FZ 651/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie na postanowienie WSA odmawiające przywrócenia terminu do wpłaty wpisu, uznając doręczenie wezwania za prawidłowe, mimo odbioru przez pracownika innej firmy.
Skarżąca spółka wniosła o przywrócenie terminu do wpłaty wpisu sądowego, twierdząc, że wezwanie zostało jej doręczone z opóźnieniem z powodu błędnego odbioru przez pracownika innej firmy. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za prawidłowe. NSA oddalił zażalenie, podkreślając, że pełnomocnik sam wskazał adres spółki i ponosi odpowiedzialność za organizację odbioru korespondencji.
Sprawa dotyczyła zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, które odmówiło przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Skarżąca spółka twierdziła, że jej pełnomocnik, pracujący w K. Sp. z o.o., nie otrzymał wezwania w terminie, ponieważ zostało ono odebrane przez pracownika innej firmy (K. P. Sp. z o.o.) posługującego się pieczątką K. Sp. z o.o. Pełnomocnik argumentował, że doszło do pomyłki listonosza i zaniedbań organizacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie. Sąd uznał, że skoro pełnomocnik wskazał adres spółki jako adres do doręczeń, ponosi odpowiedzialność za organizację odbioru korespondencji. Podkreślono, że brak jest dowodów na to, by sposób doręczania korespondencji był kwestionowany przed uchybieniem terminu. Sąd uznał doręczenie za prawidłowe, a tym samym brak winy w uchybieniu terminu nie został udowodniony, co skutkowało oddaleniem wniosku o przywrócenie terminu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, doręczenie jest prawidłowe, jeśli pełnomocnik sam wskazał adres spółki i nie zorganizował odbioru korespondencji w sposób zapobiegający negatywnym skutkom.
Uzasadnienie
Pełnomocnik sam wybrał adres spółki do doręczeń i ponosi odpowiedzialność za organizację odbioru korespondencji. Brak jest dowodów na kwestionowanie tego sposobu doręczania przed uchybieniem terminu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (4)
Główne
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia zażalenia.
p.p.s.a. art. 197 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia zażalenia.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 86 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dotyczy przywrócenia terminu.
p.p.s.a. art. 87 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dotyczy przywrócenia terminu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pełnomocnik sam wskazał adres spółki jako adres do doręczeń. Pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za organizację odbioru korespondencji pod wskazanym adresem. Brak dowodów na kwestionowanie sposobu doręczania korespondencji przed uchybieniem terminu. Doręczenie wezwania do spółki, nawet jeśli odebrane przez pracownika innej firmy, należy uznać za prawidłowe w kontekście wskazanych przez pełnomocnika okoliczności.
Odrzucone argumenty
Wezwanie zostało doręczone z opóźnieniem z powodu pomyłki listonosza i odbioru przez pracownika innej firmy. Strona i jej pełnomocnik nie ponoszą winy za omyłkowe doręczenie wezwania do innej spółki. Doręczenie pisma do innej firmy niż należy narusza konstytucyjne prawo strony do sądu.
Godne uwagi sformułowania
Jeżeli pełnomocnik jako adres do doręczeń podał tylko nazwę i adres spółki, w której pracuje, bez podania własnego nazwiska, sąd nie uwzględni wniosku o przywrócenie terminu. W takim wypadku pełnomocnik powinien zadbać, aby korespondencja dotarła do jego rąk. To do pełnomocnika należało takie zorganizowanie przepływu nadchodzących do niego (na adres Spółki) pism, by nie ponosił ujemnych skutków związanych z tym "pośrednictwem". Przepisy tej ustawy, co jest ewidentnym błędem legislacyjnym, nie dają podstawy do zasądzenia kosztów postępowania zażaleniowego na rzecz strony przeciwnej.
Skład orzekający
Grzegorz Borkowski
przewodniczący
Krystyna Nowak
sprawozdawca
Danuta Małysz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących doręczeń pism procesowych do pełnomocników, zwłaszcza gdy adres do doręczeń jest adresem spółki, w której pełnomocnik pracuje. Podkreślenie odpowiedzialności pełnomocnika za organizację odbioru korespondencji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy pełnomocnik wskazuje adres spółki, a odbiór następuje przez pracownika innej firmy. Może być mniej relewantne, gdy adres jest jednoznacznie przypisany do pełnomocnika lub jego kancelarii.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowy problem proceduralny związany z doręczeniami i odpowiedzialnością pełnomocnika, co jest istotne dla praktyków prawa, ale nie zawiera przełomowych kwestii prawnych.
“Pełnomocnik zapomniał o adresie? Sąd przypomina: odpowiedzialność za korespondencję spoczywa na Tobie!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyFZ 651/04 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2005-05-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2004-11-17 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Danuta Małysz Grzegorz Borkowski /przewodniczący/ Krystyna Nowak /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6113 Podatek dochodowy od osób prawnych Hasła tematyczne Pełnomocnik procesowy Podatek dochodowy od osób prawnych Sygn. powiązane I SA/Kr 83/04 - Postanowienie WSA w Krakowie z 2004-05-12 FSK 2457/04 - Wyrok NSA z 2005-05-05 Skarżony organ Dyrektor Izby Skarbowej Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184 w zw. z art. 197 § 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Tezy Jeżeli pełnomocnik jako adres do doręczeń podał tylko nazwę i adres spółki, w której pracuje, bez podania własnego nazwiska, sąd nie uwzględni wniosku o przywrócenie terminu. W takim wypadku pełnomocnik powinien zadbać, aby korespondencja dotarła do jego rąk. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny Izba Finansowa w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Borkowski Sędziowie NSA Krystyna Nowak (spr.) Danuta Małysz Protokolant Janusz Bielski po rozpoznaniu w dniu 05 maja 2005 r. na rozprawie w Wydziale II Izby Finansowej zażalenia E. S.A. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 maja 2004 r. sygn. akt I SA/Kr 83/04 odmawiające przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia wpisu w sprawie ze skargi E. S.A. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Kielcach z dnia [...] grudnia 2003 r. Nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 1999 r. p o s t a n a w i a : oddalić zażalenie. Uzasadnienie Skarżąca Spółka została wezwana do uiszczenia wpisu od skarg w sprawach o sygn. I SA/Kr 83/04 i I SA/Kr 84/04 w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwania te zostały skierowane do pełnomocnika skarżącej zatrudnionego w firmie K. Sp. z o.o. w K. ul. J. Taki adres dla doręczeń pełnomocnik ten wskazał w skardze. Wezwania zostały doręczone w dniu 5.04.2004 r. wpisy zostały jednak uiszczone po terminie, bo dopiero 16.04.2004 r. Pełnomocnik skarżącej wniósł o przywrócenie uchybionego terminu. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że w budynku pod tym adresem działalność prowadzona jest przez K. Sp. z o.o. i K. P. Sp. z o.o. Wezwanie Sądu zostało odebrane przez A. Ł. pracownika firmy K. P. (nie będącego pracownikiem firmy, w której pełnomocnik skarżącej jest zatrudniony - K. Sp. z o.o.), przy czym bezpodstawnie posłużyła się ona pieczątką K. potwierdzając otrzymanie pisma. Nadto dział podatkowy będący częścią K. Sp. z o.o. posiada własny sekretariat zajmujący się wszelkimi czynnościami administracyjnymi dotyczącymi działu podatkowego, w tym wysyłaniem i odbiorem korespondencji. Sekretariat, w którym pracują osoby zatrudnione w K. P. Sp. z o.o. zlokalizowany jest na innym piętrze tego samego budynku. Listonosz pomyłkowo dostarczył całą korespondencję (w tym działu podatkowego) do sekretariatu, który nie obsługuje Departamentu podatkowego K., mimo iż wiedział o istnieniu osobnego sekretariatu właściwego do odbioru pism kierowanych do działu podatkowego K. W rezultacie pełnomocnik skarżącego otrzymał te wezwania po upływie terminu, w którym powinien być dokonany wpis sądowy jeśli liczyć termin od daty odbioru przez pracownika K.P. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku z następujących przyczyn: Skoro A. Ł. będąca pracownikiem innej firmy i to zatrudnionym w sekretariacie znajdującym się na innym piętrze budynku niż sekretariat firmy zatrudniającej pełnomocnika skarżącej, dysponowała pieczątką tej ostatniej to należy przyjąć, że była upoważniona do odbioru korespondencji dla firmy zatrudniającej pełnomocnika skarżącej. Listonosz mógł jej doręczyć wezwania do wniesienia wpisów od skarg. Gdyby było inaczej, to z pewnością K. Sp. z o.o. powiadomiłaby organy ścigania o popełnieniu przez A. Ł. przestępstwa. Jednakże w aktach sprawy brak jest dowodu na dokonanie tej czynności. Doręczenie wezwań należy zatem uznać za prawidłowe. Skoro to firma zatrudniająca pełnomocnika skarżącej posłużyła się A. Ł. do odbioru korespondencji, to ewentualne późne przekazanie wezwań do wniesienia wpisu od skarg pełnomocnikowi skarżącej strony, nie pozwala na uznanie, że uchybienie terminu do uiszczenia wpisów od skargi nastąpiło bez winy skarżącej. Ona to bowiem ponosi skutki działań osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu działalności gospodarczej. Jako podstawę prawną postanowienia Sąd wskazał art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W zażaleniu na to postanowienie skarżąca podniosła zarzut naruszenia art. 86 § 1 i 87 § 2 ppsa poprzez przyjęcie, że ze swojej winy nie uiściła w terminie wpisu od skargi i wniosła o uchylenie postanowienia w zaskarżonej części oraz o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Zażalenie zawierało obszerne uzasadnienie okoliczności doręczenia wezwania o wpis pełnomocnikowi strony, z argumentacją podniesioną już we wniosku o przywrócenie terminu, rozpoznanym przez WSA. Wskazano, że 5 kwietnia 2004 r. wezwanie zostało omyłkowo doręczone przez listonosza do sekretariatu K. P. i odebrane przez A. Ł., która jest pracownikiem tejże firmy. A. Ł. nie była pracownikiem K., w której pracuje pełnomocnik skarżącej Spółki. Dział podatkowy będący częścią K. posiada własny sekretariat zajmujący się wszelkimi czynnościami administracyjnymi, w tym wysyłaniem i odbiorem korespondencji. Sekretariaty K. P. i K. znajdują się na innych piętrach budynku. Dlatego K., jak również zatrudniony w tej firmie pełnomocnik skarżącej nie ponosili żadnej winy w omyłkowym doręczeniu wezwania do innej spółki K. Posłużenie się przez A. Ł. pieczątką K., na co zwrócił uwagę WSA w skarżonym postanowieniu, nie zmieniało w żaden sposób faktu, że doręczenia dokonano do innej firmy niż należy, a osoba ta zapewne w celu ułatwienia pracy doręczyciela posłużyła się pieczątką innej firmy. Gdyby doszło do zaniedbań organizacyjnych związanych z dostarczeniem korespondencji, które byłyby następstwem działań lub zaniechań K. wówczas należałoby uznać, że uchybienie terminu obciąża tę Spółkę. Nie bez znaczenia był fakt, że pełnomocnikiem jest doradca podatkowym jako osoba fizyczna. Pełnomocnik nie korzystał usługowo z żadnego sekretariatu. Adresatem był pełnomocnik, a nie K. lub K.P. Wyrok (?) WSA narusza w istocie konstytucyjne prawo skarżącej do sądu, gdyż obciąża stronę skutkami działań osób trzecich za których działania (zaniechania) skarżąca oraz jej pełnomocnik nie ponoszą odpowiedzialności. Sam fakt uchybienia terminu do dokonania czynności nie pozbawia strony prawa do sądu. W tym celu ustawodawca określił przesłanki przywrócenia terminu, które w przedmiotowej sprawie zostały spełnione. W piśmie uzupełniającym zażalenie skarżąca wyjaśniła nadto przyczyny, dla których od postanowienia, zawierającego dwa rozstrzygnięcia (także o odrzuceniu skargi) wniosła również skargę kasacyjną. Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o oddalenie zażalenia i o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny - po skierowaniu sprawy - zgodnie z wnioskiem skarżącej - na rozprawę zważył co następuje: Zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw. Jeżeli skarżąca wniosła o przywrócenie uchybionego terminu, to tym samym uznała, że doręczenie wezwania było prawidłowe a jedynie z przyczyn przez nią niezawinionych określony w wezwaniu brak skargi nie został usunięty. Stąd też przedmiotem oceny Sądu I instancji była wyłącznie ostatnio wymieniona kwestia (ew. braku winy). W tym zakresie wnioskom wynikającym z tej oceny, które znalazły swój wyraz w uzasadnieniu postanowienia, nie można zarzucić dowolności. Sam pełnomocnik wskazał, jako adres dla doręczeń Spółkę, w której jest zatrudniony, mającą siedzibę przy ul. J. Podając ten adres pełnomocnik nie określił, na którym piętrze i w którym sekretariacie pisma powinny być doręczane. Z akt administracyjnych (teczka nr 3) wynika, że tak kierowana korespondencja była odbierana przez różne osoby (K. Ł., M. S. , A. Ł.- ta ostatnia potwierdziła odbiór pism kilkakrotnie) dysponujące każdorazowo pieczątką wskazanej przez pełnomocnika Spółki. Brak w aktach jakiejkolwiek wzmianki, że ten sposób doręczania korespondencji pełnomocnikowi (zgodny z jego życzeniem) był kiedykolwiek przez niego kwestionowany - do czasu uchybienia terminowi do wpłaty wpisu. Skoro jako adres do doręczeń wskazano spółkę, ani listonosz ani organ podatkowy nie miał obowiązku sprawdzania, czy zatrudniona pod wskazanym adresem osoba, potwierdzająca odbiór pisma także pieczątką tej Spółki miała do tego formalne uprawnienia. To do pełnomocnika należało takie zorganizowanie przepływu nadchodzących do niego (na adres Spółki) pism, by nie ponosił ujemnych skutków związanych z tym "pośrednictwem". Mając powyższe na względzie należało na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ppsa postanowić jak w sentencji. Przepisy tej ustawy, co jest ewidentnym błędem legislacyjnym, nie dają podstawy do zasądzenia kosztów postępowania zażaleniowego na rzecz strony przeciwnej.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI