I CZ 94/08

Sąd NajwyższyWarszawa2008-11-14
SNCywilnepostępowanie cywilneŚrednianajwyższy
doręczeniepełnomocnikterminapelacjaspóźnienieSąd Najwyższyk.p.c.skuteczność doręczenia

Sąd Najwyższy oddalił zażalenie pozwanej, potwierdzając skuteczne doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem żonie pełnomocnika, co skutkowało uznaniem apelacji za spóźnioną.

Sąd Najwyższy rozpatrywał zażalenie pozwanej na postanowienie Sądu Apelacyjnego o odrzuceniu apelacji jako spóźnionej. Sąd Apelacyjny uznał doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem pełnomocnikowi pozwanej za skuteczne w dniu 4 października 2006 r., ponieważ przesyłkę odebrała jego żona, która funkcjonowała w lokalu kancelarii i wcześniej odbierała korespondencję. W konsekwencji, apelacja wniesiona 19 października 2006 r. została uznana za spóźnioną. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie, podzielając ustalenia Sądu Apelacyjnego.

Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów rozpoznał zażalenie pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej E. na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r., które powtórnie odrzuciło apelację pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 11 września 2006 r., uznając ją za spóźnioną. Sąd Apelacyjny ustalił, że doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem pełnomocnikowi pozwanej, radcy prawnemu W. S., nastąpiło w dniu 4 października 2006 r., co potwierdził duplikat potwierdzenia odbioru przesyłki poleconej. Przesyłkę odebrała J. S., żona pełnomocnika. Sąd Apelacyjny uznał to doręczenie za skuteczne, wskazując, że pełnomocnik ma obowiązek zapewnić sprawną obsługę postępowania, a zaniedbania w tym zakresie świadczą o jego winie w uchybieniu terminu. Termin do złożenia apelacji upłynął 18 października 2006 r., a apelacja wniesiona 19 października była spóźniona. Pozwana zarzuciła naruszenie przepisów k.p.c. dotyczących doręczeń i postępowania dowodowego. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie, stwierdzając, że Sąd Apelacyjny prawidłowo ustalił skuteczność doręczenia. Zważył, że poprzednie uchylenie postanowienia wynikało z braku danych pozwalających na zbadanie, komu wydano przesyłkę. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Apelacyjny zebrał oświadczenie pełnomocnika, z którego wynikało, że prowadził kancelarię pod wskazanym adresem, ale tam nie mieszkał ani nie zatrudniał nikogo do odbioru korespondencji. Przesyłkę znalazł na biurku 6 października 2006 r. Sąd Apelacyjny ustalił, że odbiór pokwitowała żona pełnomocnika. Sąd Najwyższy uznał, że żona pełnomocnika, funkcjonująca w lokalu kancelarii i odbierająca wcześniej korespondencję, była co najmniej dorozumianie upoważniona do odbioru, zwłaszcza że pełnomocnik nie zatrudniał personelu i nie sprzeciwiał się takiej praktyce. W związku z tym, doręczenie do rąk żony pełnomocnika w dniu 4 października 2006 r. było skuteczne, a apelacja pozwanej prawidłowo odrzucona jako spóźniona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, doręczenie do rąk żony pełnomocnika w dniu 4 października 2006 r. było skuteczne w rozumieniu art. 133 § 3 k.p.c. w zw. z art. 138 § 2 k.p.c.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że żona pełnomocnika, która odbierała korespondencję w lokalu kancelarii i wcześniej już to robiła, była co najmniej dorozumianie upoważniona do odbioru przesyłki. Praktyka odbierania korespondencji przez osoby obecne w lokalu była normą, a pełnomocnik nie zatrudniał personelu ani nie sprzeciwiał się takiej sytuacji. W związku z tym, doręczenie było skuteczne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie zażalenia

Strona wygrywająca

Spółdzielnia Mieszkaniowa E.(…)

Strony

NazwaTypRola
Gmina K.organ_państwowypowód
Spółdzielnia Mieszkaniowa E.(…)spółkapozwany

Przepisy (8)

Główne

k.p.c. art. 133 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy doręczenia pisma osobie upoważnionej do odbioru.

k.p.c. art. 138 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy doręczenia pisma w lokalu adresata, w tym osobie zamieszkującej z adresatem.

k.p.c. art. 369 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Określa termin do wniesienia apelacji.

k.p.c. art. 394 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oddalenia zażalenia.

Pomocnicze

k.p.c. art. 135

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oceny dowodów przez sąd.

k.p.c. art. 398 § § 14

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy rozpoznania skargi kasacyjnej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem żonie pełnomocnika, która funkcjonowała w lokalu kancelarii i odbierała korespondencję, było skuteczne. Pełnomocnik ma obowiązek zorganizowania pracy tak, aby zapewnić sprawną obsługę postępowania, a zaniedbania w tym zakresie świadczą o jego winie w uchybieniu terminu. Apelacja wniesiona po upływie terminu jest spóźniona.

Odrzucone argumenty

Doręczenie nie było skuteczne, ponieważ przesyłkę odebrała żona pełnomocnika, a nie on sam. Data doręczenia wskazana na potwierdzeniu odbioru jest wątpliwa. Duplikat potwierdzenia odbioru sporządzony po dłuższym czasie nie powinien stanowić podstawy do ustalenia daty doręczenia.

Godne uwagi sformułowania

Zaniedbania w tym zakresie świadczą o jego zawinieniu w uchybieniu terminu. Zasady doświadczenia życiowego nakazują uznać żonę pełnomocnika, funkcjonującą w lokalu jego kancelarii i odbierającą już wcześniej korespondencję, za osobę w sposób co najmniej dorozumiany upoważnioną do dokonywania powyższych czynności.

Skład orzekający

Katarzyna Tyczka-Rote

przewodniczący, sprawozdawca

Elżbieta Skowrońska-Bocian

członek

Dariusz Dończyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie skuteczności doręczenia pisma procesowego w sytuacji, gdy odebrała je osoba bliska pełnomocnikowi, funkcjonująca w lokalu kancelarii."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej, gdzie żona pełnomocnika odbierała korespondencję w lokalu kancelarii.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy kluczowego aspektu postępowania cywilnego - skuteczności doręczeń, co jest istotne dla praktyków. Pokazuje, jak sąd interpretuje zasady doświadczenia życiowego w kontekście prawnym.

Czy żona pełnomocnika może skutecznie odebrać pismo procesowe? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I CZ 94/08 
 
 
POSTANOWIENIE 
 
Dnia 14 listopada 2008 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
 
SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian 
SSA Dariusz Dończyk 
 
w sprawie z powództwa Gminy K. 
przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej E.(…) z siedzibą w K. 
o zapłatę, 
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 14 listopada 2008 r., 
zażalenia strony pozwanej na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 3 czerwca 2008 
r., sygn. akt VI ACa (…), 
 
oddala zażalenie. 
 
Uzasadnienie 
 
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 3 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny w W., po 
ponownym rozpoznaniu sprawy w tym zakresie, powtórnie odrzucił apelację pozwanej 
Spółdzielni Mieszkaniowej od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 11 września 2006 
r., uznając ją za spóźnioną. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w celu rozwiania wątpliwości 
dotyczących skuteczności doręczenia pełnomocnikowi pozwanej odpisu wyroku Sądu 
Okręgowego z uzasadnieniem, dokonanego przez pocztę w dniu 4 października 2006 r. 
zwrócił się do Poczty Polskiej o nadesłanie duplikatu potwierdzenia odbioru przesyłki 
poleconej adresowanej do r.pr. W. S. Z duplikatu tego wynika, że przesyłka została 
doręczona 4 października 2006 r. Jej odbiór pokwitowała J. S. (żona). Sąd Apelacyjny 
uznał doręczenie za dokonane skutecznie w dniu widniejącym na potwierdzeniu odbioru, 
a nie w dniu 6 października 2006 r., który wskazuje pełnomocnik pozwanej jako datę 

 
 
2 
otrzymania korespondencji przez niego. Sąd stwierdził, że pełnomocnik ma obowiązek 
takiego zorganizowania pracy, aby zapewnić sprawna obsługę toczącego się 
postępowania sądowego. Zaniedbania w tym zakresie świadczą o jego zawinieniu w 
uchybieniu terminu. Skoro bowiem odpis wyroku z uzasadnieniem został doręczony 
pełnomocnikowi pozwanej 4 października 2006 r., przewidziany w art. 369 § 1 k.p.c. 
termin do złożenia apelacji upłynął 18 października 2006 r. Apelacja wniesiona dnia 
następnego (19 października 2006 r.) była już zatem spóźniona. 
W zażaleniu na powyższe postanowienie pozwana zarzuciła naruszenie art. 133 
§ 3, art. 135, art. 138 § 2, art. 227, art. 233 § 1 i art. 39820 k.p.c. Domagała się jego 
uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu oraz 
zasądzenia od powoda na jej rzecz kosztów postępowania zażaleniowego. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Zażalenie pozwanej nie może zostać uwzględnione. 
Uchylając poprzednie postanowienie Sądu Apelacyjnego o odrzuceniu apelacji 
pozwanej Sąd Najwyższy stwierdził w uzasadnieniu, że dokumenty, które stanowiły 
wówczas podstawę ustalenia prawidłowości doręczenia dokonanego 4 października 
2006 r., nie zawierały danych wymaganych w art. 133 § 3, art. 135 i art. 138 § 2 k.p.c., 
umożliwiających zbadanie komu wydano przesyłkę. W aktach nie było bowiem duplikatu 
dowodu doręczenia, a na oryginale potwierdzenia odbioru znajduje się wzmianka, że 
doręczenia dokonano do rak dorosłego domownika. Ta wzmianka, w ocenie Sądu 
Najwyższego, zaświadczała o wadliwości doręczenia w sytuacji, kiedy nie zostało 
ustalone, że kancelaria radcy prawnego mieściła się w jego mieszkaniu. 
Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Apelacyjny odebrał od pełnomocnika 
pozwanej oświadczenie dotyczące miejsca doręczenia. Wynika z niego, że pod adresem 
tym pełnomocnik prowadził kancelarię, ale tam nie zamieszkiwał ani on, ani nikt, kto 
mógłby być uznany za domownika, nikogo nie zatrudniał i nie upoważniał do odbioru 
korespondencji. Przesyłkę zawierającą odpis wyroku z uzasadnieniem znalazł na swoim 
biurku w dniu 6 października 2006 r. Sąd ustalił też, że odbiór spornej przesyłki 
pokwitowała żona pełnomocnika. Również wcześniej, w toku postępowania przesyłki 
pod adresem kancelarii odbierały inne niż pełnomocnik pozwanej osoby, określane 
przez dręczyciela mianem „dorosłego domownika”, przynajmniej raz była to J. S. 
W tych okolicznościach zarzuty pozwanej są nieuzasadnione. Sąd Apelacyjny 
prawidłowo ustalił na podstawie duplikatu dowodu doręczenia, stanowiącego dokument 
prywatny, że przesyłkę zawierającą odpis wyroku z uzasadnieniem odebrała żona 

 
 
3 
pełnomocnika. Imię nie jest zapisane czytelnie, zatem być może, że nie ma ona na imię 
Janina, jak odczytał Sąd Apelacyjny, jednak ten argument pozwanej nie podważa 
znaczenia dokumentu, skoro osoba ta potwierdziła podpisem dokonanie odbioru w dniu 
4 października 2006 r. i podała stosunek, w jakim pozostaje wobec adresata. Data nie 
budzi wątpliwości, które podnosi pozwana. Znajdujące się na oryginale potwierdzenia 
dwie daty nie są różne, tylko różnie zapisane - w jednym wypadku wpisano cyfrowo 
dzień-miesiąc-rok, w drugim miesiąc-dzień-rok. Również fakt sporządzenia duplikatu po 
upływie dłuższego czasu od doręczenia nie pozbawia go znaczenia, z natury rzeczy jest 
to bowiem dowód zastępczy, stanowiący odtworzenie treści innego dokumentu. W tym 
wypadku celem było uzyskanie dokumentu pozbawionego niedostatków oryginału. 
Zasady doświadczenia życiowego nakazują uznać żonę pełnomocnika, 
funkcjonującą w lokalu jego kancelarii i odbierającą już wcześniej korespondencję, za 
osobę w sposób co najmniej dorozumiany upoważnioną przez tego pełnomocnika do 
dokonywania powyższych czynności. Jest to tym bardziej oczywiste, że pełnomocnik nie 
zatrudniał żadnego personelu, który mógłby odbierać przesyłki, a jednocześnie nie 
sprzeciwiał się praktyce pozostawiania korespondencji osobom obecnym w lokalu. 
Praktyka ta była normą, o czym świadczy przegląd potwierdzeń odbioru korespondencji 
kierowanej do pełnomocnika pozwanego w niniejszej sprawie. 
Uzasadniony był zatem wniosek Sądu Apelacyjnego, że doręczenie dokonane do 
rąk żony pełnomocnika w dniu 4 października 2006 r. było skuteczne w rozumieniu art. 
133 § 3 k.p.c. w zw. z art. 138 § 2 k.p.c. 
W konsekwencji apelacja pozwanej prawidłowo została przez ten Sąd uznana za 
spóźnioną i odrzucona. 
Zażalenie pozwanej podlegało zatem oddaleniu na podstawie art. art. 3941 § 3 
k.p.c. w zw. z art. 39814 k.p.c.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI