I FZ 140/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie na postanowienie WSA odrzucające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, uznając doręczenie decyzji za skuteczne i uchybienie terminu za zawinione przez stronę.
Sąd Najwyższy Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA, które odrzuciło wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Sprawa dotyczyła decyzji w przedmiocie przedłużenia terminu zwrotu podatku naliczonego. NSA uznał, że doręczenie pierwotnej decyzji było skuteczne, a uchybienie terminu do wniesienia skargi było zawinione przez stronę skarżącą. Sąd podkreślił, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu, zwłaszcza po upływie rocznego okresu od jego uchybienia.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie strony skarżącej na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, które odrzuciło wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję organu podatkowego dotyczącą przedłużenia terminu zwrotu podatku naliczonego. Sąd I instancji, działając zgodnie ze wskazaniami NSA, ustalił, że doręczenie kwestionowanej decyzji z 1999 r. było skuteczne, nastąpiło do rąk osoby upoważnionej, co potwierdza pieczęć firmowa i czytelny podpis. Sąd podkreślił, że pierwsze czynności strony zmierzające do zaskarżenia decyzji nastąpiły dopiero po trzech latach, co świadczy o zawinionym działaniu strony lub jej pracownika. Błędne pouczenie o trybie zaskarżania nie miało wpływu na uchybienie terminu, gdyż strona nie dochowała żadnego z terminów. NSA w pełni podzielił stanowisko WSA, uznając doręczenie za prawidłowe i uchybienie terminu za zawinione. Sąd odrzucił argumentację strony, że doręczenie powinno nastąpić do rąk wspólników lub ustanowionych pełnomocników, wskazując, że w momencie doręczenia żaden pełnomocnik nie był ustanowiony, a doręczenie nastąpiło do rąk osoby obecnej w siedzibie spółki dysponującej pieczęcią. NSA wyjaśnił również, że brak wyjątkowego przypadku uzasadniającego przywrócenie terminu po upływie roku od jego uchybienia (art. 87 § 5 p.p.s.a.) stanowi przesłankę dopuszczalności rozpoznania wniosku, a jego brak skutkuje odrzuceniem wniosku na podstawie art. 88 p.p.s.a., a nie oddaleniem. W konsekwencji, NSA oddalił zażalenie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, doręczenie jest skuteczne, jeśli osoba odbierająca pismo dysponuje pieczęcią firmową, co sugeruje jej związek z firmą i upoważnienie do odbioru korespondencji, a strona profesjonalnie działająca ma obowiązek zapewnić prawidłową organizację obiegu korespondencji.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że profesjonalny podmiot gospodarczy ma obowiązek zorganizować swoje biuro tak, aby zapewnić sprawne funkcjonowanie i odbiór korespondencji. Osoba odbierająca pismo z pieczęcią firmową jest traktowana jako upoważniona, a doręczyciel nie ma obowiązku szczegółowego sprawdzania jej uprawnień.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (19)
Główne
p.p.s.a. art. 88
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 87 § 5
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 145
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 146
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 152
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
o.p. art. 145
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 146
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 151
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 152
Ordynacja podatkowa
p.p.s.a. art. 86 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 87 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 85 § 5
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
o.p. art. 136
Ordynacja podatkowa
p.p.s.a. art. 90 § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 193
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 197 § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 197 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Doręczenie decyzji było skuteczne, nastąpiło do rąk osoby dysponującej pieczęcią firmową. Uchybienie terminu do wniesienia skargi było zawinione przez stronę skarżącą. Brak jest podstaw do przywrócenia terminu po upływie roku od jego uchybienia, gdyż nie zaistniał wyjątkowy przypadek. Błędne pouczenie o trybie zaskarżenia nie wpływa na ocenę zawinienia strony w uchybieniu terminu.
Odrzucone argumenty
Doręczenie decyzji było nieskuteczne, gdyż nastąpiło do rąk osoby nieuprawnionej. Uchybienie terminu nie było zawinione przez stronę, a wynikało z błędów organów podatkowych (np. błędne pouczenie). Wniosek o przywrócenie terminu powinien zostać oddalony, a nie odrzucony, nawet jeśli stwierdzono winę strony.
Godne uwagi sformułowania
strona profesjonalny podmiot trudniący się działalnością gospodarczą na szeroką skalę miała obowiązek zorganizowania swego biura w sposób zapewniający sprawne funkcjonowanie i kontakty z interesantami czy też osobami doręczającymi korespondencję. osoba doręczająca jednostce organizacyjnej pismo nie ma obowiązku sprawdzania, czy pismo odbiera osoba uprawniona, a tym bardziej poszukiwania takiej osoby w lokalu siedziby. argumentacja zażalenia zmierzająca do wykazania, że doręczenie odpisu decyzji winno być dokonane do rąk wspólników spółki jako jej reprezentantów ustawowych lub też pełnomocnika ustanowionego w umowie spółki cywilnej, powołanego do reprezentowania spółki wobec osób trzecich, okazała się wręcz kuriozalna. kwestia dopuszczalności przywrócenia terminu po upływie roku od jego uchybienia stanowi przesłankę dotyczącą postępowania, należy więc do warunków dopuszczalności rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu, a nie do przesłanek merytorycznych
Skład orzekający
Jan Zając
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Skuteczność doręczeń w postępowaniu administracyjnym i podatkowym, zasady przywracania terminów sądowych, odpowiedzialność profesjonalnych podmiotów za organizację obiegu korespondencji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych przepisów Ordynacji podatkowej i PPSA obowiązujących w momencie wydania orzeczenia, a także stanu faktycznego związanego z doręczeniem w siedzibie spółki.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy kluczowych kwestii proceduralnych w postępowaniu podatkowym, takich jak skuteczne doręczenie i przywracanie terminów, co jest istotne dla praktyków prawa podatkowego.
“Kiedy doręczenie decyzji jest skuteczne? Kluczowe zasady dla firm i urzędów.”
Sektor
finanse
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI FZ 140/08 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2008-05-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2008-03-13 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jan Zając /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6110 Podatek od towarów i usług Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Sygn. powiązane I SA/Op 132/07 - Postanowienie WSA w Opolu z 2007-05-16 Skarżony organ Urząd Skarbowy Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 88, art. 87 par 5 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jan Zając po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia I. z siedzibą w Warszawie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 18 lutego 2008 r., o sygn. akt I SA/Op 132/07 w przedmiocie odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi I. z siedzibą w Warszawie na decyzję Pierwszego Urzędu Skarbowego w O. z dnia 18 października 1999 r., Nr [...] w przedmiocie przedłużenia terminu zwrotu podatku naliczonego postanawia oddalić zażalenie. Uzasadnienie Zaskarżonym postanowieniem z dnia 18 lutego 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odrzucił wniosek I. z siedzibą w W. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Pierwszego Urzędu Skarbowego w O. z dnia 18 października 1999 r. Nr [...] w przedmiocie przedłużenia terminu zwrotu podatku naliczonego. Wydane przez Sąd I instancji rozstrzygnięcie podjęte zostało po ponownym rozpoznaniu sprawy i zastosowaniu wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w uzasadnieniu postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2007 r., sygn. akt I FZ 478/07. Badając ponownie sprawę Sąd skoncentrował się w pierwszej kolejności na ustaleniu, czy doręczenie skarżącej kwestionowanej decyzji w dniu 19 października 1999 r. było skuteczne. W ocenie Sądu doręczenie to było zgodne z przepisami art. 145, art. 146, art. 151, art. 152 Ordynacji podatkowej w brzmieniu obowiązującym w 1999 r. i wywołało skutki prawne, nastąpiło bowiem do rąk osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, o czym przekonuje fakt posługiwania się przez nią pieczęcią firmową oraz pokwitowanie odbioru pisma. Sąd podkreślił, że potwierdzenie odbioru pisma spełniające powyższe wymogi znajduje się na kopii kwestionowanej decyzji (k. 2 akt podatkowych), a widniejący na nim podpis umożliwia ustalenie personaliów osoby odbierającej pismo, gdyż jest w pełni czytelny, a wątpliwości nie budzi też data doręczenia pisma. Przechodząc do badania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego Sąd zaznaczył, że pierwsze czynności strony zmierzające do wyeliminowania skarżonej decyzji z obrotu prawnego nastąpiły dopiero w listopadzie 2002 r., a więc po upływie trzech lat od doręczenia decyzji, które nastąpiło w październiku 1999 r. Skoro przyczyną nie podejmowania takich czynności nie było wadliwe doręczenie decyzji, to przyczyny tej należy upatrywać w zawinionym działaniu strony, przez które trzeba rozumieć również niezachowanie należytej staranności przez pracownika odpowiedzialnego za sprawy napływającej korespondencji. Odnosząc się zaś do zarzutów strony, jakoby przyczyną uchybienia terminu było błędne pouczenie o trybie zaskarżania aktów wydawanych przez organy podatkowe Sąd uznał, że owe błędne pouczenia, które rzeczywiście miały miejsce w sprawie, pozostają bez wpływu na uchybienie terminu do wniesienia skargi, ponieważ skarżąca nie dochowała żadnego z terminów, również wskazanego błędnie w pouczeniu. Nie można więc stwierdzić zaistnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem terminu do wniesienia skargi a błędami organów podatkowych w zakresie informowania skarżącej i przysługujących jej środkach prawnych i tym samym nie zaszły przesłanki niezbędne do przywrócenia terminu w rozumieniu art. 86 § 1, art. 87 § 1 praz 85 § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. Na powyższe postanowienie zażalenie wniósł pełnomocnik skarżącej spółki. W zażaleniu przedstawiono w sposób obszerny argumentację prezentowaną na wcześniejszych etapach postępowania, a zmierzającą do wykazania, że skarżona decyzja doręczona została w sposób niezgodny z prawem i tym samym uchybienie terminu do wniesienia skargi na decyzję nie zostało przez stronę zawinione. Nieprawidłowości w doręczeniu decyzji autor zażalenia upatruje w tym, że nie nastąpiło ono do rąk wspólników spółki, jako reprezentantów ustawowych, ani też do rąk ustanowionych w umowie spółki cywilnej pełnomocników. Ponadto argumentowano, że doręczenie nastąpiło do rąk osoby nieuprawnionej do odbioru decyzji, a potwierdzone zostało na odpisie decyzji, przez co podatnik nie mógł zapoznać się w porę z jej treścią. Dalej wnoszący zażalenie dowodził, że w konsekwencji błędnego przyjęcia, iż doręczenie nastąpiło w sposób prawidłowy bezpodstawnie uznano, że strona zawiniła w uchybieniu terminu do wniesienia skargi oraz że Sąd nie rozpatrzył wniosku strony pod kątem przesłanek świadczących o wyjątkowym przypadku, o którym mowa w art. 87 § 5 p.p.s.a. W ocenie autora zażalenia w sytuacji gdy argumentacja zawarta w uzasadnieniu skarżonego postanowienia sprowadza się do wskazania istnienia winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi Sąd bezpodstawnie wniosek odrzucił na podstawie art. 88 p.p.s.a. podczas gdy winien go oddalić. Odpowiedź na powyższe zażalenie wniósł Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w O. W odpowiedzi przedstawiono szereg argumentów przemawiających za słusznością rozstrzygnięcia podjętego przez Sąd I instancji. Przede wszystkim organ wskazał, że doręczenie decyzji nastąpiło w sposób prawidłowy i zgodny z obowiązującymi przepisami Ordynacji podatkowej o doręczeniach. Na poparcie swych tez organ przytoczył liczne orzecznictwo sądów administracyjnych. Następnie podkreślono, że w toku postępowania podatkowego nie doszło do uchybień proceduralnych w postaci pominięcia udziału pełnomocnika, gdyż takowy nie był w październiku 1999 r. w sprawie ustanowiony, a z pewnością pełnomocnictwa o jakim mowa w art. 136 Ordynacji podatkowej nie może zastąpić odwoływanie się przez skarżącą do umowy spółki cywilnej, bowiem pełnomocnictwo udzielone w umowie stanowi umocowanie do dokonywania czynności prawnych w imieniu mocodawcy w ramach zwykłego zarządu, natomiast pełnomocnictwo do reprezentowania w postępowaniu podatkowym przekracza zwykły zarząd, dlatego winno być udzielone odrębnie do akt sprawy lub potwierdzone w trakcie postępowania. Reasumując rozważania podkreślono, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego, prawidłowo i właściwie ustalił datę doręczenia aktu administracyjnego, w pełnym zakresie rozważając kwestię winy spółki w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, nie przyjmując tym samym iż w sprawie zaistniał "wyjątkowy przypadek" uzasadniający przywrócenie terminu po upływie roku od jego uchybienia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Brak jest podstaw do uwzględnienia zażalenia, natomiast w całej rozciągłości podzielić należy wywody zawarte w odpowiedzi na zażalenie. Na wstępnie należy wskazać, że Sąd I instancji w sposób prawidłowy zastosował się do wytycznych co do dalszego postępowania zawartych w postanowieniu NSA z dnia 14 grudnia 2007 r., sygn. akt I FZ 478/08 i dokonał wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie prawidłowości doręczenia stronie skarżącej kwestionowanej decyzji. Z ustaleń Sądu I instancji wynika jednoznacznie, że doręczenie decyzji nastąpiło w sposób prawidłowy i zgodny z obowiązującymi przepisami. Strona skarżąca argumentowała, że osoby, które poświadczyły odbiór korespondencji pieczęcią spółki, nie były uprawnione do jej odbioru, a na doręczycielu spoczywał obowiązek upewnienia się, czy osoba takowe upoważnienie posiada. Nie sposób podzielić powyższych twierdzeń. Strona skarżąca, jako podmiot profesjonalny trudniący się działalnością gospodarczą na szeroką skalę miała obowiązek zorganizowania swego biura w sposób zapewniający sprawne funkcjonowanie i kontakty z interesantami czy też osobami doręczającymi korespondencję. Jak słusznie wskazuje organ podatkowy w odpowiedzi na zażalenie powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, osoba doręczająca jednostce organizacyjnej pismo nie ma obowiązku sprawdzania, czy pismo odbiera osoba uprawniona, a tym bardziej poszukiwania takiej osoby w lokalu siedziby. Skoro w biurze spółki obecna była osoba dysponująca pieczęcią spółki, o czym świadczy pieczątka i podpis na odpisie decyzji, to brak jest podstaw by zakładać, że była to osoba przypadkowo napotkana przez doręczyciela. W tym miejscu tutejszy Sąd zauważa, że na tym etapie postępowania rozpoznawane są równolegle dwie sprawy skarżącej spółki z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w niemalże identycznym stanie faktycznym (I FZ 134/08 oraz I FZ 140/08) z tą jednak różnicą, że na odpisach doręczonych decyzji widnieją nazwiska dwóch innych osób. W każdej ze spraw argumentacja strony sprowadza się do twierdzenia, że nie były to osoby upoważnione do odbioru pisma, a nawet nie widniejące na liście pracowników spółki i władzom spółki nieznane. W ocenie tutejszego Sądu okoliczność ta dodatkowo świadczy o tym, że władze spółki w niedostateczny sposób zadbały o prawidłowe kontakty firmy z osobami z zewnątrz, w tym osobami doręczającymi do lokalu spółki korespondencję. Nie sposób uznać, że w obu sprawach odpisy decyzji zostały doręczone przypadkowym osobom, a winę za nieprawidłowość w doręczeniu ponosi osoba doręczyciela, a konkretnie pracownik organu administracji, który nie upewnił się czy osoba dysponująca pieczęcią spółki faktycznie posiada stosowne upoważnienie. Skoro w obu sprawach pisma odebrane zostały przez dwie różne osoby, a władze spółki zaprzeczają jakoby osoby te należały do grona pracowników firmy, potwierdza to tylko tezę o niewłaściwym zorganizowaniu funkcjonowania biura, a za tę okoliczność pełną odpowiedzialność ponosi strona skarżąca. Całkowicie chybiona, a nawet wręcz kuriozalna okazała się również argumentacja zażalenia zmierzająca do wykazania, że doręczenie odpisu decyzji winno być dokonane do rąk wspólników spółki jako jej reprezentantów ustawowych lub też pełnomocnika ustanowionego w umowie spółki cywilnej, powołanego do reprezentowania spółki wobec osób trzecich. Trafnie wskazano w odpowiedzi na zażalenie, że strona skarżąca błędnie utożsamia zadania związane z reprezentacją podmiotu (w tej sprawie jednostki organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej) wobec osób trzecich z instytucją pełnomocnika ustanowionego na potrzeby konkretnego postępowania na podstawie odrębnego oświadczenia mocodawcy składanego do akt sprawy. Jak wynika z akt podatkowych, w momencie doręczenia odpisu kwestionowanej decyzji żaden pełnomocnik nie był w sprawie ustanowiony, a zatem zastosowania nie mógł znaleźć przepis art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej w brzmieniu z 1999 r., natomiast doręczenie nastąpiło zgodnie z art. 151 tej ustawy w lokalu siedziby spółki do rąk osoby tam obecnej i dysponującej pieczęcią spółki. Podsumowując więc tę część rozważań trzeba podkreślić, że doręczenie odpisu decyzji był prawidłowe, a uchybienie terminu do wniesienia skargi zawinione przez stronę. W zażaleniu podniesiono, iż Sąd nieprawidłowo rozstrzygnął sprawę w oparciu o art. 88 p.p.s.a. i odrzucił wniosek strony, podczas gdy zajmując się kwestią winy strony w uchybieniu terminu wniosek należało ewentualnie oddalić. W tym zakresie autor zażalenia powołał się na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w orzeczeniu z dnia 9 lutego 1999 r., I CKN 802/98. Zdaniem tutejszego Sądu nie jest to pogląd słuszny i w realiach niniejszej sprawy nie może zostać podzielony, natomiast na uwzględnienie zasługuje wykładnia art. 87 § 5 p.p.s.a. przedstawiona w krytycznej glosie do powyższego orzeczenia autorstwa J. Jagieły. Autor glosy, słusznie zdaniem Sądu stwierdza, że kwestia dopuszczalności przywrócenia terminu po upływie roku od jego uchybienia stanowi przesłankę dotyczącą postępowania, należy więc do warunków dopuszczalności rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu, a nie do przesłanek merytorycznych, a więc do warunków zasadności wniosku. Skoro istnienie wyjątkowego wypadku należy do przesłanek dopuszczalności rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu, jej brak powoduje, że wniosek taki podlega odrzuceniu jako niedopuszczalny na podstawie art. 88 p.p.s.a., a nie oddaleniu (por. J. Jagieła, PS 2000, nr 7-8, s. 176). A zatem wobec stwierdzenia, że żaden wyjątkowy wypadek w sprawie nie zachodził Sąd prawidłowo wniosek odrzucił jako spóźniony w oparciu o art. 88 p.p.s.a. Sąd I instancji badał kwestię winy strony w uchybieniu, ale tylko dlatego, że strona upatrywała "wyjątkowego wypadku" ujętego w art. 87 § 5 p.p.s.a. właśnie w nieprawidłowościach związanych, w przekonaniu strony skarżącej, z doręczeniem odpisu decyzji i z błędnym pouczeniem. Z tych względów Sąd I instancji badał problem winy w uchybieniu terminu. Tymczasem przeprowadzone postępowanie wykazało, że doręczenie odpisu decyzji było prawidłowe i zgodne z przepisami, więc tym samym brak było jakichkolwiek wyjątkowych okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu i w sytuacji gdy upłynął roczny okres zakreślony w art. 87 § 5 p.p.s.a. wniosek należało odrzucić, co też Sąd I instancji prawidłowo uczynił. Co więcej, Sąd prawidłowo uznał, że przesłanki uzasadniającej zaistnienie "wyjątkowego wypadku" nie można wywodzić z błędnego pouczenia strony skarżącej o trybie zaskarżenia kwestionowanej decyzji, skoro strona po otrzymaniu odpisu decyzji zaniechała jakiegokolwiek działania i nie podjęła żadnych kroków w kierunku podważenia decyzji, chociażby zastosowując się do błędnego pouczenia. Nie można więc przyjmować, że uchybienie terminu miało związek z błędnym pouczeniem, a w związku z tym nie mogło stanowić przesłanki przemawiającej za zaistnieniem "wyjątkowego wypadku" w rozumieniu art. 87 § 5 p.p.s.a. Strona skarżąca wniosła o rozpoznanie zażalenia na posiedzeniu jawnym w trybie art. 90 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 193 i art. 197 § 2 tej ustawy, jednakże Sąd orzekający w tej sprawie nie znalazł żadnych podstaw by zastosować powyższe rozwiązanie, a pewnością nie przemawiają za tym argumenty przytoczone przez autora zażalenia. Ponadto, trzeba zauważyć, że art. 90 § 2 p.p.s.a. wskazuje jedynie na pewnego rodzaju kompetencję sądu administracyjnego, a decyzja o ewentualnym skierowaniu sprawy na rozprawę należy zawsze do uznania sądu i ewentualne wnioski stron postępowania nie mają dla sądu charakteru wiążącego. Mając na względzie powyższe rozważania Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI