I CSKP 131/21

Sąd Najwyższy2021-10-13
SNCywilneochrona dóbr osobistychWysokanajwyższy
prawo prasowesprostowaniewolność prasyochrona dóbr osobistychsąd najwyższyprawo cywilnekoncepcja subiektywnakoncepcja obiektywna

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu apelacyjnego w sprawie o sprostowanie prasowe, uznając błędną wykładnię przepisów Prawa prasowego przez sąd niższej instancji.

Powód domagał się opublikowania sprostowania prasowego dotyczącego artykułu na portalu internetowym N..TV. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając, że informacje w artykule były prawdziwe lub że sprostowanie zawierało nieprawdziwe lub nieobjęte publikacją twierdzenia. Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu apelacyjnego, wskazując na błędną wykładnię przepisów Prawa prasowego, w szczególności art. 31a i 33, które powinny być interpretowane zgodnie z koncepcją subiektywną, a nie obiektywną, co oznacza, że redaktor naczelny nie powinien badać obiektywnej prawdziwości sprostowania.

Sprawa dotyczyła powództwa Przedsiębiorstwa Komunalnego N. sp. z o.o. przeciwko redaktorowi naczelnemu portalu N..TV o nakazanie opublikowania sprostowania prasowego. Powód domagał się sprostowania informacji zawartych w artykule, które według niego były nieprawdziwe, w tym dotyczących oferty zewnętrznego nadzoru inwestorskiego. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając, że postępowanie dowodowe nie potwierdziło prawdziwości twierdzeń zawartych w sprostowaniu. Sąd Apelacyjny, choć sprostował oczywistą niedokładność w oznaczeniu strony pozwanej, oddalił apelację powoda, nie podzielając wykładni art. 31a Prawa prasowego przyjętej przez Sąd pierwszej instancji, ale jednocześnie uznając, że badanie prawdziwości sprostowania jest niedopuszczalne. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda, uchylił zaskarżony wyrok. Sąd Najwyższy uznał, że skarga kasacyjna w części dotyczącej naruszenia prawa procesowego (art. 227 k.p.c.) była nieuzasadniona, jednak częściowo zasadna była podstawa naruszenia prawa materialnego. Sąd Najwyższy podkreślił, że sprostowanie prasowe jest instytucją prawa cywilnego realizującą zasadę audiatur et altera pars, a redaktor naczelny jest obowiązany opublikować rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości. Sąd Najwyższy jednoznacznie opowiedział się za wyłącznym uprawnieniem zainteresowanego do wyboru faktów do sprostowania i sposobu ich interpretacji, odrzucając koncepcję badania przez redaktora naczelnego „obiektywnej prawdziwości” sprostowania. Wskazał, że błędna wykładnia przepisów Prawa prasowego przez Sąd Apelacyjny, polegająca na dopuszczeniu badania prawdziwości materiału prasowego, była podstawą do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Redaktor naczelny nie ma prawa badać obiektywnej prawdziwości informacji zawartych w sprostowaniu. Obowiązany jest opublikować rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości, zgodnie z koncepcją subiektywną.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że sprostowanie prasowe jest realizacją zasady audiatur et altera pars, a prawo do sprostowania przysługuje osobie, której dotyczą fakty. Jedyną podstawą odmowy publikacji sprostowania jest art. 33 Prawa prasowego. Sąd Najwyższy opowiedział się za wyłącznym uprawnieniem zainteresowanego do wyboru faktów do sprostowania i sposobu ich interpretacji, odrzucając koncepcję badania przez redaktora naczelnego „obiektywnej prawdziwości” sprostowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Przedsiębiorstwo […] sp. z o.o. w N.

Strony

NazwaTypRola
Przedsiębiorstwo […] sp. z o.o. w N.spółkapowód
redaktor naczelny N.TVinnepozwany

Przepisy (9)

Główne

p.p. art. 31a § 1

Prawo prasowe

Redaktor naczelny obowiązany jest opublikować bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym. Pojęcie 'rzeczowe' oznacza wypowiedź merytoryczną, zwięzłą, wyważoną, odnoszącą się do istoty rzeczy, a nie 'zgodną z rzeczywistością'.

p.p. art. 33 § 1

Prawo prasowe

Określa przesłanki odmowy publikacji sprostowania przez redaktora naczelnego. Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd powinien rozważyć dopuszczalność zamieszczenia sprostowania zawierającego supozycję, że 'prezes był protegowanym komisarza N.', odwołując się do konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego (art. 5 k.c.).

Pomocnicze

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Konstrukcja nadużycia prawa podmiotowego, która może stanowić podstawę do odmowy publikacji oczywiście nieprawdziwych sprostowań obrażających zdrowy rozsądek.

k.p.c. art. 398³ § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawy skargi kasacyjnej.

k.p.c. art. 398¹³ § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Związanie Sądu Najwyższego podstawą faktyczną zaskarżonego rozstrzygnięcia.

k.p.c. art. 398³ § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawą skargi nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów i oceny dowodów.

k.p.c. art. 108 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

k.p.c. art. 398²¹

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy kosztów postępowania kasacyjnego.

k.p.c. art. 391 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy kosztów postępowania apelacyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędna wykładnia art. 31a Prawa prasowego przez Sąd Apelacyjny, polegająca na zastosowaniu częściowo obiektywnej koncepcji sprostowania. Niewłaściwe rozłożenie ciężaru dowodu na stronę powodową (naruszenie art. 6 k.c.). Błędna wykładnia art. 33 Prawa prasowego w zakresie uprawnienia redaktora naczelnego do odmowy publikacji sprostowania.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 227 k.p.c. poprzez dopuszczenie dowodów nieistotnych dla rozstrzygnięcia (uznane za nieistotne dla skuteczności kasacji).

Godne uwagi sformułowania

Sąd Najwyższy jednoznacznie opowiada się za wyłącznym uprawnieniem zainteresowanego (do sprostowania). Redaktor naczelny i odpowiednio sąd mają obowiązek opublikowania każdego sprostowania spełniającego wymogi formalne, chociażby jego prawdziwość była wątpliwa lub fałszywa. Sąd drugiej instancji błędnie wyłożył powyższe pojęcia i przyjął, nie znajdującą uzasadnienia w przepisach prawa prasowego, pośrednią, niejako ”połówkową” koncepcję subiektywną co do samego sprostowania, a obiektywną - publikacji, mającej być przedmiotem sprostowania.

Skład orzekający

Agnieszka Piotrowska

przewodniczący

Anna Owczarek

sprawozdawca

Marta Romańska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa prasowego dotyczących sprostowania prasowego, w szczególności zasady subiektywnej i braku obowiązku badania obiektywnej prawdziwości sprostowania przez redaktora naczelnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej instytucji prawa prasowego. Wyjątek od obowiązku publikacji może stanowić nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 k.c.).

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie Sądu Najwyższego dotyczące prawa do sprostowania prasowego jest istotne dla mediów i osób publicznych, wyjaśniając granice wolności prasy i prawa do obrony dobrego imienia.

Czy redaktor naczelny musi publikować każde sprostowanie? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice wolności prasy.

Sektor

media

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt I CSKP 131/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 października 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Agnieszka Piotrowska (przewodniczący)
‎
SSN Anna Owczarek (sprawozdawca)
‎
SSN Marta Romańska
w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa […] sp. z o.o. w N.
‎
przeciwko redaktorowi naczelnemu N.TV
‎
o opublikowanie sprostowania prasowego,
‎
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 października 2021 r.,
‎
skargi kasacyjnej strony powodowej
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
‎
z dnia 16 stycznia 2019 r., sygn. akt V ACa […],
uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację
‎
oraz orzekającej o kosztach postępowania apelacyjnego (pkt
‎
II i III) i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi
‎
Apelacyjnemu w […], pozostawiając temu Sądowi
rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Powód Przedsiębiorstwo Komunalne N. sp. z o.o. z siedzibą w N., pozwem z dnia 16 lipca 2018 r., skierowanym przeciwko Redaktorowi Naczelnemu portalu internetowego N..TV, wniósł o nakazanie opublikowania sprostowania o treści: „Prostuję nieprawdziwe informacje zawarte przez N..TV w artykule autorstwa K. B. pt.
Przedsiębiorstwo Komunalne, kłamstwa, [...].
Wbrew twierdzeniom byłego prezesa, protegowanego komisarza N., z dokumentacji Spółki jednoznacznie wynika, że uzyskał on ofertę na 1,4 min zł, obejmującą zewnętrzny, bankowy nadzór inwestorski, który - zgodnie z warunkami emisji obligacji - może być i decyzją obecnego zarządu będzie wykonywany przez osoby zatrudnione w Spółce, za kwotę wielokrotnie niższą. P. K. Wiceprezes Zarządu
Przedsiębiorstwa Komunalnego N. sp. z o.o.
”.
Wyrokiem z 24 sierpnia 2018 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo. Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2019 r. Sąd Apelacyjny w [...] sprostował oczywistą niedokładność sentencji w zakresie oznaczenia strony pozwanej przez ograniczenie go o dane osobowe Redaktora Naczelnego N..TV i oddalił apelację powoda.
Podstawa faktyczna rozstrzygnięć Sądów obu instancji była zbieżna. Ustalono, że portal internetowy N..TV, działający na podstawie ustawy z 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, jest wpisany pod nr [...] w Rejestrze Dzienników i Czasopism, prowadzonym przez Sąd Okręgowy w W., a jego Redaktorem Naczelnym jest W. M.. W dniu 4 czerwca 2018 r. na portalu zamieszczona została publikacja zatytułowana „Przedsiębiorstwo Komunalne, kłamstwa, […]”. Autor K. B. -
były Prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Komunalnego N. spółki z o.o. odniósł się w niej do artykułu „Przedsiębiorstwo Komunalne N.” zamieszczonego w Wiadomościach N.. Publikacja, o charakterze ocennym i polemicznym, wskazuje na „głębokie rozczarowanie do pracy, wiedzy, doświadczenia, rzetelności i odpowiedzialności części nieoznaczonych imiennie urzędników gminy oraz ich przełożonych”. Autor emocjonalnie, z argumentacją dotyczącą „zamiaru manipulacji danymi, faktami, blokadą dostępu do rzetelnej informacji i ostatecznie zwykłego kłamstwa” odniósł się do sytuacji Przedsiębiorstwa w chwili objęcia zarządu, podjętych działań i procedur dotyczących inwestycji wodno-kanalizacyjnych, zakresu i konieczności finansowania ich poprzez emisję obligacji, wynikającej stąd konieczności powołania doradców prawnych i technicznych. Dwukrotnie odwołał się do informacji o zamiarze przeznaczenia przez
K. B.
oznaczonych środków na tę inwestycję, m.in. cytując fragment wypowiedzi obecnego Prezesa Zarządu
Przedsiębiorstwa Komunalnego N.
w brzmieniu „zamierzał lekką ręką wydać 1,4 mln zł na zewnętrzny nadzór inwestorski i bankowy inwestycji”. Zaprzeczając, określił ją jako „mało inteligentne kłamstwa wymyślone na potrzeby ogłupiania społeczeństwa naszej gminy”. Podniósł, że w wyniku wszczętych i nie zakończonych procedur została wybrana kancelaria prawna za najkorzystniejszą cenę nie przekraczającą 50 000 zł, a w ostatnim dniu jego urzędowania bank zdążył tylko przedstawić listę rekomendowanych doradców technicznych, stąd nie było możliwości zwrócenia się do nich o oferty.
Pismem z dnia 8 czerwca 2018 r.
Przedsiębiorstwo Komunalne N. wezwało
Redaktora Naczelnego portalu N..TV do opublikowania sprostowania o treści zbieżnej z żądaniem pozwu.
Cały artykuł liczy 11 170 znaków, fragment przytoczony w uzasadnieniu pozwu 363 znaki, treść żądanego sprostowania - 626 znaków.
Częściowa rozbieżność dotyczyła podstawy prawnej rozstrzygnięć. Sąd Okręgowy potwierdził spełnienie przesłanek formalnych wskazanych w art. 31a ustawy
z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe. Wskaza
ł że, mimo iż w orzecznictwie dominuje pogląd odmienny, podziela tzw. koncepcję obiektywną, zgodnie z którą to żądający sprostowania powinien wykazać, że informacje zamieszczone w materiale prasowym są, w przeciwieństwie do podanych w sprostowaniu, nieprawdziwe lub nieścisłe. Postępowanie dowodowe nie potwierdziło
, że
K. B. -
były Prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Komunalnego N. spółki z o.o. jest protegowanym komisarza N., otrzymał ofertę wynagrodzenia za zewnętrzny bankowy nadzór inwestorski w kwocie 1,4 mln zł, a nadzór ten może być wykonywany przez osoby zatrudnione w spółce za kwotę wielokrotnie niższą. W szczególności
oferta, opiewająca na wskazaną kwotę, wpłynęła drogą elektroniczną po odwołaniu K. B. z tej funkcji i nie została mu przedstawiona. Z tych przyczyn Sąd uznał żądanie opublikowania sprostowania zawierającego nieprawdziwe informacje za bezzasadne. Zaniechał przy tym, jako niecelowego, badania zarzutów zgłoszenia przedprocesowego wniosku o sprostowanie przez osoby nie umocowane do reprezentowania powoda, niewłaściwej objętości tego oświadczenia, społecznego celu publikacji i potrzeby przeciwdziałania zagrożeniu wolności prasy. Sąd Apelacyjny nie podzielił wykładni art. 31a ust. 1 Prawa prasowego przyjętej przez Sąd pierwszej instancji. Uznał, że zgodnie z teorią obiektywną badanie prawdziwości może dotyczyć tylko treści publikacji, gdyż przepis ten dotyczy „
rzeczowego i odnoszącego się do faktów sprostowania nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym”. Niedopuszczalne jest zatem badanie
prawdziwości treści sprostowania i nałożenie na powoda obowiązku jej wykazania. Zgodność publikacji z rzeczywistością podlega badaniu już na etapie przedsądowym. W tym wypadku informacja o zamiarze wydania wskazanej kwoty na podany cel (wynagrodzenia za zewnętrzny bankowy nadzór inwestorski) w ogóle nie poddaje się ocenie pod kątem prawdziwości wobec nie potwierdzenia przez osobę, która miała go powziąć i niepodjęcia przez nią odpowiednich działań. Ustalono ponadto, że oferta opiewająca na taką kwotę wpłynęła po odwołaniu
K. B., stąd
nie została przez niego wybrana, samo złożenie oferty nie potwierdza zamiaru jej przyjęcia. W ocenie Sądu treść materiału prasowego została zrozumiana przez powoda opacznie, bo nie zawiera on w spornym zakresie informacji tylko „deklarację nie wyartykułowanych intencji”. Konsekwentnie
przyjął, że w wypadku ustalenia, zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu, zgodności z rzeczywistością i ścisłości informacji podanej w materiale, brak podstaw do nakazania redaktorowi naczelnemu jej sprostowania, mimo że samo sprostowanie nie podlega badaniu.
Dodatkową przyczyną oddalenia apelacji było zamieszczenie w sprostowaniu supozycji, że „prezes był protegowanym komisarza N.”, tj. okoliczności nie objętej treścią publikacji.
Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu drugiej instancji w części dotyczącej rozstrzygnięcia o oddaleniu apelacji i kosztach postępowania. Wnosząc o uchylenie tego orzeczenia i jego zmianę przez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania powołały obie podstawy kasacyjne (art. 398
3
§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c.). W ramach naruszenia prawa materialnego wskazał na błędną wykładnię art. 31a ust. 1 Prawa prasowego polegającą na zastosowaniu tzw. częściowo obiektywnej zamiast w pełni subiektywnej koncepcji sprostowania prasowego, co w konsekwencji spowodowało nieuprawnione przyjęcie, iż z tego przepisu wynikać ma obowiązek badania przez Sąd oraz dowodzenia przez powoda nieprawdziwości lub nieścisłości twierdzeń artykułu jako warunku publikacji sprostowania przez redaktora naczelnego; błędną, rozszerzającą wykładnię art. 33 ust. 1 i 2 Prawa prasowego w zakresie przypisania redaktorowi naczelnemu uprawnienia do odmowy publikacji sprostowania w przypadku, gdy w jego ocenie dotyczy ono informacji prawdziwych oraz ścisłych; niezastosowanie art. 39 ust. 1 Prawa prasowego i nieuprawnione odmówienie stronie powodowej prawa do sądowego nakazania publikacji sprostowania mimo nie zaistnienia przesłanek uzasadniających odmowę; błędną wykładnię art. 6 k.c. poprzez niewłaściwe rozłożenie ciężaru dowodu, polegające na obarczeniu strony powodowej obowiązkiem udowadniania nieprawdziwości twierdzeń zawartych w prostowanym artykule, podczas gdy w myśl koncepcji subiektywnej, zgodnie z zasadą
audiatur et altera pars
, nie podlega ona dowodzeniu i powinna być pozostawiona wyłącznej ocenie autora sprostowania. Podstawa naruszenia przepisu postępowania dotyczy art. 227 k.p.c. i polegać ma na dopuszczeniu dowodów, które nie były istotne dla merytorycznego rozstrzygnięcia.
Sąd Najwyższy zważył:
Naruszenie przepisów prawa procesowego może stanowić skuteczną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdy wykazany zostanie jego wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Oznacza to wymóg potwierdzenia nie tylko, że dane uchybienia bezpośrednio lub pośrednio miały lub mogły mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy ale i były tego rodzaju lub wystąpiły w takim natężeniu, że ukształtowały lub mogły ukształtować treść zaskarżonego orzeczenia. Naruszone przepisy muszą mieć ponadto charakter istotny. Wymogom tym w sposób oczywisty nie odpowiada powołany w skardze art. 227 k.p.c., stanowiący ogólną normę procesową określającą przedmiot dowodu. Niezależnie od tego
przypomnieć należy, że w postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy jest związany podstawą faktyczną zaskarżonego rozstrzygnięcia (art. 398
13
§ 2 k.p.c.), a podstawą skargi nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów i oceny dowodów (art. 398
3
§ 3 k.p.c.).
Częściowo uzasadniona jest kasacyjna podstawa naruszenia prawa materialnego. Sprostowanie, przewidziane w art. 31 i nast. ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (jedn. tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 1914), stanowi
szczególną instytucję prawa cywilnego
umożliwiającą osobie, której dotyczą fakty przytoczone w prostowanym materiale prasowym, przedstawienie własnej wersji zdarzeń, a przez to zapoznanie się z jej stanowiskiem przez osoby trzecie za pośrednictwem tego samego środka masowego przekazu.
Prawo do sprostowania jest zatem realizacją zasady
audiatur et altera pars
, umożliwiającą zainteresowanemu publiczne zajęcie własnego stanowiska co do publikacji w zakresie faktów ocenianych wg kryterium prawda/fałsz, faktów nieścisłych (częściowo prawdziwych), przemilczających okoliczność towarzyszącą lub stanowiącą jego istotny kontekst. Sprostowanie powinno być - co do zasady - ograniczone do własnego komunikatu o fakcie, wyjątkowo z dodaniem okoliczności towarzyszących. Niedopuszczalne jest ogólne odniesienie się do danej okoliczności zawartej w publikacji poprzez jej omówienie, chyba że nie budzi wątpliwości, że stanowi to pośrednie jej zakwestionowanie. Na zasadach ogólnych polegają sprostowaniu fakty zawarte w cytowanych wypowiedziach osób trzecich, także dotyczące wyrażonych przez nie sugestii. Zgodnie z art. 31a ust.1 prawa prasowego redaktor naczelny
obowiązany jest opublikować bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym. Początkowe wątpliwości co do tego, jak rozumieć pojęcie „rzeczowe” w związku z dalszym zwrotem ”odnoszące się do faktów”, w szczególności czy jako podlegające badaniu w aspekcie merytorycznej, uzasadnionej podstawy zakwestionowania faktów, ustały po wyjaśnieniu, że „rzeczowa” to wypowiedź merytoryczna, zwięzła, wyważona, odnosząca się do istoty rzeczy a nie „zgodna z rzeczywistością” (por. nie publikowane wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2003 r., V CK 95/03, z dnia 3 września 2009 r., I CSK 58/09). Przepis ten charakter ogólny, stanowi podstawę uprawnienia osoby zainteresowanej, jego kolejne ustępy regulują wymogi formalne i sposób postępowania w sprawie publikacji sprostowania. Trafnie zatem zarzuca skarga, że wadliwe jest jego rozumienie jako podstawy
obowiązku badania przez Sąd oraz dowodzenia przez powoda nieprawdziwości lub nieścisłości twierdzeń artykułu jako warunku publikacji sprostowania przez redaktora naczelnego. Wyłączną podstawą odmowy publikacji sprostowania przez redaktora naczelnego jest art. 33 prasowego. Do tego przepisu odnoszą się wypowiedzi
orzecznictwa i piśmiennictwa dotyczące zakresu badania treści sprostowania przez redaktora naczelnego, które znalazły wyraz w sformułowaniu tzw. koncepcji subiektywistycznej albo obiektywistycznej sprostowania. Pierwsza z nich przyznaje wyłącznie zainteresowanemu w rozumieniu art. 31a ust. 1 i 2 uprawnienie wyboru faktów, które chce sprostować i sposobu dokonania ich interpretacji, druga - dodatkowo redaktorowi naczelnemu kompetencji badania „
obiektywnej prawdziwości” sprostowania, wywodzonej z ogólnego obowiązku prasy prawdziwego przedstawiania faktów. Sąd Najwyższy jednoznacznie opowiada się za wyłącznym uprawnieniem zainteresowanego (por. wyroki z dnia 27 marca 2003 r., V CKN 4/01, z dnia 15 maja 2008 r., I CSK 531/07, MoP 2008, nr 12, z dnia 16 grudnia 2009 r., I CSK 151/09, OSNC-ZD 2010, nr 3, poz. 87, z dnia 24 lutego 2016 r., I CSK 30/15, z dnia26 czerwca 2015 r., I CSK 255/14, z dnia 23 czerwca 2017 r., I CSK 652/16, z dnia 4 października 2019 r., I CSK 416/18, z dnia 30 września 2020 r., IV CSK 680/18, z dnia 23 października 2020 r., I CSK 694/18). Oznacza to, że redaktor naczelny i odpowiednio sąd mają obowiązek opublikowania każdego sprostowania spełniającego wymogi formalne, chociażby jego prawdziwość była wątpliwa lub fałszywa. Stanowisko to podziela Sąd Najwyższy rozpoznający przedmiotową skargę kasacyjną. Sąd drugiej instancji błędnie wyłożył powyższe pojęcia i przyjął, nie znajdującą uzasadnienia w przepisach prawa prasowego, pośrednią, niejako ”połówkową” koncepcję subiektywną co do samego sprostowania, a obiektywną -
publikacji
, mającej być przedmiotem sprostowania. Nie znajduje ona oparcia także w powołanym w motywach orzeczenia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2018 r., I CSK 310/17, nie publ. W istocie następstwem podzielenia tak rozumianej koncepcji i
dopuszczenia badania prawdziwości
materiału prasowego
byłaby równoległa pośrednia kontrola treści sprostowania przez redaktora naczelnego i dopuszczenie do jego opublikowania tylko w odniesieniu do faktów niezgodnych z prawdą. Konsekwentnie trafny jest także podstawa kasacyjna zarzucająca naruszenie art. 33 prawa prasowego.
Ubocznie jedynie zauważyć należy, że orzecznictwie dopuszczono wyjątek u
możliwiający odmowę publikacji oczywiście nieprawdziwych sprostowań „obrażających zdrowy rozsądek i elementarne wskazania podstawowej wiedzy” poprzez odwołanie do konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego (art. 5 k.c.). W obecnym stanie prawnym nie jest także możliwe dokonywanie bez zgody wnioskodawcy żadnych zmian i skrótów treści sprostowania, poza ewentualną korektą błędów, usunięciem sformułowań naruszających dobra osobiste lub dobre obyczaje (por. niepublikowane wyroki Sądu Najwyższego z dnia12 stycznia 2017 r., I CSK 61/18, z dnia 21 lipca 2017 r., I CSK 11/17, z dnia 23 października 2020 r., I CSK 694/18). W tym aspekcie powinien zatem rozważyć Sąd dopuszczalność zamieszczenia sprostowania zawierającego supozycję, że „prezes był protegowanym komisarza N.”.
Z tych względów uzasadniona podstawa skargi kasacyjnej skutkuje uchyleniem zaskarżonego orzeczenia i przekazaniem sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania (art. 398
15
§ 1 k.p.c.), z pozostawieniem mu rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2 w zw. z art. 398
21
i art. 391 § 1 k.p.c.).
jw

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI