I CUPR 1291/13

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we WrocławiuWrocław2013-11-14
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniarejonowy
prawo telekomunikacyjneumowa o świadczenie usługopłata wyrównawczaulga promocyjnaprzedterminowe rozwiązanie umowyprzelew wierzytelnościkonsumentochrona konsumenta

Sąd oddalił powództwo o zapłatę opłaty wyrównawczej za przedterminowe rozwiązanie umowy telekomunikacyjnej, uznając, że wierzytelność nie została skutecznie nabyta przez powoda, a roszczenie było sprzeczne z prawem telekomunikacyjnym.

Powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 490 zł tytułem opłaty wyrównawczej za przedterminowe rozwiązanie umowy o usługi telekomunikacyjne. Sąd oddalił powództwo, wskazując na dwa główne powody. Po pierwsze, powód nie udowodnił skutecznego nabycia wierzytelności, gdyż umowa przelewu została zawarta przed powstaniem wierzytelności. Po drugie, roszczenie było sprzeczne z ustawą Prawo telekomunikacyjne, która ogranicza wysokość opłaty wyrównawczej do wartości faktycznie udzielonej ulgi, a w tym przypadku usługa nie została aktywowana, przez co ulga nie została przyznana.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu rozpoznał sprawę z powództwa (...) Sp. z o.o. przeciwko J. D. o zapłatę 490 zł. Powód dochodził zapłaty opłaty wyrównawczej wynikającej z umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych zawartej przez pozwanego z (...) SA. Pozwany miał otrzymać ulgę przy zawarciu umowy na czas określony, jednak zrezygnował z niej po upływie 10-dniowego terminu ustawowego. Powód nabył wierzytelność na podstawie umowy przelewu. Sąd oddalił powództwo, uznając je za niezasadne z dwóch powodów. Po pierwsze, powód nie wykazał, że skutecznie nabył wierzytelność, ponieważ umowa przelewu z dnia 1 sierpnia 2012 r. została zawarta przed datą powstania wierzytelności (29 listopada 2012 r.). Po drugie, sąd uznał żądanie zapłaty opłaty wyrównawczej za sprzeczne z art. 57 ust. 6 ustawy Prawo telekomunikacyjne. Przepis ten stanowi, że wysokość roszczenia z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi, pomniejszonej proporcjonalnie za okres od zawarcia do rozwiązania umowy. Sąd podkreślił, że ulga musi być faktycznie udzielona, a nie tylko przewidziana w umowie. W tej sprawie do aktywacji usługi nie doszło, co oznacza, że ulga nie została przyznana. Sąd odrzucił również zarzut pozwanej o wprowadzeniu jej w błąd co do kontrahenta, wskazując na dowody potwierdzające świadomość pozwanej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, powód nie udowodnił, że skutecznie nabył wierzytelność, ponieważ umowa przelewu została zawarta przed powstaniem wierzytelności, która nie istniała i nie można było przewidzieć jej powstania.

Uzasadnienie

Sąd wskazał, że umowa przelewu była datowana na 1 sierpnia 2012 r., podczas gdy wierzytelność wynikająca z umowy o usługi telekomunikacyjne powstała 29 listopada 2012 r. Przelew nie może obejmować wierzytelności, które jeszcze nie istnieją.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

J. D.

Strony

NazwaTypRola
(...) Sp. z o.o.spółkapowód
J. D.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (2)

Główne

u.p.t. art. 57 § ust. 6

Ustawa - Prawo telekomunikacyjne

Sąd interpretował przepis jako ograniczający możliwość dochodzenia opłaty wyrównawczej do wartości faktycznie przyznanej ulgi, która nie została udzielona, gdy usługa nie została aktywowana. Podkreślono, że nowelizacja przepisu jedynie doprecyzowała istniejącą zasadę.

Pomocnicze

k.c. art. 509

Kodeks cywilny

Dotyczy umowy przelewu wierzytelności. Sąd uznał, że przelew nie mógł obejmować wierzytelności, które nie istniały w dacie zawarcia umowy przelewu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieskuteczność umowy przelewu wierzytelności z uwagi na jej zawarcie przed powstaniem wierzytelności. Naruszenie art. 57 ust. 6 Prawa telekomunikacyjnego poprzez żądanie opłaty wyrównawczej mimo braku faktycznego przyznania ulgi i aktywacji usługi.

Odrzucone argumenty

Roszczenie o zapłatę opłaty wyrównawczej wynikające z umowy. Zarzut wprowadzenia pozwanej w błąd co do kontrahenta (nieudowodniony).

Godne uwagi sformułowania

przelew ten nie mógł z natury rzeczy obejmować wierzytelności, które nie tylko, ze nie istniały, ale nawet nie można było przewidzieć, że powstaną. przez ulgę przyznaną w rozumieniu tego przepisu należało jednak uznać wyłącznie ulgę faktycznie udzieloną, a nie taką, która mogłaby być udzielona, gdyby przystąpiono do wykonania umowy. Nowelizacja wskazanego przepisu, która wyklucza powstanie w/w roszczenia w przypadku nie rozpoczęcia wykonywania usługi, jest jedynie wynikiem wyrażenia wprost zasady, która obowiązywała już wcześniej.

Skład orzekający

Paweł Kwiatkowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 57 ust. 6 Prawa telekomunikacyjnego w kontekście opłat wyrównawczych przy braku aktywacji usługi i faktycznego przyznania ulgi; kwestia skuteczności przelewu wierzytelności przyszłych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku aktywacji usługi i interpretacji przepisów Prawa telekomunikacyjnego obowiązujących w danym okresie. Kwestia wprowadzenia w błąd nie została rozstrzygnięta merytorycznie z powodu braku dowodów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne sprawdzenie dat i warunków umów, zwłaszcza w kontekście przelewu wierzytelności i przepisów konsumenckich. Pokazuje też, że nawet jeśli sąd nie rozstrzygnie zarzutu błędu, inne argumenty mogą doprowadzić do oddalenia powództwa.

Czy można żądać opłaty za ulgę, której nigdy nie otrzymałeś? Sąd odpowiada.

Dane finansowe

WPS: 490 PLN

Sektor

telekomunikacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt I Cupr 1291/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ W. , dnia 14-11-2013 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący:SSR Paweł Kwiatkowski Protokolant:Katarzyna Mulak po rozpoznaniu w dniu 14-11-2013 r. we Wrocławiu sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. przeciwko J. D. o zapłatę I. oddala powództwo. I C upr (...) UZASADNIENIE Pozwem złożonym w dniu 22 lipca 2013 r. strona powodowa (...) sp. z o.o. domagała się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanego J. D. kwoty 490 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że strona powodowa nabyła na podstawie umowy przelewu wierzytelności z 1 sierpnia 2012 r. wierzytelność przeciwko pozwanemu w kwocie 490 zł. Wierzytelność ta wynikała z umowy zawartej przez (...) SA z pozwanym o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Pozwany przy zawieraniu umowy otrzymał ulgę związaną z zawarciem umowy na czas określony, jednak złożył oświadczenie o rezygnacji z umowy, po upływie 10-dniowego terminu ustawowego. Wobec powyższego obciążono go opłatą wyrównawczą w wysokości obliczonej jako różnica pomiędzy opłatą aktywacyjną przewidzianą dla umowy zawartej na czas nieokreślony, a opłatą aktywacyjną dla umowy zawartej na czas określony. Opłata ta została obliczona proporcjonalnie do czasu pozostającego do zakończenia umowy i zsumowana z opłatą aktywacyjną w wysokości 490 zł przewidzianą dla umowy zawartej na czas nieokreślony. Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 31 lipca 2013 r. powództwo uwzględniono w całości. W sprzeciwie od w/w nakazu zapłaty złożonym w dniu 18 września 2013 r. pozwana J. D. wniosła o oddalenie powództwa. Pozwana zarzuciła, że została przez pracownika (...) SA wprowadzona w błąd, co do osoby faktycznego kontrahenta umowy. Pracownik podawał się za pracownika (...) SA . W dniu podpisania umowy nie miała czasu zapoznać się z treścią podpisywanych dokumentów, których ponadto jej nie pozostawiono. Jednak już 16 stycznia 2013 r. wycofała się ze złożonego oświadczenia woli i uczyniła to jeszcze przed rozpoczęciem świadczenia usług. Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 29 listopada 2012 r. pozwana zawarła z (...) SA umowę o świadczenie usług telefonicznych, na 28 miesięcy, z cennikiem (...) . (dowód: umowa z 29.11.2012 r. – k. 12) W dniu 29 listopada 2012 r. pozwana otrzymała wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy z pouczeniem o prawie odstąpienia od umowy w terminie 10 dni od jej podpisania, a także egzemplarz umowy wraz z cennikiem i regulaminem oraz informacją, że (...) SA jest podmiotem odrębnym od (...) SA . (dowód: oświadczenie pozwanego z 29.11.2012 r. – k. 41) Zgodnie z cennikiem jednorazowa opłata aktywacyjna promocyjna wynosiła 12,30 zł, a opłata bez promocji 490 zł. W przypadku wypowiedzenia umowy terminowej w § 7 ust. 16 regulaminu zastrzeżono, iż abonent zostanie obciążony m.in. roszczeniem związanym z przyznaną mu ulgą obliczoną proporcjonalnie do czasu pozostającego do zakończenia umowy (dowód: cennik i regulamin – k. 13-16) Pozwana złożyła oświadczenie o odstawieniu od w/w umowy w dniu 1 marca 2013 r. (dowód: pismo pozwanej z 1.03.2013 r. – k. 33) Do aktywacji usługi na rzecz pozwanego faktycznie nie doszło. (dowód: bezsporne) W dniu 1 sierpnia 2012 r. (...) SA zawarła umowę przelewu przysługujących mu wierzytelności na rzecz strony powodowej (...) sp. z o.o. (dowód: umowa przelewu – k. 9-10) Mając powyższe na uwadze, Sąd zważył, co następuje. Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W pierwszej kolejności nie ulegało wątpliwości, że strona powodowa nie udowodniła, iż faktycznie nabyła wierzytelność wobec pozwanej, w sposób© wskazany w art. 509 kc. Już z pozwu wynikało, że umowa, z której wywodzono roszczenia przeciwko pozwanej została zawarta w dniu 29 listopada 2012 r., tymczasem przelewu wierzytelności na rzecz powoda dokonano wcześniej, tj. 1 sierpnia 2012 r. Tym samym przelew ten nie mógł z natury rzeczy obejmować wierzytelności, które nie tylko, ze nie istniały, ale nawet nie można było przewidzieć, że powstaną. Niezależnie od powyższego Sąd uznał żądanie zapłaty opłaty wyrównawczej za sprzeczne z art. 57 ust. 6 ustawy – prawo telekomunikacyjne. Zauważyć należy, że zgodnie z treścią art. 57 ust. 6 ustawy – prawo telekomunikacyjne w brzmieniu obowiązującym w dacie podpisania umowy przez pozwaną, w przypadku zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, w tym o zapewnienie przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej, związanego z ulgą przyznaną abonentowi, wysokość roszczenia z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. Przez ulgę przyznaną w rozumieniu tego przepisu należało jednak uznać wyłącznie ulgę faktycznie udzieloną, a nie taką, która mogłaby być udzielona, gdyby przystąpiono do wykonania umowy. Nowelizacja wskazanego przepisu, która wyklucza powstanie w/w roszczenia w przypadku nie rozpoczęcia wykonywania usługi, jest jedynie wynikiem wyrażenia wprost zasady, która obowiązywała już wcześniej. Wypada w tym miejscu przytoczyć uzasadnienie zmiany treści art. 57 ust. 6 ustawy zawarte w rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy – prawo telekomunikacyjne (druk sejmowy nr 627). „Istnieje potrzeba doprecyzowania zasad występowania przez dostawcę usług telekomunikacyjnych wobec abonenta z roszczeniem z tytułu zwrotu równowartości ulgi w sytuacji rozwiązania umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych przed upływem terminu, na jaki została ona zawarta (art. 57 ust. 6 ustawy - Prawo telekomunikacyjne). Potrzeba ta wynika ze zidentyfikowanego obciążania konsumentów równowartością ulgi w rozumieniu art. 57 ust. 6 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, w sytuacji gdy po zawarciu przez konsumenta umowy z dostawcą nie dochodzi do rozpoczęcia świadczenia usług w wyniku: i) odstąpienia konsumenta od umowy zawartej poza lokalem lub na odległość; ii) wycofania przez konsumenta zamówienia dotyczącego zmiany dostawcy usługi w ramach usługi hurtowego dostępu do sieci ( (...) ) ; (...) ) wypowiedzenia przez konsumenta umowy przed określonym w niej terminem rozpoczęcia świadczenia usług. Należy podkreślić, że przeważająca praktyka przedsiębiorców działających na rynku usług telekomunikacyjnych polega na występowaniu z żądaniem do konsumenta zwrotu równowartości przyznanej ulgi dopiero po rozpoczęciu świadczenia usług, tj. dopiero, gdy ulga została konsumentowi realnie przyznana, czyli rozpoczął on korzystanie z usług na zasadach promocyjnych ("ulgowych"). W świetle ww. przypadków postępowania niektórych dostawców usług telekomunikacyjnych okazuje się, że interpretacja pojęcia "przyznanej ulgi" może mieć miejsce przez pryzmat formalnego zagwarantowania ulgi w umowie, niezależnie od okoliczności rozpoczęcia korzystania przez konsumenta z usług na zasadach promocyjnych ("ulgowych") w ramach takiej umowy. Przedmiotowe podejście prowadzi do tego, że w razie rozwiązania przez konsumenta umowy przed rozpoczęciem świadczenia usług dochodzi do sytuacji, w której usługa nie jest świadczona, natomiast dostawca usług występuje wobec konsumenta z roszczeniem o zwrot równowartości ulgi za cały okres, na jaki umowa została pierwotnie zawarta (np. 2 lata). W ten sposób dostawca usług, nie rozpoczynając świadczenia konsumentowi usług na zasadach promocyjnych ("ulgowych"), obciąża bezpodstawnie konsumenta nieraz bardzo wysokimi opłatami z tytułu ulg, z których konsument, rozwiązując umowę, w ogóle nie skorzystał. W związku z powyższym proponuje się odpowiednie doprecyzowanie brzmienia art. 57 ust. 6 ustawy - Prawo telekomunikacyjne”. Także w stanie prawnym z daty podpisania umowy przez pozwaną nie było podstaw do żądania zwrotu ulgi, z której abonent faktycznie nie skorzystał, skoro do wykonywania umowy nie doszło. Taką ulgą była ulga przyznana pozwanej – nazwana „aktywacyjną” – faktycznie nie udzielona, skoro bezspornie do aktywacji usługi nie doszło. Wypada ponadto zauważyć, że strona powodowa obliczała wysokość swojego roszczenia w sposób odbiegający od regulacji art. 57 ust. 6 ustawy. Ustawa wskazywała, że roszczenie nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. Wartość ulgi wynosić miała 490 zł -12,30 zł, tj. 477,70 zł i gdyby doszło do aktywacji usługi powinna zostać dodatkowo pomniejszona o wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania (czyli od 29 listopada 2012 r. do 1 marca 2013 r.). Tymczasem powód domagał się całej kwoty 490 zł. Za nie udowodniony uznać należało zarzut pozwanej dotyczący wprowadzenia jej w błąd. Powód przedstawił w szczególności pokwitowanie przez pozwaną odbioru tekstu umowy wraz załącznikami, pouczeniem o prawie i formie odstąpienia od umowy oraz informacją o różnicy pomiędzy (...) SA , a (...) SA . Odmienne twierdzenia pozwanej zawarte w sprzeciwie do nakazu zapłaty jakimikolwiek dodatkowymi dowodami nie zostały potwierdzone. Nie mogło to jednak zmienić rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Wobec powyższego Sąd oddalił powództwo, orzekając, jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI