I CSK 489/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną wnioskodawczyni, potwierdzając, że testament zawierał zapis na jej rzecz, a nie powołanie do spadku, co skutkowało dziedziczeniem ustawowym przez gminę.
Wnioskodawczyni D.G. domagała się stwierdzenia nabycia spadku po E.B. na podstawie testamentu, w którym została ustanowiona wykonawcą testamentu i beneficjentką pozostałych po sprzedaży mieszkania środków. Sądy obu instancji uznały jednak, że testament zawierał jedynie zapis, a nie powołanie do dziedziczenia, co skutkowało stwierdzeniem nabycia spadku z ustawy przez gminę. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wykładnia testamentu była prawidłowa i nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego.
Sprawa dotyczyła wniosku D.G. o stwierdzenie nabycia spadku po E.B. na podstawie testamentu z 2006 roku. Wnioskodawczyni została w testamencie ustanowiona wykonawcą testamentu i miała otrzymać pozostałe środki pieniężne po sprzedaży mieszkania spadkodawczyni, po zaspokojeniu określonych poleceń dotyczących pochówku i budowy pomników. Sąd Rejonowy w W. postanowieniem z 16 października 2012 r. stwierdził, że spadek nabyła gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawczyni na podstawie ustawy, uznając, że testament zawierał jedynie zapisy i polecenia, a nie powołanie do dziedziczenia. Sąd Okręgowy w W. utrzymał to postanowienie w mocy, precyzując, że przeznaczenie środków pieniężnych wnioskodawczyni stanowiło zapis, a nie powołanie do dziedziczenia. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną wnioskodawczyni, oddalił ją, stwierdzając, że wykładnia testamentu przeprowadzona przez sądy niższych instancji była prawidłowa. Sąd Najwyższy podkreślił, że z treści testamentu nie wynikała wola spadkodawczyni powołania wnioskodawczyni do spadku, lecz jedynie ustanowienie jej zapisobiercą i wykonawcą testamentu. W związku z tym, że nie wskazano spadkobiercy testamentowego, spadek nabyła gmina na podstawie ustawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Testament zawierający polecenia dotyczące majątku i ustanowienie wykonawcy testamentu, z przeznaczeniem pozostałych środków dla wykonawcy, stanowi jedynie zapis testamentowy, a nie powołanie do spadku.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że wykładnia testamentu przeprowadzona przez sądy niższych instancji była prawidłowa. Z treści testamentu nie wynikała wola spadkodawczyni powołania wnioskodawczyni do spadku, lecz jedynie ustanowienia jej zapisobiercą i wykonawcą testamentu. Sformułowanie 'przeznaczam wykonawcy testamentu' zostało zinterpretowane jako zapis sumy pieniężnej, a nie powołanie do dziedziczenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie skargi kasacyjnej
Strona wygrywająca
Miasto W.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. G. | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| Miasto W. | instytucja | uczestnik |
Przepisy (9)
Główne
k.c. art. 948 § § 1
Kodeks cywilny
Nakazuje tłumaczyć testament tak, aby umożliwić możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy. Sąd stosował tę regułę do interpretacji testamentu.
k.c. art. 935
Kodeks cywilny
Reguluje dziedziczenie ustawowe, w tym dziedziczenie przez gminę ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy w przypadku braku spadkobierców testamentowych i ustawowych.
k.p.c. art. 398 § 14
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa oddalenia skargi kasacyjnej.
k.p.c. art. 13 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Zastosowanie przepisów o postępowaniu apelacyjnym do postępowania przed Sądem Najwyższym.
Pomocnicze
k.c. art. 961
Kodeks cywilny
Dotyczy sytuacji, gdy w testamencie określonej osobie lub osobom przeznaczone zostały konkretne składniki spadku, a istnieją wątpliwości co do tego, czy wolą testatora było powołanie do spadku, czy ustanowienie zapisu. Sąd uznał, że przepis ten nie miał zastosowania, gdyż wątpliwości zostały wyjaśnione.
k.c. art. 959
Kodeks cywilny
Dotyczy powołania do spadku. Skarga kasacyjna opierała się na zarzucie naruszenia tego przepisu przez niezastosowanie.
k.c. art. 949
Kodeks cywilny
Dotyczy formy testamentu własnoręcznego. Sąd uznał, że testament spełniał wymagania formalne.
k.c. art. 988 § § 1
Kodeks cywilny
Obowiązek wykonania zapisów przez wykonawcę testamentu.
k.c. art. 989 § § 1
Kodeks cywilny
Uprawnienie wykonawcy testamentu do wynagrodzenia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wykładnia testamentu zgodnie z art. 948 § 1 k.c. wykazała, że wolą spadkodawczyni było ustanowienie wnioskodawczyni zapisobiercą i wykonawcą testamentu, a nie spadkobiercą. Przeznaczenie środków pieniężnych wnioskodawczyni stanowiło zapis testamentowy, a nie powołanie do spadku. Nie było podstaw do zastosowania art. 961 k.c., gdyż wątpliwości zostały wyjaśnione w drodze wykładni. Dziedziczenie ustawowe przez gminę było prawidłowe w sytuacji braku spadkobiercy testamentowego.
Odrzucone argumenty
Zastosowanie art. 959 k.c. i uznanie wnioskodawczyni za spadkobierczynię testamentową. Niezastosowanie art. 961 k.c. mimo rzekomych wątpliwości co do woli spadkodawczyni. Zarzut naruszenia art. 935 k.c. przez stwierdzenie nabycia spadku przez gminę.
Godne uwagi sformułowania
Testament E. B. uznał za testament w sensie formalnym, ponieważ dokument ten spełnia wymagania z art. 949 k.c. i zawiera rozrządzenia na wypadek śmierci. Nie jest jednak testamentem w znaczeniu materialnym, ponieważ nie zawiera powołania do spadku. Sąd podkreślił, że art. 948 § 1 k.c. nakazuje tłumaczyć testament tak, aby umożliwić możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy. Ponieważ wykładnia testamentu doprowadziła do wyjaśnienia statusu wnioskodawczyni, słusznie Sądy odmówiły kontynuowania rozważań w zakresie wskazanym przez art. 961 § 1 k.c., który miałby zastosowanie, gdyby pozostały niewyjaśnione wątpliwości.
Skład orzekający
Jan Górowski
przewodniczący
Mirosław Bączyk
członek
Katarzyna Tyczka-Rote
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Wykładnia testamentu, rozróżnienie między zapisem a powołaniem do spadku, zastosowanie art. 948 i 961 k.c. w sprawach spadkowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i treści testamentu. Interpretacja przepisów kodeksu cywilnego dotyczących spadków.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje subtelne różnice między zapisem a powołaniem do spadku, co jest kluczowe w praktyce prawniczej i może być interesujące dla prawników zajmujących się prawem spadkowym.
“Czy testament z poleceniami to przepis na spadek, czy tylko zapis? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I CSK 489/14 POSTANOWIENIE Dnia 14 maja 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jan Górowski (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca) w sprawie z wniosku D. G. przy uczestnictwie Miasta W. o stwierdzenie nabycia spadku, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 14 maja 2015 r., skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Okręgowego w W. z dnia 15 stycznia 2014 r., oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wnioskodawczyni D. G. wniosła o stwierdzenie, że nabyła spadek po E. B. zmarłej w dniu 23 września 2008 r. w W. na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia 31 maja 2006 r. Sąd Rejonowy w W. postanowieniem z dnia 16 października 2012 r. stwierdził, że spadek po E. B. nabyło m. W. na podstawie ustawy w całości i z dobrodziejstwem inwentarza. Sąd pierwszej instancji ustalił, że spadkodawczyni zmarła jako wdowa, nie miała dzieci własnych ani przysposobionych, nie miała też bliskiej rodziny. W dniu 31 maja 2006 r. sporządziła testament własnoręczny, z podpisem poświadczonym notarialnie, w którym poleciła sprzedać należące do niej mieszkanie własnościowe, a za uzyskane w ten sposób pieniądze postawić dwa pomniki oraz opłacić miejsce na cmentarzu na kolejne 20 lat - sposób realizacji tych poleceń precyzyjnie opisała. Zamieściła w nim również instrukcje dotyczące pochówku oraz zadysponowała rzeczami ruchomymi. Resztę pieniędzy ze sprzedaży mieszkania, pozostałych po opłaceniu opisanych w dokumencie wydatków w całości przeznaczyła wykonawcy testamentu, którym ustanowiła wnioskodawczynię, D. G. Sąd Rejonowy podzielił stanowisko uczestnika, że d okument sporządzony przez spadkodawczynię, zatytułowany „mój testament”, zawierał jedynie zapisy i polecenia na wypadek śmierci oraz ustanawiał wykonawcę woli testatorki, natomiast nie zawierał powołania spadkobiercy. Najpoważniejszy składnik majątkowy - własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nie został przeznaczony wnioskodawczyni, lecz testatorka nakazała jego spieniężenie w celu sfinansowania prac kamieniarskich i opłacenia miejsca na cmentarzu. W ocenie Sądu nie zachodziły podstawy do zastosowania reguł interpretacyjnych z art. 948 ani z art. 961 k.c., ponieważ zamiar, jaki spadkodawczyni wyraziła w testamencie był jasny i oznaczony precyzyjnymi terminami, świadomie używanymi przez autorkę. Z treści dokumentu nie wynika wola powołania wnioskodawczyni do dziedziczenia lecz powierzenie jej wykonania testamentu i uczynienie jej beneficjentką niewykorzystanej części pieniędzy ze sprzedaży mieszkania. W konsekwencji Sąd przyjął, że doszło do dziedziczenia ustawowego i spadek po zmarłej E. B. nabyła na podstawie art. 935 k.c. gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawczyni. Z ustaleniami i ocenami prawnymi Sądu Rejonowego zgodził się Sąd Okręgowy w W., który oddalił apelację wnioskodawczyni postanowieniem z dnia 15 stycznia 2014 r. Sąd drugiej instancji sprecyzował, że przeznaczenie przez spadkodawczynię wnioskodawczyni pieniędzy pozostałych z ceny uzyskanej za sprzedane mieszkanie po wykonaniu poleceń stanowiło zapis testamentowy, nie zaś powołanie jej do dziedziczenia. Tytuł „Mój testament” nie przesądza, zdaniem Sądu, że osoba wskazana w treści jest spadkobiercą. Testament E. B. uznał za testament w sensie formalnym, ponieważ dokument ten spełnia wymagania z art. 949 k.c. i zawiera rozrządzenia na wypadek śmierci. Nie jest jednak testamentem w znaczeniu materialnym, ponieważ nie zawiera powołania do spadku. Sąd odwoławczy wyjaśnił, że testamentem w znaczeniu formalnym jest każdy dokument zawierający choćby jedno rozrządzenie, na przykład zapis zwykły czy powołanie wykonawcy testamentu - jak w niniejszej sprawie. Niezamieszczenie w testamencie rozrządzeń, które wykonawca testamentu mógłby wykonać, spowodowałby jedynie nieskuteczność ustanowienia wykonawcy testamentu, nie uzasadniałoby natomiast przypisania wykonawcy testamentu roli spadkobiercy. Sąd podkreślił, że art. 948 § 1 k.c. nakazuje tłumaczyć testament tak, aby umożliwić możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy. Gdyby wolą spadkodawczyni było powołanie wnioskodawczyni do spadku i przekazanie jej prawa do mieszkania, z pewnością użyłaby odpowiednich sformułowań. Z zapisów dokumentu wynika jednak, że spadkodawczyni przekazała wnioskodawczyni jedynie środki pieniężne pozostałe po sprzedaży mieszkania i po wykonaniu poleceń dotyczących pochówku, wobec czego „zastosowanie art. 948 k.c. nie było w ogóle w niniejszej sprawie konieczne”. Zdaniem Sądu w sprawie nie mógł też mieć zastosowania art. 961 k.c., ponieważ nie zachodziła wątpliwość czy wolą testatora było powołanie do spadku, czy też ustanowienie zapisu. W testamencie spadkodawczyni nie zawarła powołania do spadku, lecz jedynie ustanowiła zapis i wykonawcę testamentu. Ustanowienie wnioskodawczym zapisobiercą nie uzasadnia zastosowania art. 961 k.c. Bezcelowe byłoby więc badanie składu spadku, konieczne jedynie w razie wątpliwości co do zamiaru spadkodawcy. Niesporny fakt, że w testamencie wskazano wszystkie przedmioty stanowiące majątek spadkodawczyni pozbawione jest w tym wypadku znaczenia. Wnioskodawczyni zaskarżyła skargą kasacyjną postanowienie Sądu Okręgowego w całości. Skargę oparła na podstawie naruszenia przepisów prawa materialnego przez niezastosowanie art. 959 k.c. i zamiast tego nieprawidłowe zastosowanie art. 935 k.c. wyrażające się w odmowie uznania wnioskodawczyni za spadkobierczynie testamentową E. B. i stwierdzeniu nabycia spadku po spadkodawczyni przez gminę ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawczyni jako ustawowego spadkobiercę przymusowego; zarzuciła też nieuzasadnioną odmowę zastosowania art. 961 k.c., mimo ustalenia przez sądy obu instancji, że spadkodawczyni przeznaczyła wnioskodawczyni cały majątek, którym dysponowała We wnioskach domagała się uchylenia zaskarżonego postanowienia Sądu Okręgowego w całości i orzeczenia, że spadek po zmarłej E. B. na podstawie testamentu z dnia 31 maja 2006 r. nabyła w całości wnioskodawczyni oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego; ewentualnie żądała uchylenia tego postanowienia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, z pozostawieniem Sądowi drugiej instancji rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Podniesione przez skarżąca zarzuty opierają się na ustaleniach faktycznych odmiennych od tych, które poczynione zostały przez Sądy obu instancji. Sądy nie ustaliły, że spadkodawczyni przeznaczyła dla wnioskodawczyni cały spadek. Ustaliły jedynie, że w testamencie z dnia 31 maja 2006 r. został wymieniony i rozdysponowany cały majątek E. B., przy czym wolę spadkodawczyni wykonać miała wnioskodawczyni wyznaczona przez nią wykonawcą testamentu. Treść testamentu, przeanalizowana przez oba Sądy, zawierała polecenia odnoszące się do miejsca i formy pochówku, rozdania ruchomości, sprzedaży praw do spadkowego mieszkania własnościowego i przeznaczenia uzyskanych w ten sposób pieniędzy na postawienie dwóch granitowych, solidnie wykonanych pomników, opłacenie podatków i wszelkich opłat cmentarnych, w tym kosztów miejsc na cmentarzu na następny okres 20-letni, wreszcie - przeznaczenia dla wykonawcy testamentu reszty pieniędzy. Ustalenia te wskazują, że spadkodawczyni nie przeznaczyła wnioskodawczyni całego majątku spadkowego, co uzasadniałoby zarzut naruszenia art. 959 k.c., przeciwnie – nakazała jej ten tym majątkiem rozporządzić na różne sposoby (rozdać, sprzedać), a uzyskane w wyniku sprzedaży środki przeznaczyć na konkretne wydatki i zatrzymać jedynie pozostałą nadwyżkę. Już z tych względów zarzut naruszenia art. 959 k.c. z uzasadnieniem przytoczonym przez skarżącą nie może zostać uwzględniony. Rozporządzając na rzecz wnioskodawczyni pieniędzmi testatorka posłużyła się sformułowaniem „przeznaczam wykonawcy testamentu” co Sąd Okręgowy zinterpretował jako ustanowienie zapisu testamentowego, to znaczy jako zobowiązanie do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz określonej osoby, która nie jest spadkobierca lecz jedynie uzyskuje ze spadku określoną korzyść. Zwykle obowiązek spełnienia świadczenia wynikającego z zapisu ciąży na spadkobiercy. Jeżeli jednak został ustanowiony wykonawca testamentu, jego obowiązkiem jest wykonanie zapisów (art. 988 § 1 k.c.). Dopuszczalne jest także ustanowienie zapisu na rzecz wykonawcy testamentu, jako formy realizacji obowiązku wynagrodzenia go, przewidzianego w art. 989 § 1 k.c. Wykładnia testamentu przeprowadzona według reguł wykładni subiektywno-indywidualnej, przewidziana w art. 948 § 1 k.c., zakłada dążenie do jak najwierniejszego odtworzenia woli testatora. Zastosowanie znajdą w tym wypadku również ogólne dyrektywy interpretacji oświadczenia woli z art. 65 k.c. Dopiero, jeżeli w wyniku tak przeprowadzonego postępowania odtwarzającego wyrażoną w testamencie wolę spadkodawcy nie uzyska się jednoznacznych wyników, pozwalających stwierdzić jakiego rodzaju rozporządzenia i na czyją rzecz zostały dokonane, konieczne staje się wykorzystanie szczegółowych wskazówek zawartych m. in. we wskazywanym przez wnioskodawczynię art. 961 k.c., którego zadaniem jest ukierunkowanie interpretacji niejasności związanych z rozróżnieniem powołania do spadku od zapisu w wypadku, kiedy w testamencie określonej osobie lub osobom przeznaczone zostały konkretne składniki spadku. Słusznie więc Sąd Okręgowy skupił się najpierw na ocenie, czy postanowienia testamentowe budzą wątpliwości co do tego, jaki status spadkodawczyni przyznała wnioskodawczyni. Proces wykładni przeprowadził uwzględniając wszystkie okoliczności ustalone w toku postępowania, w tym także osobiste cechy i kwalifikacje spadkodawczyni, istotne przy ocenie stopnia rozumienia przez nią używanych terminów prawnych. Opierając się na tych przesłankach przyjął, że testatorka posługiwała się użytymi terminami świadomie i precyzyjnie. Skoro więc wnioskodawczynię konsekwentnie określała wykonawcą testamentu, to taką rolę jej przeznaczyła, co korespondowało z szeregiem zawartych w testamencie poleceń, dokładnie i rozsądnie organizujących sprawy pogrzebu, wyzbycia się lub spieniężenia składników spadku, budowy pomników nagrobnych, okresu korzystania z miejsca cmentarnego, wreszcie - przeznaczenia pozostałych pieniędzy dla wnioskodawczyni. Sąd uznał, że to ostatnie postanowienie stanowiło zapis sumy pieniężnej na rzecz wnioskodawczyni i taka ocena była uzasadniona, szczególnie jeśli zważyć, że wykonawca testamentu jest uprawniony do wynagrodzenia (art. 989 § 1 k.c.), a sposób ukształtowania testamentu przez E. B. świadczy o tym, że jej głównym celem było zadbanie o uporządkowanie wszelkich spraw i zobowiązań, a więc także odpowiednie wynagrodzenie pracy zleconej w testamencie wnioskodawczyni. Ponieważ wykładnia testamentu doprowadziła do wyjaśnienia statusu wnioskodawczyni, słusznie Sądy odmówiły kontynuowania rozważań w zakresie wskazanym przez art. 961 § 1 k.c., który miałby zastosowanie, gdyby pozostały niewyjaśnione wątpliwości. Ubocznie tylko można wskazać, że w okolicznościach rozpatrywanej sprawy, gdyby zaistniały wątpliwości, które dostrzega skarżąca, nie zostałyby spełnione przesłanki umożliwiające odwolywanie się wprost do tego przepisu. W testamencie nie zostały wnioskodawczyni przeznaczone przedmioty spadkowe wchodzące w skład spadku, lecz suma wynikowa powstała po likwidacji spadku i wykonaniu poleceń. Rozważanie, czy w takim wypadku możliwe jest odpowiednie stosowanie art. 961 § 1 k.c. jest jednak zbędne, skoro problem charakteru w jakim wnioskodawczyni została wymieniona w testamencie został należycie wyjaśniony w drodze wykładni przewidzianej w art. 948 § 1 k.c. W konsekwencji nie został naruszony także art. 935 k.c. Skutkiem niewskazania spadkobiercy przez spadkodawcę i braku innych spadkobierców ustawowych, spadek dziedziczy gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy. Z przytoczonych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 398 14 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI