I FSK 581/12

Naczelny Sąd Administracyjny2013-03-26
NSApodatkoweWysokansa
VATodliczenie podatku naliczonegofakturyoszustwo podatkowenależyta starannośćfikcyjny obrótfirma R. M. T.M. T.prawo do odliczeniapodatek od towarów i usług

NSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą prawa do odliczenia VAT od faktur dokumentujących zakup paliwa, uznając, że skarżący wiedział lub powinien wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym.

Sprawa dotyczyła prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT od faktur za zakup paliwa, które zostały wystawione przez firmę R. M. T. Sąd uznał, że firma ta była jedynie 'firmantem' wprowadzającym do obrotu paliwo niewiadomego pochodzenia, a nie jego faktycznym sprzedawcą. Skarżący nie wykazał należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta i wiedział lub powinien był wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną K. K. od wyroku WSA w Łodzi, który oddalił skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej odmawiającą prawa do odliczenia VAT naliczonego z faktur dokumentujących zakup paliwa. Faktury te zostały wystawione przez PHU R. M. T., które organy uznały za fikcyjną firmę służącą jedynie do formalnego obrotu paliwem niewiadomego pochodzenia. Sąd pierwszej instancji oraz organy podatkowe ustaliły, że M. T., właściciel firmy, jedynie firmował obrót paliwem, a nie był jego faktycznym sprzedawcą. Skarżący podnosił zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędnej interpretacji wyroku karnego dotyczącego M. T. oraz naruszenia Konwencji o Ochronie Praw Człowieka. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że ustalenia faktyczne, w tym brak należytej staranności skarżącego i jego wiedza o fikcyjnym charakterze transakcji, były prawidłowe. Sąd powołał się na orzecznictwo TSUE, zgodnie z którym prawo do odliczenia VAT można odmówić, jeśli podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym. W ocenie NSA, skarżący nie wykazał dobrej wiary, a jego działania, takie jak płacenie gotówką bez pokwitowania i brak weryfikacji kontrahenta, wskazywały na świadomość udziału w nielegalnym procederze.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, prawo do odliczenia może być odmówione, jeśli podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że uczestniczy w transakcji stanowiącej następstwo oszustwa podatkowego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że skarżący nie wykazał należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta i jego działania wskazywały na świadomość udziału w nielegalnym procederze, co uzasadnia odmowę prawa do odliczenia VAT.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (11)

Główne

u.p.t.u. art. 88 § 3a pkt 4 lit. a

Ustawa o podatku od towarów i usług

Odmowa prawa do odliczenia podatku naliczonego, gdy faktury dokumentują czynności nierzeczywiste lub gdy podatnik wiedział lub powinien wiedzieć o oszustwie podatkowym.

Pomocnicze

O.p. art. 122

Ordynacja podatkowa

Zasada prawdy obiektywnej i ciężar dowodu.

O.p. art. 187 § 1

Ordynacja podatkowa

Obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.

O.p. art. 191

Ordynacja podatkowa

Zasada swobodnej oceny dowodów.

P.p.s.a. art. 11

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Związanie sądu administracyjnego ustaleniami faktycznymi i prawnymi sądu karnego.

P.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia decyzji organu w przypadku naruszenia przepisów postępowania.

P.p.s.a. art. 174 § pkt 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa kasacyjna - naruszenie prawa materialnego.

P.p.s.a. art. 174 § pkt 2

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa kasacyjna - naruszenie przepisów postępowania.

P.p.s.a. art. 184

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Rozstrzygnięcie NSA w przedmiocie skargi kasacyjnej.

VI Dyrektywa art. 17 ust. 2

Szósta Dyrektywa Rady 77/388/EWG

Prawo do odliczenia podatku naliczonego.

Dyrektywa 112 art. 168 pkt a

Dyrektywa Rady 2006/112/WE

Prawo do odliczenia podatku naliczonego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Firma R. M. T. była jedynie 'firmantem', a nie faktycznym sprzedawcą paliwa. Skarżący wiedział lub powinien był wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym. Brak należytej staranności skarżącego przy weryfikacji kontrahenta. Ustalenia faktyczne dotyczące fikcyjnego charakteru działalności dostawcy były wystarczające. Wyrok karny nie przesądzał o faktycznej sprzedaży paliwa przez M. T.

Odrzucone argumenty

Błędna interpretacja wyroku karnego przez Sąd pierwszej instancji. Naruszenie przepisów postępowania (art. 11, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.). Naruszenie prawa materialnego (art. 1 Protokołu nr 1 i 4 do EKPC, art. 86 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a U.p.t.u.). Odmowa przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego. Naruszenie zasady proporcjonalności i prawa własności.

Godne uwagi sformułowania

firma R. została utworzona jedynie w celu firmowania obrotu paliwem, a nie w celu realnego obrotu tym towarem M. T. ograniczał się do podpisywania faktur lub czystych kartek nie dołożył należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta nie można powoływać się na normy prawa wspólnotowego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o tym, iż dana czynność wiąże się z oszustwem podatkowym nie mogą one skutecznie chronić interesów podmiotu, który uczestniczy w nielegalnym procederze

Skład orzekający

Małgorzata Niezgódka - Medek

przewodniczący-sprawozdawca

Sylwester Marciniak

członek

Janusz Zubrzycki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że brak należytej staranności i wiedza o udziale w oszustwie podatkowym uzasadniają odmowę prawa do odliczenia VAT, nawet jeśli faktury formalnie istnieją."

Ograniczenia: Dotyczy spraw, w których istnieje podejrzenie fikcyjnego obrotu towarami i braku należytej staranności nabywcy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu odliczania VAT od faktur wystawionych przez tzw. 'słupy' lub firmy krzaki, co jest kluczowe dla wielu przedsiębiorców.

Czy wiedziałeś, że kupujesz paliwo od 'firmy krzaka'? NSA wyjaśnia, kiedy stracisz prawo do odliczenia VAT.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I FSK 581/12 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2013-03-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2012-04-18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Janusz Zubrzycki
Małgorzata Niezgódka - Medek /przewodniczący sprawozdawca/
Sylwester Marciniak
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Podatek od towarów i usług
Sygn. powiązane
I SA/Łd 1041/11 - Wyrok WSA w Łodzi z 2011-10-28
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2004 nr 54 poz 535
art. 88 ust. 3a pkt 4a
Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług
Dz.U. 2005 nr 8 poz 60
art. 122, art. 187 par. 1, art. 191
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa - tekst jedn.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Niezgódka – Medek (spr.), Sędzia NSA Sylwester Marciniak, Sędzia NSA Janusz Zubrzycki, Protokolant Krzysztof Zaleski, po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2013 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej K. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 28 października 2011 r., sygn. akt I SA/Łd 1041/11 w sprawie ze skargi K. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 31 maja 2011 r., nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za maj, czerwiec, sierpień, wrzesień, październik i listopad 2007 r. oraz kwoty zwrotu podatku od towarów i usług za lipiec 2007 r. 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od K. K. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w L. kwotę 2700 (słownie: dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Skarga kasacyjna dotyczy wyroku z dnia 28 października 2011 r., sygn. akt I SA/Łd 1041/11, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny w L., na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwana dalej "P.p.s.a.", oddalił skargę K. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 31 maja 2011 r., w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za maj, czerwiec, sierpień-listopad 2007 r. oraz kwoty zwrotu podatku od towarów i usług za lipiec 2007 r.
Z przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji stanu sprawy wynikało, że w wymienionych okresach rozliczeniowych skarżący dokonał nieuprawnionego odliczenia z faktur dokumentujących zakup paliwa, wystawionych przez PHU R. M. T., które to dokumenty zostały uznane za "puste" faktury. Z tego też względu organ pierwszej instancji w oparciu o art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 545 ze zm.), zwanej dalej "U.p.t.u." odmówił uwzględnienia podatku naliczonego wynikającego z wymienionych faktur.
Orzeczenie organu pierwszej instancji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Skarbowej.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu stwierdził, że nie kwestionował, iż skarżący nabywał paliwo i wykorzystał je w prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Zbywcą paliwa nie był jednak podmiot wskazany na fakturach, albowiem firma R. została utworzona jedynie w celu firmowania obrotu paliwem, a nie w celu realnego obrotu tym towarem. W ocenie organu świadczyły o tym zeznania M. T., który w sposób spójny i logiczny opisał prowadzoną działalność, ujawniając także czyny nieznane organom ścigania. Przyznał, że inicjatorem jego działalności był R. W., który przekazał mu pieniądze na otwarcie działalności i pomagał załatwiać formalności. Sam nigdy osobiście nie handlował żadnym paliwem, nie dowoził go odbiorcom i nie pobierał od nich z tego tytułu pieniędzy, nie posiadał żadnych dokumentów zakupu i sprzedaży paliwa, nie zatrudniał żadnego pracownika. Jego firma nie posiadała również bazy paliwowej. Organizacją i prowadzeniem firmy zajmował się tylko R. W., z którym utracił kontakt w III kwartale 2007 r. Kwestię fikcyjności działalności M. T. przesądził ostatecznie Sąd Okręgowy w P. w wyroku z 9 czerwca 2009 r. (III K 53/09).
Organ odwoławczy nie dopatrzył się w toku prowadzonej kontroli naruszeń przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r., Nr 220, poz. 1447 ze zm.) oraz ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (Dz. U. z 2004 r. Nr 8., poz. 65 ze zm.). W ocenie organu odwoławczego nie przekroczono dopuszczalnego terminu trwania czynności kontrolnych oraz w sposób prawidłowy doręczono skarżącemu upoważnienie do jej przeprowadzenia.
Zdaniem organu odwoławczego, nie został błędnie zinterpretowany wyrok sądu karnego w sprawie III K 53/09, gdyż z tego wyroku nie wynikało, że M. T. był właścicielem paliwa, a tym samym, że faktury wystawione przez niego odzwierciedlały rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. Organ nie zgodził się też z zarzutem wydania w stosunku do podatnika dwóch różnych decyzji na kanwie tego samego stanu faktycznego. Wskazał, że Dyrektor UKS zarówno w decyzji w sprawie podatku akcyzowego za 2007 r., jak i w niniejszej sprawie stwierdził, że podatnik nabył paliwo, ale źródło pochodzenia tego paliwa jest nieznane.
Organ odwoławczy podkreślił, że skarżący nie dołożył należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta, od którego nabywał paliwo. Z całokształtu materiału dowodowego, w tym z zeznań skarżącego z 15 lipca 2008 r. i 21 września 2009 r. wynikało, że współpracę z firmą R. nawiązał poprzez kolegę z innej firmy, nigdy nie widział i nie rozmawiał z M. T., nie zawierał żadnej umowy na dostawę paliwa, nie posiadał żadnych dowodów zapłaty za zakupiony olej napędowy, nie dowiadywał się o źródło pochodzenia paliwa ani o jego certyfikaty, nie żądał okazania koncesji na handel paliwem, nie był w siedzibie firmy R., nie interesował się, czy osoby dowożące paliwo pracowały w tej firmie, a także nie zwrócił się do właściwego organu podatkowego z wnioskiem w trybie art. 96 ust. 13 U.p.t.u.
W skardze na tę decyzję K. K. wnosząc o jej uchylenie podniósł zarzut naruszenia:
1. art. 194 § 1 w zw. z art. 121 § 1, 122. art. 187 § 1, art. 191 i art. 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), zwana dalej "O.p.", poprzez błędną wykładnię wyroku z 9 dnia czerwca 2009 r. (III K 53/09), a także przez zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia podmiotu, który faktycznie wprowadzał do obrotu paliwo nabywane przez skarżącego, oraz oparcie całości ustaleń w powyższym zakresie na zeznaniach M. T.;
2. art. 79 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, art. 31 ust. 1 ustawy o kontroli skarbowej w zw. z art. 283 § 1 i 284 § 1 O.p., poprzez przekroczenie dopuszczalnego terminu trwania czynności kontrolnych oraz niedokonanie wpisów dotyczących czynności kontrolnych, a także przyczyn ich przedłużenia w książce kontroli znajdującej się w siedzibie podatnika;
3. art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a U.p.t.u. w zw. z art. 17 ust. 2 Szóstej Dyrektywy Rady 77/388/EWG z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych – wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku (Dz. Urz. UE. L. z 1977 r. Nr 145/1 ze zm.), zwana dalej "VI Dyrektywa", poprzez bezpodstawne pozbawienie podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z zakwestionowanych faktur.
W piśmie z dnia 26 października 2011 r. skarżący wskazał, że w rozpoznawanej sprawie doszło również do naruszenia art. 1 Protokołu nr 1 i 4 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w Paryżu w dniu 20 marca 1952 r. i Strasburgu w dniu 16 września 1963 r. (Dz. U. nr 36 z 1995 r. poz. 175 ze zm.).
Wskazując na motywy oddalenia skargi Sąd pierwszej instancji stwierdził, że dysponowanie przez nabywcę fakturą wystawioną przez zbywcę stanowi jedynie formalny warunek skorzystania z tego uprawnienia. Nie stanowi to jednak uprawnienia do odliczenia podatku, jeżeli nie towarzyszy mu spełnienie warunku w postaci wykonania rzeczywistej czynności rodzącej u wystawcy faktury obowiązek podatkowy z tytułu jej realizacji na rzecz nabywcy.
Sąd podkreślił, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości zwracał wielokrotnie uwagę, iż jedynie, gdy nie doszło do oszustwa lub nadużycia i z zastrzeżeniem ewentualnych korekt zgodnych z warunkami przewidzianymi w art. 20 VI Dyrektywy raz nabyte prawo do odliczenia, trwa. Sąd powołał orzeczenia ETS, z których wynika, że zwalczanie oszustw podatkowych, unikania opodatkowania i ewentualnych nadużyć jest celem propagowanym przez VI Dyrektywę, a ponadto podatnicy nie mogą powoływać się na normy prawa wspólnotowego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie.
W ocenie Sądu organy podatkowe trafnie oceniły, że faktury, w których jako wystawca widnieje M. T., stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane, zatem skarżący nie mógł w świetle art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a U.p.t.u., pomniejszyć podatku należnego o podatek naliczony wynikający ze spornych faktur.
Sąd pierwszej instancji podzielił ocenę wyrażoną w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w L. z dnia 13 sierpnia 2010 r. sygn. akt I SA/Łd 554/10 w sprawie dotyczącej określenia skarżącemu zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007 r., że zebrany w sprawie materiał dowodowy w świetle zasad doświadczenia i wiedzy nie pozwalał przyjąć, iż M. T. był faktycznym sprzedawcą paliwa. Okoliczności sprawy wskazywały, że wymieniona osoba w istocie firmowała swoim nazwiskiem działalność innego podmiotu.
Sąd podał, że M. T. przesłuchany w dniu 17 listopada 2009 r. w charakterze świadka zeznał, że jego "działalność gospodarcza" ograniczała się do podpisywania faktur lub czystych kartek, za co otrzymał około 8.000 zł. Potwierdził, że na okazanych mu fakturach, wystawionych dla skarżącego widnieją jego podpisy. Świadek nie sprzedawał paliwa, nie dowoził go do odbiorców i nie pobierał od nich żadnych pieniędzy. Nie posiadał cysterny, nie zatrudniał pracowników. Zeznał, że nie zna skarżącego, nigdy nie przeprowadzał z nim żadnych transakcji i nie przyjmował od skarżącego żadnych pieniędzy za paliwo. Sąd stwierdził ponadto, że prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w P. z dnia 9 czerwca 2009 r., w sprawie sygn. akt III K 53/09, skazujący M. T. nie pozostawał w sprzeczności z ustaleniami organów podatkowych.
Sąd nie podzielił również poglądu jakoby w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia art. 1 Protokołu nr 1 i 4 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, albowiem ingerencja państwa, a zwłaszcza omawiana wyżej regulacja przewidziana w art. 88 ust. 3a punkt 4 lit. a U.p.t.u. nie narusza "sprawiedliwej równowagi" pomiędzy interesem społecznym i podstawowymi prawami jednostki. Nie tworzy bowiem dodatkowych bytów podatkowoprawnych, zaskakujących podatnika i ograniczających jego prawo własności, lecz jedynie warunkuje fundamentalne prawo podatnika do odliczenia podatku prawidłowością dowodu dokumentującego zdarzenie gospodarcze, będące podstawą prawa do odliczenia. Dlatego naruszenia mienia podatnika, którego skarżący upatruje w treści decyzji podatkowych wydanych w rozpoznawanej sprawie nie może być potraktowane jako nieproporcjonalne.
Sąd stwierdził ponadto, że zawiadomienie o wszczęciu kontroli zostało doręczone skarżącemu w dniu 17 lipca 2009 r. Słusznie zdaniem sądu przyjęto przy tym, że powiadomienie to było wystarczające i przed wszczęciem kontroli podatkowej w ramach prowadzonego już postępowania kontrolnego, nie było obowiązku jego ponawiania. Cel wspomnianych regulacji został już bowiem osiągnięty. Podatnik nie mógł już wskazywać na brak wiedzy co do działań planowanych przez organy podatkowe. Nie ma także racji skarżący stwierdzając, że przekroczono termin czynności kontrolnych. Kontrola trwała od 24 do 26 listopada 2009 r., zaś niedokonanie wpisów w książce kontroli wiązało się z tym, że przed dniem 24 listopada 2009 r. było prowadzone postępowanie kontrolne, w którym nie obowiązują reguły z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.
Na powyższe orzeczenie K. K., działający za pośrednictwem pełnomocnika - adwokata złożył skargę kasacyjną, w której zaskarżył wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, wniósł o jego uchylenie, o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasadzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Jako podstawy kasacyjne skarżący powołał:
Na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj:
1. art. 11 P.p.s.a. poprzez nieprawidłowe, tj. sprzeczne z jego literalnym brzmieniem, uwzględnienie przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy sentencji wyroku karnego Sądu Okręgowego w P. z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie III K 53/09, z którego jednoznacznie wynika, ze M. T. był właścicielem paliwa i dokonywał jego sprzedaży i oparcie się przy wydaniu zaskarżonego wyroku na wybiórczej i dowolnej ocenie tego jakie znamiona przypisanego mu czynu zabronionego miałby wypełnić osobiści M. T.;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. przez akceptację dokonanego przez organy podatkowe naruszenia:
a) art. 194 § 1 w zw. z art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 191 i art. 210 § 4 O.p. dokonując błędnej wykładni wyroku karnego Sądu Okręgowego w P. z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie III K53/09 i w konsekwencji:
- przyjęcie, na skutek wadliwej oceny ustaleń poczynionych w wyroku, że w zakresie przypisania konkretnych znamion czynu zabronionego dopuszczalne jest uznanie, ze M. T., skazany prawomocnym wyrokiem, działający wspólnie i w porozumieniu z innymi nieustalonymi osobami, wypełnił osobiście tylko niektóre ze znamion czasownikowych czynów zabronionych przypisanych mu, nie wypełniał zaś pozostałych znamion czasownikowych tych czynów, pomimo, ze ustalenia zawarte w wyroku skazującym w sposób precyzyjny wskazują jakie znamiona czasownikowe czynów zabronionych sąd karny przypisał skazanemu, a przyjęcie, ze wypełnił li tylko niektóre znamiona czynów zabronionych odbyło się z naruszeniem zasady in dubio pro tributario;
- przyjęcie w konsekwencji, wbrew wyrokowi skazującemu M. T. za sprzedaż paliwa, że nie dokonywał on sprzedaży paliwa w postaci oleju napędowego na rzecz podatnika, nie był jego właścicielem, a jedynie pomagał ukryć działalność innych osób;
- zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia podmiotu, który faktycznie wprowadzał do obrotu paliwo nabywane przez Skarżącego, a całość usta leń w powyższym zakresie oparły wyłącznie na zeznaniach M. T.;
b) art. 180 § 1 i art. 188 O.p. polegającego na odmówieniu dopuszczenia wskazanego przez podatnika dowodu na okoliczność przebiegu transakcji pomiędzy skarżącym a kontrahentem z uwagi na fakt, że powyższe okoliczności zostały już dostatecznie wyjaśnione, co skutkowało odebraniem prawa do czynnego udziału w postępowaniu, uniemożliwiło poznanie całokształtu stanu faktycznego sprawy i zrealizowanie zasady prawdy obiektywnej, a także podważeniu przyjętej przez organy tezie dowodowej.
Na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. skarżący podniósł również zarzuty naruszenia prawa materialnego tj:
1. art. 1 Protokołu nr 1 i 4 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez nieproporcjonalną ingerencję organów podatkowych w prawo własności skarżącego polegające na uniemożliwieniu mu skorzystania z uprawnienia do odliczenia podatku naliczonego, z przyczyn od niego niezależnych, tj. związanych z nieuczciwymi praktykami stosowanymi przez podmioty trzecie względnie przez popełnienie przez nie przestępstwa oszustwa w stosunku do skarżącego, co stanowi środek nieproporcjonalny do celu jakim jest ochrona przed narażeniem Skarbu Państwa na uszczuplenie podatkowe;
2. art. 86 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a U.p.t.u. w zw. z art. 17 ust. 2 VI Dyrektywy, którego odpowiednikiem jest art. 168 pkt a Dyrektywy Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. U. UE.L. 2006.347.1 ze zm.) – dalej zwana "Dyrektywa 112" poprzez:
a) bezpodstawne pozbawienie podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego, mimo że ustalony stan faktyczny nie dawał podstaw do zastosowania wskazanych ograniczeń;
b) bezpodstawne uznanie, że mogą one stanowić podstawę prawną do zakwestionowania prawa podatnika do odliczenia podatku naliczonego w sytuacji gdy jego dostawca (M. T.) nie był podmiotem formalnie zarejestrowanym jako podatnik VAT.
Skarżący wniósł ponadto o wystąpienie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z pytaniem prejudycjalnym w kwestii zachowania prawa do odliczenia przez podatnika, który nie wiedział, że po stronie kontrahenta występują nieprawidłowości, natomiast faktyczny przedmiot dostawy odpowiada towarom wskazanym na fakturze.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ odwoławczy, działający za pośrednictwem pełnomocnika – radcy prawnego, wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasadzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Organ odwoławczy przesłał ponadto do tut. Sądu odpis postanowienia o wznowieniu postępowania względem skarżącego za przedmiotowe okresy rozliczeniowe na podstawie art. 243 § 1 i 2 oraz art. 244 § 1 O.p.
W piśmie procesowym z dnia 28 września 2012 r. organ odwoławczy poinformował, że w jego ocenie orzeczenie TSUE w sprawach C-80/11, C-142/11 i C-342/11 nie będą miały zastosowania w przedmiotowej sprawie. Organ podtrzymał ponadto pogląd, że skarżący nie dochował należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta, od którego nabywał paliwo.
Skarżący w piśmie z dnia 30 października 2012 r., stanowiącym uzupełnienie skargi kasacyjnej, nie podzielił stanowiska organu w kwestii wpływu na niniejsze postępowanie orzeczeń TSUE w sprawach C-80/11 oraz C-142/11.
W piśmie z dnia 17 grudnia 2012 r. organ odwoławczy podkreślił, że w sprawach C-80/11 oraz C-142/11 pytanie prawne było zadane w warunkach materialnej poprawności spornych faktur, co z kolei nie miało miejsca w sprawie rozpoznawanej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna jest niezasadna i w związku z tym musi podlegać oddaleniu.
Istota sporu w rozpoznawanej sprawie dotyczyła odebrania prawa do odliczenia z faktur kosztowych, które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, gdyż podmiot wskazany w nich jako dostawca, w ocenie organów podatkowych i Sądu pierwszej instancji, nie był właścicielem dostarczanego paliwa, a jedynie firmował obrót tym towarem.
W toku postępowania kluczowe znaczenie miało zatem w pierwszej kolejności wyjaśnienie, czy rzeczywiście firma R., w ramach spornych transakcji, występowała jedynie w roli tzw. "firmanta", którego zadaniem było formalne wprowadzenie do obrotu paliwa niewiadomego pochodzenia. Autor skargi kasacyjnej, stojąc na stanowisku, że wymieniony kontrahent był właścicielem towaru wskazanego na spornych fakturach postawił szereg zarzutów naruszenia przepisów postępowania, z których jednak żaden nie zasługiwał na uwzględnienie.
Owe zarzuty koncentrowały się wokół interpretacji wyroku Sądu karnego w sprawie III K 53/09, z którego to orzeczenia, w ocenie skarżącego, miało wynikać, że M. T. dokonywał faktycznej sprzedaży paliwa, którego był właścicielem.
Przed przystąpieniem do oceny treści wymienionego wyroku warto jednak wspomnieć, że w aktach sprawy znalazł się obszerny materiał dowodowy, który świadczył o fikcyjnym charakterze działalności firmy PHU R. M. T.. W szczególności uwadze autora skargi kasacyjnej uszło, że ten sam Dyrektor UKS w L., który wydał decyzję w sprawie rozpoznawanej, prowadził również postępowanie względem M. T., zakończone decyzją z dnia 24 sierpnia 2008 r. w ramach którego to postępowania ustalono, że firma R. nie posiadała, ani nie dzierżawiła środków transportowych przeznaczonych do przewożenia paliwa, nie posiadała bazy paliwowej, w której mogłaby przechowywać zakupiony olej napędowy. M. T. nie okazał ponadto żadnych dowodów zakupu oraz sprzedaży paliwa. Wedle poczynionych ustaleń podmiot ten istniał formalnie, lecz w rzeczywistości nie prowadził jakiejkolwiek działalności gospodarczej. W dalszej kolejności wskazać należy na liczne zeznania M. T. złożone przed organem kontroli skarbowej oraz organami ścigania, w których przyznał, że jego udział w całym procederze obrotu paliwem ograniczał się wyłącznie do podpisywania faktur, deklaracji, innych dokumentów, a także pustych kartek papieru, za co otrzymywał wynagrodzenie.
W opisany powyżej fikcyjny charakter działalności firmy R. wpisywały się również zeznania samego skarżącego, który stwierdził, że nigdy nie był w siedzibie kontrahenta, nie kontaktował się z M. T., nie przedstawiono mu ponadto żadnych dokumentów firmy R..
W postawionych zarzutach kasacyjnych, przecząc tezie o fikcyjnym charakterze działalności M. T., autor skargi kasacyjnej odwołał się do przytoczonego powyżej wyroku w sprawie III K 53/09. W ocenie skarżącego wyrok ten został w niniejszej sprawie wadliwie zinterpretowany, co z kolei doprowadziło do naruszenia art. 11 P.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 191 i art. 210 § 4 O.p.
Odpierając powyższe zarzuty w pierwszej kolejności godzi się zauważyć, że sąd powszechny uznał M. T. za winnego tego, że:
1. w okresie od maja do listopada 2007 r. w T. M. i innych miejscowościach na terenie kraju, prowadząc firmę FHU R., działając wspólnie i w porozumieniu z dotychczas nieustalonymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, wystawił faktury oraz udostępnił pieczątki firmy R. do wystawienia faktur na sprzedaż paliwa: (...), z których to transakcji nie rozliczył się z urzędem skarbowym, doprowadzając w ten sposób Skarb Państwa do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie co najmniej 924.072,53 zł, wynikającej z niezapłaconego podatku VAT, przy czym wymienioną sprzedaż paliwa prowadził bez wymaganej koncesji, uczestnicząc tym samym w nielegalnym obrocie paliwami, wprowadzając w błąd urząd skarbowy co do prowadzonej działalności gospodarczej, posługując się nierzetelnymi deklaracjami VAT-7 wystawionymi na ww. miesiące, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy;
2. w miejscu i czasie, jak w punkcie 1, w krótkich odstępach czasu, wspólnie i w porozumieniu z innymi nieustalonymi dotychczas osobami, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w postaci uszczuplenia należności publicznoprawnej wielkiej wartości w podatku VAT w sposób wskazujący, iż uczynił on sobie z popełnienia przestępstw skarbowych stałe źródło dochodów, posługując się nierzetelnymi deklaracjami VAT, uczestnicząc w obrocie paliwem niewiadomego pochodzenia doprowadził do uszczuplenia w kwocie co najmniej 924.072,53 zł stanowiącej mienie znacznej wartości.
Nadmienić należy, że na stronach 48 i 49 sentencji wyroku sądu karnego, wśród podmiotów wymienionych jako odbiorcy widnieje firma skarżącego, a także numery faktur, które zostały zakwestionowane w niniejszym postępowaniu.
Z powyższego wynika zatem, że ustalenia prawomocnego skazującego wyroku karnego obejmują, jako wymienione w nim przestępstwa: wystawienie faktur i udostępnianie pieczątek, doprowadzające Skarb Państwa do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, oraz posługiwanie się nierzetelnymi deklaracjami VAT, prowadzące do uszczuplenia podatku od towarów i usług w wielkiej wartości. M. T. został więc skazany za wymienione wyżej czyny, stanowiące elementy szerszego procederu nielegalnego obrotu paliwem. Z ustaleń sądu karnego nie wynika jednak, że to firma R. prowadziła sprzedaż paliwa niewiadomego pochodzenia. Zatem ustalenia wyroku karnego co do popełnienia przestępstwa, wiążące sąd w postępowaniu sądowoadministracyjnym na podstawie art. 11 P.p.s.a., nie obejmują sprzedaży paliwa przez ten podmiot, a jedynie współuczestnictwo w nielegalnym obrocie paliwami, przy czym rola M. T. ograniczona była do działań, za które został skazany. Nie kwestionując zatem wywodów skargi kasacyjnej dotyczących istoty współsprawstwa, trafnych z punktu widzenia teorii prawa karnego, należy jednak stwierdzić, że treść wyroku karnego, będącego dowodem w sprawie niniejszej, nie pozwala na ustalenie, że to M. T. sprzedawał paliwo skarżącemu, co prawidłowo wywiodły zarówno organy podatkowe rozpatrujące sprawę, jak i Sąd pierwszej instancji.
Podkreślić należy zatem, że omawiany wyrok nie przeczył, lecz wspierał tezę o fikcyjnym charakterze działalności firmy R. Nie można bowiem tracić z pola widzenia faktu, że z bezspornych ustaleń organów wynikało, iż w okresie wcześniejszym M. T. utrzymywał się z prac dorywczych, a mianowicie handlu złomem, nadużywał alkoholu, dokonywał drobnych oszustw a także odbywał wcześniej karę pozbawienia wolności. Słusznie zatem skonstatowały organy, że był idealną osobą, na którą można było zarejestrować fikcyjną działalność gospodarczą, służącą nielegalnemu procederowi firmowania obrotu paliwem niewiadomego pochodzenia.
Uzasadniając omawiane zarzuty autor skargi kasacyjnej wskazał ponadto na zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia podmiotu, który faktycznie wprowadzał do obrotu paliwo nabywane przez skarżącego. W ocenie tut. Sądu kwestia ta miała jednak znaczenie drugorzędne, albowiem to firma R. widniała na fakturach jako rzekomy dostawca paliwa, a zatem organy podatkowe mogły w niniejszym postępowaniu poprzestać na ustaleniu, że podmiot ten nie był właścicielem dostarczanego towaru, a jedynie firmował nielegalny obrót paliwem niewiadomego pochodzenia. Przedmiotem analizy były bowiem faktury dokumentujące sprzedaż paliwa na linii M. T. – skarżący, w które to transakcje, z uwagi na fikcyjną osobę dostawcy nie mogły generować prawa do odliczenia po stronie nabywcy towaru.
Oprócz kwestii błędnej, zdaniem skarżącego, oceny treści analizowanego wyroku karnego zarzuty naruszenia przepisów postępowania koncentrowały się również wokół odmowy przeprowadzenia dowodu na okoliczność samego przebiegu spornych transakcji. Zdaniem autora skargi kasacyjnej stanowiło to naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 180 § 1 i art. 188 O.p.
Powyższy zarzut, w ocenie tut. Sądu, nie został jednak należycie umotywowany. Skarżący stwierdził jedynie ogólnikowo, że rozstrzygnięcie oparto na zeznaniach osoby prawomocnie skazanej, nie wskazując jednak, które z zeznań M. T. na temat jego fikcyjnej działalności były nieprawdziwe. W twierdzeniach skarżącego nie sposób dopatrzyć się argumentów przemawiających za uznaniem, że firma R. nie trudniła się firmanctwem lecz faktyczną sprzedażą paliw. Odnośnie przebiegu spornych transakcji zeznania składał również sam skarżący, który w toku postępowania nie przedstawił jakichkolwiek dowodów potwierdzających fakt zakupu paliwa od kontrahenta. Skarżący, kwestionując fikcyjny charakter spornych transakcji nie dysponował w szczególności: dowodami przelewów na rzecz firmy R., dowodami zapłaty, zamówieniami, dowodami magazynowymi, umową o realizację dostaw. Z jego zeznań, które stanowiły istotny element materiału dowodowego wynikało, że paliwo przywoził nieznajomy kierowca, który przywoził również faktury i odbierał paliwo bez pokwitowania. Odbiegające od standardów okoliczności spornych transakcji, były zatem ustalone w sposób obiektywny, z uwzględnieniem wyjaśnień samego skarżącego.
Wobec uznania, że w rozpoznawanej sprawie dostatecznie dowiedziono, iż M. T. nie był faktycznym zbywcą dostarczanego paliwa należy przejść do kwestii świadomości skarżącego o uczestnictwie w nielegalnym procederze. W sytuacji bowiem, gdy następuje niezgodność między treścią faktury a rzeczywistą transakcją co do osoby dostawcy odebranie odbiorcy faktury prawa do odliczenia jest możliwe tylko w sytuacji wykazania, że podmiot ten wiedział, lub powinien się domyślić, iż uczestniczy w transakcji stanowiącej następstwo oszustwa podatkowego. Jak wynika bowiem z bogatego w tym zakresie orzecznictwa TSUE, prawo do odliczenia nie ma charakteru bezwzględnego i w określonych sytuacjach może zostać skutecznie zakwestionowane.
W wyrokach z dnia 31 stycznia 2013 r. w sprawach C-642/11 Stroj trans EOOD i C-643/11 ŁWK – 56 EOOD TSUE orzekł m.in., że:
Prawo Unii należy interpretować w ten sposób, że art. 167 i art. 168 lit. a) dyrektywy 2006/112, a także zasady neutralności podatkowej, pewności prawa i równego traktowania nie stoją na przeszkodzie temu, aby odbiorcy faktury odmówiono prawa do odliczenia naliczonego podatku od wartości dodanej ze względu na brak faktycznej czynności podlegającej opodatkowaniu, mimo że w rektyfikacji decyzji podatkowej skierowanej do wystawcy tej faktury zadeklarowany przez tego ostatniego podatek od wartości dodanej nie został skorygowany. Jeżeli jednak, wziąwszy pod uwagę oszustwa podatkowe lub nieprawidłowości popełnione przez wskazanego wystawcę lub na etapie obrotu poprzedzającym czynność służącą jako podstawa do odliczenia, czynność ta zostanie uznana za faktycznie niezrealizowaną, należy ustalić, w świetle obiektywnych danych i nie wymagając przy tym od odbiorcy faktury przeprowadzania weryfikacji nienależących do jego obowiązków, że ów odbiorca wiedział lub powinien był wiedzieć o tym, iż dana czynność wiąże się z oszustwem podatkowym w zakresie podatku od wartości dodanej, zaś sprawdzenie tego jest zadaniem sądu odsyłającego.
W wyrokach tych dobitnie stwierdzono (teza 59), że krajowe organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione, na podstawie obiektywnych przesłanek, że prawo to podnoszone jest w celach wiążących się z przestępstwem lub nadużyciem (zob. podobnie wyrok z dnia 6 lipca 2006 r. w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04 Kittel i Recolta Recycling, a także wyroki: w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 Mahagében i Dávid, pkt 42; w sprawie C-285/11 Bonik, pkt 37).
Reasumując, wskutek uznania, że sporne faktury służyły wprowadzeniu na rynek paliwa niewiadomego pochodzenia kluczowe są dokonane przez organy ustalenia dotyczące świadomości tego faktu po stronie skarżącego, w tym należytej staranności w transakcjach z tymże firmującym podmiotem, wskazanym jako wystawca zakwestionowanych faktur. Wskazać trzeba, że autor skargi kasacyjnej sformułował w tym zakresie szereg zarzutów, które jednak nie mogą przyczynić się do uwzględnienia rozpatrywanego środka odwoławczego. Były to bowiem zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. art. 1 Protokołu nr 1 i 4 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i art. 86 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a U.p.t.u. w zw. z art. 17 ust. 2 VI Dyrektywy, którego odpowiednikiem jest art. 168 pkt a Dyrektywy 112, w oparciu o które nie jest możliwe kwestionowanie ustaleń faktycznych, lecz jedynie stwierdzenie błędnej subsumpcji przepisów materialnoprawnych pod ustalony stan faktyczny sprawy lub błędnej wykładni tych przepisów.
Należy zatem zauważyć, że ustalenia faktyczne poczynione na okoliczność nietypowych, odbiegających od standardów, zachowań stron spornych transakcji, w szczególności skarżącego, który w ocenie organów wykazał się brakiem elementarnej ostrożności, nie zostały w sposób skuteczny zakwestionowane. W skardze kasacyjnej nie pojawił się bowiem jakikolwiek zarzut podważający ustalenia faktyczne dotyczące wiedzy podatnika na temat uczestnictwa w nielegalnym procederze. Przyjąć należy zatem, że skarżący wiedział lub powinien wiedzieć, iż bierze udział w oszustwie podatkowym.
Tytułem przypomnienia wskazać trzeba jedynie, że skarżący za towar dostarczany rzekomo przez firmę R. płacił gotówką nie biorąc żadnego pokwitowania. W pozostałych przypadkach, w kontaktach z innymi podmiotami, należności regulował przelewami bankowymi. Ponadto nie znał właściciela firmy R., nie pamiętał szczegółów dostaw, poza fakturami nie dysponował żadnymi dokumentami z firmy kontrahenta, paliwo z firmy R. polecił mu M. S., wobec którego na przestrzeni ostatnich lat toczyło się 8 postępowań karnych, o czym skarżący wiedział. Okoliczność dobrej wiary skarżącego była zatem szeroko analizowana. W ocenie organów oraz Sądu pierwszej instancji skarżący wiedział lub powinien wiedzieć, że kupuje towar z nielegalnych źródeł.
Wobec stwierdzenia, że w spornych transakcjach M. T. występował w roli firmanta, natomiast skarżący, będący odbiorcą faktur, nie dołożył należnych starań aby można było sądzić, iż działał w dobrej wierze, za niezasadne uznać należało również powołane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego. Skarżący, wobec dokonanych ustaleń faktycznych, nie może bowiem powoływać się na ani na zasadę proporcjonalności, neutralności, czy też Konwencję Ochrony Praw Człowieka, gdyż nie mogą one skutecznie chronić interesów podmiotu, który uczestniczy w nielegalnym procederze wprowadzania na rynek paliwa niewiadomego pochodzenia, przyczyniając się w ten sposób do obejścia i nadużycia prawa przez inne podmioty. Jak już wcześniej wspomniano, zasada neutralności nie może mieć charakteru bezwzględnego, tzn. nie może służyć legalizacji działań rozumianych powszechnie jako oszustwa podatkowe.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do treści art. 204 pkt 1 P.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI