I FSK 1620/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną rolnika, który domagał się zwrotu podatku akcyzowego, uznając, że nie był wyłącznym posiadaczem gruntów rolnych, lecz ich współposiadaczem z byłą żoną.
Rolnik złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, który oddalił jego skargę na decyzję odmawiającą zwrotu podatku akcyzowego. Spór dotyczył tego, czy skarżący był wyłącznym posiadaczem gruntów rolnych, czy tylko ich współposiadaczem z byłą żoną. NSA uznał, że skarżący nie był wyłącznym posiadaczem, a grunty stanowiły przedmiot współposiadania, co wymagało zgody byłej żony na zwrot podatku. Skarga kasacyjna została oddalona.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej B.M. od wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiającą zwrotu podatku akcyzowego za okres od lutego do lipca 2019 r. Głównym zarzutem skarżącego było to, że był on wyłącznym posiadaczem gruntów rolnych, podczas gdy organ i sąd niższej instancji uznali go za współposiadacza wraz z byłą żoną, G.M. NSA analizował przepisy ustawy o zwrocie podatku akcyzowego oraz Kodeksu cywilnego dotyczące posiadania i współwłasności. Sąd podkreślił, że z istoty współwłasności wynika prawo każdego współwłaściciela do współposiadania całej rzeczy, a zmiana tego stanu wymaga daleko idących i trwałych zmian oraz braku sprzeciwu pozostałych współwłaścicieli. Analiza ustaleń faktycznych, w tym działań obu byłych małżonków w odniesieniu do gruntów i wniosków do ARiMR, doprowadziła NSA do wniosku, że skarżący nie wykazał, iż był wyłącznym posiadaczem gruntów. Działania byłej żony, takie jak próby koszenia traw czy wnioski do ARiMR, potwierdzały jej współposiadanie. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że brak zgody współposiadaczki uniemożliwiał zwrot podatku akcyzowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, rolnik nie może ubiegać się o zwrot podatku akcyzowego jako wyłączny posiadacz, jeśli grunty stanowią przedmiot współposiadania z inną osobą, a ta osoba nie wyraziła zgody.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że z istoty współwłasności wynika prawo każdego współwłaściciela do współposiadania całej rzeczy. Aby uznać jednego współwłaściciela za wyłącznego posiadacza, muszą nastąpić trwałe zmiany w zakresie posiadania, połączone z brakiem sprzeciwu pozostałych. Działania byłej żony, takie jak próby koszenia czy wnioski do ARiMR, potwierdzały jej współposiadanie, a skarżący nie wykazał, aby został wyłącznym posiadaczem.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (17)
Główne
u.z.p.a. art. 3 § ust. 1, ust. 2, ust. 4
Ustawa o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej
u.z.p.a. art. 5 § ust. 1
Ustawa o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej
u.z.p.a. art. 6 § ust. 2 pkt 5
Ustawa o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej
K.c. art. 336
Kodeks cywilny
Posiadaczem samoistnym jest ten, kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel.
Pomocnicze
K.c. art. 195
Kodeks cywilny
Koncepcja prawa współwłasności jako prawa własności przysługującego niepodzielnie kilku osobom.
K.c. art. 206
Kodeks cywilny
Każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.
P.u.s.a. art. 1 § par. 1, par. 2
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
P.p.s.a. art. 145 § par. 1 pkt 1 lit. c
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § par. 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 184
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 176 § par. 1 pkt 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 182 § par. 2, par. 3
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 193
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 189
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
K.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 77 § par. 1
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Odrzucone argumenty
Naruszenie prawa materialnego: art. 3 ust. 1 i 2 u.z.p.a. przez błędną wykładnię (przyjęcie, że skarżący nie jest jedynym posiadaczem); art. 3 ust. 4 u.z.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie (przyjęcie współposiadania i wymogu zgody); art. 5 ust. 1 u.z.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie; art. 336 K.c. przez błędną wykładnię (przyjęcie, że skarżący nie jest jedynym samoistnym posiadaczem). Naruszenie przepisów postępowania: art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego, niewyczerpujące zebranie i błędne rozpatrzenie materiału dowodowego, dowolną ocenę dowodów.
Godne uwagi sformułowania
Z samej istoty współwłasności wynika, iż każdy współwłaściciel ma jednocześnie prawo współposiadać całą rzecz wspólną (a nie określoną jej część) i z niej korzystać w sposób niezakłócający współposiadania i korzystania pozostałych współwłaścicieli z tej całej rzeczy, na zasadzie posiadania samoistnego każdego z nich wywodzonego z prawa własności rzeczy (jej współwłasności). Samo bowiem niewykonywanie prawa posiadania przez jednego ze współwłaścicieli nie uprawnia do wniosku, że drugi współwłaściciel realizujący swoje posiadanie przejmuje rzecz w posiadanie samoistne także w zakresie uprawnień tego pierwszego. W analizowanym przypadku wyłączne posiadanie gruntów musiałoby się objawiać trwałym wyzuciem z ich posiadania drugiego współwłaściciela.
Skład orzekający
Małgorzata Niezgódka - Medek
przewodniczący
Hieronim Sęk
sprawozdawca
Dominik Mączyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia współposiadania w kontekście przepisów o zwrocie podatku akcyzowego dla rolników oraz ogólna wykładnia przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących współwłasności i posiadania."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji współwłasności nieruchomości rolnej i ubiegania się o zwrot podatku akcyzowego. Kluczowe jest ustalenie faktycznego stanu posiadania i woli współwłaścicieli.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy praktycznego zastosowania przepisów o współwłasności i posiadaniu w kontekście prawa podatkowego, co jest istotne dla wielu właścicieli nieruchomości rolnych.
“Czy możesz odzyskać podatek akcyzowy, jeśli nie jesteś jedynym właścicielem ziemi?”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI FSK 1620/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2021-10-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-08-16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dominik Mączyński
Hieronim Sęk /sprawozdawca/
Małgorzata Niezgódka - Medek /przewodniczący/
Symbol z opisem
6111 Podatek akcyzowy
Hasła tematyczne
Podatek akcyzowy
Sygn. powiązane
I SA/Gd 1172/20 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2021-04-27
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2188
art. 3 ust. 1 ust. 2 ust. 3 ust. 4, art. 5 ust.1
Ustawa z dnia 10 marca 2006 r. o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej - t.j.
Dz.U. 2019 poz 1145
art. 336
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - tj
Dz.U. 2021 poz 137
art. 1 par. 1 par. 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - t.j.
Dz.U. 2020 poz 256
art. 7, art. 77 par. 1, art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Niezgódka - Medek, Sędzia NSA Hieronim Sęk (sprawozdawca), Sędzia WSA del. Dominik Mączyński, , po rozpoznaniu w dniu 29 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej B.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 kwietnia 2021 r. sygn. akt I SA/Gd 1172/20 w sprawie ze skargi B.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 7 sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu podatku akcyzowego za okres od 1 lutego do 31 lipca 2019 r. oddala skargę kasacyjną. Dominik Mączyński Małgorzata Niezgódka - Medek Hieronim Sęk
Uzasadnienie
1. Przedmiot skargi kasacyjnej i odpowiedź na skargę kasacyjną
1.1. B. M. (dalej: Skarżący) wniósł skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 kwietnia 2021 r., sygn. akt I SA/Gd 1172/20. Wyrokiem tym Sąd, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.; dalej: P.p.s.a.), oddalił skargę Skarżącego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. (dalej: SKO) z dnia 7 sierpnia 2020 r. o odmowie zwrotu podatku akcyzowego za okres od 1 lutego do 31 lipca 2019 r.
1.2. Różnica w stanowiskach Skarżącego i organu (SKO) sprowadzała się do tego, czy w przypadku gruntów gospodarstwa rolnego, wskazanych w złożonym przez niego wniosku o zwrot podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej, Skarżący w podanym okresie był wyłącznym/jedynym posiadaczem tych gruntów - jak on uważał, czy tylko ich współposiadaczem właścicielskim wraz z byłą żoną G. M. (jako współwłaścicielką połowy nieruchomości) i z tego powodu wniosek ów wymagał wyrażenia zgody tego drugiego współposiadacza właścicielskiego gruntów na otrzymanie zwrotu podatku akcyzowego przez Skarżącego - jak uważał organ. Brak zaś takiej zgody skutkował odmową zwrotu.
1.3. Sąd ocenił, że decyzja SKO według sądowych kryteriów kontroli legalności nie naruszała prawa. Stanowisko to wyrażono na tle przepisów art. 1, art. 3 ust. 1-4 i art. 6 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 10 marca 2006 r. o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej (Dz. U. z 2019 r. poz. 2188; dalej: u.z.p.a.) w związku z art. 206 i art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145, z późn. zm.; dalej: K.c.).
W odniesieniu do przepisów Kodeksu cywilnego Sąd pierwszej instancji wyjaśnił rozumienie i zakres znaczeniowy pojęcia współposiadania rzeczy wspólnej przez współwłaścicieli oraz korzystania z niej, odwołując się do literatury przedmiotu i licznego orzecznictwa Sądu Najwyższego. Mając na uwadze te elementy Sąd uznał, że stanowisko organu było prawidłowe, gdyż z okoliczności sprawy nie wynikało, aby Skarżący w okresie objętym wnioskiem stał się już posiadaczem samoistnym wspólnej nieruchomości, z całkowitym pozbawieniem posiadania G. M. Zdaniem Sądu ostatnio wymieniona w ramach jej prawa własności (współwłasności w udziale wynoszącym ½) - odmiennie niż wywodzono w skardze - uzewnętrzniała bowiem w 2019 r. wolę działania w gospodarstwie, współdecydowania o nieruchomości i pobierania z niej pożytków, a także realizowała, choć w ograniczonym zakresie, prawo do jej posiadania (współposiadania).
1.4. Skargą kasacyjną z dnia 8 lipca 2021 r., sporządzoną przez pełnomocnika Skarżącego (radcę prawnego), zaskarżono w całości wyrok Sądu pierwszej instancji, wniesiono o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu Sądowi albo - alternatywnie - rozpoznanie skargi, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Jednocześnie wniesiono o "rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym".
1.5. Skarżący zarzucił Sądowi:
1) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
a) art. 3 ust. 1 i ust. 2 u.z.p.a. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że Skarżący nie jest jedynym posiadaczem gospodarstwa rolnego objętego wnioskiem o zwrot podatku akcyzowego za 1999 r., podczas gdy jest on jedynym posiadaczem, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie tego przepisu,
b) art. 3 ust. 4 u.z.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że grunty gospodarstwa rolnego objętego wnioskiem o zwrot podatku akcyzowego za 1999 r. stanowią przedmiot współposiadania, a w związku z tym wymagana jest zgoda pozostałych współposiadaczy, podczas gdy Skarżący jest jedynym posiadaczem i dlatego zgoda innych współposiadaczy nie jest wymagana, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie tego przepisu,
c) art. 5 ust. 1 u.z.p.a. "poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na" (brak dalszej części tekstu - przyp. NSA),
d) art. 336 K.c. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że Skarżący nie jest jedynym samoistnym posiadaczem gospodarstwa rolnego objętego wnioskiem o zwrot podatku akcyzowego za 2019 r., podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż jest on jedynym posiadaczem, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie tego przepisu,
2) naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137; dalej: P.u.s.a.) w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, z późn. zm.; dalej: K.p.a.) polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchylenie zaskarżonej decyzji, mimo nienależytego wyjaśnienia stanu faktycznego, niewyczerpującego zebrania i błędnego rozpatrzenia całości materiału dowodowego, dowolną nie zaś swobodną ocenę materiału dowodowego, czyli zeznań świadków: J. P., P. M., G. M. i B. M., z których jasno wynika, iż jedynym posiadaczem nieruchomości objętych wnioskiem o zwrot podatku akcyzowego za 2019 r. jest Skarżący, przez co wydano decyzję, która narusza słuszny interes obywateli.
1.6. SKO nie skorzystało z prawa do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
2. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
2.1. SKO w prawem określonym terminie - 14 dni od doręczenia odpisu skargi kasacyjnej - nie zażądało przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego rozpoznanie sprawy ze skargi kasacyjnej nastąpiło z uwzględnieniem oświadczenia Skarżącego w tym przedmiocie, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, a to po myśli art. 182 § 2 i § 3 P.p.s.a.
2.2. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Tego rodzaju przesłanek na podstawie zawartości akt sądowych niniejszej sprawy z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani do umorzenia postępowania przed Sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 P.p.s.a., niezależnie od zarzutów skargi kasacyjnej (zob. uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 40).
2.3. Wspomnieć również należało, że według art. 193 zdanie drugie P.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł nie przedstawiać pełnej relacji z przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych zarzutów.
2.4. Wobec powyższego skarga kasacyjna została zbadana według reguły związania zarzutami w niej zawartymi (art. 183 § 1 ab initio P.p.s.a.). W tym zakresie okazała się niezasadna i dlatego podlegała oddaleniu.
2.5. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nieusprawiedliwione były zarzuty naruszenia prawa materialnego w zakresie art. 3 ust. 1 i ust. 2 u.z.p.a. i art. 336 K.c. przez ich błędną wykładnię.
2.5.1. Powyższa ocena zarzutów opartych na błędnej wykładni przywołanych przepisów prawa materialnego wynikała przede wszystkim z faktu braku podania przez Skarżącego odpowiednio zbudowanej argumentacji na ich poparcie.
Błędna wykładnia art. 3 ust. 1 i ust. 2 u.z.p.a. i art. 336 K.c. nie mogła polegać - co powinno być oczywiste dla autora skargi kasacyjnej będącego zawodowym pełnomocnikiem - na przyjęciu, że Skarżący nie jest jedynym/samoistnym posiadaczem gospodarstwa rolnego objętego wnioskiem o zwrot podatku akcyzowego za 2019 r. Tego rodzaju przyjęcie, niezależnie od tego, czy było prawidłowe, czy wadliwe, stanowiło wyłącznie wyraz zastosowania prawa materialnego, nie zaś jego wykładnię.
Z kolei w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu w ogóle nie wykazano, czy i które elementy, jakiej wykładni przyjętej do wyrokowania przez Sąd pierwszej instancji są wadliwe i dlaczego oraz jaka inna wykładnia w związku z tym powinna być prawidłowa i z jakich powodów. Tymczasem to obowiązkiem autora skargi kasacyjnej, wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 in fine P.p.s.a. było uzasadnienie podstawy kasacyjnej, co w analizowanym tu zakresie nie zostało spełnione.
2.5.2. Dla dopełnienia tego wywodu należało jeszcze dodać, że w skardze kasacyjnej poprzestano na przywołaniu samej tylko treści art. 3 ust. 1 i ust. 2 u.z.p.a., podobnie jak w zaskarżonym wyroku. W takiej zatem sytuacji nie było, bo być nie mogło, żadnych różnic w obu stanowiskach, tj. Skarżącego i Sądu pierwszej instancji.
Podobnie rzecz się miała z rozumieniem art. 336 K.c. Sąd bowiem podał, że posiadaczem samoistnym jest ten, kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel oraz że w literaturze przedmiotu wskazuje się, iż posiadanie to rodzaj władztwa faktycznego nad rzeczą, na które składają się dwa elementy: fizyczny - polegający na władaniu rzeczą oraz psychiczny - polegający na woli wykonywania władztwa dla siebie. Z kolei Skarżący na tle tego przepisu w skardze kasacyjnej podkreślił, że posiadanie jest stanem faktycznym polegającym na faktycznym władztwie, przez które rozumie się samą możność władania rzeczą, w tym rzeczą cudzą, mającym cechy pewnej stabilności/trwałości, a nie przypadkowości/incydentalności. Już choćby to proste zestawienie nie wykazuje sprzeczności, czy odmienności w stanowiskach obu tych podmiotów. Nieporozumieniem było zatem twierdzenie autora skargi kasacyjnej o wadliwej [rzekomo] wykładni art. 336 K.c. przyjętej w zaskarżonym wyroku.
2.6. Natomiast dla wyrokowania Sądu pierwszej instancji na kanwie prawa materialnego, z perspektywy koniecznej do zidentyfikowania podmiotu posiadającego nieruchomości/grunty wchodzące w skład gospodarstwa rolnego, istotna była w tej sprawie inna jeszcze podstawa prawna. Mianowicie chodziło o regulację prawną, której skarga kasacyjna zupełnie nie dostrzegała, wyrażoną w art. 206 w związku z art. 195 K.c. Sąd pierwszej instancji słusznie bowiem miał na uwadze niesporną w sprawie okoliczność, że z momentem ustania ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej między Skarżącym i G. M. każde z byłych małżonków stało się współwłaścicielem w udziałach po ½ gruntów wchodzących w skład gospodarstwa rolnego, objętych złożonym wnioskiem o zwrot podatku akcyzowego. To podłoże prawne miało więc istotne znaczenie dla ustalenia cech charakterystycznych dla posiadania mającego swoje źródło we współwłasności i z niej wywodzonego, a w konsekwencji zidentyfikowania kto był właścicielskim jedynym posiadaczem albo tylko jednym ze współposiadaczy owych gruntów.
2.6.1. Na tym tle Sąd pierwszej instancji, odwołując się do dorobku orzeczniczego Sądu Najwyższego, wywiódł i przyjął że: - zgodnie z art. 206 K.c. każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli; - żadnemu ze współwłaścicieli nie przysługuje prawo do określonej części tej rzeczy, lecz każdy posiada daną rzecz w całości oraz korzysta z całej rzeczy, czyli żaden ze współwłaścicieli nie ma fizycznie wydzielonej części rzeczy na swoją wyłączną własność; - orzecznictwo wskazuje na surowe wymagania wobec współwłaściciela, który dąży do zmiany zakresu posiadania samoistnego; - podejście takie uzasadnione jest koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa stosunków prawnych i ochrony własności, zwłaszcza, że powołanie się przez jednego współwłaściciela na zmianę woli, czyli element subiektywny, mogłoby zbyt łatwo prowadzić do utraty prawa przypadającego pozostałym współwłaścicielom; - wynikające z powołanego artykułu uprawnienie każdego współwłaściciela do współposiadania rzeczy wspólnej jest konsekwencją przyjętej w art. 195 K.c. koncepcji prawa współwłasności jako prawa własności przysługującego niepodzielnie kilku osobom; - prawo to cechuje jedność przedmiotu własności, wielość podmiotów i niepodzielność samego prawa; - z faktu posiadania rzeczy przez współwłaściciela wynika jedynie, iż korzysta on z tej rzeczy zgodnie z przysługującym mu prawem; - z kolei niewykonywanie prawa posiadania przez innych, pozostałych współwłaścicieli nie uprawnia do wniosku, że współwłaściciel posiadający przejmuje rzecz w samoistne posiadanie w zakresie ich uprawnień, tj. uprawnień przypadających pozostałym współwłaścicielom; - posiadanie właścicielskie całej rzeczy przez jednego współwłaściciela wyłącznie dla siebie i z wolą odsunięcia od realizacji praw do tej rzeczy pozostałych współwłaścicieli wymaga, aby współwłaściciel np. żądający zasiedzenia idealnego udziału innego współwłaściciela, udowodnił, że zmienił (rozszerzył) zakres swego posiadania ponad realizację uprawnienia przewidzianego w art. 206 K.c. i ją uzewnętrznił wobec reszty współwłaścicieli, np. dokonując czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu, przy braku skutecznej reakcji prawnej pozostałych współwłaścicieli; - jeżeli władanie nieruchomością wynika ze stosunku współwłasności, wówczas warunkiem np. zasiedzenia udziału innego współwłaściciela jest zmiana (rozszerzenie) zakresu posiadania przez zasiadującego współwłaściciela ponad posiadanie wynikające ze współwłasności (art. 206 KC) oraz uzewnętrznienie tego w stosunku do otoczenia i współwłaściciela, którego udział jest objęty zasiedzeniem; - o stanie takim nie przesądza jednak samodzielne wykonywanie uprawnień, ponoszenie ciężarów związanych z korzystaniem z nieruchomości, a nawet pokrycie kosztów remontu lub modernizacji przedmiotu współwłasności; - o wykroczeniu poza uprawnienia współwłaścicielskie można natomiast mówić wtedy, gdy posiadający współwłaściciel podejmuje sam decyzje o znaczących zmianach w przedmiocie współwłasności, np. zmiana nieruchomości niezabudowanej na zabudowaną i to budynkiem mieszkalnym służącym do zaspokojenia potrzeb tylko jednego ze współwłaścicieli nieruchomości i jego rodziny i to w znacznej perspektywie czasowej (nawet wielopokoleniowej), co potwierdza zmianę charakteru i zakresu posiadania nieruchomości; - wówczas w sposób dostatecznie widoczny dla pozostałych współwłaścicieli nieruchomości, dawany jest wyraz temu, że dokonała się zmiana zakresu i charakteru władania przez jednego ze współwłaścicieli wydzieloną mu do korzystania częścią nieruchomości wspólnej.
2.6.2. Aspekt wyrokowania obszernie przywołany w poprzednim punkcie, czyli dotyczący wykładni pojęcia posiadania wynikającego ze stanu współwłasności nieruchomości jako majątku wspólnego w częściach ułamkowych oraz cech charakterystycznych mogących prowadzić do utraty posiadania przez jednego ze współwłaścicieli na rzecz drugiego współwłaściciela, nie był kwestionowany w skardze kasacyjnej. Oznaczało to, że przedstawiona w tym zakresie wykładnia jako taka nie została wzruszona i dlatego pozostawała wiążąca dla formułowania dalszych ocen w kontekście mających znaczenie dla sprawy ustaleń faktycznych oraz końcowo w sferze zastosowania prawa materialnego. Sformułowanie tych ostatnich należało więc poprzedzić rozważeniem postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów postępowania, którym zmierzano do podważenia prawidłowości ustalenia, że grunty objęte wnioskiem o zwrot podatku akcyzowego za okres z 2019 r. znajdowały się we współposiadaniu byłych małżonków, a nie tylko w posiadaniu wyłącznym Skarżącego.
2.7. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna nie dostarczyła podstaw do przyjęcia, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w sposób w niej podany.
2.7.1. Po pierwsze, zupełnie gołosłowne było twierdzenie o niewyczerpującym zebraniu całego materiału dowodowego.
W skardze kasacyjnej w szczególności nie podano, ani nie wyjaśniono jakich dowodów mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy zabrakło, a należało je przeprowadzić, aby materiał dowodowy charakteryzował się zupełnością.
Co więcej do wywiedzenia racji Skarżącego powoływano się na tożsamy zakres dowodów (w tym np. zeznania świadków), na których opierał się organ formułując ustalenia faktyczne - czyli uznanie danej okoliczności za udowodnioną - i w kontekście których wypowiadał się Sąd pierwszej instancji kontrolując legalność zaskarżonej decyzji.
Odmienne zapatrywania Skarżącego oraz organu i Sądu nie wynikały zatem z istotnych braków dowodowych, bo takowych skarga kasacyjna nie wykazała, lecz z oceny dowodów zgromadzonych z urzędu lub na wniosek i znaczenia ustalonych na ich podstawie okoliczności faktycznych dla przyjętej w sprawie wykładni prawa materialnego, czyli faktów mających świadczyć o stronie podmiotowej posiadania gruntów.
2.7.2. Po drugie, Skarżący nie dookreślił na czym w niniejszej sprawie polegało "nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego", czy "błędne rozpatrzenie całości materiału dowodowego".
Motywem takim nie mogła być wielokrotnie powtórzona konstatacja, że w oparciu o zebrany materiał dowodowy należało przyjąć, iż to Skarżący był jedynym i wyłącznym posiadaczem spornych gruntów w 2019 r., a nie ich współposiadaczem wraz z byłą żoną G. M.
Nadto zastrzeżenia z tej kategorii postawiono obok zarzutu dokonania "dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, tj. zeznań świadków J. P., P. M., G.M., B. M.".
Z logicznego i prawnego punktu widzenia w założeniu osoby wnoszącej skargę kasacyjną te pierwsze, objęte art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., nie mogły więc być tożsame z ostatnim, nawiązującym do treści art. 80 K.p.a. Wymagały zatem wsparcia także uzasadnieniem dla nich właściwym, czyli wykazującym jakie ważkie błędy zostały popełnione w ramach rozpatrywania materiału dowodowego, np. że niektóre dowody mimo ich zebrania zostały zupełnie pominięte, nierozważone (czego jednak nie można mylić z dokonaniem ich odmiennej oceny w stosunku do tej preferowanej przez Skarżącego), czy jakie elementy stanu faktycznego wymagały dodatkowego jeszcze wyjaśnienia/naświetlenia i w drodze jakich - nie podjętych z urzędu lub na wniosek strony - czynności, a tego wszystkiego w warstwie argumentacyjnej skargi kasacyjnej ewidentnie zabrakło.
2.7.3. Po trzecie, chybiony okazał się zarzutu w postaci naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, zwłaszcza w aspekcie powołanych w jej petitum zeznań świadków: J. P., P. M., G. M. i B. M., jak również pozostałych dowodów wzmiankowanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Przede wszystkim podkreślić należało, że ocena, czy dana okoliczność została udowodniona, jest dokonywana na podstawie całokształtu materiału dowodowego, który może mieć znaczenia do załatwienia sprawy. Natomiast stanowisko zaprezentowane przez Skarżącego zupełnie abstrahowało od części istotnych okoliczności, a mianowicie tego, jak się przejawiał i kształtował stan posiadania gruntów objętych wnioskiem przed 2019 r. Tymczasem w świetle dokonanej przez Sąd i skutecznie niezakwestionowanej przez Skarżącego wykładni przepisów Kodeksu cywilnego, w tym zwłaszcza rozumienia pojęcia posiadania wynikającego ze stanu współwłasności nieruchomości (zob. pkt 2.5.2, pkt 2.6 i pkt 2.6.1 tego uzasadnienia), zidentyfikowanie posiadacza gruntów gospodarstwa rolnego wymagało wzięcia pod uwagę nie tylko samych okoliczności z 2019 r., ale również tych wcześniejszych. Ich bowiem całokształt dopiero pozwalał na określenie stanu posiadania rozumianego według kryteriów nakreślonych w wyroku.
2.7.4. Sąd pierwszej instancji wyrokując odnotował zatem, że według ustaleń faktycznych organów: - przed 2019 r. wraz z orzeczeniem rozwodu między Skarżącym a G. M. ustała ustawowa wspólność majątkowa małżeńska; - od momentu rozwodu gospodarstwo rolne byli małżonkowie mają we współwłasności w częściach ułamkowych, po ½ każdy z nich; - G. M. widnieje przy tym w rejestrach jako współwłaściciel połowy nieruchomości; - nadto w ramach wcześniejszych okresów objętych zwrotem podatku akcyzowego (tj. przed 2019 r.) Skarżący zwracał się do byłej żony o jej zgodę jako współposiadacza rzeczonego gospodarstwa, a ona taką zgodę wyrażała w ramach składanego przez Skarżącego wniosku o zwrot podatku akcyzowego na jego rzecz; - wówczas G. M. realnie nie wykorzystywała możliwości realizacji swoich praw w ramach współwłasności i współposiadania nieruchomości (gruntów).
Z kolei w 2019 r. poszczególne okoliczności faktyczne składające się na niniejszą sprawę sprowadzały się zwłaszcza do następujących kwestii: - o zwrot podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej za okres od 1 lutego do 31 lipca 2019 r. wystąpił do Burmistrza B. wyłącznie Skarżący, deklarując użytki rolne o pow. 75,9038 ha (pismo z dnia 30 sierpnia 2019 r.); - do wniosku załączył faktury VAT potwierdzające dokonane i opłacone przez siebie zakupy oleju napędowego objętego wnioskiem; - Skarżący złożył też wniosek do ARiMR i wyłącznie on jako rolnik podpisał umowę realizacji 5-letnich zobowiązań rolno-środowiskowych w odniesieniu do całości gospodarstwa i w związku z tym decyzją przyznano mu płatności ONW; - dodatkowo Skarżący mieszka we wskazanej nieruchomości, zatrudnia pracowników rolnych i płaci im za pracę oraz sam wykonuje prace agrotechniczne w gospodarstwie; - z kolei raty podatku rolnego za 2019 r. regulowane były po połowie przez Skarżącego i G. M., stosownie do wielkości posiadanych udziałów we współwłasności nieruchomości; - G. M. podjęła też, aczkolwiek z różną skutecznością z uwagi na zdecydowanie przeciwstawne działania Skarżącego i ich syna, próby wykorzystania gospodarstwa rolnego w drodze wypasu bydła na jej prośbę przez osobę trzecią (rezygnacja z wypasu przez J. P. pod wpływem Skarżącego powołującego się na realizację programu rolno--środowiskowego w stosunku do całości gruntów) oraz wynajęcia traktorzystów do koszenia traw i częściowe tylko ich skoszenie (z uwagi na wyproszenie/wyrzucenie przez Skarżącego wykonawców wynajętych przez jego byłą żonę); - G. M. także złożyła wniosek do ARMiR o wypłatę dopłat od rzeczonego gospodarstwa.
Przywołanych wyżej a ustalonych w postępowaniu administracyjnym okoliczności faktycznych tych z lat wcześniejszych, jak i mających miejsce w 2019 r., Skarżący nie kwestionował. Nie podważał, aby były one inne, czyli wadliwie ustalone. W tej sytuacji ocena wszystkich zebranych dowodów, a zwłaszcza zeznań świadków wymienionych w skardze kasacyjnej, które stanowiły podstawę do poczynienia określonych tu ustaleń, nie została wzruszona.
2.7.5. W gruncie rzeczy problem nie tkwił bowiem w tym co zostało już przywołane jako elementy składowe stanu faktycznego występującego w niniejszej sprawie, ale w odczytaniu znaczenia tych wszystkich okoliczności faktycznych z punktu widzenia cech charakterystycznych dla posiadania/współposiadania właścicielskiego byłych małżonków. Innymi słowy chodziło o wyrażenie jeszcze oceny kwalifikacyjnej, czy podane elementy składające się na szeroko rozumiany stan faktyczny świadczyły rzeczywiście o wyłącznym posiadaniu przez Skarżącego gruntów, których własność była wspólna (stanowiła współwłasność w równych częściach ułamkowych jego i jego byłej żony), czyli jednopodmiotowym ich posiadaniu. W analizowanym przypadku wyłączne posiadanie gruntów musiałoby się objawiać trwałym wyzuciem z ich posiadania drugiego współwłaściciela. Tylko w takiej sytuacji Skarżący mógłby bez zgody G. M. złożyć skuteczny wniosek i uzyskać zwrot podatku akcyzowego za okres przypadający na 2019 r.
2.7.6. Powtórzyć zatem należało, że na użytek zwłaszcza przepisów art. 3 ust. 2 i ust. 4 oraz art. 6 ust. 2 pkt 5 u.z.p.a. wykładając art. 336 K.c. Skarżący odnotował, że posiadanie jest stanem faktycznym polegającym na faktycznym władztwie, przez które rozumie się samą możność władania rzeczą i korzystania z niej przez czas nieokreślony. Nie inaczej przyjmował organ pierwszej instancji podnosząc, że efektywne, w sensie gospodarczym, korzystanie z rzeczy nie jest konieczną przesłanką posiadania, dla którego nie jest konieczne rzeczywiste korzystanie z rzeczy, lecz sama możność takiego korzystania. W sposób z tym zbieżny wywodził również Sąd pierwszej instancji, akcentując, że posiadanie to rodzaj władztwa faktycznego nad rzeczą, na które składają się element fizyczny - władanie rzeczą oraz element psychiczny - wola wykonywania władztwa dla siebie.
W niniejszej sprawie ważne jednak uzupełnienie powyższej regulacji prawnej stanowił wspomniany już wcześniej art. 206 K.c., którego znaczenia i rola zostały całkowicie pominięte przez Skarżącego, a słusznie dostrzeżone przez organ i Sąd, który do niego obszernie nawiązał w zaskarżonym wyroku. Wyeksponować więc należało, że z samej istoty współwłasności wynika, iż każdy współwłaściciel ma jednocześnie prawo współposiadać całą rzecz wspólną (a nie określoną jej część) i z niej korzystać w sposób niezakłócający współposiadania i korzystania pozostałych współwłaścicieli z tej całej rzeczy, na zasadzie posiadania samoistnego każdego z nich wywodzonego z prawa własności rzeczy (jej współwłasności). Ta wieź prawna sprawia, że aby w takim przypadku mogło dojść do zmiany w zakresie stanu posiadania, tj. pozbawienia współposiadania przysługującego współwłaścicielowi na rzecz drugiego ze współwłaścicieli, muszą wystąpić daleko idące i trwałe zmiany w tym obszarze, połączone z brakiem sprzeciwu wobec tego rodzaju zmian osób, których kosztem to następuje. Samo bowiem niewykonywanie prawa posiadania przez jednego ze współwłaścicieli nie uprawnia do wniosku, że drugi współwłaściciel realizujący swoje posiadanie przejmuje rzecz w posiadanie samoistne także w zakresie uprawnień tego pierwszego. Innymi słowy, nawet jeżeli współwłaściciel nieruchomości będzie zupełnie bierny w zakresie faktycznego wykonywania swojego współposiadania (może bowiem, ale nie musi korzystać z przysługujących mu w tym zakresie atrybutów), a drugi współwłaściciel będzie faktycznie realizował atrybuty swojego współposiadania w dopuszczalnych granicach, to i tak pierwotny stan współposiadania właścicielskiego nie przekształci się na posiadanie jednopodmiotowe drugiego, wchłaniające współposiadanie pierwszego. Przykładowo przeszkadzanie przez jednego współwłaściciela drugiemu współwłaścicielowi w okazywanym dążeniu do realizacji jego własnego współposiadania, w tym nawet w pełni skuteczne i całkowite uniemożliwienie mu skorzystania z atrybutów należnych posiadaniu, nie stanowi o braku i nie znosi stanu współposiadania. Świadczy wręcz odmiennie, gdyż w gruncie rzeczy tylko potwierdza, że w pewnym momencie współwłaściciel zrezygnował z wcześniejszego biernego zachowania, w którym realnie nie wykorzystywał swoich uprawnień w zakresie współposiadania oraz korzystania z rzeczy wspólnej (bo nie musiał, lecz tylko mógł czynić z niej użytek) i zdecydował się na rozpoczęcie również faktycznego korzystania z owej rzeczy w ramach cały czas należnego mu jej współposiadania, czyli wprost uzewnętrznił wolę faktycznego już jego wykonywania. Nie ma przy tym znaczenia w jaki sposób, czy w jakim zakresie/rozmiarze współwłaściciel chce wykonywać swoje współposiadanie wspólnej rzeczy i korzystanie z niej, a więc czy w ramach każdego ze składników objętych współwłasnością, czy tylko niektórych z nich, czy w pełnym albo tylko w niewielkim stopniu, skoro może nawet w ogóle realnie nie wykonywać praw płynących z ich współwłasności i współposiadania, co samo przez się nie prowadzi do utraty tego ostatniego. Oczywiście owo wykonywanie jest na tyle dozwolone, na ile odbywa się w granicach, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez drugiego (czy pozostałych) współwłaścicieli. Uniemożliwianie więc jemu realizacji własnego współposiadania, nawet incydentalnego czy nakierowanego na wąski zakres czynności, przez współwłaściciela korzystającego w pełnym rozmiarze ze swojego współposiadania, stanowi działanie wbrew art. 206 w związku z art. 195 K.c. Z całą zaś pewnością - a to ma kluczowe znaczenie dla sprawy - nie świadczy o braku współposiadania przez drugiego współwłaściciela, ani tym bardziej o przejęciu jego współposiadania przez współposiadacza "dominującego".
2.7.7. W nakreślonych w poprzednich punktach stanie faktycznym i prawnym, eksponowanie przez Skarżącego w skardze kasacyjnej: 1) incydentalnego znaczenia czynności podejmowanych przez G. M. i tylko w 2019 r., mających [rzekomo] na celu wyłącznie zakłócanie posiadania Skarżącego oraz 2) nieskutecznego charakteru tych czynności ("Na te łąki kilkukrotnie wprowadzałam traktorzystów, którzy mieli je skosić. Mąż i syn robili wszystko by do tego nie doszło", "wcześniej mąż i syn wyrzucili wykonawców którym ja zleciłam wykoszenie łąk"), w żadnej mierze nie mogło uzasadniać twierdzenia o braku lub utracie współposiadania przez G. M. i uzyskaniu całkowitego posiadania rzeczonych gruntów wyłącznie przez Skarżącego.
Wspomniane czynności stanowiły symptomy, które potwierdzały - co trafnie dostrzegł organ i zaakceptował Sąd pierwszej instancji - że w 2019 r. G. M. dodatkowo uzewnętrzniła wolę realizacji własnych praw płynących z współposiadania określonych gruntów. Takiego zaś ich współposiadania w latach wcześniejszych Skarżący nie kwestionował i uzyskiwał zgody byłej małżonki do składanych wniosków o zwrot podatku akcyzowego, chociaż ta nie wykonywała wówczas jakichkolwiek działań w gospodarstwie rolnym.
2.7.8. Atrybutów wyłącznego posiadacza nie potwierdzały również te okoliczności, które obrazowały sposób korzystania z nieruchomości/gruntów przez Skarżącego i czynności wokół nich podejmowane. Były one jedynie wyrazem tego, że zasadniczo odmiennie niż jego była żona, Skarżący cały czas wykonywał należne jemu uprawnienia w ramach współwłasności i współposiadania gruntów gospodarstwa rolnego, w sposób nieuprawniony postrzegając je jako posiadanie wyłączne. Takie jednak wykonywanie swoich praw nie mogło i nie pozbawiało współposiadania G.M. W świetle ustalonych okoliczności nie wyraziła ona woli rezygnacji ze współposiadania gruntów na rzecz byłego męża, ani w latach poprzedzających 2019 r., ani tym bardziej w tymże roku. Woli takiej, co oczywiste, nie można było utożsamiać ze stanem świadomego faktycznego niekorzystania z przysługującego jej posiadania (współposiadania).
2.7.9. Nieporozumieniem były motywy skargi kasacyjnej, w których Skarżący zarzucał Sądowi, że ten zaakceptował dokonaną w sposób dowolny i nieobiektywny ocenę dowodów, a to na skutek przyjęcia, że: - G. M. przysługuje przymiot posiadacza, natomiast te same okoliczności przedstawione przez Skarżącego wskazywały na coś przeciwnego; - organ ustalając współposiadanie przez G.M. nieruchomości objętych wnioskiem oparł się na zawartych umowach bądź wnioskach złożonych do ARiMR, natomiast analogicznym działaniom Skarżącego odmówił przymiotu wiarygodności i ocenił je niezgodnie z ich oczywistym zamierzeniem i intencjami.
W zaskarżonym wyroku nie przyjęto, aby z okoliczności złożenia wniosku do ARiMR przez G. M. oraz jej umów z osobami trzecimi na wypas bydła i koszenie traw wynikało więcej niż z okoliczności złożenia takowego wniosku do ARiMR przez Skarżącego i umów, które on zawierał w ramach prowadzenia gospodarstwa rolnego. Odmienne potraktowanie w tym zakresie miałoby miejsce wówczas, gdyby uznano na tej podstawie faktycznej, że G. M. w ten sposób stała się posiadaczem owych gruntów, a Skarżący takiego statusu został jednocześnie pozbawiony. Tymczasem tak nie było, gdyż na wskazanej podstawie (ale nie tylko na niej) jedynie uznano, że oprócz Skarżącego posiadanie/współposiadanie gruntów cały czas przysługuje również jego byłej żonie. Rzeczonym wnioskom i umowom nadano więc analogiczne znaczenie dla obojga byłych małżonków, czyli takie, które prowadziło do równoważnej oceny z punktu widzenia posiadania gruntów, tj. że żaden z tych dowodów nie wykluczał współposiadania gruntów przez każdego z nich. Nie nastąpiło zatem odmienne odczytanie znaczenia wniosków i umów przy wydaniu decyzji i przeprowadzeniu jej kontroli sądowej.
Sąd podał, tak samo zresztą jak organ w decyzji odmownej, że złożenie tego rodzaju wniosku do ARiMR przez Skarżącego nie ograniczało prawa do współposiadania nieruchomości - w rozumieniu prawa cywilnego - przez G. M. Skoro przy tym wnioskowi do ARiMR złożonemu przez G. M. nie nadano cech ograniczających prawo do współposiadania nieruchomości przez Skarżącego, to nie sposób zasadnie twierdzić, aby doszło do dowolnego lub nieobiektywnego zakwalifikowania zbieżnych rodzajowo dowodów.
2.8. W następstwie oceny wcześniej zaprezentowanej należało stwierdzić, że chybiony był zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Skoro skargą kasacyjną nie wykazano, aby doszło do naruszenie wymienionych przepisów postępowania administracyjnego, to oddalenie skargi zamiast jej uwzględnienie i nieuchylenie kontrolowanej decyzji przez Sąd pierwszej instancji, nie mogło stanowić uchybienia w zakresie wymienionych przepisów ustrojowych i postępowania przed sądami administracyjnymi.
2.9. Nietrafne okazały się również zarzuty naruszenia prawa materialnego w odniesieniu do art. 3 ust. 4 w związku z ust. 1 i ust. 2 u.z.p.a. przez wadliwe ich zastosowanie. Przyjęte do wyrokowania ustalenia (których skargą kasacyjną nie zdołano skutecznie podważyć), że Skarżący nie był jedynym posiadaczem gruntów gospodarstwa rolnego objętego wnioskiem o zwrot podatku akcyzowego za 1999 r. oraz, że grunty te stanowiły przedmiot współposiadania z G. M., a w związku z tym wymagana była jej zgoda na realizację zwrotu podatku akcyzowego na rzecz Skarżącego, wpisywały się w zakres unormowany tymi przepisami. Nie doszło więc do wadliwego ich zastosowania.
2.10. Odnośnie do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 5 ust. 1 u.z.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie stwierdzić jedynie należało, że Skarżący nie przedstawił w skardze kasacyjnej argumentacji mającej stanowić jego uzasadnienie. Z tego powodu podniesiony zarzut musiał zostać uznany za gołosłowny i nie poddający się dalej idącej merytorycznej ocenie.
2.11. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma ona usprawiedliwionych podstaw, o czym stanowi art. 184 ab initio P.p.s.a. Powołując się na ten przepis orzeczono zatem jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego nie orzekano z uwagi na brak podstaw faktycznych (odpowiedzi na skargę kasacyjną organ nie złożył, a sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron).
s. WSA (del.) D. Mączyński s. NSA M. Niezgódka-Medek s. NSA H. SękPotrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI