I DI 13/21

Sąd Najwyższy2021-05-05
SNKarneodpowiedzialność karna urzędnikówŚrednianajwyższy
immunitetprokuratorzniesławieniewolność słowaodpowiedzialność karnasąd najwyższy

Podsumowanie

Sąd Najwyższy odmówił zgody na pociągnięcie Prokuratora Krajowego B. Ś. do odpowiedzialności karnej za zniesławienie adwokata R. G. w wywiadzie prasowym.

Prokurator Krajowy B. Ś. został oskarżony o zniesławienie adwokata R. G. w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, zarzucając mu m.in. mataczenie w sprawach gospodarczych i pranie brudnych pieniędzy. R. G., reprezentowany przez pełnomocnika, wnioskował o uchylenie immunitetu B. Ś. Sąd Najwyższy, po analizie wniosku, uznał, że wypowiedzi Prokuratora Krajowego miały charakter oceny działań sądów i prokuratury w kontekście walki z przestępczością gospodarczą, a nie zniesławienia konkretnej osoby. W związku z tym wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej został oddalony.

Wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Prokuratora Krajowego B. Ś. został złożony przez pełnomocnika pokrzywdzonego R. G., adwokata K. P. Zarzuty dotyczyły przestępstwa zniesławienia z art. 212 § 2 k.k., popełnionego za pomocą środków masowego komunikowania w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”. B. Ś. miał pomówić R. G. o postępowanie, które mogło go poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla zawodu adwokata. W wywiadzie Prokurator Krajowy krytykował orzeczenia sądów w sprawach gospodarczych, wskazując na brak zastosowania środków zapobiegawczych wobec podejrzanych, w tym R. G., i sugerując mataczenie oraz pranie brudnych pieniędzy. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek na posiedzeniu w dniu 5 maja 2021 r. i uchwalił jego oddalenie. Sąd uznał, że wypowiedzi Prokuratora Krajowego, choć krytyczne wobec działań sądów i podejrzanych, mieściły się w granicach jego kompetencji i miały na celu przedstawienie stanowiska prokuratury w kontekście walki z przestępczością gospodarczą. Sąd podkreślił, że Prokurator Krajowy, działając w ramach obowiązków, jest zwolniony z odpowiedzialności cywilnoprawnej, a jego wypowiedzi nie nosiły znamion zniesławienia w rozumieniu przepisów prawa karnego. W związku z tym odmówiono zgody na pociągnięcie B. Ś. do odpowiedzialności karnej, a kosztami postępowania obciążono Skarb Państwa.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, wypowiedzi Prokuratora Krajowego nie stanowią przestępstwa zniesławienia, ponieważ mieszczą się w granicach jego ustawowych kompetencji i mają charakter oceny działań sądów oraz przedstawienia stanowiska prokuratury w kontekście walki z przestępczością gospodarczą.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że Prokurator Krajowy, działając w ramach swoich obowiązków, jest zwolniony z odpowiedzialności cywilnoprawnej. Jego wypowiedzi miały charakter krytyki orzeczeń sądów i przedstawienia stanowiska prokuratury w kontekście walki z przestępczością gospodarczą, a nie celowe poniżenie konkretnej osoby. Sąd podkreślił, że celem było przedstawienie problemów w postępowaniach gospodarczych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strona wygrywająca

B. Ś. (Prokurator Krajowy)

Strony

NazwaTypRola
R. G.osoba_fizycznapokrzywdzony
B. Ś.osoba_fizycznaProkurator Krajowy

Przepisy (1)

Główne

k.k. art. 212 § 2

Kodeks karny

Sąd uznał, że wypowiedzi Prokuratora Krajowego nie wypełniły znamion przestępstwa zniesławienia z tego przepisu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wypowiedzi Prokuratora Krajowego mieściły się w granicach jego ustawowych kompetencji. Wypowiedzi miały charakter oceny działań sądów i prokuratury w kontekście walki z przestępczością gospodarczą. Prokurator Krajowy, działając w ramach obowiązków, jest zwolniony z odpowiedzialności cywilnoprawnej. Brak zamiaru poniżenia lub naruszenia dobrego imienia R. G.

Odrzucone argumenty

Wypowiedzi Prokuratora Krajowego stanowiły zniesławienie R. G. poprzez pomówienie o postępowanie, które mogło go poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla zawodu adwokata.

Godne uwagi sformułowania

„Prokuratura udowodni to przed sądem, kierując tam akt oskarżenia po analizie nowych dowodów wskazujących na możliwość rozszerzenia zarzutów.” „Kuriozalne orzeczenia sądów dotyczące braku zastosowania środków zapobiegawczych wobec podejrzanych utrudniają postępowanie, ale go nie uniemożliwiają i nie powstrzymają.” „Zgodnie z kodeksem postępowania karnego rozstrzygnięcia sadów cywilnych nie mają znaczenia dla ewentualnej odpowiedzialności karnej, a procesy cywilne, o których panie mówią, zostały zainicjowane po paru latach od transakcji, by zatuszować przestępstwo.” „Sąd nie udźwignął zadania rzetelnego przeanalizowania gigantycznej ilości akt przekazanych przez prokuraturę.” „W tym świetle zapadłe orzeczenie oceniam jako porażkę sądu, a nie prokuratury.” „Doskonale jako prawnik wie, że działający w ramach obowiązków prokurator jest zwolniony z odpowiedzialności cywilnoprawnej.” „Intencją R. G. było wywołanie szumu medialnego i wywieranie nacisków na prokuraturę. A to już jest skandaliczne.” „Wolałbym, żeby pan G. zaczął od odbierania wezwań i stawiania się na przesłuchania.” „Zabezpieczone dokumenty, w tymw wersji elektronicznej, jednoznaczne wskazują na sprawstwo głównych podejrzanych, R. G. i R. K”.

Skład orzekający

Adam Tomczyński

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja granic wolności słowa urzędników państwowych w kontekście krytyki wymiaru sprawiedliwości oraz zasady odpowiedzialności Prokuratora Krajowego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji Prokuratora Krajowego i jego immunitetu, a także kontekstu wypowiedzi w wywiadzie prasowym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy konfliktu między Prokuratorem Krajowym a adwokatem, podnosząc kwestie wolności słowa, immunitetu i krytyki wymiaru sprawiedliwości, co jest tematem budzącym zainteresowanie prawników i opinii publicznej.

Prokurator Krajowy kontra adwokat: Sąd Najwyższy rozstrzyga o granicach krytyki wymiaru sprawiedliwości.

Sektor

inne

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt I DI 13/21
UCHWAŁA
Dnia 5 maja 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Adam Tomczyński
Protokolant Justyna Jarocka
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 5 maja 2021 r.
wniosku pełnomocnika pokrzywdzonego R. G. z 9 lutego 2021 r., reprezentowanego przez adw. K. P.,
w przedmiocie podjęcia uchwały zezwalającej na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej B. Ś. – Prokuratora Krajowego, za przestępstwo polegające na tym, że:
w dniu 23 listopada 2020 r. w W., za pomocą środków masowego komunikowania, tj. w wywiadzie udzielonym dla ogólnopolskiego dziennika „Rzeczpospolita”, pomówił R. G. o takie postępowanie, które mogło poniżyć go w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla zawodu adwokata, słowami:
„
Przejmując kierownictwo nad prokuraturą, postanowiłem sobie za jeden z głównych celów bezwzględną walkę z przestępczością gospodarczą. Ten cel z żelazną konsekwencją – i z sukcesami, wspólnie z prokuratorami – realizuję. Żeby nie być gołosłownym, przytoczę choćby, że odkąd objąłem funkcję prokuratora krajowego, o 300% wzrosła liczba aktów oskarżenia w sprawach VAT-owskich, a suma zabezpieczeń majątkowych jest większa o 500%. I to jest zła wiadomość dla R. G. i innych podejrzanych. Jeśli ktoś się z kimś czy czymś starł, to właśnie oni z prawem. (…) Prokuratura udowodni to przed sądem, kierując tam akt oskarżenia po analizie nowych dowodów wskazujących na możliwość rozszerzenia zarzutów. Kuriozalne orzeczenia sądów dotyczące braku zastosowania środków zapobiegawczych wobec podejrzanych utrudniają postępowanie, ale go nie uniemożliwiają i nie powstrzymają. Jestem przekonany, że w trakcie procesu sąd uważnie przeczyta wielotomowe akta i wnikliwie zapozna się z dowodami.
‎
W przeciwieństwie do sądu, który decydował o środkach zapobiegawczych. (…) Zgodnie z kodeksem postępowania karnego rozstrzygnięcia sadów cywilnych nie mają znaczenia dla ewentualnej odpowiedzialności karnej, a procesy cywilne, o których panie mówią, zostały zainicjowane po paru latach od transakcji, by zatuszować przestępstwo. (…) Sąd nie udźwignął zadania rzetelnego przeanalizowania gigantycznej ilości akt przekazanych przez prokuraturę. Na materiał zebrany w 110 tomach składają się zeznania kilkudziesięciu świadków, opinie biegłych, dokumentacja, w tym bankowa, dane pochodzące od generalnego inspektora informacji finansowej, zabezpieczona poczta elektroniczna i wiele
‎
innych dokumentów. Wynika z nich, że podejrzani ściśle współpracowali ze sobą podczas dokonywania poważnych przestępstw gospodarczych i prania brudnych pieniędzy, a więc procederu mającego na celu ukrycie przestępstwa. Dlatego istnieje wysokie prawdopodobieństwo mataczenia z ich strony. (…) Sąd nie przywołał nawet żadnego z dowodów. Zbył je stwierdzeniem, że zebrane opinie biegłych i zeznania świadków należy skonfrontować z materiałami przedłożonymi przez podejrzanych. To kuriozum! Oznacza, że dla sądu wyjaśnienia podejrzanych, którzy robią przecież wszystko, by uniknąć odpowiedzialności, są bardziej wartościowe niż oceny niezależnych biegłych i zeznania świadków składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za mijanie się z prawdą. W tym świetle zapadłe orzeczenie oceniam jako porażkę sądu, a nie prokuratury. (…) Proszę mnie zwolnić od komentowania deklaracji rodem z kabaretu. Może byłoby mi nawet do śmiechu, gdyby pan R. G. nie był adwokatem, którego obowiązuje już nie tylko minimum powagi, ale i etyka zawodowa. Doskonale jako prawnik wie, że działający w ramach obowiązków prokurator jest zwolniony z odpowiedzialności cywilnoprawnej. Dlatego, jak sądzę, intencją R. G. było wywołanie szumu medialnego i wywieranie nacisków na prokuraturę. A to już jest skandaliczne. Wolałbym, żeby pan G. zaczął od odbierania wezwań i stawiania się na przesłuchania. Wyjdzie mu na zdrowie, na które narzeka, jeśli odważnie stanie przed prokuratorem zamiast dyskutować z prokuraturą poprzez media. Niech broni się, jak na podejrzanego przystało, a więc niech wyjaśni prokuratorowi, jakie ma argumenty na zbicie mocnych prokuratorskich zarzutów. (…) Zabezpieczono ważne dokumenty, które mogą spowodować rozszerzenie zarzutów wobec podejrzanego R. G. (…) Zabezpieczone dokumenty, w tymw wersji elektronicznej, jednoznaczne wskazują na sprawstwo głównych podejrzanych, R. G. i R. K
.”,
tj. o czyn z art. 212 § 2 kk kk;
uchwalił
1. wniosek oddalić i odmówić zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Prokuratora Krajowego B. Ś. za czyny wymienione w komparycji uchwały.
2. kosztami postępowania obciążyć Skarb Państwa.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę