I CSK 920/14

Sąd Najwyższy2015-11-27
SNCywilneprawo rzeczoweWysokanajwyższy
zasiedzenienieruchomośćwłasnośćposiadanie samoistnewładztwo publiczneinfrastrukturakanał deszczowySąd Najwyższyorzecznictwo

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu okręgowego w sprawie o zasiedzenie nieruchomości, uznając, że błędnie zakwalifikowano władanie gruntem przez przedsiębiorstwo jako 'władztwo publiczne', a nie posiadanie samoistne.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną przedsiębiorstwa wodociągowego domagającego się stwierdzenia nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Sądy niższych instancji oddaliły wniosek, uznając, że przedsiębiorstwo nie posiadało nieruchomości samoistnie, lecz wykonywało władztwo publiczne. Sąd Najwyższy uchylił to postanowienie, wskazując na potrzebę ponownej analizy charakteru posiadania w świetle późniejszego orzecznictwa, które dopuszcza możliwość zasiedzenia nieruchomości zajętych w ramach wykonywania zadań publicznych.

Wnioskodawca, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji S.A., złożył skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego w W., które oddaliło jego apelację od wyroku Sądu Rejonowego w W. Sądy niższych instancji oddaliły wniosek o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, uznając, że przedsiębiorstwo nie było samoistnym posiadaczem gruntu zajętego pod kanał deszczowy. Argumentowano, że władanie nieruchomością miało charakter wykonywania władztwa publicznego dla dobra społeczności lokalnej, a nie posiadania dla siebie. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdzając, że sądy niższych instancji błędnie zastosowały prawo materialne. Podkreślono, że późniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego (uchwała III CZP 30/07) odstąpiło od poglądu, iż władanie w ramach zadań publicznych wyklucza posiadanie samoistne. Sąd Najwyższy wskazał, że o posiadaniu decyduje sposób władania rzeczą, a nie sposób wejścia w jej posiadanie. Władanie w sposób odpowiadający korzystaniu z rzeczy przez właściciela, we własnym imieniu i dla siebie, jest posiadaniem samoistnym. Sąd Okręgowy, opierając się na starszej uchwale (III CZP 72/93), nie dokonał właściwej oceny charakteru posiadania. Ponadto, Sąd Najwyższy uznał, że zawarcie ugody sądowej i zapłata wynagrodzenia za bezumowne korzystanie nie wykluczają samoistnego posiadania, a zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania (nieuzasadnione wymaganie wykazania interesu prawnego w apelacji oraz brak wezwania miasta do udziału w sprawie) nie były wystarczające do oddalenia skargi kasacyjnej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, władanie nieruchomością przez przedsiębiorstwo komunalne w celu realizacji zadań publicznych może być uznane za posiadanie samoistne, jeśli sposób władania rzeczą odpowiada korzystaniu z niej przez właściciela, we własnym imieniu i dla siebie. Starsze orzecznictwo wykluczające taką możliwość zostało zmodyfikowane.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że kluczowy jest sposób władania rzeczą, a nie sposób wejścia w jej posiadanie ani cel, dla którego rzecz jest władana. Władanie we własnym imieniu i dla siebie, nawet w ramach zadań publicznych, może stanowić posiadanie samoistne. Sąd Okręgowy błędnie oparł się na starszej uchwale, która wykluczała taką możliwość.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w W. S.A.spółkawnioskodawca
E. G.osoba_fizycznauczestniczka
miasto W.organ_państwowyuczestnik postępowania (potencjalny)

Przepisy (15)

Główne

k.c. art. 172 § § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy przesłanek zasiedzenia własności nieruchomości. Sąd pierwszej instancji ocenił, że wnioskodawca nie spełnił tych przesłanek, uznając jego posiadanie za niewłaścicielskie.

k.c. art. 172 § § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy przesłanek zasiedzenia własności nieruchomości. Sąd Najwyższy zarzucił niewłaściwe zastosowanie tego przepisu.

k.c. art. 336

Kodeks cywilny

Definicja posiadania samoistnego. Sąd Najwyższy podkreślił, że o posiadaniu decyduje sposób władania rzeczą, a nie sposób wejścia w jej posiadanie ani cel, dla którego rzecz jest władana.

k.p.c. art. 510 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy obowiązku sądu wezwania do udziału w sprawie wszystkich zainteresowanych. Sąd Najwyższy uznał, że zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł być uwzględniony bez wykazania istotnego wpływu na wynik sprawy.

k.p.c. art. 398^15 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa uchylenia zaskarżonego orzeczenia przez Sąd Najwyższy.

Pomocnicze

k.c. art. 292

Kodeks cywilny

Dotyczy zasiedzenia służebności gruntowych. Sąd Najwyższy zauważył, że sąd drugiej instancji nie ocenił spełnienia tych przesłanek.

k.c. art. 225

Kodeks cywilny

Dotyczy obowiązku zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy przez samoistnego posiadacza w złej wierze. Sąd Najwyższy uznał, że zapłata takiego wynagrodzenia nie przesądza o posiadaniu niesamoistnym.

k.c. art. 224

Kodeks cywilny

Dotyczy roszczeń właściciela wobec samoistnego posiadacza. Sąd Najwyższy powiązał go z obowiązkiem zapłaty wynagrodzenia.

k.c. art. 65 § § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy wykładni oświadczeń woli. Sąd Najwyższy zarzucił niewłaściwe zastosowanie tego przepisu w kontekście oceny woli posiadania samoistnego.

k.p.c. art. 368 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy zakresu apelacji. Sąd Najwyższy wskazał, że choć nie wymaga się wykazywania interesu prawnego w zarzutach procesowych, muszą one pozostawać w związku przyczynowym z wydanym orzeczeniem.

k.p.c. art. 398 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy przesłanek uwzględnienia skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia przepisów postępowania. Sąd Najwyższy wskazał na konieczność wykazania istotnego wpływu na wynik sprawy.

k.p.c. art. 13 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy stosowania przepisów k.p.c. do postępowań przed Sądem Najwyższym. Sąd Najwyższy zastosował go do uchylenia postanowienia i przekazania sprawy.

k.p.c. art. 398^21

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy kosztów postępowania kasacyjnego.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy kosztów postępowania apelacyjnego, stosowany do kosztów postępowania kasacyjnego.

k.p.c. art. 108 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy rozstrzygnięcia o kosztach w przypadku uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez sądy niższych instancji, które błędnie uznały władanie nieruchomością przez przedsiębiorstwo komunalne za władztwo publiczne, a nie posiadanie samoistne. Niewłaściwa wykładnia pojęcia posiadania samoistnego w świetle późniejszego orzecznictwa Sądu Najwyższego (III CZP 30/07), które dopuszcza możliwość zasiedzenia nieruchomości zajętych w ramach zadań publicznych. Zawarcie ugody sądowej i zapłata wynagrodzenia za bezumowne korzystanie nie wykluczają samoistnego posiadania.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania dotyczące braku wezwania miasta do udziału w sprawie, które nie mogły być uwzględnione bez wykazania istotnego wpływu na wynik sprawy.

Godne uwagi sformułowania

o posiadaniu i jego postaci (posiadanie samoistne, posiadanie zależne) decyduje wyłącznie sposób władania rzeczą, a nie sposób wejścia w jej posiadanie. Władanie w sposób odpowiadający korzystaniu z rzeczy przez właściciela, tj. we własnym imieniu i dla siebie, jest posiadaniem samoistnym. władanie cudzą nieruchomością przez Skarb Państwa, uzyskane w ramach sprawowania władztwa publicznego, może być posiadaniem samoistnym prowadzącym do zasiedzenia.

Skład orzekający

Grzegorz Misiurek

przewodniczący

Józef Frąckowiak

członek

Katarzyna Tyczka-Rote

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że władanie nieruchomością przez przedsiębiorstwo komunalne w celu realizacji zadań publicznych może stanowić posiadanie samoistne prowadzące do zasiedzenia, wbrew wcześniejszym poglądom orzecznictwa."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji budowy infrastruktury komunalnej na cudzej nieruchomości i interpretacji pojęcia posiadania samoistnego w kontekście zadań publicznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia prawnego możliwości zasiedzenia nieruchomości przez przedsiębiorstwa komunalne, co ma znaczenie praktyczne dla wielu podmiotów i stanowi zmianę w dotychczasowym orzecznictwie.

Czy przedsiębiorstwo wodociągowe może zasiedzieć Twoją działkę? Sąd Najwyższy zmienia reguły gry!

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I CSK 920/14
POSTANOWIENIE
Dnia 27 listopada 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)
‎
SSN Józef Frąckowiak
‎
SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji
‎
w W. S.A. z siedzibą w W.
‎
przy uczestnictwie E. G.
‎
o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
‎
w dniu 27 listopada 2015 r.,
‎
skargi kasacyjnej wnioskodawcy
‎
od postanowienia Sądu Okręgowego w W.
‎
z dnia 18 czerwca 2014 r.,
uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi
‎
Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania,
‎
pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach
‎
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wnioskodawca Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji S.A. wniósł skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego w W. z dnia 18 czerwca 2014 r., oddalającego jego apelację od wyroku Sądu Rejonowego w W. z dnia 11 czerwca 2013 r. Sąd  Rejonowy oddalił wniosek wnioskodawcy o stwierdzenie, że z dniem 11 października 2011 r. nabył przez zasiedzenie własność nieruchomości o powierzchni 668 m
2
,
stanowiącej część działki ewidencyjnej nr 108 objętej księgą wieczystą nr […].
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia: Właścicielką działki nr 108, której część stanowi przedmiot sporu, jest uczestniczka E. G. Cała działka ma powierzchnię 2214 m
2
, z czego sporne 668 m
2
zajęło Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w W., które w latach 1981-1985 na  podstawie decyzji Urzędu m. W. Wydziału Urbanistyki i Architektury  z  27 października 1975 r. wybudowało tam kanał deszczowy W. – W., odprowadzający wody opadowe z U. do P.. Uczestniczka od 1998 r. wielokrotnie domagała się od wnioskodawcy uregulowania stanu prawnego zajętego gruntu przez jego odkupienie lub zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z niego. Ostatecznie w dniu 30 maja 2012 r. uczestnicy zawarli ugodę sądową, w której wnioskodawca zobowiązał się zapłacić uczestniczce kwotę 110.668 zł wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z części jej nieruchomości za okres od 10 października 2001 r. do 10 października 2011 r.
Sąd Rejonowy ocenił, że wnioskodawca nie spełnił przesłanek zasiedzenia prawa własności, przewidzianych w art. 172 § 1 k.p.c. z zw. z art. 336 k.c. Wprawdzie poprzednik prawny wnioskodawcy, a potem on sam posiadali grunt objęty wnioskiem, ponieważ użytkowali i konserwowali kanał deszczowy, który był ujęty w ich ewidencji, wnioskodawca opłaca też podatek od części nieruchomości zajętej przez kanał, jednakże - zdaniem Sądu - ich posiadanie nie miało cech posiadania samoistnego lecz stanowiło wykonywanie władztwa publicznego dla dobra społeczności lokalnej. O takiej kwalifikacji zadecydował charakter inwestycji, stanowiącej realizację zadań publicznych gminy o znaczeniu lokalnym  w celu zaspokojenie potrzeb lokalnej społeczności, nie zaś własnych potrzeb wnioskodawcy. W konsekwencji, zdaniem Sądu, wspartym odwołaniem do poglądu Sądu Najwyższego wyrażonego w postanowieniu z dnia 17 maja 2012 r., I CSK 408/11, skoro wnioskodawca nie władał nieruchomością dla siebie, to takie posiadanie nie mogło prowadzić do nabycia przez niego własności w drodze zasiedzenia.
Pogląd ten podzielił Sąd Okręgowy, który wskazał, że w judykaturze i doktrynie nie jest sporne, iż objęcie rzeczy we władztwo w ramach wypełniania przez określony podmiot zadań publicznych, poza stosunkami cywilnoprawnymi, nie stanowi wykonywania posiadania w znaczeniu przyjętym w art. 336 k.c. Zdaniem Sądu drugiej instancji taki właśnie charakter miało władanie kanałem deszczowym najpierw przez Przedsiębiorstwo Państwowe MPWiK, a następnie przez wnioskodawcę. Sąd odwoławczy podzielił w tym zakresie pogląd wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 września 1993 r. (III CZP 72/93, OSNC 1994/3/49). Zauważył też, że wnioskodawca nie wykazał, aby w trakcie posiadania gruntu powódki przez jego poprzednika bądź przez niego doszło do przekształcenia dotychczasowego władztwa w posiadanie samoistne. Ponieważ wnioskodawca podnosił, że w orzecznictwie nie budzi wątpliwości możliwość nabycia w drodze zasiedzenia służebności przesyłu, służącej podmiotom, które także zaspokajają zbiorowe potrzeby społeczne, Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że ustawodawca odmiennie ukształtował przesłanki zasiedzenia własności nieruchomości a odmiennie przesłanki prowadzące do nabycia przez zasiedzenie służebności gruntowych, w tym służebności odpowiadających swą treścią służebności przesyłu i nie ma możliwości przemiennego traktowania tych przesłanek. Sąd za znaczący uznał też fakt zawarcia przez uczestników ugody sądowej, w której wnioskodawca oświadczył, że w okresie od 10 października 2001 r. do 10 października 2011 r. nie posiadał nieruchomości „pod tytułem właściciela", w rozumieniu art. 336 k.c., lecz bezumownie i z tego powodu obowiązany jest zapłacić odszkodowanie właścicielce nieruchomości, z uwagi na ograniczenia jej uprawnień właścicielskich. Sąd wytknął też, że wnioskodawca, zarzucając naruszenie art. 510 k.p.c. poprzez zaniechanie wezwania m. st. Warszawy do uczestnictwa w postępowaniu, nie wykazał wpływu tego uchybienia na wynik sprawy, ani też nie wyjaśnił, w jaki sposób uchybienie to naruszałoby jego  interes. Zaznaczył jednocześnie, że miasto W. zostało powiadomione o postępowaniu i możliwości wstąpienia do niego, jednak nie wniosło o dopuszczanie go do udziału.
W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 172 § 1 i § 2 k.c., polegające na niezasadnym przyjęciu, że władanie nieruchomością przez wnioskodawcę nie było posiadaniem „właścicielskim", prowadzącym do nabycia własności, lecz miało charakter władztwa publicznego, wykonywanego w ramach
imperium.
Podniósł też niewłaściwe zastosowanie art. 336 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c. polegające na nieprawidłowym uznaniu, że wypłacenie przez wnioskodawcę uczestniczce w oparciu o ugodę sądową, na podstawie art. 225 k.c., wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości po upływie okresu zasiedzenia jest równoznaczne z brakiem woli posiadania samoistnego w okresie poprzedzającym datę zasiedzenia. W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy skarżący zarzucił uchybienie art. 368 § 1 pkt 2 i pkt 3 k.p.c. w zw. z art. 510 § 2 k.p.c., polegające na bezpodstawnym wymaganiu od apelującego wykazania interesu prawnego w podniesieniu tego zarzutu, a istotnego wpływu naruszenia art. 510 § 2 k.p.c. na wynik sprawy, chociaż w apelacji nie jest to obowiązkiem skarżącego.
We wnioskach wystąpił o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w W. oraz o zasądzenie od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestniczka postępowania wniosła o oddalenie tej skargi i zasądzenie od wnioskodawcy na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Uchybienie procesowe, które wskazuje skarżący, dotyczy przyczyn nieuwzględnienia przez Sąd odwoławczy podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 510 § 2 k.p.c. Wnioskodawca argumentuje, że bez udziału miasta W. nie było można rozstrzygnąć kwestii, czy posiadaczem samoistnym spornego fragmentu nieruchomości powódki nie było miasto W. Zawiadomienie go o toczącym się postępowaniu nie stanowiło, według skarżącego, prawidłowego wykonania przez Sąd pierwszej instancji obowiązku dbałości o to, by wszyscy, których praw dotyczy postępowanie, brali w nim udział. Ponadto wnioskodawca podniósł, że w postępowaniu apelacyjnym nie jest zobowiązany do wykazywania swojego interesu w zgłoszeniu określonych zarzutów procesowych. Rzeczywiście art. 368 § 1 k.p.c. takiego wymagania nie stawia. Z celu apelacji, która z założenia stanowi środek zaskarżenia służący ochronie praw wnoszącego, nie uwzględnionych w całości lub w części przez sąd pierwszej instancji, wywodzona jest jednak zasada, powszechnie akceptowana w doktrynie, że zarzucane uchybienia procesowe muszą pozostawać w związku przyczynowym z wydanym orzeczeniem w tym znaczeniu, że ich popełnienie spowodowało wydanie orzeczenia określonej treści, niekorzystnego dla skarżącego. Wyjątkiem od tej zasady są jedynie wadliwości powodujące nieważność postępowania. Zarzuty podnoszone przez skarżącego nie dotyczą uchybień pociągających
za
sobą nieważność, ponieważ niewzięcie udziału w postępowaniu nieprocesowym przez podmiot, który powinien w nim uczestniczyć takich skutków nie wywołuje (por. mającą moc zasady prawnej uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2009 r., III CZP 112/09, OSNC 2010/7-8/98). Ponadto w skardze kasacyjnej zarzuty uchybień procesowych, mogą zostać uwzględnione jedynie wówczas, kiedy dotyczą błędów, które mogły istotnie wpłynąć na wynik postępowania (art. 398 § 1 pkt 2 k.p.c.), co nakłada na skarżącego obowiązek sprecyzowania, na czym wpływ ten polegał. W uzasadnieniu skargi jako skutki niewezwania do udziału w sprawie miasta W. wnioskodawca wskazuje to, że „z dowodów przeprowadzonych do momentu zamknięcia rozprawy w pierwszej instancji nie wynikało jasno, czy posiadaczem samoistnym nieruchomości w okresie istotnym dla sprawy był wnioskodawca, jego poprzednik prawny czy też miasto W.". A więc wskazywany wpływ miał się przejawiać  w   hipotetycznej aktywności dowodowej innego podmiotu, której prawdopodobieństwo, ani przedmiot nie zostały nawet w przybliżeniu oznaczone. Taka argumentacja nie poddaje się ocenie i nie może wspierać zarzutu zgłoszonego w ramach podstawy z art. 398
3
§ 1 pkt 2 k.p.c.
Nie można natomiast odmówić słuszności podniesionym w skardze zarzutom naruszenia prawa materialnego. Jak zasadnie wskazuje skarżący, Sąd Okręgowy poddał ocenie przede wszystkim charakter i przeznaczenie urządzenia, które wybudowane zostało na nieruchomości uczestniczki, natomiast nie analizował w zakresie jakiego prawa poprzednik wnioskodawcy i on sam posiadali zajętą przez to urządzenie część nieruchomości. Było to wynikiem oceny, że w tym wypadku w ogóle nie można mówić o posiadaniu w rozumieniu przepisów prawa cywilnego lecz o „władztwie publicznym", którego istotą jest zaspokajanie potrzeb społeczności lokalnej. Stanowisko Sądu nawiązywało do uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 września 1993 r. (III CZP 72/93), pomijało jednak późniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego, przede wszystkim uchwałę składu Izby Cywilnej tego Sądu z dnia 26 października 2007 r. (III CZP 30/07, OSNC 2008/5/4), w której odstąpiono od poglądu, że objęcie rzeczy we władztwo w ramach wypełniania przez państwo zadań publicznych poza stosunkami cywilnoprawnymi nie oznacza wykonywania posiadania w znaczeniu przyjętym w art. 336 k.c. na rzecz koncepcji, zgodnie z którą władanie cudzą nieruchomością przez Skarb Państwa, uzyskane w ramach sprawowania władztwa publicznego, może być posiadaniem samoistnym prowadzącym do zasiedzenia. W uzasadnieniu tej uchwały, mającej moc zasady prawnej, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że według art. 336 k.c. o posiadaniu i jego postaci (posiadanie samoistne, posiadanie zależne) decyduje wyłącznie sposób władania rzeczą, a nie sposób wejścia w jej posiadanie. Władanie w sposób odpowiadający korzystaniu z rzeczy przez właściciela, tj. we własnym imieniu i dla siebie, jest posiadaniem samoistnym.
Sąd Okręgowy powołując się na uchwałę III CZP 72/93 i odmawiając  władztwu sprawowanemu nad częścią nieruchomości uczestniczki przez wnioskodawcę, a wcześniej przez jego poprzednika charakteru posiadania  mogącego prowadzić do zasiedzenia podkreślał, że dysponowali oni nieruchomością w celu wypełniania zadań publicznych na rzecz wspólnoty. Jednocześnie ustalił, że realizacja tych zadań polegała na posadowieniu na nieruchomości uczestniczki, użytkowaniu i konserwacji kanału deszczowego, który był ujęty w ewidencji wnioskodawcy i jego poprzednika. Wnioskodawca opłacał też podatek za część nieruchomości zajętą przez kanał, co oznacza, że lokalna wspólnota nie tyle korzystała z kanału, ile z efektów jego funkcjonowania, polegających na zapobieganiu zalaniom w razie opadów, zaś sam kanał pozostawał w dyspozycji przedsiębiorstwa (spółki) komunalnego zajmującego się tym zakresem działalności gminy. Jest to więc stan całkowicie odmienny od rozważanego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2012 r., I CSK 408/11
(Lex
nr 1168865), do którego nawiązywał Sąd Okręgowy, W tamtej sprawie przedmiotem wniosku o stwierdzenie nabycia własności w drodze zasiedzenia była ogólnodostępna i powszechnie wykorzystywana droga, wyznaczona na gruncie prywatnym. W związku z tym, że Sąd Okręgowy przyjął, iż charakter urządzenia, które umieszczone jest na nieruchomości uczestniczki wyklucza możliwość potraktowania posiadania wykorzystanego na ten cel gruntu, jako mogącego prowadzić do zasiedzenia, nie dokonał oceny spełnienia przesłanek z art. 172 k.c. w
zw.
z art. 336 k.c., ani też ewentualnie - przesłanek z art. 292 k.c. Poczynione ubocznie uwagi odnoszące się do znaczenia ugody zawartej przez wnioskodawcę z uczestniczką co do zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z jej nieruchomości pomijają przyjętą w orzecznictwie wykładnię, zgodnie z którą wiedza, że nieruchomość stanowi cudzą własność, a także podejmowanie działań mających na celu uregulowanie stosunków własnościowych nie wyłącza możliwości samoistnego posiadania, które wymaga jedynie połączenia elementu posiadania jak właściciel z wolą wykonywania tego prawa dla siebie. Podobnie zapłata wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości nie jest czynnością, która przesądza o posiadaniu niesamoistnym, skoro zgodnie z art. 224 i art. 225 k.c. wynagrodzenie takie obowiązany jest zapłacić samoistny posiadacz w złej wierze. Składane w ugodzie oświadczenia wymagają więc oceny przez pryzmat działań podejmowanych przez niego w okresie, który jest wymagany do zasiedzenia praw na nieruchomości.
Z przytoczonych względów zaskarżone postanowienie należało uchylić na podstawie art. 398
15
§ 1 k.p.c. w
zw.
z art. 13 § 2 k.p.c. i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z postanowień art. 398
21
w
zw.
z art. 391 § 1 i art.
108 § 2
oraz art. 13 § 2 k.p.c.
eb

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI