I CSK 633/16

Sąd Najwyższy2017-03-24
SNnieruchomościzasiedzenieWysokanajwyższy
zasiedzenienieruchomościposiadanie samoistneposiadanie zależneużytkowanie wieczystewłasnośćSąd Najwyższynieruchomość gruntowa

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego, uznając możliwość samoistnego posiadania części nieruchomości, mimo ustanowienia użytkowania wieczystego na innej części tej samej posesji.

Wnioskodawczyni domagała się stwierdzenia nabycia przez zasiedzenie nieruchomości przez jej rodziców. Sąd Rejonowy uwzględnił wniosek, uznając rodziców za samoistnych posiadaczy. Sąd Okręgowy zmienił to postanowienie, oddalając wniosek, argumentując, że nie można jednocześnie samoistnie posiadać części nieruchomości, na którą ustanowiono użytkowanie wieczyste, i innej części tej samej posesji. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego, stwierdzając, że taka sytuacja jest możliwa i że rodzice wnioskodawczyni mogli samoistnie posiadać działkę nr 13, mimo ustanowienia użytkowania wieczystego na działce nr 12.

Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie przez rodziców wnioskodawczyni, J. i W. Ż. Sąd Rejonowy w W. uwzględnił wniosek, uznając, że małżonkowie Ż. byli samoistnymi posiadaczami spornej działki nr 13 od 27 maja 2005 r. Sąd ustalił, że nieruchomość stanowiła część większej posesji, której właścicielami byli rodzice wnioskodawczyni na podstawie umowy z 1957 r. W 1979 r. na część nieruchomości (obecnie działka nr 12) ustanowiono prawo użytkowania wieczystego na rzecz kilku osób, w tym rodziców wnioskodawczyni. Sąd Rejonowy uznał, że małżonkowie Ż. traktowali całą nieruchomość jak własną, a ustanowienie użytkowania wieczystego na części nie zmieniło charakteru ich posiadania. Sąd Okręgowy w W. zmienił to postanowienie, oddalając wniosek. Sąd Okręgowy uznał, że nie można przypisać przymiotu samoistnego posiadacza użytkownikowi wieczystemu, a posiadanie części nieruchomości w zakresie użytkowania wieczystego i części bez takiego prawa, tworzących jedną posesję, jest logicznym niepodobieństwem. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną wnioskodawczyni, uchylił postanowienie Sądu Okręgowego. Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Okręgowy błędnie zinterpretował przepisy dotyczące posiadania samoistnego i zależnego. Podkreślił, że możliwe jest jednoczesne posiadanie jednej części nieruchomości jako posiadacz samoistny (właścicielski), a innej części jako posiadacz zależny (użytkownik wieczysty), jeśli posiadacz ma świadomość różnicy w przysługujących mu prawach. W tej sprawie małżonkowie Ż. wiedzieli, że nie przysługuje im prawo użytkowania wieczystego do całej nieruchomości, a jedynie do jej części (działka nr 12), i dlatego podejmowali starania o uregulowanie stanu prawnego pozostałej części (działka nr 13). Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Okręgowy nieprawidłowo zastosował przepisy, uchylając postanowienie i oddalając apelację uczestnika.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, jest to możliwe, jeśli posiadacz ma świadomość różnicy w przysługujących mu prawach i odmiennie traktuje obie części nieruchomości.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Okręgowy błędnie przyjął, iż nie można różnicować animus posiadaczy i rozdzielić go na część objętą i nieobjętą prawem użytkowania wieczystego. Podkreślono, że posiadacz może mieć świadomość, że do jednej części nieruchomości przysługuje mu prawo użytkowania wieczystego, a do innej wywodzi prawo z umowy z 1957 r., traktując ją jak własność.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowienia i oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

wnioskodawczyni

Strony

NazwaTypRola
J. M.osoba_fizycznawnioskodawczyni
m. st. Warszawaorgan_państwowyuczestnik
J. Ż.osoba_fizycznapoprzednik prawny wnioskodawczyni
W. Ż.osoba_fizycznapoprzednik prawny wnioskodawczyni
J. M.osoba_fizycznapoprzednik prawny wnioskodawczyni
W. M.osoba_fizycznapoprzednik prawny wnioskodawczyni
B. Ż.osoba_fizycznapoprzednik prawny wnioskodawczyni
W. Ż.osoba_fizycznapoprzednik prawny wnioskodawczyni

Przepisy (14)

Główne

k.c. art. 339

Kodeks cywilny

Domniemanie samoistności posiadania nie zostało obalone przez uczestnika w ocenie Sądu Rejonowego.

k.c. art. 172 § § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy zasiedzenia nieruchomości, wymagając posiadania samoistnego przez określony czas.

k.p.c. art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym.

k.p.c. art. 398 § 15

Kodeks postępowania cywilnego

Uchylenie zaskarżonego orzeczenia przez Sąd Najwyższy.

Pomocnicze

k.c. art. 336

Kodeks cywilny

Definicja posiadacza samoistnego.

k.c. art. 46 § § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy zasiedzenia własności nieruchomości.

k.c. art. 233

Kodeks cywilny

Określa zakres uprawnień użytkownika wieczystego.

k.p.c. art. 378 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zakres rozpoznania apelacji.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Postępowanie przed sądem drugiej instancji.

k.p.c. art. 245

Kodeks postępowania cywilnego

Dowody z dokumentów.

k.p.c. art. 520 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie o kosztach w sprawach nieprocesowych.

k.p.c. art. 398 § 21

Kodeks postępowania cywilnego

Odpowiednie stosowanie przepisów o postępowaniu apelacyjnym.

k.p.c. art. 13 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Stosowanie przepisów do postępowań w innych niż procesowe.

Dz.U. Nr 50, poz. 279

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na terenie m. st. Warszawy

Przepisy dotyczące gruntów na terenie Warszawy w okresie powojennym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Możliwość jednoczesnego posiadania samoistnego części nieruchomości i posiadania zależnego (w zakresie użytkowania wieczystego) innej części tej samej nieruchomości. Ustanowienie użytkowania wieczystego na części nieruchomości nie zmienia samoistnego charakteru posiadania pozostałej części, jeśli posiadacz nadal traktuje ją jak własność i przejawia to na zewnątrz. Sąd Okręgowy błędnie zinterpretował przepisy dotyczące posiadania samoistnego i zależnego oraz naruszył art. 382 k.p.c. poprzez nienależyte rozpoznanie sprawy.

Odrzucone argumenty

Argumentacja Sądu Okręgowego, że posiadanie samoistne części nieruchomości jest niemożliwe, gdy inna część tej samej posesji jest objęta użytkowaniem wieczystym. Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. przez Sąd Najwyższy został uznany za nietrafny.

Godne uwagi sformułowania

Przede wszystkim jednak na tle zarzutów procesowych wniesionej skargi wskazać trzeba, że kwestia, czy wystąpiło posiadanie samoistne, dobra czy zła wiara stanowi zagadnienia prawne, a nie ustalenia faktyczne i dlatego o ich wystąpieniu należy wnioskować z ustalonych faktów. Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego możliwe jest posiadanie jednej nieruchomości jako posiadacz, któremu przysługuje prawo użytkowania wieczystego, które ma charakter posiadania zależnego i w zakresie tego prawa, a sąsiedniej jako posiadacz samoistny, więc odpowiadającego prawu własności. Błędnie uznał więc Sąd Okręgowy, że w okolicznościach sprawy nie można różnicować animus posiadaczy i rozdzielić go na dwie części, objętą i nieobjętą prawem użytkowania wieczystego, a w rezultacie nieprawidłowo zastosował przepisy, których naruszenie zarzuca skarżąca.

Skład orzekający

Hubert Wrzeszcz

przewodniczący

Paweł Grzegorczyk

członek

Iwona Koper

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja możliwości jednoczesnego posiadania samoistnego i zależnego tej samej nieruchomości, zwłaszcza w kontekście zasiedzenia i użytkowania wieczystego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z gruntami warszawskimi i dekretem z 1945 r., ale zasady dotyczące posiadania są uniwersalne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy złożonej kwestii zasiedzenia i rozróżnienia posiadania samoistnego od zależnego, co jest częstym problemem w praktyce prawniczej, a orzeczenie Sądu Najwyższego wyjaśnia istotne wątpliwości.

Czy można zasiedzieć nieruchomość, jeśli część jest w użytkowaniu wieczystym? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I CSK 633/16
POSTANOWIENIE
Dnia 24 marca 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący)
‎
SSN Paweł Grzegorczyk
‎
SSN Iwona Koper (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku J. M.
‎
przy uczestnictwie […]
‎
o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
‎
w Izbie Cywilnej w dniu 24 marca 2017 r.,
‎
skargi kasacyjnej wnioskodawczyni
‎
od postanowienia Sądu Okręgowego w W.
‎
z dnia 2 lipca 2015 r., sygn. akt V Ca …/14,
uchyla zaskarżone postanowienie i oddala apelację oraz zasądza od uczestnika m.st. Warszawy na rzecz wnioskodawczyni kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wnioskodawczyni J. M. domagała się stwierdzenia, że jej rodzice
J. i W. Ż. nabyli przez zasiedzenie bliżej opisaną we wniosku nieruchomość gruntową o pow. 250 m
2
z dniem 27 maja 2005 r. Podała, że nieruchomość stanowi część większej posesji, zaś jej pozostała część znajduje się w użytkowaniu wieczystym wnioskodawczyni, a wcześniej od 1979 r. jej wieczystymi użytkownikami byli jej poprzednicy prawni. Pozostali uczestnicy postępowania, poza m.st. Warszawa - właścicielem gruntu pozostającego w wieczystym użytkowaniu wnioskodawczyni, przyłączyli się do wniosku.
Sąd Rejonowy w W. postanowieniem z dnia 14 października 2013 r. uwzględnił wniosek stwierdzając nabycie przez J. i W. Ż.spornej działki nr 13 przez zasiedzenie z dniem 27 maja 2005 r.
Ustalił, że w księdze wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości ujawnione jest jako właściciel m.st. Warszawa, figurujące jako właściciel także w rejestrze gruntów, gdzie jako władający są wpisani J. i W. Z.. Nieruchomość położona jest na terenie objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na terenie m. st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279). W dniu 16 kwietnia 1957 r. w Państwowym Biurze Notarialnym małżonkowie J. i W. Z. zawarli z małżonkami P. umowę, na podstawie której nabyli prawa i roszczenia z tytułu przejęcia przez Państwo na własność działki nr 1112 o pow. 902 m
2
(obecnie złożonej z działki nr 12 i spornej działki nr 13)
położonej przy ul. W. w W., przyjmując przelew praw i roszczeń do majątku wspólnego. Po objęciu nieruchomości w posiadanie małżonkowie Ż. gospodarowali na niej traktując ją jak swoja własność.  Działkę ogrodzili, obejmując ogrodzeniem także przedmiotową działkę i na jej części rozpoczęli około  1960 r. budowę domu mieszkalnego, w którym do tej pory mieszka W. Ż. Druga część działki, której dotyczy postępowanie, była wykorzystywana przez nich pod uprawę warzyw, owoców, krzewów i drzew oraz hodowlę zwierząt na bazie wybudowanych na niej pomieszczeń gospodarczych. Małżonkowie J. i W. Z. po objęciu spornej działki w posiadanie zajmowali się nią wspólnie stosownie do sił i możliwości, korzystając z pomocy dzieci. J. Ż. zajmowała się działką do śmierci w dniu 5 września 2005 r., a W. Z. do 2008 r. Od tego czasu z uwagi na zaawansowany wiek nie prowadził na niej upraw. Nigdy nie było sporów granicznych dotyczących przedmiotowej działki i nie została ona objęta umową użytkowania wieczystego. W 1979 r. W. Z. powziął zamiar dokonania nadbudowy budynku mieszkalnego, do czego konieczne było uzyskanie urzędowej zgody. Uzyskanie zgody uzależniono wówczas  od oddania zabudowanej części działki nr 1112 w użytkownie wieczyste. Decyzją z dnia 31 stycznia 1979 r. ustanowiono na rzecz J. i W. małżonków Ż., J. i W.małżonków M. oraz B. i W. małżonków Ż. prawo użytkowania wieczystego gruntu przy ul W. 22 w W. o pow. 669 m
2
(obecnie działka nr 12)
w niepodzielnych częściach po 1/3. W dniu 28 października 1998 r. W. Z. wystąpił do Urzędu m. st. Warszawy z wnioskiem, w którym wskazał, że chciałby odzyskać całość działki nr 1112, nabytej na podstawie umowy notarialnej z 1957 r. i podał, że w 1978 r. został zmuszony do zawarcia umowy użytkowania wieczystego części tej działki oraz wniósł o przydzielenie mu pozostałej części działki nr 1112 do użytkowania wieczystego. Na dzień 29 lutego 2012 r. nie było zaległości podatkowych z tytułu podatku od nieruchomości o pow. 902 m
2
przy ul. W. w W.. W dniu 30 maja 2005 r. miasto st. Warszawa wystąpiło z pozwem przeciwko J. i W. Ż. o wydanie spornej działki. Postępowanie w tej sprawie zostało zawieszone do czasu rozstrzygnięcia sprawy o zasiedzenie.
W ocenie prawnej przytoczonych ustaleń Sąd Rejonowy przyjął, że małżonkowie J. i W. Z. byli posiadaczami samoistnymi spornej posesji, o czym świadczy jej zagospodarowanie w okolicznościach, w jakich objęli w posiadanie całą nieruchomość, wchodzącą w skład jednego ogrodzonego kompleksu. W. Z. wiedział jaka część dawnej działki nr 1112 została oddana w użytkowanie wieczyste i miał świadomość, że stan prawny pozostałej części działki nie został uregulowany. Dlatego podejmował działania zmierzające do jego uregulowania  w odniesieniu do działki nr 13 domagając się przyznania mu tytułu prawnego do niej. Zdaniem tego Sądu o zmianie  nastawienia małżonków J.i W. Ż. do posiadania całej nieruchomości nie świadczy ustanowienie na jej części użytkowania wieczystego, skoro z umowy w sposób niewątpliwy wynikało, jakiego obszaru prawo to dotyczy. Potwierdza to pismo W. Ż. z 1998 r., w którym ujawnia on swoją wolę odzyskania całości działki nr 1112. Z treści tego pisma nie wynika - w ocenie Sądu Rejonowego - że W. Z. deklarował wolę zaprzestania wykonywania w stosunku do przedmiotowego gruntu uprawnień właścicielskich, które wywodził z umowy z 1957 r., lecz dążył do uregulowania jego stanu prawnego.  Małżonkom Ż. nie można przypisać zmiany treści woli posiadania tylko dlatego, że uregulowano stan prawny części nieruchomości, którą do tej chwili traktowali jako swoją własność. Charakter posiadania przez małżonków Ż. - jak stwierdził - powinien być oceniany w kontekście ich woli wyrażanej na zewnątrz i charakteru władania. W sprawie nie budzi wątpliwości, że małżonkowie traktowali nieruchomość jak  wspólną własność. O samoistności ich posiadania świadczą działania polegające na uprawie ziemi, sadzeniu drzew, hodowli zwierząt posadowieniu na  niej pomieszczeń gospodarczych, ponoszeniu kosztów związanych z posiadaniem i utrzymaniem nieruchomości. Przez sąsiadów byli postrzegani jako współwłaściciele działki, która nigdy nie została podzielona fizycznie, a inne osoby spoza rodziny nigdy nie weszły w jej posiadanie. Domniemanie samoistności posiadania z art. 339 k.c. nie zostało więc obalone przez uczestnika. Sąd Rejonowy uznał, że poprzednicy prawni wnioskodawczyni nabyli władztwo przedmiotowej działki w złej wierze oraz, że nie doszło do przerwy biegu zasiedzenia na skutek wniesienia powództwa windykacyjnego, gdyż nastąpiło to 30 maja 2005 r. a więc już po upływie terminu zasiedzenia w dniu 27 maja 2005 r.
Postanowienie Sądu Rejonowego zaskarżył apelacją uczestnik postępowania m.st. Warszawa zarzucając naruszenie art. 172 w zw. z art. 336 k.c. przez przyjęcie, że wnioskodawczyni posiadała i posiada działkę jak posiadacz samoistny mimo, że można jej przypisać jedynie posiadanie zależne.
Sąd Okręgowy podzielił te zarzuty, z tym zastrzeżeniem, że chodzi o posiadanie poprzedników prawnych wnioskodawczyni. Wyraził pogląd, że przymiotu posiadacza samoistnego nie można przypisać użytkownikowi wieczystemu. Uznał, że samoistne (właścicielskie) posiadanie części gruntu w sytuacji, gdy większość posesji oddana jest w użytkowanie wieczyste i posiadana w sposób zależny, właściwy użytkownikowi wieczystemu, jest logicznym niepodobieństwem. Nie sposób bowiem zróżnicować
animus
posiadacza i rozdzielić go na część oddaną w wieczyste użytkowanie i nie objętą tym prawem, jeżeli tworzą one jedną posesję, za którą uiszcza się opłaty z tytułu użytkowania wieczystego. Sytuacja taka może mieć miejsce tylko wówczas, gdy przyłączona działka będzie traktowana przez użytkownika wieczystego inaczej niż pozostała część posesji, co w sprawie nie miało miejsca. Refleksja taka - jak stwierdził - oparta na zgromadzonym materiale dowodowym i podbudowana doświadczaniem życiowym stanowi dostateczną przeciwwagę domniemania z art. 339 k.c.
Z tych względów Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 2 lipca 2015 r. zmienił zaskarżone apelacją postanowienie przez oddalenie wniosku.
W skardze kasacyjnej wnioskodawczyni zarzuciła naruszenie art. 336 w zw. z art. 339 w zw. z art. 172 § 2 k.c. i w zw. z art. 46 § 1 k.c. przez błędną wykładnię poprzez przyjęcie, że niemożliwe jest jednoczesne posiadanie samoistne właścicielskie  części nieruchomości (obecnie działki nr 13) i posiadanie innej
części tej samej nieruchomości w zakresie użytkowania wieczystego i niewłaściwe zastosowanie  poprzez przyjęcie, że J. i W. Z. nie posiadali
animus
posiadania samoistnego działki nr 13, a jedynie wolę jej posiadania w zakresie użytkowania wieczystego.
Podniosła zarzut naruszenia art. 378 § 1, art. 382 w zw. z art. 245 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez nienależyte rozpoznanie spawy, nienależytą kontrolę ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji, pominięcie części materiału dowodowego zebranego w postępowaniu przez Sądem Rejonowym.
Wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania lub uchylenie postanowienia i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji uczestnika oraz zasądzenie kosztów postępowania przed Sądem Najwyższym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Pominięcie zebranego materiału, na podstawie którego zgodnie z art. 382 k.p.c. orzeka sąd drugiej instancji, oznacza niezajęcie co do niego stanowiska przez sąd np. jego pominięcie przy dokonywaniu ustaleń. Do naruszenia art. 382 k.p.c. dochodzi wówczas, gdy sąd apelacyjny wydaje merytoryczne orzeczenie z pominięciem w całości bądź części istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy  materiału dowodowego zebranego także przez Sąd pierwszej instancji (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2007 r., III CSK 337/06 oraz z dnia 9 czerwca 2005 r., III CK 674/04 nie publ.).
Nietrafny jest w konsekwencji podnoszony przez skarżącą zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. w zw. z dalszymi uzupełniającymi go przepisami postępowania w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy wydając reformatoryjne postanowienie oparł je w całości na niewadliwych - w jego ocenie - ustaleniach faktycznych Sądu Rejonowego dokonanych przy wykorzystaniu całego materiału dowodowego zebranego przed tym Sądem, zaś sam dodatkowych ustaleń faktycznych nie czynił.
Przede wszystkim jednak na tle zarzutów procesowych wniesionej skargi wskazać trzeba, że kwestia, czy wystąpiło posiadanie samoistne, dobra czy zła wiara stanowi zagadnienia prawne, a nie ustalenia faktyczne  i dlatego o ich wystąpieniu należy wnioskować z ustalonych faktów (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 2 sierpnia 1935 r., C.II. 658/35, RPEiS 1936, nr 3, s. 639, i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 1998 r., III CKN 206/98, OSNC 1999, nr 10, poz. 183).
Przenosi to ciężar oceny zasadności wniesionej skargi na płaszczyznę prawa materialnego i zarzutów podniesionych w ramach tej podstawy kasacyjnej. Na powstające w związku z tym pytanie, czy wnioski prawne wyciągnięte przez  Sąd Okręgowy z dokonanych ustaleń są prawidłowe trzeba - zgodnie ze stanowiskiem skarżącej - udzielić negatywnej odpowiedzi.
W ustalonych okolicznościach sprawy działka nr 13 była tylko przedmiotem własności, a zatem tzw. przedmiotową zdolność do jej zasiedzenia miało tylko to prawo, a nie nieistniejące w odniesieniu do niej prawo użytkowania wieczystego.
Posiadanie nieruchomości w zakresie użytkowania wieczystego, to faktyczne wykonywanie władztwa nad nieruchomością z wolą posiadania jej jednak w granicach treści tego prawa. Jest to zatem wykonywanie władztwa nad nieruchomością odpowiadającego uprawnieniom
określonym w art. 233 k.c. (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2000 r., IV CKN 103/00, nie publ., z dnia 17 kwietnia 1997 r., I CKU 32/97, nie publ., z dnia 28 czerwca 1973 r., III CRN 154/73, OSNCP 1974, nr 6, poz. 111, z dnia 18 czerwca 1975 r., II CR 238/75, OSPiKA 1976, nr 7-8, poz. 150, oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2004 r., II CK 105/03, nie publ.). W praktyce, odróżnienie samoistnego posiadania „jak właściciel” od posiadania „jak wieczysty użytkownik” może nastręczać trudności. Na zewnątrz różnica sposobu posiadania może w takim wypadku nie być dostrzegana, jednak zaznacza się ona w sferze woli posiadacza. Nie można pominąć przy tym, że wola odnosi się do treści  samego posiadania i nie oznacza chęci nabycia prawa, czyli osiągnięcia określonego skutku prawnego, jakie prawo łączy z konkretnym sposobem posiadania.
Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego możliwe jest posiadanie jednej nieruchomości jako posiadacz, któremu przysługuje prawo użytkowania wieczystego, które ma charakter posiadania zależnego i w zakresie tego prawa, a sąsiedniej jako posiadacz samoistny, więc odpowiadającego prawu własności (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2009 r., V CSK 183/09 nie publ. i z dnia 2 grudnia 2015 r., IV CSK 85/15, nie publ.).
Z ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku wynika, że małżonkowie J. i W. Z. wiedzieli, że nie przysługuje im prawo wieczystego użytkowania do całej nieruchomości a jedynie do jej części stanowiącej obecnie działkę nr 12 i dlatego w 1998 r. podjęli starania o uzyskanie prawa użytkowania wieczystego jej dalszej części stanowiącej obecnie działkę
nr 13. Po ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego na części pierwotnej działki nr 1112 (obecnie nr 12) zachowali przekonanie, że do funkcjonalnie wydzielonej jej pozostałej  części  (obecnie nr 13), mają prawo wywodzące się z umowy zawartej w 1957 r., posiadali ją nadal i przejawy zewnętrzne tego posiadania nie uległy zmianie, tj. zachowywali się tak jakby nadal byli jej właścicielami i tak byli postrzegani przez otoczenie. Niewątpliwie więc odmiennie traktowali obie działki, w tym uiszczali opłaty za użytkowanie wieczyste tylko jednej działki nr 12.
Błędnie uznał więc Sąd Okręgowy, że w okolicznościach sprawy nie można różnicować
animus
posiadaczy i rozdzielić go na dwie części, objętą i nieobjętą prawem użytkowania wieczystego, a w rezultacie nieprawidłowo zastosował przepisy, których naruszenie zarzuca skarżąca.
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398
15
§ 1 k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie i oddalił apelację uczestnika oraz orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego i kasacyjnego stosownie do art. 520 § 3 k.p.c. w zw. z art. 398
21
i art. 391 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
kc
jw

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI