki, skoro nie miał umocowania do jej odbioru, oraz niezwłocznie powiadomić o sprawie skarżącą i organ.
Sąd I instancji zaznaczył, że sam fakt zatrudnienia profesjonalnego pełnomocnika nie zwolnił spółki z obowiązku dochowania staranności w zajmowaniu się swoimi sprawami. W uzasadnieniu wniosku wskazano, iż 20 października 2023 r. spółka otrzymała oświadczenie dotychczasowego pełnomocnika o wypowiedzeniu pełnomocnictwa datowane na 19 października 2023 r. Strona powinna więc upewnić się, że adwokat ten zawiadomi organ o wypowiedzeniu pełnomocnictwa i tego dopilnować, bądź sama wystosować do organu stosowne zawiadomienie, a nie jedynie założyć, iż kwestia ta obciąża wyłącznie jej byłego adwokata.
Zdaniem Sądu I instancji, rażące zaniedbanie należało przypisać również obecnemu pełnomocnikowi spółki. W ocenie Sądu, skoro adw. P. Z. przyjął pełnomocnictwo od spółki i zobowiązał się prowadzić sprawę oraz uzyskał informację o odbiorze zaskarżonej decyzji przez poprzedniego pełnomocnika, to jego podstawowym obowiązkiem było ustalenie w jakiej dacie adw. A. M. odebrał zaskarżoną decyzję. Mógł to zrobić poprzez zapoznanie się z aktami sprawy bądź poprzez skontaktowanie się z wcześniejszym pełnomocnikiem strony. Mógłby wówczas uniknąć uchybienia terminowi do wniesienia skargi albo, uzyskawszy wiedzę o upływie terminu, złożyć wniosek o jego przywrócenie wraz ze skargą jeszcze w styczniu 2024 r.
W konsekwencji, WSA w Warszawie postanowieniem z dnia 8 listopada 2024 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika adw. P. Z., zaskarżając je w całości oraz wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła:
I. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnioną odmowę przywrócenia terminu do wniesienia niniejszej skargi z uwagi na niewykazanie braku winy w niedochowaniu terminu w sytuacji, gdy okoliczności wskazane w treści wniosku w sposób bezpośredni uzasadniają przyjęcie, iż brak jest możliwości przypisania winy w niedochowaniu terminu, a zatem istniały podstawy do przywrócenia terminu do złożenia skargi i jej merytorycznego rozpoznania,
II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na niezasadnym stwierdzeniu, zawinienia strony w niedokonaniu w terminie czynności w postępowaniu sądowym, a także niezasadnym stwierdzeniu, że spółka i jej aktualny pełnomocnik mieli wiedzę o tym, iż termin na zaskarżenie decyzji upływał w dniu 10 stycznia 2024 r.
W uzasadnieniu zażalenia przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w jego petitum. Podniesiono m.in., że pełnomocnik działający w sprawie - jako adwokat - zobligowany jest do zachowania dużo dalej posuniętej staranności, niż wymagana od osób niebędących profesjonalnymi pełnomocnikami. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż brak poinformowania organu przez pełnomocnika o wypowiedzeniu pełnomocnictwa może stanowić o istnieniu po jej stronie winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi i stanowić o braku zaistnienia podstawy do przywrócenia terminu. Strona pozostawała w przekonaniu, iż zawiadomienie takie zostało organowi przedłożone przez pełnomocnika, jako tego, który przedmiotowe oświadczenie o zakończeniu współpracy złożył, rezygnując z dalszego reprezentowania strony. Uznawała, że doręczenie decyzji byłemu pełnomocnikowi stanowi o naruszeniu przez organ przepisów postępowania.
Zaprzeczono również, jakoby aktualny pełnomocnik spółki miał wiedzieć o tym, że termin na zaskarżenie decyzji upływa w dniu 10 stycznia 2024 r. Gdyby wiedzę taką posiadał termin na zaskarżenie decyzji zostałby dotrzymany. Uzyskane przez aktualnego pełnomocnika spółki pełnomocnictwo zostało mu udzielone 10 stycznia 2024 r. tj. w dacie, która uznawana była za dzień poprzedzający dzień, w którym upływał termin na zaskarżenie decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Podstawowe znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma więc ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie, jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego, przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 104/15). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych.
Jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie sądowym, wykładnia przepisów dotyczących przywracania terminów nie może być nadmiernie rygorystyczna, jak również nie powinna być przesadnie liberalna, natomiast zawsze powinna uwzględniać wszystkie elementy stanu faktycznego konkretnej sprawy, tak aby zasadność przywrócenia lub odmowy przywrócenia terminu na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., nie budziła cienia wątpliwości. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 2018 r., II GSK 1486/18, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, publ. Monitor Prawniczy z 2002 r. nr 23, poz. 1059).
W przypadku zaś, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to brak jego winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez Sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Jednocześnie podwyższone jest kryterium staranności, ponieważ profesjonalny pełnomocnik posiada stosowne przygotowanie i znajomość procedur zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy (por. np. postanowienie NSA z dnia 28 lutego 2017 r., sygn. I OZ 476/17, LEX nr 2254389). W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy, zasadnym jest wymaganie od pełnomocnika maksimum staranności. Profesjonalny pełnomocnik, dochowując należytej staranności, powinien był trzymać pieczę nad przedmiotową sprawą, jednak tego obowiązku nie dopełnił.
Na gruncie rozpoznawanej sprawy nie budzi wątpliwości, że skarżąca spółka nie dochowała terminu do wniesienia skargi. Kwestą sporną jest to, czy skarżąca wykazała, że uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy.
W przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że przedstawione we wniosku okoliczności nie pozwoliły na przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Sąd I instancji słusznie stwierdził, że pełnomocnicy skarżącej oraz sama spółka nie uprawdopodobnili braku swojego zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Uchybienie terminowi nastąpiło bowiem wskutek rażących zaniedbań obu pełnomocników strony oraz niedbalstwa skarżącej.
WSA w Warszawie zasadnie podkreślił, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Profesjonalni pełnomocnicy w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej zobligowani są bowiem do zachowania dużo dalej posuniętej staranności niż wymagana jest od osób niebędących profesjonalnymi pełnomocnikami.
Obowiązkiem wcześniejszego pełnomocnika adw. A. M. było niezwłoczne zawiadomienie organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, zwłaszcza wobec odebrania w dniu 11 grudnia 2023 r. zaskarżonej decyzji (wydanej 7 grudnia 2023 r.) Jak wynika z akt administracyjnych sprawy (k. 2450-2453), adw. A. M. zawiadomił organ o wypowiedzeniu pełnomocnictwa dopiero pismem z dnia 10 stycznia 2024 r., które wpłynęło do organu w dniu 15 stycznia 2024 r. Z załączonej kopii oświadczenia o wypowiedzeniu spółce pełnomocnictwa wynika, że złożył je 19 października 2023 r., czyli prawie 3 miesiące wcześniej.
Z kolei, skoro aktualny pełnomocnik adw. P. Z. przyjął pełnomocnictwo od spółki i zobowiązał się prowadzić sprawę oraz uzyskał informację o odbiorze zaskarżonej decyzji przez poprzedniego pełnomocnika - to jego podstawowym obowiązkiem było ustalenie w jakiej dacie adw. A. M. odebrał zaskarżoną decyzję. Słusznie zaznaczył Sąd I instancji, że mógł on zapoznać się z aktami sprawy, bądź skontaktować się z wcześniejszym pełnomocnikiem strony. Mógłby wówczas uniknąć uchybienia terminowi do wniesienia skargi albo, uzyskawszy wiedzę o upływie terminu, złożyć wniosek o jego przywrócenie wraz ze skargą jeszcze w styczniu 2024 r. Tymczasem z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia skargi wystąpił dopiero 19 czerwca 2024 r.
Należy podzielić również stanowisko Sądu I instancji, że sam fakt zatrudnienia profesjonalnego pełnomocnika nie zwalnia spółki z obowiązku dochowania staranności w zajmowaniu się swoimi sprawami. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu wskazano, że w dniu 20 października 2023 r. spółka otrzymała oświadczenie dotychczasowego pełnomocnika o wypowiedzeniu pełnomocnictwa datowane na 19 października 2023 r. Strona powinna więc upewnić się, że adwokat ten zawiadomi organ o wypowiedzeniu pełnomocnictwa i tego dopilnować, bądź sama wystosować do organu stosowne zawiadomienie, a nie jedynie założyć, iż kwestia ta obciąża wyłącznie jej byłego adwokata.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, argumentacje podniesione zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak również w zażaleniu nie uprawdopodabniają okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Powtórzyć należy, że ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego ponosi jego mocodawca, zatem skutki czynności podejmowanych przez pełnomocnika strony obciążają również samą stronę.
Nie znajdując podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI