I CSK 761/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie o zapłatę z umowy opcji walutowej, uznając, że błędnie zinterpretowano przepisy dotyczące wykładni umowy i swobody kontraktowej.
Powód dochodził zapłaty od banku, twierdząc, że został oszukany przy transakcji opcji walutowej. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, ale Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, zasądzając kwotę na rzecz powoda, uznając umowę za nieważną z powodu braku ustaleń co do premii. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, wskazując na błędy w wykładni umowy (art. 65 k.c.) oraz naruszenie swobody kontraktowej (art. 353[1] k.c.), w szczególności dotyczące ustalenia premii na zero euro.
Sprawa dotyczyła powództwa A. O. przeciwko R. Bank Polska S.A. o zapłatę, wynikającego z umowy opcji walutowej. Sąd Okręgowy w W. oddalił powództwo, uznając umowę za ważną i skuteczną. Sąd Apelacyjny w W. zmienił ten wyrok, zasądzając na rzecz powoda kwotę 458 463,94 zł z odsetkami, ponieważ uznał, że umowa opcji kupna call nie została skutecznie zawarta z powodu braku ustaleń co do premii, co czyniło pobraną przez bank kwotę świadczeniem nienależnym. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną banku, uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego. Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie były uzasadnione, jednakże zasadna była podstawa naruszenia prawa materialnego. Sąd Najwyższy wskazał, że Sąd Apelacyjny błędnie zinterpretował przepisy dotyczące wykładni umowy (art. 65 k.c.), nie uwzględniając negocjacji poprzedzających zawarcie umowy oraz powiązanych transakcji. Ponadto, Sąd Najwyższy uznał za nieuzasadnione stanowisko Sądu Apelacyjnego, że brak ustaleń co do premii (w tym ustalenie jej na zero euro) powoduje nieskuteczność umowy opcji. Sąd Najwyższy podkreślił, że ustalenie premii na zero euro mieści się w granicach swobody kontraktowej (art. 353[1] k.c.) i nie stanowi przeszkody do skutecznego zawarcia umowy, zwłaszcza gdy strony uwzględniają całokształt powiązań umownych. W związku z tym, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, ustalenie premii na zero euro mieści się w granicach swobody kontraktowej i nie powoduje nieskuteczności umowy opcji walutowej, jeśli strony objęły tę kwestię porozumieniem.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że ustalenie premii na zero euro jest wyrazem swobody kontraktowej stron (art. 353[1] k.c.) i nie stanowi przeszkody do skutecznego zawarcia umowy opcji, zwłaszcza gdy strony uwzględniają całokształt powiązań umownych. Sąd Apelacyjny błędnie utożsamił brak ustaleń co do premii z ustaleniem jej na zero.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
R. Bank Polska S.A. w W.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. O. | osoba_fizyczna | powód |
| R. Bank Polska S.A. w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (5)
Główne
k.c. art. 65 § § 2
Kodeks cywilny
Przy wykładni umowy należy badać zgodny zamiar stron i cel umowy, a także okoliczności towarzyszące jej zawarciu, w tym negocjacje i warunki innych powiązanych umów.
k.c. art. 353[1]
Kodeks cywilny
Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Ustalenie premii na zero euro mieści się w granicach tej swobody.
Pomocnicze
k.c. art. 410 § § 2
Kodeks cywilny
Świadczenie jest nienależne, jeżeli czynność prawna mająca na celu jego spełnienie była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
k.p.c. art. 398[15] § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd Najwyższy uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał wyrok, jeżeli zaskarżony wyrok narusza prawo materialne przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie.
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej i prawnej orzeczenia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie art. 65 § 2 k.c. poprzez nieuwzględnienie negocjacji i powiązanych umów przy wykładni umowy opcji. Naruszenie art. 353[1] k.c. poprzez błędne uznanie, że ustalenie premii na zero euro powoduje nieskuteczność umowy opcji. Błędna ocena Sądu Apelacyjnego co do braku ustaleń dotyczących premii jako przesłanki nieważności umowy opcji. Naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 328 § 2, art. 391, art. 378 § 1, art. 382 k.p.c.).
Godne uwagi sformułowania
Sąd Apelacyjny nie wyjaśnił także z jakich powodów uznał, że oświadczenia składane przez strony w trakcie negocjacji poprzedzających zawarcie umowy w dniu 16 lipca 2008 r. nie mogły być uwzględniane przy ocenie jakiej treści umowę opcji zawarły strony. Stwierdzenie w umowie, że premia wynosi zero oznacza niewątpliwie, że ta kwestia była przedmiotem uzgodnień i na ten temat strony wypowiedziały się zgodnie, przenosząc to uzgodnienie to treści umowy. Nie powinno bowiem budzić wątpliwości, że określenie wysokości premii, niezależnie od tego jaka byłaby jej wysokość, oznacza, że strony umowy objęły to zagadnienie treścią zawartej umowy. Uzgodnienie, że premia wynosi zero, a więc faktycznie nie zostanie pobrana przez stronę, która byłaby do tego uprawniona, mieści się w zakresie swobody kontraktowej wynikającej z art. 353[1] k.c.
Skład orzekający
Marta Romańska
przewodniczący
Irena Gromska-Szuster
członek
Dariusz Zawistowski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wykładnia umów nienazwanych, w szczególności umów opcji walutowych, z uwzględnieniem negocjacji i powiązanych stosunków umownych. Zakres swobody kontraktowej w kształtowaniu postanowień umownych, w tym ustalania premii na zero."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji transakcji opcji walutowej i jej powiązania z innymi umowami. Interpretacja przepisów o wykładni umów i swobodzie kontraktowej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy złożonej transakcji finansowej i interpretacji umowy opcji walutowej, co jest istotne dla praktyków prawa bankowego i finansowego. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy podchodzi do wykładni umów i swobody kontraktowej w kontekście złożonych produktów finansowych.
“Czy premia zero euro w opcji walutowej to pułapka czy przejaw swobody kontraktowej? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Dane finansowe
zapłata: 458 463,94 PLN
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I CSK 761/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 września 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marta Romańska (przewodniczący) SSN Irena Gromska-Szuster SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca) Protokolant Justyna Kosińska w sprawie z powództwa A. O. przeciwko R. Bank Polska S.A. w W. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 27 września 2013 r., skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 czerwca 2012 r. uchyla zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo (pkt I 1.) oraz rozstrzygającej o kosztach procesu (pkt I. 3 i pkt III) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 10 listopada 2011 r. oddalił powództwo o zapłatę wniesione przez A. O. przeciwko R. Bank Polska S.A. w W. Ustalił, że w dniu 7 lipca 2008 r. strony zawarły umowę „ramową" o współpracy w zakresie transakcji terminowych i pochodnych. Powód upoważnił w niej L. O. do składnia w jego imieniu oświadczeń woli, oświadczeń wiedzy i zawierania wszelkich transakcji. W tym samym dniu strony zawarły również umowę „dodatkowych transakcji walutowych". Postanowiono w niej między innymi, że strony zawierając umowę transakcji opcji walutowych uzgodnią warunki wskazane w § 4 pkt 3, w tym wysokość i walutę premii. W dniu 7 lipca 2008 r. strona pozwana sporządziła potwierdzenie zawarcia transakcji opcji walutowej dotyczącej kwoty 400 000 euro typu „CALL", w której dzień rozliczenia transakcji ustalono na 20 stycznia 2009 r., kurs realizacji na 3.28 zł, a wysokość premii wskazano jako 0.00 euro. Przed zawarciem tej transakcji strony prowadziły intensywne rozmowy dotyczące określenia jej warunków. Działający w imieniu powoda L. O. kilkakrotnie rozmawiał telefonicznie z pracownikami banku. Informował, że chce jak najszybciej sprzedać kwotę 210 000 euro zabezpieczając kurs. Potwierdził też, że wcześniej zawierał transakcje spotowe. Po otrzymaniu propozycji warunków transakcji oznajmił, że ma lepszą opcję w D. Banku. W kolejnej rozmowie L. O. poinformował, że prowadzi jednocześnie negocjacje z czterema bankami i pytał o „bariery wyłączające". Pracownik banku poinformował go, że strona pozwana opcji barierowych nie ma i że w przypadku przyjęcia jej oferty za pół roku obowiązkiem powoda będzie sprzedaż 400 000 euro, jeżeli kurs będzie wyższy niż 3,28 zł. Potwierdzeniem ostatecznego porozumienia stron było sporządzenie przez pozwany bank potwierdzenia zawarcia transakcji opcji walutowej w dniu 17 lipca 2008 r. Na skutek informacji o realizacji opcji sprzedaży 400 000 euro przedstawianych przez bank po dniu 16 stycznia 2009 r. oraz rozmowy przeprowadzonej przez pracownika strony pozwanej z L. O. w dniu 20 stycznia 2009 r. postanowił on kupić od strony pozwanej 400 000 euro po zaproponowanym przez nią kursie 4,41 tj. poniżej kursu oficjalnego, który wynosił 4,47. W tym samym dniu pozwany bank uznał rachunek bankowy powoda kwotą 1 312 000 zł z tytułu sprzedaży pozwanemu 400 000 euro po kursie 3,28 zł i jednocześnie obciążył ten rachunek kwotą 1 764 000 zł z tytułu sprzedaży powodowi kwoty 400 000 euro po kursie 4,41 zł. W piśmie z dnia 26 lutego 2009 r. powód oświadczył, że uchyla się od skutków prawnych oświadczeń woli złożonych pod wpływem podstępu, co dotyczyło miedzy innymi transakcji opcji walutowej z dnia 16 lipca 2008 r. Sąd Okręgowy nie podzielił oceny powoda, że transakcja z dnia 16 lipca 2008 r. była nieważna ze względu na jej sprzeczność z ustawą, naturą zobowiązania lub zasadami współżycia społecznego. Przyjął także, że umowa ta nie została zawarta w warunkach przymusu ekonomicznego. W konsekwencji oświadczenie powoda o uchyleniu się od skutków złożonego przez niego oświadczenia woli należało uznać za nieskuteczne. Sąd pierwszej instancji uznał także, że brak było podstaw by uznać za zasadne twierdzenie powoda, iż strona pozwana nie dochowała wymaganych procedur w zakresie realizacji transakcji opcji walutowej. Z tych względów przyjął, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie zarówno na podstawie przepisów dotyczących nienależnego świadczenia, jak i przepisów o odpowiedzialności kontraktowej. Sąd Apelacyjny, w wyniku apelacji powoda, wyrokiem z dnia 28 czerwca 2012 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że zasądził na rzecz powoda kwotę 458 463,94 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 15 stycznia 2010 r., a dalej idące powództwo oddalił. Podzielił w większości ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji. Zakwestionował ustalenie i ocenę, że pomiędzy stronami doszło do zawarcia transakcji opcji „call" oraz że była to transakcja „zerokosztowa". Stwierdził, że do essentialia negotti umowy opcji należy określenie nabywcy i wystawcy opcji, typu i rodzaju opcji, rodzaju transakcji, kwoty transakcji z uwzględnieniem waluty, dnia realizacji i kursu realizacji, dnia rozliczenia oraz wysokości i waluty premii oraz dnia jej płatności. Sąd Apelacyjny przyjął, że w umowie z dnia 16 stycznia 2009 r. brak było ustaleń co do premii, jej wysokości i waluty. Nakazywało to przyjąć, że umowa opcji kupna call nie została zawarta i po stronie powoda nie powstało zobowiązanie, które wyegzekwował bank. Pobranie przez stronę pozwaną z tego tytułu kwoty 458 463,94 zł stanowiło świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. i w tym zakresie roszczenie powoda było w ocenie Sądu Apelacyjnego uzasadnione. Wyrok Sądu Apelacyjnego został zaskarżony przez stronę pozwaną skargą kasacyjną opartą na obu podstawach określonych w art. 398 3 § 1 k.p.c. Zarzucono w niej naruszenie art. 328 § 2 w zw. z art. 391 k.p.c., art. 378 § 1 i art. 382 w zw. z art. 328 § 2 i art. 391 k.p.c., art. 65 k.c. oraz art. 353 1 k.c. W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie jego uchylenie i wydanie orzeczenia oddalającego powództwo. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie były uzasadnione. Sąd Apelacyjny wskazał wyraźnie, że powództwo jest uzasadnione na gruncie art. 410 § 2 k.c., gdyż nie istniało zobowiązanie, które stanowiło podstawę do obciążenia rachunku bankowego powoda kwotami, które pobrała strona pozwana. Nie można zatem podzielić zarzutu, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wskazano dostatecznie podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Uzasadnienie podstawy prawnej wyroku Sądu Apelacyjnego jest także wystarczające z punktu widzenia możliwości jego kontroli kasacyjnej w tym zakresie i nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie wskazuje również na pominięcie przez Sąd drugiej instancji części materiału dowodowego i niedokonanie ustaleń niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie można też pominąć tego, że Sąd Apelacyjny stwierdził, iż zasadniczo podziela ustalenia Sądu pierwszej instancji, a jego częściowo odmienne ustalenia nie wynikały z pominięcia części dowodów lecz ich odmiennej oceny, co nie stanowiło naruszenia przepisów postępowania wskazanych przez skarżącego. Uzasadniona była natomiast podstawa naruszenia przepisów prawa materialnego. Skarżący podniósł zasadnie, że zawarte przez strony dwie transakcje - tj. transakcja sprzedaży waluty (transakcja spot na kwotę 210 000 euro) oraz transakcja „opcji call" były ze sobą ściśle powiązane. Błędne było zatem stanowisko Sądu Apelacyjnego, że z uwagi na formalną odrębność tych umów nawet ich jednoczesne zawarcie i związane z tym kalkulacje finansowe nie uzasadniały uwzględnienia umowy „spot" przy ocenie warunków umowy opcji. Sąd Apelacyjny nie wyjaśnił także z jakich powodów uznał, że oświadczenia składane przez strony w trakcie negocjacji poprzedzających zawarcie umowy w dniu 16 lipca 2008 r. nie mogły być uwzględniane przy ocenie jakiej treści umowę opcji zawarły strony. Art. 65 § 2 k.c. nakazuje tymczasem aby przy wykładni umowy uwzględniać nie tylko jej dosłowne brzemiennie, ale badać przede wszystkim zgodny zamiar stron i cel umowy. Nie można zatem pomijać okoliczności towarzyszących jej zawarciu, a więc także przebiegu negocjacji poprzedzających zawarcie umowy oraz warunków innej, zawieranej równolegle umowy, powiązanej z umową ocenianą. Pominięcie przez Sąd Apelacyjny tych okoliczności przy wykładni umowy opcji uzasadniało zarzut naruszenia art. 65 k.c. Na tle wykładni umowy opcji za nieuzasadnione należy uznać także stanowisko Sadu Apelacyjnego, że w umowie tej zabrakło wymaganego dla niej postanowienia dotyczącego premii i jej wysokości. Było to zaś podstawą do stwierdzenia, że z tego powodu umowa opcji nie została skutecznie zawarta. Stanowisko takie Sąd Apelacyjny wyraził mimo wyraźnego ustalenia, że w umowie stwierdzono, iż premia wynosi zero euro. Faktycznie zatem Sąd Apelacyjny postawił znak równości pomiędzy przypadkiem, w którym umowa nie zawiera żadnych postanowień co do premii i jej wysokości oraz przypadkiem, kiedy strony ustaliły, że premia wynosi zero. Wbrew ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest to sytuacja tożsama. W drugim ze wskazanych wyżej przypadków kwestia premii jest bowiem objęta porozumieniem stron. Stwierdzenie w umowie, że premia wynosi zero oznacza niewątpliwie, że ta kwestia była przedmiotem uzgodnień i na ten temat strony wypowiedziały się zgodnie, przenosząc to uzgodnienie to treści umowy. Z punktu widzenia zakresu przedmiotowego umowy sytuacja ta nie różni się od przypadku, gdyby zamieszono w niej stwierdzenie, że premia wynosi np. symboliczne 1 zł lub wskazano w niej inną wysokość premii. Nie powinno bowiem budzić wątpliwości, że określenie wysokości premii, niezależnie od tego jaka byłaby jej wysokość, oznacza, że strony umowy objęły to zagadnienie treścią zawartej umowy. Uzgodnienie, że premia wynosi zero, a więc faktycznie nie zostanie pobrana przez stronę, która byłaby do tego uprawniona, mieści się w zakresie swobody kontraktowej wynikającej z art. 353 1 k.c. Nie można bowiem przyjąć aby strona umowy, która jest co do zasady odpłatna przy uwzględnieniu jej charakteru, nie mogła zrezygnować z należnego jej świadczenia, jeżeli np. pozostaje z drugą stroną umowy w innym, powiązanym stosunku zobowiązaniowym, który zapewnia jej osiągnięcie zysku. Strony umowy powinny mieć swobodę ukształtowania dowolnie treści określonej umowy także przy uwzględnieniu innych zawartych przez nie umów, których całokształt wpływa na wynik ich rozliczeń finansowych. Taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie. Nie było zatem przeszkód aby strona pozwana skalkulowała wysokość premii w umowie opcji na zero, uwzględniając inne korzyści możliwe do uzyskania przy uwzględnieniu całego układu stosunków wynikających z ogółu umów łączących ją z powodem. Uwzględniając powyższe należało uznać za uzasadniony zarzut naruszenia art. 353 1 k.c. Nadto naruszenia tego przepisu, zgodnie ze stanowiskiem skarżącego, należy upatrywać w samym przyjęciu przez Sąd Apelacyjny stanowiska, że określenie wysokości i waluty premii w umowie opcji walutowej należy do wymogów, od których jest uzależniona jej skuteczność (istnienie umowy). Sąd Apelacyjny trafnie wskazał, że umowa opcji walutowej nie została uregulowana w ustawie i jest tzw. umową nienazwaną. Wynika to z faktu, że jej wymogi konstrukcyjne (konieczne) nie zostały wprost określone w drodze ustawowej. Skoro zatem ułożenie treści umowy opcji należy do stron, to w takim przypadku trudno jest - co do zasady - dopatrywać się obowiązku zamieszczenia przez nie w umowie konkretnych postanowień, których brak miałby powodować skutek w postaci niezwiązania stron postanowieniami umowy wynikający z nieistnienia (niezawarcia) umowy. Istnienie tego rodzaju wymogów mogłoby wynikać jedynie z istoty umowy nienazwanej, a w głównej mierze z jej celu i charakteru. Sąd Apelacyjny nie dokonał tego rodzaju analizy umowy opcji walutowej i nie wskazał argumentów przemawiających za oceną, że w przypadku tej umowy konieczne jest zamieszczenie w niej postanowień określających wysokość i walutę premii. W tym zakresie ograniczył się w istocie do stwierdzenia, że umowa opcji jest w literaturze kwalifikowana jako umowa odpłatna, w której premia nie jest odpowiednikiem świadczenia strony przeciwnej. Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna była uzasadniona i zaskarżony nią wyrok podlegał uchyleniu na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI