I CSK 724/14

Sąd Najwyższy2015-09-18
SAOSCywilneochrona dóbr osobistychWysokanajwyższy
ochrona dóbr osobistychprawo prasowewolność słowaodpowiedzialność dziennikarskasąd najwyższyskarga kasacyjnaprzestępczość zorganizowanaweryfikacja informacji

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanej telewizji, potwierdzając naruszenie dóbr osobistych powoda przez bezpodstawne przypisanie mu powiązań z przestępczością zorganizowaną.

Sprawa dotyczyła naruszenia dóbr osobistych powoda R. K. przez program telewizyjny, który przypisał mu powiązania z przestępczością zorganizowaną w latach 80-tych. Sąd Apelacyjny zobowiązał pozwanych do złożenia publicznego oświadczenia przepraszającego. Pozwana telewizja wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego. Sąd Najwyższy oddalił skargę, uznając, że pozwana nie wykazała należytej staranności przy weryfikacji informacji i nie przedstawiła dowodów potwierdzających zarzuty.

Powód R. K. dochodził ochrony dóbr osobistych w związku z programem telewizyjnym, który wyemitował informacje o jego rzekomych powiązaniach z przestępczością zorganizowaną w latach 80-tych. Sąd Apelacyjny uznał naruszenie dóbr osobistych i zobowiązał pozwanych, w tym telewizję T. i redaktor A. G., do złożenia publicznego oświadczenia przepraszającego. Pozwana A. G. zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego (m.in. art. 24 k.c., prawa prasowego, Konstytucji RP, EKPC) oraz przepisów postępowania (m.in. art. 217, 227 k.p.c.). Sąd Najwyższy, analizując zarzuty procesowe, uznał je za niezasadne, wskazując, że Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił przydatność wnioskowanych dowodów i nie naruszył przepisów postępowania. W odniesieniu do zarzutów naruszenia prawa materialnego, Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Sądu Apelacyjnego, że pozwana nie wykazała należytej staranności przy weryfikacji informacji o powiązaniach powoda z przestępczością zorganizowaną. Choć powód był w kręgu zainteresowania organów ścigania i odmówiono mu wydania paszportu, nie postawiono mu żadnych zarzutów. Sąd Najwyższy podkreślił, że wolność mediów musi być równoważona ochroną dóbr osobistych, a w tym przypadku doszło do naruszenia dobrego imienia powoda. Skarga kasacyjna została oddalona, a pozwana została obciążona kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, stanowi naruszenie dóbr osobistych, jeśli nie zostało poparte dowodami i nie wykazano należytej staranności przy weryfikacji informacji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pozwana nie wykazała szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów, a przedstawione dowody (akta paszportowe) nie potwierdzały zarzutów o charakterze kryminalnym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

R. K.

Strony

NazwaTypRola
R. K.osoba_fizycznapowód
A. G.osoba_fizycznapozwana
T. [...]spółkapozwana

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 24 § § 1

Kodeks cywilny

Przepis stanowi podstawę do żądania usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, w tym złożenia oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie.

Pomocnicze

pr. pras. art. 12 § ust. 1

Prawo prasowe

Określa obowiązek zachowania należytej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych.

pr. pras. art. 41

Prawo prasowe

Dotyczy odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych przez publikacje prasowe.

k.p.c. art. 217 § § 1 i 2

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje kwestie wniosków dowodowych i ich oddalania.

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

Określa, że przedmiotem dowodu są fakty o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy postępowania kasacyjnego i możliwości podnoszenia zarzutów naruszenia przepisów postępowania.

Konst. RP art. 14

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Gwarantuje wolność prasy i środków masowego przekazu.

Konst. RP art. 54

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Gwarantuje wolność wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

EKPC art. 10

Europejska Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności

Gwarantuje prawo do wolności wypowiedzi.

pr. pras. art. 15 § ust. 2

Prawo prasowe

Normuje zakres tajemnicy dziennikarskiej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozwana nie wykazała należytej staranności i rzetelności przy weryfikacji informacji o powiązaniach powoda z przestępczością zorganizowaną. Przedstawione dowody nie potwierdzały zarzutów o charakterze kryminalnym. Wnioskowane dowody w skardze kasacyjnej nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Wolność mediów musi być równoważona ochroną dóbr osobistych.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia prawa procesowego przez oddalenie wniosków dowodowych w skardze kasacyjnej. Zarzuty naruszenia wolności prasy i wypowiedzi przez ograniczenie możliwości publikacji. Istnienie ważnego interesu publicznego w emisji programu z zachowaniem należytej staranności.

Godne uwagi sformułowania

nieuprawnione i niczym nie poparte przypisanie mu w programie telewizyjnym powiązań z przestępczością zorganizowaną pozwana nie wykazała, że zachowała szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów nie chodzi przy tym, jak to zarzuca skarżąca, o pozbawienie jej możliwości wykazania prawdziwości tej informacji (...) lecz o procesową ocenę przydatności wskazanych dowodów rozwiązanie kolizji między wolnością środków masowego przekazu i swobodą rozpowszechniania opinii i poglądów oraz dobrami osobistymi podmiotów przedstawianych w środkach przekazu, należy do sądu orzekającego przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności każdego indywidualnie traktowanego przypadku.

Skład orzekający

Agnieszka Piotrowska

przewodniczący-sprawozdawca

Krzysztof Pietrzykowski

członek

Marta Romańska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie standardów weryfikacji informacji przez media w sprawach dotyczących naruszenia dóbr osobistych, zwłaszcza w kontekście zarzutów kryminalnych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i wymaga uwzględnienia kontekstu każdej sprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje konflikt między wolnością słowa mediów a ochroną dóbr osobistych, z naciskiem na odpowiedzialność dziennikarską przy stawianiu poważnych zarzutów.

Media mogą przepraszać za bezpodstawne zarzuty: Sąd Najwyższy stawia granice wolności słowa.

Dane finansowe

zwrot kosztów postępowania kasacyjnego: 270 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I CSK 724/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 września 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Agnieszka Piotrowska (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Krzysztof Pietrzykowski SSN Marta Romańska Protokolant Justyna Kosińska w sprawie z powództwa R. K. przeciwko A. G. o ochronę dóbr osobistych, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 18 września 2015 r., skargi kasacyjnej pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 13 stycznia 2014 r., oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. 2 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że zobowiązał T. […] oraz A. G. do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powoda R. K. spowodowanego nadaniem telewizyjnego programu cyklicznego pt. „[…]” wyemitowanego w dniu […] w programie […] poprzez złożenie przez każdego z pozwanych publicznego oświadczenia w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku w formie płatnego ogłoszenia opublikowanego w programie T. na początku programu z cyklu „[…]”, a w razie zaprzestania emisji programu „[…]” – w T. w godzinach 22.00-22.30. Pozwana T. została zobowiązana do opublikowania ogłoszenia o treści: „T. przeprasza Pana R. K. za podanie w programie z cyklu „[…]” wyemitowanym […]informacji naruszających jego dobre imię, z których wynikało, że Pan R. K. w latach osiemdziesiątych był powiązany z przestępczością zorganizowaną, a w szczególności z grupą gangstera o pseudonimie „[…]”, a ponadto, że w 1985 r. objęty był dochodzeniem w sprawie działalności grupy przestępczej […]. Zarząd T.” Pozwana A. G. została zobowiązana do opublikowania ogłoszenia o treści: „A. G. - redaktor programu „[…]” przeprasza Pana R. K. za podanie w programie z cyklu „[…]” wyemitowanym […]informacji naruszających jego dobre imię, z których wynikało, że Pan R. K. w latach osiemdziesiątych był powiązany z przestępczością zorganizowaną, a w szczególności z grupą gangstera o pseudonimie „[…]”, a ponadto, że w 1985 r. objęty był dochodzeniem w sprawie działalności grupy przestępczej […].S. A. G.”. Sąd drugiej instancji oddalił powództwo w pozostałej części oraz apelacje obojga pozwanych w pozostałym zakresie i zniósł wzajemnie koszty postępowania apelacyjnego. Z zaaprobowanych przez Sąd drugiej instancji ustaleń stanowiących podstawę rozstrzygnięcia wynika, że w programie telewizyjnym „[…]” w dniu […] dotyczącym R. K. wyemitowana została następująca wypowiedź: „Kim jest R. K? Nie wiadomo, co robił przez kilka lat po ukończeniu studiów. Wyjaśnienia 3 wymagają np. jego powiązania z lat osiemdziesiątych z przestępczością zorganizowaną, a w szczególności z grupą gangstera o pseudonimie „[…]” Jak dowiedziała się „[…]”, w 1985 r. K. objęty był dochodzeniem w sprawie działalności grupy przestępczej […].” Sąd ustalił, że R. K. wyjeżdżał w latach 80-tych ubiegłego wieku do pracy w RFN za pośrednictwem przedsiębiorstwa „P”. W 1986 roku odmówiono mu wydania paszportu z uwagi na podejrzenia o udział w grupie przestępczej kradnącej samochody na terenie Europy Zachodniej. Powód był wzywany na komendę milicji celem udzielania wyjaśnień, w trakcie których okazywano mu zdjęcia różnych osób i pytano, czy je zna; powód nie znał żadnej z tych osób; nie podano mu także przyczyny wezwania na komendę. Powód kilkakrotnie, osobiście lub za pośrednictwem przedsiębiorstwa „P.”, kierował do władz wnioski o wydanie mu paszportu. W dniu 20 stycznia 1987 r. powodowi wydano paszport z uzasadnieniem, iż upłynął termin ważności postanowienia z marca 1986 r. oraz nie ma innych przesłanek przemawiających przeciw wydaniu paszportu. Przed emisją programu autorzy kontaktowali się z rzecznikiem prasowym spółki powoda – K. K., który zaprzeczył, że R. K. miał powiązania z grupą przestępczą […]. Po emisji programu telewizyjnego powód wyjaśniał rodzinie i znajomym, iż nie miał nigdy związku z grupą przestępczą […]. W tygodniku „[…]” ukazał się artykuł na temat powoda zatytułowany „[…].”, w którym powielono informacje na temat współpracy powoda z grupą przestępczą […], powołując się na posiadane przez Instytut Pamięci Narodowej akta paszportowe powoda. Powód nie podjął kroków prawnych przeciwko tygodnikowi „[…]” z uwagi na wcześniejsze podanie tych informacji przez T. w programie „[…]”. Powód odmówił rozmowy z dziennikarzem przygotowującym program M. H., który próbował porozmawiać z powodem w S.; powód nie wiedział, że materiał ma być wyemitowany w telewizji. Jedna z dziennikarek przygotowujących program A. S., przeprowadziła rozmowy m.in. z J. K., M. S. oraz A. L. Pytania dotyczyły kwestii, ilu byłych pracowników Służby Bezpieczeństwa, polityków lub osób z ich rodzin zatrudnionych jest w przedsiębiorstwie powoda […]. Uzyskane informacje zostały ujęte w programie. W toku niniejszego postępowania pozwana A. G.twierdziła, że ujawnione w programie informacje na temat powoda były wielokrotnie weryfikowane; 4 nie wskazała jednak źródeł uzyskanych informacji, ani źródeł, gdzie te informacje weryfikowała, powołując się w tym zakresie na tajemnicę dziennikarską. Sąd Okręgowy uznał, a ocenę tę w pełni podzielił Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację obojga pozwanych od wyroku Sądu Okręgowego, że dobra osobiste powoda w postaci jego dobrego imienia i wiarygodności jako przedsiębiorcy i osoby powszechnie znanej, zostały naruszone przez pozwanych przez nieuprawnione i niczym nie poparte przypisanie mu w programie telewizyjnym powiązań z przestępczością zorganizowaną w latach 80-tych ubiegłego wieku, w szczególności z grupą […], na co pozwani nie przedstawili żadnych dowodów. Sąd zwrócił uwagę, że z ustaleń wynika wprawdzie, że powód był w tamtym okresie w kręgu zainteresowania organów ścigania i był przesłuchiwany przez milicję w sprawie kradzieży samochodów w Europie Zachodniej, niemniej jednak nigdy nie postawiono mu jakichkolwiek zarzutów. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny zmienił częściowo treść oświadczenia dotyczącego przytoczonej informacji przez jego skrócenie i przeredagowanie, oddalając apelację pozwanych w pozostałej części. Wyrok sądu drugiej instancji w części oddalającej jej apelację, zaskarżyła pozwana A. G. zarzucając w skardze kasacyjnej naruszenie prawa materialnego, tj. art. 24 k.c. w związku z art. 12 i 41 prawa prasowego, art. 14 i 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 10 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 15 ust. 2 prawa prasowego. Ponadto zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - art. 217 § 1 i 2 i art. 227 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Formułując te zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w części objętej zaskarżeniem i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Ocenę zasadności skargi kasacyjnej należy rozpocząć od analizy zarzutów naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 217 § 1 i 2 w związku z art. 227 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez nieuzasadnione, zdaniem skarżącej, oddalenie przez Sąd Apelacyjny wskazanych w skardze kasacyjnej wniosków dowodowych. 5 Stosownie do art. 227 k.p.c., przedmiotem dowodu są fakty o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy. Zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 227 k.p.c. w związku z art. 217 § 1 i 2 (w brzmieniu sprzed nowelizacji ustawą z dnia 16 września 2011 roku ) w związku z art. 391 k.p.c., jest możliwy w sytuacji, gdy wykazane zostanie, że sąd przeprowadził dowód na okoliczności niemające istotnego znaczenia w sprawie i ta wadliwość postępowania dowodowego mogła wpłynąć na wynik sprawy, bądź gdy sąd odmówił przeprowadzenia dowodu na fakty mające istotne znaczenie w sprawie, błędnie oceniając, iż nie mają one takiego charakteru (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2006 r., IV CSK 272/06, Mon. Prawn. 2007, nr 2, s. 60 i z dnia z 4 listopada 2008 r., II PK 47/08, nie publ.). Skarżąca powołała się w skardze kasacyjnej na tę drugą postać uchybienia procesowego. Przydatność wnioskowanego dowodu należy ocenić w świetle tezy postawionej przez stronę, albowiem to właśnie teza wskazuje na fakty mające być przedmiotem dowodzenia i w jej świetle sąd dokonuje oceny i selekcji wniosków dowodowych stron podejmując decyzje o ich uwzględnieniu lub oddaleniu. W skardze kasacyjnej pozwana zakwestionowała nie przeprowadzenie przez Sąd drugiej instancji dowodów z zeznań wskazanych w skardze kasacyjnej świadków, dowodu z artykułu prasowego „ […]” i zeznań jego autorów w charakterze świadków, a także oddalenie wniosków o zwrócenie się przez Sąd do różnych, wymienionych przez skarżącą, instytucji zajmujących się szeroko rozumianym bezpieczeństwem Państwa, o przedłożenie przez te instytucje informacji, czy posiadają one jakieś dane dotyczące powoda, jego znajomości z osobą o pseudonimie „[…]” oraz podejrzeń co do udziału powoda w działaniach jego grupy przestępczej. Należy podzielić stanowisko Sądu Apelacyjnego, że tezy dowodowe wskazane w skardze nie tyle dotyczą faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (pozwana nie wskazała, aby dowody przytoczone w skardze stanowiły podstawę do skonstruowania postawionego w programie „[…]” zarzutu powiązań powoda z przestępczością zorganizowaną w latach 80-tych ubiegłego wieku), ile sprowadzają się do próby poszukiwania przez pozwaną, już ex post, w warunkach i na potrzeby zainicjowanego przez powoda postępowania o ochronę dóbr osobistych, 6 argumentów uwiarygadniających ten zarzut. Nie chodzi przy tym, jak to zarzuca skarżąca, o pozbawienie jej możliwości wykazania prawdziwości tej informacji („dowodu prawdy”, jak to określa pozwana), lecz o procesową ocenę przydatności wskazanych dowodów z uwagi na postawione tezy dowodowe oraz przebieg i wyniki dotychczasowego postępowania dowodowego. Pozwana zgłosiła w postępowaniu apelacyjnym liczne wnioski dowodowe, które przez Sąd Apelacyjny zostały oddalone z obszernym uzasadnieniem tej decyzji procesowej. Nie ma podstaw do przyjęcia, że osoby, o przesłuchanie których wnioskowała skarżąca oraz informacje, o zażądanie których wniosła, stanowiły źródło wiedzy o zarzucanych powiązaniach kryminalnych powoda z przestępczością zorganizowaną. Rozstrzygnięcie sprawy o ochronę dóbr osobistych sporu powinno opierać się na okolicznościach znanych w dacie przygotowania i opublikowania kwestionowanych informacji, istotnych z perspektywy poruszanych w nim treści, nie zaś do okoliczności nowych, których powołanie ma usprawiedliwić wcześniejsze działania. Należy podkreślić, że Sąd pierwszej instancji, uwzględniając wnioski dowodowe pozwanej, przedsięwziął działania zmierzające do przesłuchania funkcjonariuszy WUSW […] z lat osiemdziesiątych, wskazanych przez pozwaną jako świadków (k. 163 akt), niemniej jednak ich przesłuchanie okazało się niemożliwe z uwagi na brak możliwości ustalenia, gdzie osoby te przebywają. Podobnie na wniosek pozwanej Sąd Okręgowy zwrócił się o przedłożenie wskazanych przez pozwaną akt postępowań prowadzonych przez organa ścigania w […] w latach osiemdziesiątych. Z odpowiedzi organów policji na te pisma Sądu Okręgowego wynika, że akta DS. […] zostały w 2002 roku przeznaczone na makulaturę (k. 185 akt).Policja odmówiła natomiast przedłożenia Sądowi akt operacyjnych […], powołując się na brak podstaw faktycznych i prawnych do ich odtajnienia jako materiałów stanowiących tajemnicę państwową o klauzuli „Tajne” (k. 183, 229 akt). Wbrew więc zastrzeżeniom skarżącej, oddalenie wskazanych wniosków przez Sąd drugiej instancji nie naruszyło przytoczonych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej przepisów postępowania. 7 Niezasadność zarzutów procesowych powoduje, że ocenę trafności zarzutów przytoczonych w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej należy odnieść do faktów stanowiących podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku. W rozpoznawanej sprawie powód domagał się udzielenia mu ochrony prawnej na podstawie art. 24 § 1 k.c., który stanowi, że ten czyje dobro osobiste zostało naruszone może żądać, żeby osoba, która dopuściła się tego naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, a w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Pozwana powoływała się na przysługujące jej prawo do swobodnego wyrażania poglądów w granicach wolności środków przekazu, gwarantowanych w art. 14 i 54 Konstytucji RP oraz art. 10 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, a także na istnienie ważnego interesu publicznego w emisji programu ,,[…]” przygotowanego, zdaniem pozwanej, z zachowaniem należytej staranności i rzetelności dziennikarskiej, o której mowa w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.). Należy zgodzić się z oceną Sądu Apelacyjnego, że przedstawienie w programie „[…]” wyemitowanym w dniu […] osoby powoda, jego drogi życiowej oraz działalności w sferze publicznej odpowiadało istotnemu interesowi publicznemu i powód, z uwagi na wydarzenia mające miejsce w […] roku (tak zwana „afera […]”), powinien był liczyć się ze wzmożonym zainteresowaniem opinii publicznej dotyczącej osób związanych z tymi wydarzeniami. Przygotowany przez skarżącą program „[…]” przedstawiał rożne aspekty i dziedziny aktywności publicznej powoda jako znanego biznesmena, jego związki ze światem polityki i służb specjalnych. W programie zaprezentowano różnego rodzaju opinie i oceny na ten temat, w tym niepochlebne i krytyczne. Formułowanie takich ocen jest gwarantowanym konstytucyjnie i ustawowo prawem środków przekazu, zaś powód jako osoba powszechnie znana powinien był liczyć się z poddaniem jego osoby oraz działalności takiej nieprzychylnej analizie. Jednakże zakres przedmiotowy roszczeń powoda, uwzględnionych zaskarżonym wyrokiem i istotny w związku z tym z punktu widzenia rozpoznawanej 8 skargi kasacyjnej, nie dotyczy ani ,,afery […]” ani różnorodnych aspektów działalności publicznej powoda, ani jego związków z politykami i służbami specjalnymi, lecz jednej informacji, a mianowicie zarzutu istnienia powiązań powoda w połowie lat 80-tych ubiegłego wieku z przestępczością zorganizowaną, w szczególności z grupą gangstera o pseudonimie „[…]”. Przytoczony zarzut jest zarzutem o charakterze kryminalnym, którego publiczne postawienie powinno było być poprzedzone szczególnie starannym i rzetelnym działaniem dziennikarzy, pozwalającym na jego weryfikację w przypadku jego kwestionowania przez powoda w drodze procesu o ochronę dóbr osobistych. Należy zaaprobować ocenę Sądu Apelacyjnego, że pozwana nie wykazała, że zachowała szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów i nie przedstawiła dowodów pozwalających na potwierdzenie zasadności tego zarzutu. Przeprowadzone na jej wniosek w tym zakresie dowody w postaci akt paszportowych powoda wykazały, że w 1986 roku odmówiono powodowi wydania paszportu z uwagi na podejrzenia o udział w grupie przestępczej dopuszczającej się kradzieży samochodów w Europie Zachodniej, a następnie w 1987 roku powód otrzymał paszport z uwagi na brak podstaw do odmowy jego wydania. Okoliczności zatrzymania paszportu potwierdził w swoich zeznaniach także powód, wyjaśniając, że był wzywany na komendę milicji i w trakcie przesłuchania okazano mu fotografie nieznanych mu osób. Te informacje pozyskane przez pozwaną z akt paszportowych i potwierdzone przez powoda nie dawały jednak podstaw do przypisania powodowi powiązań z działalnością przestępczą sugerowaną w inkryminowanej informacji. Nie zostało wykazane przez pozwaną, aby kiedykolwiek powodowi postawiono zarzut w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania karnego dotyczący udziału czy związków powoda z grupą przestępczą, lub by toczyło się przeciwko niemu postępowania karne regulowane przepisami kodeksu postępowania karnego. Uwzględniając, w okrojonym zakresie, żądanie powoda publikacji przez pozwaną stosownej treści oświadczenia, Sąd Apelacyjny nie naruszył więc art. 24 k.c. w związku z art. 12 i 41 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.) przez ich wadliwą subsumcję do ustalonych w sprawie faktów. 9 Skarżąca zarzuciła także naruszenie przez Sąd drugiej instancji art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.) przez jego niezastosowanie, co spowodowało, zdaniem skarżącej, błędne uznanie przez Sąd Apelacyjny co do zasady, że w zakresie wniosków dowodowych, oddalonych przez sąd, dowody te nie były znane pozwanej na dzień publikacji kwestionowanego materiału mimo, że pozwana, z uwagi na treść przywołanego przepisu prawa prasowego, nie może tego potwierdzić ani temu zaprzeczyć. Art. 15 ust. 2 prawa prasowego stanowi, że dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych; ma także obowiązek zachowania w tajemnicy wszelkich informacji, których ujawnienie mogłoby naruszać chronione prawem interesy osób trzecich. Przepis ten normuje zakres podmiotowo - przedmiotowy tajemnicy dziennikarskiej i ma zasadnicze znaczenie dla prawidłowego wykonywania zadań wolnej prasy i środków przekazu polegających na służbie społeczeństwu i państwu (art. 10 ust. 1 prawa prasowego). Tajemnica dziennikarska służy ochronie informatorów zastrzegających poufność i jest instrumentem ułatwiającym dziennikarzom uzyskiwanie informacji. Oznacza, że dziennikarz nie może ujawnić swoich informatorów wbrew ich woli, ale oznacza także, że dziennikarz, decydując się na publikację materiału opartego o informacje pochodzące od informatorów zastrzegających poufność, bierze na siebie ryzyko ewentualnej odpowiedzialności za naruszenie tego rodzaju materiałem, dóbr osobistych innych osób. Ma to szczególne znaczenie w przypadku stawiania bohaterom publikacji zarzutów o charakterze kryminalnym na podstawie poszlak czy przypuszczeń w sytuacji, w której nie zostały one uznane przez kompetentne organy Państwa za wystarczające do wszczęcia postępowania karnego i postawienia zarzutów. Pozwana zarzuciła Sądowi Apelacyjnemu naruszenie art. 15 ust. 2 prawa prasowego przez przyjęcie przez Sąd, że dowody przytoczone w apelacji, a następnie skardze kasacyjnej, objęte wnioskami pozwanej oddalonymi 10 przez Sąd, nie były wcześniej znane pozwanej, a jest to kwestia objęta tajemnicą dziennikarską. Brak szczegółowszego uzasadnienia tego zarzutu, sprowadzającego się do tego jednego przytoczonego zdania, utrudnia jego analizę w konfrontacji z treścią art. 15 ust. 2 prawa prasowego. Należy jednak podnieść, że żadna z czynności procesowych Sądu Apelacyjnego podjętych w rozpoznawanej sprawie nie naruszyła art. 15 ust. 2 prawa prasowego w sposób wskazany w skardze kasacyjnej, stąd zarzut ten nie jest zasadny. Nie zasługują także na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 14 i 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 10 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności przez ich niezastosowanie i nie oddalenie powództwa, mimo, że zdaniem skarżącej, realizowała ona przysługujące jej prawa wynikające z przytoczonych unormowań. Wbrew stanowisku pozwanej, nie doszło do naruszenia wolności wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji ani też do ograniczenia wolności środków przekazu. Formułując te zarzuty pozwana zdaje się nie dostrzegać, że akty te w równym stopniu chronią dobra osobiste bohaterów publikacji, zaś rozwiązanie kolizji między wolnością środków masowego przekazu i swobodą rozpowszechniania opinii i poglądów oraz dobrami osobistymi podmiotów przedstawianych w środkach przekazu, należy do sądu orzekającego przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności każdego indywidualnie traktowanego przypadku. W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny rozstrzygnął tę kolizję w sposób nie naruszający prawa. W ustalonym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny prawidłowo bowiem przyjął, stosownie od wyników postępowania, że doszło do naruszenia dobrego imienia powoda i nakazał pozwanej złożenie stosownego oświadczenia z zachowaniem właściwych proporcji oraz z zachowaniem przyjętych w orzecznictwie reguł dotyczących sposobu usunięcia skutków naruszenia. W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji (art. 39814 k.p.c.). kc 11

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI