I CSKP 61/21

Sąd Najwyższy2021-03-05
SNCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
odszkodowanieprawo zamówień publicznychroboty budowlaneszkodaprzedawnieniekosztySkarb Państwawykonawcainwestor

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego Skarbu Państwa w sprawie o zapłatę odszkodowania za szkody budowlane, potwierdzając odpowiedzialność deliktową pozwanego.

Powód J. S. domagał się odszkodowania od Skarbu Państwa za szkody powstałe w wyniku robót budowlanych, wskazując na rażąco nieadekwatne wynagrodzenie w stosunku do poniesionych kosztów. Sądy obu instancji uznały odpowiedzialność pozwanego na podstawie art. 415 k.c., stwierdzając naruszenie przepisów Prawa zamówień publicznych i zasad lojalności. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, uznając, że sądy prawidłowo ustaliły datę dowiedzenia się o szkodzie i wysokość roszczenia, uwzględniając koszty poniesione przez wykonawcę.

Sprawa dotyczyła roszczenia J. S. o zapłatę odszkodowania od Skarbu Państwa - Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, w związku ze szkodą deliktową powstałą podczas robót budowlanych. Powód twierdził, że wynagrodzenie było rażąco nieadekwatne do poniesionych kosztów. Sąd Okręgowy zasądził część dochodzonej kwoty, uznając odpowiedzialność pozwanego za naruszenie przepisów Prawa zamówień publicznych i zasad lojalności, a także zaniżenie zakresu robót w dokumentacji. Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok w mocy, modyfikując jedynie datę naliczania odsetek. Sąd Najwyższy w skardze kasacyjnej pozwanego rozpatrywał zarzuty dotyczące naruszenia przepisów procesowych i materialnych, w tym przedawnienia roszczenia i sposobu ustalenia szkody. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając stanowisko sądów niższych instancji. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że powód dowiedział się o szkodzie w momencie odbioru robót, a nie wcześniej, co wykluczyło zarzut przedawnienia. Sąd Najwyższy podkreślił również, że szkoda w postaci straty dla przedsiębiorcy obejmuje nie tylko koszty bezpośrednie, ale także koszty pośrednie, które muszą być poniesione dla prawidłowego funkcjonowania firmy, nawet jeśli nie zostaną pokryte z przychodu z danego kontraktu.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzut przedawnienia nie jest zasadny. Moment dowiedzenia się o szkodzie, zgodnie z art. 442¹ § 1 k.c., jest powiązany z faktycznym stanem świadomości poszkodowanego, uwzględniającym okoliczności faktyczne i zasady doświadczenia życiowego, a w przypadku robót budowlanych, często jest to moment odbioru końcowego, kiedy następuje rozliczenie i ustalenie kosztów.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że ustalenie daty dowiedzenia się o szkodzie nie jest sztywne i zależy od konkretnych okoliczności sprawy. W przypadku robót budowlanych, zwłaszcza przy wynagrodzeniu kosztorysowym, momentem tym jest zazwyczaj odbiór robót i sporządzenie protokołu, a nie wcześniejszy wpis o zakończeniu prac w dzienniku budowy. Powód dowiedział się o szkodzie w dniu odbioru robót, co wykluczyło przedawnienie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

J. S.

Strony

NazwaTypRola
J. S.osoba_fizycznapowód
Skarb Państwa - Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostradorgan_państwowypozwany

Przepisy (20)

Główne

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Podstawa odpowiedzialności deliktowej za szkodę wyrządzoną z winy.

k.c. art. 442¹ § § 1

Kodeks cywilny

Określa termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, uzależniając jego bieg od momentu dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i o osobie odpowiedzialnej za jej powstanie.

k.p.c. art. 398¹⁴

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa orzekania przez Sąd Najwyższy po rozpoznaniu skargi kasacyjnej.

p.z.p.

Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych

Przepisy dotyczące przetargu, dokumentacji i zasad prowadzenia zamówień publicznych.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004 r.

Szczegółowy zakres i forma dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznej, wykonania i odbioru robót budowlanych oraz programu funkcjonalno-użytkowego.

Pomocnicze

k.c. art. 361 § § 2

Kodeks cywilny

Określa zakres odszkodowania, obejmujący straty poniesione przez poszkodowanego oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Reguluje ciężar dowodu.

k.p.c. art. 378 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Określa zakres kognicji sądu drugiej instancji.

k.p.c. art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Określa wymogi formalne uzasadnienia orzeczenia.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje stosowanie przepisów o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji w postępowaniu apelacyjnym.

k.p.c. art. 398³ § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Określa przesłanki dopuszczalności skargi kasacyjnej, w tym konieczność wykazania istotnego wpływu naruszenia prawa na wynik sprawy.

k.p.c. art. 398³ § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Zakazuje oparcia skargi kasacyjnej na zarzutach dotyczących oceny dowodów.

k.p.c. art. 98 § § 1 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje zasady zasądzania kosztów postępowania.

k.p.c. art. 99

Kodeks postępowania cywilnego

Określa przypadki, w których strona może być obciążona kosztami.

k.p.c. art. 398²¹

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy kosztów postępowania kasacyjnego.

k.p.c. art. 108 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje rozstrzyganie o kosztach w orzeczeniu kończącym postępowanie.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 18 maja 2004 r. art. § 1 ust. 2 pkt 1

Definicja ceny jednostkowej w kosztorysie inwestorskim.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 18 maja 2004 r. art. § 1 ust. 2 pkt 4

Definicja kosztów pośrednich w kosztorysie inwestorskim.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. art. § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 4 pkt 2 i § 20

Stawki opłat za czynności radców prawnych.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r.

Zmiana rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przez pozwanego przepisów Prawa zamówień publicznych i zasad lojalności poprzez zaniżenie zakresu robót w PFU i niezapewnienie wystarczającego czasu na weryfikację danych. Prawidłowe ustalenie przez sądy niższych instancji daty dowiedzenia się przez powoda o szkodzie w dniu odbioru robót, co wykluczyło przedawnienie roszczenia. Szkoda w postaci straty dla przedsiębiorcy obejmuje koszty bezpośrednie i pośrednie, zgodnie z normatywnymi zasadami kosztorysowania.

Odrzucone argumenty

Przedawnienie roszczenia z uwagi na wcześniejsze dowiedzenie się przez powoda o szkodzie. Szkoda powinna być rozumiana jako rzeczywisty uszczerbek majątkowy, a nie hipotetyczna wartość robót przekraczająca założenia PFU. Wadliwość postępowania apelacyjnego z uwagi na pominięcie części materiału dowodowego i wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego.

Godne uwagi sformułowania

nie jest to termin sztywny, lecz jego ocena musi być osadzona w okolicznościach faktycznych konkretnej sprawy Szkoda przyszła powstaje nie jednocześnie, lecz dopiero za jakiś czas po zdarzeniu powodującym jej powstanie, jako jego konieczna konsekwencja Stratą (damnum emergens) jest pomniejszenie majątku poszkodowanego i polega na uszczupleniu aktywów (...) lub na przybyciu pasywów koszty pośrednie nie mogą być identyfikowane z korzyścią przedsiębiorcy, lecz, gdy nie zostaną pokryte z uzyskanego przez niego przychodu, stanowią uszczerbek w jego majątku

Skład orzekający

Krzysztof Strzelczyk

przewodniczący

Władysław Pawlak

sprawozdawca

Marta Romańska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie momentu dowiedzenia się o szkodzie w sprawach o odszkodowanie za szkody budowlane, sposób kalkulacji szkody dla przedsiębiorcy (koszty bezpośrednie i pośrednie), odpowiedzialność zamawiającego za wadliwe PFU i naruszenie Prawa zamówień publicznych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji wykonawcy robót budowlanych i odpowiedzialności zamawiającego w trybie zamówień publicznych. Interpretacja przepisów o przedawnieniu i szkodzie może być stosowana analogicznie w innych sprawach deliktowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy istotnych kwestii odpowiedzialności wykonawcy i zamawiającego w procesie budowlanym, a także praktycznych aspektów przedawnienia roszczeń i kalkulacji szkody. Jest to przykład złożonej sprawy cywilnej z elementami prawa zamówień publicznych.

Wykonawca wygrał z państwem: Sąd Najwyższy wyjaśnia, kiedy liczy się szkoda i przedawnienie w budowlance.

Dane finansowe

WPS: 2 810 432,93 PLN

odszkodowanie: 1 123 807,73 PLN

Sektor

budownictwo

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt I CSKP 61/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 marca 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)
‎
SSN Władysław Pawlak (sprawozdawca)
‎
SSN Marta Romańska
w sprawie z powództwa J. S.
‎
przeciwko Skarbowi Państwa - Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych
‎
i Autostrad
‎
o zapłatę,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 5 marca 2021 r.,
‎
skargi kasacyjnej strony pozwanej
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
‎
z dnia 23 listopada 2018 r., sygn. akt VI ACa (…),
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 5417 (pięć tysięcy czterysta siedemnaście) zł, tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Powód J. S. w pozwie wniesionym w dnia 15 grudnia 2015 r. przeciwko Skarbowi Państwa - Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad domagał się zasądzenia kwoty 2 810 432,93 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu, tytułem odszkodowania za szkodę deliktową powstałą wskutek wykonania robót budowlanych, na podstawie umowy zawartej w trybie zamówień publicznych i opartej na dokumentacji przedstawionej przez pozwanego, za rażąco nieadekwatne wynagrodzenie w stosunku do poniesionych kosztów.
Wyrokiem z dnia 5 lipca 2018 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1 123 807,73 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 grudnia 2015 r. do dnia zapłaty, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dniu 17 stycznia 2012 r. pozwany ogłosił przetarg nieograniczony na zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych związanych z zabezpieczeniem stref deformacji elementów pasa drogowego uszkodzonego w wyniku działania żywiołu w rejonie N.. Zamówienie obejmowało opracowanie dokumentacji projektowej, zabezpieczenie osuwiska na łącznym odcinku ok. 250 m i powierzchni zabezpieczenia 2 500 m², odbudowę uszkodzonej konstrukcji nawierzchni na odcinku o łącznej długości ok. 250 m i odtworzenie poboczy. Termin składania ofert upływał z dniem 14 lutego 2012 r. Zgodnie z programem funkcjonalno - użytkowym (PFU), przedstawionym przez pozwanego, osuwisko stanowiło odcinek o długości 250 m, zaś orientacyjna powierzchnia elementów prac to: powierzchnia osuwiska - 2 500 m², objętość gabionów - 270 m³; orientacyjną powierzchnię jezdni określono na poziomie 1 825,5 m², a odnośnie do remontu poboczy na ok. 500 m długości. Zamawiający w ogłoszeniu wskazał, że w celu oszacowania i wyceny robót na potrzeby oferty należy kierować się wynikami wizji w terenie, inwentaryzacji, wynikami własnych opracowań oraz zapisami PFU. Skarpa miała być zabezpieczona w sposób gwarantujący zachowanie jej stateczności w każdych warunkach. W PFU nie określono, gdzie ma przebiegać zabezpieczenie skarpy oraz jak ma ono zostać wykonane. Przyjęte ilości materiałów zostały skalkulowane na potrzeby zabezpieczenia, które miało pokrywać się z istniejącą krawędzią rzeki. Zamawiający nie uzgadniał sposobu zabezpieczenia osuwiska z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej. Do wykorzystania przez oferentów pozostawała także ekspertyza geotechniczna opracowana przez „G.”, sporządzona w 2009 r., dotycząca uszkodzenia osuwiska i drogi, z której wynikała konieczność niezwłocznego wykonania robót zabezpieczających.
Powód złożył ofertę na podstawie opisu przedmiotu zamówienia zawartego w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ), przy uwzględnieniu zakresu prac oraz ilości materiałów wskazanych w PFU, określając wynagrodzenie na poziomie kwoty 1 500 600 zł brutto. Należyte i profesjonalne wykonanie wizji lokalnej nie pozwalało na weryfikacje danych zawartych w PFU, co do niezbędnego zakresu robót. Ustalenie przybliżonego zakresu prac było możliwe dopiero na podstawie projektu wykonawczego.
W dniu 12 marca 2012 r. strony zawarły umowę, zaś w dniu 22 sierpnia 2012 r. został zaakceptowany przez pozwanego opracowany przez powoda projekt wykonawczy, a następnie przekazano powodowi plac budowy. Na etapie projektowania powód zorientował się, że zakres prac będzie większy niż wskazany w PFU, ale nie zdawał siebie sprawy z jego skali.
W dniu 30 listopada 2012 r. powód powiadomił pozwanego o zakończeniu robót, zaś w dniu 17 grudnia 2012 r. dokonano ich końcowego odbioru. Objętość wykorzystanych przez powoda do realizacji zamówienia koszy gabionowych i materacy siatkowo-kamiennych wyniosła 1 046 m³, a pozostałych mas ziemnych zużytych do odtworzenia skarpy - 5 054 m³, co łącznie dało 6 100 m³ i stanowiło 1011,6% objętości mas ziemnych i 387% objętości koszy gabionowych podanych w PFU. Wartość kosztorysowa prac wykonanych przez powoda wyniosła 3 684 963,92 zł. Zastosowana przez powoda technologia była ekonomicznie uzasadniona, a wybrane rozwiązanie najtańsze i najlepsze. Poprawne zrealizowanie inwestycji przy zastosowaniu ilości materaców podanych w PFU nie było możliwe.
Sąd Okręgowy wyjaśnił, że roszczenie zasługiwało co do zasady na uwzględnienie na podstawie art. 415 k.c., bowiem bezprawność zachowania pozwanego wynika z naruszenia przepisów bezwzględnie obowiązujących zawartych w ustawie z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych oraz w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy dokumentacji projektowej specyfikacji technicznej, wykonania i odbioru robót budowlanych oraz programu funkcjonalno - użytkowego. Ponadto zostały naruszone przez pozwanego ogólne zasady lojalnego zachowania się przy zawieraniu umów. Określenie rozmiaru i przedmiotu zamówienia powinno nastąpić w sposób rzetelny, jednoznaczny i wyczerpujący, natomiast w PFU pozwany zdecydowanie zaniżył zakres robót związanych z zabezpieczeniem osuwiska. Organizując przetarg nie zagwarantował oferentom dostatecznego czasu na wykonania wizji i zweryfikowanie danych potrzebnych do opracowania przez nich kalkulacji. Sporządzenie PFU nastąpiło bez zachowania należytej staranności.
Wysokość poniesionej przez powoda szkody Sąd pierwszej instancji określił na kwotę 1 685 711,60 zł, którą obniżył o 1/3 część z tytułu przyczynienia się przez powoda do jej powstania. Stwierdził, że powód dowiedział się o szkodzie w dniu odbioru robót, tj. w dniu 17 grudnia 2012 r. i w konsekwencji nie podzielił podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia.
Na skutek apelacji pozwanego Sąd Apelacyjny w
(…)
zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten tylko sposób, że odsetki zasądził od dnia 1 marca 2016 r., oddalając powództwo w zakresie roszczenia odsetkowego w pozostałym zakresie oraz oddalił apelację w pozostałej części. Przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji oraz zaaprobował stanowisko Sądu Okręgowego w zakresie oceny prawnej roszczenia oraz ziszczenia się przesłanek odpowiedzialności deliktowej pozwanego. Odnosząc się do zarzutu przedawnienia roszczenia wyjaśnił, że ustalenie daty powzięcia wiedzy poszkodowanego o powstaniu szkody, w świetle art. 442¹ § 1 k.c. (w brzmieniu obowiązującym w dniu powstania szkody), nie jest rekonstrukcją rzeczywistego stanu jego świadomości, lecz stanowi przypisanie mu świadomości wystąpienia szkody według kryteriów zrelatywizowanych do właściwości podmiotowych poszkodowanego, dostępnej mu wiedzy o okolicznościach wyrządzenia szkody oraz zasad doświadczenia życiowego, a w szczególności co do powiązania zaistniałej szkody z określonym czynem niedozwolonym. Stwierdził, że powód o wysokości szkody dowiedział się z momentem odbioru robót. W ocenie Sądu drugiej instancji, ustalenie daty powzięcia przez powoda wiedzy o szkodzie nie można łączyć z wpisem w dzienniku budowy świadczącego o tym, że powód zakończył prace budowlane w dniu 26 listopada 2012 r., gdyż rozliczenie umowy następuje po odbiorze, który poprzedzony jest obmiarem prac. Wówczas to ustala się zakres robót oraz poniesione koszty. Poza tym w przypadku, gdy wynagrodzenie zostało ustalone jako ryczałtowe, to nie dokonuje się obmiarów pośrednich dla celów rozliczeniowych, odwrotnie niż przy wynagrodzeniu kosztorysowym. Chwila dowiedzenia się o szkodzie nie może poprzedzać jej powstania.
W skardze kasacyjnej pozwany zaskarżając wyrok Sądu drugiej instancji w części oddalającej jego apelację i rozstrzygającej o kosztach postępowania apelacyjnego, wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania ewentualnie orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalanie powództwa. Zarzucił naruszenie prawa procesowego, tj. art. 378 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez pominięcie w ramach rozpoznania apelacji części materiału procesowego, co skutkowało wadliwym zastosowaniem przepisów prawa materialnego o przedawnieniu roszczeń oraz kompensacie szkody; naruszenie prawa materialnego, tj. art. 415 k.c. w zw. z art. 361 § 2 k.c. i art. 6 k.c. przez uznanie, iż szkodą w postaci straty wynikającej z czynu niedozwolonego może być, ustalona opinią biegłego, hipotetyczna wartość robót wykonanych przez powoda w ramach realizacji umowy, w części przekraczającej założenia PFU, a nie rzeczywisty uszczerbek majątkowy po stronie powoda (zwiększenie pasywów) wywodzony z niezakładanych na etapie składania ofert kosztów; art. 442¹ § 1 k.c. - w brzmieniu obowiązującym do dnia 26 czerwca 2017 r. - przez niewłaściwe zastosowanie (niezasadne niezastosowanie) w sytuacji, gdy w stanie faktycznym sprawy roszczenie powoda należało uznać za przedawnione.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. W uchwale z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/2020, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3), przy czym stwierdził, że przyjęta wykładnia nie ma zastosowania do orzeczeń, wydanych przez Sąd Najwyższy, przed dniem podjęcia tej uchwały.
Postanowienie o przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania zapadło w dniu 4 września 2019 r. (k. 1075), w związku z czym, nie występuje problem wadliwości tamtego postępowania, które mogłoby mieć ewentualny wpływ na prawidłowość postępowania przed Sądem Najwyższym, po przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania.
2. Celem postępowania apelacyjnego jest ponowne i wszechstronne merytoryczne rozpoznanie sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2017 r., IV CZ 10/17, nie publ.). Merytoryczne rozpoznanie sprawy przez sąd drugiej instancji odbywa się przy zastosowaniu właściwych przepisów postępowania, tj. przepisów regulujących postępowanie apelacyjne, a gdy brak takich przepisów, przy zastosowaniu unormowań dotyczących postępowania przed sądem pierwszej instancji (art. 391 § 1 k.p.c.). Zgodnie z art. 382 k.p.c. sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Z tak ukształtowanego zakresu kompetencji sądu drugiej instancji oraz treści art. 386 § 2 i 4 k.p.c. wynika, że postępowanie to - co do zasady - powinno zakończyć się wydaniem orzeczenia kończącego postępowanie.
Zakres kognicji sądu drugiej instancji rozpoznającego sprawę na skutek apelacji, określony został w art. 378 k.p.c. Wykładnia jego treści dokonana została w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 (OSNC 2008, nr 6, poz. 55). Sąd Najwyższy wskazał na obowiązujący system apelacji pełnej, którego założenie opiera się na tym, że sąd drugiej instancji rozpatruje sprawę ponownie, czyli w sposób w zasadzie nieograniczony i jeszcze raz badając sprawę rozstrzygniętą przez sąd pierwszej instancji. Tym samym, postępowanie apelacyjne - choć odwoławcze - ma charakter rozpoznawczy (merytoryczny), a z punktu widzenia metodologicznego stanowi dalszy ciąg postępowania przeprowadzonego w pierwszej instancji.
W judykaturze zostało też już wyjaśnione, że naruszenie przez sąd drugiej instancji art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. może wyjątkowo stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wtedy, gdy wskutek uchybienia wymaganiom stawianym uzasadnieniu, zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Zatem nie każde uchybienie w zakresie konstrukcji uzasadnienia sądu drugiej instancji może stanowić podstawę dla skutecznego podniesienia zarzutu kasacyjnego, lecz tylko takie, które uniemożliwia Sądowi Najwyższemu przeprowadzenie kontroli prawidłowości orzeczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2005 r., IV CK 122/05 nie publ., z dnia 28 listopada 2007 r., V CSK 288/07, nie publ, z dnia 21 lutego 2008 r., III CSK 264/07, OSNC - ZD 2008 Nr D, poz. 118, postanowienie z dnia 23 lipca 2015 r., I CSK 654/14, nie publ.).
Podnosząc zarzuty naruszenia prawa procesowego, skarżący powinien wykazać, że dane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 398³ § 1 pkt 2 k.p.c.).
Wbrew stanowisku pozwanego Sąd drugiej instancji dokonując ustaleń faktycznych i oceny zgromadzonego materiału dowodowego w kwestii dotyczącej okoliczności mających wpływ na określenie daty dowiedzenia się przez powoda o szkodzie, mającej wpływ na rozpoczęcie biegu przedawnienia, wziął pod uwagę całokształt dowodów, w pełni realizując, wyznaczone powołanymi wyżej przepisami, funkcje sądu odwoławczego, a w konsekwencji uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom konstrukcyjnym określonym w art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i poddaje się kontroli kasacyjnej. W skardze kasacyjnej pozwany nie podnosi zarzutów naruszenia prawa procesowego, w których kontestowałby pominięcie konkretnych dowodów. Należy nadmienić, że poprzez zarzuty naruszenia art. 378 § 1 w zw. z art. 328 § 2 i art. 391 § 1 k.p.c. pozwany zmierza do zakwestionowania oceny zgromadzonego materiału dowodowego, sprzecznie z art. 398³ § 3 k.p.c. Zresztą uzasadnienie podstaw kasacyjnych w odniesieniu do zarzutu opartego na naruszeniu tych przepisów nie zawiera w tej materii wywodu prawnego.
W świetle art. 442¹ § 1 k.c., w poprzedniej wersji, która ma zastosowanie w tej sprawie, właściwą chwilą początku biegu terminu przedawnienia roszczenia deliktowego jest moment dowiedzenia się poszkodowanego o szkodzie, tj. gdy zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzeń wskazujących na fakt powstania szkody (zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1963 r., III PO 6/62, OSNCP 1964, nr 5, poz. 87). Nie jest to więc termin sztywny, lecz jego ocena musi być osadzona w okolicznościach faktycznych konkretnej sprawy.
Szkoda przyszła powstaje nie jednocześnie, lecz dopiero za jakiś czas po zdarzeniu powodującym jej powstanie, jako jego konieczna konsekwencja (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2011 r., IV CSK 46/11, nie publ.).
Sądy obu instancji trafnie przyjęły jako datę dowiedzenia się przez powoda o szkodzie, w rozumieniu art. 442¹ § 1 k.c., dzień 17 grudnia 2012 r., w którym strony dokonały odbioru końcowego wykonanych przez powoda robót budowlanych. Łączenie momentu powzięcia wiedzy przez powoda o szkodzie z wpisem zakończenia robót w dzienniku budowy nie jest miarodajne. Przede wszystkim bowiem tego rodzaju wpis jest czynnością o charakterze techniczno-administracyjnym dokonywaną przez kierownika budowy, który wykonuje samodzielne czynności w budownictwie i jest uczestnikiem procesu budowlanego niezależnym od inwestora i wykonawcy. Z chwilą zakończenia robót budowlanych aktualizują się dopiero czynności stron zmierzające do dokonania odbioru wykonanych robót i spisania protokołu. Proces budowlany cechuje się swoistą dynamiką i jego celem jest wykonanie określonego obiektu zgodnie z umową i nie można wymagać od wykonawcy, by bardziej koncentrował się na podejmowaniu działań zmierzających do ustalenia elementów szkody, nawet gdy w trakcie wykonywania tych robót orientuje się, że za wskazaną w umowie kwotę wynagrodzenia nie będzie możliwe ich zrealizowanie.
Powód dochodził odszkodowania w postaci straty. Natomiast w kalkulacji wysokości wynagrodzenia przedsiębiorcy za wykonane roboty budowlane mieszczą się nie tylko koszty potrzebne do realizacji obiektu budowlanego, ale także i zysk, czyli korzyść majątkowa przedsiębiorcy odpowiadająca szkodzie pod postacią utraconych korzyści. Zatem nawet ogólna świadomość powoda w chwili sporządzenia projektu wykonawczego i przystąpienia do wykonywania prac na placu budowy (22 sierpnia 2012 r.) co do tego, że do wykonania przedmiotu umowy muszą być zaangażowane większe środki aniżeli zakładane przy zawarciu umowy i nie osiągnie w ogóle zysku, nie oznaczała jeszcze, że powód poniesie wymierną stratę. Należy też zwrócić uwagę, iż od wejścia firmy powoda na plac budowy roboty postępowały w bardzo szybkim tempie, bo już po trzech miesiącach zostały zakończone, co zważywszy na ich wielkość gabarytową i powierzchniową, wskazuje, iż powzięcie wiedzy o szkodzie w postaci straty było możliwe dopiero po zakończeniu robót - co nastąpiło pod koniec listopada 2012 r. - i dokonaniu przez powoda ostatecznych wyliczeń, czego wyrazem i odzwierciedleniem było sporządzenie przez strony w dniu 17 grudnia 2012 r. protokołu odbioru robót oraz formalne ich zakończenie. Biegli z Politechniki (…) wskazywali, że większość prac, które miały największy wpływ na wartość końcową zrealizowanych robót, wykonano w czwartym kwartale 2012 r. (k. 483).
3. Stratą (
damnum emergens
) jest pomniejszenie majątku poszkodowanego i polega na uszczupleniu aktywów (np. zniszczenie, utrata lub uszkodzenie składników majątkowych albo obniżenie ich wartości) lub na przybyciu pasywów (np. powstanie nowych zobowiązań albo ich zwiększenie). Z kolei szkoda związana z utraconymi korzyściami (
lucrum cessans
) ma zawsze charakter hipotetyczny i polega na tym, że majątek poszkodowanego nie wzrósł tak, jakby to się stało, gdyby nie nastąpiło zdarzenie, z którym łączy się czyjaś odpowiedzialność (zdarzenie sprawcze), np. uszkodzenie taksówki powoduje stratę, ale także pozbawia taksówkarza możliwości zarobkowania w okresie remontu samochodu.
Dla ustalenia zaistnienia oraz wielkości szkody majątkowej, w tym pod postacią straty, trzeba porównać rzeczywisty stan majątku poszkodowanego po zdarzeniu sprawczym ze stanem hipotetycznym, a mianowicie takim, jaki by istniał, gdyby nie nastąpiło rozpatrywane zdarzenie sprawcze. Skarżący w kontekście zarzutu naruszenia art. 415 k.c. w zw. z art. 361 § 2 k.c. pomija okoliczność, że powód wykonywał prace budowlane w ramach przedsiębiorstwa i prowadzonej działalności gospodarczej, a wobec tego problematyka rodzaju i zakresu ponoszonych kosztów oraz wydatków składających się na szkodę pod postacią straty, przedstawia się odmiennie i zarazem jest bardziej złożona, niż w klasycznym przypadku podmiotów nieprowadzących działalności gospodarczej. Oczywistym jest, że powód nie byłby w stanie fizycznie sam wykonać w ciągu trzech miesięcy robót o wartości przeszło trzy i pół miliona zł.
W efekcie koniecznym stało się poczynienie w tym przedmiocie ustaleń faktycznych z uwzględnieniem wiadomości specjalnych. Obliczanie kosztów robót budowlanych zostało określone normatywnie. Zgodnie bowiem z § 1 ust. 2 pkt 1 rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 18 maja 2004 r. w sprawie określenia metod i podstaw sporządzania kosztorysu inwestorskiego, obliczania planowanych kosztów prac projektowych oraz planowanych kosztów robót budowlanych określonych w programie funkcjonalno - użytkowym (Dz. U. Nr 130, poz. 1389 ze zm.; dalej: „rozporządzenie z dnia 18 maja 2004 r.”), wydanego na podstawie art. 33 ust. 3 obowiązującej w czasie realizacji tej inwestycji ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych, cenę jednostkową stanowi suma kosztów bezpośredniej robocizny, materiałów i pracy sprzętu oraz kosztów pośrednich i zysku, wyliczoną na jednostkę przedmiarową robót podstawowych.
Nie ulega wątpliwości, że do wykonania prac budowlanych, w celu zrealizowania przedmiotu umowy, powód zaangażował materiały budowlane, robociznę oraz sprzęt. Są to koszty bezpośrednie. Jednak oprócz tego, do kosztów wykonania robót budowlanych w ramach przedsiębiorstwa, a tym samym wchodzących w skład szkody pod postacią straty, zalicza się tzw. koszty pośrednie. Jak stanowi § 1 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia z dnia 18 maja 2004 r., koszty pośrednie stanowią składnik kalkulacyjny wartości kosztorysowej, uwzględniający nieujęte w kosztach bezpośrednich koszty zaliczane zgodnie z odrębnymi przepisami do kosztów uzyskania przychodów, w szczególności koszty ogólne budowy oraz koszty zarządu.
W konsekwencji koszty pośrednie nie mogą być identyfikowane z korzyścią przedsiębiorcy, lecz, gdy nie zostaną pokryte z uzyskanego przez niego przychodu, stanowią uszczerbek w jego majątku, gdyż i tak muszą być poniesione w celu prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa. W takim przypadku gdyby powód ich nie otrzymał musiałby je pokryć z przychodu osiągniętego z innych kontraktów.
Ustalona w taki sposób szkoda powoda - jako jego strata, odpowiadająca poniesionym kosztom uzyskania określonego przychodu z tytułu wykonanych robót budowlanych - mająca oparcie w normatywnie określonych zasadach obliczania tych kosztów, została następnie obniżona o przyczynienie się jego do jej powstania w 1/3 części. Ostatecznie więc przy wartości wykonanych robót (uwzględniających także zysk) ustalonej na kwotę 3 684 963,92 zł, powód biorąc pod uwagę cenę kontraktu (1 500 600 zł) i zasądzoną przez Sądy
meriti
kwotę 1 123 807,73 zł, stracił na tym kontrakcie ponad 1 mln zł, w sytuacji, gdy obliczony przez biegłych zysk przy kwocie 3 684 963,92 zł stanowił 11% z kwoty obejmującej robociznę, pracę sprzętu i koszty pośrednie (k. 532).
Mając na względzie powyższe, Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 398
14
k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c., art. 398²¹ k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 108 § 1 k.p.c. Na zasądzone koszty składa się wynagrodzenie za zastępstwo procesowe ustalone według minimalnej stawki taryfowej (§ 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 4 pkt 2 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, j. t.: Dz. U. z 2018, poz. 265 w zw. z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz. U. 2016, poz. 1667) plus opłata od pełnomocnictwa.
jw

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę